II KK 188/10

Sąd Najwyższy2011-01-13
SNKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuŚrednianajwyższy
ciężki uszczerbek na zdrowiuumyślnośćzamiarzwiązek przyczynowykwalifikacja prawnapostępowanie karnekasacjaSąd Najwyższy

Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu okręgowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z powodu błędów w ocenie zamiaru sprawcy i kwalifikacji prawnej czynu.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację obrońcy Zbigniewa O., skazanego za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Główny zarzut dotyczył obrazy prawa procesowego przez sąd odwoławczy, który nieprawidłowo odniósł się do kwestii kwalifikacji prawnej czynu z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. oraz postaci zamiaru sprawcy. Sąd Najwyższy uznał ten zarzut za zasadny, wskazując na potrzebę dokładniejszej analizy związku przyczynowego między działaniem sprawcy a skutkiem, zwłaszcza w kontekście komplikacji pooperacyjnych. W konsekwencji uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy w Izbie Karnej rozpoznał kasację obrońcy Zbigniewa O. od wyroku Sądu Okręgowego w Ł., który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w R. skazujący oskarżonego za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 156 § 1 pkt 2 k.k.). Kasacja podnosiła zarzuty obrazy prawa procesowego, w tym zaniechanie wszechstronnego rozważenia zarzutów apelacji dotyczących kwalifikacji prawnej czynu i postaci zamiaru sprawcy, a także brak bezpośredniego przesłuchania biegłych. Sąd Najwyższy uznał drugi zarzut dotyczący przesłuchania biegłych za niezasadny, stwierdzając, że opinie były jasne i spełniały wymogi formalne, a strony nie wnosiły o przesłuchanie biegłych. Jednakże pierwszy zarzut, dotyczący obrazy art. 457 § 3 k.p.k. w związku z nierzetelnym rozpoznaniem zarzutów apelacji co do kwalifikacji prawnej czynu z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. i postaci zamiaru, został uznany za zasadny. Sąd Najwyższy podkreślił, że przestępstwo z art. 156 § 1 k.k. wymaga umyślności, w tym co najmniej zamiaru ewentualnego co do spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sąd odwoławczy nieprawidłowo ograniczył się do ogólnikowego stwierdzenia, że opinia biegłego potwierdza kwalifikację prawną, nie analizując wystarczająco sposobu działania sprawcy i związku przyczynowego, zwłaszcza w kontekście komplikacji pooperacyjnych, które mogły wpłynąć na długotrwałość leczenia. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Ł., wskazując na konieczność rzetelnej analizy zarzutów apelacyjnych i ewentualnego uzupełnienia postępowania dowodowego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, opinia biegłego jedynie podaje rodzaj obrażeń i naruszenia czynności narządów ciała, co pozwala sądowi na prawidłowe zakwalifikowanie zachowania sprawcy.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wskazał, że to sąd, a nie biegły, dokonuje kwalifikacji prawnej czynu na podstawie ustaleń faktycznych i opinii biegłego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strony

NazwaTypRola
Zbigniew O.osoba_fizycznaskazany
Damian B.osoba_fizycznapokrzywdzony

Przepisy (12)

Główne

k.k. art. 156 § 1

Kodeks karny

Przestępstwo może być popełnione umyślnie, w tym z zamiarem wynikowym (tzw. zamiar ogólny), obejmującym co najmniej możliwość spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Wymagany jest związek przyczynowy między zachowaniem a skutkiem.

Pomocnicze

k.k. art. 157 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 46 § 2

Kodeks karny

Podstawa do zasądzenia nawiązki na rzecz pokrzywdzonego.

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Zasada oceny dowodów.

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek uwzględnienia wszystkich dowodów przy wydawaniu wyroku.

k.p.k. art. 424 § 1

Kodeks postępowania karnego

Wymogi uzasadnienia wyroku.

k.p.k. art. 167

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek ujawnienia dowodów.

k.p.k. art. 433 § 2

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek wszechstronnego rozważenia zarzutów apelacji.

k.p.k. art. 457 § 3

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek odniesienia się do zarzutów apelacji.

k.p.k. art. 413 § 2

Kodeks postępowania karnego

Wymogi opisu czynu w wyroku.

k.p.k. art. 201

Kodeks postępowania karnego

Wymogi opinii biegłego.

k.p.k. art. 452 § 2

Kodeks postępowania karnego

Możliwość uzupełniającego postępowania dowodowego przez sąd odwoławczy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niewszechstronne rozważenie zarzutów apelacji przez sąd odwoławczy dotyczących kwalifikacji prawnej czynu z art. 156 § 1 k.k. i postaci zamiaru sprawcy. Brak wystarczającej analizy związku przyczynowego między działaniem sprawcy a skutkiem, zwłaszcza w kontekście komplikacji pooperacyjnych.

Odrzucone argumenty

Naruszenie prawa procesowego przez zaniechanie bezpośredniego przesłuchania biegłych psychiatrów i psychologa.

Godne uwagi sformułowania

Biegły nie określa kwalifikacji prawnej czynu, a jedynie ustala rodzaj obrażeń i stopień naruszenia czynności narządów ciała, co pozwala sądowi na prawidłowe zakwalifikowanie zachowania sprawcy. Przyjmowanie tzw. zamiaru ogólnego przy przestępstwach przeciwko życiu i zdrowiu wymaga, aby zamiar sprawcy obejmował nie jakiekolwiek naruszenie czynności narządów ciała lub rozstrój zdrowia, ale w aspekcie choćby ewentualnym, ciężki uszczerbek na zdrowiu. Sąd odwoławczy w tej materii ograniczył się bowiem do stwierdzenia, że podziela pogląd zawarty w apelacji, iż o tym, czy zachowanie oskarżonego wypełnia dyspozycję art. 156 § 1 pkt 2 k.k., powinna decydować opinia biegłego.

Skład orzekający

W. Płóciennik

przewodniczący

J. Grubba

sędzia

T. Grzegorczyk

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja wymogów dotyczących zamiaru sprawcy i związku przyczynowego przy przestępstwie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 156 § 1 k.k.), a także obowiązków sądu odwoławczego w zakresie rozpoznawania zarzutów apelacji."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i interpretacji przepisów kodeksu karnego i postępowania karnego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu prawa karnego - ustalenia zamiaru sprawcy i prawidłowej kwalifikacji czynu, co jest kluczowe dla prawników procesowych.

Czy kopnięcie w nogę to zawsze zamiar spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK  Z  DNIA  13  STYCZNIA  2011  R. 
II  KK  188/10 
 
 
1. Biegły nie określa kwalifikacji prawnej czynu, a jedynie ustala rodzaj 
obrażeń i stopień naruszenia czynności narządów ciała, co pozwala sądowi 
na prawidłowe zakwalifikowanie zachowania sprawcy. 
2. Nie budzi wątpliwości, że przyjmowanie tzw. zamiaru ogólnego przy 
przestępstwach przeciwko życiu i zdrowiu wymaga, gdy chodzi o art. 156 § 1 
k.k., aby zamiar sprawcy obejmował nie jakiekolwiek naruszenie czynności 
narządów ciała lub rozstrój zdrowia, ale w aspekcie choćby ewentualnym, 
ciężki uszczerbek na zdrowiu, w tym wynikający np. ze sposobu działania 
sprawcy. Ponadto, między zachowaniem sprawcy a tym skutkiem musi istnieć 
związek przyczynowy, choć oczywiście nie jest wymagane uświadomienie 
sobie przez niego dokładnego przebiegu tego związku. 
 
Przewodniczący: sędzia SN W. Płóciennik. 
Sędziowie SN: J. Grubba, T. Grzegorczyk (sprawozdawca). 
Prokurator Prokuratury Generalnej: B. Drozdowska. 
 
Sąd Najwyższy w sprawie Zbigniewa O., skazanego z art. 156 § 1 pkt. 2 
k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 13 stycznia 2011 r., 
kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w 
Ł. z dnia 20 kwietnia 2010 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego 
w R. z dnia 9 listopada 2009 r.,  
 

 
2
u c h y l i ł  zaskarżony wyrok i p r z e k a z a ł  sprawę do ponownego rozpo-
znania Sądowi Okręgowemu w Ł. (...). 
 
 
U Z A S A D N I E N I E  
 
Zbigniew O. został oskarżony o to, że w dniu 29 lipca 2007 r., w miej-
scowości L. spowodował ciężki uszczerbek na zdrowiu u Damiana B. w ten 
sposób, że zaatakował pokrzywdzonego, pchnął go, a gdy się on przewrócił 
na podłogę kopnął go w lewą nogę, powodując u niego wieloodłamowe zła-
manie kości podudzia lewego, które to obrażenia spowodowały u Damiana B. 
ciężką chorobę długotrwałą, co zakwalifikowano z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. Wy-
rokiem Sądu Rejonowego w R. z dnia 9 listopada 2009 r. został on uznany za 
winnego popełnienia tego czynu z tą tylko zmianą, że swoim zachowaniem 
spowodował ciężki uszczerbek na zdrowiu i skazany na podstawie art. 156 § 
1 pkt 2 k.k. na karę roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności, z zobowiązaniem 
– na podstawie art. 46 § 2 k.k. – do zapłacenia na rzecz pokrzywdzonego na-
wiązki w kwocie 2 000 zł tytułem zadośćuczynienia. W apelacji od tego wyro-
ku obrońca oskarżonego zarzucił obrazę art. 7 w zw. z art. 410 i art. 424 § 1 
pkt 1 k.p.k., przez: a) dowolną ocenę dowodów skutkującą przyjęciem, iż 
uraz, którego doznał pokrzywdzony stanowi ciężką długotrwałą chorobę w ro-
zumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.k. i brak wskazania w uzasadnieniu podstaw do 
takiego stwierdzenia w sytuacji, gdy uraz ten stanowił jedynie naruszenie 
czynności narządu ciała, o jakim mowa w art. 157 § 1 k.k.; b) brak ustalenia 
postaci zamiaru i poprzestanie na przypisaniu winy, podczas, gdy sposób 
działania wskazywał, iż oskarżony nie mógł swoim zamiarem objąć możliwo-
ści spowodowania u pokrzywdzonego ciężkiej choroby długotrwałej oraz c) 

 
3
brak rzetelnej analizy materiału dowodowego skutkujący uznaniem za wiary-
godne zeznań pokrzywdzonego i jego znajomych, a za niewiarygodne wyja-
śnień oskarżonego i zeznań składanych w jego obronie, a nadto, obrazę art. 7 
w zw. z art. 410 i art. 167 k.p.k., przez zaniechanie wezwania na rozprawę 
biegłych psychiatrów i psychologa oraz ujawnienie tylko, bez odczytywania, 
wydanych przez nich opinii, w sytuacji, gdy poczytalność oskarżonego budziła 
poważne wątpliwości. 
Po rozpoznaniu tej apelacji Sąd Okręgowy w Ł. wyrokiem z dnia 20 
kwietnia 2010 r. utrzymał zaskarżone orzeczenie w mocy, uznając apelację za 
oczywiście bezzasadną.  
W kasacji od wyroku Sądu odwoławczego obrońca oskarżonego pod-
niósł zarzut: a) obrazy art. 433 § 2 w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., przez zaniecha-
nie wszechstronnego rozważenia zarzutów apelacji – z tym, że z uzasadnie-
nia tej skargi wynika, iż chodzi o odniesienie się jedynie do zarzutów dotyczą-
cych przyjęcia kwalifikacji prawnej z art. 156 § 1 k.k. oraz postaci zamiaru 
sprawcy – i ograniczenie się w tym zakresie do ogólnikowego uznania za 
prawidłowy wyroku Sądu pierwszej instancji, choć nie spełniał on wymogów 
art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k., a uzasadnienie naruszało dyrektywy art. 424 § 1 
k.p.k. oraz b) naruszenia art. 433 § 2 k.p.k., przez brak wszechstronnego 
rozważenia i zaaprobowanie zaniechania bezpośredniego przesłuchania bie-
głych na rozprawie, co stanowiło naruszenie art. 6 w zw. z art. 201 k.p.k. Wy-
wodząc w ten sposób skarżący wnosił o uchylenie obu wydanych w sprawie 
wyroków i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w pierwszej in-
stancji. W odpowiedzi na tę skargę, Prokurator Prokuratury Okręgowej w Ł. 
wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej, natomiast Prokurator 
Prokuratury Generalnej na rozprawie kasacyjnej wniosła o jej uwzględnienie z 
uwagi na zasadność pierwszego z jej zarzutów, krytycznie odnosząc się jed-

 
4
nocześnie do drugiego ze wskazanych w tej skardze rzekomych naruszeń 
prawa. 
Rozpoznając tę kasację Sąd Najwyższy stwierdził, co następuje. 
Skarga ta jest rzeczywiście zasadna, ale jedynie w zakresie pierwszego 
ze wskazanych w niej zarzutów, co jednak wystarcza do jej uwzględnienia. 
Gdy chodzi bowiem o zarzut drugi, to należy mieć na uwadze, że wydana, w 
oparciu o obserwację psychiatryczną oskarżonego i po przeprowadzeniu licz-
nych badań, opinia lekarzy psychiatrów stwierdzała wyraźnie, iż u Zbigniewa 
O. nie zachodzą żadne objawy upośledzenia umysłowego ani choroby psy-
chicznej i że w chwili dokonywania zarzucanego mu czynu rozumiał on jego 
znaczenie i mógł pokierować swoim postępowaniem. Wskazano w niej 
wprawdzie również, że rozpoznano u oskarżonego zaburzenia osobowości, 
ale bez określenia typu tych zaburzeń, z uwagi na prawie całkowity brak mo-
tywacji do współpracy ze strony badanego. Również opinia psychologiczna 
wskazywała, że oskarżony prezentuje postawę unikania kontaktu słownego, 
nie udziela żadnych odpowiedzi na zadawane pytania i nie wykonuje poleceń 
związanych z przeprowadzeniem badań, co – zdaniem biegłego – może wy-
nikać z sytuacji związanej z poczuciem zagrożenia. Żadna ze stron w związku 
z tymi opiniami nie wnosiła o bezpośrednie przeprowadzenie dowodu z prze-
słuchania biegłych, a wbrew twierdzeniom obrony, opinia psychiatryczna w 
sposób jasny, pełny i wewnętrznie niesprzeczny, bardzo przy tym obszernie, 
wypowiadała się w kwestiach poczytalności oskarżonego. Spełniała tym sa-
mym wymogi art. 201 k.p.k. i nie można Sądowi pierwszej instancji zarzucać, 
że naruszając prawo nie przesłuchał biegłych, a Sąd odwoławczy wyraźnie 
wypowiedział się w tej materii w swoim uzasadnieniu. Ponieważ jednak z in-
nych przyczyn zaskarżony wyrok zostaje uchylony, nie ma przeszkód, aby 

 
5
strony złożyły wniosek dowodowy, ze stosowną jego tezą, w kwestii przesłu-
chania biegłych na rozprawie. 
Za zasadny Sąd Najwyższy uznał natomiast pierwszy z zarzutów kasa-
cyjnych, ale jedynie w części wynikającej z uzasadnienia tej kasacji, czyli w 
tej, w jakiej wiązał się on z kwestią nienależytego rozpoznania podnoszonej w 
apelacji obrazy prawa procesowego, przez przypisanie oskarżonemu prze-
stępstwa z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. oraz braku wyjaśnienia odnośnie do postaci 
zamiaru, jakiego wymaga wskazany przepis Kodeksu karnego. Zarzut ten jest 
przy tym zasadny tylko w aspekcie art. 457 § 3 k.p.k., ale już nie w zakresie, 
w jakim wskazuje na obrazę art. 433 § 2 k.p.k. Ten ostatni przepis może być 
bowiem naruszony tylko wtedy, gdy Sąd odwoławczy nie rozważy w ogóle 
któregoś z zarzutów wskazanych w apelacji, co w tej sprawie nie miało miej-
sca. Zgodzić się natomiast należy ze skarżącym, że w sposób nieprawidłowy 
Sąd ten odniósł się do wymogu podania, czym kierował się uznając wskazane 
wyżej zarzuty apelacji za niezasadne. 
Sąd odwoławczy w tej materii ograniczył się bowiem do stwierdzenia, że 
podziela pogląd zawarty w apelacji, iż o tym, czy zachowanie oskarżonego 
wypełnia dyspozycję art. 156 § 1 pkt 2 k.k., powinna decydować opinia bie-
głego, ale przecież biegły ten stwierdził, że obrażenia zadane pokrzywdzo-
nemu spowodowały naruszenie prawidłowego funkcjonowania organizmu na 
okres powyżej dni 7, zaś długotrwałość leczenia i przedłużony okres rehabili-
tacji spełniają kryteria z art. 156 § 1 pkt 2 k.k., przeto słuszne było przypisanie 
oskarżonemu czynu z tego właśnie przepisu. Ponadto, wskazał, że: „silne 
kopnięcie podbiciem obutej stopy w unieruchomioną łydkę oznacza, że 
sprawca co najmniej godził się na spowodowanie tych obrażeń, które spowo-
dował”, a tym samym, że brak w opisie czynu wskazania zamiaru jakim kie-

 
6
rował się oskarżony, nie stanowi uchybienia, które mogło mieć wpływ na treść 
wyroku. 
Z takim potraktowaniem zarzutów apelacji, obszernie argumentowanych 
w jej uzasadnieniu, nie można się zgodzić. Nie budzi wątpliwości, że prze-
stępstwo z art. 156 § 1 k.k. może być popełnione tylko umyślnie, w tym także 
z zamiarem wynikowym. Sprawca musi zatem obejmować swą świadomością 
przynajmniej możliwość spowodowania swym zachowaniem ciężkiego 
uszczerbku na zdrowiu, in concreto w postaci ciężkiej choroby długotrwałej, z 
tym wszak, że sama postać ciężkiego uszczerbku nie musi już być sprecyzo-
wana w świadomości sprawcy, gdyż jak wskazuje się w orzecznictwie i dok-
trynie, zamiar ten może przyjąć postać tzw. zamiaru ogólnego (zob. np. A. 
Zoll [w:] Kodeks karny część szczególna. Komentarz, t. II, Warszawa 2008, s. 
309; K. Daszkiewicz, Przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, Warszawa 
2000, s. 298; B. Michalski [w:] Kodeks karny. Cześć szczególna, Komentarz 
do art. 117-221 [red.] A. Wąsek, R. Zawłocki, t. I, Warszawa 2010, s. 363 – 
364 i przywołane tam orzecznictwo Sądu Najwyższego i sądów powszech-
nych). Ma rację skarżący wskazując, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego 
podnosi się potrzebę określenia w wyroku skazującym zarówno tego, czy 
czyn popełniono umyślnie, czy też nieumyślnie, a w razie umyślności postaci 
zamiaru z  jakim sprawca działał (zob. np. postanowienie z dnia 28 maja 2003 
r., WK 10/03, OSNKW 2003, z. 9-10, poz. 76), z tym jednak, że od dawna 
przyjmuje się również, iż na zamiar sprawcy może też wskazywać opisany w 
przypisanym czynie sposób jego działania, np. kilkakrotne uderzenie, znaczna 
siła ciosu w określone miejsce, czy rodzaj użytego narzędzia (zob. np. wyrok 
Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 1971 r., Rw 1202/71 OSNKW 1972, z. 
3, poz. 54, czy wyroki Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 23 stycznia 

 
7
1997 r., II AKa 283/96, OSNPriPr 1998, nr 5, poz. 19 oraz z dnia 8 lutego 
2001 r., II AKa 36/01, OSPriPr2002, nr 3, poz. 15). 
Należy w tym miejscu zauważyć, że w opisie czynu przypisanego 
oskarżonemu podano jedynie, iż pchnął on pokrzywdzonego, a następnie, 
gdy ten się przewrócił, kopnął go lewą nogą, zaś w uzasadnieniu doprecyzo-
wano, że uczynił to podbiciem prawej stopy w lewe podudzie. Z przywołanej 
przez Sąd odwoławczy opinii biegłego chirurga wynikało, że kopnięcie to 
spowodowało wieloodłamowe złamanie podudzia, co oznaczało naruszenie 
prawidłowego funkcjonowania organizmu powyżej dni 7, a długotrwałość le-
czenia i przedłużony okres rehabilitacji, zdaniem biegłego, spełniły kryteria 
art. 156 § 1 pkt 2 k.k. Trudno jednak zgodzić się z Sądem odwoławczym, że o 
tym, czy oskarżony wypełnił swym zachowaniem dyspozycję tego ostatniego 
przepisu decydować ma opinia biegłego. Było to wprawdzie wyrażenie popar-
cia dla poglądu wskazanego w apelacji obrońcy, niemniej to nie biegły decy-
duje o zakwalifikowaniu wywołanego przez działanie oskarżonego skutku z 
określonego przepisu prawa, a jedynie podany przez niego rodzaj obrażeń i 
naruszenia przez nie czynności narządów ciała, w tym wywołanie ciężkiego 
uszczerbku, ma pozwolić sądowi na prawidłowe zakwalifikowanie zachowania 
sprawcy. Sąd Okręgowy analizując omawiany zarzut obrońcy nie dostrzegł 
też, że biegły z zakresu chirurgii w opinii swej wyraźnie wskazał, iż pierwsze 
leczenie operacyjne pokrzywdzonego, w sierpniu 2007 r., polegało na stabili-
zacji złamania za pomocą śrub i unieruchomienia kończyny w opatrunku gip-
sowym, a następnie, z powodu braku zrostu, pokrzywdzonego zakwalifikowa-
no do ponownego zabiegu i w grudniu 2007 r. usunięto mu owe śruby i wyko-
nano zespolenia za pomocą gwoździa śródszpilkowego, a ostatecznie orze-
czono o jego niezdolności do pracy do końca kwietnia 2009 r. 

 
8
Powyższe wskazuje, że Sąd odwoławczy dość wybiórczo potraktował 
omawianą opinię, a takie postąpienie narusza wymogi art. 457 § 3 k.p.k. Nie 
budzi przy tym wątpliwości, że – jak już wskazano – przyjmowanie tzw. za-
miaru ogólnego przy przestępstwach przeciwko życiu i zdrowiu wymaga jed-
nak, gdy chodzi o art. 156 § 1 k.k., aby zamiar sprawcy obejmował nie jakie-
kolwiek naruszenie czynności narządów ciała lub rozstrój zdrowia, ale w 
aspekcie choćby ewentualnym, ciężki uszczerbek na zdrowiu, w tym wynika-
jący np. ze sposobu jego działania. Ponadto, między zachowaniem sprawcy a 
owym skutkiem musi istnieć związek przyczynowy, choć oczywiście nie jest 
wymagane uświadomienie sobie przez niego dokładnego przebiegu tego 
związku. Tymczasem przywołana wyżej opinia biegłego wskazywała jednak, 
że to z powodu braku zrostu kości podudzia u pokrzywdzonego po pierwszym 
zabiegu niezbędna była kolejna operacja i wymiana elementu łączącego te 
kości. To zaś może oznaczać – nad czym niestety nie pochylił się Sąd odwo-
ławczy – możliwość pojawienia się innych jeszcze przyczyn wywołujących po-
trzebę długotrwałego leczenia i rehabilitacji u pokrzywdzonego. Za całkowicie 
dowolne, a przy tym nieprecyzyjne, należy uznać przytoczone już wcześniej 
twierdzenie Sądu Okręgowego, że silne kopnięcie podbiciem obutej stopy w 
unieruchomioną łydkę oznacza, że sprawca co najmniej godził się na spowo-
dowanie tych obrażeń, które ostatecznie wywołał. Nieprecyzyjne, gdyż skoro 
mowa jest o obrażeniach, to te w świetle opinii lekarskiej spowodowały naru-
szenie czynności narządów ciała jedynie na okres powyżej 7 dni. Jeżeli zaś 
miałoby to oznaczać przyjęcie zamiaru ewentualnego w odniesieniu do cięż-
kiego uszczerbku w postaci długotrwałej choroby, o jakiej mowa w art. 156 § 1 
pkt 2 k.k., to stwierdzenie to ma już charakter dowolny, skoro nie przeanali-
zowano związku przyczynowego między takim właśnie skutkiem a zachowa-
niem oskarżonego w aspekcie wskazanej wyżej opinii biegłego chirurga. 

 
9
Nie budzi zatem wątpliwości, że zarzut obrazy przez Sąd odwoławczy 
art. 457 § 3 k.p.k. odnośnie do rozpatrywania podniesionej w apelacji obrazy 
art. 7 w zw. z art. 410 i 424 § 1 pkt 1 k.p.k. w odniesieniu do przypisania 
oskarżonemu czynu z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. i postaci zamiaru z jakim dopuścił 
się on czynu przestępnego, jest w tej sprawie zasadny. Dlatego Sąd Najwyż-
szy uchylił ten wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi 
Okręgowemu w Ł. Uznano za zbędne uchylanie także wyroku Sądu pierwszej 
instancji, gdyż wszystkie dowody zostały w tej sprawie przeprowadzone, a 
problem sprowadza się jedynie do kontroli prawidłowości ocen wiarygodności 
poszczególnych dowodów i wyciągania z nich logicznych wniosków. Stosow-
nie do art. 452 § 2 k.p.k. Sąd odwoławczy może przy tym przeprowadzić uzu-
pełniająco dowód z opinii biegłego, aby rozstrzygnąć kwestie charakteru ob-
rażeń jakie powstały na skutek działania oskarżonego, co pozwoli rozstrzy-
gnąć zagadnienie prawidłowej oceny tego dowodu, jak i prawidłowego zakwa-
lifikowania zachowania oskarżonego. Może to być zarówno uzupełniające 
przesłuchanie biegłego, który występował już w tej sprawie, jak i powołanie 
nowego biegłego w tej materii. Gdyby zaś strony złożyły zasadny wniosek o 
przesłuchanie także psychiatrów i psychologa, to w razie uwzględnienia go 
jest także możliwe wykorzystanie wskazanego wyżej przepisu. 
Przy ponownym rozpoznawaniu tej sprawy Sąd odwoławczy powinien 
zatem mieć na względzie przedstawione wyżej zapatrywania prawne oraz 
wskazania w zakresie ewentualnego uzupełniającego postępowania dowo-
dowego. Powinien również rzetelnie podejść do analizy zarzutów apelacyj-
nych, nie tracąc z pola widzenia poszczególnych argumentów apelującego. 
Mając to wszystko na względzie orzeczono jak w wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI