II K 531/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Rejonowy w Bartoszycach skazał mężczyznę za znęcanie się psychiczne i fizyczne nad żoną i synami, wymierzając karę 11 miesięcy pozbawienia wolności w warunkach recydywy.
Oskarżony B. G., który był już wcześniej karany za znęcanie się, ponownie znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoją żoną i synami, wyzywając ich, grożąc pozbawieniem życia, popychając i szarpiąc. W dniu 26 lipca 2013 roku spowodował u jednego z synów obrażenia ciała. Sąd Rejonowy w Bartoszycach uznał go za winnego popełnienia zarzucanego czynu, uwzględniając warunki recydywy (art. 64 § 1 k.k.), i wymierzył mu karę 11 miesięcy pozbawienia wolności.
Sąd Rejonowy w Bartoszycach rozpoznał sprawę przeciwko B. G., oskarżonemu o znęcanie się psychiczne i fizyczne nad żoną M. G. (1) oraz synami D. G. i A. G. w okresie od początku czerwca 2013 roku do 26 lipca 2013 roku. Oskarżony, będąc uprzednio skazanym za umyślne przestępstwo podobne i odbywszy co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności, wyzywał pokrzywdzonych, groził im pozbawieniem życia, popychał i szarpał. W dniu 26 lipca 2013 roku spowodował u syna A. G. obrażenia ciała. Sąd uznał oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanego czynu, z wyłączeniem okresu od 15 do 25 lipca 2013 r., i na mocy art. 207 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. skazał go, wymierzając karę 11 miesięcy pozbawienia wolności. Sąd zaliczył na poczet kary okres tymczasowego aresztowania, zwolnił oskarżonego od kosztów sądowych, a zasądził wynagrodzenie dla obrońcy z urzędu. Uzasadnienie szczegółowo opisuje ustalony stan faktyczny, oparty na zeznaniach pokrzywdzonych i świadków, a także analizuje wcześniejszą karalność oskarżonego, potwierdzając popełnienie czynu w warunkach recydywy. Sąd uznał wyjaśnienia oskarżonego za niewiarygodne, a zeznania pokrzywdzonych za w pełni wiarygodne. Wymierzona kara została uznana za adekwatną do stopnia społecznej szkodliwości czynu i celów zapobiegawczych.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, zachowanie oskarżonego wyczerpuje znamiona przestępstwa znęcania się psychicznego i fizycznego.
Uzasadnienie
Sąd oparł się na spójnych zeznaniach pokrzywdzonych i świadków, które potwierdziły agresywne zachowanie oskarżonego, jego groźby, wyzwiska oraz przemoc fizyczną, która spowodowała obrażenia ciała u jednego z synów. Sąd uznał, że działania oskarżonego wzbudziły uzasadnioną obawę pokrzywdzonych i wypełniły znamiona art. 207 § 1 k.k.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
skazanie
Strona wygrywająca
Skarb Państwa
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| B. G. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| M. G. (1) | osoba_fizyczna | pokrzywdzona |
| D. G. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| A. G. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| S. Z. | osoba_fizyczna | obrońca z urzędu |
| Dorota Śliwińska | osoba_fizyczna | prokurator |
Przepisy (6)
Główne
k.k. art. 207 § § 1
Kodeks karny
Przepis penalizuje znęcanie się psychiczne i fizyczne nad osobą najbliższą lub inną osobą pozostającą w stałym stosunku zależności od sprawcy.
k.k. art. 64 § § 1
Kodeks karny
Przepis określa zasady recydywy, zgodnie z którymi popełnienie nowego, umyślnego przestępstwa podobnego w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności skutkuje zaostrzeniem kary.
Pomocnicze
k.k. art. 63 § § 1
Kodeks karny
Przepis reguluje zaliczanie okresu tymczasowego aresztowania na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności.
k.p.k. art. 624 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Przepis umożliwia zwolnienie oskarżonego od zapłaty kosztów sądowych w całości lub części, biorąc pod uwagę jego sytuację majątkową i zarobkową.
k.k. art. 31 § § 1 i 2
Kodeks karny
Przepisy dotyczące poczytalności sprawcy.
k.k. art. 115 § § 11
Kodeks karny
Definicja osoby najbliższej.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wiarygodność zeznań pokrzywdzonych M. G. (1), D. G. i A. G. Potwierdzenie zachowania oskarżonego przez zeznania świadków (M. G. (2), T. M., E. G., A. B.) Dowody rzeczowe (materiały z interwencji Policji, badanie lekarskie) Wcześniejsza karalność oskarżonego za przestępstwa z art. 207 § 1 k.k. jako podstawa do zastosowania art. 64 § 1 k.k.
Odrzucone argumenty
Wyjaśnienia oskarżonego o braku popełnienia czynu i jego próba obrony.
Godne uwagi sformułowania
znęcał się psychicznie i fizycznie nad żoną M. G. (1) oraz synami D. G. i A. G. wyzywał ich słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, groził im pozbawieniem życia, popychał i szarpał za ubrania spowodował u syna A. G. obrażenia ciała popełnił czynu w warunkach powrotu do przestępstwa, określonego w art. 64§1 k.k. wyjaśnieniom oskarżonego odnośnie nie przyznania się do popełnienia zarzucanego mu czynu i podania przez niego okoliczności dotyczących sprawy nie można dać wiary, ponieważ pozostają one w sprzeczności z ustalonym w sprawie stanem faktycznym wina oskarżonego B. G. nie budzi żadnych wątpliwości, została mu ona należycie udowodniona
Skład orzekający
Aneta Wojtanowska
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Niska
Powoływalne dla: "Potwierdzenie stosowania art. 207 § 1 k.k. i art. 64 § 1 k.k. w sprawach o znęcanie się nad rodziną."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy konkretnego stanu faktycznego i nie wprowadza nowych interpretacji prawnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy przemocy domowej i recydywy, co jest tematem społecznym, ale rozstrzygnięcie jest zgodne z utrwalonym orzecznictwem.
“Recydywa w przemocy domowej: 11 miesięcy więzienia za znęcanie się nad rodziną.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II K 531/13 Ds. 1046/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 grudnia 2013 r. Sąd Rejonowy w Bartoszycach Wydział II Karny w składzie: Przewodniczący: SSR Aneta Wojtanowska Protokolant: sek. sąd. Elżbieta Mazur – Łukasik przy udziale Prokuratora Prok. Rejonowej – Doroty Śliwińskiej po rozpoznaniu na rozprawie w dniach: 26.11.2013r. i 18.12.2013 r. sprawy: B. G. , syna W. i A. z domu M. , urodzonego (...) w G. oskarżonego o to, że: w okresie od początku czerwca 2013 roku do 26 lipca 2013 roku w S. , pow. B. , woj. (...)- (...) , będąc uprzednio skazanym za umyślne przestępstwo podobne, po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności, znęcał się psychicznie i fizycznie nad żoną M. G. (1) oraz synami D. G. i A. G. w ten sposób, że wyzywał ich słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, groził im pozbawieniem życia, popychał i szarpał za ubrania a w dniu 26 lipca 2013 roku spowodował u syna A. G. obrażenia ciała w postaci linijnego otarcia naskórka przedniej powierzchni klatki piersiowej po stronie prawej biegnące od okolicy nadobojczykowej ku dołowi, szerokości 1 cm zwężające się ku dołowi, długości około 20 cm z podbiegnięciem krwawym oraz niewielkie linijne otarcie naskórka okolicy podobojczykowej prawej, które naruszyły prawidłowe funkcjonowanie narządów ciała na okres poniżej siedmiu dni tj. o przestępstwo z art. 207§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k. orzeka: I. Oskarżonego B. G. uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu z tym ustaleniem, że z opisu czynu eliminuje okres od 15 do 25 lipca 2013 r. i za to z mocy art. 207§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k. skazuje go i wymierza mu na podstawie art. 207§1 k.k. karę 11 (jedenastu) miesięcy pozbawienia wolności; II. na podstawie art. 63§1 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu okres tymczasowego aresztowania w sprawie od dnia 26 lipca 2013 roku do dnia 08 października 2013 r. przyjmując, że jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności równa się jednemu dniowi kary pozbawienia wolności; III. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz kancelarii adwokackiej adwokata S. Z. kwotę 504 złotych i należny podatek VAT za obronę oskarżonego wykonywaną z urzędu w postępowaniu sądowym oraz kwotę 300 złotych za śledztwo i należny od tej sumy podatek VAT; IV. na podstawie art. 624§1 k.p.k. zwalnia oskarżonego w całości od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych. Sygn. akt II K 531/11 UZASADNIENIE Sąd ustalił, co następuje: Oskarżony B. G. ma 52 lata. Oskarżony na wolności mieszka w miejscowości S. w gminie B. wraz z żoną i synami: 15 – letnim M. i 26 – letnim D. . Górę ich domu zajmuje starszy syn A. G. ze swoją rodziną – żoną M. G. (2) i pięcioletnią córką. Oskarżony był uprzednio dwukrotnie karany sądownie za znęcanie się nad żoną i w dniu 06 czerwca 2012 roku opuścił zakład karny korzystając z warunkowego przedterminowego zwolnienia. Przez okres kilku miesięcy, po opuszczeniu przez oskarżonego B. G. zakładu karnego, sytuacja w rodzinie była stabilna. Oskarżony nie wszczynał awantur i nie nadużywał alkoholu. Od początku 2013 roku zaczęły jednak narastać konflikty głównie między B. G. a jego synami A. i D. . B. G. zaczął ponownie nadużywać alkoholu. Od początku czerwca 2013 roku sytuacja w rodzinie znacznie się pogorszyła. Oskarżony B. G. , będąc pod wpływem alkoholu, wszczynał awantury domowe, a podczas nich wyzywał żonę M. G. (1) i synów D. G. i A. G. słowami obelżywymi oraz groził pozbawieniem życia. W okresie od 15 do 25 lipca 2013 r. oskarżony nie przebywał w ogóle w domu. W dniu 26 lipca 2013 roku oskarżony B. G. wrócił do domu w stanie nietrzeźwości. Wówczas wszczął awanturę z synem D. , kiedy ten po powrocie do domu przygotowywał sobie posiłek, oskarżony wyłączył prąd. Kiedy do domu wróciła pokrzywdzona M. G. (1) oskarżony zaczął ją wyzywać, szarpać za ubranie i popychać. Synowie D. i A. G. stanęli w obronie matki i odciągali ją od oskarżonego. Doszło między nimi do szamotaniny, podczas której oskarżony popychał pokrzywdzonych i szarpał ich za ubrania, groził im pozbawieniem życia i wyzywał słowami wulgarnymi. Pokrzywdzona M. G. (1) poszła do swojego pokoju i już z niego nie wychodziła. W pewnym momencie awantura przeniosła się na podwórko przed domem. A. i D. G. próbowali uspokoić ojca, a gdy to się nie udało chcieli go obezwładnić. Doszło do szarpaniny. Ostatecznie B. G. został przewrócony na ziemię a synowie wezwali Policję. Oskarżony po chwili wstał i udał się do domu sąsiadki H. B. , u której była wówczas w odwiedzinach jego siostra B. K. . B. G. powiedział wówczas, że został pobity przez swoich synów. W tym czasie do domu G. przyjechał patrol Policji. Gdy funkcjonariusze policji rozmawiali z D. i A. G. , na podwórko wrócił oskarżony B. G. . Wziął wówczas do ręki siekierę i uderzając nią w ścianę i parapet okienny krzyczał, że zabije synów. Powyższe krzyki i groźby usłyszeli funkcjonariusze policji, którzy wyszli na podwórko i zatrzymali oskarżonego. Podczas szarpaniny oskarżony B. G. spowodował u swojego syna A. G. obrażenia ciała w postaci linijnego otarcia naskórka przedniej powierzchni klatki piersiowej po stronie prawej biegnące od okolicy nadobojczykowej ku dołowi, szerokości 1 cm zwężające się ku dołowi, długości około 20 cm z podbiegnięciem krwawym oraz niewielkie linijne otarcie naskórka okolicy podobojczykowej prawej, które naruszyły prawidłowe funkcjonowanie narządów jego ciała na okres poniżej 7 dni. ( dowody: zeznania pokrzywdzonych M. G. (1) k. 6-7, k. 201v-202, D. G. k. 3-v, k. 202-203, A. G. k. 20-22v, k. 203-v, zeznania świadków: J. K. k. 103v-104, k. 203v-204, T. M. k. 47v-48, k. 204, M. G. (2) k. 10-11, k. 204v-205, H. B. k. 109-110, k. 205, E. G. k. 28v-29, k. 213-v, A. B. k. 213v-214, Janusza W. K. k. 103v-104, k. 203v-204, materiały z interwencji Policji k. 12-19, badanie lekarskie k. 32, kwestionariusz osobowy k. 102, akta Doz 116/12 i III Kow 2168/12/wz, zdjęcie k. 198). Oskarżony B. G. był uprzednio dwukrotnie karany sądownie za przestępstwo z art. 207§1 k.k. przez Sąd Rejonowy w Bartoszycach. Wyrokiem z dnia 07.10.2008r. w sprawie II K 391/08 oskarżony B. G. został skazany na karę 1 roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 3 lat. Postanowieniem z dnia 31.03.2010r. Sąd zarządził wykonanie tej kary. Karę tę oskarżony odbywał w okresie od 18.01.2011r. do 18.04.2012r. Wyrokiem z dnia 17.05.2011r. w sprawie II K 100/11 oskarżony B. G. został skazany na karę 9 miesięcy pozbawienia wolności. Karę tę oskarżony miał odbywać od dnia 18.04.2012r. do dnia 11.04.2013r. Postanowieniem Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 06 kwietnia 2012r. w sprawie III Kow 2168/12 B. G. został warunkowo przedterminowo zwolniony. ( dowody: odpisy wyroków wraz z danymi o odbytej karze k. 128-130, dane o karalności k. 54). Oskarżony B. G. w chwili popełnienia opisanego wyżej czynu był w pełni poczytalny w rozumieniu art. 31§1 i 2 k.k. Stwierdzono natomiast u niego zespół uzależnienia spowodowany nadużywaniem alkoholu. ( dowody: opinia sądowo – psychiatryczna k. 120-123). Oskarżony B. G. w toku postępowania przygotowawczego nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił, że ma złe stosunki z żoną i synami, a zwłaszcza z synem A. . Podał, że nie mógł znęcać się nad synami, bo to dorośli mężczyźni, zaś w dniu 26 lipca 2013 roku to synowie go pobili. Wskazał, że żona i synowie chcą pozbyć się go z domu (k. 42-43, 45v, 59-v). Na rozprawie oskarżony ponownie nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że po opuszczeniu zakładu karnego nigdy nie użył przemocy fizycznej wobec swojej żony i synów. Podał, że raz między nim a starszym synem doszło do bójki, podczas której to on został pobity przez syna. Po rozmowie z żoną zdecydował wówczas, że nie zgłosi tego faktu na Policję. Po tym zdarzeniu konflikt zaczął jednak narastać. Wyjaśnił, że synowie nie chcieli mu pomagać w utrzymaniu domu, robieniu opału na zimę. Popadł wówczas w depresję i zaczął nadużywać alkoholu (k. 200v - 201). Sąd zważył, co następuje: Wyjaśnieniom oskarżonego odnośnie nie przyznania się do popełnienia zarzucanego mu czynu i podania przez niego okoliczności dotyczących sprawy nie można dać wiary, ponieważ pozostają one w sprzeczności z ustalonym w sprawie stanem faktycznym, wynikającym z wiarygodnych dowodów i mogą być jedynie uznane za przyjętą przez sprawcę linię obrony, zmierzającą do uniknięcia odpowiedzialności karnej, a z całą pewnością do jej wydatnego zmniejszenia, tym bardziej, że zarzucono oskarżonemu popełnienie tego czynu w warunkach powrotu do przestępstwa, określonego w art. 64§1 k.k. Sąd dał w całości wiarę zeznaniom pokrzywdzonym M. G. (1) , D. G. i A. G. , gdyż to pokrzywdzeni jako mieszkające w czasie objętym zarzutem z oskarżonym i dla niego najbliższe osoby, byli też świadkami, którzy w najpełniejszy sposób poznali zachowanie oskarżonego i odczuli jego skutki. Ich relacje odnośnie zachowania oskarżonego znajdują potwierdzenie w zeznaniach innych świadków. Analizując treść zeznań M. G. (1) , D. G. i A. G. , nie sposób dopatrzyć się w ich treści chęci bezpodstawnego obciążenia oskarżonego, dokuczenia mu czy szykany. Zdaniem Sądu opisują oni jedynie rzeczywisty przebieg zachowania oskarżonego, od początku czerwca 2013 roku do 14 lipca 2013 roku oraz w dniu 26 lipca 2013 roku. Zeznania te obrazują poczynania oskarżonego, który wielokrotnie wyzywał pokrzywdzonych słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, groził pozbawieniem życia oraz w dniu 26 lipca 2013 r. nadto jeszcze popychał, szarpał za ubrania i u syna A. spowodował obrażenia ciała. Pokrzywdzeni zgodnie podali, że powyższe sytuacje miały miejsce wówczas, gdy oskarżony był pod wpływem alkoholu. Oskarżony spożywał alkohol poza domem i wracał do domu pełen agresji. Jak wynika ze spójnych zeznań pokrzywdzonych oskarżonych w czasie mu zarzucanych nadużywał bardzo alkoholu i wrócił do swojego agresywnego zachowania. Jako potwierdzenie powyższej uwagi, że żadna z pokrzywdzonych osób nie zeznawała niezgodnie z prawdą, kierując się chęcią obciążenia oskarżonego zachowaniem, którego by nie dokonał, należy podnieść w tym miejscu kwestię, że gdy oskarżony na rozprawie podał, że w lipcu przez tydzień czasu nie było go w domu, to pokrzywdzona M. G. (1) składając zeznania na rozprawie, natychmiast odniosła się do tego i podała, że oskarżonego nie było w domu przez niemal dwa tygodnie. Wprawdzie świadek M. G. (3) dopiero na rozprawie podała, że oskarżony w dniu 26.07.2013 r. ją pchnął, a składając zeznania w postępowaniu przygotowawczym tego nie podawała, lecz w ocenie Sądu jednoznacznie na podstawie zeznań świadków D. , A. i M. G. (2) ustalono, że oskarżony używał przemocy fizycznej w tym dniu także wobec swojej żony. Zwrócić należy uwagę w tej kwestii, że pokrzywdzona wróciła tego wieczoru z imienin u znajomej, gdzie wypiła trochę alkoholu, nadto na prośbę synów dość szybko poszła do swojego pokoju i z niego nie wychodziła. W ocenie Sądu całość i łączna ocena zeznań pokrzywdzonych i pozostałych świadków wskazuje jednocześnie, że to oskarżony wywołał awanturę po swoim powrocie do domu, to on już na początku wyłączył prąd, wyzywał i groził najbliższym, a potem stosował wobec nich przemoc fizyczną. Synowie D. i A. G. obronili się jedynie przed oskarżonym i bronili swoją matkę przed jego agresywnością i próbowali uspokoić oskarżonego. Należy zaznaczyć, że zachowanie oskarżonego w dniu 26.07.2013 r. było bardzo gwałtowne, a pokrzywdzeni choć zeznawali już następnego dnia po tym zdarzeniu po raz pierwszy, widać, że z pewnością nie uzgadniali zeznań i „nie przypominali” sobie wspólnie wydarzenia, ponieważ podczas pierwszych zeznań, świadek D. G. nie wspomniał, że oskarżony gonił go po schodach mając w ręku cegłówkę, natomiast świadkowie A. i M. G. (2) pamiętali to doskonale i zeznawali o tym od początku, ponieważ blokowali wtedy drzwi swojego pokoju przed oskarżonym i pokrzywdzony D. G. schował się wówczas w ich pokoju. Za prawdziwością relacji pokrzywdzonych M. G. (1) , D. G. i A. G. przemawiają też w ocenie Sądu wiarygodne dowody w postaci zeznań świadka M. G. (2) , która wielokrotnie słyszała słowa obelżywe wypowiadane przez oskarżonego pod adresem pokrzywdzonych, a także była naocznym świadkiem zdarzenia w dniu 26 lipca 2013r., kiedy to oskarżony wywował awanturę domową, podczas której jej mąż A. G. doznał obrażeń ciała. Świadek potwierdziła fakt, że oskarżony nadużywa alkoholu, pod wpływem którego wszczyna awantury domowe. Są to w ocenie Sądu zeznania w pełni korespondujące z wyżej omówionymi i innymi wiarygodnymi dowodami, wobec czego zasługują w całości na uznanie ich za wiarygodne. Dodatkowo z wcześniej omówionymi dowodami zgodne są zeznania pozostałych przesłuchanych w sprawie świadków. Sąd ocenił zeznania świadków: T. M. i E. G. , jako w pełni wiarygodne. Należy zauważyć, że w swoich zeznaniach świadkowie Ci przedstawili wiarygodnie swoją wiedzę na temat zachowania oskarżonego wobec pokrzywdzonych, którą powzięli na podstawie własnych obserwacji podczas interwencji policyjnej w dniu 26 lipca 2013r. Świadkowie Ci zeznali, że w dniu zatrzymania oskarżonego, będąc w stanie nietrzeźwości oraz trzymając w ręku siekierę, wyzywał on wulgarnie swoich synów, stukał siekierą po parapetach i ścianie budynku i groził przy tym pokrzywdzonym pozbawieniem życia. Sąd dał wiarę także zeznaniom świadka A. B. , która potwierdziła, że oskarżony B. G. nadużywał alkoholu. Zeznania świadka są zgodne z zeznaniami M. G. (1) co do tego, że pokrzywdzona nie zgłaszała kuratorowi, że oskarżony pod wpływem alkoholu od czerwca 2013 r. wyzywał pokrzywdzonych i groził im pozbawieniem życia. Ewidentnie zeznania tych świadków pozostają w sprzeczności z wyjaśnieniami oskarżonego, który w postępowaniu przygotowawczym, że przy pomocy siekiery chciał tylko wyłączyć prąd. Po pierwsze Sąd podkreśla, że świadkowie – funkcjonariusze policji – będący całkowicie obiektywnymi świadkami, słyszeli, że oskarżony używając siekiery kierował słowa z jednoznacznymi groźbami pozbawienia życia, a po drugie, jak wynika z wiarygodnych zeznań świadka D. G. , wyłącznik prądu jest w pokoju, z którego korzystał oskarżony i już wcześniej tego dnia oskarżony ten prąd wyłączał. Zeznania świadków J. K. i H. B. niewiele wnoszą do sprawy, co jednak nie podważa ich wiarygodności. Zarówno J. K. , jak i H. B. nic nie wiedzieli na temat awantur domowych wszczynanych przez oskarżonego. Potwierdzają oni, że oskarżony miał obrażenia ciała, które widać na zdjęciu z karty 198 i że oskarżony zgłaszał, iż to synowie mu je spowodowali. W ocenie Sądu oskarżony nie podawał tylko w jakich okolicznościach do tego doszło, że pokrzywdzeni bronili siebie i matki przed agresją oskarżonego i próbowali tylko go uspokoić i obezwładnić, ponieważ jego agresja wzmagała się coraz bardziej. Sąd w pełni uznał za wiarygodne zgromadzone w sprawie pozostałe dowody w postaci dokumentów, gdyż zostały one sporządzone w sposób należyty i nie były przez strony kwestionowane. Oskarżony w chwili popełnienia czynu był w pełni poczytalny. Biegli lekarze psychiatrzy, po dopuszczeniu stosownego dowodu w toku postępowania przygotowawczego, stwierdzili u oskarżonego zespół uzależnienia spowodowany nadużywaniem alkoholu. Opinia ta jest zdaniem Sądu w pełni wiarygodna, gdyż została wydana po przeprowadzeniu rzetelnego badania, wnioski z opinii zostały w sposób należyty uzasadnione. W ocenie Sądu wobec wyżej omówionych dowodów wina oskarżonego B. G. nie budzi żadnych wątpliwości, została mu ona należycie udowodniona i polega na tym, że oskarżony swym zachowaniem w okresie od początku czerwca 2013r. do 26 lipca 2013r., polegającym na grożeniu żonie M. G. (1) i synom D. i A. G. pozbawieniem życia oraz wyzywaniu wyżej wymienionych słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, a nadto w dniu 26 lipca 2013r. przez spowodowanie u syna A. G. obrażeń ciała, które naruszyły prawidłowe funkcjonowanie narządów jego ciała na okres poniżej siedmiu dni, szarpaniu i popychaniu wszystkich pokrzywdzonych wyczerpał znamiona przestępstwa znęcania się fizycznego i psychicznego, określone w przepisie art. 207§1 k.k. Z uwagi na to, że oskarżony w okresie od 15 do 25 lipca 2013 roku nie przebywał w miejscu zamieszkania, Sąd powyższy okres wyeliminował z opisu czynu. W czasookresie popełnienia przestępstwa pozostawał on bowiem w związku małżeńskim z M. G. (1) , a z kolei D. G. i A. G. są dziećmi oskarżonego. Są to więc w rozumieniu art. 115§11 k.k. i art. 207§1 k.k. osoby dla oskarżonego najbliższe (małżona – osoba pozostająca w stałym stosunku zależności i zstępni - dzieci). Jednakże dla oddania w pełni karnoprawnej kwalifikacji czynu popełnionego przez oskarżonego B. G. należało również przyjąć, iż czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa z art. 64§1 k.k. Wskazać bowiem należy, iż oskarżony był dwukrotnie karany sądownie za przestępstwo z art. 207§1 k.k. przez Sąd Rejonowy w Bartoszycach. Wyrokiem z dnia 07.10.2008r. w sprawie II K 391/08 oskarżony B. G. został skazany na karę 1 roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 3 lat. Postanowieniem z dnia 31.03.2010r. Sąd zarządził wykonanie tej kary. Karę tę oskarżony odbywał w okresie od 18.01.2011r. do 18.04.2012r. Wyrokiem z dnia 17.05.2011r. w sprawie II K 100/11 oskarżony B. G. został skazany na karę 9 miesięcy pozbawienia wolności. Karę tę oskarżony odbywał od dnia 18.04.2012r. Postanowieniem Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 06 kwietnia 2012r. w sprawie III Kow 2168/12 B. G. został warunkowo przedterminowo zwolniony. Wobec tego uznać należy, iż oskarżony popełnił nowe, umyślne przestępstwo podobne w ciągu 5 lat po odbyciu ponad 6 miesięcy kary pozbawienia wolności. Pojęcie znęcania się, charakteryzuje szczególne nastawienie psychiczne sprawcy, może być przestępstwo to popełnione jedynie umyślnie z zamiarem bezpośrednim. W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie tak właśnie było. Oskarżony swym zachowaniem zmierzał do spowodowania poważnych cierpień moralnych i fizycznych u pokrzywdzonych, miał świadomość tego, iż wyzywając ich, grożąc pozbawieniem życia, używając siły fizycznej, potęguje w nich obawę i strach, przy czym dopuszczając się niejednokrotnie fizycznej przemocy (bo jest nią zdaniem Sądu ewidentnie popychanie i szarpanie) skalę owych psychicznych cierpień eskalował, dodatkowo powodując u pokrzywdzonych ból fizyczny. W tym miejscu warto nadmienić, że fakt, iż pokrzywdzeni synowie są już dorośli i fizycznie są zdolni do odparcia przemocy fizycznej nie oznacza, że oskarżony nie dopuścił się względem nich zarzucanego mu przestępstwa. Pokrzywdzeni podkreślali w swoich zeznaniach, że są już umęczeni zachowaniem oskarżonego, chcą spokojnie mieszkać i żyć, a to oskarżony pierwszy wywołuje awantury będąc pod wpływem alkoholu i jako pierwszy stosuje przemoc. Działania podejmowane wobec żony i dzieci, polegające na wyzywaniu słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, popychaniu i szarpaniu za ubrania, grożeniu pozbawieniem życia, wzbudziły w pokrzywdzonych uzasadnioną obawę ich spełnienia, wyrażającą się w obawie przed oskarżonym, co skłoniło pokrzywdzonych do wezwania policji na pomoc, świadczą niewątpliwie o tym, że oskarżony znęcał się psychicznie i fizycznie nad nimi. Ich niewątpliwa obawa o swój los, trwoga i lęk przed oskarżonym i stan psychiczny, w jakim znaleźli się pokrzywdzeni w wyniku działań oskarżonego przemawiają, w ocenie Sądu za przyjęciem, iż oskarżony swym zachowaniem wypełnił znamiona przestępstwa z art. 207§1 k.k. Jak bardzo oskarżony był groźny i nieobliczalny w swoim zachowaniu przekonali się naocznie świadkowie T. M. i E. G. , którzy widzieli, że oskarżony awanturował się używając siekiery, po czym podjęli natychmiast decyzję o zatrzymaniu oskarżonego, podczas gdy początkowo przyjechali na wezwanie bez takiego zamiaru, rozmawiali przecież z oskarżonym w pobliżu domu. Konieczność uświadomienia oskarżonemu, iż bezkarny nie jest i nie może w sposób zupełnie dowolny łamać obowiązujących norm karnoprawnych, naruszać ciągle zdrowia, godności i spokoju pokrzywdzonych stanęła u podstaw wymierzenia mu kary pozbawienia wolności w wymiarze 11 miesięcy (punkt I wyroku) . W ocenie Sądu orzeczona kara jest adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości czynu, uwzględnia zamiar oskarżonego i stopień winy, pobudki i motywy działania, dotychczasową karalność oskarżonego oraz będzie działała odpowiednio w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Kierując się względami prewencji indywidualnej, celami zapobiegawczymi i wychowawczymi Sąd doszedł do przekonania, iż warunkowe zawieszenie wykonania przedmiotowej kary nie spełniłoby swych celów, a wskazane wyżej cele kary wypełnić może jedynie bezwzględna kara pozbawienia wolności. W stosunku do oskarżonego Sąd nie dopatrzył się żadnych okoliczności łagodzących, a wielość okoliczności obciążających, jak: wcześniejsza dwukrotna karalność za podobne czyny, dalsze działanie przestępcze w warunkach powrotu do przestępstwa określonego w art. 64§1 k.k. , działanie pod wpływem alkoholu, popełnienie przypisanego mu czynu mimo warunkowego zwolnienia i pozostawania pod dozorem kuratora, drastyczne zachowanie w dniu 26.07.2013 r. musiały znaleźć odzwierciedlenie w wymiarze kary. Miarkując wymiar kary pozbawienia wolności Sąd brał jednocześnie pod uwagę okres przestępczego działania, który był niedługi, bo niespełna dwumiesięczny. W II punkcie wyroku Sąd zaliczył oskarżonemu okres tymczasowego aresztowania w sprawie na poczet kary pozbawienia wolności, zgodnie z przepisem art. 63§1 k.k. O wynagrodzeniu dla obrońcy oskarżonego, który wykonywał obronę z urzędu w śledztwie oraz w postępowaniu sądowym, orzeczono jak w punkcie III wyroku na podstawie §14 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 3 oraz §16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zmianami). Biorąc zaś pod uwagę aktualną sytuację majątkową i zarobkową oskarżonego, który nie ma dochodów ani pracy i jest pozbawiony wolności, Sąd na podstawie art. 624§1 k.p.k. zwolnił go w całości od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych (punkt V wyroku) .
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI