V KK 388/20

Sąd Najwyższy2020-10-08
SNKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, przestępstwa przeciwko mieniu, przestępstwa seksualneŚrednianajwyższy
znęcanieoszustwouszkodzenie ciałaprzemoc seksualnaosoby nieporadnekasacjaSąd Najwyższyprawo karne

Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego za znęcanie i oszustwo, uznając ją za oczywiście bezzasadną z powodu niespełnienia wymogów formalnych i merytorycznych.

Obrońca skazanego B. B. wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego, który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego skazujący go za znęcanie się nad osobami nieporadnymi oraz oszustwo. Kasacja zarzucała naruszenie przepisów postępowania i błędy w ustaleniach faktycznych. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną, wskazując na brak respektowania wymogów formalnych i merytorycznych dla tego środka zaskarżenia oraz na prawidłowość oceny dowodów i zastosowanych przepisów przez sądy niższych instancji.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę skazanego B. B., który został prawomocnie skazany za znęcanie się fizyczne i psychiczne nad osobami nieporadnymi (E. K. i E. S.) oraz za oszustwo na szkodę A. C. Sądy niższych instancji ustaliły, że skazany znęcał się nad pokrzywdzonymi, zmuszał ich do żebractwa, poniżał, bił, a także spowodował u E. K. ciężki uszczerbek na zdrowiu i doprowadził do stosunków seksualnych. W przypadku oszustwa, skazany wyzyskał niezdolność A. C. do należytego pojmowania działania, nakłaniając ją do podpisania umowy pożyczki i zabierając środki. Obrońca w kasacji zarzucał naruszenie przepisów postępowania, błędy w ustaleniach faktycznych dotyczące stosunku zależności oraz rażącą niewspółmierność kar. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, podkreślając, że nie spełnia ona wymogów formalnych i merytorycznych dla tego środka zaskarżenia. Sąd wskazał, że kasacja nie jest kolejną instancją odwoławczą i nie służy ponownej ocenie dowodów. Analiza uzasadnienia kasacji wykazała, że zarzuty były w istocie skierowane przeciwko wyrokowi Sądu Rejonowego, a nie Sądu Okręgowego, który kontrolował jedynie poprawność orzeczenia pierwszej instancji. Sąd Najwyższy szczegółowo odniósł się do zarzutów apelacyjnych, które były podstawą kasacji, wskazując, że Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił zeznania pokrzywdzonych, uwzględnił ich deficyty poznawcze oraz stan psychiczny skazanego, a także prawidłowo ocenił wysokość orzeczonych kar. Sąd Najwyższy stwierdził, że sądy niższych instancji w sposób prawidłowy ustaliły stosunek zależności między skazanym a pokrzywdzonymi, a także odniosły się do kwestii dowodowych podnoszonych przez obronę. W konsekwencji, kasacja została oddalona, a skazany zwolniony od kosztów postępowania kasacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, kasacja jest oczywiście bezzasadna z powodu niespełnienia wymogów formalnych i merytorycznych.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wskazał, że kasacja nie respektuje regulacji dotyczących jej przedmiotu, podstaw i funkcji, a także nie inicjuje kolejnej kontroli instancyjnej. Zarzuty były w istocie skierowane przeciwko wyrokowi Sądu Rejonowego, a nie Sądu Okręgowego, który jedynie kontrolował poprawność orzeczenia pierwszej instancji.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Skarb Państwa (w zakresie utrzymania wyroku)

Strony

NazwaTypRola
B. B.osoba_fizycznaskazany
E. K.osoba_fizycznapokrzywdzona
E. S.osoba_fizycznapokrzywdzona
A. C.osoba_fizycznapokrzywdzona
Prokurator Rejonowy w L.organ_państwowyprokurator
P. S.A.spółkapokrzywdzony (podmiot finansowy)

Przepisy (37)

Główne

k.k. art. 207 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 156 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 157 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 190 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 276

Kodeks karny

k.k. art. 197 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 198

Kodeks karny

k.k. art. 11 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 64 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 156 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 11 § 3

Kodeks karny

k.k. art. 4 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 286 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 64 § 1

Kodeks karny

Pomocnicze

k.k. art. 85

Kodeks karny

k.k. art. 85a

Kodeks karny

k.k. art. 86 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 41a § 1

Kodeks karny

k.k. art. 41a § 4

Kodeks karny

k.k. art. 43 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 46 § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 535 § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 519

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 439

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 435

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 455

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 536

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 424

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 433 § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 457 § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 440

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 523 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 526 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 201

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 170 § 1

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Kasacja nie spełnia wymogów formalnych i merytorycznych. Kasacja nie jest kolejną instancją odwoławczą. Sądy niższych instancji prawidłowo oceniły dowody i zastosowały prawo. Ustalenia faktyczne dotyczące stosunku zależności są prawidłowe.

Odrzucone argumenty

Naruszenie przepisów postępowania przez sądy niższych instancji. Błędy w ustaleniach faktycznych. Rażąca niewspółmierność kar.

Godne uwagi sformułowania

Kasacja jest oczywiście bezzasadna. Nie respektują one wymogów , które karna ustawa procesowa określa dla zarzutów kasacji. Funkcją kasacji nie jest powielanie kontroli instancyjnej i przeprowadzenie jej po raz kolejny. Kasacja nie inicjuje kolejnej kontroli instancyjnej. Prawdziwą intencją skarżącej było podważanie poprawności poczynionych przez Sąd Rejonowy (i akceptowanych przez Sąd Okręgowy) ustaleń faktycznych, co nie jest - tylko w taki sposób - już w kasacji dopuszczalne.

Skład orzekający

Małgorzata Gierszon

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie wymogów formalnych i merytorycznych kasacji w sprawach karnych, ograniczenia kontroli Sądu Najwyższego, prawidłowość oceny dowodów w sprawach o znęcanie i oszustwo."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego i zarzutów podniesionych w kasacji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy poważnych przestępstw (znęcanie, oszustwo, przemoc seksualna) i pokazuje, jak Sąd Najwyższy egzekwuje wymogi formalne przy środkach zaskarżenia, co jest kluczowe dla praktyki prawniczej.

Sąd Najwyższy oddala kasację: Jakie błędy formalne mogą pogrzebać sprawę karną?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
Sygn. akt V KK 388/20
POSTANOWIENIE
Dnia 8 października 2020 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Małgorzata Gierszon
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 8 października 2020 r.,
sprawy
B. B.
skazanego z art. 207 § 2 k.k. oraz innych
z powodu kasacji wniesionych przez obrońcę skazanego,
od wyroku Sądu Okręgowego w L.
z dnia 5 września 2019 r., IV Ka (…),
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w L.
z dnia 17 stycznia 2019 r., II K (…),
p o s t a n o w i ł
1) oddalić kasacje jako oczywiście bezzasadną
2) zwolnić skazanego B. B. od kosztów postępowania kasacyjnego i przejąć je na rachunek Skarbu Państwa.
UZASADNIENIE
B. B. został oskarżony o to, że:
1.
w okresie od 1 października 2015 r. do 25 marca 2016 r. w L., Ś., W. i T. znęcał się fizycznie i psychicznie nad osobami nieporadnymi ze względu na stan psychiczny i fizyczny, pozostającymi w tym czasie wobec niego w stosunku zależności tj. E. K. i E. S., w sposób szczególnie okrutny przez to, że usunął ich dowody osobiste czyniąc niedostępnymi dla pokrzywdzonych, wielokrotnie zmuszał, używając przy tym gróźb pozbawienia życia oraz spowodowania naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia, do żebractwa, poniżał i obrażał słowami wulgarnymi i obraźliwymi, bił i kopał po całym ciele, przy czym w stosunku do pokrzywdzonej E. K. poprzez zadanie uderzenia ręką w gojącą się ranę wargi górnej i nosa, a następnie usuwanie z niej w sposób nieprofesjonalny, bez znieczulenia, za pomocą nożyczek, wody utlenionej, jodyny i gazików tkanek miękkich spowodował ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci ubytku skórno-mięśniowego ze zbliznowaceniem w zakresie wargi górnej i nosa stanowiący istotne zeszpecenie ciała i jego zniekształcenie, a także poprzez zadanie uderzenia ręką w twarz E. K. spowodował naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia powyżej 7 dni w postaci sińca okolicy podoczodołowej lewej oraz zmuszał, wykorzystując jej bezradność, do przebywania przez nią, bez odzieży, na zewnątrz budynku mieszkalnego, w niskiej temperaturze, pod cieknącą wodą wydobywającą się nieszczelnej rynny, jak również za pomocą groźby pozbawienia życia wielokrotnie doprowadzał ją do stosunków oralnych, zaś wykorzystując bezradność E. S. doprowadził ją do poddania się innej czynności seksualnej poprzez włożenie pokrzywdzonej do odbytu włączonego wibratora, przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa będąc uprzednio skazanym prawomocnym wyrokiem łącznym Sądu Rejonowego w P., sygn. akt III K
(…)
, z dnia 12.10.2009 r. m.in. za przestępstwo z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. na karę 9 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbył w całości w okresie od 03.02.2010 r. do 03.11.2010 r., t.j. o przestępstwo z art. 207 § 2 k.k. i art. 156 § 1 pkt 2 k.k. i art. 157 § 1 k.k. i art. 190 § 1 k.k. i art. 276 k.k. i art. 197 § 1 k.k. i art. 198 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k.;
2.
w dniu 28 grudnia 2015 r. w L., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadził A. C. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 3.800 zł, w ten sposób, że wyzyskując jej niezdolność do należytego pojmowania przedsiębranego działania wynikającą z obniżonych zdolności spostrzegania, przewidywania i logicznego myślenia, nakłonił ją do podpisania umowy pożyczki gotówkowej numer
(…)
z przedstawicielem P. S.A. z/s w W., po czym zabrał otrzymaną przez nią kwotę pożyczki, czym działał na szkodę A. C. i P. Ś.A., przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa będąc uprzednio skazanym prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w P. o sygn. akt III K
(…)
z dnia 09.11.2011 r. za przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. na karę 1 roku i 4 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbył w części w okresie od 03.04.2012 r. do 14.03.2013 r.; postanowieniem Sądu Okręgowego w Ś. sygn. akt V Kow
(…)
warunkowo przedterminowo zwolniony z odbycia reszty kary, tj. o przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k.
Wyrokiem z dnia 17 stycznia 2019 r., w sprawie II K
(…)
, Sąd Rejonowy w L.:
1.
uznał oskarżonego B. B. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu opisanego w pkt I części wstępnej wyroku stanowiącego występek z art. 207 § 2 k.k. i art. 156 § 1 pkt 2 k.k. i art. 157 § 1 k.k. i art. 190 § 1 k.k. i art. 276 k.k. i art. 197 § 1 k.k. i art. 198 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. przy zastosowaniu art. 4 § 1 k.k. wymierzył mu karę 5 lat pozbawienia wolności,
II. uznał oskarżonego B. B. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu opisanego w pkt II części wstępnej wyroku stanowiącego występek z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. wymierzył mu karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności,
III. na podstawie art. 85, art. 85a i art. 86 § 1 k.k. połączył orzeczone wobec oskarżonego w pkt I i II wyroku kary pozbawienia wolności i jako karę łączną wymierzył mu karę 5 lat pozbawienia wolności,
IV. na podstawie art. 41a § 1, § 4 k.k. i art. 43 § 1 k.k. orzekł wobec oskarżonego B. B. zakaz kontaktowania się w jakikolwiek sposób oraz zbliżania na odległość mniejszą niż 50 metrów do pokrzywdzonych E. S. i E. K. na okres 5 lat,
V. na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzekł wobec oskarżonego B. B. obowiązek naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem poprzez zapłatę pokrzywdzonej A. C. kwoty 3800 zł;
VI. na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzekł od oskarżonego B. B. zadośćuczynienie za doznaną krzywdę wobec pokrzywdzonych:
- E. K. w kwocie 10 000 zł,
- E. S. w kwocie 5 000 zł.
Sąd orzekł również o zaliczeniu na poczet kary pozbawienia wolności okresu rzeczywistego pozbawienia wolności oskarżonego oraz o kosztach postępowania.
Prokurator Rejonowy w L. zaskarżył wyrok Sądu I instancji w części rozstrzygnięcia o karze na niekorzyść oskarżonego zarzucając mu obrazę przepisu prawa materialnego w postaci art. 11 § 3 k.k. poprzez jego błędne zastosowanie oraz rażącą niewspółmierność orzeczonej kary 5 lat pozbawienia wolności oraz środka karnego w postaci zakazu zbliżania się i kontaktowania na odległość mniejszą niż 50 metrów do pokrzywdzonych na okres 5 lat i wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w zakresie orzeczenia o karze.
Od powyższego wyroku apelację wniósł również obrońca oskarżonego B. B.. Zaskarżył on wyrok Sądu I instancji w całości i zarzucił mu:
1.
naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 5, 7, 410 i 424 k.p.k. przez mało wnikliwe rozważenie wiarygodności zeznań pokrzywdzonych E. K., E. S. i A. C., na których to zeznaniach Sąd oparł ustalenia faktyczne w zakresie przestępstw przypisanych oskarżonemu, zeznań niejednokrotnie sprzecznych wewnętrznie i z innymi dowodami, zmienianych w toku postępowania oraz bezkrytyczną odmowę wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonego, mimo że w części znajdowały one pokrycie w zeznaniach pokrzywdzonych, co doprowadziło Sąd do wniosku o winie oskarżonego i jej zakresie,
2.
błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że pokrzywdzone E. K. i E. S. pozostawały z oskarżonym w stosunku zależności przez usunięcie ich dowodów osobistych,
3.
rażącą niewspółmierność kar jednostkowych i łącznej kary pozbawienia wolności orzeczonych wobec oskarżonego, wynikającą z wymierzenia ich bez dostatecznego uwzględnienia wszystkich okoliczności przedmiotowych i podmiotowych, w szczególności stanu zdrowia psychicznego oskarżonego.
Podnosząc powyższe zarzuty, skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od obydwu zarzucanych mu czynów, ewentualnie o złagodzenie kar jednostkowych i orzeczonej kary łącznej.
Sąd Okręgowy w L. wyrokiem z dnia 5 września 2019 r., w sprawie IV Ka (…), zmienił wyrok Sądu Rejonowego w L. w ten sposób, że za podstawę prawną orzeczonej wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności za czyn z pkt I części wstępnej przyjął art. 197 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. W pozostałym zakresie utrzymał ten wyrok w mocy i orzekł o kosztach postępowania.
Wyrok Sądu II instancji zaskarżyła obrońca oskarżonego w części utrzymującej wobec skazanego wyrok Sądu I instancji. Obrońca zarzuciła:
1.
obrazę przepisów prawa procesowego mogącą mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, polegającą na tym, że Sąd Okręgowy w L. wbrew przepisom art. art. 433 § 2 oraz 457 § 3 k.p.k. nie rozważył wszechstronnie i wnikliwie oraz wyczerpująco zarzutów sformułowanych w apelacji obrońcy oskarżonego, nie poddał ich rzetelnej analizie - pomijając istotne rozbieżności w relacjach świadków, na których zeznania się powołuje, co wprost jest sprzeczne z wymogami stawianymi w przepisach art. art. 7 i 410 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k. oraz art. 6 ust. 1 EKPC,
2.
naruszenie przepisu art. 440 k.p.k. polegające na utrzymaniu w mocy orzeczenia rażąco niesprawiedliwego.
Bezpośrednio po sformułowaniu zarzutów kasacyjnych obrońca wymieniła szczegółowe okoliczności świadczące w jej ocenie o naruszeniu wymienionych w zarzutach przepisów. Stwierdziła, że
rozpoznając apelację Sąd II instancji ograniczył się do przytoczenia sztampowych, uniwersalnych sformułowań, zaniechał rozważań w zakresie rażąco dowolnej oceny dowodów z zeznań pokrzywdzonych, pominął dokonanie przez Sąd I instancji nieprawidłowej metodyki selekcji materiału dowodowego, pominął rozbieżności pomiędzy zeznaniami pokrzywdzonych. Dodała, że oba sądy pominęły ewolucję tych zeznań, wątpliwości co do zdolności do percepcji świadków, zaniechały przesłuchania M. K. (która miała być świadkiem samodzielnego wycinania przez pokrzywdzoną E. K. skóry z okolicy warg), M. S. (mającego wiedzę na temat relacji skazanego i pokrzywdzonych oraz mogącego dysponować wiedzą na temat zaciągnięcia przez A. C. pożyczki), A. C., K. W. (który miał wiedzę co do nakłonienia przez J. D. pokrzywdzonych do złożenia zeznań obciążających B. B.).
W odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja jest oczywiście bezzasadna.
Tak tylko można ocenić zarzuty w niej podniesione. Nie respektują one wymogów , które karna ustawa procesowa określa dla zarzutów kasacji.
Sposób jej sporządzenia nie uwzględnia - i to jednoznacznie - tych regulacji z ustawy karnej procesowej , które określają przedmiot kasacji, jej podstawy, a także funkcje. To determinowało wręcz taką ocenę tej kasacji. Zważyć bowiem należy na to, iż Sąd Najwyższy - stosownie do treści art. 536 k.p.k. - rozpoznaje kasacje (tylko) w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów, a w zakresie szerszym jedynie w wypadkach o których mowa w art.439 k.p.k., art. 435 k.p.k. i art. 455 k.p.k. Te wskazane (wyjątkowe) sytuacje procesowe in concreto nie zaistniały. Oznacza to, że Sąd Najwyższy był jedynie uprawniony do tego , by rozpoznać podniesione w kasacji zarzuty, w takim kształcie w jakim je sformułowano. Przeprowadzona - w takim zakresie - kontrola kasacyjna dowodzi, że:
Po pierwsze, analiza pierwszego z podniesionych w skardze zarzutów dokonana w kontekście jego uzasadnienia wykazuje, iż zarzut ten jest w istocie skierowany do wyroku Sądu Rejonowego, który nie był przedmiotem zaskarżenia tej kasacji. Jest nim bowiem (art. 519 k.p.k.) - co do zasady, mającej w niniejszej sprawie zastosowanie - prawomocny wyrok sądu odwoławczego kończący postępowanie. To nie ten Sąd stosował art. 7 k.p.k., czy art. 410 k.p.k. On tylko kontrolował poprawność orzeczenia Sądu I instancji w związku z wniesioną przez obrońcę oskarżonego apelacją, a więc i sposób zastosowania przez ten Sąd tych przepisów. Utrzymując – co do zasady - zaskarżony wyrok w mocy, Sąd Okręgowy nie przeprowadzał własnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, ale sprawdzał tylko ( w związku z wspomnianą apelacją i to tylko w takim kształcie w jakim ją sformułowano) trafność jej przeprowadzenia przez Sąd Rejonowy.
Po drugie, funkcją kasacji nie jest powielanie kontroli instancyjnej i przeprowadzenie jej po raz kolejny. W bardzo licznych orzeczeniach Sąd Najwyższy, od lat konsekwentnie, podkreśla, że kasacja nie inicjuje kolejnej kontroli instancyjnej. Jej celem - jako nadzwyczajnego środka zaskarżenia przysługującego od prawomocnych orzeczeń - jest wyeliminowanie z obroty prawnego, tylko takich orzeczeń, które z racji na rangę bardzo poważnych uchybień, którymi są one dotknięte nie powinny w nim w demokratycznym państwie funkcjonować. Tego - najwyraźniej - nie dostrzegła skarżąca, skoro w uzasadnieniu kasacji w jej części motywacyjnej, ograniczyła się do przytoczenia fragmentów zeznań pokrzywdzonych i przywołania (także fragmentów) opinii psychologicznych dotyczących pokrzywdzonych i skazanego. Niezależnie od całkowitej dowolności wyboru przez nią tychże fragmentów przywołanych tak dowodów skarżąca nie dostrzegła dwóch najistotniejszych dla oceny tak skonstruowanej kasacji kwestii. Po pierwsze tego, że kasacja nie skutkuje możliwością ponownego przeprowadzenia kontroli odwoławczej orzeczenia Sądu i instancji. Po drugie zaś tego, że w apelacji skarżący poza ogólnikowym sformułowaniem w niej zarzutów poprzestał na takim też ogólnikowym ich uzasadnieniu. Czynienie więc w świetle tylko takiej treści apelacji obrońcy zarzutów naruszenia przez Sąd Okręgowy (tylko) przepisów art. 433 § 3 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. jawi się jako nieuprawnione. Zaś naruszenie art. 440 k.p.k. – zarzucane także przez skarżącą – nie jest samoistną podstawą odwoławczą i wymaga wskazania przepisów, którym uchybił Sąd i instancji, co spowodowało, że utrzymanie przez Sąd odwoławczy jego wyroku w mocy byłoby „rażąco niesprawiedliwe”. W judykaturze słusznie podkreśla się, że art. 440 k.p.k. może mieć zastosowanie wtedy, gdy popełnione przez Sąd I instancji uchybienia procesowe są rażące, a dodatkowo miały wpływ na treść wyroku. Nie jest bowiem wystarczające ustalenie potencjalnej możliwości wpływu stwierdzonych uchybień na treść na treść rozstrzygnięcia, lecz niezbędne jest wykazanie, że miały one realny, rzeczywisty wpływ na treść orzeczenia. O rażącej niesprawiedliwości orzeczenia sądu odwoławczego, wynikającej z utrzymania w mocy orzeczenia sądu pierwszej instancji, można w szczególności mówić dopiero wtedy, gdy sąd odwoławczy pominął bądź nie zauważył takich uchybień popełnionych przez sąd pierwszej instancji, niewątpliwych i bezspornych, które w sposób znaczący mogą stanowić o naruszeniu przez orzeczenie zasady prawdy materialnej i sprawiedliwości represji. Formułując tymczasem w kasacji jako drugi zarzut naruszenia przez sąd odwoławczy art. 440 k.p.k. skarżąca tych uchybień ani (rodzajowo) nie określa, ani ich nie konkretyzuje (por. s. 3 kasacji).
Po trzecie, podstawą kasacji - zgodnie z przywołanym przepisem art. 523 § 1 k.p.k. - może być - obok bezwzględnych powodów odwoławczych przewidzianych w art. 439 k.p.k. - tylko "inne rażące naruszenie prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść wyroku". Obydwie - kumulatywnie wymagane - cechy dopuszczalnych podstaw kasacji muszą być przez skarżącego wykazane (art. 526 § 1 k.p.k.). Musi on zatem - o ile nie podnosi zarzutu mającego oparcie w przepisie art. 439 k.p.k. - wykazać, że in concreto doszło do rażącego, a więc bardzo poważnego, naruszenia przez sąd odwoławczy prawa przy wydaniu zaskarżonego wyroku i mogło to mieć istotny (tj. z pewnością nie jakikolwiek) wpływ na jego treść. Autorka kasacji zaś tych to wymogów w istocie nie realizuje. Nie czyni tego w uzasadnieniu kasacji. Tym samym skarżąca nie wypełniła podstawowego warunku stwarzającego możliwość uznania zasadności skargi. Jeszcze raz - w tym miejscu - należy przywołać regulację z art. 536 k.p.k., oraz wynikające z niej dla sądu kasacyjnego ograniczenia;
Po czwarte, oczywiste jest, że można i w kasacji wytykać wyrokowi Sądu I instancji uchybienia, niemniej jednak by to było kasacyjnie skuteczne należy wykazać w niej, że te uchybienia przeniknęły do wyroku sądu odwoławczego, będącego przedmiotem zaskarżenia kasacji. Trzeba to uczynić poprzez wskazanie konkretnego przepisu, który miał sąd odwoławczy rażąco naruszyć oraz przez stosowną - tłumaczącą taki zarzut - argumentację. Tego jednak nie ma w rozpatrywanej kasacji;
Po piąte, przytoczona w kasacji motywacja świadczy o tym, iż prawdziwą intencją skarżącej było podważanie poprawności poczynionych przez Sąd Rejonowy (i akceptowanych przez Sąd Okręgowy) ustaleń faktycznych, co nie jest - tylko w taki sposób - już w kasacji dopuszczalne.
Niezależnie od zaprezentowanej oceny dotyczącej samej redakcji rozpoznawanej kasacji zauważyć należy całkowitą merytoryczną nietrafność zaprezentowanych w niej ocen i wniosków.
W szczególności w związku ze sformułowaniem w kasacji zarzutów naruszenia przez Sąd odwoławczy art. 433 § 2 i 457 § 3 k.p.k., przypomnieć należy, że w apelacji obrońca sformułował zarzuty naruszenia przepisów postępowania karnego – art. 5, 7, 410 i 424 k.p.k. poprzez mało wnikliwe rozważenie wiarygodnych zeznań pokrzywdzonych, które miały być wewnętrznie sprzeczne, niezgodne z innymi dowodami, zmienione w toku postępowania oraz odmowę wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonego; błąd w ustaleniach faktycznych dotyczących istnienia stosunku zależności oraz zarzut rażącej niewspółmierności kar jednostkowych i łącznej kary pozbawienia wolności.
Do pierwszego z tych zarzutów Sąd II instancji odniósł się na s. 2-3 uzasadnienia, gdzie stwierdził, że obrońca nie wykazał błędów w postępowaniu sądu I instancji uzasadniających stwierdzenie wymienionych w zarzucie uchybień prawa procesowego. Sąd II instancji stwierdził, że Sąd I instancji dokonał oceny wszystkich dowodów, a dowody, które stanowiły podstawę ustaleń faktycznych korespondowały ze sobą. Podkreślił, że B. B. przyznał się na rozprawie do oszustwa na szkodę A. C. (k. 981 v.), a jej zeznania nie pozostawiają wątpliwości co do sposobu, w jaki ją wykorzystał dokonując oszustwa.
Jeśli chodzi natomiast o pokrzywdzone przestępstwem znęcania, to Sąd II instancji przytoczył fragmenty ich zeznań złożonych w postępowaniu przygotowawczym i na rozprawie, które stanowią dowód sprawstwa B. B.. Odnośnie do deficytów poznawczych stwierdzonych nie tylko u pokrzywdzonych, ale również skazanego, to Sąd II instancji dał wyraz w uzasadnieniu wyroku temu, że miał te okoliczności na uwadze. Nie stały one jednak na przeszkodzie ocenie zeznań pokrzywdzonych jako wiarygodnych oraz uznaniu skazanego za winnego popełnienia czynów mu przypisanych. W tym zakresie Sąd dysponował opinią o jego poczytalności, a nadmienione wcześniej deficyty zostały wzięte pod uwagę przy ocenie stopnia jego winy (s. 3 i 4 uzasadnienia). Sąd odniósł się również do zarzutu dotyczącego wysokości kary (s. 4-5 uzasadnienia). W świetle tych stwierdzeń nie można zatem w sposób uprawniony twierdzić , iż kontrola odwoławcza wyroku Sądu Rejonowego dokonana w związku z apelacją obrońcy oskarżonego została przeprowadzona w sposób rażąco sprzeczny z treścią art. 433 § 2 k.p.k i art. 457 § 3 k.p.k. i miało to istotny wpływ na treść wyroku tego Sądu. A przecież dopiero wówczas tego rodzaju zarzut mógłby być uznany za trafny.
Dodać należy, że wbrew twierdzeniom obrońcy, rozbieżności między zeznaniami pokrzywdzonych zostały wzięte pod uwagę przez Sąd I instancji. Uznając je za wiarygodne i dokonując na ich podstawie ustaleń faktycznych Sąd miał bowiem na uwadze okoliczność, że E. S. przejawia tendencje do minimalizowania i bagatelizowania zachowań oskarżonego, co stanowiło wyraz specyficznej solidarności ofiary ze sprawcą. Tym należy tłumaczyć brak podania w pierwszym jej przesłuchaniu niektórych informacji na temat zachowania skazanego. Odnośnie do rozbieżności w jej zeznaniach, to na rozprawie w dniu 15.11.2018 r. Sąd ujawnił pokrzywdzonej fragmenty wcześniej złożonych zeznań. Wyjaśniając rozbieżności stwierdziła ona, że jej wcześniejsze odmienne zeznania wynikały ze strachu przed B. B.
Z kolei co do rzekomej ewolucji zeznań E. K., jeśli chodzi o stosowanie przemocy przez skazanego, to nawet w pierwszych jej zeznaniach można znaleźć sformułowania, zgodnie z którymi skazany nie bił jej „wtedy”, a następnie, ”też ją bił”. Nie zachodziła zatem w tym zakresie ewolucja zeznań, ale pokrzywdzona w specyficzny sposób relacjonowała zachowania oskarżonego. Podczas oceny jej zeznań Sądy I i II instancji wzięły pod uwagę opinię biegłego psychologa, z której wynika, że zeznania pokrzywdzonej cechują się „psychologiczną wiarygodnością”. Jeśli zaś chodzi o zeznania dotyczące przemocy seksualnej, to przyznać należy, że pojawiły się one w późniejszych relacjach, ale to samo w sobie także nie może świadczyć o braku wiarygodności pokrzywdzonej. Wytłumaczyć to należy, podobnie jak w przypadku zeznań drugiej pokrzywdzonej, mniejszymi obawami o reakcję skazanego w stosunku do pokrzywdzonych.
Zestawiając rozważania Sądu II instancji z treścią zarzutów apelacyjnych stwierdzić należy, że zabrakło w tych rozważaniach bezpośredniego odniesienia do ustaleń dotyczących stosunku zależności między skazanym i pokrzywdzonymi wymaganego dla przypisania mu przestępstwa znęcania się.(jednakże akurat tej kwestii skarżąca w kasacji nie dostrzegła) Mając na uwadze, że zakwestionowanie tej okoliczności stanowi podważenie dokonanych ustaleń faktycznych, zauważyć więc tylko wypada, że Sąd ten odniósł się także do tej okoliczności oceniając ogólnie ustalenia faktycznych. Takie odniesienie należy potraktować jednak jako zbyt ogólne. Dokonując w tym zakresie kontroli postępowania Sądu I instancji, a tym samym wpływu na wyrok Sądu II instancji jego uchybienia polegającego na braku szczegółowego odniesienia do tej okoliczności, stwierdzić należy, że taki zarzut byłby jednak oczywiście bezzasadny. Ustaleniom dotyczących stosunku zależności Sąd I instancji poświęcił fragment uzasadnienia znajdujący się na s. 1-2. Wynika z niego, że pokrzywdzone jako osoby nieporadne pozostawały w stosunku zależności od B. B., z którym zamieszkiwały, najpierw w W., potem w L. O ich zależności świadczy nawet przeprowadzka, która była związana z poszukiwaniem B. B. listem gończym. Z uzasadnienia wynika, a podaje to również na potrzeby uzasadnienia innych zarzutów kasacyjnych obrońca, że oskarżony podjął się „opieki” nad pokrzywdzonymi, utrzymywał się z ich świadczeń socjalnych, w zamian wynajmował lokal, w którym wspólnie zamieszkiwali, kupował pożywienie. W tym zakresie istotne jest również ustalenie, że skazany zabrał pokrzywdzonym dowody osobiste oraz uniemożliwiał korzystanie z nich, a podstawą do takich ustaleń były zeznania E. K.
Jeśli chodzi natomiast o świadka A. C., to Sąd I instancji postanowił odczytać jej zeznania z postępowania przygotowawczego, gdyż nie stawiła się ona z powodu przeszkód, których nie można było usunąć. (k. 762). Tą przyczyną był stan jej zdrowia psychicznego, potwierdzony przez jej matkę. Odnośnie do innych dowodów wymienionych w kasacji, to w apelacji nie sformułowano żadnych wniosków dowodowych. Natomiast na rozprawie apelacyjnej obrońca sformułował wniosek dowodowy o przeprowadzenie dowodu z opinii sądowo-psychiatrycznej oraz o przesłuchanie K. W. na okoliczność „że jest on dobrym znajomym J. D.” oraz wniosek o zwrócenie się do banku o informację, od kiedy pokrzywdzona E. K. ma konto w banku. Pierwszy z wniosków dowodowych został oddalony na podstawie art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k., gdyż w sprawie sporządzono opinię, a obrońca nie wykazał, aby była ona dotknięta wadami, o których mowa w art. 201 k.p.k. Pozostałe wnioski dowodowe zostały przez Sąd ocenione jako nie mające znaczenia dla sprawy. W związku z tym, że w kasacji znalazło się odniesienie do świadka K. W., to zauważyć należy, iż decyzja Sądu w tym zakresie nie budzi wątpliwości przy tak sformułowanej przez obrońcę tezie dowodowej, jak wyżej podana (na marginesie warto dodać, że z tym samym uzasadnieniem ten wniosek dowodowy został oddalony przez Sąd I instancji - k. 706, który uznał go także za zmierzający do przedłużenia postępowania). Jeśli chodzi o świadka J. D., to podała ona okoliczności, które przekazała jej E. K. i to zeznania pokrzywdzonej były kluczowe dla ustaleń faktycznych dokonanych w sprawie. Podkreślić należy, że nie ma niczego nagannego w zachowaniu J. D., która zaprowadziła E. K. na policję i namówiła do złożenia zeznań. Tym samym, dowody służyłyby wykazaniu okoliczności, która nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
Jeśli chodzi o świadka M. K., to w związku z wezwaniem jej przez sąd w charakterze świadka podała ona na piśmie, że nie ma ona nic do dodania poza okolicznościami podanymi podczas przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym i ma trudności w komunikacji z miejscem siedziby sądu. Odnośnie jej przesłuchania oraz M. S., to odnotować trzeba , że w protokole rozprawy na k. 763 znajduje się zapis, że Sąd I instancji ujawnił i zaliczył w poczet materiału dowodowego dowody zawnioskowane w akcie oskarżenia. Strony nie zgłaszały wniosku w przedmiocie jego uzupełnienia. Mając powyższe na uwadze, a także brak złożenia wniosku o przesłuchanie tych świadków w postępowaniu odwoławczym, stwierdzić należy, że skarżący nie ma podstaw do czynienia Sądowi odwoławczemu zarzutu z powodu braku odniesienia do tych dowodów.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI