II K 493/13

Sąd Rejonowy dla Wrocławia – ŚródmieściaWrocław2014-02-05
SAOSKarnewykroczeniaŚredniarejonowy
przywłaszczeniekradzieżwykroczenieograniczenie wolnościwynagrodzeniepracowniksklep

Sąd Rejonowy skazał pracownicę za przywłaszczenie pieniędzy z kasy sklepu, kwalifikując czyn jako wykroczenie i orzekając karę ograniczenia wolności.

Pracownica sklepu spożywczego samowolnie pobrała z kasy 288 zł, twierdząc, że jest to jej wynagrodzenie. Sąd Rejonowy uznał ten czyn za wykroczenie z art. 119 § 1 k.w. i orzekł karę jednego miesiąca ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonania 20 godzin pracy społecznej. Sąd zaliczył na poczet kary okres zatrzymania i zwolnił oskarżoną od kosztów procesu.

Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia rozpoznał sprawę przeciwko S. B., oskarżonej o przywłaszczenie 288 złotych ze sklepu spożywczego. Oskarżona pracowała na umowę zlecenie i w dniu 11 marca 2013 roku pobrała z kasy pieniądze, które według jej obliczeń stanowiły jej wynagrodzenie. Następnie zamknęła sklep i oddała klucze właścicielce. Początkowo w postępowaniu przygotowawczym przyznała się do czynu, jednak przed sądem odmówiła składania wyjaśnień, twierdząc, że pieniądze jej się należały i nie uważa tego za kradzież. Właścicielka sklepu zaprzeczyła, jakoby zalegała z wypłatą wynagrodzenia i wskazała, że oskarżona samowolnie pobrała pieniądze, co spowodowało niedobór w kasie. Sąd, analizując materiał dowodowy, ustalił stan faktyczny zgodny z wyjaśnieniami oskarżonej co do kwoty i sposobu jej pobrania. Zmienił kwalifikację prawną czynu z art. 278 § 1 k.k. na wykroczenie z art. 119 § 1 k.w., uznając, że wartość przywłaszczonego mienia nie przekraczała 1/4 minimalnego wynagrodzenia. Wymierzył oskarżonej karę jednego miesiąca ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonania 20 godzin pracy społecznej, zaliczając na jej poczet okres zatrzymania. Oskarżona została zwolniona od kosztów procesu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, czyn ten stanowi wykroczenie z art. 119 § 1 k.w., a nie przestępstwo z art. 278 § 1 k.k.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że pracownik nie może samowolnie dysponować pieniędzmi pracodawcy, nawet jeśli uważa, że należą mu się jako wynagrodzenie. Samowolne pobranie pieniędzy z kasy, bez zgody i wiedzy pracodawcy, stanowi zabór cudzej rzeczy ruchomej, a w tym przypadku, ze względu na wartość, kwalifikowane jest jako wykroczenie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

skazanie za wykroczenie

Strona wygrywająca

Skarb Państwa (w zakresie kosztów)

Strony

NazwaTypRola
S. B.osoba_fizycznaoskarżona
A. C.osoba_fizycznapokrzywdzona
Dorota Zalipskaosoba_fizycznaprokurator

Przepisy (8)

Główne

k.w. art. 119 § 1

Kodeks wykroczeń

Kto kradnie lub przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą, jeżeli jej wartość nie przekracza 1/4 minimalnego wynagrodzenia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

k.w. art. 20 § 1

Kodeks wykroczeń

Sąd wymierza karę ograniczenia wolności w celu społecznego oddziaływania na sprawcę i jego otoczenie.

k.w. art. 20 § 2

Kodeks wykroczeń

Kara ograniczenia wolności polega na obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wyznaczonym przez sąd miejscu pracy.

k.w. art. 21 § 1

Kodeks wykroczeń

Przy wymiarze kary ograniczenia wolności sąd określa czas jej trwania, liczbę godzin pracy społecznej oraz wskazuje miejsce jej wykonywania.

Pomocnicze

k.k. art. 278 § 1

Kodeks karny

Pierwotna kwalifikacja czynu, która została zmieniona na wykroczenie.

k.p.w. art. 83 § 3

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

Na poczet orzeczonej kary ograniczenia wolności zalicza się okres zatrzymania.

k.p.k. art. 624

Kodeks postępowania karnego

Zwalnia oskarżonego od kosztów procesu w całości, jeżeli sytuacja materialna oskarżonego lub inne szczególne okoliczności przemawiają za tym.

u.o.w.k. art. 17 § 1

Ustawa o opłatach w sprawach karnych

Zwalnia oskarżonego od opłat.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Czyn oskarżonej, ze względu na wartość przedmiotu, stanowi wykroczenie, a nie przestępstwo. Okres zatrzymania oskarżonej powinien zostać zaliczony na poczet orzeczonej kary ograniczenia wolności. Oskarżona powinna zostać zwolniona od kosztów procesu ze względu na jej sytuację materialną.

Odrzucone argumenty

Oskarżona nie popełniła czynu zabronionego, ponieważ pobrała należne jej wynagrodzenie. Oskarżona działała w usprawiedliwionej obawie przed brakiem wypłaty wynagrodzenia.

Godne uwagi sformułowania

Żaden pracownik nie może dysponować pieniędzmi pracodawcy zaliczając je sobie w poczet wynagrodzenia, zanim nie zostaną mu one wypłacone w terminie i przez osobę uprawnioną. Nie ma znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, że oskarżona była przekonana subiektywnie, że pieniądze jej się co do zasady należą.

Skład orzekający

Anna Kochan

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących wykroczeń przywłaszczenia mienia przez pracowników oraz zasad zaliczania okresu zatrzymania na poczet kary ograniczenia wolności."

Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy wartość przywłaszczonego mienia nie przekracza 1/4 minimalnego wynagrodzenia. Interpretacja samowolnego pobrania wynagrodzenia.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa pokazuje praktyczne zastosowanie przepisów o wykroczeniach w codziennych sytuacjach zawodowych i podkreśla znaczenie prawidłowego obiegu pieniędzy w miejscu pracy.

Czy pracownik może sam sobie wypłacić pensję z kasy? Sąd rozstrzyga.

Dane finansowe

WPS: 288 PLN

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt IIK 493/13 (1 Ds. 1641/13 ) WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ W. , dnia 5 lutego 2014 r. Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Śródmieścia II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSR Anna Kochan Protokolant: Magdalena Wujda przy udziale Doroty Zalipskiej - Prokuratora Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia - Śródmieście po rozpoznaniu sprawy S. B. córki S. i Z. z domu A. urodzonej (...) r. w S. PESEL (...) oskarżonej o to, że: w dniu 11 marca 2013 roku we W. , ze sklepu spożywczego usytuowanego przy ul. (...) , zabrała w celu przywłaszczenia pieniądze w łącznej kwocie 288 złotych na szkodę A. C. , tj. o czyn z art. 278 § 1 k.k. * * * I. uznaje oskarżoną za winną czynu, przy czym ustala, że stanowi on wykroczenie z art. 119 § 1 k.w. i za to na podstawie art. 119 § 1 k.w. w związku z art. 20 § 1 i § 2 k.w. oraz art. 21 § 1 k.w. wymierza jej karę 1 (jednego) miesiąca ograniczenia wolności, zobowiązując do wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne wskazanej przez Sąd w wymiarze 20 (dwudziestu) godzin; II. na podstawie art. 83 § 3 k.p.w. na poczet orzeczonej kary ograniczenia wolności zalicza oskarżonej okres zatrzymania w dniu 5 czerwca 2013 r., przyjmując, że jeden dzień pozbawienia wolności jest równoważny dwóm dniom kary ograniczenia wolności; III. na podstawie art. 624 k.p.k. oraz art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych zwalnia oskarżoną od kosztów procesu w całości, obciążając nimi Skarb Państwa; Sygn. akt II K 493/13 UZASADNIENIE Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny: S. B. od października 2012 r. pracowała na umowę – zlecenie w sklepie ogólnospożywczym A. C. który pokrzywdzona prowadziła we W. przy ul. (...) W dniu 11 marca 2013 r. około godziny 15. 40 B. pobrała z kasy należne jej - według jej obliczeń - wynagrodzenie w kwocie 288 zł, zamknęła sklep i klucze odwiozła właścicielce. Na wydruku z kasy fiskalnej oskarżona zamieściła adnotację „wypłata za marzec bez soboty”. Oskarżoną zatrzymano 5 czerwca 2013 r. Dowód: wyjaśnienia oskarżonej – k. 19-22, 73 zeznania świadka A. C. – k. 3, 76-78 kopia wydruku z kasy – k. 6 umowa zlecenia z oskarżoną – k. 7 protokół zatrzymania – k. 15 S. B. ( ur. (...) ) posiada wykształcenie gimnazjalne, nie ma zawodu, obecnie jest uczennicą IV klasy (...) w Z. . Oskarżona jest panną, nie pracuje, pozostaje na utrzymaniu rodziców, nie ma dzieci. Nie była karana, nie była leczona psychiatrycznie, neurologicznie lub odwykowo. Dowód: wyjaśnienia oskarżonej –73 dane o oskarżonej – k. 25 karta karna – k. 25 W postępowaniu przygotowawczym oskarżona przyznała się do czynu w całości i złożyła wyjaśnienia. Podała, między innymi, że od końca października 2012 do marca 2013 r. pracowała u pokrzywdzonej. W dniu 11 marca 2013 r. była w pracy sama, wypłaciła pieniądze w kwocie 288 zł: „zabrałam je dla siebie. Nic więcej nie ukradłam”. Pieniądze wypłaciła sobie, ponieważ tyle zarobiła, a wypłaciła je sobie sama, „ponieważ p. C. stwierdziła brak w kasie w kwocie 200 zł, p. C. twierdziła, że jak pieniądze się nie znajdą, to każdemu z pracowników potrąci z wypłaty. W związku z tym, że się bała, że pokrzywdzona zabierze jej pieniądze, postanowiła je wypłacić sama, nie informując o tym. P. C. . Jak podała, „następnie miałam dosyć pracy w tym sklepie z p. C. i postanowiłam porzucić pracę u tej kobiety”. Klucze do sklepu oddała osobiście. Nie wie, skąd się wziął niedobór wspomnianych wcześniej 200 zł. Oskarżona oświadczyła, że żałuje sposobu, w jaki to zrobiła, lecz wzięła tyko kwotę netto, która sama wypracowała. W postępowaniu przed Sądem oskarżona nie przyznała się do czynu i odmówiła składania wyjaśnień. Po odczytaniu jej wyjaśnień złożonych w postępowaniu przygotowawczym oświadczyła, że przyznała się do winy, ponieważ jest prawdą, że zabrała te pieniądze, „ale nie uważam że je ukradłam”. Miała problemy z wypłatą u pani C. : „było tak że pani C. wypłacała pensję z opóźnieniem. Prawie codziennie pani C. zarzucała dziewczynom, że giną z kasy jakieś pieniądze. Bałam się, że jak odejdę z pracy to pani C. nie wypłaci mi wynagrodzenia”. Wskazała, że był obyczaj w tym sklepie, ze pracownicy sami wypłacali sobie pieniądze i przypinali na tablicy informację o tym: „I tak właśnie zrobiłam wypłacając te pieniądze”. Świadek A. C. w postępowaniu przed Sądem podała, że oskarżona była jej pracownicą. Nie miała zastrzeżeń do dziewczyny, która „wykonywała swoje obowiązki do dnia, kiedy samowolnie wypłaciła sobie wynagrodzenie z kasy. Był to, prawdę mówiąc, burzliwy dzień, bo dziewczyny zdawały sobie kasę, a tego dnia lub wcześniej stwierdziłam brak 3 butelek piwa. Zapytałam innej pracownicy, gdzie jest to piwo. Odpowiedziała, że nie wie. Wyszłam załatwiać swoje sprawy, po powrocie okazało się, że pani B. odkupiła to piwo”. Zapewniła, że nie zalegała oskarżonej żadnych pieniędzy, która podpisywała rachunki, a pieniądze były jej wypłacone. W sprawie chodziło o 280 złotych. Jak podała, nigdy nie groziła oskarżonej zwolnieniem z pracy, przeciwnie, zależało jej na pracownicach, bo ma chorego syna. Natomiast „jeżeli była sytuacja, że w dniu wypłaty nie miałam pieniędzy, to rozmawiałam z dziewczynami, że zapłacę w dwóch ratach i dziewczyny wyrażały na to zgodę”. Oskarżona nie miała podstaw by przypuszczać, że świadek w ogóle jej nie zapłaci. Poinformowała, że zdarzyło się dwa razy, że pracownice same sobie wypłaciły pieniądze, przypinając informację o tym na tablicy, a było to w dniu, kiedy świadek nie mogła podejść do sklepu. Jak zeznała, „ja poinformowałam w tym dniu B. , że jestem w domu, ona strzeliła focha, wypłaciła sobie pieniądze, zamknęła sklep i przyniosła mi klucze, a powinna była poczekać do końca miesiąca, jednocześnie pozwalając mi na zapewnienie sobie nowego pracownika”. Jest prawdą, że oskarżona wypłaciła sobie pieniądze za okres, który przepracowała. Świadek wypłacała pracownikom ich należności z końcem miesiąca, chyba że pracownice potrzebowały zaliczki (wówczas dostawały wcześniej). Incydent z piwami miał miejsce albo w tym samym dniu, co przedmiotowe zdarzenie albo nico wcześniej (świadek nie pamiętała). Za ten okres świadek już nie zapłaciła oskarżonej, „ponieważ ona sobie samodzielnie dokonała wypłaty i nie mam zastrzeżeń co do wysokości tej kwoty. […] Na tablicy wisiała, przypominam sobie, kwota 288 złotych i takiej brakowało w kasie”. B. pracowała u świadka na umowę zlecenie. Świadek posiada w sklepie monitoring. Sąd zważył: Zarówno wyjaśnienia oskarżonej, jak i zeznania świadka wskazują na de facto identyczny przebieg zdarzenia, który polegał na samowolnym zaborze z kasy sklepu wynagrodzenia obliczonego przez oskarżoną. Wynagrodzenie to odpowiadało faktycznie wypracowanemu przez oskarżoną. Odmienność pomiędzy stanowiskami stron zasadza się na interpretacji tego zdarzenia w kategoriach prawnych. Wprawdzie oskarżona w postępowaniu przygotowawczym przyznała się do kradzieży, ale już w postępowaniu przed Sądem objaśniła, że przyznała się do winy, „ponieważ jest prawdą, że zabrałam te pieniądze, ale nie uważam, że je ukradłam”. Stan faktyczny nie budzi żadnych wątpliwości, za redundantne uznać należy ustalenia dotyczące typu umowy, na podstawie której oskarżona wykonywała pracę, lęki oskarżonej, że nie dostanie wypłaty (do czasu wypłacenia sobie pieniędzy nic takiego nie nastąpiło), czy też powoływanie się na „obyczaj” w sklepie dotyczący wypłacania sobie pieniędzy przez pracownice. Jak bowiem uściśliła pokrzywdzona, miało to istotnie miejsce dwa razy, ale wyłącznie wtedy, gdy w danym dniu świadek nie mogła podejść do sklepu. Oznacza to, że świadek wcześniej o tym wiedziała i dlatego zezwalała na takie operacje kasowe. Zachowanie oskarżonej nie jest podobnym zachowaniem. Oskarżona wypłaciła sobie wynagrodzenie bez porozumienia z właścicielką sklepu (i pieniędzy) i przed czasem zamknęła sklep. Pomiędzy wniesieniem aktu oskarżenia a wyrokowaniem doszło do zmiany stanu prawnego, dlatego Sąd pouczył oskarżoną o zmianie kwalifikacji prawnej. Art. 2 i 12 ustawy z dnia 27 września 2013 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2013, poz. 1247) zmienił między innymi treść art. 47 § 9, art. 87, 119, 120, 122, 124 k.w. i – odpowiednio w kodeksie karnym - art. 178 a § 2 k.k. Przepisy te weszły w życie w dniu 9 listopada 2013 r. Niewątpliwie zatem opisane w zarzucie przestępstwo z art. 278 § 1 k.k. obecnie stanowi wykroczenie z art. 119 §1 k.w. Artykuł ten stanowi, że kto kradnie lub przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą, jeżeli jej wartość nie przekracza 1/4 minimalnego wynagrodzenia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. W chwili wejścia w życie ustawy wykroczeniami stały się te czyny, w których wartość ukradzionego lub przywłaszczonego mienia była niższa niż 400 zł. Zarówno kradzież, jak i cudzej rzeczy sprowadzają się w kontekście tego przepisu do pozbawienia właściciela lub posiadacza rzeczy możliwości wykonywania nad nią władztwa. Zasadnicza różnica między nimi sprowadza się do tego, że w wypadku kradzieży sprawca wyjmuje rzecz z władztwa osoby uprawnionej w celu objęcia nad nią władania. W wypadku przywłaszczenia sprawca nie pozbawia właściciela lub posiadacza władztwa nad rzeczą, ponieważ sam je już sprawuje. Przywłaszczenie nie prowadzi zatem ze swej natury do zmiany fizycznego położenia rzeczy, lecz do zmiany prawnego statusu rzeczy, którą sprawca z chwilą dokonania przywłaszczenia zaczyna traktować jak własną. Pieniądze nie były w „posiadaniu” S. B. , oskarżona jedynie dokonywała operacji kasowych w sklepie. Natomiast niewątpliwie zabrała z kasy fiskalnej pieniądze należące do pokrzywdzonej, a następnie wyszła ze sklepu, uprzednio go zamknąwszy. Przedmiotem ochrony w wypadku kradzieży jest własność i posiadanie rzeczy, przedmiotem czynności wykonawczej - cudza rzecz. Zabór polega na wyjęciu rzeczy spod władztwa właściciela lub posiadacza i przejęciu we własne władztwo sprawcy. Zabór jest dokonany bezprawnie, gdy bark jest zgody właściciela lub posiadacza rzeczy. Kradzież jest dokonana w chwili zawładnięcia przez sprawcę cudzą rzeczą w zamiarze jej przywłaszczenia. Nie ma wątpliwości, że czyn ten oskarżona popełniła umyślnie. Nie ma znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, że oskarżona była przekonana subiektywnie, że pieniądze jej się co do zasady należą. Żaden pracownik nie może dysponować pieniędzmi pracodawcy zaliczając je sobie w poczet wynagrodzenia, zanim nie zostaną mu one wypłacone w terminie i przez osobę uprawnioną. Czynu oskarżonej nie sanuje to, że kwotę tę wyliczyła prawidłowo. Z tego właśnie powodu Sąd uznał, że S. B. popełniła czyn opisany w części wstępnej wyroku, z tym że ustalił, że czyn ten stanowi wykroczenie z art. 119 § 1 k.w. Na podstawie art. 119 § 1 k.w. w związku z art. 20 § 1 i § 2 k.w. oraz art. 21 § 1 k.w. wymierzył jej za to karę 1 (jednego) miesiąca ograniczenia wolności, zobowiązując do wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne wskazanej przez Sąd w wymiarze 20 godzin. Kara ta dla młodej, niepracującej oskarżonej będzie karą odpowiednią i nierepresyjną. Niewątpliwie spełni także swoją funkcję wychowawczą. Z uwagi na to, że oskarżona byłą do sprawy zatrzymywana, Sąd na podstawie art. 83 § 3 k.p.w. zaliczył oskarżonej na poczet orzeczonej kary okres zatrzymania w dniu 5 czerwca 2013 r., przyjmując, że jeden dzień pozbawienia wolności jest równoważny dwóm dniom kary ograniczenia wolności. Biorąc powyższe względy pod uwagę, a przede wszystkim to, że oskarżona nie pracuje i jest uczennicą, na podstawie art. 624 k.p.k. oraz art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych Sąd zwolnił oskarżoną od kosztów procesu w całości.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI