II KK 147/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację skazanego, uznając ją za oczywiście bezzasadną, ponieważ nie wykazano rażącej obrazy prawa procesowego w zakresie niewyjaśnienia kwestii poczytalności.
Obrońca skazanego W.R. wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego w Radomiu, zarzucając rażącą obrazę przepisów k.p.k. dotyczących obowiązku powołania biegłych psychiatrów w celu ustalenia poczytalności skazanego w chwili czynu. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, wskazując, że brak było podstaw do powołania biegłych, gdyż skazany nie zgłaszał problemów psychiatrycznych, a zachowania takie jak nadużywanie alkoholu czy ubliżanie funkcjonariuszom nie świadczą o zaburzeniach psychicznych. Ponadto, zarzut ten nie został podniesiony w apelacji, co ograniczyło zakres kontroli sądu odwoławczego i Sądu Najwyższego.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę skazanego W.R., który został skazany za czyn z art. 226 § 1 k.k. Kasacja dotyczyła wyroku Sądu Okręgowego w Radomiu utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Szydłowcu. Głównym zarzutem podniesionym w kasacji była rażąca obraza art. 366 § 1 k.p.k. w zw. z art. 193 k.p.k. i art. 202 k.p.k., polegająca na niewyjaśnieniu istotnych okoliczności sprawy, w szczególności na nieuzasadnionym odstąpieniu od powołania biegłych psychiatrów w celu ustalenia poczytalności skazanego. Obrońca argumentował, że zachowanie skazanego mogło wskazywać na zaburzenia psychiczne. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną. Wskazał, że dopuszczenie dowodu z opinii biegłego psychiatrycznego wymaga stwierdzenia okoliczności wymagających wiadomości specjalnych i powzięcia wątpliwości co do stanu psychicznego podejrzanego. W tej sprawie takich wątpliwości nie było, gdyż skazany zaprzeczył leczeniu psychiatrycznemu, a dane o karalności nie wskazywały na problemy z poczytalnością. Sąd podkreślił, że samo nadużywanie alkoholu czy ubliżanie funkcjonariuszom nie jest wystarczającą przesłanką do powołania biegłych. Ponadto, sąd odwoławczy nie miał obowiązku badania tej kwestii z urzędu, gdyż zarzut taki nie został podniesiony w apelacji, a Sąd Najwyższy jest związany granicami zaskarżenia i podniesionych zarzutów. W związku z tym, kasacja została oddalona, a skazanego zwolniono od kosztów postępowania kasacyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, sąd nie ma takiego obowiązku, jeśli nie powziął uzasadnionych wątpliwości co do stanu psychicznego podejrzanego, a strony nie inicjują takiego dowodu.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy wyjaśnił, że powołanie biegłego psychiatrycznego wymaga stwierdzenia okoliczności wymagających wiadomości specjalnych i powzięcia wątpliwości co do stanu psychicznego. Brak takich wątpliwości, zwłaszcza gdy skazany zaprzecza problemom psychiatrycznym, a zachowania naganne nie są jednoznacznie związane z chorobą psychiczną, zwalnia sąd z obowiązku powołania biegłego z urzędu. Dodatkowo, zarzut ten nie został podniesiony w apelacji, co ograniczyło zakres kontroli instancyjnej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Skarb Państwa
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| W.R. | osoba_fizyczna | skazany |
Przepisy (9)
Główne
k.p.k. art. 193 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Dopuszczenie dowodu z opinii biegłego wymaga stwierdzenia, że w sprawie występują okoliczności mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, które wymagają wiadomości specjalnych, a organ procesowy powziął wątpliwości co do stanu psychicznego podejrzanego/oskarżonego.
k.k. art. 226 § § 1
Kodeks karny
Przepis określający czyn zabroniony, za który został skazany W.R.
Pomocnicze
k.p.k. art. 202
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 366 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 433 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Sąd odwoławczy rozpoznaje sprawę w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów.
k.p.k. art. 536
Kodeks postępowania karnego
Sąd Najwyższy jest związany granicami zaskarżenia i podniesionych zarzutów.
k.p.k. art. 4
Kodeks postępowania karnego
Zarzut naruszenia przepisów procedury podniesiony w apelacji.
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
Zarzut naruszenia przepisów procedury podniesiony w apelacji.
k.p.k. art. 410
Kodeks postępowania karnego
Zarzut naruszenia przepisów procedury podniesiony w apelacji.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak podstaw do powołania biegłego psychiatrycznego z urzędu, gdyż nie powzięto wątpliwości co do stanu psychicznego skazanego. Zachowania takie jak nadużywanie alkoholu czy ubliżanie funkcjonariuszom nie świadczą o chorobie psychicznej. Zarzut dotyczący braku powołania biegłego nie został podniesiony w apelacji, co ogranicza zakres kontroli Sądu Najwyższego.
Odrzucone argumenty
Zarzut rażącej obrazy art. 366 § 1 k.p.k. w zw. z art. 193 k.p.k. i art. 202 k.p.k. polegający na niewyjaśnieniu istotnych okoliczności sprawy, w szczególności nieuzasadnionym odstąpieniu od powołania biegłych psychiatrów na okoliczność ustalenia poczytalności skazanego.
Godne uwagi sformułowania
kasacja jest bezzasadna i to w stopniu oczywistym brak było takich okoliczności, które stawiałyby ten stan pod znakiem zapytania nie można przy tym uznać za obrońcę, że okolicznościami takimi są już same fakty nadużywania alkoholu, czy ubliżania funkcjonariuszom policji Sąd Najwyższy nie był natomiast uprawniony do rozpoznania sprawy we wskazanym zakresie, bowiem stosownie do treści art. 536 k.p.k. jest związany granicami zaskarżenia i podniesionych zarzutów
Skład orzekający
Jerzy Grubba
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie obowiązku powołania biegłego psychiatrycznego z urzędu oraz znaczenie granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów w postępowaniu kasacyjnym."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku wniosku dowodowego stron i braku podniesienia zarzutu w apelacji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu prawa karnego procesowego – obowiązku badania poczytalności sprawcy. Choć rozstrzygnięcie jest rutynowe, pokazuje praktyczne zastosowanie przepisów i ograniczenia kontroli kasacyjnej.
“Czy sąd musi badać poczytalność z urzędu? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN II KK 147/23 POSTANOWIENIE Dnia 9 maja 2023 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jerzy Grubba na posiedzeniu w trybie art. 535§3 k.p.k. po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2023r. sprawy W.R. skazanego za czyn z art. 226§1 k.k. z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w Radomiu z dnia 27 września 2022r., sygn. akt V Ka 422/22, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Szydłowcu z dnia 2 marca 2022r., sygn. akt II K 68/21 p o s t a n o w i ł: 1. oddalić kasację uznając ją za oczywiście bezzasadną, 2. zwolnić skazanego od ponoszenia kosztów sądowych postępowania kasacyjnego, obciążając nimi Skarb Państwa. UZASADNIENIE Kasacja wniesiona w imieniu skazanego jest bezzasadna i to w stopniu oczywistym. W jej treści postawiono zarzut rażącej obrazy art. 366§1 k.p.k. w zw. z art. 193 k.p.k. i art. 202 k.p.k., mającej wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a polegającej na niewyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w szczególności nieuzasadnionym odstąpieniu od powołania biegłych psychiatrów na okoliczność ustalenia, czy skazany był poczytalny w chwili czynu, w sytuacji, gdy zachowanie skazanego przed, w trakcie i po popełnieniu czynu zabronionego mogło wskazywać na zaburzenia psychiczne, z uwagi na fakt, iż odbiegało ono od zachowań mieszczących się w szeroko pojętej normie społecznej, a nadto Sądy I, jak i II instancji mogły z urzędu dopuścić ww. dowód z opinii biegłych psychiatrów. Odnosząc się do tak postawionego zarzutu, na wstępie zauważyć trzeba, że podstawą dopuszczenia opinii biegłego, zgodnie z treścią art. 193§1 k.p.k., jest stwierdzenie, że w sprawie występują takie okoliczności, mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, które wymagają wiadomości specjalnych. Niewątpliwie ustalenia w przestrzeni zdrowia psychicznego podsądnego, w tym także poczytalności sprawcy w czasie popełnienia czynu, wymagają powołania biegłych z zakresu psychiatrii. Wcześniej jednak organ procesowy musi powziąć wątpliwości co do stanu psychicznego podejrzanego (oskarżonego). W przedmiotowej sprawie, jak wynika z analizy akt, brak było takich okoliczności, które stawiałyby ten stan pod znakiem zapytania. Jak słusznie zauważono w odpowiedzi na kasację, skazany w trakcie jego przesłuchania w charakterze podejrzanego, nie wskazywał, by był leczony psychiatrycznie, a wręcz tej okoliczności zaprzeczył (k. 23v). Również z danych o karalności nie wynikało, by W.R. kiedykolwiek został skazany za popełnienie czynu w warunkach ograniczonej poczytalności albo by umorzono wobec niego postępowanie z uwagi na dopuszczenie się czynu w stanie zniesionej poczytalności. Brak jest w aktach sprawy jakichkolwiek przesłanek, które winny wzbudzić w sądach orzekających w sprawie uzasadnione wątpliwości. Nie można przy tym uznać za obrońcą, że okolicznościami takimi są już same fakty nadużywania alkoholu, czy ubliżania funkcjonariuszom policji. Choć są to bowiem zachowania w swym wydźwięku naganne, są one nagminne i co do zasady dokonywane przez osoby zdrowe psychicznie. Skoro zatem Sąd Okręgowy nie podjął decyzji procesowej o dopuszczeniu opinii biegłych lekarzy psychiatrów z urzędu, to oznacza, że nie widział ku temu powodów. Trudno w tej sytuacji, przy jednoczesnym braku inicjatywy dowodowej stron postępowania, skutecznie zarzucić mu naruszenie przepisów procedury w omawianej przestrzeni. Co zaś najistotniejsze, zarzutu o takiej treści nie postawiono w apelacji, co z kolei nie dawało Sądowi Odwoławczemu impulsu do bliższego przyjrzenia się sprawie, niezależnie od własnych spostrzeżeń w tym zakresie. Ograniczyło to też pole do skutecznego postawienia tego zarzutu na etapie kasacji. Przypomnieć zatem należy, że stosownie do treści art. 433§1 k.p.k. sąd odwoławczy rozpoznaje sprawę w granicach zaskarżenia, a jeżeli w środku odwoławczym zostały wskazane zarzuty stawiane rozstrzygnięciu – również w granicach podniesionych zarzutów. W zakresie szerszym czyni to wyłącznie w wypadkach wskazanych w art. 435 k.p.k., art. 439§1 k.p.k., art. 440 k.p.k. i art. 455 k.p.k. W treści kasacji skarżący nie przywołał żadnej podstawy, dla której Sąd Odwoławczy winien rozpoznać sprawę poza obszarem wyznaczonym mu przez zarzuty apelacji, dotyczące wszak naruszenia przepisów procedury, tj. art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. Przede wszystkim obrona nie przywołała, jako naruszonego – art. 440 k.p.k. Sąd Najwyższy nie był natomiast uprawniony do rozpoznania sprawy we wskazanym zakresie, bowiem stosownie do treści art. 536 k.p.k. jest związany granicami zaskarżenia i podniesionych zarzutów, a w zakresie szerszym może rozpoznać kasację wyłącznie w wypadkach określonych w art. 435 k.p.k., art. 439 k.p.k. i art. 455 k.p.k. Jedynie zatem wskazanie w treści zarzutu kasacji, że Sąd Odwoławczy winien działać w tej przestrzeni z urzędu, dałoby asumpt do uznania, że intencją skarżącego było wskazanie, że kontrola instancyjna winna być poszerzona o omawiane kwestie, niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów. Konkludując należy uznać, że autor kasacji nie wykazał, by Sąd Odwoławczy dopuścił się jakiegokolwiek uchybienia, tym bardziej zaś o charakterze rażącego naruszenia prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. W tej sytuacji kasację należało ocenić jako bezzasadną w stopniu oczywistym. Skazanego, uwzględniając jego sytuację materialną i życiową, zwolniono od ponoszenia kosztów sądowych postępowania kasacyjnego. (Z.K.) [ms]
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI