II KK 183/11

Sąd Najwyższy2011-12-15
SNKarneprzestępstwa przeciwko mieniuWysokanajwyższy
oszustwokredytbankpoświadczenie nieprawdyusiłowaniedobrowolne odstąpieniepostępowanie karnekasacjaSąd Najwyższy

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Okręgowego umarzający postępowanie karne i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając naruszenie przepisów procesowych przez sąd odwoławczy.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację prokuratora od wyroku Sądu Okręgowego, który umorzył postępowanie karne wobec H. G. na podstawie art. 15 § 1 k.k. (dobrowolne odstąpienie od czynu). Sąd Najwyższy uznał kasację za zasadną, wskazując na rażące naruszenie przez Sąd Okręgowy przepisów art. 7 i 410 k.p.k. poprzez jednostronną i wybiórczą ocenę dowodów, pominięcie istotnych wyjaśnień oskarżonej z postępowania przygotowawczego oraz zeznań świadka R. C. W konsekwencji, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu.

Sprawa dotyczyła kasacji wniesionej przez prokuratora od wyroku Sądu Okręgowego, który uchylił wyrok Sądu Rejonowego skazujący H. G. za usiłowanie popełnienia przestępstwa z art. 297 § 1 k.k. i umorzył postępowanie karne na podstawie art. 15 § 1 k.k. (dobrowolne odstąpienie od czynu). Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację, uznał ją za zasadną z uwagi na rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, w szczególności art. 7 k.p.k. (zasada swobodnej oceny dowodów) i art. 410 k.p.k. (granice oceny dowodów). Sąd Najwyższy stwierdził, że Sąd Okręgowy dokonał jednostronnej i wybiórczej oceny dowodów, pomijając istotne wyjaśnienia oskarżonej złożone w postępowaniu przygotowawczym, które wskazywały na inny powód jej zachowania niż dobrowolne odstąpienie od czynu. Sąd Okręgowy nie rozważył również zeznań świadka R. C. Wobec powyższego, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania temu sądowi, nakazując uwzględnienie całokształtu materiału dowodowego, w tym wyjaśnień oskarżonej z postępowania przygotowawczego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, sąd odwoławczy rażąco naruszył przepisy art. 7 i 410 k.p.k.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy dokonał jednostronnej i wybiórczej oceny dowodów, pomijając istotne wyjaśnienia oskarżonej z postępowania przygotowawczego oraz zeznania świadka R. C., które mogły wpływać na ocenę dobrowolności odstąpienia od czynu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

Prokurator

Strony

NazwaTypRola
H. G.osoba_fizycznaoskarżona

Przepisy (15)

Główne

k.k. art. 297 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 15 § § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

Pomocnicze

k.k. art. 13 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 14 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 33 § § 2

Kodeks karny

k.p.k. art. 4

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 437 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 452 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 457 § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 424 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 5 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 436

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 518

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sąd Okręgowy rażąco naruszył przepisy prawa procesowego, w szczególności art. 7 i 410 k.p.k., poprzez jednostronną i wybiórczą ocenę dowodów, nie uwzględniając całokształtu ujawnionych okoliczności, w tym wyjaśnień oskarżonej z postępowania przygotowawczego. Sąd Okręgowy nie rozważył istotnych okoliczności przemawiających na niekorzyść oskarżonej, takich jak zatrzymanie przez policję przed bankiem na podstawie sfałszowanego zaświadczenia, udostępnienie danych do wniosku kredytowego osobie współdziałającej oraz ustalenia co do zapłaty pieniędzy za uzyskanie kredytu. Sąd Okręgowy błędnie ocenił i bezkrytycznie przyznał walor wiarygodności wyjaśnieniom H. G. złożonym przed sądem I instancji, nie uwzględniając ich sprzeczności i braku logiki na tle zebranego materiału dowodowego.

Odrzucone argumenty

Zarzut naruszenia art. 4 k.p.k. przez Sąd Okręgowy. Zarzut naruszenia art. 437 § 2 k.p.k. przez Sąd Okręgowy.

Godne uwagi sformułowania

już wielokrotnie Sąd Najwyższy wskazywał w swoich orzeczeniach, że norma zawarta w tym przepisie ma charakter ogólnej zasady procesowej, co oznacza, iż przepis ten nie może stanowić samodzielnej podstawy do sformułowania zarzutu apelacji czy kasacji. Sąd odwoławczy w ramach postępowania apelacyjnego nie styka się bezpośrednio z materiałem dowodowym (...) jest w gorszej sytuacji niż sąd I instancji, albowiem nie może wyciągać stosownych wniosków z zasady bezpośredniości Trafnie w skardze kasacyjnej prokurator wytyka, że skoro sąd ad quem zmieniając ustalenia faktyczne sądu I instancji nie wziął pod uwagę istotnego dowodu, tj. wyjaśnień oskarżonej z postępowania przygotowawczego (oraz zeznań R. C.), to dopuścił się rażącej obrazy art. 410 k.p.k. Istotą przepisu art. 410 k.p.k. jest to, że sąd ferując wyrok nie może opierać się na tym, co nie zostało ujawnione na rozprawie, jak również i to, że wyroku nie wolno wydawać na podstawie części ujawnionego materiału dowodowego, a musi on być wynikiem analizy całokształtu ujawnionych okoliczności, a więc i tych, które je podważają.

Skład orzekający

Tomasz Grzegorczyk

przewodniczący

Jarosław Matras

sprawozdawca

Ewa Strużyna

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Naruszenie przez sądy niższych instancji zasad oceny dowodów (art. 7 i 410 k.p.k.) poprzez pomijanie istotnych dowodów i jednostronną analizę materiału dowodowego, co może prowadzić do wadliwego rozstrzygnięcia sprawy, w tym do błędnego zastosowania instytucji dobrowolnego odstąpienia od czynu."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania karnego i oceny dowodów w instancji odwoławczej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Orzeczenie SN dotyczące błędów proceduralnych sądu odwoławczego w ocenie dowodów, co jest kluczowe dla praktyki prawniczej. Pokazuje, jak ważne jest uwzględnienie całokształtu materiału dowodowego.

Sąd Najwyższy: Jak błędy w ocenie dowodów mogą zniweczyć sprawiedliwość?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt  II KK 183/11 
 
 
W Y R O K 
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 
Dnia 15 grudnia 2011 r. 
Sąd Najwyższy w składzie: 
SSN Tomasz Grzegorczyk (przewodniczący) 
SSN Jarosław Matras (sprawozdawca) 
SSN Ewa Strużyna 
Protokolant Ewa Oziębła 
przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Jerzego Engelkinga, 
 
w sprawie H. G.  
co do której umorzono postępowanie o czyn z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 297 § 1 kk 
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie 
w dniu 15 grudnia 2011 r., 
kasacji, wniesionej  przez prokuratora 
od wyroku Sądu Okręgowego  
z dnia 10 marca 2011 r.,  
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego  
z dnia 26 lipca 2010 r.,  
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę oskarżonej H. G. przekazuje do 
ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu.  
 
 

 
2
UZASADNIENIE 
H. G. została oskarżona o to, że: okresie od dnia 21 października 2008 r. do 
dnia 22 października 2008 r., działając wspólnie i w porozumieniu z nieustaloną 
osobą złożyła w Biurze Doradztwa Kredytowego w W. przy ulicy P. 19 wniosek 
kredytowy, w którym oświadczyła, że pracuje w firmie AB Service, podczas gdy 
nie była ona nigdy zatrudniona w przedmiotowej firmie, w celu uzyskania dla 
siebie z Banku PKO BP kredytu w wysokości 20 000 złotych, a  następnie 
usiłowała podpisać umowę kredytową wraz z poświadczającym nieprawdę 
pisemnym oświadczeniem dotyczącym zatrudnienie w firmie AB Service /.../ w 
siedzibie Banku PKO BP, a które to oświadczenie dotyczyło okoliczności o 
istotnym znaczeniu dla uzyskania kredytu, czym działała na szkodę Banku PKO 
BP, lecz zamierzonego celu nie osiągnęła z uwagi na zatrzymanie przez policję, to 
jest o czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 297 § 1 k.k. 
Wyrokiem z dnia 26 lipca 2010 r., Sąd Rejonowy uznał oskarżoną za winną 
zarzucanego jej czynu i za to na podstawie art. 14 § 1 k.k. w zw. z art. 297 § 1 k.k. 
wymierzył jej karę roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności, której 
wykonanie warunkowo zawiesił na okres próby 4 lat. Na podstawie art. 33 § 2 k.k. 
wymierzył oskarżonej także karę grzywny w wysokości 50 stawek dziennych, 
ustalając wysokość jednej stawki na 30 zł; na poczet kary grzywny zaliczył 
oskarżonej okres tymczasowego aresztowania od dnia 22 października 2008 r. do 
27 października 2008 r. 
Apelację od tego wyroku złożył obrońca oskarżonej. Zaskarżając wyrok w 
całości zarzucił mu  błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę 
rozstrzygnięcia, który mógł mieć  wpływ na treść orzeczenia, a polegający: 
„- na przyjęciu, wbrew zgromadzonemu w sprawie materiałowi 
dowodowemu, iż H. G. dopuściła się usiłowania czynu zabronionego 
stypizowanego w art. 297 § 1 k.k., mimo iż jej zachowanie, polegające na 

 
3
przyjechaniu pod bank samochodem i oczekiwanie na podpisanie wniosku o 
pożyczkę i oświadczenia o dochodach stanowiło element niekaralnego 
przygotowania do tego przestępstwa, a o usiłowaniu można byłoby mówić dopiero 
w chwili gdyby przystąpiła ona do podpisywania wniosku o pożyczkę i 
wskazanego oświadczenia, czego nie uczyniła, 
- na przyjęciu, wbrew zgromadzonemu w sprawie materiałowi 
dowodowemu, iż H. G. nie odstąpiła dobrowolnie od usiłowania, mimo iż 
wyjaśniła ona, że podjęła decyzję o rezygnacji z zaciągnięcia pożyczki, a 
wcześniej składając wyjaśnienia w postępowaniu przygotowawczym przedstawiła 
jedynie plan działania, który został ustalony na potrzeby uzyskania pożyczki i nie 
udzieliła odpowiedzi na pytanie, czy poszłaby do banku, gdyby R. C. nie został 
zatrzymany”. 
Podnosząc ten zarzut skarżący wniósł o  wnoszę o zmianę zaskarżonego  
wyroku i uniewinnienie oskarżonej od popełnienia zarzucanego jej czynu lub o 
uchylenie  zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania 
i pierwszej instancji. 
Wyrokiem  z dnia 19 marca 2011 r. Sąd Okręgowy zaskarżony wyrok 
uchylił i na podstawie art. 17 § 1 pkt 4 k.p.k. w zw. z art. 15 § 1 k.k. postępowanie 
karne wobec oskarżonej umorzył, a kosztami postępowania w sprawie obciążył 
Skarb Państwa. 
Od prawomocnego wyroku kasację na niekorzyść wniósł prokurator 
Prokuratury Okręgowej. Zaskarżając wyrok w całości zarzucił mu: 
„1.rażące 
naruszenie przepisów prawa procesowego tj. art.4,  7 i 410 
k.p.k. oraz art. 437 § 2 k.p.k., polegające na jednostronnej i wybiórczej ocenie 
dowodów przez sąd odwoławczy, nie uwzględnienie całokształtu ujawnionych w 
sprawie okoliczności; poprzez wydanie wyroku w oparciu o dowody 
przeprowadzone przed sądem bez rozważenia wyjaśnień H. G., złożonych w 

 
4
postępowaniu przygotowawczym oraz nie rozważenie istotnych okoliczności 
przemawiających na niekorzyść H. G.,tj .faktu zatrzymania przez policję w dniu 
zdarzenia przed bankiem w celu realizacji kredytu na podstawie sfałszowanego 
zaświadczenia o zatrudnieniu wspólnie z inną osobą, udostępnienie danych do 
wniosku kredytowego osobie współdziałającej w przestępstwie oraz ustalenia co 
do zapłaty przez H.G. pieniędzy za uzyskanie kredytu; błędną ocenę i 
bezkrytyczne przyznania waloru wiarygodności wyjaśnieniom H. G. złożonym 
przed sądem I instancji nie uwzględniając ich sprzeczności i braku logiki na tle 
zebranego w sprawie materiału dowodowego, tym samym przekroczenie granic 
swobodnej oceny dowodów, co miało istotny wpływ na treść wyroku i niezasadne 
przyjęcie przez Sąd Okręgowy, że H. G. dobrowolnie odstąpiła od dokonania 
czynu tj.; przestępstwa z art. 297 § l k.k. ,co skutkowało uchyleniem wyroku sądu I 
instancji i umorzeniem postępowania karnego W stosunku do H. G. na podstawie 
art. 17 § 1 pkt.4 k.p.k. w zw. z art. l5 § 1 k.k. 
2. rażące naruszenie przepisów prawa procesowego tj. art. 457 § 3 k.p.k. w 
zw. z art.424 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. poprzez nie wykazanie w sposób dostateczny w 
uzasadnieniu wyroku w odniesieniu do H. G., czym kierował się sąd odwoławczy 
i dlaczego uznał oceniając zachowanie i okoliczności zatrzymania H. G., że 
zachodzą przesłanki do umorzenia postępowania w tym zakresie na podstawie art. 
15 § 1 k.p.k.”. 
Podnosząc te zarzuty autor kasacji wniósł o uchylenie wyroku Sądu 
Okręgowego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu sądowi. 
W toku rozprawy kasacyjnej prokurator Prokuratury Generalnej poparł 
wniesioną kasację i wniosek w niej zawarty. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 
Kasacja jest zasadna, albowiem słuszny okazał się zarzut ujęty w pkt 1 
kasacji. O zasadności  kasacji przesądziło podniesienie zarzutu obrazy przepisów 

 
5
procesowych, a to art. 7 i art. 410 k.p.k. Natomiast chybione okazało się 
zarzucanie Sądowi odwoławczemu naruszenia przepisów art. 4 k.p.k. oraz art. 437 
§ 2 k.p.k. Co do przepisu art. 4 k.p.k., to już wielokrotnie Sąd Najwyższy 
wskazywał w swoich orzeczeniach, że norma zawarta w tym przepisie ma 
charakter ogólnej zasady procesowej, co oznacza, iż przepis ten nie może 
stanowić samodzielnej podstawy do sformułowania zarzutu apelacji czy kasacji. 
Przy 
formułowaniu 
takiego 
zarzutu 
naruszenie 
obiektywizmu 
organu 
procesowego musi być wykazane jako naruszenie tych szczegółowych regulacji 
procesowych, które in concreto miały wpływ na realizację tej zasady w 
określonym postępowaniu. Równie chybione jest stawianie zarzut obrazy art. 437 
§ 2 k.p.k. Przepis ten jest adresowany do Sądu odwoławczego i określa rodzaje 
orzeczeń, które mogą być wydane przez ten sąd. W sytuacji gdy sąd odwoławczy 
– tak jak w niniejszej sprawie – zastosował formułę zgodną z tą normą (a 
uchylenie wyroku i umorzenie postępowania mieści się w niej), to nie mógł tego 
przepisu naruszyć; niczego w tym zakresie  nie zmienia warunek w postaci „jeżeli 
pozwalają na to zebrane dowody”, albowiem jego spełnienie  zależy od oceny 
sądu odwoławczego a nie stron procesu.  Rzecz jednak w tym, że o ile sądowi 
odwoławczemu pozostawiono w art. 437 § 2 k.p.k. ocenę stanu zebranych w 
sprawie dowodów pod kątem możliwości wydania wyroku reformatoryjnego, o 
tyle nie zmodyfikowano reguł oceny tego materiału dowodowego. Zatem jeśli sąd 
ten dojdzie do wniosku, że zebrane w sprawie dowody pozwalają na zmianę 
wyroku i odmienne orzeczenie co do istoty sprawy lub też skutkują   uchyleniem 
takiego wyroku i umorzeniem postępowania np. na skutek ustalenia okoliczności 
wyłączającej z mocy ustawy ukaranie sprawcy czynu, to wniosek taki musi być 
poprzedzony oceną materiału dowodowego spełniającą wszystkie reguły 
procesowe. Nie jest to jedyne uwarunkowanie do zmiany wyroku. Sąd 
odwoławczy w ramach postępowania apelacyjnego  nie styka się bezpośrednio z 

 
6
materiałem dowodowym, z wyjątkiem sytuacji ujętej w art. 452 § 2 k.p.k., a więc 
jest w gorszej sytuacji niż sąd I instancji, albowiem  nie może wyciągać 
stosownych wniosków z zasady bezpośredniości, która aczkolwiek nie wyrażona 
wprost w Kodeksie postępowania karnego, to stanowi bardzo istotną  zasadę 
procesową w oparciu o którą dokonuje się oceny dowodów a w konsekwencji 
czyni się ustalenia faktyczne. Stąd też tylko w sytuacjach ewidentnych i 
oczywistych, a więc wtedy, kiedy kontrola dokonanej oceny dowodów przez sąd a 
quo prowadzi do jednoznacznych wniosków co do oczywiście wadliwej i 
dokonanej w sprzeczności z art. 7 k.p.k. oceny dowodów, sąd ad quem ma 
możliwość dokonania odmiennej oceny takich dowodów i wydania wyroku 
reformatoryjnego. W innym przypadku, tj. w sytuacji gdy dostrzega wady w 
zakresie dokonanej oceny dowodów, ale brak jest możliwości do wyrażenia 
jednoznacznego przekonania co do mocy dowodowej określonych źródeł 
dowodów, to winien taki wyrok uchylić a sprawę przekazać do ponownego 
rozpoznania. Uwagi te poczyniono nie bez powodu. Analiza uzasadnienia wyroku 
Sądu odwoławczego pozwala bowiem na jednoznaczne stwierdzenie, że 
warunkom tym sąd ten nie sprostał i słusznie wytknięto wyrokowi rażącą obrazę 
art. 7 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. Jest również bezdyskusyjne, że uchybienie tym 
przepisom mogło mieć istotny wpływ na treść wyroku, a do takiego wniosku 
prowadzi już chociażby to, iż dowód, który został przez Sąd odwoławczy  przy 
kontroli zaskarżonego wyroku zupełnie  niedostrzeżony (obraza art. 410 k.p.k.), a 
w ocenach pominięty (art. 7 k.p.k.), tj. pierwsze wyjaśnienia oskarżonej, 
doprowadził sąd I instancji do odmiennych ustaleń faktycznych w sferze oceny 
zachowania oskarżonej co do kontynuowania usiłowania popełnienia czynu z art. 
297 § 1 k.k. Powodem uchylenia wyroku sądu I instancji i umorzenia 
postępowania było bowiem stwierdzenie okoliczności wyłączającej ukaranie 
oskarżonej, a to dobrowolnego odstąpienia (art. 15 § 1 k.k.) – w fazie 

 
7
niezakończonego usiłowania – od   dokonania przestępstwa z art. 297 § 1 k.k. 
Uznanie, że oskarżona dobrowolnie odstąpiła od realizacji przestępstwa było 
ustaleniem faktycznym, które zostało wyprowadzone przez Sąd odwoławczy z 
wyjaśnień oskarżonej złożonych w postępowaniu sądowym oraz braku dowodów, 
które by podważały te wyjaśnienia, jak i zastosowania normy art. 5 § 2 k.p.k.. 
Tymczasem oskarżona złożyła także i inne wyjaśnienia i wyjaśnienia te zostały 
wprowadzone do procesu w trakcie rozprawy głównej. Z wyjaśnień tych 
wynikało, że oskarżona nie poszła do banku z tego powodu, że miała iść do banku 
po powrocie mężczyzny, którego określała jako „K.” (chodzi tu o C. – uw. SN); 
dopiero po jego powrocie miała załatwić swój kredyt. Nie bez powodu na kontekst 
tej wypowiedzi zwrócił uwagę sąd I instancji (strona 2 uzasadnienia wyroku), a 
konstatacji sądu co do powodu udzielenia takiej odpowiedzi w kontekście 
zadanego oskarżonej pytania trudno zarzucić nielogiczność czy sprzeczność z 
życiowym doświadczeniem. Tej wypowiedzi zupełnie nie dostrzegł sąd ad quem 
chociaż jego obowiązkiem w ramach kontroli ustaleń faktycznych  było dokonanie 
oceny całokształtu materiału. Co więcej, przykładając tak dużą wagę do wyjaśnień 
złożonych w trakcie postępowania sądowego również nie dokonał należytej oceny 
tych wyjaśnień. Należałoby bowiem ustalić czy są logiczne i spójne wyjaśnienia 
wówczas złożone, skoro z jednej strony oskarżona twierdziła, że już nie chciała 
brać pieniędzy jak jechała w samochodzie pod bank, by w tych samych 
wyjaśnieniach stwierdzić, iż nie chciała tej pożyczki, gdy siedziała w samochodzie 
pod bankiem. Pomimo tego nie oddaliła się jednak od stojącego samochodu, 
nikomu tej woli nie oświadczyła (por. wyjaśnienia T. Ł. i zawarta w nich relacja 
„starszego cygana” co do osoby oskarżonej).  
Podkreślić trzeba, że istotą przepisu art. 410 k.p.k. jest to, że sąd ferując 
wyrok nie może opierać się na tym, co nie zostało ujawnione na rozprawie, jak 
również i to, że wyroku nie wolno wydawać na podstawie części ujawnionego 

 
8
materiału dowodowego, a musi on być wynikiem analizy całokształtu 
ujawnionych okoliczności, a więc i tych, które je podważają. Trafnie w skardze 
kasacyjnej prokurator wytyka, że skoro sąd ad quem zmieniając ustalenia 
faktyczne sądu I instancji nie wziął pod uwagę istotnego dowodu, tj. wyjaśnień 
oskarżonej z postępowania przygotowawczego (oraz zeznań R. C.), to dopuścił się 
rażącej obrazy art. 410 k.p.k. To uchybienie jest z kolei powodem rażącej obrazy 
art. 7 k.p.k. albowiem  wobec tego, że te wyjaśnienia oskarżonej nie zostały 
dostrzeżone przez sąd odwoławczy, podobnie jak zeznania R. C., to ocena 
wyjaśnień oskarżonej – zresztą jak wykazano, dosyć pobieżna – nie  może zostać 
zaaprobowana, jako spełniająca wymóg określony w tym właśnie przepisie. 
Ugruntowany jest bowiem pogląd, że przekonanie sądu o wiarygodności jednych 
dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną prawa procesowego a 
to art. 7 k.p.k. wtedy, gdy m.in. stanowi wynik rozważenia wszystkich 
okoliczności przemawiających tak na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego 
(por. np. wyrok SN z dnia 9 listopada 1990, WRN 149/90, OSNKW 1991, poz. 
41). Nie trzeba również uzasadniać twierdzenia, że powołanie się przez sąd 
odwoławczy  na normę art. 5 § 2 k.p.k. jest zupełnie chybione, skoro poza 
zakresem rozważań pozostały istotne dowody. Bezprzedmiotowe stało się 
odniesienie do zarzutu opisanego w pkt 2 kasacji, skoro już słuszność pierwszego 
zarzutu oznaczała zasadność kasacji i zawartego w niej wniosku (art. 436 k.p.k. w 
zw. z art. 518 k.p.k.). Na marginesie  jedynie podkreślić trzeba, że wytknięte w 
kasacji „wady” uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego są konsekwencją 
uchybień przepisom art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k., a więc stanowią w istocie 
element wtórny, wynikający z przyjętej oceny dowodów. 
Z tych powodów konieczne stało się uchylenie zaskarżonego wyroku i 
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu. W toku 
ponownego rozpoznania apelacji obrońcy oskarżonej sąd ten, kontrolując 

 
9
ustalenia faktyczne, weźmie pod uwagę całokształt materiału dowodowego i 
dokonaną jego ocenę przez sąd I instancji, w tym także te wyjaśnienia oskarżonej, 
które złożyła ona w postępowaniu przygotowawczym. Jest oczywiste, że 
dokonując kontroli tego dowodu (sąd I instancji rozważał wszystkie wyjaśnienia 
oskarżonej) sąd odwoławczy winien ustalić, czy  ocena sądu I instancji jest 
zgodna z zasadami logiki i życiowego doświadczenia.  
Mając powyższe na względzie należało orzec jak w wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI