II KK 182/12
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił wyrok skazujący W.L. za rozpowszechnianie fałszywych wiadomości, uniewinniając go z powodu braku znamion przestępstwa.
Prokurator Generalny wniósł kasację od wyroku Sądu Powiatowego skazującego W.L. za rozpowszechnianie fałszywych wiadomości o wydarzeniach marcowych. Sąd Najwyższy uznał kasację za zasadną, stwierdzając rażące naruszenie prawa materialnego. Sąd uzasadnił, że wysłanie listu do żony nie stanowiło rozpowszechniania w rozumieniu ustawy, a zamiar zaimponowania żonie nie wypełniał znamion przestępstwa. W konsekwencji Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i uniewinnił W.L.
Sprawa dotyczyła kasacji wniesionej przez Prokuratora Generalnego od wyroku Sądu Powiatowego z 1968 roku, który skazał W.L. za rozpowszechnianie fałszywych wiadomości o wydarzeniach marcowych w liście do żony. Prokurator zarzucił rażące naruszenie prawa materialnego, argumentując, że zachowanie oskarżonego nie wyczerpywało znamion czynu zabronionego. Sąd Najwyższy, rozpoznając sprawę w trybie art. 535 § 5 k.p.k., uznał kasację za oczywiście zasadną. Sąd wskazał, że ustalenia faktyczne nie dawały podstaw do przypisania oskarżonemu przestępstwa z art. 22 dekretu o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych, który penalizował rozpowszechnianie fałszywych wiadomości mogących wyrządzić istotną szkodę interesom Państwa lub obniżyć powagę jego organów. Sąd Najwyższy podkreślił, że wysłanie listu do jednej osoby nie jest rozpowszechnianiem w rozumieniu ustawy, a zamiar zaimponowania żonie i skłonienia jej do przyjazdu nie wypełnia znamion przestępstwa. W związku z tym Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i uniewinnił W.L., obciążając kosztami procesu Skarb Państwa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, wysłanie listu do jednej osoby nie jest rozpowszechnianiem w rozumieniu art. 22 dekretu, a zamiar zaimponowania żonie nie wypełnia znamion przestępstwa.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że rozpowszechnianie wymaga udostępnienia informacji większej liczbie osób, a nie tylko jednej osobie. Ponadto, sąd stwierdził, że zamiar zaimponowania żonie i skłonienia jej do przyjazdu nie stanowił zamiaru popełnienia przestępstwa z art. 22 dekretu, a treść wiadomości, nawet jeśli fałszywa, nie mogła wyrządzić istotnej szkody interesom Państwa.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i uniewinnienie
Strona wygrywająca
W. L.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| W. L. | osoba_fizyczna | skazany |
Przepisy (4)
Główne
m.k.k. art. 22
Dekret o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa
Penalizuje czyn polegający na rozpowszechnianiu fałszywych wiadomości, mogących wyrządzić istotną szkodę interesom Państwa Polskiego, bądź obniżyć powagę jego naczelnych organów. Rozpowszechnianie oznacza udostępnienie informacji większej liczbie nieoznaczonych z góry osób.
Pomocnicze
k.k. art. 18 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 23 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 58
Kodeks karny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zachowanie oskarżonego nie wyczerpuje znamion czynu zabronionego z art. 22 dekretu. Wysłanie listu do żony nie jest rozpowszechnianiem w rozumieniu ustawy. Brak zamiaru popełnienia przestępstwa; działanie motywowane chęcią zaimponowania żonie. Treść wiadomości, nawet fałszywa, nie mogła wyrządzić istotnej szkody interesom Państwa.
Godne uwagi sformułowania
Doszło bowiem do rażącego naruszenia prawa karnego materialnego Poczynione w zaskarżonym kasacją wyroku ustalenia faktyczne nie dawały podstaw do przypisania oskarżonemu przestępstwa O rozpowszechnianiu można bowiem mówić wówczas, gdy informację czyni się ogólnodostępną, a przynajmniej dostępną dla większej ilości nieoznaczonych z góry osób.
Skład orzekający
Józef Dołhy
przewodniczący
Rafał Malarski
członek
Dariusz Świecki
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'rozpowszechniania' w kontekście przestępstw, znaczenie zamiaru sprawcy, ocena potencjalnej szkody dla państwa."
Ograniczenia: Orzeczenie wydane na podstawie dekretu z 1946 r., który nie obowiązuje. Kontekst historyczny wydarzeń marcowych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak zmienia się interpretacja prawa i jak ważne są detale w ocenie znamion czynu zabronionego, nawet w kontekście historycznym.
“Czy list do żony to przestępstwo? Sąd Najwyższy wyjaśnia znaczenie 'rozpowszechniania'.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II KK 182/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 sierpnia 2012 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Józef Dołhy (przewodniczący) SSN Rafał Malarski SSN Dariusz Świecki (sprawozdawca) Protokolant Monika Sieczko w sprawie W. L. skazanego z art. 22 dekretu z dnia 13 czerwca 1946r. o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa (Dz.U. Nr 30 poz. 192 ze zm.) po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 5 k.p.k. w dniu 29 sierpnia 2012 r., kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego na korzyść W. L. od wyroku Sądu Powiatowego z dnia 25 czerwca 1968 r., 1. uchyla zaskarżony wyrok i uniewinnia W. L. od dokonania zarzucanego czynu, 2. kosztami procesu obciąża Skarb Państwa UZASADNIENIE W. L. oskarżony został o to, że w dniu 12 marca 1968 r. w W. w korespondencji przesłanej do O. rozpowszechniał fałszywe wiadomości o rzekomej śmierci 30 osób, poniesionej w czasie wydarzeń marcowych oraz użyciu przez władze czołgów, wozów pancernych w czasie tych zajść, tj. o przestępstwo z art. 22 dekretu z dnia 13.VI.1946 r. (Dz. U. Nr 30 poz. 192). Wyrokiem z dnia 25 czerwca 1968 r. Sąd Powiatowy uznał oskarżonego za winnego usiłowania popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na podstawie art. 22 dekretu z dnia 13.VI.1946 r. (Dz. U. Nr 30 poz. 192) w związku z art. 18 § 1 k.k. i art. 23 § 1 k.k. skazał go na karę dwóch miesięcy i dwóch tygodni aresztu. Na podstawie art. 58 k.k. na poczet wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył oskarżonemu okres tymczasowego aresztowania od dnia 6 kwietnia 1968 r. do dnia 25 czerwca 1968 r., uznając tym samym karę za odbytą w całości. Kasację od tego wyroku na korzyść skazanego W. L. wniósł Prokurator Generalny zaskarżając go w całości i zarzucił rażące i mające istotny wpływ na jego treść naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 22 dekretu z dnia 13 czerwca 1946 r. o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa (Dz. U. Nr 30 poz. 192 ze zm.), poprzez niezasadne przyjęcie, iż oskarżony dopuścił się określonego w tych przepisach przestępstwa, podczas gdy zachowanie W. L. nie wyczerpywało znamion czynu zabronionego. W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie skazanego W. L. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja jest oczywiście zasadna, co powoduje jej uwzględnienie w trybie art. 535 § 5 k.p.k. Doszło bowiem do rażącego naruszenia prawa karnego materialnego, tj. art. 22 dekretu z dnia 13 czerwca 1946 r. o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa (Dz. U. Nr 30 poz. 192 ze zm. – dalej w skrócie m.k.k.). Poczynione w zaskarżonym kasacją wyroku ustalenia faktyczne nie dawały podstaw do przypisania oskarżonemu przestępstwa z art. 22 m.k.k., który penalizował czyn polegający na rozpowszechnianiu fałszywych wiadomości, mogących wyrządzić istotną szkodę interesom Państwa Polskiego, bądź obniżyć powagę jego naczelnych organów. W realiach rozpoznawanej sprawy nie ma żadnych powodów do uznania, że oskarżony wysyłając do żony list zmierzał do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa. Z wyjaśnień oskarżonego wynika, że zawarte w liście informacje oraz dokonane na załączonej do niego gazecie dopiski dotyczące tzw. wydarzeń marcowych, poczynił dlatego, że chciał zaimponować żonie i skłonić ją do przyjazdu do W. Oskarżony wyjaśnił także, że uczynił to z miłości do żony i że nie zdawał sobie sprawy z tego co robi i nie miał zamiaru nikogo szkalować. W świetle tych wyjaśnień oraz treści wiadomości, które zamierzał przekazać żonie, przyjmując nawet, że były fałszywe, to zważywszy na ich treść, nie mogły one wyrządzić istotnej szkody interesom Państwa lub obniżyć powagę jego naczelnych organów. Ponadto nie można również uznać, że oskarżony wysyłając do żony list zmierzał do rozpowszechniania tych wiadomości. O rozpowszechnianiu można bowiem mówić wówczas, gdy informację czyni się ogólnodostępną, a przynajmniej dostępną dla większej ilości nieoznaczonych z góry osób. Natomiast działanie oskarżonego, który przesłał wiadomość jednej osobie, nie można ocenić jako rozpowszechnianie w rozumieniu art. 22 m.k.k. W konkluzji stwierdzić należy, że skazanie W. L. nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa materialnego, tj. art. 22 m.k.k., co wskazuje również, że było ono oczywiście niesłuszne. Dlatego też Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i uniewinnił W. L. od popełnienia przypisanego mu czynu, zaś kosztami procesu obciążył Skarb Państwa.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI