II KK 188/10

Sąd Najwyższy2011-01-13
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuWysokanajwyższy
uszczerbek na zdrowiuumyślnośćzamiarkwalifikacja prawnaczynny udział sprawcyzwiązek przyczynowykasacjaSąd Najwyższy

Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu okręgowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z powodu błędów w ocenie zamiaru sprawcy i kwalifikacji prawnej czynu.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację obrońcy skazanego za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Skarga kasacyjna dotyczyła głównie błędów w ocenie zamiaru sprawcy oraz kwalifikacji prawnej czynu z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. Sąd Najwyższy uznał, że sąd odwoławczy nieprawidłowo rozpoznał zarzuty apelacji dotyczące tych kwestii, w szczególności nie wykazał, że sprawca obejmował swą świadomością możliwość spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Z tego powodu wyrok został uchylony i sprawa przekazana do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy w sprawie Zbigniewa O., skazanego za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 156 § 1 pkt 2 k.k.), uchylił zaskarżony wyrok sądu okręgowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Kasacja obrońcy skazanego zarzucała m.in. obrazę przepisów dotyczących oceny dowodów i braku ustalenia postaci zamiaru sprawcy. Sąd Najwyższy uznał, że sąd odwoławczy nieprawidłowo odniósł się do zarzutów apelacji dotyczących kwalifikacji prawnej czynu z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. oraz postaci zamiaru sprawcy. Podkreślono, że przy przestępstwach przeciwko zdrowiu, przy przyjmowaniu tzw. zamiaru ogólnego, zamiar sprawcy musi obejmować przynajmniej możliwość spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sąd odwoławczy nie wykazał w sposób wystarczający, że sprawca obejmował taką możliwość, a jego twierdzenie, że silne kopnięcie oznacza co najmniej godzenie się na spowodowanie obrażeń, zostało uznane za dowolne i nieprecyzyjne, zwłaszcza w kontekście opinii biegłego wskazującej na możliwość innych przyczyn długotrwałego leczenia. Sąd Najwyższy uznał za zbędne uchylanie wyroku sądu pierwszej instancji, wskazując, że sąd odwoławczy może przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe, w tym przesłuchanie biegłych, aby prawidłowo ocenić dowody i zakwalifikować zachowanie oskarżonego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (5)

Odpowiedź sądu

Nie, opinia biegłego jedynie określa rodzaj obrażeń i stopień naruszenia czynności narządów ciała, co pozwala sądowi na prawidłowe zakwalifikowanie zachowania sprawcy.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy podkreślił, że to sąd, a nie biegły, dokonuje kwalifikacji prawnej czynu. Opinia biegłego jest jedynie dowodem pomocniczym.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strony

NazwaTypRola
Zbigniew O.osoba_fizycznaskazany
Damian B.osoba_fizycznapokrzywdzony
Prokurator Prokuratury Generalnejorgan_państwowyinna
Prokurator Prokuratury Okręgowej w Ł.organ_państwowyinna

Przepisy (13)

Główne

k.k. art. 156 § 1

Kodeks karny

Przestępstwo może być popełnione umyślnie, w tym z zamiarem wynikowym (tzw. zamiar ogólny), który musi obejmować przynajmniej możliwość spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

k.k. art. 156 § 1

Kodeks karny

Ciężki uszczerbek na zdrowiu może przyjąć postać ciężkiej choroby długotrwałej.

Pomocnicze

k.k. art. 157 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 46 § 2

Kodeks karny

Podstawa do zasądzenia nawiązki tytułem zadośćuczynienia.

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Zasada swobodnej oceny dowodów.

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek uwzględnienia wszystkich dowodów przy podejmowaniu rozstrzygnięcia.

k.p.k. art. 424 § 1

Kodeks postępowania karnego

Wymogi uzasadnienia wyroku.

k.p.k. art. 167

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek ujawnienia dowodów.

k.p.k. art. 433 § 2

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek wszechstronnego rozważenia zarzutów apelacji.

k.p.k. art. 457 § 3

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek odniesienia się do zarzutów apelacji w uzasadnieniu wyroku.

k.p.k. art. 201

Kodeks postępowania karnego

Wymogi opinii biegłego.

k.p.k. art. 413 § 2

Kodeks postępowania karnego

Wymogi wyroku skazującego.

k.p.k. art. 452 § 2

Kodeks postępowania karnego

Możliwość przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego przez sąd odwoławczy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sąd odwoławczy nieprawidłowo rozpoznał zarzuty apelacji dotyczące kwalifikacji prawnej czynu z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. i postaci zamiaru sprawcy. Sąd odwoławczy nie wykazał, że sprawca obejmował świadomością możliwość spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Twierdzenie sądu odwoławczego o zamiarze sprawcy na podstawie samego sposobu działania było dowolne i nieprecyzyjne.

Odrzucone argumenty

Zarzut naruszenia art. 6 w zw. z art. 201 k.p.k. przez zaniechanie przesłuchania biegłych psychiatrów i psychologa.

Godne uwagi sformułowania

Biegły nie określa kwalifikacji prawnej czynu, a jedynie ustala rodzaj obrażeń i stopień naruszenia czynności narządów ciała, co pozwala sądowi na prawidłowe zakwalifikowanie zachowania sprawcy. Przyjmowanie tzw. zamiaru ogólnego przy przestępstwach przeciwko życiu i zdrowiu wymaga, gdy chodzi o art. 156 § 1 k.k., aby zamiar sprawcy obejmował nie jakiekolwiek naruszenie czynności narządów ciała lub rozstrój zdrowia, ale w aspekcie choćby ewentualnym, ciężki uszczerbek na zdrowiu. Silne kopnięcie podbiciem obutej stopy w unieruchomioną łydkę oznacza, że sprawca co najmniej godził się na spowodowanie tych obrażeń, które spowo- dował.

Skład orzekający

W. Płóciennik

przewodniczący

J. Grubba

sędzia

T. Grzegorczyk

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, wymogów dotyczących zamiaru sprawcy (w tym zamiaru ogólnego) w kontekście art. 156 § 1 k.k., oraz obowiązków sądu odwoławczego przy rozpoznawaniu apelacji."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i interpretacji przepisów karnych dotyczących uszczerbku na zdrowiu.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy kluczowych kwestii w prawie karnym: zamiaru sprawcy i prawidłowej kwalifikacji prawnej czynu. Pokazuje, jak ważne jest precyzyjne uzasadnienie orzeczeń i jak Sąd Najwyższy kontroluje pracę sądów niższych instancji.

Czy zwykłe kopnięcie może być ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu? Sąd Najwyższy wyjaśnia kluczowe kwestie zamiaru sprawcy.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK Z DNIA 13 STYCZNIA 2011 R. II KK 188/10 1. Biegły nie określa kwalifikacji prawnej czynu, a jedynie ustala rodzaj obrażeń i stopień naruszenia czynności narządów ciała, co pozwala sądowi na prawidłowe zakwalifikowanie zachowania sprawcy. 2. Nie budzi wątpliwości, że przyjmowanie tzw. zamiaru ogólnego przy przestępstwach przeciwko życiu i zdrowiu wymaga, gdy chodzi o art. 156 § 1 k.k., aby zamiar sprawcy obejmował nie jakiekolwiek naruszenie czynności narządów ciała lub rozstrój zdrowia, ale w aspekcie choćby ewentualnym, ciężki uszczerbek na zdrowiu, w tym wynikający np. ze sposobu działania sprawcy. Ponadto, między zachowaniem sprawcy a tym skutkiem musi istnieć związek przyczynowy, choć oczywiście nie jest wymagane uświadomienie sobie przez niego dokładnego przebiegu tego związku. Przewodniczący: sędzia SN W. Płóciennik. Sędziowie SN: J. Grubba, T. Grzegorczyk (sprawozdawca). Prokurator Prokuratury Generalnej: B. Drozdowska. Sąd Najwyższy w sprawie Zbigniewa O., skazanego z art. 156 § 1 pkt. 2 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 13 stycznia 2011 r., kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 20 kwietnia 2010 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w R. z dnia 9 listopada 2009 r., 2 u c h y l i ł zaskarżony wyrok i p r z e k a z a ł sprawę do ponownego rozpo- znania Sądowi Okręgowemu w Ł. (...). U Z A S A D N I E N I E Zbigniew O. został oskarżony o to, że w dniu 29 lipca 2007 r., w miej- scowości L. spowodował ciężki uszczerbek na zdrowiu u Damiana B. w ten sposób, że zaatakował pokrzywdzonego, pchnął go, a gdy się on przewrócił na podłogę kopnął go w lewą nogę, powodując u niego wieloodłamowe zła- manie kości podudzia lewego, które to obrażenia spowodowały u Damiana B. ciężką chorobę długotrwałą, co zakwalifikowano z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. Wy- rokiem Sądu Rejonowego w R. z dnia 9 listopada 2009 r. został on uznany za winnego popełnienia tego czynu z tą tylko zmianą, że swoim zachowaniem spowodował ciężki uszczerbek na zdrowiu i skazany na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.k. na karę roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności, z zobowiązaniem – na podstawie art. 46 § 2 k.k. – do zapłacenia na rzecz pokrzywdzonego na- wiązki w kwocie 2 000 zł tytułem zadośćuczynienia. W apelacji od tego wyro- ku obrońca oskarżonego zarzucił obrazę art. 7 w zw. z art. 410 i art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k., przez: a) dowolną ocenę dowodów skutkującą przyjęciem, iż uraz, którego doznał pokrzywdzony stanowi ciężką długotrwałą chorobę w ro- zumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.k. i brak wskazania w uzasadnieniu podstaw do takiego stwierdzenia w sytuacji, gdy uraz ten stanowił jedynie naruszenie czynności narządu ciała, o jakim mowa w art. 157 § 1 k.k.; b) brak ustalenia postaci zamiaru i poprzestanie na przypisaniu winy, podczas, gdy sposób działania wskazywał, iż oskarżony nie mógł swoim zamiarem objąć możliwo- ści spowodowania u pokrzywdzonego ciężkiej choroby długotrwałej oraz c) 3 brak rzetelnej analizy materiału dowodowego skutkujący uznaniem za wiary- godne zeznań pokrzywdzonego i jego znajomych, a za niewiarygodne wyja- śnień oskarżonego i zeznań składanych w jego obronie, a nadto, obrazę art. 7 w zw. z art. 410 i art. 167 k.p.k., przez zaniechanie wezwania na rozprawę biegłych psychiatrów i psychologa oraz ujawnienie tylko, bez odczytywania, wydanych przez nich opinii, w sytuacji, gdy poczytalność oskarżonego budziła poważne wątpliwości. Po rozpoznaniu tej apelacji Sąd Okręgowy w Ł. wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2010 r. utrzymał zaskarżone orzeczenie w mocy, uznając apelację za oczywiście bezzasadną. W kasacji od wyroku Sądu odwoławczego obrońca oskarżonego pod- niósł zarzut: a) obrazy art. 433 § 2 w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., przez zaniecha- nie wszechstronnego rozważenia zarzutów apelacji – z tym, że z uzasadnie- nia tej skargi wynika, iż chodzi o odniesienie się jedynie do zarzutów dotyczą- cych przyjęcia kwalifikacji prawnej z art. 156 § 1 k.k. oraz postaci zamiaru sprawcy – i ograniczenie się w tym zakresie do ogólnikowego uznania za prawidłowy wyroku Sądu pierwszej instancji, choć nie spełniał on wymogów art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k., a uzasadnienie naruszało dyrektywy art. 424 § 1 k.p.k. oraz b) naruszenia art. 433 § 2 k.p.k., przez brak wszechstronnego rozważenia i zaaprobowanie zaniechania bezpośredniego przesłuchania bie- głych na rozprawie, co stanowiło naruszenie art. 6 w zw. z art. 201 k.p.k. Wy- wodząc w ten sposób skarżący wnosił o uchylenie obu wydanych w sprawie wyroków i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w pierwszej in- stancji. W odpowiedzi na tę skargę, Prokurator Prokuratury Okręgowej w Ł. wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej, natomiast Prokurator Prokuratury Generalnej na rozprawie kasacyjnej wniosła o jej uwzględnienie z uwagi na zasadność pierwszego z jej zarzutów, krytycznie odnosząc się jed- 4 nocześnie do drugiego ze wskazanych w tej skardze rzekomych naruszeń prawa. Rozpoznając tę kasację Sąd Najwyższy stwierdził, co następuje. Skarga ta jest rzeczywiście zasadna, ale jedynie w zakresie pierwszego ze wskazanych w niej zarzutów, co jednak wystarcza do jej uwzględnienia. Gdy chodzi bowiem o zarzut drugi, to należy mieć na uwadze, że wydana, w oparciu o obserwację psychiatryczną oskarżonego i po przeprowadzeniu licz- nych badań, opinia lekarzy psychiatrów stwierdzała wyraźnie, iż u Zbigniewa O. nie zachodzą żadne objawy upośledzenia umysłowego ani choroby psy- chicznej i że w chwili dokonywania zarzucanego mu czynu rozumiał on jego znaczenie i mógł pokierować swoim postępowaniem. Wskazano w niej wprawdzie również, że rozpoznano u oskarżonego zaburzenia osobowości, ale bez określenia typu tych zaburzeń, z uwagi na prawie całkowity brak mo- tywacji do współpracy ze strony badanego. Również opinia psychologiczna wskazywała, że oskarżony prezentuje postawę unikania kontaktu słownego, nie udziela żadnych odpowiedzi na zadawane pytania i nie wykonuje poleceń związanych z przeprowadzeniem badań, co – zdaniem biegłego – może wy- nikać z sytuacji związanej z poczuciem zagrożenia. Żadna ze stron w związku z tymi opiniami nie wnosiła o bezpośrednie przeprowadzenie dowodu z prze- słuchania biegłych, a wbrew twierdzeniom obrony, opinia psychiatryczna w sposób jasny, pełny i wewnętrznie niesprzeczny, bardzo przy tym obszernie, wypowiadała się w kwestiach poczytalności oskarżonego. Spełniała tym sa- mym wymogi art. 201 k.p.k. i nie można Sądowi pierwszej instancji zarzucać, że naruszając prawo nie przesłuchał biegłych, a Sąd odwoławczy wyraźnie wypowiedział się w tej materii w swoim uzasadnieniu. Ponieważ jednak z in- nych przyczyn zaskarżony wyrok zostaje uchylony, nie ma przeszkód, aby 5 strony złożyły wniosek dowodowy, ze stosowną jego tezą, w kwestii przesłu- chania biegłych na rozprawie. Za zasadny Sąd Najwyższy uznał natomiast pierwszy z zarzutów kasa- cyjnych, ale jedynie w części wynikającej z uzasadnienia tej kasacji, czyli w tej, w jakiej wiązał się on z kwestią nienależytego rozpoznania podnoszonej w apelacji obrazy prawa procesowego, przez przypisanie oskarżonemu prze- stępstwa z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. oraz braku wyjaśnienia odnośnie do postaci zamiaru, jakiego wymaga wskazany przepis Kodeksu karnego. Zarzut ten jest przy tym zasadny tylko w aspekcie art. 457 § 3 k.p.k., ale już nie w zakresie, w jakim wskazuje na obrazę art. 433 § 2 k.p.k. Ten ostatni przepis może być bowiem naruszony tylko wtedy, gdy Sąd odwoławczy nie rozważy w ogóle któregoś z zarzutów wskazanych w apelacji, co w tej sprawie nie miało miej- sca. Zgodzić się natomiast należy ze skarżącym, że w sposób nieprawidłowy Sąd ten odniósł się do wymogu podania, czym kierował się uznając wskazane wyżej zarzuty apelacji za niezasadne. Sąd odwoławczy w tej materii ograniczył się bowiem do stwierdzenia, że podziela pogląd zawarty w apelacji, iż o tym, czy zachowanie oskarżonego wypełnia dyspozycję art. 156 § 1 pkt 2 k.k., powinna decydować opinia bie- głego, ale przecież biegły ten stwierdził, że obrażenia zadane pokrzywdzo- nemu spowodowały naruszenie prawidłowego funkcjonowania organizmu na okres powyżej dni 7, zaś długotrwałość leczenia i przedłużony okres rehabili- tacji spełniają kryteria z art. 156 § 1 pkt 2 k.k., przeto słuszne było przypisanie oskarżonemu czynu z tego właśnie przepisu. Ponadto, wskazał, że: „silne kopnięcie podbiciem obutej stopy w unieruchomioną łydkę oznacza, że sprawca co najmniej godził się na spowodowanie tych obrażeń, które spowo- dował”, a tym samym, że brak w opisie czynu wskazania zamiaru jakim kie- 6 rował się oskarżony, nie stanowi uchybienia, które mogło mieć wpływ na treść wyroku. Z takim potraktowaniem zarzutów apelacji, obszernie argumentowanych w jej uzasadnieniu, nie można się zgodzić. Nie budzi wątpliwości, że prze- stępstwo z art. 156 § 1 k.k. może być popełnione tylko umyślnie, w tym także z zamiarem wynikowym. Sprawca musi zatem obejmować swą świadomością przynajmniej możliwość spowodowania swym zachowaniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, in concreto w postaci ciężkiej choroby długotrwałej, z tym wszak, że sama postać ciężkiego uszczerbku nie musi już być sprecyzo- wana w świadomości sprawcy, gdyż jak wskazuje się w orzecznictwie i dok- trynie, zamiar ten może przyjąć postać tzw. zamiaru ogólnego (zob. np. A. Zoll [w:] Kodeks karny część szczególna. Komentarz, t. II, Warszawa 2008, s. 309; K. Daszkiewicz, Przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, Warszawa 2000, s. 298; B. Michalski [w:] Kodeks karny. Cześć szczególna, Komentarz do art. 117-221 [red.] A. Wąsek, R. Zawłocki, t. I, Warszawa 2010, s. 363 – 364 i przywołane tam orzecznictwo Sądu Najwyższego i sądów powszech- nych). Ma rację skarżący wskazując, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego podnosi się potrzebę określenia w wyroku skazującym zarówno tego, czy czyn popełniono umyślnie, czy też nieumyślnie, a w razie umyślności postaci zamiaru z jakim sprawca działał (zob. np. postanowienie z dnia 28 maja 2003 r., WK 10/03, OSNKW 2003, z. 9-10, poz. 76), z tym jednak, że od dawna przyjmuje się również, iż na zamiar sprawcy może też wskazywać opisany w przypisanym czynie sposób jego działania, np. kilkakrotne uderzenie, znaczna siła ciosu w określone miejsce, czy rodzaj użytego narzędzia (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 1971 r., Rw 1202/71 OSNKW 1972, z. 3, poz. 54, czy wyroki Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 23 stycznia 7 1997 r., II AKa 283/96, OSNPriPr 1998, nr 5, poz. 19 oraz z dnia 8 lutego 2001 r., II AKa 36/01, OSPriPr2002, nr 3, poz. 15). Należy w tym miejscu zauważyć, że w opisie czynu przypisanego oskarżonemu podano jedynie, iż pchnął on pokrzywdzonego, a następnie, gdy ten się przewrócił, kopnął go lewą nogą, zaś w uzasadnieniu doprecyzo- wano, że uczynił to podbiciem prawej stopy w lewe podudzie. Z przywołanej przez Sąd odwoławczy opinii biegłego chirurga wynikało, że kopnięcie to spowodowało wieloodłamowe złamanie podudzia, co oznaczało naruszenie prawidłowego funkcjonowania organizmu powyżej dni 7, a długotrwałość le- czenia i przedłużony okres rehabilitacji, zdaniem biegłego, spełniły kryteria art. 156 § 1 pkt 2 k.k. Trudno jednak zgodzić się z Sądem odwoławczym, że o tym, czy oskarżony wypełnił swym zachowaniem dyspozycję tego ostatniego przepisu decydować ma opinia biegłego. Było to wprawdzie wyrażenie popar- cia dla poglądu wskazanego w apelacji obrońcy, niemniej to nie biegły decy- duje o zakwalifikowaniu wywołanego przez działanie oskarżonego skutku z określonego przepisu prawa, a jedynie podany przez niego rodzaj obrażeń i naruszenia przez nie czynności narządów ciała, w tym wywołanie ciężkiego uszczerbku, ma pozwolić sądowi na prawidłowe zakwalifikowanie zachowania sprawcy. Sąd Okręgowy analizując omawiany zarzut obrońcy nie dostrzegł też, że biegły z zakresu chirurgii w opinii swej wyraźnie wskazał, iż pierwsze leczenie operacyjne pokrzywdzonego, w sierpniu 2007 r., polegało na stabili- zacji złamania za pomocą śrub i unieruchomienia kończyny w opatrunku gip- sowym, a następnie, z powodu braku zrostu, pokrzywdzonego zakwalifikowa- no do ponownego zabiegu i w grudniu 2007 r. usunięto mu owe śruby i wyko- nano zespolenia za pomocą gwoździa śródszpilkowego, a ostatecznie orze- czono o jego niezdolności do pracy do końca kwietnia 2009 r. 8 Powyższe wskazuje, że Sąd odwoławczy dość wybiórczo potraktował omawianą opinię, a takie postąpienie narusza wymogi art. 457 § 3 k.p.k. Nie budzi przy tym wątpliwości, że – jak już wskazano – przyjmowanie tzw. za- miaru ogólnego przy przestępstwach przeciwko życiu i zdrowiu wymaga jed- nak, gdy chodzi o art. 156 § 1 k.k., aby zamiar sprawcy obejmował nie jakie- kolwiek naruszenie czynności narządów ciała lub rozstrój zdrowia, ale w aspekcie choćby ewentualnym, ciężki uszczerbek na zdrowiu, w tym wynika- jący np. ze sposobu jego działania. Ponadto, między zachowaniem sprawcy a owym skutkiem musi istnieć związek przyczynowy, choć oczywiście nie jest wymagane uświadomienie sobie przez niego dokładnego przebiegu tego związku. Tymczasem przywołana wyżej opinia biegłego wskazywała jednak, że to z powodu braku zrostu kości podudzia u pokrzywdzonego po pierwszym zabiegu niezbędna była kolejna operacja i wymiana elementu łączącego te kości. To zaś może oznaczać – nad czym niestety nie pochylił się Sąd odwo- ławczy – możliwość pojawienia się innych jeszcze przyczyn wywołujących po- trzebę długotrwałego leczenia i rehabilitacji u pokrzywdzonego. Za całkowicie dowolne, a przy tym nieprecyzyjne, należy uznać przytoczone już wcześniej twierdzenie Sądu Okręgowego, że silne kopnięcie podbiciem obutej stopy w unieruchomioną łydkę oznacza, że sprawca co najmniej godził się na spowo- dowanie tych obrażeń, które ostatecznie wywołał. Nieprecyzyjne, gdyż skoro mowa jest o obrażeniach, to te w świetle opinii lekarskiej spowodowały naru- szenie czynności narządów ciała jedynie na okres powyżej 7 dni. Jeżeli zaś miałoby to oznaczać przyjęcie zamiaru ewentualnego w odniesieniu do cięż- kiego uszczerbku w postaci długotrwałej choroby, o jakiej mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.k., to stwierdzenie to ma już charakter dowolny, skoro nie przeanali- zowano związku przyczynowego między takim właśnie skutkiem a zachowa- niem oskarżonego w aspekcie wskazanej wyżej opinii biegłego chirurga. 9 Nie budzi zatem wątpliwości, że zarzut obrazy przez Sąd odwoławczy art. 457 § 3 k.p.k. odnośnie do rozpatrywania podniesionej w apelacji obrazy art. 7 w zw. z art. 410 i 424 § 1 pkt 1 k.p.k. w odniesieniu do przypisania oskarżonemu czynu z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. i postaci zamiaru z jakim dopuścił się on czynu przestępnego, jest w tej sprawie zasadny. Dlatego Sąd Najwyż- szy uchylił ten wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Ł. Uznano za zbędne uchylanie także wyroku Sądu pierwszej instancji, gdyż wszystkie dowody zostały w tej sprawie przeprowadzone, a problem sprowadza się jedynie do kontroli prawidłowości ocen wiarygodności poszczególnych dowodów i wyciągania z nich logicznych wniosków. Stosow- nie do art. 452 § 2 k.p.k. Sąd odwoławczy może przy tym przeprowadzić uzu- pełniająco dowód z opinii biegłego, aby rozstrzygnąć kwestie charakteru ob- rażeń jakie powstały na skutek działania oskarżonego, co pozwoli rozstrzy- gnąć zagadnienie prawidłowej oceny tego dowodu, jak i prawidłowego zakwa- lifikowania zachowania oskarżonego. Może to być zarówno uzupełniające przesłuchanie biegłego, który występował już w tej sprawie, jak i powołanie nowego biegłego w tej materii. Gdyby zaś strony złożyły zasadny wniosek o przesłuchanie także psychiatrów i psychologa, to w razie uwzględnienia go jest także możliwe wykorzystanie wskazanego wyżej przepisu. Przy ponownym rozpoznawaniu tej sprawy Sąd odwoławczy powinien zatem mieć na względzie przedstawione wyżej zapatrywania prawne oraz wskazania w zakresie ewentualnego uzupełniającego postępowania dowo- dowego. Powinien również rzetelnie podejść do analizy zarzutów apelacyj- nych, nie tracąc z pola widzenia poszczególnych argumentów apelującego. Mając to wszystko na względzie orzeczono jak w wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI