VII K 413/15

Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim Zamiejscowy VII Wydział Karny w HajnówceBielsk Podlaski2016-02-03
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko porządkowi publicznemuŚredniarejonowy
znieważeniefunkcjonariusz publicznysłużba więziennaareszt śledczykara pozbawienia wolnościkodeks karnykontrola celirecydywa

Sąd Rejonowy skazał tymczasowo aresztowanego za znieważenie funkcjonariusza Służby Więziennej podczas kontroli celi, wymierzając karę 3 miesięcy pozbawienia wolności.

Oskarżony E.C., osadzony w areszcie śledczym, został oskarżony o znieważenie starszego kaprala P.W. wulgarnymi słowami podczas kontroli celi. Oskarżony nie przyznał się, twierdząc, że sprawa została spreparowana. Sąd uznał jednak jego wyjaśnienia za niewiarygodne, opierając się na zeznaniach funkcjonariuszy Służby Więziennej. Uznano, że zachowanie oskarżonego wypełniło znamiona przestępstwa z art. 226 § 1 kk. Wymierzono karę 3 miesięcy pozbawienia wolności, zwalniając oskarżonego od kosztów sądowych.

Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim, Zamiejscowy VII Wydział Karny w Hajnówce, rozpoznał sprawę E.C., tymczasowo aresztowanego, oskarżonego o znieważenie funkcjonariusza Służby Więziennej, starszego kaprala P.W., w dniu 19 września 2015 r. w Areszcie Śledczym w Hajnówce. Oskarżony miał użyć wulgarnych i obelżywych słów wobec funkcjonariusza podczas i w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych, co stanowiło czyn z art. 226 § 1 kk. Sąd ustalił, że podczas planowej kontroli celi, po powrocie osadzonych ze spaceru, E.C. zza zamkniętych drzwi zaczął kierować pod adresem P.W. wulgarne i obelżywe słowa. Oskarżony nie przyznał się do winy, twierdząc, że sprawa została spreparowana z powodu jego wcześniejszej karalności i niechęci dyrektora aresztu. Sąd uznał jednak wyjaśnienia oskarżonego za niewiarygodne, opierając się na spójnych zeznaniach funkcjonariuszy Służby Więziennej (P.W., I.G., M.S.(2)), którzy zgodnie potwierdzili fakt znieważenia. Sąd podkreślił, że funkcjonariusze ci doskonale znali głos oskarżonego, a P.W. dodatkowo upewnił się, zaglądając przez wizjer. Sąd odrzucił argumentację oskarżonego o rzekomej niechęci funkcjonariuszy, wskazując na brak racjonalnych przesłanek do takiego twierdzenia i ryzyko odpowiedzialności karnej za fałszywe oskarżenia. W konsekwencji, sąd odmówił wiarygodności również zeznaniom M.S.(1). Sąd uznał, że zachowanie oskarżonego wypełniło znamiona przestępstwa z art. 226 § 1 kk, chroniącego prawidłowe funkcjonowanie instytucji państwowych i poszanowanie dla funkcjonariuszy publicznych. Wymierzono oskarżonemu karę 3 miesięcy pozbawienia wolności, uznając ją za adekwatną i sprawiedliwą, biorąc pod uwagę społeczną szkodliwość czynu, zawinienie, a także specyfikę relacji w warunkach izolacji więziennej i potrzebę zapewnienia ochrony funkcjonariuszom. Z uwagi na uprzednią karalność oskarżonego, nie rozważano kar innego rodzaju ani warunkowego zawieszenia wykonania kary. Koszty sądowe przejęto na rachunek Skarbu Państwa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, użycie wulgarnych i obelżywych słów wobec funkcjonariusza Służby Więziennej podczas pełnienia przez niego obowiązków służbowych wypełnia znamiona przestępstwa znieważenia funkcjonariusza publicznego z art. 226 § 1 kk.

Uzasadnienie

Sąd uznał wyjaśnienia oskarżonego za niewiarygodne w konfrontacji z zeznaniami funkcjonariuszy Służby Więziennej. Podkreślono, że ochrona funkcjonariusza publicznego podczas wykonywania czynności służbowych jest kluczowa dla prawidłowego funkcjonowania państwa, nawet jeśli czynności te są postrzegane przez obywatela jako niesprawiedliwe. W warunkach izolacji więziennej wymagany jest szczególny szacunek dla funkcjonariuszy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

skazujący

Strona wygrywająca

Skarb Państwa (w zakresie kosztów)

Strony

NazwaTypRola
E. C.osoba_fizycznaoskarżony
P. W.osoba_fizycznafunkcjonariusz Służby Więziennej
Marek Dąbrowskiosoba_fizycznaprokurator
I. G.osoba_fizycznaświadkowie
M. S. (2)osoba_fizycznaświadkowie
M. S. (1)osoba_fizycznaświadkowie
M. B.osoba_fizycznaświadkowie

Przepisy (6)

Główne

k.k. art. 226 § § 1

Kodeks karny

Przepis ten chroni prawidłowe funkcjonowanie instytucji państwowych i samorządowych poprzez zapewnienie poszanowania dla działających w ich imieniu funkcjonariuszy publicznych, zwłaszcza podczas czynności o charakterze władczym, represyjnym czy egzekucyjnym.

Pomocnicze

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Zasada swobodnej oceny dowodów przez sąd.

k.k. art. 37 a

Kodeks karny

Dotyczy możliwości stosowania kar innych niż pozbawienie wolności.

k.p.k. art. 624 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Podstawa do zwolnienia oskarżonego od kosztów sądowych w określonych sytuacjach.

k.k. art. 234

Kodeks karny

Dotyczy odpowiedzialności za fałszywe oskarżenie.

k.k. art. 233

Kodeks karny

Dotyczy odpowiedzialności za składanie fałszywych zeznań.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zeznania funkcjonariuszy Służby Więziennej potwierdzające znieważenie. Ochrona funkcjonariusza publicznego podczas pełnienia obowiązków służbowych. Specyfika warunków izolacji więziennej i potrzeba poszanowania funkcjonariuszy.

Odrzucone argumenty

Wyjaśnienia oskarżonego negujące popełnienie czynu. Twierdzenie oskarżonego, że sprawa została spreparowana z powodu niechęci administracji aresztu. Argumentacja oskarżonego o rzekomym niewłaściwym traktowaniu go przez funkcjonariuszy.

Godne uwagi sformułowania

funkcjonariusz podejmujący w imieniu państwa określone czynności służbowe ma prawo do ich niezakłóconego i – co najważniejsze – bezpiecznego przeprowadzenia, nawet jeśli w odczuciu ich adresata jawią się one jako głęboko niesprawiedliwe czy krzywdzące. O ile za w pełni akceptowalne uznać należy korzystanie w tym celu z przewidzianych prawem procedur, o tyle obrona przed działaniem państwa nie może być realizowana poprzez bezprawne oddziaływanie na reprezentującego go funkcjonariusza publicznego. Wymierzając karę w niniejszej sprawie wziąć także należało pod uwagę szczególny rodzaj relacji panujących w warunkach izolacji więziennej i wynikającą z tego potrzebę zapewnienia wyższego standardu ochrony i poszanowania dla zatrudnionych tam funkcjonariuszy.

Skład orzekający

Grzegorz Front

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Potwierdzenie interpretacji art. 226 § 1 kk w kontekście znieważenia funkcjonariusza Służby Więziennej podczas wykonywania obowiązków służbowych, zwłaszcza w warunkach izolacji więziennej."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji znieważenia funkcjonariusza Służby Więziennej w areszcie śledczym. Interpretacja art. 226 § 1 kk jest ugruntowana, ale orzeczenie podkreśla jej znaczenie w kontekście pracy służb mundurowych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje konsekwencje prawne znieważenia funkcjonariusza publicznego, co jest istotne dla zrozumienia granic obrony prawnej i szacunku dla instytucji państwowych. Podkreśla specyfikę środowiska więziennego.

Zniewaga strażnika więziennego podczas kontroli celi – jaka kara?

Sektor

prawo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt VII K 413/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 lutego 2016 roku Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim Zamiejscowy VII Wydział Karny w Hajnówce w składzie: Przewodniczący: SSR Grzegorz Front Protokolant: Edyta Bartoszewicz przy udziale prokuratora Marka Dąbrowskiego po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 lutego 2016 r. w Hajnówce sprawy E. C. , syna W. i T. z domu M. , urodzonego w dniu (...) w B. oskarżonego o to, że: w dniu 19 września 2015 r. w H. , na terenie Aresztu Śledczego, znieważył funkcjonariusza Służby Więziennej starszego kaprala P. W. , używając wobec niego słów wulgarnych i powszechnie uznanych za obelżywe, podczas i w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych, to jest o czyn z art. 226 § 1 kk o r z e k a: I. oskarżonego E. C. uznaje za winnego popełnienia zarzuconego mu czynu i za to na podstawie art. 226 § 1 kk wymierza mu karę 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności, II. zwalnia oskarżonego od kosztów sądowych, przejmując je na rachunek Skarbu Państwa. Sygn. akt VII K 413/15 UZASADNIENIE Na podstawie całokształtu materiału dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny: E. C. był osadzony w Areszcie Śledczym w H. jako tymczasowo aresztowany do sprawy prowadzonej przez Prokuraturę Okręgową w (...) . Przebywał w jednej celi razem z M. S. (1) i M. B. . W dniu 19.09.2015 r. służbę jako oddziałowy pełnił st. kpr. P. W. . Tego dnia ze spaceru korzystali M. S. (1) i M. B. , E. C. pozostał natomiast w celi. Po powrocie osadzonych ze spaceru, P. W. wspólnie ze strażnikami I. G. i M. S. (2) przystąpili do planowej kontroli ich celi mieszkalnej pod kątem ujawnienia przedmiotów zabronionych i niebezpiecznych. W związku z kontrolą osadzeni zostali wyprowadzeni do osobnego pomieszczenia, gdzie oczekiwali na jej zakończenie. Po kontroli P. W. przeprowadził osadzonych z powrotem do celi. W tym momencie zza zamkniętych drzwi E. C. zaczął wypowiadać pod jego adresem słowa wulgarne i powszechnie uznane za obelżywe, co miało oczywisty związek z wykonywanymi przez niego obowiązkami służbowymi – przeprowadzeniem kontroli celi. E. C. był wcześniej wielokrotnie karany, w tym na kary pozbawienia wolności. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie zeznań świadków: P. W. (k. 1-2, 45-45v), I. G. (k. 5-6, 45v-46) i M. S. (2) (k. 8-9, 46) oraz pozostałych dowodów zgromadzonych w sprawie, w szczególności danych o uprzedniej karalności oskarżonego (k. 23). Świadek M. B. , którego zeznania zostały odczytane na rozprawie, nie wniósł do sprawy nic istotnego. Oskarżony E. C. nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu. Zaprzeczył, aby kierował pod adresem P. W. jakiekolwiek słowa wulgarne. Wyjaśnił, że tego dnia oddziałowy z rana zapukał do celi z pytaniem, ile osób zamierza korzystać ze spaceru. M. S. (1) odparł, że w tym momencie jeszcze nie wie, gdyż istniała obawa, że będzie padać. Odpowiedź taka miała się nie spodobać oddziałowemu, który zaczął się na M. S. (1) „wyżywać”, czego przejawem było między innymi przeprowadzenie wobec niego kontroli osobistej. E. C. nie korzystał tego dnia ze spaceru. Po powrocie współosadzonych została zarządzona kontrola celi mieszkalnej. Wtedy oskarżony zwrócił oddziałowemu uwagę, że winien szanować osadzonych i powstrzymać się od ujawniania osobistych animozji lub niechęci. W ocenie oskarżonego sprawa została spreparowana przez funkcjonariuszy Służby Więziennej, jak to określił, „po złości”. Wskazywał też na osobistą niechęć Dyrektora Aresztu do jego osoby, która wynikała z faktu, że był recydywistą. Sąd zważył, co następuje: W ocenie Sądu wyjaśnienia oskarżonego nie zasługiwały na obdarzenie ich przymiotem wiarygodności, a stanowiły jedynie realizację przyjętej na potrzeby postępowania linii obrony, mającej doprowadzić do uwolnienia go od odpowiedzialności karnej za popełnione przestępstwo. Do wniosku takiego prowadziła wszechstronna analiza całokształtu materiału dowodowego ocenianego swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego ( art. 7 kpk ). W pierwszej kolejności wyjaśnienia te musiały zostać skonfrontowane z zeznaniami przesłuchanych w sprawie funkcjonariuszy Służby Więziennej, wedle których zarówno okoliczności, jak i przebieg zdarzenia, prezentowały się zgoła odmiennie. Wszyscy świadkowie, a więc P. W. , I. G. i M. S. (2) , zgodnie utrzymywali, że oskarżony wypowiadał pod adresem pokrzywdzonego słowa wulgarne i obelżywe. Ich zeznania były w tej mierze stanowcze i pewne, nie pozostawiały też żadnej wątpliwości co do osoby autora tychże wypowiedzi. Funkcjonariusze Służby Więziennej argumentowali, że po kilku miesiącach pobytu oskarżonego w ich jednostce doskonale potrafili rozpoznać jego głos. P. W. dodatkowo upewnił się zaglądając do celi przez wizjer. Wiarygodność przytoczonych zeznań nie nasuwała zdaniem Sądu żadnych wątpliwości. Nie sposób było przypisać im jakiejkolwiek tendencji do koloryzowania czy też wzmacniania opisywanych faktów. Wręcz przeciwnie, przedstawione przez nich relacje cechowały się wyraźną powściągliwością i wstrzemięźliwością przed formułowaniem kategorycznych sądów, co do których świadkowie nie mieli całkowitej pewności lub z uwagi na upływ czasu nie byli sobie w stanie przypomnieć. Dokonując oceny wiarygodności dowodów w konfiguracji procesowej, jaka miała miejsce w niniejszej sprawie, pamiętać jeszcze należało, że elementem prawa oskarżonego do obrony jest możliwość w zasadzie nieskrępowanego kształtowania linii obrony, w tym przedstawiania faktów i okoliczności nieprawdziwych, byle tylko były one z jego punktu widzenia korzystne. Zeznania świadka korzystają tymczasem ze swoistej rękojmi prawdziwości wynikającej z faktu, że są składane pod rygorem odpowiedzialności karnej. Choć nie jest to niewątpliwie gwarancja absolutna, to jednak w przekonaniu Sądu działała ona w niniejszej sprawie, o czym świadczyła choćby wspomniana już daleko idąca ostrożność świadków i powściągliwość w relacjonowaniu zdarzenia. Oceniając wiarygodność linii obrony oskarżonego, można było jeszcze spojrzeć na nią z innej strony, to jest przy przyjęciu założenia, że polegała ona na prawdzie. Konieczne było w takim wypadku udzielenie odpowiedzi na pytania o sens i celowość działania pokrzywdzonego i pozostałych funkcjonariuszy, którzy w składanych na poszczególnych etapach zeznaniach musieliby w takiej sytuacji fałszywie go oskarżać oraz konsekwentnie pomawiać o zachowania nie mające faktycznie miejsca. Oczywistą konsekwencją byłoby więc świadome narażanie się na odpowiedzialność karną z art. 234 kk oraz z art. 233 kk . Zasady logiki oraz doświadczenia życiowego nakazywały prezentowany tok rozumowania kategorycznie odrzucić. Brak było jakichkolwiek racjonalnych przesłanek, by w ślad za oskarżonym twierdzić, że „sprawa została zrobiona po złości”. Nie dostarczył ich w szczególności on sam. Dość ogólne twierdzenia o nieprzychylnym traktowaniu jego osoby przez administrację Aresztu i zatrudnionych w nim funkcjonariuszy nie wydawały się w tym wypadku argumentem przekonującym i wystarczającym do zmiany przedstawionej powyżej oceny. Biorąc przedstawioną powyżej argumentację pod uwagę, w konsekwencji, odmówiono wiarygodności także zeznaniom M. S. (1) . W tym stanie rzeczy Sąd przyjął, że zachowanie oskarżonego polegające na kierowaniu pod adresem P. W. słów wulgarnych i powszechnie uznanych za obelżywe, podczas i w związku z pełnionymi przez niego obowiązkami służbowymi strażnika więziennego, wypełniło znamiona przestępstwa znieważenia funkcjonariusza publicznego, o którym mowa w art. 226 § 1 kk . Przy wymiarze kary Sąd miał na uwadze ogólne dyrektywy jej wymiaru, w tym w szczególności społeczną szkodliwość czynu oraz stopień zawinienia sprawcy. W tym kontekście pamiętać należało, iż przedmiotem ochrony art. 226 § 1 kk jest prawidłowe funkcjonowanie instytucji państwowych i samorządowych, które realizowane jest poprzez zapewnienie poszanowania dla działających w ich imieniu funkcjonariuszy publicznych. Oznacza to, że działanie funkcjonariusza publicznego, podejmującego w ramach przysługującego państwu imperium prawną czynność służbową, korzysta ze szczególnej ochrony przed bezprawnym zakłóceniem. Jest to szczególnie istotne przy czynnościach o charakterze władczym, represyjnym czy egzekucyjnym, które z istoty swej stanowią dla obywatela szczególną dolegliwość, a przez to rodzą naturalną i zrozumiałą potrzebę obrony przed dojściem ich do skutku. O ile za w pełni akceptowalne uznać należy korzystanie w tym celu z przewidzianych prawem procedur, o tyle obrona przed działaniem państwa nie może być realizowana poprzez bezprawne oddziaływanie na reprezentującego go funkcjonariusza publicznego. Funkcjonariusz podejmujący w imieniu państwa określone czynności służbowe ma prawo do ich niezakłóconego i – co najważniejsze – bezpiecznego przeprowadzenia, nawet jeśli w odczuciu ich adresata jawią się one jako głęboko niesprawiedliwe czy krzywdzące. Z taką też sytuacją mieliśmy do czynienia w niniejszej sprawie. Oskarżony, kontestując podejmowane wobec niego czynności kontrolne, dalece wykroczył poza nakreśloną powyżej normę. Swoją złość i frustrację z tego powodu postanowił rozładować na wykonującym je strażniku więziennym. Wymierzając karę w niniejszej sprawie wziąć także należało pod uwagę szczególny rodzaj relacji panujących w warunkach izolacji więziennej i wynikającą z tego potrzebę zapewnienia wyższego standardu ochrony i poszanowania dla zatrudnionych tam funkcjonariuszy. Pobyt w jednostce penitencjarnej rządzony jest szeregiem regulaminów oraz norm kształtujących swego rodzaju dyscyplinę więzienną. Jedną z podstawowych i oczywistych dla każdego osadzonego jest ta, nakazująca szacunek (co najmniej deklarowany) wobec strażników więziennych. Winna ona być tym bardziej znana oskarżonemu, skoro w różnych jednostkach – jak sam twierdził – spędził 7 lat. Tym samym winien także doskonale zdawać sobie sprawę z konsekwencji jej naruszenia. Biorąc powyższe pod uwagę, za adekwatną i sprawiedliwą Sąd uznał karę 3 miesięcy pozbawienia wolności. Z uwagi na uprzednią karalność oskarżonego nie wchodziło w grę zastosowanie kar innego rodzaju ( art. 37 a kk ), czy też warunkowego zawieszenia wykonania kary. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 624 § 1 kpk , przejmując je w całości na rachunek Skarbu Państwa. W chwili orzekania oskarżony wciąż był tymczasowo aresztowany, a data jego zwolnienia nie była znana.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI