II Ka 160/18
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy uchylił wyrok uniewinniający oskarżonego od zarzutu składania fałszywych zeznań i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że prawo do obrony nie chroni skazanego przed odpowiedzialnością za fałszywe zeznania dotyczące współsprawców.
Sąd Rejonowy uniewinnił D.W. od zarzutu składania fałszywych zeznań, uznając, że działał w ramach prawa do obrony. Prokurator złożył apelację, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych i wskazując, że oskarżony był już prawomocnie skazany, a zatem nie działał w warunkach zagrożenia odpowiedzialnością karną. Sąd Okręgowy uchylił wyrok, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, podkreślając, że prawo do obrony nie obejmuje kłamstwa i nie chroni skazanego przed odpowiedzialnością za fałszywe zeznania dotyczące ustalenia odpowiedzialności współsprawców.
Sąd Okręgowy w Sieradzu rozpoznał apelację prokuratora od wyroku Sądu Rejonowego w Sieradzu, który uniewinnił D.W. od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 233 § 1 k.k. (składanie fałszywych zeznań). Sąd Rejonowy uznał, że oskarżony składał zeznania w warunkach kontratypu prawa do obrony. Prokurator zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych, argumentując, że D.W. był już prawomocnie skazany za czyn, którego dotyczyły zeznania, a zatem nie mógł działać w ramach prawa do obrony, a jego zeznania nie narażały go na odpowiedzialność karną. Sąd Okręgowy przychylił się do apelacji, uchylając zaskarżony wyrok w części dotyczącej zarzucanego czynu i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy podkreślił, że ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego były niewystarczające. Wyjaśniono, że prawo do obrony, wynikające z Konstytucji i Kodeksu postępowania karnego, przysługuje podejrzanemu lub oskarżonemu, ale nie osobie już prawomocnie skazanej za dany czyn. Składanie fałszywych zeznań przez osobę prawomocnie skazaną, mających na celu ustalenie odpowiedzialności współsprawców, nie jest objęte prawem do obrony i może stanowić odrębne przestępstwo. Sąd Okręgowy wskazał, że D.W. zeznawał w sprawie dotyczącej ustalenia osoby towarzyszącej mu na miejscu zatrzymania, za które został już skazany. Jego zeznania dotyczyły okoliczności nieistniejących (obecność R.G.) i zaprzeczały okolicznościom istniejącym (obecność S.G.(2)). Sąd Okręgowy zaznaczył, że prawo do obrony nie jest licencją na kłamstwo i nie chroni skazanego przed odpowiedzialnością za fałszywe oskarżenie niewinnej osoby, zwłaszcza po prawomocnym skazaniu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, prawo do obrony nie obejmuje składania fałszywych zeznań, zwłaszcza gdy dotyczy to ustalenia odpowiedzialności współsprawców po prawomocnym skazaniu.
Uzasadnienie
Prawo do obrony przysługuje podejrzanemu lub oskarżonemu, a nie osobie już prawomocnie skazanej. Fałszywe zeznania dotyczące ustalenia odpowiedzialności innych osób po własnym skazaniu nie są objęte ochroną prawa do obrony i mogą stanowić odrębne przestępstwo.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
Prokurator
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| D. W. (1) | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Prokurator | organ_państwowy | oskarżyciel publiczny |
| S. G. (1) | osoba_fizyczna | świadkowi/osoba wskazana w zeznaniach |
| S. G. (2) | osoba_fizyczna | świadkowi/osoba wskazana w zeznaniach |
| R. G. | osoba_fizyczna | osoba wskazana w zeznaniach |
| M. N. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
Przepisy (9)
Główne
k.k. art. 233 § 1
Kodeks karny
Pomocnicze
k.p.k. art. 183
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 438
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 6
Kodeks postępowania karnego
Prawo do obrony przysługuje oskarżonemu, a także podejrzanemu.
k.p.k. art. 71 § 3
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 175
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 313 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.w. art. 20
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Dz.U.2016.437 art. 7
Ustawa o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw
Argumenty
Skuteczne argumenty
Oskarżony był już prawomocnie skazany za czyn, którego dotyczyły zeznania, a zatem nie działał w warunkach zagrożenia odpowiedzialnością karną. Prawo do obrony nie chroni przed odpowiedzialnością za składanie fałszywych zeznań dotyczących ustalenia odpowiedzialności współsprawców po prawomocnym skazaniu. Sąd Rejonowy nie dokonał samodzielnych ustaleń faktycznych, opierając się jedynie na treści wcześniejszych orzeczeń i depozycji.
Odrzucone argumenty
Oskarżony składał zeznania w warunkach kontratypu prawa do obrony.
Godne uwagi sformułowania
to, kiedy zostały złożone zeznania świadka i w jakim postępowaniu karnym jest w istocie obojętne. Istotna jest bowiem ocena, czy składając fałszywe zeznania, osoba ta korzystała z przysługującego jej z mocy Konstytucji prawa do obrony. nie ponosi odpowiedzialności karnej na podstawie art. 233 § 1 k.k. również osoba, która umyślnie składa nieprawdziwe zeznania dotyczące okoliczności mających znaczenie dla realizacji jego prawa do obrony Nie obejmuje ono jednak już skazanego za dokonanie czynu będącego przedmiotem kolejnych zeznań. Prawo do obrony nie jest nieograniczone i za pozbawiony podstaw prawnych Sąd uznaje pogląd jakoby obejmowało ono także obronę kosztem innej, niewinnej osoby.
Skład orzekający
Jacek Klęk
przewodniczący-sprawozdawca
Marek Podwójniak
sędzia
Marcin Rudnik
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja zakresu prawa do obrony w kontekście składania fałszywych zeznań przez osoby prawomocnie skazane, zwłaszcza w sprawach dotyczących ustalenia odpowiedzialności współsprawców."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawomocnego skazania sprawcy głównego czynu, a następnie składania przez niego zeznań w sprawie dotyczącej tego samego czynu, ale w kontekście odpowiedzialności innych osób.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa porusza ważny aspekt prawa do obrony i jego granic, pokazując, że nie jest ono nieograniczone i nie chroni przed odpowiedzialnością za kłamstwo, szczególnie gdy dotyczy innych osób. Jest to istotne dla zrozumienia odpowiedzialności karnej.
“Prawo do obrony nie chroni przed kłamstwem: Sąd Okręgowy wyjaśnia granice!”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II Ka 160/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 lipca 2018 r. Sąd Okręgowy w Sieradzu – II Wydział Karny, w składzie: Przewodniczący - SSO Jacek Klęk (spr.) Sędziowie - SO Marek Podwójniak - SO Marcin Rudnik Protokolant - staż. Katarzyna Wawrzyniak przy udziale prokuratora Roberta Tkaczyńskiego, po rozpoznaniu w dniu 25 VII 2018 r. sprawy D. W. (1) oskarżonego o czyn z art. 233§1 k.k. , na skutek apelacji prokuratora od wyroku Sądu Rejonowego w Sieradzu z 12 kwietnia 2018 r. w sprawie II K 861/16, – uchyla zaskarżony wyrok w kwestionowanej części tj. odnoście zarzucanego D. W. (1) czynu (pkt. 1.) i sprawę w tym zakresie przekazuje Sądowi Rejonowemu w Sieradzu do ponownego rozpoznania. Marcin Rudnik Jacek Klęk Marek Podwójniak Sygn. akt II Ka 160/18 UZASADNIENIE Wyrokiem z 12 kwietnia 2018 r. wydanym w sprawie II K 861/16 Sąd Rejonowy w Sieradzu uniewinnił D. W. (1) od zarzucanego mu czynu z art. 233 § 1 k.k. , tj. tego, że w dniu 10.10.2016 r. w S. , woj. (...) będąc uprzedzonym o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań oraz pouczony o treści art. 183 k.p.k. podał nieprawdę, że na miejsce zatrzymania przez funkcjonariuszy policji w dniu 10.09.2014 r. w miejscowości G. przyjechał wspólnie z S. G. (1) , zaprzeczając jednocześnie, aby był tam obecny S. G. (2) . Sąd w uzasadnieniu wyłuszczył, iż oskarżony składając zeznania czynił to w warunkach kontratypu prawa do obrony stojąc na stanowisku, że „to, kiedy zostały złożone zeznania świadka i w jakim postępowaniu karnym jest w istocie obojętne. Istotna jest bowiem ocena, czy składając fałszywe zeznania, osoba ta korzystała z przysługującego jej z mocy Konstytucji prawa do obrony”. W ustawowym terminie apelację od wyroku wywiódł oskarżyciel publiczny zarzucając orzeczeniu na zasadzie art. 438 pkt 3 k.p.k. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, a mający wpływ na treść wyroku polegający na przyjęciu, iż dowody ujawnione na rozprawie i ustalone na ich podstawie okoliczności nie są wystarczające do przypisania winy oskarżonemu D. W. (1) za zarzucane mu w akcie oskarżenia przestępstwo poprzez przyjęcie, że składając zeznania realizował on swoje konstytucyjne prawo do obrony związane z wcześniej toczącym się wobec niego postępowaniem karnym mimo, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy we wzajemnym ze sobą powiązaniu prowadzi do odmiennego wniosku, ponieważ w chwili czynu D. W. (1) był już osobą prawomocnie skazaną a zatem składane przez niego zeznania nie narażały go na odpowiedzialność karną tj. uznania oskarżonego D. W. (1) za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu z art. 233 § 1 k.k. lub co najmniej za winnego popełnienia w dniu 10.10.2016r przestępstwa z art. 233 § 1a k.k. Podnosząc powyższe skarżący wniósł o uchylenie orzeczenia w zaskarżonej części i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Sieradzu II Wydział Karny. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Wywiedziona apelacja, z uwagi na istotę podniesionego w niej zarzutu oraz słuszność opisanych uchybień musiała skutkować uchyleniem zaskarżonego wyroku w kwestionowanym zakresie i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania. Należy przy tym dodać, iż w sprawie niniejszej trudno przyjąć, by Sąd Rejonowy dokonał wymaganych zasadą rzetelnego procesu karnego ustaleń faktycznych. Rzecz w tym, iż ustalenia faktyczne uzewnętrznione w uzasadnieniu orzeczenia sprowadzają się do przytoczenia treści orzeczeń i depozycji uczestników postępowania w sprawie II K 77/15 Sądu Rejonowego w Sieradzu oraz zeznań w sprawie PR 1 Ds.657/2016. Tymczasem w toku postępowania o czyn z art. 233 § 1 k.k. Sąd zobligowany był rozstrzygnąć samodzielnie zagadnienia faktyczne i prawne, w tym dokonać własnych ustaleń, co do osób obecnych na miejscu zatrzymania D. W. (1) zaistniałego 10 września 2014 r. w miejscowości G. , to jest czy D. W. (1) dotarł tam z S. G. (1) , czy też S. G. (3) . Powyższe nie umniejsza słuszności argumentacji zawartej w środku odwoławczym tyle, że faktycznie odnosi się ona do nieistniejących ustaleń faktycznych, a dokonano jej z założeniem, jakie bezpodstawnie uczynił i Sąd meriti, iż zeznania D. W. (1) złożone 10 października 2016 r. złożone na wskazane okoliczności nie odpowiadają prawdzie. W konsekwencji Sąd odnosząc się poniżej do zarzutów podniesionych w środku odwoławczym zastrzega, iż poczynione uwagi zaktualizują się tylko wówczas, gdy w ponownym postępowaniu Sąd I Instancji ustali, że zebrany materiał dowodowy stanowi o przedstawionego oskarżonemu D. W. zarzutu. Należy podkreślić, iż zaprezentowane w uzasadnieniu Sądu meriti poglądy doktryny oraz judykaty nie przystają do obecnego stanu prawnego, jak i sytuacji procesowej w jakiej zeznania, będące przedmiotem zarzutu składał D. W. . Pierwszy ze wskazanych argumentów dotyczy nowelizacji art. 233 k.k. dokonanej art. 7 pkt 13 lit. b ustawy z 11 marca 2016 r. (Dz.U.2016.437) obowiązującej od 15 kwietnia 2016 r. Drugi zaś odnosi się do tego, że składając zeznanie oskarżony nie działał w warunkach zagrożenia odpowiedzialnością karną za dokonanie w okresie od 09 do 10 września 2014 r. w W. kradzieży z włamaniem (i in.) na szkodę M. N. , tę bowiem już poniósł gdyż został prawomocnie skazany za ten czyn wyrokiem Sądu Rejonowego w Sieradzu z dnia 10 listopada 2015 r. wydanym w sprawie II K 77/15. Artykuł 233 § 1 k.k. penalizuje przestępstwo fałszywych zeznań. Przestępstwo to może popełnić każdy, kto składa zeznania, które mają służyć za dowód w postępowaniu prowadzonym na podstawie przepisów ustawy. Już z treści dyspozycji przepisu wynika, że podmiotem przestępstwa z art. 233 § 1 k.k. nie może być nigdy podejrzany ani oskarżony, jak również obwiniony ( art. 20 k.p.w. ), składają oni bowiem wyjaśnienia, a nie zeznania lub oświadczenia (zob. art. 175 k.p.k. ), a orzecznictwo i doktryna stoją na stanowisku, że nie ponosi odpowiedzialności karnej na podstawie art. 233 § 1 k.k. również osoba, która przesłuchana została w charakterze świadka wbrew wynikającemu z art. 313 § 1 k.p.k. nakazowi przesłuchania jej jako podejrzanego (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2007 r., sygn. I KZP 4/07), jak też osoba która umyślnie składa nieprawdziwe zeznania dotyczące okoliczności mających znaczenie dla realizacji jego prawa do obrony ( art. 6 k.p.k. ) (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 września 2007 r. sygn. I KZP 26/07). W kontekście rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego podkreślenia wymaga fakt, iż zgodnie z treścią art. 42 ust. 2 Konstytucji oraz art. 6 k.p.k. prawo do obrony przysługuje oskarżonemu, to jest każdemu, przeciw komu prowadzone jest postępowanie karne. Rozumienie terminu „oskarżony" w ujęciu literalnym, nadanym mu wolą ustawodawcy w treści art. 71 § 3 k.p.k. powoduje, że bez wątpliwości prawo do obrony rozciąga się także na podejrzanego. Nie obejmuje ono jednak już skazanego za dokonanie czynu będącego przedmiotem kolejnych zeznań. Nie ulega przy tym wątpliwości, że prawomocnie skazany za przestępstwo popełnione wspólnie z innymi osobami może występować w roli świadka w innym postępowaniu, co do okoliczności przestępstwa, za które już został skazany i to z rygorem odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywych zeznań. Nikt nie może być bowiem dwukrotnie, czy uogólniając, ponownie pociągnięty do odpowiedzialności karnej za to samo zdarzenie, niezależnie od trafności lub nie oceny prawnej jego zachowania dokonanej w pierwszym, prawomocnie zakończonym postępowaniu. Stanowi o tym zasada ne bis in indem wywodzona z art. 2 i 42 ust. 2 Konstytucji . Oznacza to, że D. W. (1) składając 10 października 2016 r. zeznania w sprawie PR 1 Ds.657.2016 nie może być uznany za podmiot przeciwko któremu było lub mogło być prowadzone postępowanie karnego o działanie na szkodę M. N. . Istotną okolicznością w sprawie, a pominiętą zupełnie przez Sąd rejonowy, jest i to, że w postępowaniu w sprawie PR 1 Ds.657.2016 D. W. (1) zeznawał na okoliczność ustalenia osoby towarzyszącej mu na miejscu popełnienia czynu, za który został skazany i zeznał o okolicznościach, które nie zaistniały (obecność R. G. ) oraz zaprzeczył okolicznościom, które zaistniały (obecność S. G. (2) ). Nie chodziło więc o dostarczenie dowodów, które mogłyby zostać wykorzystane do pociągnięcia jego do odpowiedzialności karnej (bo on już ją poniósł), a dowody dotyczące odpowiedzialności osób dla niego obcych. W konsekwencji, będąc w ówczesnej sytuacji procesowej świadkiem D. W. miał obowiązek składania zeznań pod rygorem odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania, nie był powiem ani oskarżonym, ani nawet osobą zagrożoną odpowiedzialnością karną, której służyłoby prawo do obrony. Podniesione okoliczności wykluczają także uznanie będącego przedmiotem osądu zachowania oskarżonego za sprzeczne z zasadą, że nikt nie może być świadkiem we własnej sprawie. Odnosząc powyższe do zastanego stanu faktycznego stwierdzić należy, że prawo do obrony nie może być utożsamiane z prawem do kłamstwa jako takiego, nie jest swoistą licencją na bezkarność matactwa. Nie chroni ono sprawcy przestępstwa uprzednio prawomocnie skazanego za czyn popełniony wspólnie i w porozumieniu z inną osobą lub osobami w postępowaniach prowadzonych po jego prawomocnym skazaniu, a mających na celu ustalenie i pociągnięcie do odpowiedzialności współsprawców. Powyższa reguła doznaje ograniczeń wyłącznie wówczas gdy współsprawca jest osoba najbliższa – co nie jest związane z prawem do obrony i nie wymaga bliższego uzasadnieni z uwagi na fakt, iż ani R. G. , ani S. G. (2) nie byli w chwili czynu dla D. W. (1) osobami najbliższymi. Warto pamiętać o tym, że o ile zasadne jest przyjęcie, że pomówienie innej osoby o dokonanie czynu zabronionego przez oskarżonego powinno być uznane za działanie w ramach prawa do obrony (gdyż wyjaśnia on na okoliczność czynu mu zarzucanego), o tyle nie można przyjąć takiego stanowiska, co do pomawiania innej osoby o popełnienie wraz z nim czynu zabronionego – a zwłaszcza już po prawomocnym skazaniu. W tej drugiej sytuacji skazany kreuje nowy czyn niezwiązany z jego czynem i przez swoje wyjaśnienia stwarza dowód jego zaistnienia. Prawo do obrony nie jest nieograniczone i za pozbawiony podstaw prawnych Sąd uznaje pogląd jakoby obejmowało ono także obronę kosztem innej, niewinnej osoby. Zatem okoliczność wskazująca na to, że oskarżony czy też skazany fałszywie oskarżał o popełnienie przestępstwa osobę niewinną, stanowi podstawę do przeprowadzenia stosownego postępowania karnego, w celu ustalenia, czy istotnie popełnione zostało przestępstwo (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 1995 r. sygn. II KO 6/95). Biorąc pod uwagę wskazane okoliczności w sprawie zachodziła konieczność uchylenia zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy Sądowi I Instancji do ponownego rozpoznania. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd ten przeprowadził postępowanie dowodowy w zakresie koniecznym do ustalenia tego czy w dniu 10 września 2014 r. na miejsce zatrzymania przez funkcjonariuszy Policji D. W. (1) przyjechał wraz z S. G. (2) , czy też R. G. . W zależności od rezultatu poczynionych ustaleń oceni je z uwzględnieniem poczynionych uwag tyczących się obowiązującego prawa. Marcin Rudnik Jacek Klęk Marek Podwójniak
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI