II KK 10/17

Sąd Najwyższy2017-03-15
SNKarneprzestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajowościWysokanajwyższy
art. 197 k.k.reformationis in peiuskasacjanaruszenie prawa procesowegoskład sąduuzasadnienie wyrokusąd apelacyjnysąd okręgowysąd najwyższy

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w sprawie o gwałt z powodu naruszenia zakazu reformationis in peius, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację obrońcy skazanego A.K. od wyroku Sądu Apelacyjnego, który utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego skazujący A.K. i M.B. za czyn z art. 197 § 3 k.k. Sąd Najwyższy uznał kasację za zasadną z powodu naruszenia przez Sąd Apelacyjny zakazu reformationis in peius (art. 434 § 1 k.p.k.), polegającego na wprowadzeniu do uzasadnienia nowych, niekorzystnych dla skazanego ustaleń faktycznych, które nie wynikały z materiału dowodowego ani ustaleń Sądu Okręgowego. W konsekwencji Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w odniesieniu do A.K. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę skazanego A.K. od wyroku Sądu Apelacyjnego, który utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego skazujący A.K. i M.B. za czyn z art. 197 § 3 k.k. na kary po 3 lata pozbawienia wolności. Obrońca skazanego A.K. zarzucił m.in. obrazę przepisów postępowania, w tym art. 434 § 1 k.p.k. poprzez pogorszenie sytuacji skazanego w postępowaniu odwoławczym. Sąd Najwyższy uznał kasację za zasadną, ograniczając rozpoznanie do zarzutu naruszenia zakazu reformationis in peius. Sąd stwierdził, że Sąd Apelacyjny, utrzymując wyrok w mocy, wprowadził do uzasadnienia nowe, niekorzystne dla skazanego ustalenia faktyczne, które nie wynikały z ustaleń Sądu Okręgowego ani materiału dowodowego. Dotyczyło to m.in. udziału A.K. w grożeniu pokrzywdzonej oraz jego wiedzy o celu przyjazdu. Sąd Najwyższy podkreślił, że takie postępowanie Sądu Apelacyjnego narusza zakaz reformationis in peius i czyni kontrolę apelacyjną iluzoryczną. W związku z tym Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w odniesieniu do A.K. i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, z obowiązkiem przestrzegania zakazu reformationis in peius i rzetelnego rozpoznania apelacji na gruncie ustaleń Sądu pierwszej instancji.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, sąd odwoławczy nie może wprowadzać nowych, niekorzystnych dla skazanego ustaleń faktycznych, które naruszają zakaz reformationis in peius (art. 434 § 1 k.p.k.).

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wskazał, że zakaz reformationis in peius oznacza, iż w braku środka odwoławczego na niekorzyść oskarżonego, jego sytuacja w postępowaniu odwoławczym nie może ulec pogorszeniu. Wprowadzenie przez Sąd Apelacyjny do uzasadnienia nowych, niekorzystnych ustaleń faktycznych, które nie wynikały z ustaleń Sądu Okręgowego, stanowi rażące naruszenie tego zakazu i czyni kontrolę apelacyjną iluzoryczną.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

A.K.

Strony

NazwaTypRola
A.K.osoba_fizycznaskazany
M.B.osoba_fizycznaoskarżony
A.R.osoba_fizycznapokrzywdzona

Przepisy (15)

Główne

k.k. art. 197 § § 3

Kodeks karny

w brzmieniu obowiązującym przed dniem 8 czerwca 2010 r.

k.p.k. art. 434 § § 1

Kodeks postępowania karnego

zakaz reformationis in peius

Pomocnicze

k.k. art. 4

Kodeks karny

k.k. art. 63 § § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 4

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 5 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 366 § § 1 i 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 167

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 193 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 424 § § 1 pkt 1 i 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 433 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 457 § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 518

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sąd Apelacyjny naruszył zakaz reformationis in peius wprowadzając do uzasadnienia nowe, niekorzystne dla skazanego ustalenia faktyczne.

Godne uwagi sformułowania

zakaz reformationis in peius kontrola apelacyjna miała, w istocie rzeczy, charakter iluzoryczny nowe, niekorzystne dla skazanego ustalenia faktyczne

Skład orzekający

Waldemar Płóciennik

przewodniczący-sprawozdawca

Eugeniusz Wildowicz

członek

Marian Buliński

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Naruszenie zakazu reformationis in peius przez sąd odwoławczy poprzez wprowadzanie do uzasadnienia niekorzystnych dla skazanego ustaleń faktycznych."

Ograniczenia: Dotyczy wyłącznie sytuacji, gdy sąd odwoławczy, nie zmieniając dyspozytywnej części wyroku, wprowadza do uzasadnienia nowe ustalenia faktyczne pogarszające sytuację skazanego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu prawa karnego procesowego – zakazu pogarszania sytuacji skazanego w postępowaniu odwoławczym, co jest kluczowe dla praktyki prawniczej.

Sąd Najwyższy: Sąd Apelacyjny nie może "dokręcać śruby" w uzasadnieniu wyroku!

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II KK 10/17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 15 marca 2017 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Waldemar Płóciennik (przewodniczący, sprawozdawca)
‎
SSN Eugeniusz Wildowicz
‎
SSN Marian Buliński
Protokolant Marta Brylińska
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Jacka Radoniewicza,
‎
w sprawie
A.K.
‎
skazanego z 197 § 3 k.k.
‎
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
‎
w dniu 15 marca 2017 r.,
‎
kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego
‎
od wyroku Sądu Apelacyjnego w [...]
‎
z dnia 13 września 2016 r., sygn. akt II AKa …/16,
‎
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w [...]
‎
z dnia 27 kwietnia 2016 r., sygn. akt V K …
1/ uchyla zaskarżony wyrok w odniesieniu do A.K. i sprawę w tym zakresie przekazuje Sądowi Apelacyjnemu w [...] do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym;
2/ zarządza zwrot na rzecz A.K. wniesionej przez niego opłaty od kasacji.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2016 r.,   Sąd Okręgowy w [...]:
I.
uznał oskarżonych M. B. i A.K. za winnych tego, że w dniu 19 marca 2006 r. w miejscowości C., działając wspólnie i w porozumieniu oraz grożąc użyciem przemocy doprowadzili A. R. do obcowania płciowego oraz wykonania innej czynności seksualnej, to jest za winnych popełnienia czynu z art. 197 § 3 k.k. w brzmieniu obowiązującym przed dniem 8 czerwca 2010 r. i za to na podstawie wskazanych przepisów w zw. z art. 4 k.k. skazał ich na kary po 3 lata pozbawienia wolności;
II.
na mocy art. 63 § 1 k.k. zaliczył oskarżonym na poczet orzeczonych kar pozbawienia wolności okresy przeczystego pozbawienia ich wolności w sprawie;
III.
rozstrzygnął o kosztach sądowych.
Orzeczenie oto zaskarżone zostało apelacjami obrońców oskarżonych.
Obrońca oskarżonego M. B. zaskarżył wyrok w całości i zarzucając obrazę przepisów postępowania, tj. art. 4, 5 § 2, 7 366 § 1 i 2 w zw. z art. 167 i 193 § 1, 410 i 424 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu.
Obrońca oskarżonego A. K. także zaskarżył wyrok w całości w odniesieniu do tego oskarżonego i zarzucił:
1.
obrazę przepisów postępowania, mająca wpływ na treść wyroku, a mianowicie:
1.1.
naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów przewidzianej w art. 7 k.p.k. poprzez:
- jednostronną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności nieuprawnione uznanie za niewiarygodne wyjaśnień  oskarżonego A.K. i zeznań pokrzywdzonej złożonych w postępowaniu sądowym, skutkującą błędnym ustaleniem, że oskarżony dopuścił się czynu przypisanego mu zaskarżonym wyrokiem;
- niezasadne uznanie za wiarygodne zeznań pokrzywdzonej składanych w postępowaniu przygotowawczym, odnośnie rzekomego braku dobrowolności jej kontaktu seksualnego oraz odmówienie waloru wiarygodności zeznaniom pokrzywdzonej złożonym na rozprawie w dniu 30 października 2006 r. (potwierdzonym przez pokrzywdzoną na rozprawach w dniach 7 lipca 2014 r. i 2 marca 2016 r.), iż do stosunku seksualnego doszło wyłącznie z oskarżonym M. B. i to za jej przyzwoleniem, zaś do stosunku z oskarżonym K. w ogóle nie doszło oraz, że „
nie wie, dlaczego w postępowaniu przygotowawczym mówiła o zgwałceniu przez dwóch mężczyzn”
zaś „
na treść takich zeznań mógł mieć wpływ S. P.”
,
- dokonanie oceny dowodu z opinii psychologicznej biegłego sądowego W. G. z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów, poprzez jednostronne i wybiórcze potraktowanie opinii jako podstawy uznania za niewiarygodne zeznań A. L. z postępowania sądowego oraz ustalenia rzekomego braku dowolności kontaktów seksualnego pokrzywdzonej, podczas gdy omawiana opinia nie daje dostatecznych podstaw do formułowania takich wniosków;
- dokonanie oceny zeznań świadków […] (mających kontakt z pokrzywdzoną dopiero 8 lat po zdarzeniu) z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów, poprzez bezzasadne ich potraktowanie jako podstawy ustalenia Sądu o rzekomym braku dowolności kontaktu seksualnego pokrzywdzonej, podczas gdy dowody te nie dają podstaw do formułowania takiego wniosku, a nadto dowody te budzą zasadnicze wątpliwości wobec treści zeznań innych świadków ([…]) złożonych w postępowaniu przygotowawczym, odnośnie zachowania pokrzywdzonej bezpośrednio po zdarzeniu;
- jednostronną i niekorzystną dla oskarżonego ocenę niewątpliwie ustalonych okoliczności sprawy, dotyczących tego, że: (a) pokrzywdzona w trakcie zdarzenia dobrowolnie wymieniła się z oskarżonym M.B. numerami telefonów, (b) pokrzywdzona złożyła zawiadomienie o przestępstwie trzy dni po zdarzeniu mimo to, że informację o rzekomym gwałcie miała przekazać S. P. bezpośrednio po powrocie do ośrodka w dniu 19 marca 2006 r., (c) pokrzywdzona tuż przed złożeniem zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa w dniu 22 marca 2006 r. kontaktowała się za pomocą wiadomości SMS z oskarżonym M. B., (d) pokrzywdzona złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z inicjatywy S. P. oraz za namową wychowawczyni A. Ł., (e) celem udania się przez pokrzywdzoną na działkę oskarżonego było zarobienie pieniędzy, jako że była osobą bezdomna, bez środków do życia a nadto zbliżał się termin rozprawy w Ł. o pozbawienie jej władzy rodzicielskiej nad dwójką małoletnich dzieci;
- nieuprawnione uznanie za niewiarygodne wyjaśnień oskarżonego A.K. odnośnie motywów przekazania na rzecz pokrzywdzonej za pośrednictwem ośrodka Monar kwoty 3.000 zł (co spowodowane było charakterem zarzutów oraz żalem i ubolewaniem oskarżonego K., że do zdarzenia z udziałem pokrzywdzonej i oskarżonego B. doszło na działce oskarżonego – k. 1544) i pomijanie okoliczności świadczących o dobrych intencjach oskarżonego, w tym faktu zdeponowania pieniędzy u pracownika ośrodka Monar;
1.2. naruszenie art. 4 i 5 § 2 k.p.k. poprzez rozstrzygnięcie na niekorzyść oskarżonego zachodzących w sprawie wątpliwości co do jego winy w zakresie zarzuconego mu czynu z art. 197 § 3 k.k.;
1.3. naruszenie art. 410 k.p.k. poprzez zaniechanie przez Sąd oparcia zaskarżonego wyroku na całokształcie okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej, a w szczególności takich jak: (a) faktu umówienia się pokrzywdzonej z oskarżonym K. na następne sprzątanie w trakcie drogi powrotnej z działki do ośrodka [k. 76 – odwrót, k. 379], (b) opuszczenia ośrodka przez pokrzywdzoną wraz ze S. P. bezpośrednio po złożeniu zeznań przed prokuratorem w dniu 28 marca 2006 r., co może wskazywać na chęć ucieczki od sytuacji, której niesłusznie pomówiła oskarżonych;
2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, mający wpływ na jego treść, polegający na:
a) ustaleniu, że oskarżony A. K. był również sprawcą zgwałcenia pokrzywdzonej, pomimo sprzeczności tego ustalenia z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, a w szczególności z zeznaniem samej pokrzywdzonej A. L., która w postępowaniu sądowym konsekwentnie zaprzeczała, że została zgwałcona przez A. K.;
b) ustaleniu, że z wyjaśnień oskarżonego A.K. wynika rzekomo, że oskarżeni zabrali pokrzywdzoną pod pretekstem sprzątania, w celu odbycia z nią stosunków seksualnych [str. 4 i 17 uzasadnienia], podczas gdy z jednolitych i konsekwentnych wyjaśnień oskarżonego wynika, że celem zabrania pokrzywdzonej na działkę było sprzątanie domku letniskowego;
3. obrazę przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 197 § 3 k.k. poprzez jego niezasadne zastosowanie skutkujące przypisaniem oskarżonemu K. popełnienia zarzuconego mu czynu.
W następstwie powyższych zarzutów skarżący wniósł o zmianę wyroku przez uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Po rozpoznaniu wniesionych apelacji Sąd Apelacyjny w [...], wyrokiem z dnia 13 września 2016 r.,   utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
Wyrok Sądu Apelacyjnego został zaskarżony kasacja obrońcy skazanego A.K.. Skarżący zarzucił rażące naruszenie prawa procesowego, mające istotny wpływ na treść wyroku, a mianowicie:
1.
art. 434 § 1 k.p.k. przez jego bezzasadne niezastosowanie polegające na pogorzeniu sytuacji skazanego poprzez niekorzystną dla skazanego zmianę przez Sąd Apelacyjny w części motywacyjnej zaskarżonego wyroku ustaleń faktycznych wyroku sądu pierwszej instancji, polegającą na ustaleniu, że oskarżony A. K. po powrocie do domku z sąsiedniej działki rzekomo uczestniczył z oskarżonym M. B. w grożeniu A. L., że nigdzie nie pojedzie dopóki nie zrealizują seksualnego celu przyjazdu oraz groził konsekwencjami stawiania oporu [str. 14 i 20 uzasadnienia zaskarżonego wyroku], podczas gdy z ustaleń Sądu Okręgowego w oczywisty sposób wynika, że A.K. w ogóle nie było w pomieszczeniu, w którym sprzątała pokrzywdzona w czasie gdy M. B. wrócił do tego pomieszczenia z sąsiedniej działki i odbył z pokrzywdzoną stosunek seksualny [str. 4 uzasadnienia wyroku SO];
2.
art. 7 k.p.k. w zw. z art. 433 § 1 i 457 § 3 k.p.k. poprzez:
a)
zaaprobowanie przez Sąd Apelacyjny dowolnej (dokonanej z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów) oceny Sądu Okręgowego dowodu z zeznań A. L. złożonych w postępowaniu przygotowawczym jako dowodu wiarygodnego, podczas gdy ustalenia faktyczne co do przebiegu zdarzenia poczynione przez Sąd Okręgowy są całkowicie sprzeczne z powyższymi zeznaniami pokrzywdzonej z postepowania przygotowawczego;
b)
zaaprobowanie przez Sąd Apelacyjny dokonanej przez Sąd pierwszej instancji dowolnej oceny dowodu z zeznań pokrzywdzonej A. L. złożonych na rozprawie w dniu 30 października 2006 r. pomimo, że jedynie te zeznania pokrzywdzonej pozostają w związku logicznym z przebiegiem zdarzenia podanym przez oskarżonego M. B. w jego wyjaśnieniach ze śledztwa z dnia 24 marca 2006 r., które to wyjaśnienia były podstawą ustaleń faktycznych Sądu Okręgowego co do przebiegu zdarzenia i którym to wyjaśnieniom sądy obu instancji dały wiarę;
c)
zaaprobowanie przez sąd Apelacyjny dokonanej przez Sąd pierwszej instancji dowolnej oceny dowodów, polegające na jednoczesnym daniu wiary zeznaniom pokrzywdzonej złożonym w postępowaniu przygotowawczym oraz wyjaśnieniom oskarżonego M. B. z dnia 24 marca 2006 r. pomimo, że relacje te pozostają w logicznej sprzeczności, tj. całkowicie odmiennie przedstawiają przebieg zdarzenia;
d)
dokonanie przez Sąd Apelacyjny dowolnej oceny dowodów z zeznań pokrzywdzonej A.L. złożonych na rozprawie w dniu 7 lipca 2014 r. i uznanie ich za wiarygodne w zakresie przebiegu zdarzenia, pomimo że zeznaniom tym sąd Okręgowy odmówił wiarygodności w oparciu o opinię psychologa, ze względu na nasilające się zaniki pamięci trwałej A.L. oraz sprzeczność tych zeznań w istotnych elementach z jej zeznaniami złożonymi w 2006 r., które Sąd Okręgowy uznał za wiarygodne;
e)
zaaprobowanie przez Sąd Apelacyjny dokonanej przez Sąd pierwszej instancji dowolnej oceny dowodów poprzez bezpodstawne przyjęcie, że przekazanie przez pracownika socjalnego Monaru   A. L. kwoty 3.000 zł (zdeponowanej przez oskarżonego K. w ośrodku Monar) w dwóch ratach, miało wpływ na zmianę treści zeznań złożonych przez pokrzywdzoną A. L. na rozprawie w dniu 30 października pomimo że jedynie treść tych zeznań pokrzywdzonej (z 30 października 2006 r.) pozostaje w związku logicznym z przebiegiem zdarzenia podanym przez oskarżonego M. B. w jego wyjaśnieniach ze śledztwa z dnia 24 marca 2006 r., którym to wyjaśnieniom Sądy obu instancji dały wiarę;
f)
zaaprobowanie przez Sąd apelacyjny błędu natury faktycznej dotyczącego treści dowodu, polegającego na ustaleniu, że pokrzywdzona zeznała w dniu 28 marca 2006 r., iż w czasie podróży formułowane były wyłącznie groźby pozbawienia jej wolności, podczas gdy z treści tych zeznań pokrzywdzonej wynika jednoznacznie, że w czasie podróży samochodem na działkę rzekomo miały być wobec niej  formułowane także groźby zgwałcenia, których miała się realnie obawiać [k. 107 – odwrót]; jest to okoliczność niezwykle istotna dla oceny braku wiarygodności pokrzywdzonej, jako że, gdyby pokrzywdzona rzeczywiście czuła się zagrożona gwałtem, bezspornie miała przecież możliwość oddalenia się od oskarżonych i ich samochodu oraz zwrócenia się o pomoc do osób trzecich (zarówno podczas robienia przez oskarżonych zakupów sklepie, kiedy to oskarżeni nie mieli możliwości obserwacji samochodu, jak i później, gdy obaj oskarżeni wyszli z domku i poszli na inną działkę obejrzeć łódkę); znamienne jest jednak, że A. L. mając dwukrotnie możliwość oddalenia się od oskarżonych nie zrobiła tego; powyższy błąd Sądu Okręgowego dotyczący treści dowodu podważa zasadnicze ustalenie Sądu |Okręgowego odnośnie zaistnienia przestępstwa, jako że z ustaleń tego Sądu wynika, że groźby użycia przemocy wobec pokrzywdzonej kierowane były jedynie w trakcie jazdy na działkę samochodem [str. 4 uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji];
3.
art. 410 w zw. z art. 433 § 1 i 2 k.p.k. poprzez przyjęcie przez Sąd odwoławczy, że Sąd Okręgowy oparł wyrokowanie na całokształcie okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej, podczas gdy Sąd ten pominął ujawnione w toku rozprawy okoliczności, tj.:
a)
faktu umówienia się pokrzywdzonej z oskarżonym A. K. w trakcie powrotnej drogi z działki do ośrodka na następne sprzątanie, co przemawia za przyjęciem dobrowolności pokrzywdzonej [k. 76 – odwrót, k. 379],
b)
opuszczenia ośrodka przez pokrzywdzoną wraz ze S. P. bezpośrednio po złożeniu zeznań przez prokuratorem w dniu 28 marca 2006 r., co może wskazywać na chęć ucieczki pokrzywdzonej od sytuacji, w której (pod wpływem świadka P.) niesłusznie pomówiła oskarżonych;
4.
art. 433 § w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. poprzez pozorne i wybiórcze rozważenie przez Sąd odwoławczy zarzutów zawartych w apelacji, a w części nieustosunkowanie się do zarzutów apelacji w zakresie:
a)
zarzutu apelacji błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, iż z wyjaśnień oskarżonego A.K. wynika rzekomo, że oskarżeni zabrali pokrzywdzoną, pod pretekstem sprzątania, w celu odbycia z nią stosunków seksualnych [str. 4 i 17 uzasadnienia]. Podczas gdy z jednolitych i konsekwentnych wyjaśnień oskarżonego wynika, że celem zabrania pokrzywdzonej na działkę było sprzątanie domku letniskowego,
b)
zarzutu apelacji co do błędu natury faktycznej dotyczącego treści dowodu (opisanego w pkt 2 lit f powyżej).
Odwołując się do powyższych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie wyroków sądów obu instancji i uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie, jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja jest zasadna, przy czym do stwierdzenia jej skuteczności wystarczy odniesienie się do zarzutu sformułowanego w pkt 1, tj. obrazy art. 434 k.p.k. (w postępowaniu kasacyjnym, podobnie jak w postępowaniu odwoławczym, zgodnie z art. 436 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k., sąd może ograniczyć rozpoznanie kasacji tylko do poszczególnych zarzutów podniesionych przez stronę lub podlegających uwzględnieniu z urzędu, jeżeli rozpoznanie w tym zakresie jest wystarczające do wydania orzeczenia, a rozpoznanie pozostałych zarzutów byłoby przedwczesne lub bezprzedmiotowe dla dalszego toku postępowania).
Przywołany w pkt 1 kasacji przepis art. 434 § 1 k.p.k. zawiera m.in. bezpośredni zakaz reformationis in peius. Oznacza on, że w braku środka odwoławczego na niekorzyść oskarżonego jego sytuacja w postępowaniu odwoławczym nie może ulec pogorszeniu w żadnym punkcie. Odnosi się to do odpowiedzialności karnej oskarżonego za zarzucany mu czyn, a zwłaszcza jego kwalifikacji prawnej, ustaleń faktycznych w zakresie sprawstwa, wymiaru kary, środków karnych i innych rozstrzygnięć. Zakaz ten nakłada na sąd odwoławczy obowiązek powstrzymywania się od dokonywania posunięć – w tym również w sferze ustaleń faktycznych – powodujących, a nawet mogących powodować negatywne skutki w sytuacji prawnej oskarżonego (zob. m.in.: wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 2000 r. ,V KKN 137/99, OSNKW 2000, z. 3 – 4, poz. 31 i z dnia 3 grudnia 2015 r., II KK 283/15, LEX nr 1938677 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 sierpnia 2009 r., II KK 36/09, OSNKW 2009, z. 9, poz. 80). W rozważanej sprawie Sąd odwoławczy utrzymał zaskarżone orzeczenie w mocy, nie doszło więc do zmiany dyspozytywnej treści wyroku sądu pierwszej instancji, jednak w uzasadnieniu orzeczenia Sądu Apelacyjnego pojawiły się nowe, niekorzystne dla skazanego ustalenia faktyczne, które naruszając omawiany wyżej zakaz spowodowały, że kontrola apelacyjna wniesionego zwykłego środka zaskarżenia miała, w istocie rzeczy, charakter iluzoryczny.
Ustalając przebieg zdarzenia Sąd Okręgowy wskazał, że:
- „W czasie jazdy A.K. stwierdził, że wywiozą A.L. poza W., zamkną ją i będą przytrzymywać. M.B. odebrał to początkowo jako żart, ale nie zaprzeczył, a wręcz podsycał wypowiedź A.K. okazując pęk kluczy i mówiąc >>patrz ona nie wierzy<<”;
- gdy skazani wracali, po nieudanej próbie wyciągnięcia łódki do domku, w którym przebywała pokrzywdzona „A.K. zwrócił się do M. B., aby jako pierwszy zaproponował A. L. stosunek seksualny. A.K. stwierdził bowiem, że młodszemu mężczyźnie łatwiej będzie zainicjować kontakt seksualny, a więc zrealizować cel, w którym przybyli na posesję”;
- po wejściu do domku „A. B. poinformował ją (A.L. – uwaga SN), że rzeczywistym celem tego przyjazdu jest współżycie seksualne z nim i A. K. za co otrzyma pieniądze. A. L. odmówiła kontaktów seksualnych, stwierdzając, że ona nie jest taką osobą i na to się nie zgadza”;
- „B. zaczął ja całować po szyi i dotykać jej biustu. A. L. odsunęła jego rękę, jednakże M.B. również odsunął jej rękę, zaczął ją ponownie całować po szyi. A.L. bała się mężczyzn, poważnie traktując usłyszaną w czasie jazdy groźbę wywiezienia i przetrzymywania jej. Przestała się jednak opierać M. B., z którym odbyła stosunek płciowy (…)”;
- „Po skończonym stosunku płciowym, gdy oboje ubierali się, do pokoju wszedł A.K., który dotychczas znajdował się w pomieszczeniu znajdującym się obok. A.L. wyraźnie przestraszyła się; usiadła na fotelu na wpół ubrana, mając majtki i spodnie założone do kolan” (dalej następuje opis czynności seksualnych podejmowanych przez skazanego i pokrzywdzoną).
Z przedstawionych ustaleń faktycznych wynika zatem jednoznacznie, że według Sądu pierwszej instancji, skazany K. nie był obecny w trakcie rozmowy B. z pokrzywdzoną o celu wyjazdu oraz nie był świadkiem okoliczności poprzedzających odbycie stosunku płciowego między nimi ani samego stosunku. Potwierdza to pośrednio także wywód znajdujący się na stronie 47 uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego, w którym wskazuje się, że „pokrzywdzona poddała się działaniu M. B., a potem wykonywała czynności seksualne wymagane przez A. K. z obawy przed spełnieniem zapowiadanej w samochodzie groźby wywiezienia jej i przetrzymywania”. Odpowiedzialność skazanego K. za jego zachowanie wobec pokrzywdzonej wiązana jest zatem w istocie rzeczy z jedną przesłanką, jaką jest jego wypowiedź w samochodzie zawierającą groźbę wywiezienia pokrzywdzonej i przetrzymywania.
Mimo zaskarżenia orzeczenia Sądu pierwszej instancji wyłącznie na korzyść oskarżonych, w motywacyjnej części wyroku Sądu Apelacyjnego pojawiają się nowe i w dodatku niekorzystne dla skazanego K. ustalenia faktyczne. Odwołując się do wypowiedzi procesowych skazanego B. Sąd odwoławczy podniósł, że: „On sam (B. – uwaga SN) stwierdził, że oskarżony K. polecił mu, że ma to zrobić, jako pierwszy, wszak jest młodszy. Zgodnie z tym on przystąpił do pokrzywdzonej, jako drugi. Wcześniej uczestniczył w przekazaniu pokrzywdzonej przez B. informacji o seksualnym celu przyjazdu na to miejsce, jak i tego, że nigdzie nie pojedzie, dopóki nie zrealizują celu, oraz konsekwencjach stawiania oporu, zaś w czasie podróży to on wypowiadał groźby pozbawienia jej wolności” (strona 14 uzasadnienia). Jak łatwo zauważyć, z ustaleń Sądu pierwszej instancji wcale nie wynika, by K. polecał B., aby odbył stosunek płciowy jako pierwszy, a uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego nie zawiera stwierdzeń pozwalających na przyjęcie, że K. uczestniczył w przekazaniu przez B. pokrzywdzonej informacji o rzeczywistym celu przyjazdu oraz tego, że nigdzie nie pojedzie dopóki cel ten nie zostanie zrealizowany oraz o konsekwencjach stawiania oporu. Jeszcze wyraźniej nowe – wobec stanowiska Sądu Okręgowego – ustalenia faktyczne sformułowane zostały na stronie 20 uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego: „Po wyjściu z domku powiedział M. B., aby to on, jako pierwszy, gdyż jest młodszy, odbył z nią stosunek. Uczestniczył z M.B. w proponowaniu pokrzywdzonej współżycia i zakomunikowaniu, że po to właśnie przyjechała. Wiedząc, że nie wyraziła na to zgody, po odbyciu stosunku z oskarżonym B., on dotykał pokrzywdzoną a następnie wobec niemożności odbycia stosunku kazał jej dotykać swoje narządy płciowe (…)”. Przytoczone wywody dotyczące współuczestniczenia w przekazywaniu pokrzywdzonej informacji o celu przyjazdu oraz wiedzy co do tego, że pokrzywdzona nie godziła się na odbycie stosunku płciowego z B., pozostają w oczywistej wręcz sprzeczności z ustaleniem Sądu Okręgowego, iż skazany K. wszedł do pokoju dopiero po zakończeniu stosunku płciowego B. z pokrzywdzoną. Z ustaleń Sądu pierwszej instancji nie wynika także, przynajmniej wprost, że K. dopiero po wejściu do pokoju dowiedział się, że pokrzywdzona nie godziła się na kontakt fizyczny z B.
Przywołane nowe ustalenia faktyczne Sądu Apelacyjnego, poza naruszeniem zakazu wynikającego z art. 434 § 1 k.p.k., nie zostały poparte żadnymi dowodami. Nie wiadomo zatem co stało się podstawą takich ustaleń, choć kwestia ta ma drugorzędne znaczenie, bowiem w świetle przywołanego przepisu, Sąd Odwoławczy, nawet gdyby wskazywane fakty odpowiadały rzeczywistości, nie był uprawniony do ich ustalenia.
Opisane uchybienie miało charakter rażący i mogło w istotny sposób wpłynąć na treść zaskarżonego kasacją wyroku. Podnosząc liczne zarzuty apelacyjne, obrońca skazanego K. miał świadomość, że będą one oceniane w perspektywie ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd pierwszej instancji. W relacji do tych właśnie ustaleń podniesione zostały zarzuty obrazy art. 7 k.p.k. w kontekście oceny wyjaśnień skazanych i zeznań świadków, naruszenia art. 410 k.p.k. poprzez pominięcie istotnych z punktu widzenia skarżącego okoliczności faktycznych ujawnionych na rozprawie głównej, naruszenia zasady in dubio pro reo ze względu na rozstrzygnięcie na niekorzyść skazanego wątpliwości co do jego winy, czy błędu w ustaleniach faktycznych. Przyjęcie nowych ustaleń faktycznych przez Sąd Apelacyjny czyni w znacznej mierze zarzuty apelacyjne bezprzedmiotowymi, a kontrolę odwoławczą, jak wskazano już wcześniej, iluzoryczną. Zaistnienie rozważanego uchybienia pociągnęło za sobą konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku, bez potrzeby odnoszenia się do pozostałych zarzutów kasacyjnych, i przekazania sprawy Sądowi Apelacyjnemu w [...] do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. W postępowaniu tym wskazany Sąd będzie zobowiązany do rzetelnego rozpoznania wniesionego środka odwoławczego na gruncie stanu faktycznego ustalonego przez Sąd pierwszej instancji, z przestrzeganiem zakazu wynikającego z art. 434 § 1 k.p.k.
kc

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI