II KK 150/15

Sąd Najwyższy2015-06-11
SNKarneprzestępstwa przeciwko mieniuŚrednianajwyższy
kasacjaoszustwousiłowaniekodeks karnysąd najwyższypostępowanie karnekontrola instancyjna

Sąd Najwyższy oddalił kasację skazanego jako oczywiście bezzasadną, uznając, że jego działania wyczerpały znamiona usiłowania popełnienia oszustwa.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację obrońcy skazanego B. B. od wyroku Sądu Apelacyjnego, który utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego skazujący go za usiłowanie oszustwa. Kasacja została uznana za oczywiście bezzasadną, ponieważ zarzuty powtarzały argumentację z apelacji i nie wykazały rażącego naruszenia prawa ani jego istotnego wpływu na treść wyroku. Sąd Najwyższy potwierdził, że działania skazanego, takie jak negocjacje ceny i sporządzenie protokołu uzgodnień, bezpośrednio zmierzały do niekorzystnego rozporządzenia mieniem pokrzywdzonej, co wyczerpuje znamiona usiłowania przestępstwa.

Sąd Najwyższy w Izbie Karnej rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę skazanego B. B., który został skazany za usiłowanie popełnienia oszustwa (art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k.). Kasacja była skierowana przeciwko wyrokowi Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 grudnia 2014 r., który utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 12 sierpnia 2014 r. Sąd Najwyższy postanowił oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną i obciążyć skazanego kosztami postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie wskazuje, że kasacja nie wykazała wystąpienia przesłanek określonych w art. 439 § 1 k.p.k. ani innego rażącego naruszenia prawa, które miałoby istotny wpływ na treść wyroku. Sąd podkreślił, że postępowanie kasacyjne nie jest trzecią instancją, a jego celem jest kontrola orzeczenia sądu odwoławczego. Zarzut w kasacji był powtórzeniem argumentacji z apelacji, która została już wnikliwie rozpatrzona przez sąd odwoławczy. Sąd Apelacyjny trafnie uznał, że działania skazanego, takie jak uzyskanie dostępu do lokalu, pozyskanie dokumentów, negocjacje ceny i sporządzenie protokołu uzgodnień, wykraczały poza niekaralne przygotowanie i bezpośrednio zmierzały do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez pokrzywdzoną E. S., co stanowiło usiłowanie oszustwa. Sąd Najwyższy stwierdził, że autor kasacji nie przedstawił przekonujących argumentów na naruszenie przepisów art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., a podniesione zarzuty okazały się chybione lub pozbawione istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, takie działania wyczerpują znamiona usiłowania popełnienia oszustwa, gdyż bezpośrednio zmierzają do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez pokrzywdzonego.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że czynności takie jak negocjacje ceny i sporządzenie protokołu uzgodnień, które bezpośrednio prowadzą do niekorzystnego rozporządzenia pieniędzmi przez pokrzywdzoną, stanowią już fazę usiłowania przestępstwa oszustwa, wykraczając poza niekaralne przygotowanie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalić kasację

Strona wygrywająca

SkarPaństwo

Strony

NazwaTypRola
B. B.osoba_fizycznaskazany
E. S.osoba_fizycznapokrzywdzona

Przepisy (13)

Główne

k.k. art. 13 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 286 § 1

Kodeks karny

Pomocnicze

k.p.k. art. 535 § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 523 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 439 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 433 § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 457 § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 536

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 435

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 455

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 626 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 636 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 518

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Odrzucone argumenty

zarzut powtarzający argumentację z apelacji kwestionowanie oceny sądu odwoławczego co do wyczerpania znamion usiłowania oszustwa dywagacje na temat braku 'mocy prawnej' dokumentu przygotowanego przez skazanego

Godne uwagi sformułowania

kasacja jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia mającym na celu zbadanie zarzutów skierowanych pod adresem sądu odwoławczego zachowanie B.B. wykroczyło już poza ramy niekaralnego przygotowania dalsze czynności skazanego (...) zmierzało już bezpośrednio (...) do dokonania niekorzystnego rozporządzenia mieniem nie można mieć wątpliwości, że zagrożenie dla dobra chronionego prawem stało się nie tylko konkretne, ale całkiem realne

Skład orzekający

Przemysław Kalinowski

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "interpretacja znamion usiłowania oszustwa oraz kryteriów oceny kasacji."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego, ale stanowi utrwalone stanowisko SN w zakresie granic kontroli kasacyjnej i momentu wyczerpania znamion usiłowania przestępstwa.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Orzeczenie wyjaśnia kluczowe kwestie dotyczące granic kontroli kasacyjnej oraz momentu, w którym działania sprawcy można uznać za usiłowanie popełnienia oszustwa, co jest istotne dla praktyków prawa karnego.

Kiedy zwykłe przygotowania do oszustwa stają się jego usiłowaniem? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II KK 150/15
POSTANOWIENIE
Dnia 11 czerwca 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Przemysław Kalinowski
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 11 czerwca 2015 r.,
sprawy
B. B.
skazanego z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. i in.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z dnia 22 grudnia 2014 r., sygn. akt II AKa 456/14
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie
z dnia 12 sierpnia 2014 r., sygn. akt XVIII K 131/14
p o s t a n o w i ł:
1.    oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Kasacja wniesiona przez obrońcę skazanego B. B. okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym, tj. takim, który przemawiał za jej oddaleniem w trybie przewidzianym w art. 535 § 3 k.p.k. Stosownie do dyspozycji art. 523 § 1 k.p.k., zasadność kasacji jest oceniana z punktu widzenia skutecznego wykazania wystąpienia okoliczności wymienionych w art. 439 § 1 k.p.k. albo innego naruszenia prawa i to o charakterze rażącym oraz przedstawienia przekonujących argumentów, że to uchybienie wywarło istotny wpływ na treść wyroku. Oba te warunki, tj. stwierdzenie rażącego naruszenia prawa i jego istotnego wpływu na treść wyroku, muszą wystąpić łącznie, a brak jednego z nich determinuje uznanie kasacji za całkowicie bezzasadną.
Trzeba też zaakcentować, że o ile bezwzględne przyczyny odwoławcze odnoszą się do całego postępowania sądowego, o tyle rażące naruszenia prawa – jako podstawa kasacji – muszą być ściśle powiązane z postępowaniem odwoławczym. Jak już wielokrotnie podkreślano, w orzecznictwie Sądu Najwyższego od lat utrwalone jest stanowisko, odwołujące się zresztą do wyraźnej woli ustawodawcy, zgodnie z którym postępowanie kasacyjne ani nie stanowi trzeciej instancji ani nie oznacza ponownego rozpoznania sprawy zakończonej już przecież prawomocnym wyrokiem. Kasacja jest bowiem nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia mającym na celu zbadanie zarzutów skierowanych pod adresem sądu odwoławczego, sprowadzających się do zakwestionowania sposobu jego postępowania i zakresu przeprowadzonej przez niego kontroli instancyjnej.  Zarazem, zakres kontroli kasacyjnej – poza okolicznościami uwzględnianymi z urzędu – jest wyznaczony przez granice zarzutów sformułowanych w nadzwyczajnym środku zaskarżenia.
Już odniesienie tych generalnych uwag do treści kasacji wniesionej w sprawie B. B. pozwala stwierdzić, że zarzut w niej sformułowany jest w istocie jedynie powtórzeniem pierwszego z zarzutów, które były stawiane w zwykłym środku odwoławczym. Istotne przy tym jest to, że również argumentacja, która ma wspierać wywód skarżącego wprost powtarza stanowisko zaprezentowane w apelacji. Tymczasem, było ono przedmiotem kontroli ze strony sądu odwoławczego, który wnikliwie i obszernie odniósł się do zagadnienie wyczerpania zjawiskowej formy usiłowania. Trafnie wywiódł przy tym, że zachowanie B.B. wykroczyło już poza ramy niekaralnego przygotowania, jakim były czynności związane z uzyskaniem legalnego dostępu do lokalu, pozyskanie dokumentów umożliwiających wprowadzenie w błąd potencjalnych nabywców, czy też swego rodzaju „zamaskowanie” rzeczywistych intencji wobec właściciela mieszkania przez opłacanie rat umówionego czynszu. Jest przy tym rzeczą oczywistą, że dalsze czynności skazanego podejmowane już wobec konkretnej osoby w postaci negocjacji ceny za jaką  mieszkanie miało zostać zbyte, sporządzenie protokołu uzgodnień dotyczącego sprzedaży nieruchomości przy ul. […], stanowiącego swego rodzaju umowę ustalającą warunki tej sprzedaży, zawierającego w szczególności potwierdzenie przekazania kwoty zadatku i umówienie czasu oraz miejsca spotkania, na którym pokrzywdzona miała ten zadatek wpłacić – zmierzało już bezpośrednio – w rozumieniu art. 13 § 1 k.k. –  do dokonania niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez E. S.. Z punktu widzenia wyczerpania znamion przestępstwa oszustwa bez znaczenia pozostają dywagacje skarżącego na temat braku „mocy prawnej” dokumentu przygotowanego przez skazanego B. B.. Rzecz bowiem nie w tym, czy zabiegi podejmowane przez skazanego mogły doprowadzić do skutecznego przeniesienia własności mieszkania, za właściciela którego się podawał, lecz w tym, na ile czynności te „bezpośrednio” prowadziły do niekorzystnego rozporządzenia swymi pieniędzmi przez E. S..
W tym ostatnim zakresie, ustalenia poczynione w sprawie nie pozostawiają żadnych wątpliwości co do tego, że następnym etapem miało być przekazanie skazanemu kwoty 10.000 zł. Zatem, stanowisko Sądu Apelacyjnego odnośnie do oceny zachowania B. B. jako osiągnięcia już fazy usiłowania przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. - okazało się w pełni zasadne. Odwołując się więc do rozróżnienia akceptowanego przez skarżącego nie można mieć wątpliwości, że zagrożenie dla dobra chronionego prawem stało się nie tylko konkretne, ale całkiem realne.
Natomiast okoliczności związane z identyfikacją osoby wpłacającej czynsz rzeczywistemu właścicielowi przedmiotowego mieszkania, jak i  umieszczającej na stronie internetowej ogłoszenie o sprzedaży tegoż mieszkania, nie determinują w sposób przesądzający oceny prawnej zachowania samego skazanego, skoro jego własne, zidentyfikowane i udowodnione działania wyczerpują przypisaną mu postać przestępstwa.
Konkludując, należało dojść do przekonania, że Autor kasacji nie przedstawił przekonujących argumentów dla wykazania, że sąd odwoławczy nie sprostał obowiązkom, jakie nakładają nań przepisy art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k.
W szczególności, podniesione w apelacji zagadnienie prawne dotyczące kwalifikacji prawnej zachowania skazanego B. B., zostało przez Sąd Apelacyjny w Warszawie skonfrontowane z treścią obowiązujących uregulowań oraz odniesione do wyników postępowania dowodowego przeprowadzonego przez sąd
meriti.
Sam fakt, że skarżący nie jest w pełni usatysfakcjonowany stanowiskiem wyrażonym w orzeczeniu oraz pisemnych motywach zaprezentowanych przez Sąd II instancji, nie wspiera jeszcze wystarczająco tezy o rażącym naruszeniu prawa.
Zważywszy zatem na to, że stosownie do ograniczeń zakreślonych w art. 536 k.p.k., kasacja podlega rozpoznaniu wyłącznie w granicach zaskarżenia i sformułowanych w niej zarzutów, a w zakresie szerszym – tylko w wypadkach określonych w art. 435, 439 i 455 k.p.k., które w niniejszej sprawie nie zachodzą, zaś wywody i argumenty podniesione przez skarżącego w niniejszej sprawie okazały się całkowicie chybione lub dotyczyły zagadnień pozbawionych istotnego znaczenia z punktu widzenia rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku – Sąd Najwyższy orzekł, jak w postanowieniu.
Kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego należało w tej sytuacji obciążyć skazanego – stosownie do dyspozycji art. 626 § 1 k.p.k. w zw. z art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.
l.n

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI