II KK 203/15

Sąd Najwyższy2015-07-23
SNKarneprzestępstwa przeciwko mieniuNiskanajwyższy
rozbójkradzieżuszkodzenie ciałakasacjaSąd Najwyższyprawo karnepostępowanie karnedowodyocena dowodów

Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego, uznając ją za oczywiście bezzasadną i utrzymując w mocy wyrok skazujący za rozbój i inne przestępstwa.

Obrońca skazanego R. B. wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego utrzymującego w mocy wyrok skazujący za rozbój (art. 280 § 1 k.k.) i inne przestępstwa. Głównym zarzutem było istnienie bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. z powodu braku skargi uprawnionego oskarżyciela, gdyż zdaniem obrony popełniono jedynie przestępstwo z art. 157 § 2 k.k. ścigane z oskarżenia prywatnego. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną, wskazując, że zarzuty są powtórzeniem argumentów apelacyjnych i nie wykazują rażącego naruszenia prawa. Sąd uznał, że Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił dowody i nie dopuścił się uchybień.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę skazanego R. B. od wyroku Sądu Okręgowego w Ł., który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Ł. skazujący R. B. za popełnienie przestępstw z art. 280 § 1 k.k. (rozbój), art. 275 § 1 k.k. (przemoc lub groźba bezprawna w celu zmuszenia do określonego zachowania), art. 278 § 5 w zw. z § 1 k.k. (nieuprawnione posiadanie dokumentów), art. 276 k.k. (zniszczenie, uszkodzenie, ukrycie dokumentu) oraz art. 157 § 2 k.k. (naruszenie czynności narządu ciała trwające nie dłużej niż 7 dni). Obrońca w kasacji powtórzył zarzuty apelacyjne dotyczące istnienia bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. (brak skargi uprawnionego oskarżyciela), argumentując, że popełniono jedynie przestępstwo z art. 157 § 2 k.k., ścigane z oskarżenia prywatnego. Ponadto zarzucił obrazę przepisów prawa procesowego (art. 7, 410 k.p.k.) i błąd w ustaleniach faktycznych, kwestionując przyjęcie, że doszło do rozboju. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną. Podkreślił, że zarzuty są powtórzeniem argumentów apelacyjnych i nie spełniają wymogów kasacji dotyczących wykazania rażącego naruszenia prawa. Sąd odwoławczy prawidłowo ocenił dowody i nie dopuścił się uchybień, a zarzut braku skargi uprawnionego oskarżyciela jest bezzasadny, gdyż skazanie nastąpiło za przestępstwa ścigane z urzędu. Sąd Najwyższy odrzucił również zarzuty dotyczące oceny dowodów i nieprzeprowadzenia dowodu z zeznań małoletnich dzieci, wskazując na brak wniosku w tej mierze w postępowaniu odwoławczym oraz na prawidłową ocenę wiarygodności świadków przez sądy niższych instancji. Dołączone do kasacji oświadczenie pokrzywdzonego nie miało znaczenia dla rozstrzygnięcia. W konsekwencji Sąd Najwyższy oddalił kasację i zwolnił skazanego od kosztów postępowania kasacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, zarzut jest bezzasadny, ponieważ skazanie nastąpiło za przestępstwa ścigane z urzędu (art. 280 § 1 k.k. i inne), a nie tylko za przestępstwo z art. 157 § 2 k.k.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy stwierdził, że zarzut braku skargi uprawnionego oskarżyciela jest całkowicie bezzasadny, ponieważ Sąd I instancji przypisał R. B. czyn z art. 280 § 1 i inne k.k., które są ścigane z urzędu. Sytuacja taka miałaby miejsce jedynie wtedy, gdyby skazano go z art. 157 § 2 k.k. mimo braku woli ścigania tego czynu przez prokuratora.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
R. B.osoba_fizycznaskazany
M. R.osoba_fizycznapokrzywdzony

Przepisy (24)

Główne

k.k. art. 280 § § 1

Kodeks karny

Sąd uznał, że skazany swoim zachowaniem wyczerpał dyspozycję tego przepisu.

k.k. art. 275 § § 1

Kodeks karny

Sąd uznał, że skazany swoim zachowaniem wyczerpał dyspozycję tego przepisu.

k.k. art. 278 § § 5 w zw. z § 1

Kodeks karny

Sąd uznał, że skazany swoim zachowaniem wyczerpał dyspozycję tego przepisu.

k.k. art. 276

Kodeks karny

Sąd uznał, że skazany swoim zachowaniem wyczerpał dyspozycję tego przepisu.

k.k. art. 157 § § 2

Kodeks karny

Sąd uznał, że skazany swoim zachowaniem wyczerpał dyspozycję tego przepisu.

k.p.k. art. 439 § § 1 pkt 9

Kodeks postępowania karnego

Podstawa zarzutu kasacyjnego dotycząca bezwzględnej przyczyny odwoławczej.

k.p.k. art. 17 § § 1 pkt 9

Kodeks postępowania karnego

Przesłanka braku skargi uprawnionego oskarżyciela.

k.p.k. art. 519

Kodeks postępowania karnego

Podstawa prawna wniesienia kasacji.

k.p.k. art. 523 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Wymogi kasacji.

k.p.k. art. 535 § § 3

Kodeks postępowania karnego

Podstawa prawna oddalenia kasacji.

Pomocnicze

k.k. art. 11 § § 2

Kodeks karny

Zastosowano przy kumulacji przepisów.

k.k. art. 11 § § 3

Kodeks karny

Zastosowano przy wymiarze kary.

k.k. art. 63 § § 1

Kodeks karny

Zastosowano przy zaliczeniu okresu pozbawienia wolności na poczet kary.

k.p.k. art. 4

Kodeks postępowania karnego

Zarzut naruszenia przepisów postępowania.

k.p.k. art. 5 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Zarzut naruszenia przepisów postępowania.

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Zarzut naruszenia przepisów postępowania (swobodna ocena dowodów).

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

Zarzut naruszenia przepisów postępowania (granice oceny dowodów).

k.p.k. art. 424 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Zarzut naruszenia przepisów postępowania (uzasadnienie wyroku).

k.p.k. art. 167

Kodeks postępowania karnego

Zarzut naruszenia przepisów postępowania (dopuszczenie dowodu).

k.p.k. art. 185a

Kodeks postępowania karnego

Zarzut naruszenia przepisów postępowania (przesłuchanie świadka).

k.p.k. art. 457 § § 3

Kodeks postępowania karnego

Zarzut naruszenia przepisów postępowania (kontrola instancyjna).

k.p.k. art. 399 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Wspomniany w kontekście możliwości zmiany kwalifikacji prawnej czynu.

k.p.k. art. 452 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Wspomniany w kontekście wniosku o przeprowadzenie dowodu w postępowaniu odwoławczym.

k.p.k. art. 624 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Podstawa prawna zwolnienia od kosztów sądowych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Kasacja jest oczywiście bezzasadna, gdyż podniesione zarzuty są powtórzeniem argumentów apelacyjnych i nie wykazują rażącego naruszenia prawa. Sąd odwoławczy prawidłowo ocenił dowody i nie dopuścił się uchybień. Zarzut braku skargi uprawnionego oskarżyciela jest bezzasadny, gdyż skazanie nastąpiło za przestępstwa ścigane z urzędu.

Odrzucone argumenty

Istnienie bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. z powodu braku skargi uprawnionego oskarżyciela. Obraza przepisów prawa procesowego (art. 7, 410 k.p.k.) przez błędną ocenę dowodów. Błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że doszło do rozboju, a nie tylko do czynu z art. 157 § 2 k.k. Niewłaściwe postępowanie Sądu Okręgowego w zakresie dopuszczenia dowodu z zeznań małoletnich dzieci.

Godne uwagi sformułowania

kasacja jako oczywiście bezzasadna skarżący nie respektuje wymogów stawianych kasacji autor kasacji w istocie tylko pozornie podnosi zaistnienie tego uchybienia, naprawdę zaś artykułuje zarzut błędu w ustaleniach faktycznych nie sposób mówić o braku takiej skargi, gdy Sąd I instancji przypisał R. B. czyn z art. 280 § 1 i in. k.k. Sąd Okręgowy prawidłowo wypełnił ciążące na nim zadanie stanowisko tego Sądu, że „brak jest podstaw do twierdzenia, iż niesłusznie odmówił – w przeważającej części – zarówno wyjaśnieniom oskarżonego R. B., jak i zeznaniom świadków […]” ostateczna ocena wiarygodności świadka zawsze należy do sądu oderwana od realiów dowodowych sprawy jest uwaga skarżącego, że sądy obu instancji nie wzięły pod uwagę możliwości dokonania rozboju na pokrzywdzonym przez inną osobę. nie jest jasne, dlaczego pokrzywdzony przedmiotowe oświadczenie [...] doręczył obrońcy skazanego, a nie adresatowi, i to dopiero po wydaniu wyroku przez Sąd II instancji

Skład orzekający

Zbigniew Puszkarski

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Niska

Powoływalne dla: "Potwierdzenie standardowej procedury kasacyjnej w sprawach karnych, w tym oceny zarzutów dotyczących rażącego naruszenia prawa i błędów w ustaleniach faktycznych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i argumentacji obrony, która została uznana za powtarzającą zarzuty apelacyjne.

Wartość merytoryczna

Ocena: 4/10

Sprawa dotyczy rutynowego postępowania kasacyjnego, gdzie Sąd Najwyższy oddalił kasację jako bezzasadną. Brak w niej nietypowych faktów czy zaskakujących rozstrzygnięć.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II KK 203/15
POSTANOWIENIE
Dnia 23 lipca 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Zbigniew Puszkarski
w sprawie
R. B.
‎
skazanego z art. 280 § 1 k.k. i in.
‎
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
‎
w dniu 23 lipca 2015 r.
‎
kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego
‎
od wyroku Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 14 stycznia 2015 r.,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Ł.
‎
z dnia 29 września 2014 r.,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. zwolnić skazanego od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa
kosztów sądowych postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Ł. wyrokiem z dnia 29 września 2014 r., R. B. uznał za winnego tego, że w dniu
19 października 2013 r. w Ł., używając przemocy wobec M. R. w postaci wciągnięcia na zaplecze budynku, uderzenia pięścią w twarz, uderzania rękoma i kopania po ciele, zabrał w celu przywłaszczenia, stanowiące własność M. R., pieniądze w kocie 750 zł, dwie karty uprawniające do podjęcia pieniędzy z automatu bankowego oraz dowód osobisty pokrzywdzonego, usunął dokumenty, którymi nie miał prawa wyłącznie rozporządzać w postaci dowodu rejestracyjnego samochodu, polisy OC, prawa jazdy kat. B, karty bibliotecznej, kart Macro i Tesco, a nadto spowodował u M. R. obrażenia w postaci stłuczenia powłok twarzy w okolicy oczodołowej lewej, sińców powłok głowy, tułowia i prawej kończyny górnej oraz lewego uda, a także otarć naskórka powłok głowy, prawej kończyny górnej i lewej kończyny dolnej, powodujące naruszenie czynności narządu ciała trwające nie dłużej niż siedem dni, czym wypełnił dyspozycję
art. 280 § 1 k.k., art. 275 § 1 k.k., art. 278 § 5 w zw.
z § 1 k.k., art. 276 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
i na
podstawie art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzył mu
karę
3
lat pozbawienia wolności,
na podstawie art. 63 § 1 k.k. zaliczając oskarżonemu na jej poczet okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 28 października 2013 r. do dnia 28 lutego 2014 r.
Apelację od tego wyroku, zaskarżając go w całości, wniósł obrońca oskarżonego. Wskazał na zaistnienie bezwzględnej przyczyny odwoławczej określonej w art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k., w związku z zaistnieniem przesłanki opisanej w art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k. w postaci braku skargi uprawnionego oskarżyciela, z uwagi na okoliczność, że zaistniało jedynie przestępstwo opisane w art. 157 § 2 k.k., które jest ścigane z oskarżenia prywatnego.
Deklarując, że czyni to z ostrożności procesowej, obrońca nadto zarzucił, szczegółowo precyzując, w czym upatruje sygnalizowane nieprawidłowości:
a) obrazę przepisów prawa materialnego – art. 280 § 1 k.k., art. 275 § 1 k.k., art. 278 § 5 k.k. i art. 276 k.k.;
b) naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na treść orzeczenia:
- art. 4 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. i art. 424 § 1 k.p.k.;
- art. 167 k.p.k. w zw. z art. 185a k.p.k.;
c) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść;
d) rażącą niewspółmierność wymierzonej oskarżonemu kary.
Podnosząc te zarzuty, obrońca wniósł, proponując opis czynu, o przypisanie oskarżonemu czynu z art. 157 § 2 k.k., a następnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania. W wypadku niepodzielenia tego stanowiska postulował zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie R. B. od popełnienia zarzuconego mu czynu, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Sąd Okręgowy w Ł. wyrokiem z dnia 14 stycznia 2015 r., utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelację za oczywiście bezzasadną.
Kasację od prawomocnego wyroku Sądu odwoławczego wniósł obrońca aktualnie skazanego R. B. Zaskarżył wyrok w całości, ponownie wskazując na zaistnienie bezwzględnej przyczyny odwoławczej określonej w art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k., w związku z zaistnieniem przesłanki opisanej w art. 17 pkt 9 k.p.k. w postaci braku skargi uprawnionego oskarżyciela, z uwagi na okoliczność, że zaistniało jedynie przestępstwo opisane w art. 157 § 2 k.k., które jest ścigane z oskarżenia prywatnego.
Nadto zarzucił rażące naruszenie prawa, które miało wpływ na treść orzeczenia, a to obrazę przepisów prawa procesowego:
„-
art. 7 i art. 410 k.p.k. przez zaakceptowanie w toku kontroli instancyjnej naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów w postaci zeznań świadków […]w zakresie jakim zeznali, że pokrzywdzony nie wie co stało się z portfelem, a prawdopodobnie go zgubił oraz w których wskazywali, że pokrzywdzony nie potwierdzał, że to oskarżony zabrał mu portfel w zdarzeniu objętym niniejszą sprawą, prowadzące do bezzasadnego przyjęcia, że R. B. swoim zachowaniem wyczerpał dyspozycję art. 280 § 1 k.k. i innych mu przypisanych, w sytuacji gdy oskarżony nie dokonał zaboru portfela z jego zawartością od pokrzywdzonego, co oznacza, że nie ukradł, nie używał i nie zniszczył dokumentów znajdujących się w portfelu, a tym samym oskarżony dopuścił się jedynie czynu z art. 157 § 2 k.k.,
- art.
167 k.p.k. w zw. z art. 185a k.p.k.
poprzez zaniechanie dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z zeznań małoletnich dzieci A. M. przebywających w mieszkaniu w chwili powrotu oskarżonego do mieszkania z M. M. i powrotu M. M. do mieszkania w celu przekazania portfela, co ma w ocenie obrony istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy w celu potwierdzenia zeznań A. M., jak
również wskazania osoby posługującej się portfelem w niniejszej sprawie oraz w celu rozwinięcia (tak w oryginale – uw. SN) w tym zakresie wątpliwości związanych z tym, czyją własnością był ten portfel i w jakich okolicznościach w posiadanie tego portfela wszedł M. M.”
Podnosząc powyższe zarzuty, obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu I instancji i umorzenie postępowania, ewentualnie tylko o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w Ł. i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania. Do kasacji obrońca dołączył pismo doręczone mu, jak zapewnił, przez M. R., w którym ten oświadcza m.in. cyt. „mam wątpliwości co do dokonania przez R. B. rozboju na mojej osobie”.
W odpowiedzi na kasację Prokurator Okręgowy wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Prokurator słusznie ocenił kasację jako oczywiście bezzasadną, zwracając uwagę, że podniesione w niej zarzuty są powtórzeniem zarzutów apelacyjnych. Rzeczywiście, w niemałym stopniu ma to miejsce, co oznacza, że skarżący nie respektuje wymogów stawianych kasacji, która  powinna wykazywać, iż doszło do rażącego naruszenia prawa, mogącego mieć istotny (ten zwrot nie został w skardze użyty) wpływ na treść orzeczenia i że dopuścił się go sąd odwoławczy (art. 519 oraz art. 523 § 1 k.p.k.). Zastrzec trzeba, że uwaga ta nie odnosi się do uchybienia wymienionego w art. 439 k.p.k., bowiem nawet jeżeli zaistniało w postępowaniu przed sądem I instancji, może stanowić podstawę kasacji, gdy pozostało bez reakcji sądu odwoławczego. Przypadek ten nie zachodzi jednak w niniejszej sprawie, bowiem skarżący całkowicie bezzasadnie podnosi zaistnienie wymienionego uchybienia. Sąd odwoławczy po przeprowadzeniu wywodu wykazującego, że Sąd I instancji słusznie skazał R. B. m.in. z art. 280 § 1 k.k., w konkluzji zasadnie stwierdził, że „powyższe rozważania dają w pełni podstawę do odrzucenia stanowiska obrońcy wskazującego na istnienie bezwzględnej przyczyny odwoławczej  wskazanej w art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k.”
Należy stwierdzić, że autor kasacji w istocie tylko pozornie podnosi zaistnienie tego uchybienia, naprawdę zaś artykułuje zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, polegającego na niesłusznym uznaniu, że skazany dopuścił się rozboju na osobie M. R. Według skarżącego, Sąd orzekający powinien ustalić, że dopuścił się czynu tylko z art. 157 § 2 k.k., a następnie umorzyć postępowanie z powodu braku skargi uprawnionego oskarżyciela. W związku z tym należy stwierdzić, że nie sposób mówić o braku takiej skargi, gdy Sąd I instancji przypisał R. B. czyn z art. 280 § 1 i in. k.k. Byłoby tak wtedy, gdyby skazał go właśnie z art. 157 § 2 k.k., mimo braku wyrażonej przez prokuratora woli ścigania tego czynu, przy czym wzgląd na prawidłowe procedowanie nakazywałby przedtem uprzedzić strony o możliwości takiego postąpienia, stosownie do art. 399 § 1 k.p.k. Warto też odnotować, że w wystąpieniach końcowych na rozprawie oskarżony ani jego obrońca nie twierdzili, że zarzucony czyn powinien być uznany jedynie za spowodowanie tzw. lekkiego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego.
W sytuacji, gdy Sąd
ad quem
nie przeprowadzał dowodów, ani nie dokonał własnej oceny dowodów przeprowadzonych przez Sąd I instancji, odmiennej od oceny zaprezentowanej przez ten Sąd, zarzut obrazy art. 7 i art. 410 k.p.k., bez wskazania jako naruszonego jakiegokolwiek przepisu dotyczącego postępowania odwoławczego, sugeruje, że obrońca kwestionuje procedowanie Sądu Rejonowego, a nie Sądu II instancji. W treści zarzutu jest jednak wzmianka, każąca przyjąć, że skarżący kwestionuje sposób przeprowadzenia kontroli instancyjnej, której niedostatki sprawiły, iż uchybienie, którego dopuścił się Sąd
meriti,
przeniknęło do wyroku Sądu odwoławczego. W takim jednak wypadku powinien też wskazać na naruszenie art. 457 § 3 k.p.k. Zarzut ten nie jest zasadny, bowiem Sąd Okręgowy prawidłowo wypełnił ciążące na nim zadanie, w szczególności należycie wykazał, dlaczego zawarty w apelacji zarzut nie jest trafny. Nie sposób uznać za naruszenie prawa, tym bardziej rażące, stanowisko tego Sądu, że „brak jest podstaw do twierdzenia, iż niesłusznie odmówił  (Sąd I instancji) wiarygodności – w przeważającej części – zarówno wyjaśnieniom oskarżonego R. B., jak i zeznaniom świadków: […]” (z wymienionych osób skarżący wymienił pierwsze cztery, nadto K. G. jako te, które zaprzeczyły wersji pokrzywdzonego). W sytuacji, gdy M. R. twierdził, że skazany go pobił i zabrał portfel wraz z zawartością, jak też stanowczo zaprzeczał, by wymienionym świadkom mówił, że nie wie, czy też nie jest pewny, co się stało z jego portfelem, względnie, że dokumenty zagubił, Sąd
ad quem
miał prawo uznać, że stanowisko Sądu
meriti
w zakresie oceny dowodów, w tym, że na wiarę zasługują zeznania pokrzywdzonego, pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k. Zwrócił przy tym m.in. uwagę, że M. R. przebieg zdarzenia przedstawiał konsekwentnie, począwszy od relacji przekazanej wezwanym funkcjonariuszom Policji, i że na miejscu zdarzenia znaleziono fakturę, którą miał w portfelu, co również przeczy możliwości jego utraty w innych okolicznościach. Sąd Okręgowy nawiązał też do przeprowadzonej przez Sąd I instancji oceny zeznań A. M. (nader klarownie wykazano, co do jakich okoliczności nie zasługują one na wiarę) oraz zwrócił uwagę na „wyjątkową chwiejność depozycji” M. M., który przebywał w towarzystwie skazanego. Żadnych argumentów przekonujących o wadliwości stanowiska Sądu odwoławczego autor kasacji nie przedstawił, poprzestając na przypomnieniu zeznań wymienionych świadków,  podających w wątpliwość zeznania pokrzywdzonego, przy czym w przypadku M. M. podkreślił, iż „biegły wypowiedział się, że nie konfabuluje”. Rzecz jednak w tym, że ostateczna ocena wiarygodności świadka zawsze należy do sądu, a w omawianym przypadku sądy orzekające, zwłaszcza Sąd
meriti
, wskazały konkretne okoliczności, które przemawiają za uznaniem, że zeznania świadka M. tylko w niewielkim zakresie są wiarygodne. Trzeba odnotować, że skarżący nie dopowiedział, iż biegła psycholog nie stwierdziła u świadka konfabulacji w sensie psychopatologicznym, czyli wypełniania luk w pamięci wymyślonymi treściami, natomiast stwierdziła jego skłonność do manipulowania informacjami, w celu osiągnięcia stanu pożądanego, dostrzegła, że „każde z kolejnych przesłuchań jest odmienne od poprzednich” oraz wpływ osób trzecich na świadka. W związku z tym biegła wyraziła nawet pogląd, że „wersja dzisiaj podana jest uzgodniona z osobami trzecimi” (k. 260).
Oderwana od realiów dowodowych sprawy jest uwaga skarżącego, że sądy obu instancji nie wzięły pod uwagę możliwości dokonania rozboju na pokrzywdzonym przez inną osobę. Tego rodzaju domniemanie, w apelacji nieobecne, o tyle zaskakuje, że skarżący nie przeczy, iż M. R. został pobity przez skazanego. Jeśli tak, to supozycja, że w zbliżonym czasie padł on ofiarą innego jeszcze, poważniejszego przestępstwa z użyciem przemocy, zatrąca niedorzecznością, w sytuacji, gdy nic podobnego z zeznań pokrzywdzonego nie wynika.
W kasacji obrońca zwrócił uwagę, że fakt odnalezienia faktury nie został potwierdzony w dokumentach sporządzonych przez funkcjonariuszy Policji, nadto nie świadczy on o obecności skazanego w opisywanym miejscu zdarzenia. W związku z tym wypada zauważyć, że sądy orzekające nie miały powodu, by odmówić wiary P. R., gdy powiedziała, że znalazła fakturę „za pawilonami” (tj. na miejscu przestępstwa) oraz że ta okoliczność potwierdzała wersję pokrzywdzonego. W ramach tej wersji logiczny jest bowiem wniosek, że portfel został mu zabrany, zaś sprawca przejrzał jego zawartość i wyrzucił nieprzydatną mu fakturę.
Zarzutem wprost i bez żadnej zmiany przeniesionym z apelacji jest zarzut obrazy art. 167 k.p.k. w zw. z art. 185a k.p.k., zatem nie ma w tym wypadku wątpliwości, że nie jest on skierowany przeciwko orzeczeniu Sądu odwoławczego. Wprawdzie w uzasadnieniu kasacji skarżący wskazał, mając na myśli przesłuchanie małoletnich dzieci A. M., że „Sąd II instancji nie uwzględnił wniosku, a de facto formalnie nie oddalił tego wniosku (…)”, jednak jest to twierdzenie gołosłowne, bowiem w apelacji, ani w innym piśmie, względnie ustnie na rozprawie odwoławczej nie został złożony wniosek o przeprowadzenie wspomnianego dowodu w trybie art. 452 § 2 k.p.k. Sąd Okręgowy w tej materii wypowiedział się w związku z zarzutem apelacji, słusznie wskazując, że nie jest on zasadny, w szczególności dlatego, że Sąd
meriti
nie miał powodów, by z urzędu dopuścić dowód z zeznań dzieci. Co prawda, Sąd
ad quem
nie ma racji, gdy twierdzi, że „z zeznań A. M. do chwili obecnej nie wynika czy jej małoletnie dzieci były w mieszkaniu kiedy wrócił do niego oskarżony odprowadzony przez M. M.” (o tym, że dzieci widziały powrót R. B. w/w zeznała przed prokuratorem 16 grudnia 2013 r., k. 98 i n. i podtrzymała te zeznania przed Sądem – k. 211 odw.), jednak trafnie już Sąd odwoławczy zauważył, że z zeznań A. M. nie wynikało, iż dzieci mają wiedzę na temat portfela pokrzywdzonego. Świadek, mówiąc o powrocie do mieszkania M. M. z portfelem, nie wspomniała bowiem, że widziały to dzieci. Jest przy tym znamienne, że obrońca skazanego, który na etapie postępowania przygotowawczego złożył wniosek o przesłuchanie córki (tj. dziecka, a nie dzieci), A. M. nie powrócił do tej inicjatywy podczas rozpoznania sprawy przez Sąd Rejonowy. Obecnie mało profesjonalnie brzmi jego tłumaczenie, że „obrona wniosku tego nie podtrzymała w toku postępowania sądowego z uwagi na to, że ze zgromadzonych dowodów wynikało już, że skazany nie dopuścił się popełnienia przypisanego mu czynu, stąd nie zachodziła taka konieczność”. W przypadku podmiotu fachowego zaskakuje też twierdzenie, że „w toku niniejszej sprawy mamy do czynienia ze skazaniem z pomówienia. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego, skazanie na podstawie takowego dowodu jest możliwe tylko i wyłącznie, gdy pomówienie to znajduje potwierdzenie w innych dowodach”. Skarżący najwyraźniej nie dostrzega, że pomówieniem (w znaczeniu procesowym) nazywane są obciążające inną osobę wyjaśnienia oskarżonego (podejrzanego), a nie zeznania pokrzywdzonego.
Załączone do kasacji oświadczenie, mające pochodzić od  M. R., nie mogło mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia, bowiem, pomijając mało stanowczy ton tego oświadczenia, nie sposób mówić o wadliwości orzeczenia Sądu odwoławczego, z punktu widzenia kontroli kasacyjnej, w sytuacji, gdy oświadczenie to nie było Sądowi znane. Tylko na marginesie można zauważyć, że nie jest jasne, dlaczego pokrzywdzony przedmiotowe oświadczenie, które datował 8 października 2014 r. i adresował do Sądu Rejonowego w Ł., doręczył obrońcy skazanego, a nie adresatowi, i to dopiero po wydaniu wyroku przez Sąd II instancji (gdyby zrobił to wcześniej, z pewnością do treści pisma obrońca nawiązałby w apelacji lub przedstawiłby je na rozprawie odwoławczej).
Mając na uwadze powyższe względy, Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną i oddalił ją w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Sytuacja materialna skazanego, powodująca zwolnienie go od kosztów sądowych przez sądy orzekające w obu instancjach, uzasadniała zwolnienie go na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. także od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych postępowania kasacyjnego.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI