II K 88/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy w Częstochowie skazał S. P. za zabójstwo T. Z. na 25 lat pozbawienia wolności, a Z. S. za poplecznictwo na 3,5 roku pozbawienia wolności.
Sąd Okręgowy w Częstochowie rozpoznał sprawę zabójstwa T. Z. przez S. P., który zadał pokrzywdzonemu trzy ciosy siekierą w głowę. Oskarżony S. P. został skazany na 25 lat pozbawienia wolności, z uwzględnieniem recydywy. Z. S., który pomagał w zatarciu śladów przestępstwa poprzez wyniesienie i zakopanie ciała, został skazany na 3 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności za poplecznictwo. Sąd zasądził również zadośćuczynienie dla rodziny ofiary.
Sąd Okręgowy w Częstochowie wydał wyrok w sprawie zabójstwa T. Z., przypisując główną winę S. P. Oskarżony ten, działając z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia, zadał pokrzywdzonemu trzy śmiertelne ciosy siekierą w głowę, a następnie wspólnie z Z. S. zakopał ciało na posesji. S. P. został skazany na 25 lat pozbawienia wolności, z uwzględnieniem recydywy szczególnej podstawowej. Sąd uznał, że S. P. działał sam, odrzucając wersję o współudziale Z. S. w zabójstwie. Z. S. został uznany winnym popełnienia przestępstwa poplecznictwa (art. 239 § 1 k.k.) za pomoc w zacieraniu śladów, polegającą na wyniesieniu i zakopaniu zwłok, i skazany na karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Sąd zasądził od S. P. na rzecz rodziny zmarłego zadośćuczynienie w kwocie po 50.000 zł od każdego z nich. Obu oskarżonym orzeczono system terapeutyczny wykonania kar, a wobec Z. S. dodatkowo środek zabezpieczający w postaci terapii uzależnień. Kosztami postępowania obciążono Skarb Państwa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (5)
Odpowiedź sądu
Sąd uznał, że S. P. działał samodzielnie, a Z. S. nie brał udziału w zabójstwie.
Uzasadnienie
Sąd oparł się na analizie dowodów, w tym opinii biegłych i wyjaśnień świadków, które podważyły wiarygodność wyjaśnień S. P. obciążających Z. S. oraz potwierdziły samodzielny charakter działania S. P.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
skazanie
Strona wygrywająca
Skarb Państwa
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| S. P. (1) | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Z. S. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| T. Z. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| P. Z. | osoba_fizyczna | oskarżyciel posiłkowy |
| E. Z. | osoba_fizyczna | oskarżyciel posiłkowy |
| S. Z. | osoba_fizyczna | oskarżyciel posiłkowy |
Przepisy (24)
Główne
k.k. art. 148 § 1
Kodeks karny
Zabójstwo popełnione z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia.
k.k. art. 64 § 1
Kodeks karny
Recydywa szczególna podstawowa – popełnienie umyślnego przestępstwa po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary za umyślne przestępstwo podobne.
k.k. art. 239 § 1
Kodeks karny
Poplecznictwo – utrudnianie lub udaremnianie postępowania karnego przez pomoc sprawcy w uniknięciu odpowiedzialności karnej, w tym zacieranie śladów.
k.k. art. 46 § 1
Kodeks karny
Obowiązek naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.
Pomocnicze
k.k. art. 4 § 1
Kodeks karny
Zasada stosowania względniejszej ustawy karnej obowiązującej w czasie popełnienia czynu lub w czasie orzekania.
k.k. art. 62
Kodeks karny
System terapeutyczny wykonania orzeczonych kar pozbawienia wolności.
k.k. art. 93a § 1
Kodeks karny
Środki zabezpieczające.
k.k. art. 93c
Kodeks karny
Rodzaje środków zabezpieczających.
k.k. art. 93d § 5
Kodeks karny
Wykonanie środków zabezpieczających.
k.k. art. 63 § 1
Kodeks karny
Zaliczenie okresu rzeczywistego pozbawienia wolności na poczet orzeczonej kary.
k.p.k. art. 230 § 2
Kodeks postępowania karnego
Zwrot dowodów rzeczowych.
Prawo o adwokaturze art. 29 § 1
Ustawa Prawo o adwokaturze
Wynagrodzenie adwokata z urzędu.
u.o.r.p. art. 223 § 1
Ustawa o radcach prawnych
Wynagrodzenie radcy prawnego z urzędu.
u.o.p.k. art. 17 § 1
Ustawa o opłatach w sprawach karnych
Zwolnienie od kosztów postępowania.
k.k. art. 53
Kodeks karny
Dyrektywy wymiaru kary.
k.k. art. 31 § 1
Kodeks karny
Zniesiona lub znacznie ograniczona poczytalność.
k.k. art. 31 § 2
Kodeks karny
Zniesiona lub znacznie ograniczona poczytalność.
k.p.k. art. 192a § 1
Kodeks postępowania karnego
Badania poligraficzne.
k.p.k. art. 192a § 2
Kodeks postępowania karnego
Badania poligraficzne.
k.p.k. art. 199a
Kodeks postępowania karnego
Dopuszczalność badań poligraficznych wobec oskarżonego.
k.p.k. art. 354a § 1
Kodeks postępowania karnego
Wysłuchanie biegłego w trybie art. 354a § 1 k.p.k.
k.k. art. 280 § 1
Kodeks karny
Rozbój.
k.k. art. 64 § 2
Kodeks karny
Recydywa wielokrotna.
k.k. art. 115 § 12
Kodeks karny
Osoba najbliższa.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Samodzielne działanie S. P. w zabójstwie T. Z. Udział Z. S. w zacieraniu śladów przestępstwa (poplecznictwo). Kwalifikacja czynu S. P. jako recydywy szczególnej podstawowej. Zastosowanie przepisów Kodeksu karnego w brzmieniu sprzed nowelizacji z 1 października 2023 r. jako względniejszych dla oskarżonych. Zasądzenie zadośćuczynienia na rzecz rodziny pokrzywdzonego.
Odrzucone argumenty
Wspólne działanie S. P. i Z. S. w zabójstwie T. Z. (argumentacja obrony S. P.). Brak udziału Z. S. w zacieraniu śladów przestępstwa (argumentacja obrony Z. S.). Kwalifikacja czynu S. P. jako recydywy wielokrotnej (argumentacja obrony S. P.).
Godne uwagi sformułowania
Każde z tych uderzeń miało charakter śmiertelny. Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonego S. P. (1) w części, w której obciąża on oskarżonego Z. S. Zachowanie oskarżonego polegające właśnie na zacieraniu śladów przestępstwa poprzez wynoszenie zwłok pokrzywdzonego zrealizowało znamiona występku z art. 239 § 1 k.k. Sąd orzeczona kara 25 lat pozbawienia wolności jest adekwatna do stopnia winy i stopnia społecznej szkodliwości przypisanego oskarżonemu czynu i odniesie pozytywny skutek zarówno w zakresie prewencji ogólnej, jak i szczególnej. Zasądzone kwoty są kwotami odpowiednimi uwzględniającymi najbliższy stopień pokrewieństwa tych osób ze zmarłym pokrzywdzonym.
Skład orzekający
Dominik Bogacz
przewodniczący-sprawozdawca
Radosław Chodorowski
sędzia
Anna Burzyńska
ławnik
Ewa Jakóbczak
ławnik
Mariola Piątkiewicz
ławnik
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalanie odpowiedzialności za zabójstwo w przypadku sprzecznych wyjaśnień współoskarżonych; kwalifikacja prawna poplecznictwa; stosowanie przepisów względniejszych; wymiar kary w warunkach recydywy i przy uwzględnieniu stanu psychicznego sprawcy."
Ograniczenia: Konkretny stan faktyczny, specyfika dowodowa sprawy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy brutalnego zabójstwa i jego późniejszego tuszowania, co zawsze budzi zainteresowanie. Dodatkowo, rozbieżności w wyjaśnieniach oskarżonych i proces ustalania prawdy przez sąd są fascynujące z perspektywy prawniczej.
“Zabójstwo siekierą i zakopanie ciała – sąd rozlicza sprawców po latach.”
Dane finansowe
zadośćuczynienie: 50 000 PLN
zadośćuczynienie: 50 000 PLN
zadośćuczynienie: 50 000 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II K 88/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 lutego 2025 roku Sąd Okręgowy w Częstochowie Wydział II Karny w składzie : Przewodniczący: sędzia Dominik Bogacz (ref.) Sędziowie: sędzia Radosław Chodorowski Ławnicy: Anna Burzyńska Ewa Jakóbczak Mariola Piątkiewicz Protokolant: Edyta Wagner w obecności oskarżyciela publicznego: prokurator Edyty Kubskiej z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 11.09.2024 r., 06.11.2024 r., 11.12.2024 r., 22.01.2025 r. i 17.02.2025 r. sprawy 1. S. P. (1) syna D. i D. z domu S. urodz. (...) w P. oskarżonego o to, że: I. we wrześniu 2021 roku w miejscowości P. koło C. działając wspólnie i w porozumieniu ze Z. S. , z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia T. Z. , dokonał jego zabójstwa poprzez zadanie narzędziem ostrokrawędzistym i tępokrawędzistym – siekierą, ciosów w głowę, powodując w ten sposób obrażenia głowy, będące przyczyną śmierci T. Z. , a następnie po wykopaniu przez Z. S. dołu na terenie posesji przy ul. (...) w P. , wspólnie z nim wrzucił do niego ciało pokrzywdzonego i zakopał dół, przy czym czynu tego dopuścił się będąc uprzednio skazanym w warunkach określonych w art. 64 § 1 k.k. , w ciągu 5 lat po odbyciu kary co najmniej 1 roku pozbawienia wolności, orzeczonej za umyślne przestępstwo rozboju wyrokiem Sądu Rejonowego w Częstochowie sygn. XI K 296/14, którą odbył w całości w okresie od 27 stycznia 2014 roku do 26 lutego 2014 roku i od 24 września 2015 roku do 24 sierpnia 2018 roku, tj. o przestępstwo z art. 148 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k. 2. Z. S. syna M. i I. z domu G. urodz. (...) w P. oskarżonego o to, że: II. we wrześniu 2021 roku w miejscowości P. koło C. działając wspólnie i w porozumieniu ze S. P. (1) , z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia T. Z. , dokonał jego zabójstwa poprzez zadanie narzędziem ostrokrawędzistym i tępokrawędzistym – siekierą, ciosów w głowę, powodując w ten sposób obrażenia głowy, będące przyczyną śmierci T. Z. , a następnie po wykopaniu przez siebie dołu na terenie posesji przy ul. (...) w P. , wspólnie ze S. P. (1) wrzucił do niego ciało pokrzywdzonego, a S. P. (1) na jego polecenie zakopał dół, tj. o przestępstwo z art. 148 § 1 k.k. orzeka: 1. oskarżonego S. P. (1) , w ramach czynu opisanego w pkt I części wstępnej wyroku, uznaje za winnego tego, że we wrześniu 2021 r. w miejscowości P. , działając w bezpośrednim zamiarze pozbawienia życia T. Z. dokonał jego zabójstwa poprzez zadanie w głowę jednego ciosu ostrzem i dwóch ciosów obuchem siekiery, powodując w ten sposób obrażenia ciała w postaci złamania kości pokrywy czaszki okolicy ciemieniowo-potylicznej prawej, złamania kości pokrywy czaszki okolicy ciemieniowej prawej i złamania kości pokrywy czaszki okolicy ciemieniowo-skroniowej prawej skutkujące śmiercią pokrzywdzonego T. Z. , a następnie po wyniesieniu razem ze Z. S. ciała pokrzywdzonego wykopał na terenie jego posesji dół, w którym zakopał ciało pokrzywdzonego, przy czym czynu tego dopuścił się w okresie 5 lat pod odbyciu kary co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne, gdyż wyrokiem Sądu Rejonowego w Częstochowie z dnia 17 czerwca 2014 r. w sprawie sygn. akt XI K 296/14 został skazany na karę 2 lat pozbawienia wolności za przestępstwo z art. 280 § 1 k.k. w związku z art. 64 § 1 k.k. oraz karę łączną 3 lat pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od 27 stycznia 2014 roku do 26 lutego 2014 roku i od 24 września 2015 roku do 24 sierpnia 2018 roku, to jest za winnego popełnienia przestępstwa z art. 148 § 1 k.k. w związku z art. 64 § 1 k.k. według stanu prawnego obowiązującego w dniu 30 września 2023 r. w związku z art. 4 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 148 § 1 k.k. według stanu prawnego obowiązującego w dniu 30 września 2023 r. w związku z art. 4 § 1 k.k. wymierza mu karę 25 (dwudziestu pięciu) lat pozbawienia wolności; 2. oskarżonego Z. S. , w ramach czynu opisanego w pkt II części wstępnej wyroku, uznaje za winnego tego, że we wrześniu 2021 r. w miejscowości P. utrudniał postępowanie karne pomagając S. P. (1) , sprawcy przestępstwa zabójstwa T. Z. , uniknąć odpowiedzialności karnej w ten sposób, że zacierał ślady przestępstwa wynosząc razem z S. P. (1) zwłoki T. Z. ze swojego domu, które S. P. (1) następnie zakopał na terenie jego posesji, to jest za winnego popełnienia przestępstwa z art. 239 § 1 k.k. według stanu prawnego obowiązującego w dniu 30 września 2023 r. w związku z art. 4 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 239 § 1 k.k. według stanu prawnego obowiązującego w dniu 30 września 2023 r. w związku z art. 4 § 1 k.k. wymierza mu karę 3 (trzech) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności; 3. na podstawie art. 62 k.k. według stanu prawnego obowiązującego w dniu 30 września 2023 r. w związku z art. 4 § 1 k.k. orzeka wobec oskarżonych S. P. (1) i Z. S. system terapeutyczny wykonania orzeczonych kar pozbawienia wolności; 4. na podstawie art. 93a § 1 pkt 3 k.k. w związku z art. 93c pkt 5 k.k. w związku z art. 93d § 5 k.k. według stanu prawnego obowiązującego w dniu 30 września 2023 r. w związku z art. 4 § 1 k.k. orzeka względem oskarżonego Z. S. środek zabezpieczający w postaci terapii uzależnień; 5. na podstawie art. 46 § 1 k.k. według stanu prawnego obowiązującego w dniu 30 września 2023 r. w związku z art. 4 § 1 k.k. zasądza od oskarżonego S. P. (1) na rzecz P. Z. , E. Z. i S. Z. zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w kwocie po 50.000 (pięćdziesiąt tysięcy) złotych; 6. na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu Z. S. okres rzeczywistego pozbawienia wolności od dnia 19 sierpnia 2023 r. godz. 13.00 do dnia 20 sierpnia 2023 r. godz. 18.00 oraz od dnia 28 września 2023 r. godz. 12.30 do dnia 20 lutego 2025 r. przyjmując, iż jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności równa się jednemu dniowi kary pozbawienia wolności; 7. na podstawie art. 230 § 2 k.p.k. zwraca oskarżonemu Z. S. dowody rzeczowe opisane w wykazie dowodów rzeczowych i śladów kryminalistycznych nr I/593/23/P pod poz. 1-12; 8. na podstawie art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. M. S. kwotę 3.394,80 zł (trzy tysiące trzysta dziewięćdziesiąt cztery złote osiemdziesiąt groszy) tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu Z. S. z urzędu; 9. na podstawie art. 22 3 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych zasądza od Skarbu Państwa na rzecz r.pr. G. L. kwotę 3.394,80 zł (trzy tysiące trzysta dziewięćdziesiąt cztery złote osiemdziesiąt groszy) tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu S. P. (1) z urzędu; 10. na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. i art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych zwalnia oskarżonych od obowiązku ponoszenia kosztów postępowania, wydatkami obciążając Skarb Państwa. SSO Dominik Bogacz SSO Radosław Chodorowski Anna Burzyńska Ewa Jakóbczak Mariola Piątkiewicz Sygn. akt II K 88/24 UZASADNIENIE Sąd Okręgowy odstąpił od sporządzenia uzasadnienia na urzędowym formularzu albowiem z uwagi na charakter sprawy bardziej czytelne dla stron będzie sporządzenie uzasadnienia w formie tradycyjnej. Pokrzywdzony T. Z. był narkomanem i alkoholikiem. Miał problemy z prawem, bo był karany za kradzieże w sklepach. Był również skonfliktowany ze swoją najbliższą rodziną, został skazany za znęcanie się nad rodzicami i orzeczono wobec niego pięcioletni zakaz kontaktowania się z nimi. Z tego też względu wyprowadził się z domu i nie utrzymywał kontaktu z rodzicami. W zasadzie był bezdomny, pomieszkiwał u różnych znajomych, w pustostanach oraz w pijackich melinach. Utrzymywał sporadyczny kontakt z siostrą M. Z. , z którą kontaktował się przez komunikatory internetowe. Ostatni raz przyszedł do siostry we wrześniu 2021 r., ale był pod wpływem narkotyków i M. Z. nie wpuściła go do domu, a jego wizyta zakończyła się interwencją Policji. Wiosną 2021 r. T. Z. zamieszkał u oskarżonego Z. S. . Dowód: zeznania M. Z. k. 228-232, 1171-1171v zeznania P. Z. k. 362-368, 1171v wyjaśnienia Z. S. k. 543-544 zeznania K. W. k. 924-926 Z. S. zamieszkiwał w jednej części bliźniaka przy ul. (...) w P. , a drugą część zajmował oskarżony S. P. (1) . S. P. (1) był siostrzeńcem i chrześniakiem Z. S. . Obaj stale nadużywali alkoholu. Pod wpływem alkoholu S. P. (1) stawał się agresywny, był agresywny do całego otoczenia, zdarzało się że stosował przemoc wobec Z. S. . Z. S. bał się S. P. (1) zwłaszcza, gdy ten był pijany. Dowód: zeznania A. Ł. (1) k. 237-239, 1222v-1223 zeznania J. O. k. 698-700, 1186-1187 zeznania M. G. (1) k. 703-706, 1246v-1247 zeznania A. C. (1) k. 814-816, 1225-1225v częściowo wyjaśnienia Z. S. k. 543-544, 555-557, 564, 607-608, 1169-1171 W bliżej nieustalonym dniu we wrześniu 2021 r. w godzinach wieczornych oskarżeni S. P. (1) i Z. S. oraz pokrzywdzony T. Z. spożywali alkohol w domu Z. S. . Z. S. będąc już pod znacznym działaniem alkoholu poszedł spać na strych. S. P. (1) i T. Z. pozostali w kuchni na parterze budynku. W godzinach wczesnoporannych, gdy T. Z. leżał na łóżku oskarżony S. P. (1) wziął z sieni domu siekierę Z. S. i uderzył tą siekierą trzy razy w głowę pokrzywdzonego T. Z. . Jeden z ciosów był zadany ostrzem siekiery, a dwa pozostałe jej obuchem. W wyniku tych uderzeń pokrzywdzony T. Z. doznał obrażeń ciała w postaci złamania kości pokrywy czaszki okolicy ciemieniowo-potylicznej prawej, złamania kości pokrywy czaszki okolicy ciemieniowej prawej i złamania kości pokrywy czaszki okolicy ciemieniowo-skroniowej prawej. Obrażenia te skutkowały śmiercią pokrzywdzonego na miejscu, przy czym charakter śmiertelny miało każde z tych uderzeń z osobna. Oskarżony Z. S. rano zszedł ze strychu i zobaczył leżące na przy łóżku ciało T. Z. i stojącego obok z siekierą S. P. (1) . Wybiegł wtedy z domu, a S. P. (1) wybiegł za nim. Z. S. wsiadł na rower i pojechał do sklepu, gdzie kupił i wypił około sześciu piw. Po godzinie wrócił do domu i S. P. (1) powiedział do niego, żeby pomógł mu wynieść ciało T. Z. , bo sam nie da rady. Obaj oskarżeni wynieśli ciało T. Z. na kołdrze do ogródka. W chwili wynoszenia ciała nie było w tym miejscu jeszcze wykopanego dołu, ale było to w miejscu późniejszego odnalezienia szczątków ludzkich. Z. S. zostawił ciało T. Z. i pojechał do pracy. Gdy wrócił z pracy to ciała już nie było. Następnego dnia zapytał się S. P. (1) co zrobił z ciałem, a ten odpowiedział, że zakopał, ale nie powiedział gdzie. Z. S. zorientował się, że w ogródku była przesunięta znajdująca się tam wanna i domyślił się, że to jest właśnie miejsce zakopania zwłok T. Z. . Dowód: częściowo wyjaśnienia Z. S. k. 543-544, 555-557, 564, 607-608, 1169-1171 częściowo wyjaśnienia S. P. (1) k. 524-525, 530, 533-535, 553-554, 555-557, 560, 1167v-1169 sprawozdanie z oględzin sądowo-lekarskich i sekcji zwłok k. 821-829 opinia sądowo-lekarska (...) we W. k. 950-974, 1015-1030 opinia z zakresu badania poligraficznego k. 569-583 Wiosną 2023 r. Ł. Ś. (1) dowiedział się, że oskarżony Z. S. jest zainteresowany sprzedażą swojej działki położonej w P. przy ul. (...) , a właściwie swojego udziału w tej nieruchomości. Ł. Ś. (1) kilka razy rozmawiał ze Z. S. i uzgadniał szczegóły tej transakcji. W trakcie tych rozmów Z. S. najczęściej był pod wpływem alkoholu. Podczas jednej z nich Z. S. powiedział Ł. Ś. (1) , że na działce tej kiedyś było przeszukanie Policji w związku z zaginięciem T. Z. . T. Z. miał wtedy mieszkać w Z. S. , pewnego dnia wyjechał i ślad po nim zaginął. Z. Z. (1) powiedział również, że dzień przed wyjazdem T. Z. była u niego impreza, w której uczestniczyli S. P. (1) i T. Z. . Spożywali wtedy alkohol, Z. S. miał się bać i poszedł spać na strych. Ł. Ś. (1) sprawdził w internecie, że T. Z. rzeczywiście jest osobą zaginioną i podczas kolejnych wizyt zaczął dopytywać o niego Z. S. . Z. S. nie chciał o tym mówić, ale wreszcie powiedział Ł. Ś. (1) , że S. P. (1) powiedział mu, że zabił T. Z. poprzez uderzenie siekierą w głowę i go zakopał. Nie powiedział Ł. Ś. (1) gdzie go miał zakopać, ani nie pokazał miejsca ukrycia zwłok. Kilka dni później podczas kolejnej rozmowy Z. S. potwierdził Ł. Ś. (2) to co powiedział wcześniej, a ten powiedział mu, że jak wytrzeźwieje to ma to iść zeznać na Policję. Z. S. , gdy mówił o zabójstwie T. Z. to zawsze znajdował się pod wpływem alkoholu. Sam Ł. Ś. (1) miał wątpliwości czy to co usłyszał jest prawdą, czy nie jest to zmyślona historia grona alkoholików i nie zgłosił tego osobiście. Dowód: zeznania Ł. Ś. (1) k. 30-33, 1183v-1185 zeznania T. D. (1) k. 196-197, 1223- W dniu 4 lipca 2023 r. oskarżony Z. S. i Ł. Ś. (1) zawarli warunkową umowę sprzedaży udziału w nieruchomości przy ul. (...) w P. za cenę 20.000 zł, zobowiązując się do zawarcia umowy przenoszącej własność do dnia 18 sierpnia 2023 r., jeżeli Skarb Państwa nie skorzysta z przysługującego mu ustawowego prawa pierwokupu. Strony zawarły umowę przeniesienia własności udziału we wskazanej nieruchomości w dniu 25 sierpnia 2023 r. Dowód: odpis aktu notarialnego k. 345-348, 350-353 wydruk zupełny treści księgi wieczystej k. 356-360 W dniu 19 sierpnia 2023 r. Ł. Ś. (1) przyjechał na posesję oskarżonego S. pożyczoną koparką, bo miał tam wyrywać nią korzenie wcześniej wyciętych drzew i krzewów. Pomagali mu przy tej pracy Z. S. , T. D. (1) , A. C. (1) i M. G. (1) . W trakcie pracy w rejonie budynku gospodarczego i wychodka Ł. Ś. (3) wykopał łyżką koparki przedmiot, który po bliższych oględzinach przypominał ludzką czaszkę. Ł. Ś. (1) wezwał na miejsce funkcjonariuszy Policji, którzy w tym miejscu odkopali ludzkie szczątki. Przeprowadzone badania wykazały, że były to szczątki zamordowanego T. Z. . Już po odnalezieniu zwłok Z. S. mówił T. D. (1) o tym, że to S. P. (1) zabił T. Z. i że widział jego ciało leżące w kuchni obok łóżka. Dowód: zeznania Ł. Ś. (1) k. 30-33, 1183v-1185 zeznania T. D. (1) k. 196-197, 1223-1224v zeznania A. C. (1) k. 814-816, 1225-1225v protokół zatrzymania k. 4-5, 10-11 protokół oględzin k. 34-35 dokument stwierdzenia zgonu k. 39 dokumentacja fotograficzna k. 59-62 opinia genetyczna k. 502-505 Oskarżony S. P. (1) był uprzednio wielokrotnie karany, w tym wyrokiem Sądu Rejonowego w Częstochowie z dnia 17 czerwca 2014 r. w sprawie sygn. akt XI K 296/14. Wyrokiem tym S. P. (1) został skazany za przestępstwo z art. 280 § 1 k.k. w związku z art. 64 § 1 k.k. na karę 2 lat pozbawienia wolności oraz karę łączną 3 lat pozbawienia wolności. Karę tę skazany odbył w okresie od 27 stycznia 2014 r. do 26 lutego 2014 r. oraz od 24 września 2015 r. do 24 sierpnia 2018 r. Oskarżony nadużywał alkoholu, a pod jego wpływem bywał bardzo agresywny. Stosował przemoc zarówno wobec członków rodziny, jak i kolegów od alkoholu. Jest kawalerem, nie ma nikogo na utrzymaniu. Przed pozbawieniem wolności pracował dorywczo. W badaniu psychologicznym stwierdzono u niego: upośledzenie umysłowe w stopniu lekkim, upośledzone szczególnie myślenie twórcze, zdolność do samodzielnej analizy i oceny sytuacji społecznych i relacji interpersonalnych, mimo znajomości podstawowych norm moralno-prawnych słabe rozumienie ich istoty i uzasadnienia, poziom moralności heteronomicznej (słabe uwewnętrznienie norm moralnych), podatność na manipulację i sugestię, zdolność postrzegania, zapamiętywania i odtwarzania w normie, cechy uzależnienia od alkoholu, związek zarzucanego czynu z upośledzeniem umysłowym i uzależnieniem od alkoholu. U S. P. (1) nie stwierdzono objawów choroby psychicznej, sprawność intelektualna kształtuje się na pograniczu upośledzenia umysłowego (w zakresie uzyskanych wyników przeprowadzonego badania testowego) oraz na poziomie upośledzenia umysłowego stopnia lekkiego (biorąc pod uwagę funkcjonowanie społeczne). Rozpoznano u niego zespół uzależnienia od alkoholu. Brak było podstaw do stwierdzenia tempore criminis zniesionej bądź ograniczonej w stopniu znacznym poczytalności – nie zachodzą warunki z art. 31 § 1 i 2 k.k. Jest osobą uzależnioną od alkoholu, zarzucany mu czyn pozostaje w związku z uzależnieniem dlatego konieczne jest zastosowanie wobec niego środka zabezpieczającego w postaci terapii uzależnień – leczenia ambulatoryjnego w Poradni Leczenia Uzależnień Dowód: dane osobopoznawcze k. 1167v zeznania A. Ł. (1) k. 237-239 dane o karalności k. 512-518, 1035-1041 odpis wyroku SR w Częstochowie z 17.06.2014 r. k. 1164-1166 wywiad kuratora k. 929-930 opinia psychologiczna k. 943-946, 1269 opinia sądowo-psychiatryczna k. 1008-1011 Oskarżony Z. S. również był wielokrotnie karany. Nadużywał alkoholu, który spożywał najczęściej ze S. P. (1) . Po alkoholu bywał agresywny ale słownie, nie był agresywny fizycznie. Pozostaje w separacji z żoną, nie ma nikogo na utrzymaniu. Przed pozbawieniem wolności utrzymywał się z prac dorywczych. W badaniu psychologicznym stwierdzono o u niego: sprawność intelektualną w granicach szeroko pojętej normy, dobrą znajomość i rozumienie podstawowych norm moralno-prawnych, organiczne zmiany (...) bez cech otępiennych, zdolność postrzegania w normie, osłabioną zdolność zapamiętywania i odtwarzania, objawy uzależnienia od alkoholu z cechami psychodegradacji. U Z. S. nie stwierdzono objawów choroby psychicznej, ani upośledzenia umysłowego. Rozpoznano zespół uzależnienia od alkoholu. Brak było podstaw do stwierdzenia tempore criminis zniesionej bądź ograniczonej w stopniu znacznym poczytalności – nie zachodzą warunki z art. 31 § 1 i 2 k.k. Jest osobą uzależnioną od alkoholu, zarzucany mu czyn pozostaje w związku z uzależnieniem dlatego konieczne jest zastosowanie wobec niego środka zabezpieczającego w postaci terapii uzależnień – leczenia ambulatoryjnego w (...) . Dowód: dane osobopoznawcze k. 1167v dane o karalności k. 508-511, 1042-1045 wywiad kuratora k. 933-934 zeznania A. Ł. (2) 237-239 opinia psychologiczna k. 940-942, 1269 opinia sądowo-psychiatryczna k. 1001-1002 Oskarżony S. P. (1) przesłuchiwany po raz pierwszy w postępowaniu przygotowawczym przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił, że w jakiś weekend we wrześniu albo wczesnym październiku 2021 r. spożywał alkohol u Z. S. razem z nim i T. Z. . Już po południu w niedzielę poszedł do siebie spać, bo następnego dnia miał iść do pracy. Rano przyszedł do niego pijany S. i powiedział, że trzeba z Z. zrobić porządek. Dalej oskarżony wyjaśnił, że był już trzeźwy i poszedł z S. do jego mieszkania. Tam Z. spał na kanapie. Z. S. zabrał z sieni siekierę i uderzył T. Z. tą siekierą w głowę w okolicy ucha. On zaczął się dusić krwią i spadł na podłogę. Wtedy S. dał mu siekierę i kazał mu go uderzyć. S. P. (1) wyjaśnił, że zrobił to i uderzył w to samo miejsce co S. . Zrobił to bo S. go zastraszył tą siekierą i mówił że też go uderzy. Potem S. powiedział, że wykopie dół na terenie posesji, wrzucą tam ciało,a P. ma go zasypać. Tak też zrobili, a ciało Z. przed wyniesieniem z domu zawinęli w kołdrę. Oskarżony P. wyjaśnił również, że chciał o tym powiadomić Policję, ale S. mu groził, był wystraszony. Gdy poszedł do więzienia 18 marca 2023 r., to już się nie bał S. , ale bał się, że jak wyjdzie to on coś mu zrobi. Dodał również, że nie wie dlaczego S. sprzedał dom wiedząc, że ma na działce trupa. On ma coś z głową i nie wie co robi. W trakcie eksperymentu procesowego w dniu 28 września 2023 r. oskarżony przedstawił przebieg zdarzenia w taki sam sposób, jak podczas pierwszego przesłuchania oraz potwierdził je podczas kolejnego przesłuchania tego samego dnia. Dodał jedynie, że po tym jak on uderzył siekierą T. Z. , to on się jeszcze przez parę minut dusił krwią, a potem przestał się ruszać. W trakcie czynności procesowej okazania oskarżony S. P. (1) rozpoznał okazaną mu siekierą jako tą, którą zabił T. Z. . Swoje wcześniejsze wyjaśnienie podtrzymał podczas konfrontacji ze Z. S. oraz podczas posiedzenia w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania. W postępowaniu przed Sądem oskarżony S. P. (1) również przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu, odmówił składania wyjaśnień i podtrzymał wyjaśnienia złożone w postępowaniu przygotowawczym. Odpowiadając na pytania oskarżony wyjaśnił, że S. z Z. byli skonfliktowani jak byli pod wpływem alkoholu i wtedy S. wyzywał Z. . Potwierdził, że mógł mówić ojcu T. Z. , że ten wyjechał do Anglii, bo tak uzgodnili z S. , gdyby się ktoś o T. Z. pytał. Oskarżony wyjaśnił, że nie wie dokładnie, jaką częścią siekiery uderzył T. Z. , ale na pewno uderzył go tylko jeden raz. Odnośnie przebiegu samego zdarzenia oskarżony opisał je w takie sam sposób jak poprzednio. Dodał, że było ono w godzinach 3.00-4.00, nie widział czy S. uderzył ostrzem czy obuchem siekiery oraz że T. Z. były zadane tylko dwa ciosy. Oskarżony wyjaśnił również, że bał się S. , bo zaczął machać przed nim siekierą i powiedział, że jak nie uderzy Z. , to on go uderzy. Dodał, że nigdy wcześniej S. go nie uderzył, bo nie miał odwagi go uderzyć. Być może się go bał, ale dodał że on też się go boi. Wskazał, że były takie sytuacje, że on uderzył Z. S. . Sąd jedynie częściowo uznał za wiarygodne wyjaśnienia oskarżonego S. P. (1) . Wiarygodne są te wyjaśnienia, w których przyznał się od do zabójstwa T. Z. i wskazał, że został on zabity uderzeniami siekiery. Te wyjaśnienia oskarżonego znajdują potwierdzenie w pozostałym zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, a w szczególności w wyjaśnieniach Z. S. oraz opinii sądowo-lekarskiej w której wprost wskazano, że obrażenia ciała T. Z. mogły być spowodowane uderzeniem ostrzem i obuchem siekiery. Nie są natomiast wiarygodne wyjaśnienia oskarżonego odnośnie samego przebiegu zdarzenia oraz współudziału w nim oskarżonego Z. S. . W tej części wyjaśnienia oskarżonego pozostają w sprzeczności z innymi zgromadzonymi dowodami. W pierwszej kolejności wskazać należy, że jest nielogiczna i niewiarygodna wersja oskarżonego odnośnie tego, że oskarżony S. przeszedł do niego wcześnie rano, kazał mu iść ze sobą i zrobił z Z. porządek, a on się na to zgodził, bo się go bał. Wyjaśnienia te pozostają w sprzeczności z zeznaniami świadków, w tym siostry oskarżonego, który zgodnie wskazywali że z oskarżonych to S. P. (1) był agresywny, a Z. S. się go bał. Potwierdził to z resztą sam oskarżony, bo dopytywany o tę okoliczność wyjaśnił, że nigdy nie było takiej sytuacji żeby S. go uderzył, bo nie miał odwagi go uderzyć, natomiast miały miejsce sytuacje, że on sam uderzył S. . Ponadto sam oskarżony wyjaśniał, że Z. S. przyszedł do niego pijany, bez żadnego narzędzia, a on był wtedy trzeźwy bo miał iść do pracy. Nie miał zatem żadnych powodów do obawiania się Z. S. , a ponieważ był od niego młodszy, silniejszy i do tego trzeźwy to Z. S. w żaden sposób nie mógł go zmusić do przyjścia do jego domu i zabójstwa T. Z. . W wyjaśnieniach S. P. (1) jest również oczywista sprzeczność. Oskarżony P. twierdził bowiem, że bał się, że S. coś mu zrobi siekierą, którą miał uderzyć Z. , ale w momencie gdy już oddał mu tą siekierę, to S. P. (1) nie miał się już czego obawiać i nie musiał jak sam twierdzi uderzać nią T. Z. . Najbardziej istotne w wyjaśnieniach oskarżonego jest to, że wskazywał on, że uderzenia siekierą były tylko dwa, jedno zadał Z. S. , a drugie on. Wyjaśnienia te pozostają w oczywistej sprzeczności z opinią biegłych, którzy po zbadaniu zwłok pokrzywdzonego, a zwłaszcza uszkodzeń czaszki kategorycznie stwierdzili, że doszło do trzech uderzeń siekierą w głowę pokrzywdzonego, jeden raz ostrzem i dwa razy obuchem. Oskarżony został skonfrontowany z treścią tej opinii, ale upierał się przy swojej wersji wskazując, że nie wie dlaczego biegli tak wskazali, a on mówi jak było. W ocenie Sądu wskazuje to jednoznacznie na to, że wyjaśnienia oskarżonego odnośnie przebiegu zdarzenia nie polegają na prawdzie i mają na celu przedstawienie oskarżonego Z. S. jako inicjatora i prowodyra w popełnieniu tej zbrodni. W ocenie Sądu wynika to z tego, że oskarżony wiedział, że to tylko na skutek zachowania Z. S. mogło dojść do ujawniania zabójstwa, bo tylko on o tym wiedział i mógł mieć o to pretensje do Z. S. . Wskazać bowiem należy, że w dacie ujawnienia zwłok oskarżony S. P. (1) odbywał karę pozbawienia wolności i o wykopaniu zwłok dowiedział się albo z postanowienia o przedstawieniu zarzutów albo wcześniej z informacji medialnych, bo o zdarzaniu tym szeroko informowała prasa. Musiał zatem mieć świadomość tego, że do prac ziemnych na działce Z. S. doszło z jego inicjatywy lub za jego zgodą, a wiedział on że jest tam zakopane ciało T. Z. . Miał zatem osobisty interes w tym, żeby obciążać w wyjaśnieniach Z. S. , przez którego zabójstwo zostało ujawnione. Oskarżony Z. S. podczas pierwszego przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił, że jednego razu pił alkohol z T. Z. i S. P. (1) . Jego już „brało” i poszedł spać na strych. Jak szedł spać to nie było żadnej awantury. Obudził się rano około 5.45. jak zszedł na dół, to zobaczył że Z. leży na ziemi, a P. się chwalił, że go zabił siekierą. Wystraszył się i wybiegł z domu. P. wybiegł za nim i powiedział mu żeby się niczym nie przejmował, on zakopie ciało. Pojechał do pracy, a jak wrócił to wszystko było posprzątane. P. powiedział mu że zawinął ciało w kołdrę. Nie mówił, gdzie zakopał Z. , ale wiedział na posesji przesuniętą wannę. Oskarżony Z. S. wyjaśnił dalej, że nie zgłosił tego na Policję, bo bał się P. . Bał się nawet, jak on poszedł do więzienia, bo mógł mu coś zrobić jak wyjdzie. Wyjaśnił także, że mówił Ł. Ś. (1) , że tam mogą być zakopane zwłoki, bo miał takie przypuszczenie. Dodał również, że nie wie dlaczego P. powiedział, że razem z nim zabił Z. , bo on w tym udziału nie brał. Dodał, że jak P. wypił więcej wódki, to mu „biło”. Oskarżony Z. S. podtrzymał swoje pierwsze wyjaśnienia podczas konfrontacji ze S. P. (1) oraz podczas posiedzenia w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania. Podczas kolejnego przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym oskarżony Z. S. zmienił częściowo swoje wcześniejsze wyjaśnienia. Podtrzymał to, że nie zabił T. Z. razem ze S. P. (1) , natomiast przyznał się do tego, że pomógł mu wynieść ciało, które on zakopał w jego ogródku. Oskarżony wyjaśnił, że podtrzymuje swoje wcześniejsze wyjaśnienia do momentu, gdy zobaczył stojącego z siekierą P. i leżącego Z. i wybiegł z domu, a P. za nim. Wyjaśnił, że pojechał do sklepu, gdzie kupił i wypił około sześciu piw. Jak wrócił do domu to P. powiedział mu, żeby mu pomógł wynieść ciało, bo sam nie da rady. Razem wynieśli ciało T. Z. na kołdrze do ogródka. Nie było wykopanego dołu, ale było to w miejscu, w którym później został on znaleziony. Oskarżony wyjaśnił dalej, że nie pomagał w kopaniu dołu, ani w jego zakopywaniu. Pojechał do pracy, a jak wrócił to już nie było śladu. Na drugi dzień P. powiedział mu, że zakopał ciało, ale nie powiedział gdzie. Dodał, że zorientował się, że była przesunięta wanna, więc pewnie tam go zakopał. Oskarżony wyjaśnił również, że przypuszcza, że P. go pomawia, bo według niego to on spowodował, że Policja go zamknęła do tych złodziejstw, które teraz odsiaduje. Zadzwonił bowiem na Policję, jak S. P. (1) poszarpał się z T. D. (1) i wtedy go zamknęli. W postępowaniu przed Sądem oskarżony Z. S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił podobnie jak w postępowaniu przygotowawczym, że spożywali razem ze S. P. (1) i T. Z. alkohol, on poszedł spać na strych, a jak wstał rano za piętnaście szósta, to zobaczył leżącego na ziemi T. Z. i stojącego z siekierą S. P. (1) . Wybiegł z domu, a S. P. (2) doleciał do okna i powiedział, że wszystko posprząta i żeby nigdzie nie dzwonić. Oskarżony wyjaśnił dalej, że poszedł do sklepu, wypił cztery piwa i pojechał do pracy. Jak wrócił, to w kuchni było posprzątane, a potem P. dał pomysł, żeby powiedzieć że Z. wyjechał za granicę. Oskarżony potwierdził, że w postępowaniu przygotowawczym powiedział, że wynosił zwłoki T. Z. , ale ich w rzeczywistości nie wynosił, bo ma bajpasy i nie może dźwigać. Dodał, że miał wtedy depresję i dlatego tak wyjaśnił prokuratorowi, a właściwie to nie wie dlaczego tak wyjaśnił. Sąd dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonego Z. S. odnośnie tego, że nie dokonał zabójstwa T. Z. , uznając je w tej części za logiczne i przekonujące. Wskazać należy, że takie stanowisko oskarżony konsekwentnie prezentował nie tylko od momentu przedstawienia mu zarzutów, ale także jeszcze przed ujawnieniem zwłok, co wprost wynika z zeznań Ł. Ś. (1) . Oskarżony prowadząc z nim rozmowy odnośnie sprzedaży działki powiedział świadkowi, że są tam zakopane zwłoki T. Z. , ale nigdy nie powiedział, że to on dokonał jego zabójstwa. W ocenie Sądu całkowicie niezrozumiałe byłoby mówienie o tym, a nawet samo podjęcie decyzji o sprzedaży działki w sytuacji, gdyby to Z. S. był sprawcą lub współsprawcą zabójstwa T. Z. . Musiałby się bowiem liczyć z tym, że przestępstwo to zostanie ujawnione, zwłaszcza w momencie, gdy już o zakopanych zwłokach powiedział, co może się dla niego wiązać z oskarżeniem o zabójstwo i ewentualnym długoletnim pobytem w więzieniu. Oczywiście trzeba mieć na uwadze, że oskarżony jest długoletnim alkoholikiem i podejmowane przez niego działania nie zawsze cechują się racjonalnością, ale bardziej zrozumiałe staje się zachowanie oskarżonego w sytuacji, gdy tylko o przestępstwie zabójstwa wiedział, niż gdyby je miał sam popełnić. Jedynym dowodem wskazującym na udział oskarżonego S. w zabójstwie T. Z. są wyjaśnienia współoskarżonego S. P. (1) , którym Sąd z podanych wyżej powodów nie uznał za wiarygodne. Wiarygodne są również wyjaśnienia oskarżonego odnoście tego, że bał się S. P. (1) i to było powodem tego, że nie zgłosił o zdarzeniu na Policję, bo wyjaśnienia te znajdują potwierdzenie w zeznaniach słuchanych w sprawie świadków. Nie są natomiast wiarygodne te wyjaśnienia okarżonego, w których wskazuje on, że nie brał udziału w ukrywaniu zwłok T. Z. . Sam oskarżony w tym zakresie zmieniał swoje wyjaśniania, początkowo nic na ten temat nie mówił, w ostatnich wyjaśnieniach w postępowaniu przygotowawczym przyznał się do tego, że wynosił zwłoki razem ze S. P. (1) , by w postępowaniu przed Sądem się z tego wycofać. W ocenie wiarygodne są te wyjaśnienia z postępowania przygotowawczego, w których oskarżony przyznał się do wynoszenia zwłok i opisał jak to przebiegało. Wskazać należy, że oskarżony złożył te wyjaśnienia już w końcowej fazie postępowania przygotowawczego, przebywał już dłuższy czas w jednostce penitencjarnej i zdążył się oswoić z tą sytuacją. Złożył te wyjaśnienia z własnej woli, nie znajdował się pod żadną presją i nie na nim nie wymuszał złożenia wyjaśnień określonej treści. Sam oskarżony nie kwestionował tego, że takie wyjaśnienia złożył, nie podnosił, że był zmuszany do ich złożenia, natomiast kompletnie niewiarygodne są jego tłumaczenia dlaczego złożył wyjaśnienia tej treści. Oskarżony najpierw stwierdził, że złożył je z powodu depresji, czy z powodu atmosfery na celi, by wreszcie wskazać, że nie wie dlaczego tak powiedział przed prokuratorem. W ocenie Sądu oskarżony tak wyjaśnił dlatego, że tak właśnie było, a jego późniejsza próba odwołania tych słów jest tylko próbą realizacji przyjętej przez siebie linii obrony. Sąd uznał za wiarygodne zeznania świadków M. Z. i P. Z. , gdyż zeznania te były logiczne, zgodne, konsekwentne i wzajemnie się uzupełniające. Świadkowie w swoich zeznaniach przedstawili osobę pokrzywdzonego T. Z. oraz okoliczności jego zaginięcia i próby poszukiwania. Nie mieli natomiast żadnej wiedzy na temat samego zdarzenia objętego postępowaniem. Sąd dał również wiarę zeznaniom świadka Ł. Ś. (1) . Świadek przedstawił okoliczności zakupu przez niego udziału w nieruchomości od oskarżonego Z. S. , rozmów z nim na temat znajdujących się tam zwłok, jak również samego odnalezienia ciała na posesji. Zeznania te nie budziły żadnych wątpliwości, nie były kwestionowane przez strony postępowania, w tym samego oskarżonego Z. S. i znalazły potwierdzenie w załączonych do akt sprawy dokumentach. Sąd uznał za wiarygodne zeznania A. Ł. (1) , gdyż jej zeznania były logiczne, konsekwentne i przekonujące. Świadek jest siostrą oskarżonego P. oraz siostrzenicą oskarżonego S. i w swoich zeznaniach szczerze opisała sposób życia obu oskarżonych. Jednoznacznie wskazała, że obaj od wielu lat nadużywają alkoholu i wskazywała na agresję oskarżonego S. P. (1) , co było nawet powodem wyprowadzenia się do wyprowadzenia z domu jej drugiego brata D. , który wolał zamieszkać w przytulisku w M. , niż mieszać ze S. , który groził że zabije go siekierą. Zeznania świadka odnośnie agresji S. P. (1) korespondują z zeznaniami innych świadków, a także wyjaśnieniami Z. S. . Odnośnie samego oskarżonego S. świadek również wskazywała na jego agresję po alkoholu, ale z jej zeznań wprost wynika, że była to agresja słowna, natomiast świadek nie wskazywała, żeby Z. S. kiedykolwiek stosował przemoc fizyczną. Sąd uznał także za wiarygodne zeznania świadków K. W. , J. O. , M. G. (1) , A. C. (1) i T. D. (1) , gdyż zeznania te były logiczne, zgodne i wzajemnie się uzupełniające. Świadkowie zgodnie wskazywali na to, że z oskarżonych to S. P. (1) był agresywny i nieobliczalny zwłaszcza po spożyciu alkoholu, a Z. S. się go bał, bo niejednokrotnie był przez S. P. (1) pobity. Zeznania te znajdują potwierdzenie w zeznaniach A. Ł. (1) , a także w wyjaśnieniach samych oskarżonych, którzy składali na tę okoliczność wyjaśnienia. Sąd miał przy tym na uwadze, że świadkowie również nadużywają alkoholu i są przy tym bardziej kolegami Z. S. , niż S. P. (1) . Samo to w sobie nie podważa to jednak ich wiarygodności. Świadek M. G. (1) zeznał nawet, że uważał S. P. (1) za przyjaciela, a wprost wskazywał, że jak wypije to lepiej go unikać z daleka. Rozbieżności w zeznaniach świadków M. G. , A. C. i T. D. były za to widoczne w ich zeznaniach dotyczących samego odkopania zwłok, co w ocenie Sądu wynikało właśnie z tego, że byli pod wtedy pod wpływem alkoholu. Okoliczność ta nie podważa jednak ich wiarygodności, a samo przebieg odkopania zwłok wynika z innych dowodów i nie był kwestionowany w toku postępowania. Zeznania pozostałych świadków jakkolwiek wiarygodne to nie miały znaczenia dla ustalenia stanu faktycznego. Sąd podzielił wnioski wynikające z opinii sądowo-lekarskich Uniwersytetu Medycznego we W. . W pierwszej opinii, obszernej, rzeczowej i należycie umotywowanej biegli poddali skrupulatnej analizie uszkodzenia na zabezpieczonej czaszce pokrzywdzonego T. Z. . Przeprowadzona analiza pozwoliła na wyciągnięcie wniosków, że obrażenia te mogły powstać od trzech uderzeń siekierą i brak jest jakichkolwiek podstaw do jej kwestionowania w tym zakresie. Biegli wskazali również, że obrażenia te mogły być zadane przedstawioną im siekierą, przy czym nie można tego wykazać bezspornie. Okoliczność ta została zresztą potwierdzona w wyjaśnieniach S. P. (1) , który rozpoznał siekierę użytą przez niego do zabójstwa pokrzywdzonego. W opinii uzupełniającej biegli przedstawili możliwy przebieg zdarzania będącego przedmiotem postępowania, przy użyciu symulacji 3D. Odnośnie tej opinii Sąd pominął fragment odnoszący się do eksperymentu procesowego z dnia 20 sierpnia 2023 r. z udziałem Z. S. , gdyż występował on wtedy w charakterze świadka i po zmianie jego roli procesowej dowód ten nie może być wykorzystany w postępowaniu. Okoliczność ta nie ma jednak istotnego znaczenia dla wniosków opinii, bo biegli odnieśli się również do wyjaśnień złożonych przez Z. S. w charakterze podejrzanego. Po przeprowadzeniu analizy 3D biegli wykazali, że dla wszystkich urazów pokrzywdzonego optymalną jest pozycja stojąca sprawcy i leżąca ofiary, co znajduje potwierdzenie w wyjaśnieniach S. P. (1) , który wskazywał na to, że pokrzywdzony leżał w momencie zadawania mu uderzeń. Biegli wskazali również, że w ich ocenie prawdopodobny jest przebieg zdarzenia przedstawiony przez oskarżonego S. P. (1) . Podnieść w tym miejscu należy, że S. P. (1) przez cały przebieg postępowania konsekwentnie mówił, że były tylko dwa uderzenia, a nie trzy, jak to wynika z analizy uszkodzeń czaszki. W ocenie biegłych nie wyklucza to przebiegu zdarzenia z udziałem tylko jednego sprawcy, co wymagałoby zmiany uchwytu narzędzia przez sprawcę i swojej pozycji względem ofiary. W ocenie Sądu biegli byli uprawnieni do formułowania ocen co do tego, która z wersji przebiegu znaczenia jest bardziej prawdopodobna, natomiast stanowisko to nie może mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd wydając wyrok opiera się bowiem na zgromadzonych dowodach, które poddaje swobodnej ocenie, a nie może się opierać na rachunku prawdopodobieństwa. W opinii tej dla rozstrzygnięcia sprawy istotne jest to, że biegli żadnego z wariantów przebiegu zdarzenia nie wykluczyli w świetle stwierdzonych obrażeń pokrzywdzonego, a nie to, który w ich ocenie jest bardziej prawdopodobny. Sąd podzielił również w całości wnioski z opinii innych biegłych sporządzonych w toku postępowania, w szczególności opinii biegłych psychiatrów, biegłego psychologa i biegłego z zakresu badań poligraficznych, gdyż opinie te zostały sporządzone przez uprawnione do tego podmioty, w sposób rzetelny i fachowy, precyzyjnie i wyczerpująco odpowiadały na przedstawione pytania, a żadna ze stron nie kwestionowała ich autentyczności i wiarygodności. Sąd uznał również za wiarygodne wszystkie protokoły i dokumenty załączone do akt sprawy i ujawnione w toku postępowania, nie znajdując podstaw do kwestionowania ich autentyczności i wiarygodności. W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie ulega najmniejszych wątpliwości i nie było to kwestionowane w toku postępowania, że pokrzywdzony T. Z. poniósł śmierć w wyniku zabójstwa. Jednoznacznie i stanowczo wynika to z opinii biegłych z (...) oraz miejsca odnalezienia jego uprzednio zakopanych zwłok, co nie było kwestionowane w toku postępowania. Kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy jest natomiast ustalenie, czy sprawcą tego czynu są obaj oskarżeni, czy też tylko jeden z nich. Wynika to z tego, że oskarżony S. P. (1) przyznał się do zabójstwa T. Z. i wyjaśnił, że dokonał tego razem ze Z. S. , natomiast oskarżony Z. S. swojemu sprawstwu konsekwentnie zaprzeczał. Jak już wskazano wyżej, Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonego S. P. (1) w części, w której obciąża on oskarżonego Z. S. . W konsekwencji brak jest wiarygodnych dowodów, które wskazywałyby na sprawstwo Z. S. , bo był to jedyny dowód obciążający Z. S. . Nie sposób uznać za dowód obciążający oskarżonego Z. S. opinii sądowo-lekarskiej Uniwersytetu Medycznego we W. . W opinii tej, której wnioski Sąd podzielił, wynika, że obrażenia głowy pokrzywdzonego mogły być spowodowane zarówno przez jedną, jak i przez dwie osoby. W przypadku pierwszego wariantu musiało dojść do zmiany uchwytu narzędzia przez sprawcę i jego pozycji względem ofiary, bo pokrzywdzony otrzymał jedno uderzenie ostrzem i dwa obuchem siekiery. Nie sposób ustalić powodów, dla których oskarżony P. dokonał zmiany uchwytu siekiery, bo on sam twierdził, że uderzył pokrzywdzonego siekierą tylko jeden raz. Taka zmiana uchwytu mogła być przy tym zupełnie odruchowa i wynikać na przykład z tego, że siekiera przy pierwszym uderzeniu ostrzem ugrzęzła w kościach czaszki, a jej obrócenie eliminowało takie ugrzęźnięcie przy drugim i trzecim uderzeniu. Zmiana ta mogła również wynikać z tego, że oskarżony będący przecież pod wpływem alkoholu stracił równowagę i przemieszczając się zmienił uchwyt na siekierze. Okoliczność ta nie ma przy tym istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż w ocenie Sądu to oskarżony S. P. (1) dokonał zabójstwa oskarżonego, zadając mu trzy uderzenia siekierą w głowę, a już każde z tych uderzeń było śmiercionośne, bo mogło spowodować skutek w postaci śmierci pokrzywdzonego. Z drugiej strony Sąd uznał za wiarygodne wyjaśnienia oskarżonego Z. S. odnośnie tego, że nie brał on udziału w zabójstwie pokrzywdzonego T. Z. , co wskazywano już we wcześniejszej części uzasadnienia. Brak jest bowiem jakichkolwiek podstaw do kwestionowania tej części jego wyjaśnień, przy uznaniu za niewiarygodne wyjaśnień oskarżonego S. P. (1) . Na brak przejawów agresji u oskarżonego Z. S. wskazywali zgodnie wszyscy świadkowie zeznający na tę okoliczność, w tym A. Ł. (1) , która mówiła wyłącznie o jego agresji słownej, a nie fizycznej. Dodatkowo należy wskazać, że Z. S. był poddany badaniom na wariografie (poligrafie) na początkowym etapie postępowania, jeszcze przed przedstawieniem mu zarzutów. Przeprowadzone badania wykazały, że w zakresie testu (...) 1 (dotyczącego jego ewentualnego udziału w charakterze sprawcy lub współsprawcy zabójstwa) reakcje psychofizyczne Z. S. są w większości przypadków typowe dla osoby, która nie wprowadza w błąd w kontekście zastosowanych pytań krytycznych. Podnieść należy, że dowód z opinii wariograficznej stanowi dowód o charakterze pośrednim, poszlakowym, uzupełniającym, a jego przydatność na późniejszym etapie postępowania słabnie. Ze względu na to, że przedstawia on wyłącznie określoną reakcję organizmu na zadawane pytania i urzeczywistnia stosunek emocjonalny osoby badanej do określonych zdarzeń, nie powinien być wykorzystany jako dowód winy lub niewinności. Celem badań poligraficznych, co wynika wprost z art. 192a § 1 i 2 k.p.k. , jest ograniczenie kręgu osób podejrzanych lub ustalenie wartości dowodowej ujawnionych śladów. Z tych względów wchodzą one w rachubę tylko w postępowaniu przygotowawczym, chociaż z uwagi na treść art. 199a k.p.k. można wysnuć przypuszczenie, że badanie takie dopuszczalne jest również wobec oskarżonego w postępowaniu - także sądowym. W rezultacie, wynik badania wariograficznego-poligraficznego nie może być dowodem świadczącym o określonych okolicznościach, lecz takim, który wskazuje na sposób reagowania przesłuchiwanych na zadawane pytania. Co oczywiste, wynik takiego badania nie może jako jedyny świadczyć o sprawstwie albo niewinności i musi być oceniony w kontekście innych przeprowadzonych dowodów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2025 r., IV KO 10/24 i w podobnym tonie wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 22 grudnia 2022 r., II AKa 460/22). Z powyższego wynika, że nie ma formalnych zakazów wykorzystania dowodu z opinii poligraficznej na etapie postępowania sądowego. Dowód ten był wprawdzie przeprowadzony, kiedy Z. S. występował w sprawie w charakterze świadka, a nie podejrzanego, jednakże nie jest to jego przesłuchanie w charakterze świadka, którego wykorzystanie byłoby niedopuszczalne. Wykorzystanie tego dowodu nie narusza przy tym prawa do obrony oskarżonego, skoro niewątpliwie jest to dowód korzystny dla oskarżonego. Dowód ten nie rozstrzyga przy tym o wiarygodności oskarżonego w zakresie jego udziału w zabójstwie pokrzywdzonego, ale jedynie dodatkowo i uzupełniająco potwierdza ustalenie Sądu co do że jego wyjaśnienia w tym zakresie są wiarygodne i brak jest podstaw do przyjęcia, ze oskarżony Z. S. dopuścił się zabójstwa pokrzywdzonego razem ze S. P. (1) . Wobec wszystkich podniesionych wyżej okoliczności Sąd uznał, że tylko oskarżony S. P. (1) dokonał zabójstwa T. Z. , a swojego w tym udziału sam oskarżony nie kwestionował. Zachowanie oskarżonego uznać należy za zawinione, bo nie zachodzą żadne przesłanki wyłączające winę lub bezprawność czynu. W ocenie Sądu nie budzi żadnych wątpliwości podstawowa kwalifikacja prawna przyjęta przez prokuratora w akcie oskarżenia, ani to że oskarżony działał z bezpośrednim zamiarem zabójstwa. Sąd zmienił jedynie opis przypisanego oskarżonemu czynu w stosunku do tego przyjętego w akcie oskarżenia, eliminując z niego działanie wspólnie i w porozumieniu ze współoskarżonym. Zadając pokrzywdzonemu uderzenia siekierą w głowę niewątpliwie chciał osiągnąć skutek w postaci śmierci pokrzywdzonego. Oskarżony musiał bowiem zdawać sobie sprawę z tego, iż działając w opisany sposób, spowoduje skutek śmiertelny, a zatem działał w bezpośrednim zamiarze pozbawienia pokrzywdzonego życia. Na chęć spowodowania skutku w postaci śmierci pokrzywdzonego wskazuje także siła tych uderzeń, bo każde z nich spowodowało złamanie kości pokrywy czaszki i jak wynika z opinii biegłych, każde z nich z osobna było wystarczające do spowodowania śmierci pokrzywdzonego. W konsekwencji Sąd uznał oskarżonego za winnego popełnienia zbrodni z art. 148 § 1 k.k. Sąd zastosował wobec oskarżonego przepisy kodeksu karnego obowiązujące w dniu 30 września 2023 r. w związku z art. 4 § 1 k.k. Nie ulega bowiem wątpliwości, że przepisy obowiązujące od 1 października 2023 r. do chwili obecnej są surowsze, gdyż przewidują chociażby inne granice zagrożenia za to przestępstwo, w tym wyższą dolną granicę ustawowego zagrożenia. Jednocześnie Sąd uznał, że oskarżony działał w warunkach recydywy szczególnej podstawowej w rozumieniu art. 64 § 1 k.k. , a nie wielokrotnej z art. 64 § 2 k.k. Oskarżony był już karany za przestępstwo popełnione w warunkach art. 64 § 1 k.k. , ale nie zostały spełnione wszystkie przesłanki z art. 64 § 2 k.k. , gdyż nie popełnił on ponownie umyślnego przestępstwa z tej samej grupy, które są wymienione w tym przepisie. Tym samym jego zachowanie należało uznać za popełnione w warunkach art. 64 § 1 k.k. Takie też było stanowisko prokuratora, który przy odczytywaniu aktu oskarżenia zrewidował swoje pierwotne stanowisko zawarte w skardze publicznej. Wymierzając oskarżonemu S. P. (1) karę Sąd miał na uwadze wszystkie dyrektywy i okoliczności wskazane w art. 53 k.k. , ze szczególnym uwzględnieniem stopnia winy i stopnia społecznej szkodliwości czynu. Przy wymiarze kary Sąd miał na uwadze okoliczności obciążające do których zaliczył maksymalny stopień społecznej szkodliwości czynu i zbliżony do maksymalnego stopień winy. Za wymierzeniem oskarżonemu kary eliminacyjnej, jaką niewątpliwie jest kara 25 lat pozbawienia wolności przemawia szereg okoliczności, w tym sposób działania w trakcie zdarzenia, zakopanie ciała pokrzywdzonego, a także wprowadzanie rodziny pokrzywdzonego w błąd co do jego losów, co dawało im przez blisko dwa lata złudną nadzieję, że on jeszcze żyje. Jako okoliczność obciążającą Sąd potraktował również wielokrotną karalność oskarżonego, w tym popełnienie przestępstwa w warunkach recydywy. Z drugiej jednak strony w przypadku oskarżonego zachodzą okoliczności o charakterze łagodzącym, które powodowały że niezasadne byłoby wymierzenie mu kary dożywotniego pozbawienia wolności. Pierwszą taką okolicznością jest niewątpliwe przyznanie się oskarżonego do winy i złożenie wyjaśnień odnośnie popełnionego przestępstwa. Co prawda Sąd nie uznał wyjaśnień oskarżonego za wiarygodne w całości, ale Sąd zanegował wyjaśnienia dotyczące udziału w przestępstwie innej osoby i jej wiodącej roli w popełnieniu czynu. Dla wymiary kary istotne jest to, że oskarżony nie kwestionował tego, że zadał pokrzywdzonemu śmiertelne uderzenie siekierą w głowę. Drugą okolicznością łagodzącą był stan psychiczny oskarżonego tempore criminis . Z opinii biegłych psychiatrów i biegłego psychologa wynika bowiem, że sprawność intelektualna oskarżonego kształtuje się na pograniczu upośledzenia umysłowego (w zakresie uzyskanych wyników przeprowadzonego badania testowego) oraz na poziomie upośledzenia umysłowego stopnia lekkiego (biorąc pod uwagę funkcjonowanie społeczne). Obniżenie sprawności intelektualnej oskarżonego nie było tego rodzaju, że skutkowało zastosowaniem instytucji z art. 31 § 1 lub § 2 k.k. , natomiast spowodowało, że stopień winy oskarżonego był niższy niż maksymalny, co musiało znaleźć swoje odzwierciedlenie w rozmiarze wymierzonej mu kary. Zdaniem sądu orzeczona kara 25 lat pozbawienia wolności jest adekwatna do stopnia winy i stopnia społecznej szkodliwości przypisanego oskarżonemu czynu i odniesie pozytywny skutek zarówno w zakresie prewencji ogólnej, jak i szczególnej. Kara ta z uwagi na jej rozmiar jest również karą eliminacyjną, ale daje oskarżonemu szansę na powrót do społeczeństwa. Zdaniem Sądu orzeczona kara spełni także cele prewencji ogólnej pokazując, że każda zbrodnia będzie odpowiednio surowo ukarana. Na podstawie art. 62 k.k. Sąd orzekł wobec oskarżonego S. P. (1) system terapeutyczny wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności. Sąd doszedł do przekonania, że zastosowanie tego systemu pozwoli na wdrożenie wobec oskarżonego oddziaływań terapeutycznych w trakcie odbywania kary. Jednocześnie Sąd uznał, że z uwagi na wymiar orzeczonej wobec niego kary pozbawienia wolności niecelowe było orzekanie wobec niego środka zabezpieczającego w postaci terapii uzależnień, bo środek taki jest wykonywany dopiero po zakończeniu odbywania orzeczonej kary. Takie też było stanowisko biegłego psychologa przedstawione podczas wysłuchania go w trybie art. 354a § 1 k.p.k. Stosownie do treści art. 46 § 1 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. Sąd zasądził od oskarżonego S. P. (1) na rzecz rodziców i syna T. Z. zadośćuczynienie w kwocie po 50.000 zł. W ocenie Sądu zasądzone kwoty, zgodnie z wnioskami prokuratora i oskarżycieli posiłkowych, są kwotami odpowiednimi uwzględniającymi najbliższy stopień pokrewieństwa tych osób ze zmarłym pokrzywdzonym. Wskazać przy tym należy że dla wysokości zadośćuczynienia nie ma znaczenia sytuacja finansowa oskarżonego, ani wysokość zgromadzonego przez niego majątku. Ustalenie przez Sąd, że oskarżony Z. S. nie brał udziału w zabójstwie pokrzywdzonego T. Z. samo w sobie nie powoduje, że należało oskarżonego uniewinnić od popełnienia zarzucanego mu czynu. W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a przede wszystkim uznanych za wiarygodne części wyjaśnień oskarżonego, nie ulega wątpliwości, że oskarżony Z. S. pomagał S. P. (1) uniknąć odpowiedzialności karnej w ten sposób, że zacierał ślady przestępstwa wynosząc razem z nim zwłoki T. Z. za swego domu, które S. P. (1) następnie zakopał. Zachowanie takie należy rozpatrywać w kontekście wyczerpania znamion przestępstwa poplecznictwa z art. 239 § 1 k.k. Zgodnie z treścią art. 239 § 1 k.k. (w brzmieniu przed nowelizacją) karze określonej w tym przepisie podlega ten, kto utrudnia lub udaremnia postępowanie karne, pomagając sprawcy przestępstwa uniknąć odpowiedzialności karnej, w szczególności kto sprawcę ukrywa, zaciera ślady przestępstwa albo odbywa za skazanego karę. Istota przestępstwa poplecznictwa, ogólnie rzecz ujmując, polega na utrudnianiu lub udaremnianiu postępowania karnego przez udzielenie sprawcy przestępstwa pomocy w uniknięciu odpowiedzialności karnej. Może być ono popełnione jeszcze przed wszczęciem postępowania karnego ( in rem oraz in personam ), aż do czasu wykonania kary (por. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 7 listopada 2016 r., sygn. akt II AKa 14/16). W ocenie Sądu zachowanie oskarżonego polegające właśnie na zacieraniu śladów przestępstwa poprzez wynoszenie zwłok pokrzywdzonego zrealizowało znamiona występku z art. 239 § 1 k.k. nie ulega przy tym wątpliwości, że utrudniło ono postępowanie karne, skoro zostało ono wszczęte dopiero prawie dwa lata później, po ujawnieniu zakopanych zwłok. Mieści się ono również w granicach zarzuconego oskarżonemu czynu, skoro w jego opisie wprost wskazano na ukrywanie zwłok pokrzywdzonego. Zachowanie oskarżonego uznać należy również za zawinione, gdyż nie zachodzą wobec niego okoliczności wyłączające winę lub bezprawność czynu. W stosunku do oskarżonego nie zachodzą również przesłanki z art. 239 § 3 k.k. , dającego możliwość nadzwyczajnego złagodzenia kary lub odstąpienia od jej wymierzenia, gdyż S. P. (1) będąc krewnym oskarżonego nie jest dla niego osobą najbliższą w rozumieniu art. 115 § 12 k.k. W konsekwencji Sąd uznał oskarżonego Z. S. za winnego przestępstwa z art. 239 § 1 k.k. Także i w tym przypadku Sąd zastosował przepisy w brzmieniu przed nowelizacją obowiązującą od 1 października 2023 r. na podstawie art. 4 § 1 k.k. jako względniejsze dla oskarżonego. Wprawdzie nowelizacja samego art. 239 § 1 k.k. nie miała znaczenia dla odpowiedzialności oskarżonego, ale od 1 października zostały zmienione zasady wymiary kary w sposób dla oskarżonego niekorzystny. Wymierzając oskarżonemu Z. S. karę Sąd miał na uwadze wszystkie dyrektywy i okoliczności wskazane w art. 53 k.k. , ze szczególnym uwzględnieniem stopnia winy i stopnia społecznej szkodliwości czynu. W ocenie Sądu stopień ten jest znaczny, biorąc pod uwagę opisane wyżej okoliczności popełnienia przestępstwa. Jako okoliczność obciążającą Sąd potraktował to, że działanie oskarżonego przyniosło długotrwałe cierpienie rodzinie zmarłego pokrzywdzonego, które przez blisko dwa lata pozostawała w złudnym przeświadczeniu, że on dalej żyje. Okolicznością obciążającą przy wymierzę kary jest również uprzednia karalność oskarżonego. W niewielkim jedynie stopniu jako okoliczność łagodzącą Sąd potraktował przyznanie się oskarżonego do popełnienia tego przestępstwa, gdyż oskarżony w toku postępowania sądowego z przyznania tego się wycofał. Nie sposób przy tym potraktować jako okoliczność łagodzącą tego, że oskarżony powiedział świadkowi Ł. Ś. (1) o zakopanych na posesji zwłokach, gdyż przekazał to w taki sposób, że świadek mu nie uwierzył, a samo odnalezienie zwłok miało charakter przypadkowy. Biorąc pod uwagę te okoliczności Sąd uznał, że tylko kara w orzeczonym rozmiarze 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności spełni cele stawiane karze przez ustawę i sprawi, że oskarżony zrozumie naganność swojego czynu. Kara te spełni też cele w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Na podstawie art. 62 k.k. Sąd orzekł również wobec oskarżonego Z. S. system terapeutyczny wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności. Pozwoli on na wdrożenie wobec niego oddziaływań terapeutycznych już na etapie wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności, niezależnie od orzeczonego równocześnie środka zabezpieczającego. Na podstawie art. 93a § 1 pkt 3 k.k. w związku z art. 93c pkt 5 k.k. w związku z art. 93d § 5 k.k. Sąd orzekł względem oskarżonego Z. S. środek zabezpieczający w postaci terapii uzależnień, kierując się w tym zakresie wnioskami zawartymi w opiniach biegłych psychiatrów i biegłego psychologa. Na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności Sąd zaliczył oskarżonemu Z. S. okres rzeczywistego pozbawienia wolności od dnia 19 sierpnia 2023 r. godz. 13.00 do dnia 20 sierpnia 2023 r. godz. 18.00 oraz od dnia 28 września 2023 r. godz. 12.30 do dnia 20 lutego 2025 r. przyjmując, iż jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności równa się jednemu dniowi kary pozbawienia wolności. Brak było podstaw do takiego rozstrzygnięcia wobec oskarżonego S. P. (1) , bowiem przez cały okres stosowania wobec niego tymczasowego aresztowania odbywał on karę pozbawienia wolności orzeczoną w innej sprawie. Na podstawie art. 230 § 2 k.p.k. Sąd zwrócił oskarżonemu Z. S. dowody rzeczowe opisane w wykazie dowodów rzeczowych i śladów kryminalistycznych nr I/593/23/P pod poz. 1-12, gdyż stanowiły one jego własność, a brak było podstaw do orzeczenia ich przepadku. Na podstawie art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze Sąd zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw. M. S. kwotę 3.394,80 zł (trzy tysiące trzysta dziewięćdziesiąt cztery złote osiemdziesiąt groszy) tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu Z. S. z urzędu. Na podstawie art. 22 3 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych Sąd zasądził od Skarbu Państwa na rzecz r.pr. G. L. kwotę 3.394,80 zł (trzy tysiące trzysta dziewięćdziesiąt cztery złote osiemdziesiąt groszy) tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu S. P. (1) z urzędu. Zasądzając wynagrodzenie dla obrońców Sąd miał na uwadze, że obrońcy reprezentowali oskarżonych zarówno w postępowaniu przygotowawczym, jak i postępowaniu przed Sądem Okręgowym, uwzględnił ilość terminów rozpraw, w których obrońcy brali udział oraz podwyższył wynagrodzenie o należny podatek od towarów i usług. Na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. i art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych Sąd zwolnił oskarżonych od obowiązku ponoszenia kosztów postępowania i obciążył wydatkami Skarb Państwa dochodząc do przekonania, że oskarżonych nie stać na poniesienie tych kosztów. SSO Dominik Bogacz SSO Radosław Chodorowski
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI