II K 50/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy uniewinnił oskarżonego od zarzutu prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, uznając, że dowody nie pozwalały na jednoznaczne ustalenie jego sprawstwa.
Sąd Rejonowy skazał D.P. za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości (art. 178a § 1 k.k.), wymierzając karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem, grzywnę oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Obrońca oskarżonego złożył apelację, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych i kwestionując możliwość dokonania przez oskarżonego manewrów wewnątrz pojazdu podczas pościgu policyjnego przy prędkości 80 km/h. Sąd Okręgowy, uwzględniając apelację, uniewinnił oskarżonego, wskazując na wątpliwości co do interpretacji ruchów wewnątrz pojazdu przez policjantów w trudnych warunkach obserwacji oraz biorąc pod uwagę gabaryty oskarżonego i sytuację rodzinną.
Sąd Okręgowy w Poznaniu, rozpoznając apelację obrońcy, zmienił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w Trzciance i uniewinnił oskarżonego D. P. od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 178a § 1 k.k. Sąd Rejonowy uznał oskarżonego za winnego prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości (0,59 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu) i wymierzył mu karę 8 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na 3 lata, grzywnę w wysokości 100 stawek dziennych po 20 zł, świadczenie pieniężne 500 zł oraz zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na 4 lata. Apelacja zarzucała błąd w ustaleniach faktycznych, kwestionując możliwość dokonania przez oskarżonego manewrów wewnątrz pojazdu podczas pościgu policyjnego przy prędkości 80 km/h, co miało być podstawą do uznania sprawstwa. Sąd Okręgowy przyznał rację skarżącemu, wskazując, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwalał na jednoznaczne ustalenie winy i sprawstwa. Sąd odwoławczy podkreślił trudności w obserwacji wnętrza pojazdu w porze wieczornej, zimowej, przy dużym natężeniu ruchu oraz przy prędkości 80 km/h. Zwrócono uwagę na gabaryty oskarżonego (120 kg przy 175 cm wzrostu), brak tempomatu i automatycznej skrzyni biegów, a także na fakt, że w pojeździe znajdowała się trzyosobowa rodzina, w tym chore dziecko transportowane do szpitala. Sąd uznał, że ruchy obserwowane przez policjantów mogły być błędnie zinterpretowane w kontekście sytuacji rodzinnej i stanu dziecka, a wykonanie opisywanego manewru przez zwykłe osoby przy takiej prędkości było mało prawdopodobne. W konsekwencji Sąd Okręgowy uniewinnił oskarżonego i obciążył Skarb Państwa kosztami postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, zgromadzony materiał dowodowy, w tym zeznania policjantów, nie pozwalał na jednoznaczne ustalenie sprawstwa i winy oskarżonego.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy uznał, że obserwacja ruchów wewnątrz pojazdu przy prędkości 80 km/h w warunkach wieczornych, zimowych i przy dużym natężeniu ruchu była utrudniona i mogła prowadzić do błędnej interpretacji. Zwrócono uwagę na gabaryty oskarżonego, brak udogodnień w pojeździe oraz obecność chorego dziecka, co mogło generować ruchy interpretowane jako przesiadanie się kierowcy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zmiana wyroku i uniewinnienie
Strona wygrywająca
D. P.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| D. P. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Prokuratura Okręgowa | organ_państwowy | oskarżyciel publiczny |
Przepisy (13)
Główne
k.k. art. 178a § 1
Kodeks karny
Pomocnicze
k.k. art. 69 § 1 i 2
Kodeks karny
k.k. art. 70 § 1 punkt 1
Kodeks karny
k.k. art. 71 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 49 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 42 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 43 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 43 § 3
Kodeks karny
k.p.k. art. 626 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 627
Kodeks postępowania karnego
Ustawa o opłatach w sprawach karnych art. 2 § 1 punkt 3
Ustawa o opłatach w sprawach karnych art. 3 § 1
k.p.k. art. 632 § 2
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wątpliwości co do możliwości wykonania manewrów wewnątrz pojazdu przy prędkości 80 km/h. Trudności w obserwacji wnętrza pojazdu w warunkach wieczornych, zimowych i przy dużym natężeniu ruchu. Gabaryty oskarżonego nie sprzyjające zwinności ruchów. Brak tempomatu i automatycznej skrzyni biegów utrudniający utrzymanie stałej prędkości. Obecność chorego dziecka w pojeździe mogła generować ruchy interpretowane jako przesiadanie się.
Godne uwagi sformułowania
realia niniejszej sprawy nie dawały pewności co do tego, czy funkcjonariusze Policji w sposób prawidłowy ocenili, to jest zinterpretowali, ruch dostrzeżony w pojeździe marki M. możliwość czynienia przez świadków spostrzeżeń, co do panującej w innym pojedzie sytuacji, jest znacznie trudniejsza w porze zimowej i w godzinach wieczornych, czyli gdy jest ciemno prędkość pojazdu mechanicznego rzędu 80 km/h, jest uznawana za dużą. jego słuszna postura - 120 kg przy wzroście 175cm - z całą pewnością nie sprzyja wykonywaniu przezeń zwinnych i szybkich ruchów na małej przestrzeni i to przy prędkości pojazdu rzędu 80 km/h. manewr taki, przy wskazanej przez świadków prędkości pojazdów, mogliby wykonać jedynie kaskaderzy, a nie zwykłe, niewysportowane osoby, obarczone jeszcze niepokojem o stan zdrowia dziecka.
Skład orzekający
Małgorzata Ziołecka
przewodniczący-sprawozdawca
Ewa Taberska
członek
Leszek Matuszewski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja dowodów w sprawach o prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, zwłaszcza w kontekście obserwacji policyjnych i możliwości wykonania manewrów wewnątrz pojazdu."
Ograniczenia: Konkretne okoliczności sprawy, takie jak warunki obserwacji, gabaryty oskarżonego i sytuacja rodzinna, mogą ograniczać bezpośrednie zastosowanie w innych przypadkach.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak kluczowa jest prawidłowa interpretacja dowodów i jak okoliczności zewnętrzne mogą wpływać na ocenę sytuacji przez sąd, prowadząc do uniewinnienia mimo początkowych ustaleń.
“Czy policjanci mogli się mylić? Sąd uniewinnił kierowcę, bo manewr w aucie przy 80 km/h był niemożliwy dla zwykłego człowieka.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWYROK 1.W I M I E N I U 2.RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 stycznia 2015 roku Sąd Okręgowy w Poznaniu w IV Wydziale Karnym - Odwoławczym w składzie: Przewodniczący: SSO Małgorzata Ziołecka (spr.) SSO Ewa Taberska SSO Leszek Matuszewski 3. Protokolant: apl. adw. E. W. przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej Artura Domańskiego po rozpoznaniu w dniu 21 stycznia 2015 roku sprawy D. P. ( P. ) oskarżonego z art. 178a § 1 k.k. z powodu apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego Trzciance z dnia 25 sierpnia 2014 roku, sygnatura akt II K 50/14 1. zmienia zaskarżony wyrok i uniewinnia oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu z art. 178a § 1 k.k. , 2. kosztami całego postępowania obciąża Skarb Państwa. /-/ L. M. /-/ M. Z. /-/ E. T. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 25 sierpnia 2014 roku, Sąd Rejonowy w Trzciance uznał oskarżonego D. P. za winnego tego, że w dniu 12 grudnia 2013 roku, na drodze numer (...) , W. – D. gmina W. , pow. czarnkowsko – (...) , województwo (...) , kierował po drodze publicznej samochodem osobowym marki M. numer rejestracyjny (...) znajdując się w stanie nietrzeźwości przy zawartości 0,59 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, to jest za winnego popełnienia przestępstwa z art. 178a § 1 k.k. i za to, na podstawie art. 178a § 1 k.k. , Sąd Rejonowy wymierzył oskarżonemu karę 8 miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie, na podstawie art. 69 § 1 i § 2 k.k. i art. 70 § 1 punkt 1 k.k. , warunkowo zawiesił na okres 3 lat tytułem próby. Na podstawie art. 71 § 1 k.k. , Sąd Rejonowy wymierzył oskarżonemu również karę 100 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę po 20 złotych. Na podstawie art. 49 § 2 k.k. , Sąd Rejonowy orzekł również wobec oskarżonego świadczenie pieniężne w kwocie 500 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a na podstawie art. 42 § 2 k.k. i art. 43 § 1 k.k. , środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 4 lat, nakładając jednocześnie na oskarżonego, na podstawie art. 43 § 3 k.k. , obowiązek zwrotu dokumentu prawa jazdy. Orzekając natomiast o kosztach, Sąd Rejonowy, na podstawie art. 626 § 1 k.p.k. i art. 627 k.p.k. oraz art. 2 ustęp 1 punkt 3 i art. 3 ustęp 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych , zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe w kwocie 90 złotych oraz opłatę w kwocie 580 złotych. Powyższy wyrok w całości i na korzyść D. P. zaskarżył obrońca tego oskarżonego , zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść, a polegający na ustaleniu, że w trakcie jazdy przy prędkości 80 m/h doszło do zamiany osoby kierującej pojazdem marki M. o numerze rejestracyjnym (...) z pasażerem siedzącym z tyłu pojazdu, co przy danej prędkości i konfiguracji terenu bez przeprowadzenia eksperymentu procesowego jest niemożliwym, a dokonana ocena dowodów na podstawie, której Sąd uznał, że oskarżony D. P. dokonał zarzucanego mu czynu wyczerpującego dyspozycję art. 178a § 1 k.k. , jest nieprawidłowa. Formułując powyższy zarzut skarżący wniósł o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków i techniki prowadzenia pojazdów w celu ustalenia, czy możliwym jest, aby przy prędkości 80 km/h pasażer pojazdu siedzący na tylnym siedzeniu przesiadł się na miejsce kierowcy, a kierowca zajął miejsce pasażera na przednim siedzeniu obok kierującego, nie wytrącając prędkości, jadąc pod górę i w obliczu zbliżania się do zakrętu, który znajdował się za wzniesieniem i przeprowadzenie przez tegoż biegłego rekonstrukcji na okoliczność potwierdzenia, bądź zaprzeczenia powyższej tezie dowodowej, a w konsekwencji o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie niniejszej sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Na odbywającej się w dniu 21 stycznia 2015 roku rozprawie apelacyjnej, obrońca oskarżonego oświadczył, iż wniosek o przeprowadzenie dowodu w postępowaniu odwoławczym miałby podstawę wówczas, gdyby Sąd II instancji nie znalazł podstaw do uchylenia wyroku, bądź uniewinnienia oskarżonego, oraz dokonał modyfikacji wniosków końcowych wniesionej apelacji w ten sposób, że aktualnie w pierwszej kolejności wnosi o uniewinnienie D. P. od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 178a § 1 k.k. Obecny oskarżony natomiast oświadczył, iż w całości popiera apelację swego obrońcy, a nadto dodał, że jego warunki fizyczne od czasu zdarzenia nie zmieniły się, zaś samochód nie jest wyposażony w tempomat, a skrzynia biegów, z usytuowanym w podłodze drążkiem przekładni biegów, znajduje się w podłodze. Prokurator wniósł zaś o nie uwzględnienie wniesionej apelacji. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja obrońcy oskarżonego i jej wniosek końcowy o uniewinnienie D. P. od popełnienia zarzucanego mu czynu w pełni zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Odwoławczy, po zapoznaniu się z aktami niniejszej sprawy, pisemnym uzasadnieniem zaskarżonego wyroku i treścią złożonej apelacji, podnosi, iż rację ma skarżący twierdząc, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na uznanie sprawstwa i winy Danina P. w zakresie popełnienia zarzucanego mu czynu. Nie ulega wątpliwości, że jedynym materiałem dowodowym w oparciu, o który Sąd I instancji przesądził o prawdziwości przedstawionego oskarżonemu zarzutu, były zeznania funkcjonariuszy Policji, to jest sierż. sztab. J. S. oraz sierż. R. K. . To właśnie ci świadkowie stwierdzili w dniu 12 grudnia 2013 roku brak lewego światła mijania w jadącym pojeździe marki M. o numerze rejestracyjnym (...) , podejmując następnie za nim pościg. W konsekwencji to wyżej wymienieni świadkowie zaobserwowali przemieszczanie się we wnętrzu opisanego wyżej pojazdu znajdujących się nim osób. Nie podważając w żaden sposób twierdzeń wspomnianych wyżej funkcjonariuszy Policji, co do w ogóle faktu i możliwości dostrzeżenia ruchu we wnętrzu jadącego przed nimi pojazdu, ani także nie kwestionując zeznań tychże świadków, co faktu poruszania się znajdujących się w tym to pojeździe osób, Sąd II instancji zauważa, że realia niniejszej sprawy nie dawały pewności co do tego, czy funkcjonariusze Policji w sposób prawidłowy ocenili, to jest zinterpretowali, ruch dostrzeżony w pojeździe marki M. . Przede wszystkim Sąd II instancji podnosi, iż w realiach niniejszej sprawy nie sposób pominąć pory, w której miał miejsce prowadzony przez świadków pościg za pojazdem, którym rzekomo miał kierować oskarżony będący w stanie nietrzeźwości. Z akt sprawy wynika, że miało to miejsce w miesiącu grudniu, w godzinach wieczornych, to jest konkretnie o godzinie 19:50. Pora roku i dnia nie pozostaje bez wpływu na możliwość dostrzeżenia, jak i na sposób interpretowania przez świadków, dostrzeganych w jadącym przed nimi pojeździe ruchów. Nie potrzeba bowiem pogłębionej analizy, czy wiadomości specjalnych, aby stwierdzić, że możliwość czynienia przez świadków spostrzeżeń, co do panującej w innym pojedzie sytuacji, jest znacznie trudniejsza w porze zimowej i w godzinach wieczornych, czyli gdy jest ciemno, a wnętrze samochodu jedynie raz po raz jest oświetlane lampami ulicznymi bądź reflektorami jadących z przeciwnej strony samochodów, aniżeli w warunkach dobrego oświetlenia i w ciągu dnia. Nie dość powyższemu, w realiach niniejszej sprawy nie można było stracić z pola widzenia i tego, że rzeczony pościg prowadzony był w czasie dużego natężenia ruchu na trasie W. – D. . Jak wynika bowiem z zeznań funkcjonariuszy Policji, dokonujących czynności zatrzymania pojazdu marki M. w dniu 12 grudnia 2013 roku, świadkowie ci przez dugi okres czasu nie mieli możliwości wyprzedzenia interesującego ich pojazdu z uwagi na nadjeżdżające z przeciwka pojazdy. Powyższe elementy wydarzeń dnia wykazują, że świadkowie J. S. i R. K. nie mieli w interesującym momencie nieograniczonych możliwości obserwowania zachowań osób znajdujących się we wnętrzu jadącego przed nimi pojazdu. Nadto, a czego w żaden sposób nie można pominąć, wedle relacji funkcjonariusza Policji – świadka J. S. , radiowóz, którym poruszał się wraz ze świadkiem R. K. , miał jechać za pojazdem oskarżonego z prędkością rzędu 80 km/h (k. 15 verte akt). Powyższa okoliczność została zupełnie stracona z pola widzenia przez Sąd I instancji i to pomimo tego, że jest niezwykle istotna. Po pierwsze prędkość pojazdu mechanicznego rzędu 80 km/h, jest uznawana za dużą. Skoro tak, to w realiach niniejszej sprawy nie można było zaniechać odniesienia prędkości, z jaką poruszał się pojazd marki M. , do realności, to jest do możliwości wykonania przez oskarżonego i świadka J. P. takich, co opisywane przez funkcjonariuszy Policji, manewrów. Celem przypomnienia wskazać należy, że według świadka J. S. , znajdująca się na tylnym siedzeniu osoba dorosła, najpierw przesunęła się na tylnym siedzeniu w prawo, później z powrotem na środek tylnego siedzenia, następnie było widać, jak kierowca przesiada się na miejsce pasażera z przodu, najpierw usiadł z przodu na środku - częściowo na miejscu kierowcy i częściowo na miejscu pasażera (..). Następnie osoba z tylnego siedzenia przesiadła się na miejsce kierowcy (k. 15 verte akt). Biorąc pod uwagę powyższe należy dalej spostrzec, że opisywany przez świadka J. S. manewr był bardzo rozbudowany. W kontekście powyższego zasadnym zdaje się być w tym miejscu postawienie pytania, czy aby rzeczywiście opisywane przez funkcjonariuszy Policji manewry, mogły zostać wykonane przez D. i J. P. i to przy prędkości samochodu rzędu 80 km/h. Powyższe jest tym bardziej zastanawiające z uwagi na gabaryty oskarżonego. Sąd II instancji, na odbywającej się w dniu 21 stycznia 2015 roku rozprawie, miał okazję poczynić spostrzeżenia co do budowy ciała D. P. i stwierdzić, że jego słuszna postura - 120 kg przy wzroście 175cm - z całą pewnością nie sprzyja wykonywaniu przezeń zwinnych i szybkich ruchów na małej przestrzeni i to przy prędkości pojazdu rzędu 80 km/h. Nie dość powyższemu, Sąd II instancji zauważa, iż na odbywającej się w dniu 21 stycznia 2015 roku rozprawie apelacyjnej, oskarżony wskazał, że pojazd, w którym znajdował się w dniu 12 grudnia 2013 roku bezpośrednio przed jego zatrzymaniem, nie miał urządzenia typu tempomat, tudzież automatycznej skrzyni biegów. Brak tego rodzaju elementów wyposażenia pojazdu jest o tle istotny, albowiem wskazuje, że oskarżony nie miał możliwości utrzymywania stałej prędkości pojazdu bez trzymywania nogi na pedale gazu. Wreszcie analizując możliwość odczytania charakteru ruchów dostrzeżonych przez funkcjonariuszy Policji w pojeździe M. nie można pominąć i tego, że w rzeczonym pojeździe znajdowała się trzyosobowa rodzina. Co więcej, celem jazdy owej rodziny był szpital w celu udzielenia pomocy choremu dziecku. Przypomnieć przecież należy, że na tylnym siedzeniu, znajdował się ich syn – K. P. , który w związku z uprzednim zasłabnięciem, odwożony był przez rodziców – małżeństwo P. - do szpitala. W kontekście powyższego, w świetle zasad doświadczenia życiowego i logiki, nasuwa się kolejna, nierozważona przez Sąd I instancji kwestia, czy w takiej sytuacji oskarżony narażałby swoich najbliższych na sytuację zagrażającą ich zdrowiu, a nawet i życiu, zwłaszcza, że żona oskarżonego – J. P. ma uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi. Nie było więc powodu, dla którego oskarżony, mając świadomość pozostawania w stanie nietrzeźwości, mimo wszystko zdecydowałby się na kierowanie w takim stanie pojazdem mechanicznym. Sąd II instancji podnosi w tym miejscu, iż w realiach niniejszej sprawy, należytą uwagą winna zostać obdarzona i ta oto okoliczność, że na tylnym siedzeniu znajdowało się chore dziecko, co należy raz jeszcze przypomnieć, transportowane do szpitala w celu udzielenia mu pomocy medycznej. Budzący niepokój rodziców stan zdrowia ich dziecka także mógł generować aktywność opiekuna, znajdującego się na przednim siedzeniu pasażera. W takiej sytuacji nie dziwi i nie budzi wątpliwości, ani fakt częstego, czy to odwracania się do chorego dzieckiem w celu jego obserwacji, czy też nawet sięganie w stronę dziecka i sprawdzanie jego stanu. Czynności te łączą się z ruchem, który w niniejszym przypadku, w zestawieniu z zaakcentowanymi powyżej okolicznościami, mógł zostać błędne zinterpretowany przez funkcjonariuszy Policji. Sąd II instancji akcentuje raz jeszcze w tym miejscu, iż w żaden sposób nie podważa zeznań złożonych przez funkcjonariuszy Policji i ich przekonania odnośnie tego co zaobserwowali, a jedynie wskazuje, że doświadczenie zawodowe świadków J. S. i R. K. , w połączeniu z istnieniem w okolicznościach niniejszej sprawy szeregu elementów utrudniających właściwą interpretację dostrzeżonych przez świadków w pojeździe marki M. o numerze rejestracyjnym (...) ruchów osób w nim się znajdujących, ograniczało wskazanym świadkom możliwość właściwego zinterpretowania rzeczonych ruchów. Podkreślić przy tym należy, że wykonanie takiego manewru jaki opisali w swoich zeznaniach policjanci teoretycznie jest możliwe i dlatego Sąd Okręgowy nie widział podstaw do potwierdzenia tego opinią biegłego. Jednak, zdaniem Sądu Okręgowego, manewr taki, przy wskazanej przez świadków prędkości pojazdów, mogliby wykonać jedynie kaskaderzy, a nie zwykłe, niewysportowane osoby, obarczone jeszcze niepokojem o stan zdrowia dziecka. W kontekście powyższego Sąd II instancji uznał, że jedyną słuszną decyzją musi być dokonanie zmiany zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego D. P. od pełnienia zarzucanego mu czynu z art. 178a § 1 k.k. , o czym Sąd Odwoławczy orzekł, jak w punkcie 1 swego wyroku. Orzekając natomiast o kosztach, Sąd II instancji, na podstawie art. 632 punkt 2 k.p.k. , kosztami całego postępowania obciążył Skarb Państwa (punkt 2 wyroku Sądu Okręgowego z dnia 21 stycznia 2015 roku). / L. M. / / M. Z. / / E. T. /
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI