II KK 277/02

Sąd Najwyższy2004-02-17
SNKarneprawo karne procesoweWysokanajwyższy
obrona obligatoryjnaart. 79 k.p.k.skład sądukasacjaSąd Najwyższyprawo karneproces karnyobrońca z urzędu

Sąd Najwyższy oddalił kasację, uznając, że skomplikowany charakter sprawy sam w sobie nie uzasadnia obligatoryjnego udziału obrońcy, a właściwości osobiste oskarżonego nie utrudniały mu znacząco obrony.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację obrońcy skazanego Bogusława B. od wyroku Sądu Apelacyjnego w W. Głównym zarzutem było naruszenie art. 79 § 2 k.p.k. dotyczącego okoliczności utrudniających obronę i konieczności obligatoryjnego udziału obrońcy. Sąd Najwyższy uznał, że skomplikowany charakter sprawy nie jest wystarczającą przesłanką, a trudności w obronie muszą być związane z osobistymi właściwościami oskarżonego. Oddalono kasację.

Sąd Najwyższy w Izbie Karnej rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę Bogusława B., skazanego za szereg przestępstw, od wyroku Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 22 stycznia 2002 r., który częściowo zmienił wyrok Sądu Okręgowego w W. z dnia 20 października 2000 r. Głównym zagadnieniem prawnym była interpretacja art. 79 § 2 k.p.k. dotyczącego „okoliczności utrudniających obronę”, które mogłyby uzasadniać obligatoryjny udział obrońcy. Obrońca argumentował, że skomplikowany charakter sprawy oraz obszerność materiału dowodowego stanowiły takie okoliczności. Sąd Najwyższy, analizując poglądy doktryny i orzecznictwa, przyjął, że choć skomplikowanie sprawy nie może być całkowicie wykluczone z oceny, to nie jest samodzielną podstawą do stwierdzenia przesłanki obrony obligatoryjnej. Kluczowe są właściwości osobiste oskarżonego (fizyczne, psychiczne, intelektualne) w zestawieniu z treścią zarzutów. Sąd uznał, że oskarżony Bogusław B., mimo braku wykształcenia prawniczego, wykazywał biegłość w materii ekonomicznej i biznesowej, stanowiącej przedmiot zarzutów, a także aktywnie uczestniczył w postępowaniu. Jego oświadczenie o gotowości do obrony osobistej również miało znaczenie. W związku z tym, Sąd Najwyższy oddalił kasację, uznając, że nie doszło do naruszenia art. 79 § 2 k.p.k. ani art. 81 k.p.k., a tym samym nie wystąpiła bezwzględna podstawa odwoławcza z art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, sam przez się nie może stanowić podstawy. Okoliczności utrudniające obronę należy wiązać przede wszystkim z właściwościami osobistymi oskarżonego, które w znaczący sposób utrudniają realizację prawa do obrony materialnej.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że choć skomplikowanie sprawy nie jest całkowicie wykluczone z oceny, to nie jest samodzielną przesłanką. Kluczowe są indywidualne cechy oskarżonego (fizyczne, psychiczne, intelektualne) w kontekście zarzutów. Oskarżony musi wykazywać nieporadność lub inne cechy utrudniające mu obronę, a nie tylko złożoność sprawy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono kasację

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
Bogusław B.osoba_fizycznaoskarżony

Przepisy (14)

Główne

k.p.k. art. 79 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Okoliczności utrudniające obronę należy wiązać przede wszystkim z właściwościami osobistymi oskarżonego, które w znaczący sposób utrudniają realizację prawa do obrony materialnej. Sam fakt skomplikowania sprawy nie jest wystarczający. Niezbędny jest znaczący stopień utrudnienia obrony, relacjonowany do konkretnego człowieka.

Pomocnicze

k.p.k. art. 439 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Ustawowa podstawa odwoławcza, której naruszenie (np. art. 79 § 2 k.p.k.) stanowi bezwzględną przyczynę uchylenia wyroku.

k.p.k. art. 80

Kodeks postępowania karnego

Przepis dotyczący obowiązku wyznaczenia obrońcy z urzędu.

k.p.k. art. 81

Kodeks postępowania karnego

Przepis dotyczący obowiązku wyznaczenia obrońcy z urzędu.

k.k. art. 229 § § 3

Kodeks karny

k.k. art. 273

Kodeks karny

k.k. art. 271 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 12

Kodeks karny

k.k. art. 11 § § 2

Kodeks karny

d.k.k. art. 205 § § 1

Dekret o prawie karnym wojskowym

d.k.k. art. 58

Dekret o prawie karnym wojskowym

k.k. art. 4 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 294 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 278 § § 1

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Skomplikowany charakter sprawy nie jest samodzielną przesłanką obrony obligatoryjnej. Okoliczności utrudniające obronę muszą być związane z właściwościami osobistymi oskarżonego. Biegłość oskarżonego w materii ekonomicznej i biznesowej świadczy o jego zdolności do samodzielnej obrony. Oświadczenie oskarżonego o gotowości do obrony osobistej ma znaczenie przy ocenie potrzeby obrońcy. Aktywność procesowa oskarżonego w postępowaniu dowodzi jego zdolności do obrony.

Odrzucone argumenty

Skomplikowany charakter sprawy uzasadnia obligatoryjny udział obrońcy. Obszerność materiału dowodowego i trudność zapoznania się z nim w krótkim czasie przez oskarżonego stanowi przesłankę obrony obligatoryjnej. Obrona procesowa (formalna) zawsze wymaga udziału obrońcy.

Godne uwagi sformułowania

Okoliczności utrudniające obronę należy wiązać przede wszystkim z właściwościami osobistymi oskarżonego, które co prawda nie uniemożliwiają, ale w znaczący sposób utrudniają realizację prawa do obrony materialnej bezpośrednio przez samego oskarżonego. Fakt, że sprawa jest skomplikowana pod względem faktycznym lub nawet pod względem prawnym, sam przez się nie może zadecydować o przyjęciu przez organ procesowy istnienia przesłanki obrony obligatoryjnej, określonej w art. 79 § 2 k.p.k. Nie każde utrudnienie obrony będzie uzasadniać przyjęcie obligatoryjnego udziału obrońcy w postępowaniu. Nieporadność życiowa, upośledzenie zmysłów utrudniające obronę, ale nieznoszące tych zmysłów.

Skład orzekający

S. Zabłocki

przewodniczący-sprawozdawca

A. Deptuła

członek

P. Kalinowski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia „okoliczności utrudniających obronę” w rozumieniu art. 79 § 2 k.p.k., wskazująca na prymat właściwości osobistych oskarżonego nad skomplikowaniem sprawy."

Ograniczenia: Dotyczy głównie spraw karnych i kwestii obrony obligatoryjnej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Orzeczenie SN precyzuje ważną kwestię prawa do obrony w sprawach karnych, rozgraniczając skomplikowanie sprawy od faktycznych trudności oskarżonego w obronie. Jest to kluczowe dla praktyków prawa karnego.

Czy skomplikowana sprawa zawsze oznacza potrzebę obrońcy z urzędu? SN wyjaśnia kluczowe kryteria obrony obligatoryjnej.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
POSTANOWIENIE  Z  DNIA  17  LUTEGO  2004  R. 
II  KK  277/02 
 
 
„Okoliczności utrudniające obronę” w rozumieniu art. 79 § 2 k.p.k., 
należy wiązać przede wszystkim z właściwościami osobistymi oskarżone-
go, które co prawda nie uniemożliwiają, ale w znaczący sposób utrudniają 
realizację prawa do obrony materialnej bezpośrednio przez samego oskar-
żonego. Fakt, że sprawa jest skomplikowana pod względem faktycznym 
lub nawet pod względem prawnym, sam przez się nie może zadecydować 
o przyjęciu przez organ procesowy istnienia przesłanki obrony obligatoryj-
nej, określonej w art. 79 § 2 k.p.k.  
 
Przewodniczący: sędzia SN S. Zabłocki (sprawozdawca). 
Sędziowie SN: A. Deptuła, P. Kalinowski. 
Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog. 
 
Sąd Najwyższy w sprawie Bogusława B., skazanego z art. 229 § 3 
k.k. i art. 273 k.k. w zw. z art. 271 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i art. 11 § 2 
k.k., z art. 205 § 1 d.k.k. w zw. z art. 58 d.k.k. i art. 4 § 1 k.k. oraz z art. 294 
§ 1 k.k. w zw. z art. 278 § 1 k.k. i art. 12 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej 
na rozprawie, w dniu 17 lutego 2004 r., kasacji, wniesionej przez obrońcę 
skazanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 22 stycznia 2002 r., 
zmieniającego częściowo wyrok Sądu Okręgowego w W. z dnia 20 paź-
dziernika 2000 r.,  
 
o d d a l i ł   kasację (...). 
 

 
2
 
Z   u z a s a d n i e n i a : 
 
(...) III. Odrębnym zagadnieniem jest to, czy zasadne było odwołanie 
się przez obrońcę w skardze kasacyjnej do tzw. bezwzględnej podstawy 
odwoławczej określonej w art. 439 § 1 pkt 6 (obecnie: pkt 10) k.p.k. w 
związku z treścią innego przepisu prawa, którego nie dotyczyła wykładnia 
dokonana – przez skład powiększony Sądu Najwyższego – w powołanej 
już uchwale z dnia 30 września 2003 r. Idzie, rzecz jasna, o zarzut sformu-
łowany w podpunkcie 1 petitum skargi oraz o zarzut z podpunktu 2, wiąza-
ny tym razem – w sytuacji, gdy oskarżony wypowiedział pełnomocnictwo 
obrońcy z wyboru, a więc nie miał obrońcy z wyboru – nie z obowiązkiem 
wyznaczenia obrońcy z urzędu z przyczyn określonych w art. 80 k.p.k., ale 
z przyczyn określonych w art. 79 § 2 k.p.k. Zagadnieniu temu poświęcone 
były już obszerne partie rozważań, zawarte w uzasadnieniu wyroku Sądu 
Apelacyjnego w W., bowiem zarzut obrazy art. 79 § 2 k.p.k. zgłoszony zo-
stał przez obrońcę  już w skardze apelacyjnej. Sąd odwoławczy wskazał, 
że w piśmiennictwie przeważa pogląd, iż za okoliczności utrudniające 
obronę – w rozumieniu art. 79 § 2 k.p.k. in fine – powinny być poczytywane 
jedynie „...obiektywne sytuacje, związane z osobą oskarżonego (np. jego 
nieporadność życiowa, upośledzenie zmysłów utrudniające obronę, ale 
nieznoszące tych zmysłów” (tak np. T. Grzegorczyk: Kodeks postępowania 
karnego. Komentarz, wyd. III, Kraków 2003, s. 281 oraz T. Grzegorczyk, J. 
Tylman: Polskie postępowanie karne, wyd. IV, Warszawa 2003, s. 317). 
Autorzy ci jednoznacznie wiążą „okoliczności utrudniające obronę” a z wła-
ściwościami osobistymi osoby oskarżonej nie z materią merytoryczną 
sprawy. Podobnie przyjmują P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks 
postępowania karnego. Komentarz, wyd. II, Warszawa 2004, t. I, s. 401, 
stwierdzając „...chodzi (...) o okoliczności inne niż wymienione w § 1, a po-

 
3
wodujące trudności z porozumieniem się z oskarżonym lub dające podsta-
wy do przyjęcia, że z uwagi na swoją nieporadność lub stan, w jakim się 
znajduje, oskarżony nie jest w stanie bez pomocy obrońcy należycie reali-
zować swojej obrony”. Zwolennicy takiego zapatrywania eksponują argu-
ment natury systemowej, zwany argumentum a rubrica. Przepis art. 79 § 2 
k.p.k. usytuowany jest bowiem w systematyce ustawy procesowej bezpo-
średnio po przepisie odwołującym się jedynie do okoliczności związanych z 
właściwościami osobistymi oskarżonego, a nie do okoliczności związanych 
z materią merytoryczną sprawy, właściwością rzeczową sądu (która może 
świadczyć o stopniu skomplikowania sprawy) lub sytuacją procesową 
oskarżonego, utrudniającą mu obronę osobistą (art. 79 § 1 k.p.k.). Potrze-
ba uwzględniania faktorów o tym ostatnim charakterze, w ramach „okolicz-
ności utrudniających obronę”, istotnie przemawiałaby raczej za umieszcze-
niem stosownego przepisu dopiero po art. 80 k.p.k. Doceniając powyższe 
argumenty, Sąd Najwyższy wyraża jednak pogląd, że tak wąska interpreta-
cja pojęcia „okoliczności utrudniające obronę”, użytego w treści art. 79 § 2 
k.p.k., nie może być akceptowana. Po pierwsze, naruszałaby ona regułę 
wykładni, w myśl której skoro ustawodawca nie dokonał stosownego wy-
kluczenia, czy rozróżnienia w treści przepisu, niewłaściwe jest wprowadza-
nie takich wykluczeń lub rozróżnień w procesie wykładni (lege non distin-
guente...). Po drugie, byłby to antygwarancyjny kierunek wykładni, który by 
raził w sposób szczególny przy interpretacji przepisów związanych z pra-
wem do obrony, czyli przepisów poświęconych właśnie gwarancjom proce-
sowym oskarżonego. Tak więc stopień skomplikowania sprawy nie może 
być całkowicie wykluczony z pola rozważań organu procesowego, gdy 
rozważana jest kwestia „okoliczności utrudniających obronę”. Pomimo te-
go, zgłoszony w kasacji zarzut rażącego naruszenia art. 79 § 2 k.p.k. nie 
jest zasadny. Rzecz bowiem w tym, że ów stopień skomplikowania sprawy 
nie może stanowić – jak przedstawia to obrońca w treści skargi kasacyjnej 

 
4
– oderwanej od konkretnej sytuacji i od osoby konkretnego oskarżonego (a 
więc niejako „samoistnej”) podstawy do stwierdzenia, że okoliczności 
utrudniające obronę zachodzą w danej sprawie. Wyjaśnienia wymaga tu 
kilka kwestii. 
Po pierwsze, choć w treści art.79 § 2 k.p.k. brak jest zwrotu kwalifiku-
jącego stopień utrudnienia obrony (w rodzaju: „znacznie”, „w istotny spo-
sób”, itp.), to jednak przyjąć należy, że nie każde utrudnienie obrony będzie 
uzasadniać przyjęcie obligatoryjnego udziału obrońcy w postępowaniu. Ist-
nienie stosownych ograniczeń może i powinno być wyprowadzane z wyra-
zu „niezbędne”, do którego nie przez przypadek odwołał się ustawodawca, 
a także z zasad logiki i doświadczenia życiowego, w świetle których w każ-
dym wypadku postawienia kogoś w stan oskarżenia jego sytuacja nie rysu-
je się „łatwo”, a zatem wprowadza stan dyskomfortu, przewiduje określone 
„utrudnienia”. Pomimo istnienia takich „utrudnień” w każdym wypadku po-
stawienia w stan oskarżenia , instytucja opisana w art. 79 § 2 k.p.k. ma 
charakter wyjątkowy, a nie powszechny, a więc – należy przyjąć, że chodzi 
o znaczący stopień „utrudnienia” obrony (por. z rozumowaniem zaprezen-
towanym przez S.A. w Katowicach w wyroku z dnia 12 lipca 2001 r., II Aka 
221/01, OSNPiPr 2002, nr 5, poz. 21).  
Po drugie, zauważyć należy, że wszelkiego rodzaju trudności, czy 
„utrudnienia”, nie stanowią bytów „samych w sobie” i muszą być relacjono-
wane w odniesieniu do konkretnego człowieka, do jednostki o określonych 
cechach psychofizycznych. Truizmem jest stwierdzenie, że coś, co sprawić 
może jednemu znaczne trudności, innemu już takich trudności nie sprawi. 
Zagadnienie, sprawa, materia, która przerasta  możliwości niektórych ludzi, 
innym nie sprawia żadnych utrudnień, czasem jest dla nich wręcz prosta, 
czy banalna. Takie same uwarunkowania odnieść należy i do postępowa-
nia karnego. Oskarżony, który posiadł wiedzę teoretyczną lub choćby tylko 
praktyczną w określonej dziedzinie, niejednokrotnie będzie poruszał się w 

 
5
materii faktycznej, a nawet prawnej, z biegłością przewyższającą nawet 
fachowych uczestników procesu. 
Po trzecie, zobiektywizowanej oceny, czy prowadzenie obrony mate-
rialnej bez pomocy obrońcy spowoduje dla oskarżonego znaczące utrud-
nienia, organ procesowy jest władny dokonać zarówno na podstawie oso-
bistej aktywności procesowej oskarżonego, sposobu i treści pytań zadawa-
nych przez niego świadkom i biegłym  oraz składanych ustnie i na piśmie 
oświadczeń, ale także mając na uwadze stanowisko reprezentowane przez 
oskarżonego w tej kwestii. 
Podsumowując tę część rozważań, należy zatem stwierdzić, że: „oko-
liczności utrudniające obronę” w rozumieniu art. 79 § 2 k.p.k., należy wią-
zać przede wszystkim z właściwościami osobistymi oskarżonego, które co 
prawda nie uniemożliwiają, ale w znaczący sposób utrudniają realizację 
prawa do obrony materialnej bezpośrednio przez samego oskarżonego. 
Fakt, że sprawa jest skomplikowana pod względem faktycznym lub nawet 
pod względem prawnym, sam przez się nie może zadecydować o przyjęciu 
przez organ procesowy istnienia przesłanki obrony obligatoryjnej, określo-
nej w art. 79 § 2 k.p.k. W każdym wypadku stwierdzenie „okoliczności 
utrudniających obronę” (lub ich brak) musi być wiązane z właściwościami 
fizycznymi (wiek, stan zdrowia, sprawność poszczególnych narządów zmy-
słów), psychicznymi (stopień sprawności umysłowej, zaradność lub niepo-
radność) oraz intelektualnymi (stopień inteligencji ogólnej, wiedza w dzie-
dzinie stanowiącej materię przedstawionych zarzutów) konkretnego oskar-
żonego w zestawieniu z treścią zarzutów mu przedstawionych. W szcze-
gólności brak jest podstaw do przyjęcia, że zachodzą „okoliczności utrud-
niające obronę”, gdy przebieg przewodu sądowego wykazuje znakomitą 
orientację oskarżonego w merytorycznej materii stawianych mu zarzutów. 
Wprawdzie decyzja, czy zachodzi przesłanka obrony obligatoryjnej, okre-
ślona w art. 79 § 2 k.p.k., należy do organu procesowego i powinna być 

 
6
podejmowana w oparciu o kryteria zobiektywizowane, tym niemniej ma ona 
charakter ocenny, a jednym z istotnych elementów służących do dokonania 
właściwej oceny jest stanowisko oskarżonego, co do możliwości skutecz-
nego prowadzenia obrony osobistej. 
Przenosząc powyższe zapatrywania w realia procesowe rozpozna-
wanej sprawy podkreślić trzeba, że dokonana przez sądy obu instancji – 
przez pryzmat treści art. 79 § 2 k.p.k. - ocena, iż udział obrońcy w sprawie 
nie był niezbędny, jest w pełni prawidłowa. Zważyć bowiem należy, w na-
wiązaniu do poszczególnych elementów argumentacji obrońcy, że: 
1) Jak to już wyżej wywiedziono, samo stwierdzenie, że sprawa miała 
skomplikowany charakter, nie mogło przesądzać o tym, wbrew tezie 
zgłoszonej w kasacji, że zachodzą przesłanki obligatoryjnego udziału 
obrońcy w postępowaniu; 
2) Wbrew twierdzeniom autora kasacji, oświadczenie Bogusława B., że 
chce i jest w stanie bronić się sam, może mieć znaczenie przy ocenie, 
czy zachodzi przesłanka tzw. obrony obligatoryjnej, określona w art. 79 
§ 2 k.k.; 
3) Nie ma również decydującego znaczenia to, że oskarżony Bogusław B. 
nie ma wykształcenia prawniczego i, jak to enigmatycznie określono w 
kasacji, „legitymuje się wykształceniem średnim”. Istotne jest natomiast 
to, że nigdy nie była, i na tle realiów faktycznych niniejszej sprawy 
wręcz nie może być kwestionowana, biegłość oskarżonego w materii 
ekonomicznej, w szeroko pojętych kwestiach biznesowych, obejmują-
cych także problematykę prawną funkcjonowania spółek kapitałowych, 
przepływów kapitałowych oraz obrotu bankowego, czyli w materii sta-
nowiącej przedmiot zarzutów aktu oskarżenia. O wiedzy i doświadcze-
niu oskarżonego w tej materii świadczy nie tylko fakt współuczestnictwa 
w tworzeniu w okresie transformacji gospodarczej jednej z najbardziej 
prężnych na polskim rynku spółek kapitałowych, ale przede wszystkim 

 
7
postawa w toku całego postępowania, gdy to – w realizacji zasady 
kontradyktoryjności procesu – aktywnie uczestniczył on, niezależnie od 
obecności na sali swego obrońcy, w przesłuchiwaniu świadków oraz 
odbieraniu opinii od biegłych (wymownym tego przykładem jest postawa 
oskarżonego w trakcie składania końcowej ustnej opinii przez biegłego 
Czesława K. na rozprawie w dniu 12 czerwca 2000 r., gdy to oskarżony 
wykazywał znacznie większą aktywność procesową od swego obrońcy i 
pozostałych uczestników postępowania. 
4) Całkowicie chybiona jest również argumentacja obrońcy, że za przyję-
ciem, iż w niniejszym postępowaniu  wystąpiły „okoliczności utrudniają-
ce obronę” przemawiała „obszerność materiału dowodowego sprawy” i 
to, że „zapoznanie się z tak wieloma tomami akt w krótkim czasie przez 
samego oskarżonego (...) jest niemożliwe”. W rzeczywistości, oskarżo-
ny zapoznawał się z materiałem dowodowym jeszcze przed zamknię-
ciem śledztwa, a następnie aktywnie uczestniczył w rozprawach sądo-
wych, a więc nie istniała po jego stronie potrzeba „zapoznawania się” z 
materiałem, który znał. Bogusław B. potrzeby takiej nie sygnalizował 
zresztą sądowi, wręcz deklarując, że jest przygotowany do podjęcia 
obrony osobistej i wygłoszenia końcowego przemówienia obrończego. 
Przeciwnie, wobec postawy obrońców oskarżonego (w szczególności 
idzie o substytutów adwokata Mirosława B., o czym będzie jeszcze mo-
wa w dalszej części uzasadnienia, to właśnie wprowadzenie na tym 
etapie postępowania nowych obrońców stanowiłoby fikcję obrony. Tak 
też, zgodnie z realiami sprawy, oceniał sytuację sam oskarżony, wyra-
żając w swym pisemnym oświadczeniu przeświadczenie, że nowi 
obrońcy „będąc nieprzygotowani do sprawy” mogliby narażać na 
szwank nie tylko swoje dobre imię, ale także i interes oskarżonego. W 
konsekwencji, wbrew twierdzeniom obrońcy, który wstąpił do postępo-
wania dopiero na etapie postępowania odwoławczego, oskarżony sam 

 
8
stwierdzał: „Czuję się przygotowany do przemówienia we własnej spra-
wie, którą znam tak, jak mój dotychczasowy obrońca, a której nie znają i 
nie są w stanie poznać w krótkim czasie ewentualni jego zastępcy. Za-
stępstwo adw. B. w tej fazie procesu miałoby charakter li tylko formalny i 
pozbawiony merytorycznej treści” – fragment oświadczenia pisemnego, 
pozostający w integralnym związku z oświadczeniem ustnym oskarżo-
nego, złożonym do protokołu rozprawy w dniu 6 października 2000 r. 
5) Niezasadne jest również twierdzenie, że za koniecznością przyjęcia w 
niniejszej sprawie obligatoryjnego udziału obrońcy z powodów określo-
nych w art. 79 § 2 k.p.k. przemawiało to, iż „obrona w procesie karnym 
(...) polega nie tylko na odpieraniu merytorycznych zarzutów. Jest to 
także tzw. obrona procesowa, polegająca na podnoszeniu zarzutów 
także formalnych pod adresem toczącego się postępowania po to, aby 
zapewnić ochronę procesowych uprawnień oskarżonego”. Oba powyż-
sze stwierdzenia są, rzecz jasna, prawdziwe, czy wręcz oczywiste. Tyle 
tylko, że żadną miarą nie mogą służyć za uzasadnienie wystąpienia wa-
runków określonych w art. 79 § 2 k.p.k. w jakiejkolwiek sprawie, a w 
realiach sprawy niniejszej w szczególności. Autor kasacji nie dostrzega 
bowiem tego, że gdyby eksponowany przezeń argument miał decydo-
wać o obligatoryjnym udziale obrońcy w postępowaniu, to udział taki na-
leżałoby przewidzieć w każdej sprawie, albowiem w każdej sprawie ob-
ok elementów „odpierania merytorycznych zarzutów” występują z natury 
rzeczy elementy „obrony procesowej”. Pomimo tego oczywistego faktu, 
obligatoryjny udział obrońcy przewidziany został przez ustawodawcę na 
zasadzie wyjątku, a nie jako reguła. Co więcej, argument użyty w skar-
dze kasacyjnej w sposób szczególny nie przystaje do realiów sprawy 
niniejszej. Oskarżony Bogusław B. wypowiedział bowiem pełnomocnic-
two obrońcy z wyboru praktycznie w przeddzień zamknięcia przewodu 
sądowego, na tym etapie postępowania, gdy stronom pozostało jedynie 

 
9
wygłoszenie przemówień końcowych, a więc właśnie ustosunkowanie 
się do merytorycznych zarzutów, a nie prowadzenie „obrony proceso-
wej” (chyba, że za taką uznać instrumentalne przewlekanie postępowa-
nia). Na kolejnych etapach postępowania, gdy powrócić można było do 
obrony o charakterze procesowym, poprzez zgłaszanie zarzutów pod 
adresem samego toku postępowania (zarówno przed sądem pierwszej, 
jak i sądem drugiej instancji), t.j. na etapie postępowania odwoławczego 
i kasacyjnego, oskarżony miał już nowego obrońcę. 
Skoro – jak wyżej wykazano – nie doszło do obrazy art. 79 § 2 k.p.k., 
zatem nie istniała także konieczność wyznaczania oskarżonemu Bogusła-
wowi B. obrońcy z urzędu na podstawie art. 81 k.p.k., a w konsekwencji 
bezzasadny okazał się zgłoszony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia 
także i tego ostatniego przepisu. Końcowym wnioskiem wynikającym z 
rozważań zawartych w pkt II i III niniejszego uzasadnienia jest zaś to, że 
niesłuszne było także oparcie skargi kasacyjnej na podstawie określonej w 
art. 439 § 1 pkt 6 (obecnie: pkt 10) k.p.k. Jeśli bowiem nie został naruszony 
przepis art. 80 k.p.k. lub art. 79 § 2 k.p.k., jak twierdził obrońca, nie można 
przyjąć, aby w sprawie wystąpiła wskazywana przez obrońcę tzw. bez-
względna przyczyna odwoławcza (...).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI