II K 39/14

Sąd Rejonowy dla Wrocławia – ŚródmieściaWrocław2014-04-15
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko porządkowi publicznemuŚredniarejonowy
znieważeniefunkcjonariusz publicznypolicjagroźbapieskodeks karnyinterwencja policyjnazakłócanie ciszy nocnej

Sąd uniewinnił oskarżonego od groźby poszczucia psem, ale skazał go za znieważenie policjantów, warunkowo zawieszając karę pozbawienia wolności.

Oskarżony S. O. został oskarżony o groźbę poszczucia psem funkcjonariuszy policji oraz ich znieważenie. Sąd Rejonowy uniewinnił go od pierwszego zarzutu, uznając, że samo posiadanie groźnego psa i odmowa jego zamknięcia nie stanowi groźby użycia przemocy. Natomiast oskarżony został uznany winnym znieważenia policjantów słowami obelżywymi. Sąd wymierzył mu karę 3 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na 2 lata próby, zaliczając na poczet kary okres zatrzymania.

Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Śródmieścia rozpoznał sprawę S. O., oskarżonego o groźbę poszczucia psem funkcjonariuszy policji (art. 224 § 2 k.k.) oraz ich znieważenie (art. 226 § 1 k.k.). W wyniku postępowania dowodowego ustalono, że w nocy 26 grudnia 2013 roku policjanci zostali wezwani do zakłócania ciszy nocnej. Po przybyciu na miejsce i próbie wejścia do mieszkania oskarżonego, ten wyzywał ich przez domofon, używając wulgarnych słów. Po wpuszczeniu policjantów do klatki schodowej, oskarżony stanął w drzwiach mieszkania, za którym znajdował się duży, pobudzony pies. Oskarżony powiedział policjantom: „zobaczcie jakiego mam psa” i „bo pies was pogryzie”, nie wydając psu żadnych poleceń. Policjanci czuli się zagrożeni, a oskarżony nie zamknął psa. Następnie oskarżony został siłą wyciągnięty z mieszkania i skuty, podczas interwencji był wulgarny. Sąd uniewinnił oskarżonego od zarzutu groźby poszczucia psem, uznając, że informacja o posiadaniu groźnego psa i odmowa jego zamknięcia nie stanowi groźby użycia przemocy ani nie jest stosowaniem przemocy. Pies był na swoim terytorium, a oskarżony nie szczuł nim ani nie wypowiedział groźby jego użycia. Zachowanie oskarżonego potraktowano jako ostrzeżenie, a nie groźbę. Jednocześnie sąd uznał oskarżonego winnym znieważenia funkcjonariuszy policji słowami powszechnie uznanymi za obraźliwe. Za ten czyn, na podstawie art. 226 § 1 k.k., wymierzono mu karę 3 miesięcy pozbawienia wolności. Wykonanie kary warunkowo zawieszono na okres 2 lat próby, zgodnie z art. 69 § 1 i 2 k.k. oraz art. 70 § 1 pkt 1 k.k. Na poczet orzeczonej kary zaliczono okres zatrzymania od 26 do 27 grudnia 2013 roku. Sąd zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty procesu w kwocie 150 zł, w tym opłatę w wysokości 60 zł, biorąc pod uwagę deklarowane przez oskarżonego wysokie dochody.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, samo poinformowanie o posiadaniu groźnego psa i odmowa jego zamknięcia nie stanowi groźby bezprawnej w rozumieniu art. 224 § 2 k.k.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że pies był na swoim terytorium, a oskarżony nie wydał mu żadnych poleceń ani nie wypowiedział groźby użycia psa. Zachowanie oskarżonego potraktowano jako ostrzeżenie, a nie groźbę bezprawną.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

częściowe uniewinnienie i skazanie

Strona wygrywająca

S. O. (w zakresie zarzutu z pkt 1)

Strony

NazwaTypRola
S. O.osoba_fizycznaoskarżony
asp. K. K.organ_państwowyfunkcjonariusz policji
post. M. N.organ_państwowyfunkcjonariusz policji
Ewa Bernackaosoba_fizycznaProkurator Prokuratury Rejonowej
J. S.osoba_fizycznazgłaszająca

Przepisy (7)

Główne

k.k. art. 226 § 1

Kodeks karny

Użycie słów powszechnie uznanych za obelżywe wobec funkcjonariuszy policji podczas pełnienia przez nich obowiązków służbowych.

Pomocnicze

k.k. art. 224 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 69 § 1 i 2

Kodeks karny

Warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności.

k.k. art. 70 § 1 pkt 1

Kodeks karny

Okres próby przy warunkowo zawieszonej karze pozbawienia wolności.

k.k. art. 63 § 1

Kodeks karny

Zaliczenie okresu zatrzymania na poczet orzeczonej kary.

k.p.k. art. 627

Kodeks postępowania karnego

Zasądzenie kosztów procesu od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa.

u.o.p.k. art. 2 § 1 pkt 1

Ustawa o opłatach w sprawach karnych

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak podstaw do uznania posiadania groźnego psa i odmowy jego zamknięcia za groźbę bezprawną w rozumieniu art. 224 § 2 k.k.

Odrzucone argumenty

Groźba poszczucia psem podczas interwencji policyjnej. Znieważenie funkcjonariuszy policji słowami powszechnie uznanymi za obelżywe.

Godne uwagi sformułowania

„zobaczcie jakiego mam psa” „bo pies was pogryzie” „psy, kurwy jebane”

Skład orzekający

Anna Statkiewicz

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja znamion przestępstwa groźby bezprawnej (art. 224 § 2 k.k.) w kontekście posiadania zwierzęcia oraz przestępstwa znieważenia funkcjonariusza publicznego (art. 226 § 1 k.k.)."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy konkretnego stanu faktycznego, a interpretacja groźby bezprawnej jest ściśle związana z brakiem aktywnych działań oskarżonego w kierunku użycia psa.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa pokazuje subtelne rozróżnienie między ostrzeżeniem a groźbą bezprawną w kontekście posiadania zwierzęcia, co jest praktycznie istotne dla prawników karnistów.

Czy groźny pies to już groźba? Sąd rozstrzyga w sprawie znieważenia policjantów.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II K 39/14 (1 Ds 226/14 ) WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ W. , dnia 15 kwietnia 2014 r. Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Śródmieścia II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSR Anna Statkiewicz Protokolant: Marta Brodala przy udziale Ewy Bernackiej Prokuratora Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia - Śródmieście po rozpoznaniu sprawy S. O. syna B. i B. z domu P. urodzonego (...) w W. ( PESEL: (...) ) oskarżonego o to, że 1. w dniu 26 grudnia 2013 roku we W. przy ulicy (...) groźbą polegającą na poszczuciu psem zmuszał funkcjonariuszy policji asp. K. K. i post. M. N. do zaniechania prawnej czynności służbowej podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych tj. o czyn z art. 224 § 2 k.k. 2. w tym samym miejscu i czasie jak w pkt I znieważył funkcjonariuszy policji asp. K. K. i post. M. N. słowami powszechnie uznanymi za obelżywe podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych tj. o czyn z art. 226 § 1 k.k. * * * I. uniewinnia S. O. od popełnienia zarzuconego mu czynu opisanego w pkt. 1 części wstępnej wyroku; II. uznaje oskarżonego S. O. za winnego popełnienia czynu, opisanego w pkt. 2 części wstępnej wyroku i za to na podstawie art. 226 § 1 k.k. wymierza mu karę 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności; III. na podstawie art. 69 § 1 i 2 k.k. i art. 70 § 1 pkt 1 k.k. wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności zawiesza oskarżonemu warunkowo na okres 2 (dwóch) lat próby; IV. na podstawie art. 63 § 1 k.k. , na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu okres zatrzymania w dniach od 26.12.2013 r. do 27.12.2013 r.; V. na podstawie art. 627 k.p.k. i art. 2 ust 1 pkt 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych (tekst jednolity Dz. U. z 1083 roku, Nr 49, poz. 223 ) zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty procesu w kwocie 150 zł, ustalając wysokość należnej opłaty na kwotę 60 złotych. UZASADNIENIE W wyniku przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 26 grudnia 2013 r. funkcjonariusze policji K. K. i M. N. otrzymali polecenie od oficera dyżurnego udania się na ul. (...) we W. w związku ze zgłoszeniem o zakłócaniu ciszy nocnej. Dojechali pod wskazany adres, gdzie od zgłaszającej J. S. uzyskali informacje, że w mieszkaniu przy ul. (...) pomimo godzin nocnych- było po 23-ciej jest bardzo głośno. Policjanci podeszli do klatki schodowej i zadzwonili przez domofon. Odebrał mężczyzna, policjanci przedstawili się prosząc o otwarcie bramy. W reakcji na to S. O. zaczął policjantów wyzywać- użył określeń; „ psy, kurwy jebane”, policjanci powtarzali próby dostanie się do mieszkania, każdorazowo (...) ich wyzywał przez domofon, za trzecim razem wpuścił ich , weszli do klatki, podeszli pod drzwi jego mieszkania. S. O. stanął w drzwiach mieszkania, lekko uchylił drzwi. Policjanci zażądali okazania dokumentu tożsamości, oskarżony odmówił okazania go, nie chciał ich też wpuścić do mieszkania. Za B. O. stal duży, groźnie wyglądający pies, podobny do amstafa. Pies był pobudzony. Oskarżony powiedział do policjantów: „zobaczcie jakiego mam psa”. Mówił by nie wchodzili do mieszkania, „bo pies was pogryzie”. Podczas całej interwencji oskarżony nie wydawał psu żadnych poleceń. Policjanci zwracali się kilkukrotnie do oskarżonego by psa zamknął, nie stosował się do tych poleceń. Po chwili został siłą przez policjantów wyciągnięty z mieszkania na klatkę schodowa, gdzie został skuty. Podczas całej interwencji był wulgarny wyzywał policjantów. Po wejściu policjantów do mieszkania przytrzymywał psa, oddzielał ich od psa ciałem. Dowód: zeznania K. K. k. 22-23,52-53 zeznania M. N. k. 26,2,53 S. O. został zatrzymany. W chwili zatrzymania miał w wydychanym powietrzu 0,67 mg/l alkoholu. Dowód: protokół zatrzymania k. 2, protokół z badania stanu trzeźwości k. 3 Oskarżony był dotychczas karany jednokrotnie za przestępstwo przeciwko mieniu. Dowód : karta karna k. 9 Oskarżony w postępowaniu przygotowawczym przyznał się do popełnienia przestępstw, przy czym nie składał wyjaśnień. Natomiast na rozprawie przyznał się do znieważenia funkcjonariuszy, ale stanowczo zaprzeczył by szczuł na nich psa. Dowód: wyjaśnienia oskarżonego k. 18,19, 48, Wyjaśnieniom oskarżonego złożonym na rozprawie dano wiarę. Oskarżony przesłuchiwany wcześniej co prawda przyznał się do zarzutu, ale nie złożył żadnych wyjaśnień, nie sposób więc zweryfikować co obejmowało jego przyznanie, czy np. potwierdzał tylko okoliczność, że w trakcie interwencji był z nim groźny pies. Jego wyjaśnienia z rozprawy są logiczne i stanowcze, a przez to wiarygodne-przyznał on przecież okoliczność dla siebie niekorzystną , a to , że używał pod adresem funkcjonariuszy słów powszechnie uznawanych za obraźliwe. Jednocześnie stanowczo zaprzeczył by szczuł psem. Na taka ocenę jego zeznań miały też wpływ zeznania samych pokrzywdzonych- podkreślali oni, że w trakcie interwencji czuli się zagrożeni, dopiero na rozprawie i na pytanie Sądu wskazali dodatkowa okoliczność, nie podnoszoną wcześniej, że oskarżony nie reagował na żądania zamknięcia psa, ale żaden ze świadków nie zeznał by oskarżony wydawał psu słowami czy gestem jakiekolwiek komendy. Zeznania policjantów uznano za wiarygodne, zeznawali wzajemnie niesprzecznie, bardzo podobnie opisując przebieg interwencji i zachowanie oskarżonego. Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd ocenił, że oskarżonemu można przypisać jedynie popełnienie przestępstwa polegającego znieważeniu policjantów słowami powszechnie uznanymi za obraźliwe podczas i w związku z pełnioną przez nich służbą. Oskarżony nie kwestionował faktu użycia pod adresem policjantów słów wulgarnych ani okoliczności, że wiedział iż wypowiada je pod adresem policjantów. Działanie to należy zakwalifikować jako występek z art. 226 § 1 k.k. Zdaniem Sądu nie doszło jednak do popełnienia przestępstwa z art. 224 § 2 k.k. opisanego w punkcie I części wstępnej wyroku. W żadnym razie nie można uznać za szczucie psem udzielenie przez oskarżonego informacji, że w mieszkaniu jest groźny pies, który może ugryźć, nie stanowi też stosowania przemocy czy groźby użycia przemocy odmowa zamknięcia psa. Psa w takiej sytuacji należy traktować jako narzędzie, którego oskarżony nie użył, pies był w mieszkaniu, na swoim terytorium- niezależnie od interwencji policji, oskarżony go nie przywołal na potrzeby interwencji, - oskarżony ani psem nie szczuł, ani też nie wypowiedział groźby, że użyje psa. Jego zdanie, typu „zobaczcie jakiego mam psa”, traktować należy jako ostrzeżenie a nie groźbę. Oczywistym jest, że policjanci mogli się czuć zagrożeni, a zachowanie oskarżonego, który psa nie zamknął w osobnym pomieszczeniu nie ułatwiało im interwencji, ale nie stosował on groźby poszczucia psem. W związku z tym od tego zarzutu oskarżonego uniewinniono. Wymierzając oskarżonemu karę uwzględniono jako okoliczność zaostrzającą wymiar kary działanie pod wpływem alkoholu, całość zachowanie oskarżonego, którego zachowanie wywołało potrzebę interwencji policji a on znieważał policjantów na służbie. Sąd wymierzył oskarżonemu w tej sytuacji najsurowszą przewidziana karę tj. pozbawienia wolności, ale w dolnym ustawowym zagrożeniu z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, gdyż w ocenie Sądu taka kara wdroży oskarżonego do poszanowania porządku prawnego, czemu sprzyjać będzie okres próby. Wymierzeniu kary tego rodzaju i w tej wysokości nie sprzeciwia się też wzgląd na społeczne oddziaływanie kary. Sąd zasądził od oskarżonego koszty postępowania albowiem deklaruje on osiąganie wysokich dochodów z prac dorywczych. Pomimo częściowego uniewinnienia zasądzono całe koszty, gdyż postępowanie dotyczyło historycznie jednego zdarzenia.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI