II K 702/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok skazujący za kradzież energii elektrycznej, ale obniżył stawkę dzienną grzywny ze względu na trudną sytuację materialną oskarżonego.
Oskarżony J.M. został skazany przez Sąd Rejonowy za kradzież energii elektrycznej. W apelacji zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych i obrazę prawa materialnego. Sąd Okręgowy uznał apelację za niezasadną w kwestii winy i sprawstwa, potwierdzając prawidłowość ustaleń Sądu Rejonowego. Jedynie w zakresie kary Sąd Okręgowy zmienił wyrok, obniżając stawkę dzienną grzywny z 20 zł do 10 zł, biorąc pod uwagę trudną sytuację materialną i zdrowotną oskarżonego.
Sąd Okręgowy w Poznaniu rozpoznał apelację oskarżonego J.M. od wyroku Sądu Rejonowego w Chodzieży, który skazał go za kradzież energii elektrycznej (art. 278 § 1 i 5 k.k.). Oskarżony zarzucił sądowi pierwszej instancji błąd w ustaleniach faktycznych i obrazę prawa materialnego, domagając się uniewinnienia. Sąd Okręgowy, po analizie akt sprawy i argumentów apelacji, uznał ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego za prawidłowe, opierając się na zeznaniach świadków i dokumentacji dowodowej. Sąd odwoławczy odrzucił zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, wskazując na brak skutecznego podważenia oceny dowodów przez sąd pierwszej instancji. Jednocześnie, Sąd Okręgowy uznał, że kara grzywny wymierzona przez Sąd Rejonowy (150 stawek dziennych po 20 zł) była rażąco niewspółmierna do możliwości zarobkowych oskarżonego, który jest osobą starszą, schorowaną i utrzymuje się z emerytury w wysokości 2100 zł. Dlatego Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok w punkcie dotyczącym kary, obniżając wysokość jednej stawki dziennej grzywny do 10 zł. W pozostałym zakresie wyrok utrzymano w mocy. Rozstrzygnięto również o kosztach postępowania odwoławczego, zasądzając od oskarżonego zwrot kosztów sądowych w kwocie 20 zł, ale nie wymierzając mu opłaty za drugą instancję ze względu na jego trudną sytuację materialną.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych w oparciu o rzetelnie i wszechstronnie oceniony materiał dowodowy.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy uznał, że apelacja nie wykazała konkretnych uchybień w ocenie materiału dowodowego przez sąd pierwszej instancji. Zeznania świadków i dokumenty potwierdziły winę oskarżonego, a jego wyjaśnienia zostały ocenione jako niewiarygodne.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
Utrzymanie w mocy wyroku z modyfikacją kary
Strona wygrywająca
Skarb Państwa (w części utrzymania wyroku)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J. M. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Skarb Państwa | organ_państwowy | strona postępowania |
| (...) sp. z o.o. w P. | spółka | pokrzywdzony |
Przepisy (18)
Główne
k.k. art. 278 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 278 § § 5
Kodeks karny
Pomocnicze
k.k. art. 4 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 37a
Kodeks karny
k.k. art. 33 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 33 § § 3
Kodeks karny
Dotyczy ustalenia wysokości stawki dziennej grzywny.
k.p.k. art. 627
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 439
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 440
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
Zasada swobodnej oceny dowodów.
k.p.k. art. 424 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 424 § § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 2 § § 2
Kodeks postępowania karnego
Zasada prawdy materialnej.
k.p.k. art. 410
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 636 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 624 § § 1
Kodeks postępowania karnego
u.o.p.k. art. 17 § ust. 1
Ustawa o opłatach w sprawach karnych
u.o.p.k. art. 3 § ust. 1
Ustawa o opłatach w sprawach karnych
Argumenty
Skuteczne argumenty
Kara grzywny w pierwotnej wysokości była rażąco niewspółmierna do możliwości oskarżonego.
Odrzucone argumenty
Błąd w ustaleniach faktycznych sądu pierwszej instancji. Obraza przepisów prawa materialnego.
Godne uwagi sformułowania
zarzut błędu w ustaleniach faktycznych jest nierozerwalnie związany z zasadą prawdy materialnej zarzut błędu w ustaleniach faktycznych jest skuteczny tylko wtedy, kiedy skarżący wykaże konkretne uchybienia w ocenie materiału dowodowego nie sposób było zatem stwierdzić, jakoby doszło do uchybień procesowych mających wpływ na treść wyroku.
Skład orzekający
Małgorzata Ziołecka
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących oceny dowodów w sprawach o kradzież energii elektrycznej oraz zasady wymiaru kary grzywny w kontekście sytuacji materialnej oskarżonego."
Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i specyfiki oceny dowodów w tej sprawie. Zmiana kary ma charakter indywidualny.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa pokazuje, jak sąd odwoławczy może ingerować w wyrok sądu niższej instancji, nie tylko w kwestii winy, ale także wymiaru kary, uwzględniając sytuację życiową skazanego. Jest to przykład praktycznego zastosowania prawa.
“Sąd obniżył karę za kradzież prądu. Kluczowa okazała się emerytura i stan zdrowia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWYROK W I M I E N I U RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 stycznia 2017 roku Sąd Okręgowy w Poznaniu w IV Wydziale Karnym - Odwoławczym w składzie: Przewodniczący: SSO Małgorzata Ziołecka Protokolant: st. sekr. sąd. Aleksandra Kamińska przy udziale M. F. Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Poznaniu po rozpoznaniu w dniu 12 stycznia 2017 roku sprawy J. M. ( M. ) oskarżonego z art. 278 § 1 i 5 k.k. na skutek apelacji wniesionej przez oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Chodzieży z dnia 24 lutego 2016 roku, sygnatura akt II K 702/15 1. zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy, 2. zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa zwrot kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze w kwocie 20 (dwadzieścia złotych) i nie wymierza mu opłaty za II instancję. /-/ M. Z. / UZASADNIENIE J. M. został oskarżony o to, że w nieustalonym okresie czasu do dnia 19 czerwca 2015 roku, w miejscu swojego zamieszkania – (...) , dokonał kradzieży energii elektrycznej w ten sposób, że wyprowadził przewód z instalacji (...) do pomieszczeń mieszkalnych z pominięciem układu pomiarowego i zasilał m.in. bojler na ciepłą wodę, czym działał na szkodę (...) sp. z o.o. w P. , to jest o czyn z art. 278 § 1 i 5 k.k. (akt oskarżenia – karty 84-86 akt) Wyrokiem Sądu Rejonowego w Chodzieży z 24 lutego 2016 roku oskarżony J. M. został uznany winnym popełnienia zarzucanego mu przestępstwa z art. 278 § 1 i 5 k.k. w związku z art. 4 § 1 k.k. , i za to na podstawie art. 278 § 1 k.k. w związku z art. 37a k.k. w związku z art. 33 § 1 i 3 k.k. w związku z art. 4 § 1 k.k. wymierzono oskarżonemu karę 150 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki na 20 złotych. Na podstawie art. 627 k.p.k. i art. 3 ust. 1 ustawy z 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. 83r. Nr 49 poz.233 ze zm.) Sąd Rejonowy zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Chodzieży koszty sądowe w wysokości 70 złotych i wymierzył mu opłatę w wysokości 300 złotych. (wyrok Sądu Rejonowego – karta 122 akt, pisemne uzasadnienie wyroku Sądu Rejonowego – karty 186-191 akt). Powyższy wyrok w całości zaskarżył oskarżony, zarzucając Sądowi I instancji błąd w ustaleniach faktycznych polegający na bezpodstawnym przyjęciu, że dnia 19 czerwca 2016 roku nielegalnie pobierał prąd i to z pominięciem urządzenia pomiarowego oraz obrazę przepisu art. 278 § 1 i 5 k.k. przez bezpodstawne przyjęcie, że w okresie objętym zarzutem miał zamiar i dokonał kradzieży energii elektrycznej na szkodę (...) . Podnosząc powyższe zarzuty, apelujący wniósł o uniewinnienie, a ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. (apelacja oskarżonego – karty 200-205 akt; protokół rozprawy apelacyjnej – karta 213 akt). Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja oskarżonego zasługiwała na uwzględnienie jedynie w zakresie rozstrzygnięcia o karze, zaś w pozostałej części okazała się niezasadna. Sąd Okręgowy na wstępie przypomina, że wniesienie środka odwoławczego, niezależnie od jego granic i zakresu, każdorazowo obliguje sąd odwoławczy do zbadania ewentualności wystąpienia uchybień, o jakich mowa w art. 439 k.p.k. i 440 k.p.k. W niniejszej sprawie Sąd Okręgowy nie stwierdził wskazanych tam uchybień, a zarzutów co do ich występowania nie formułował również oskarżony. Przed omówieniem zarzutów apelacyjnych, stwierdzić należy, iż kontrola odwoławcza zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że Sąd I instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, a orzekając wziął pod uwagę wszystkie przeprowadzone dowody. Sąd I instancji w jasny i przekonywujący sposób przedstawił tok swojego rozumowania. Każdy z ujawnionych w toku przewodu sądowego dowodów poddany został ocenie, która uwzględnia wskazania doświadczenia życiowego i reguły logicznego rozumowania. Powyższe stanowisko potwierdza analiza akt sprawy i uzasadnienie wyroku, w którym prawidłowo wskazano, jakie fakty zostały uznane za udowodnione i jakie dowody były podstawą ich przyjęcia. Ocena materiału dowodowego nie budzi zastrzeżeń, albowiem nie wykracza poza ramy swobodnej ich oceny, jest dokładna i nie wykazuje błędów logicznych. Podkreślić przy tym także należy, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom art. 424 § 1 i 2 k.p.k. i w pełni pozwala na kontrolę prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia. Przystępując do omówienia wywiedzionej w niniejszej sprawie apelacji i postawionych w niej zarzutów, wskazać należy, że zarzut błędu w ustaleniach faktycznych jest nierozerwalnie związany z zasadą prawdy materialnej ( art. 2 § 2 k.p.k. ). Zarzut ten powinien pojawić się w środku odwoławczym wówczas, gdy skarżący kwestionuje ustalenia faktyczne, stanowiące podstawę do zastosowania przepisów prawa materialnego bądź procesowego albo wymiaru kary czy zastosowania środków karnych. W doktrynie przyjmuje się dwa rodzaje błędu w ustaleniach faktycznych: błąd dowolności, czyli błąd wadliwej ewaluacji (dokonano ustaleń faktycznych na podstawie całego materiału dowodowego, aczkolwiek błędnie ocenionego z perspektywy zasad swobodnej oceny z art. 7 k.p.k. ) oraz błąd braku (błędnie lub w sposób niepełny przyjęto ustalenia, pomijając określone fakty w materiale dowodowym lub też zabrakło istotnych ustaleń ze względu na nieprzeprowadzenie pełnego postępowania dowodowego). Błąd w ustaleniach faktycznych w obu powyższych postaciach jest jednak z reguły błędem o charakterze wtórnym w stosunku do uchybienia pierwotnego, jakim jest naruszenie reguł procesowych przy niewłaściwie ocenionym materialne procesowym. Przyjmuje się, że ustalenia faktyczne są zgodne z rzeczywistym przebiegiem zdarzenia wówczas, gdy sąd pierwszej instancji „sprostał określonej w art. 7 k.p.k. zasadzie swobodnej oceny dowodów. Jeżeli dokonana przez ten sąd ocena tych dowodów nie wykracza poza wyznaczone przez ten przepis granice, to przyjęte przez ten sąd ustalenia faktyczne są prawidłowe” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 6 października 2015 roku, II AKA 127/15, L. ). Zaś zarzut błędu w ustaleniach faktycznych jest skuteczny tylko wtedy, kiedy skarżący wykaże konkretne uchybienia w ocenie materiału dowodowego, jakich dopuścił się sąd I instancji, stosujący reguły logicznego rozumowania, zasady wiedzy i doświadczenia życiowego. Zarzut ten nie może jednak osiągać celu zamierzonego przez wnoszącego środek odwoławczy, jeżeli sprowadza się w swej istocie do polemiki z rozważaniami sądu I instancji, zawartymi w pisemnych motywach wyroku (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 24 maja 2007 roku, II AKa 70/07, Prok. i Pr.-wkł. 2008/7-8/55). Z kolei zarzutu obrazy prawa materialnego nie można skutecznie stawiać, jeżeli jednocześnie stawia się zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, mającego wpływ na treść wydanego orzeczenia. Zarzut taki można formułować w sytuacji, gdy nie kwestionuje się ustaleń faktycznych, a więc skarżący, stawiając taki zarzut, musi wykazać, że nastąpiło wadliwe zastosowanie (lub niezastosowanie) prawa materialnego w orzeczeniu opartym na prawidłowych ustaleniach faktycznych. Przenosząc powyższe rozważania teoretyczne na grunt analizowanej sprawy w pierwszej kolejności wskazać należy, że wobec kwestionowania przez oskarżonego ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd Rejonowy, nie mógł on skutecznie podnieść zarzutu obrazy prawa materialnego, tym samym za zbędne należy uznać ustosunkowywanie się do tego zarzutu. Jednak, zdaniem Sądu Okręgowego, wbrew stanowisku skarżącego, Sąd Rejonowy nie dopuścił się w niniejszej sprawie błędu w ustaleniach faktycznych, w żadnej z jego postaci. Sąd I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny w oparciu o rzetelnie i wszechstronnie oceniony materiał dowodowy. Poczynione w niniejszej sprawie przez Sądu Rejonowy rozważania, co do oceny zebranych dowodów, zdaniem Sądu Odwoławczego, nie były obarczone błędami wynikającymi z przekroczenia reguły formułowanej w art. 7 k.p.k. Wywody wiążące się z oceną materiału są jasne, zrozumiałe, wewnętrznie spójne, a przede wszystkim pozostają w zgodzie z zasadami poprawnego rozumowania oraz wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego. Zakwestionowane w apelacji ustalenia faktyczne są przede wszystkim konsekwencją uznania przez Sąd I instancji za wiarygodne zeznań świadków – kontrolerów - P. C. i T. S. , a także funkcjonariusza policji S. S. oraz zgromadzonych w aktach sprawy dokumentów, w szczególności dokumentacji z kontroli z dnia 19 czerwca 2015 roku oraz stenogramu rozmów utrwalonych dnia 19 czerwca 2015 roku, przy jednoczesnym odmówieniu wiarygodności pozostałym dowodom, to jest w przeważającej mierze wyjaśnieniom oskarżonego. Z powyższych, uznanych przez Sąd I instancji za wiarygodne, dowodów w sposób jednoznaczny wynika zamiar i świadome działanie oskarżonego, a także sposób i okoliczności ujawnienia jego działania. We wskazanych okolicznościach, to jest gdy Sąd I instancji uznał te dowody za wiarygodne, a innym odmówił takiego waloru, to nie mógł poczynić ustaleń odmiennych, postulowanych przez skarżącego. W niniejszej sprawie Sąd Rejonowy nie poczynił żadnych ustaleń faktycznych, które nie wynikałyby z dowodu uznanego przezeń za wiarygodny, a przynajmniej okoliczności takiej skarżący w ramach formułowanego zarzutu ani uzasadnienia do nich nie podniósł. Sąd Rejonowy odniósł się do wyjaśnień oskarżonego i dokonał ich właściwej oceny, uznając je za wiarygodne jedynie w znikomej części, a to ze względu na spójne i konsekwentne zeznania powyższych świadków, którym to dał wiarę, a z których to jednoznacznie wynikają okoliczności kwestionowane przez skarżącego. Zarzut błędu w ustaleniach stanu faktycznego, mający polegać na przyjęciu przez Sąd I instancji, że oskarżony dopuścił się przypisanego mu przestępstwa, wymagał zatem w pierwszej kolejności zakwestionowania prawidłowości oceny zeznań świadków P. C. , T. S. , a także S. S. oraz zakwestionowania wiarygodności wyżej wskazanych dokumentów. Tego jednak skarżący nie uczynił, nie wykazał bowiem powodów, dla których relacji wymienionych świadków nie można uznać za wiarygodną. W uzasadnieniu złożonego środka odwoławczego skarżący po raz kolejny przedstawił jedynie swoje własne wyjaśnienia, odnośnie ujawnionej sytuacji, które to jednoznacznie zostały już przez Sąd I instancji ocenione, i Sąd Okręgowy w pełni stanowisko to podziela, za zbędne uznając powielanie go w tym miejscu. Opierając się więc na rozważaniach Sądu Rejonowego, który uznał za wiarygodne zeznania wymienionych świadków i wymienionych dokumentów, a jednocześnie odmówił waloru wiarygodności relacji skarżącego, niemożliwe było skuteczne podważenie poczynionych przez Sąd I instancji i kwestionowanych w apelacji ustaleń, co do stanu faktycznego sprawy. Niemożliwym było więc stwierdzenie, że oskarżony nie dopuścił się przypisanego mu przestępstwa, bez uprzedniego podważenia obciążających go w tym zakresie dowodów. Za tego rodzaju okoliczność nie można było uznać polemicznych i lakonicznych stwierdzeń skarżącego, w których wskazywał, że kontrolerzy w jego obecności nie dokonywali pomiarów, czy też jego twierdzenie jakoby protokół kontroli podpisał nie czytając go uprzednio. W odniesieniu do pierwszej z podniesionych kwestii zauważyć należy, że przeczą jej konsekwentne i spójne zeznania kontrolerów, co do których brak jest przesłanek mogących skutkować odmową przyznania im waloru wiarygodności, co słusznie wskazał Sąd Rejonowy. Ponadto, skarżący zdaje się zapominać, że podczas przeprowadzonej kontroli nie był obecny przez cały czas przy każdym ze świadków. Jak wynika z zeznań P. C. , oskarżony chodził od jednego kontrolera do drugiego, a później udał się na strych. Z kolei podniesiona przez oskarżonego okoliczność jakoby podpisał protokół kontroli bez jego odczytania jest zupełnie gołosłowna i pozbawiona racjonalności. Ponadto Sąd Okręgowy zauważa, że w toku postępowania przed Sądem Rejonowym, oskarżony tej rzekomo zaistniej okoliczność w ogóle nie podnosił i w żaden sposób nie kwestionował wiarygodności i przydatności dla jego sprawy tego dokumentu, a więc i wynikających z niego ustaleń kontrolerów. Ponadto, protokół kontroli zawiera pouczenie o możliwości wniesienia zastrzeżeń, w tym, o możliwości ich pisemnego zgłoszenia w terminie 7 dni od dnia otrzymania protokołu kontroli, a ponadto o możliwości odmowy podpisania protokołu i złożeniu w terminie 7 dni roboczych od dnia jego otrzymania, pisemnych wyjaśnień. Oskarżony nie skorzystał z żadnego z tych uprawnień, co pozwala wnioskować o tym, iż zgadzał się on z ustaleniami kontrolerów i ich nie zamierzał kwestionować. Okoliczność ta dowodzi, że obecna postawa skarżącego stanowi jedynie wynik uzmysłowienia sobie przez niego konsekwencji swojego zachowania i odpowiedzialności, jaka za to mu grozi. Stanowisko skarżącego w wywiedzionym środku odwoławczy sprowadzało się więc w istocie do samej polemiki z ustaleniami Sądu Rejonowego wyrażonymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a nie do wykazania jakich konkretnie uchybień w zakresie zasad logicznego rozumowania dopuścił się Sąd I instancji w ocenie zebranego materiału dowodowego. Możliwość przeciwstawienia ustaleniom Sądu I instancji odmiennego poglądu nie mogła natomiast prowadzić do wniosku o dopuszczeniu się przez ten Sąd błędu w ustaleniach faktycznych. Ponadto skarżący domagał się uznania swej niewinności wyłącznie w oparciu o treść własnych wyjaśnień, pomijając zupełnie pozostałe dowody świadczące o jego sprawstwie, wyczerpująco omówione w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Ustosunkowując się do twierdzeń oskarżonego, w których podkreślał on, iż w sprawie koniecznym jest przeprowadzenie dowodu z opinii „biegłego elektryka, który by poprzez oględziny strychu i mieszkania potwierdził, że nie mógł dokonać kradzieży w sposób w jaki sugerują to kontrolujący”, Sąd Okręgowy w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji, który to tenże wniosek dowodowy oddalił (k. 118), szerzej ustosunkowując się do tej kwestii w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (k. 189). Za zbędne należy zatem uznać ponowne przytaczanie powodów, dla których nieprzydatnym byłoby obecnie przeprowadzenie tego dowodu. Sąd Okręgowy nie stwierdził tym samym, jakoby Sąd Rejonowy błędnie przeprowadził postępowanie dowodowe i aby nie dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych. Materiał dowodowy Sąd Odwoławczy ocenia jako pełny, gdyż nie dostrzega innego dowodu, który Sąd Rejonowy mógł przeprowadzić, a tego nie uczynił. Dokonanych przez Sąd Rejonowy ustaleń faktycznych, wbrew oczekiwaniom apelującego, nie sposób było zakwestionować również w kontekście podniesionych przez skarżącego „rozbieżności pomiędzy uzasadnieniem wyroku, a zapisem przebiegu rozprawy”. Przede wszystkim niemożliwym było ustosunkowanie się do pierwszej kwestii, jakoby w protokole rozprawy głównej nie wskazano pytania oskarżonego, zadanego świadkowi T. S. . Z treści tego protokołu wynika bowiem, że świadek ten udzielał odpowiedzi na pytania oskarżonego, a ich zapis znalazł odzwierciedlenie w tym dokumencie. Dalej, zauważyć należy, że wbrew twierdzeniom skarżącego, przesłuchanie świadka P. M. znalazło odzwierciedlenie w sporządzonym z przebiegu rozprawy protokole, jednakże omyłkowo w tym miejscu wpisano dane świadka S. G. (k. 113). Tego rodzaju omyłka pisarska nie stanowi natomiast nieprawidłowości merytorycznej i nie mogła świadczyć o wadliwym ustaleniu podstawy faktycznej orzeczenia. Odnosząc się z kolei do wskazanej przez oskarżonego kwestii, jakoby wyjaśnił, iż „wcinkę” na strychu założył 4 dni wcześniej, natomiast w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podano, iż maksymalnie 10 dni czerpał energię elektryczną z pominięciem licznika, to Sąd Okręgowy dostrzegł, że Sąd I instancji w tej kwestii powołał wyjaśnienia oskarżonego złożone w toku postępowania przygotowawczego w dniu 20 sierpnia 2015 roku (k. 32-32v), a które to nie zostały odczytane i ujawnione na rozprawie. Sąd Rejonowy materiał ten wymienił także w części, w której przedstawił dowody, na podstawie których ustalił stan faktyczny sprawy. Mimo dostrzeżonej nieprawidłowości, Sąd Okręgowy nie stwierdził, aby mogła ona, w tak sformułowanym kontekście podniesionego zarzutu, zastać uznaną za obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia. Przede wszystkim skarżący nie wskazał, w jaki sposób rozbieżność ta mogłaby mieć ewentualny wpływ na wydany wobec niego wyrok. Ponadto, zauważyć należy, że Sąd Rejonowy, poza tym, że wymienił karty, na których zamieszczone zostały uprzednie wyjaśnienia oskarżonego oraz powołał ich znikomy fragment w części, w której przedstawił ocenę materiału dowodowego, nie poczynił żadnych ustaleń faktycznych na podstawie tych wyjaśnień. Obraza art. 410 k.p.k. zachodzi natomiast wówczas, gdy przy wyrokowaniu sąd oparł się na materiale nieujawnionym na rozprawie głównej oraz gdy oparł się na części materiału ujawnionego. W analizowanej zaś sprawie Sąd Rejonowy oparł się na zeznaniach świadków, przede wszystkim kontrolerów, a także na zgromadzonych w sprawie dokumentach. W świetle powyższego nie sposób było zatem stwierdzić, jakoby doszło do uchybień procesowych mających wpływ na treść wyroku. Reasumując, nie sposób było zatem zgodzić się ze stanowiskiem apelującego, jakoby Sąd Rejonowy dokonał błędnych ustaleń faktycznych w jego sprawie i na podstawie błędnie dokonanej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, nieprawidłowo stwierdził jego winę i sprawstwo. Sąd Odwoławczy stwierdził, że dokonana przez Sąd I instancji ocena prawna zachowania oskarżonego J. M. jest w całej rozciągłości właściwa. Oceny tej nie mogą zmienić dokumenty przedstawione przez oskarżonego na rozprawie apelacyjnej. Wskazać bowiem należy, że dokumenty te po pierwsze sporządzone zostały prawie 20 lat temu, a po drugie nie dotyczyły one żadnego ze świadków, których zeznania były podstawą ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Wywodzenie zaś z faktu, że prawie dwadzieścia lat temu oskarżony składał skargi na policję i pracowników energetyki, tego iż obecnie z tego powodu przesłuchani w niniejszej sprawie świadkowie są do niego uprzedzeni i dlatego nie mówią prawdy o przebiegu przedmiotowego zdarzenia jest po prostu nie racjonalne. Ponieważ apelacja oskarżonego J. M. skierowana została przeciwko całości rozstrzygnięcia, dlatego też Sąd II instancji kontroli instancyjnej poddał także wymierzoną oskarżonemu karę. Podstawę do ingerencji przez sąd odwoławczy w rozstrzygnięcie sądu I instancji co do kary może stanowić ustalenie, że wymierzona kara nie uwzględnia wszystkich okoliczności wiążących się z ustawowymi dyrektywami jej wymiaru, bądź też wykracza ona poza granice swobodnego uznania sędziowskiego. Rażąca niewspółmierność kary, o jakiej mowa w art. 438 pkt. 4 k.p.k. może więc zajść tylko wówczas, gdy na podstawie ujawnionych okoliczności, które powinny mieć wpływ na wymiar kary, można byłoby przyjąć, że zachodziłaby wyraźna różnica pomiędzy karą wymierzoną przez sąd I instancji, a karą, która byłaby prawidłowa w świetle obowiązujących przepisów. Za popełnienie przypisanego oskarżonemu przestępstwa, stosownie do treści art. 278 § 1 i 5 k.k. , przewidziano karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Sąd Rejonowy zdecydował się jednak na zastosowanie wobec oskarżonego kary o charakterze wolnościowym poprzez zastosowanie art. 37a k.k. i wymierzył mu karę grzywny w wymiarze 150 stawek dziennych po 20 złotych każda. Zdaniem Sądu Odwoławczego, Sąd I instancji słusznie poprzestał na orzeczeniu wobec oskarżonego kary grzywny, niemniej jednak nie uwzględnił on w pełni przesłanek z art. 33 § 3 k.k. , w oparciu o które należało ustalić wysokość jednej stawki dziennej grzywny. Zdaniem Sądu Okręgowego pozostawienie jej na poziomie 20 złotych byłoby w okolicznościach sprawy zbyt daleko idącym obciążeniem dla oskarżonego w połączeniu z ilością wymierzonych stawek. W ocenie Sądu Okręgowego określenie stawki dziennej na kwotę 10 złotych odpowiada natomiast w pełni sytuacji materialnorodzinnej oskarżonego. Oskarżony jest bowiem osobą starszą, schorowaną, utrzymującą się jedynie ze świadczenia emerytalnego w wysokości 2100 złotych. Dlatego też Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok i obniżył wysokość jednej stawki orzeczonej kary grzywny do 10 złotych. Natomiast w pozostałym zakresie, nie znajdując podstaw do dalszej ingerencji w zaskarżone orzeczenie, Sąd Okręgowy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, o czym orzekł w punkcie 2 swojego wyroku. W punkcie 3 wyroku, Sąd Okręgowy orzekł o kosztach postępowania za drugą instancję i zgodnie z art. 627 k.p.k. i art. 636 § 1 k.p.k. zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa zwrot kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze w wysokości 20 złotych tytułem wydatków poniesionych przez Skarb Państwa od chwili wszczęcia postępowania odwoławczego, na które złożyła się kwota ryczałtu za doręczenia, przy czym na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. w związku z art. 17 ust. 1 ustawy z 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz.U. z 1983 r. Nr 49, poz. 223 ze zm.) Sąd Okręgowy nie wymierzył mu jednej opłaty za obie instancje, uznając, że uiszczenie przez oskarżonego tej części kosztów sądowych byłoby już dla niego zbyt uciążliwe ze względu na sytuację majątkową. / M. Z. /
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI