II K 386/16

Sąd Rejonowy w ToruniuToruń2017-06-21
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko mieniuŚredniarejonowy
naruszenie miru domowegoart. 193 kkwtargnięcieteren prywatnyograniczenie wolnościpraca społecznaczyn ciągływina

Sąd Rejonowy w Toruniu skazał R.W. za trzykrotne naruszenie miru domowego poprzez wtargnięcie na ogrodzoną posesję, wymierzając karę 6 miesięcy ograniczenia wolności.

Oskarżony R.W. został uznany winnym popełnienia czynu z art. 193 kk, polegającego na trzykrotnym naruszeniu miru domowego poprzez wtargnięcie na ogrodzoną nieruchomość należącą do P.W. Sąd Rejonowy w Toruniu, po rozważeniu wyjaśnień oskarżonego i zeznań pokrzywdzonego, ustalił, że oskarżony działał z premedytacją i w warunkach czynu ciągłego. Wymierzono mu karę 6 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonania 20 godzin pracy społecznej miesięcznie, zwalniając jednocześnie od opłat.

Sąd Rejonowy w Toruniu rozpoznał sprawę przeciwko R.W., oskarżonemu o naruszenie miru domowego poprzez wielokrotne wtargnięcie na ogrodzoną nieruchomość należącą do P.W. w okresie od listopada 2015 r. do lutego 2016 r. Akt oskarżenia zarzucał czyn z art. 193 kk. Sąd, po przeprowadzeniu postępowania, ustalił, że oskarżony popełnił czyn trzykrotnie w okresie od lutego do marca 2016 r., działając z góry powziętym zamiarem, co zakwalifikowano jako występek z art. 193 kk w zw. z art. 12 kk. Wymierzono mu karę 6 miesięcy ograniczenia wolności, zobowiązując do wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin miesięcznie. Oskarżonego zwolniono od opłaty, a koszty sądowe obciążono Skarb Państwa. Uzasadnienie wskazuje na wiarygodność zeznań pokrzywdzonego P.W., który trzykrotnie widział oskarżonego na swojej posesji, mimo wyraźnego ogrodzenia i tablic zakazujących wstępu. Sąd uznał wyjaśnienia oskarżonego za niespójne i próbę umniejszenia jego winy. Podkreślono, że naruszenie miru domowego wymaga świadomości wejścia bez zgody i podstawy prawnej. Sąd zdecydował o karze wolnościowej, biorąc pod uwagę cele kary i prymat kar wolnościowych, a także sytuację materialną oskarżonego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, wtargnięcie na ogrodzoną i oznakowaną jako teren prywatny nieruchomość, nawet jeśli zakaz nie był widoczny w momencie pierwszego wejścia, stanowi naruszenie miru domowego, zwłaszcza gdy właściciel zwrócił uwagę i zakazał wstępu.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że ogrodzenie i tablice informacyjne świadczą o prywatnym charakterze posesji. Nawet jeśli oskarżony nie widział tablic przy pierwszym wejściu, późniejsze ostrzeżenie właściciela i kolejne wtargnięcia potwierdzają świadomość naruszenia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

skazanie

Strona wygrywająca

Skarb Państwa (w zakresie kosztów)

Strony

NazwaTypRola
R. W.osoba_fizycznaoskarżony
P. W. (1)osoba_fizycznapokrzywdzony
Kamila Maszerowska-Jachimowiczosoba_fizycznaprokurator

Przepisy (5)

Główne

k.k. art. 193

Kodeks karny

Naruszenie miru domowego poprzez wdarcie się do cudzego obiektu lub jego nieopuszczenia pomimo żądania osoby uprawnionej. Wymaga świadomości wejścia bez podstawy prawnej oraz bez zgody osoby uprawnionej lub pozostawania wbrew żądaniu.

Pomocnicze

k.k. art. 12

Kodeks karny

Czyn ciągły - popełnienie więcej niż jednego przestępstwa w krótkich odstępach czasu, z góry powziętym zamiarem.

k.k. art. 34 § 1 i 1a

Kodeks karny

Określa zasady wymiaru kary ograniczenia wolności, w tym obowiązek wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne.

k.k. art. 35 § 1

Kodeks karny

Określa wymiar pracy społecznej w ramach kary ograniczenia wolności.

k.p.k. art. 624

Kodeks postępowania karnego

Podstawa do zwolnienia oskarżonego od opłat sądowych w uzasadnionych przypadkach.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Ogrozenie i tablice jako oznakowanie terenu prywatnego. Ostrzeżenie właściciela i kolejne wtargnięcia jako dowód świadomości naruszenia. Niespójność wyjaśnień oskarżonego. Zastosowanie art. 12 kk (czyn ciągły).

Odrzucone argumenty

Oskarżony twierdził, że nie wiedział, iż wchodzi na teren prywatny. Oskarżony negował sprawstwo w toku postępowania jurysdykcyjnego. Oskarżony twierdził, że przechodził przez teren lasu państwowego.

Godne uwagi sformułowania

naruszył jego mir domowy działając z góry z powziętym zamiarem nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne poprzez 'mir domowy' należy rozumieć prawo niezakłóconego korzystania z domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia lub ogrodzonego terenu konieczna jest świadomość wejścia bez podstawy prawnej oraz bez zgody osoby uprawnionej

Skład orzekający

Marek Tyciński

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja i stosowanie art. 193 kk oraz art. 12 kk w kontekście naruszenia miru domowego na ogrodzonej posesji."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy konkretnego stanu faktycznego, gdzie istniało wyraźne ogrodzenie i oznakowanie terenu.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje praktyczne zastosowanie przepisów o naruszeniu miru domowego i czynu ciągłego, co jest istotne dla prawników karnistów. Pokazuje, jak sąd ocenia dowody i interpretuje świadomość sprawcy.

Czy przechodzenie na skróty przez czyjąś posesję to przestępstwo? Sąd Rejonowy w Toruniu odpowiada.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II K 386/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 czerwca 2017 r. Sąd Rejonowy w Toruniu II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSS Marek Tyciński Protokolant: Stażysta Patrycja Klonowska przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kamili Maszerowskiej-Jachimowicz po rozpoznaniu w dniu 2 marca 2017 r., 21 czerwca 2017 sprawy: oskarżonego R. W. s. I. i E. z domu N. ur. (...) w S. oskarżonego o to, że: w okresie od 02.11.2015r do 09.02.2016r w miejscowości Z. przy ul. (...) po wielokrotnym wtargnięciu na ogrodzoną nieruchomość należącą do P. W. (1) naruszył jego mir domowy tj. o czyn z art. 193 kk orzeka I. oskarżonego R. W. uznaje winnym popełnienia czynu zarzuconego mu w akcie oskarżenia z tym ustaleniem, iż popełnił go trzykrotnie w okresie od 9 lutego 2016 roku do 31 marca 2016 roku działając z góry z powziętym zamiarem tj. występku z art. 193 kk w zw. z art. 12 kk i za to na podstawie art. 193kk w zw. z art. 34§1 i 1a kk i art. 35§1kk wymierza mu karę 6 (sześciu) miesięcy ograniczenia wolności, zobowiązując go do wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne wskazanej przez sąd w wymiarze 20 (dwudziestu) godzin w stosunku miesięcznym; II. zwalnia oskarżonego od opłaty, a kosztami sądowymi obciąża Skarb Państwa. Sygn. akt II K 386/16 UZASADNIENIE P. W. (1) wraz z żoną są właścicielami nieruchomości położonej w miejscowości Z. przy ul. (...) . Dom w którym zamieszkują znajduje się na 8-hektarowej działce ogrodzonej płotem składającym się z drewnianych sztachet i siatki. P. W. (1) na rogach ogrodzenia umieścił również tablice zakazujące wstępu. W dwóch miejscach ogrodzenie zostało częściowo zdewastowane, a tablice przewrócone. (dowody: zeznania P. W. (1) , k. 1-2, k.69v dokumentacja fotograficzna, k. 66-68) W dniu 9 lutego 2016 roku o godzinie 14:00 P. W. (1) spacerując po swojej działce z psem zauważył przechodzącego przez ten teren R. W. . Oskarżony poinformował właściciela działki, że przechodzi tędy, bo jest to krótsza droga do jego domu. P. W. (1) poprosił mężczyznę, by kolejny raz nie wchodził na należący do niego teren, bowiem w przeciwnym wypadku zgłosi to na Policję. Właściciel działki widział oskarżonego na swojej posesji jeszcze dwukrotnie, przy czym po raz ostatni w marcu 2016 roku. (dowody: zeznania P. W. (1) , k. 1-2, k.69v zdjęcie, k. 3) R. W. był dotychczas pięciokrotnie karany sądownie, w tym czterokrotnie za przestępstwo z art. 286 § 1 kk . (dowód: karta karna k. 51-51v) R. W. został oskarżony o to, że: w okresie od 02.11.2015r do 09.02.2016r w miejscowości Z. przy ul. (...) po wielokrotnym wtargnięciu na ogrodzoną nieruchomość należącą do P. W. (1) naruszył jego mir domowy, tj. o czyn z art. 193 kk . R. W. w toku postępowania przygotowawczego (k. 13-14) przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że udając się do pracy przechodzi niedaleko domu P. W. (1) . Podał, iż gdy w dniu 9 lutego 2016 roku spotkał właściciela działki, nie przechodził tamtędy po raz pierwszy, jednakże nie wiedział, że znajduje się na terenie prywatnym. P. W. (1) miał wówczas zakazał oskarżonemu przechodzić przez teren jego działki i ostrzegł, że w przeciwnym wypadku poinformuje o tym Policję. R. W. dodał również, że tego dnia nie widział przy ogrodzeniu żadnych tablic, a płot był częściowo połamany. Z kolei w toku postępowania jurysdykcyjnego (k. 55v) oskarżony negował swoje sprawstwo. Co prawda przyznał, że codziennie jadąc do pracy i wracając z niej przejeżdża przez polną ścieżkę prowadzącą przez las niedaleko posesji P. W. (1) . W ocenie oskarżonego jest to jednak teren lasu państwowego. R. W. przyznał, iż raz przechodził przez teren działki P. W. (1) i wówczas spotkał właściciela posesji. Wówczas oskarżony miał się źle czuć i po ostrzeżeniu P. W. (1) obszedł nieruchomość naokoło i opuścił teren. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że wyjaśnienia oskarżonego składane na różnych etapach postępowania nie są ze sobą spójne. R. W. wyjaśniając przed Sądem próbował umniejszyć swoją rolę przyznając jedynie, iż przekroczył teren posesji P. W. (1) jeden raz. Sąd uznał jednak, iż biorąc pod uwagę zeznania właściciela posesji należy przyznać przymiot wiarygodności twierdzeniom oskarżonego zaprezentowanym w toku dochodzenia zgodnie z którymi wielokrotnie pokonywał on trasę przechodzącą przez działkę P. W. (1) . Należy podkreślić, że podczas postępowania przygotowawczego oskarżony podał, że przejście trasą na której został spotkał się z P. W. (1) skraca jego drogę do pracy o 10 minut, więc wydaje się racjonalnym, że z takiego ułatwienia korzysta. Nie ulega również wątpliwości, że powyższa posesja była ogrodzona i umieszczono przy nich tablice zakazujące wstępu, które później zostały zdewastowane, co zostało uwiecznione na fotografiach znajdujących się w aktach niniejszej sprawy. W ocenie Sądu biorąc pod uwagę powyższe oznakowanie i wyraźne odgrodzenie posesji P. W. (1) od pozostałej części lasu, oskarżony musiał zdawać sobie sprawę z faktu, iż wkracza na prywatny teren już w dniu 9 lutego 2016 roku, a tym bardziej wchodząc tam kolejne dwa razy, po ostrzeżeniu, które otrzymał od właściciela działki. P. W. (1) jest właścicielem działki na którą wtargnął R. W. . W toku postępowania jurysdykcyjnego (k. 69v) doprecyzował zeznania złożone podczas dochodzenia (k. 1-2) i przyznał, iż trzykrotnie widział oskarżonego na terenie swojej działki przy czym pierwszy raz spotkał go w dniu 9 lutego 2016 roku, co uwiecznił na zdjęciu (k. 3), a ostatni raz w marcu 2016 roku. P. W. (1) przyznał, iż za pierwszym razem zwrócił oskarżonemu uwagę, by kolejny raz nie wkraczał na jego teren, ponieważ będzie miał problemy. Oskarżony miał odpowiedzieć, że „ma to w dupie” i opuścić działkę. Po powyższym incydencie P. W. (1) ujawnił połamane ogrodzenie i zdewastowane tablice. Powyższe zeznania Sąd ocenił jako wiarygodne i na ich podstawie poczynił ustalenia faktyczne w niniejszej sprawie. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że świadek jest dla oskarżonego osobą obcą i przedstawiona przez niego wersja wydarzeń zasługuje na miano obiektywnej, a nadto została poparta dowodem w postaci zdjęcia oskarżonego na należącej do P. W. (1) działce (k. 3). W kontekście wyjaśnień oskarżonego złożonych w toku postępowania przygotowawczego zgodnie z którymi trasa przebiegająca przez posesję P. W. (1) skracała oskarżonemu drogę do domu należy przyjąć, że rzeczywiście P. W. (2) obierał taką trasę zdając sobie sprawę z faktu, iż przechodzi przez teren prywatny o czym świadczyło ogrodzenie i tablice. Sąd dał wiarę wszelkim innym przeprowadzonym w sprawie dowodom z dokumentów w szczególności w postaci dokumentacji fotograficznej oraz danych o karalności. Dokumenty te zostały pozyskane, sporządzone i przeprowadzone zgodnie z wymogami procedury karnej, a żadna ze stron nie zakwestionowała ich rzetelności ani prawdziwości. Również Sąd nie miał podstaw aby podważyć ich wiarygodność. Sąd zważył, co następuje: Przestępstwo z art. 193 kk polega na naruszeniu miru domowego poprzez wdarcie się do cudzego obiektu lub jego nieopuszczenia pomimo żądania osoby uprawnionej. Poprzez "mir domowy" należy rozumieć prawo niezakłóconego korzystania z domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia lub ogrodzonego terenu, a więc czynienia w tych miejscach tego, co dysponent dobrem zażyczy i nie będzie stanowiło to naruszenie norm prawnych. Oprócz tego, tylko on jest uprawniony do podejmowania decyzji o tym, jakie osoby postronne, kiedy i na jakich warunkach mogą w tych pomieszczeniach przebywać (por. T. Bojarski, Mir domowy jako przedmiot ochrony karnoprawnej. Geneza i analiza pojęcia, SP 1971, Nr 28, s. 155 i n.; tenże, Karnoprawna ochrona nietykalności mieszkania jednostki, Lublin 1992, s. 22 i n.; A. Sakowicz, Prawnokarne gwarancje prywatności, Kraków 2006, s. 358). (...) oznacza każdy dowolny sposób ingerencji fizycznej w cudze miejsce chronione tymże przepisem, z pogwałceniem wyraźnie wyartykułowanej lub domniemanej woli osoby uprawnionej. Przestępstwo naruszenia miru domowego może być popełnione jedynie z zamiarem bezpośrednim. W celu dokonania komentowanego przestępstwa konieczna jest świadomość wejścia bez podstawy prawnej oraz bez zgody osoby uprawnionej do miejsca określonego w przepisie lub pozostawania w takim miejscu wbrew żądaniu osoby uprawnionej (A. Zoll, [w:] A. Zoll, Kodeks karny, t. II, 2008, s. 537; M. Mozgawa, [w:] M. Mozgawa (red.), Kodeks karny, 2010, s. 397; J. Wojciechowska, [w:] B. Kunicka-Michalska, J. Wojciechowska, Przestępstwa, s. 68). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy uznać, iż R. W. zdając sobie sprawę z faktu, iż przechodzi przez teren prywatny o czym świadczyło ogrodzenie oraz zamontowane przy nich tablice z napisami „teren prywatny wstęp wzbroniony” wdzierał się na teren działki należącej do P. W. (1) skracając sobie drogę do domu. Mimo, iż dom P. W. (1) jest umieszczony na dużej zalesionej działce nie ulega wątpliwości, że był on wyraźnie wydzielony przy pomocy płotu i oznakowany jako własność prywatna. Tym samym trudno przyjąć, by oskarżony już w dniu kiedy po raz pierwszy spotkał się na terenie działki z jej właścicielem nie zdawał sobie sprawy z tego, że wkracza na teren prywatny. Tym bardziej nie można uznać, iż takiej wiedzy nie posiadał wkraczając na teren posesji P. W. (1) kolejne dwa razy. Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd uznał oskarżonego R. W. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu z tym ustaleniem, iż popełnił go trzykrotnie w okresie od 9 lutego 2016 roku do 31 marca 2016 roku działając z góry z powziętym zamiarem. Sąd uznał, iż oskarżonemu można przypisać winę jedynie w zakresie wtargnięć na teren ww. działki, których świadkiem był P. W. (1) . Jednocześnie Sąd uznał, iż oskarżony działał w warunkach czynu ciągłego z art. 12 kk , z uwagi na krótkie odstępy czasu pomiędzy poszczególnymi naruszeniami miru domowego oraz fakt, iż działał ze z góry powziętym zamiarem. Przestępstwo z art. 193 kk jest zagrożone karą grzywny, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Sąd uznał, iż kara o charakterze nieizolacyjnym zagwarantuje osiągnięcie wobec R. W. celów kary i nie jest konieczne orzeczenie wobec niego kary pozbawienia wolności. Sąd zdecydował się więc na ograniczenie elementu represyjności sankcji karnej i wymierzył karę o charakterze wolnościowym mimo, iż okolicznością obciążającą jest uprzednia karalność oskarżonego, kierując się przede wszystkim prymatem kar wolnościowych. W ocenie Sądu kara w postaci obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne pozwoli oskarżonemu na podjęcie refleksji nad popełnionym przez niego czynem. W zakresie wymiaru kary Sąd miał na uwadze przede wszystkim stopień społecznej szkodliwości popełnionego przez niego czynu zabronionego oraz stopień winy oskarżonego, na co miały wpływ okoliczności w postaci motywacji i sposobu zachowania się sprawcy, a także rodzaj i rozmiar skutków przestępstwa. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd na podstawie art. 193 kk w zw. z art. 34 § 1 i 1a kk i art. 35 § 1 kk wymierzył oskarżonemu karę 6 miesięcy ograniczenia wolności, zobowiązując go do wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne wskazanej przez sąd w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym. Biorąc pod uwagę fakt, iż oskarżony utrzymuje się z wynagrodzenia w wysokości 1.400 zł miesięcznie, a także fakt, iż posiada na utrzymaniu dwoje dzieci, Sąd zwolnił go od obowiązku uiszczenia opłaty a wydatkami poniesionymi od chwili wszczęcia postępowania obciążył Skarb Państwa, w myśl art. 624 kpk .

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI