II K 32/25

Sąd Okręgowy w OlsztynieOlsztyn2025-12-02
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuŚredniaokręgowy
zabójstworodzinaprzemoczaburzenia osobowościkara pozbawienia wolnościsąd okręgowykodeks karny

Sąd Okręgowy skazał M.S. na 20 lat pozbawienia wolności za zabójstwo ojca, uznając czyn za popełniony z zamiarem bezpośrednim, ale w nagłym wybuchu emocji, a nie z premedytacją.

Oskarżony M.S. został skazany na 20 lat pozbawienia wolności za zabójstwo swojego ojca, W.S. Do zdarzenia doszło w nocy z 9 na 10 października 2024 r. w Olsztynie. Sąd uznał, że oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia, zadając pokrzywdzonemu liczne ciosy nożem. Mimo że oskarżony początkowo powoływał się na samoobronę, sąd uznał, że czyn nastąpił w nagłym wybuchu emocji, a nie z premedytacją, biorąc pod uwagę trudną przeszłość oskarżonego i jego zaburzenia osobowości.

Sąd Okręgowy w Olsztynie wydał wyrok skazujący M.S. na 20 lat pozbawienia wolności za zabójstwo swojego ojca, W.S. Do zbrodni doszło w nocy z 9 na 10 października 2024 r. w mieszkaniu wynajmowanym przez oskarżonego. Sąd ustalił, że oskarżony zadał ojcu kilkanaście ciosów nożem, co doprowadziło do jego śmierci w wyniku utraty krwi. W trakcie postępowania oskarżony przedstawiał różne wersje wydarzeń, początkowo powołując się na samoobronę, a następnie na nagły wybuch gniewu spowodowany obraźliwymi słowami ojca pod adresem matki. Sąd uznał, że oskarżony działał z bezpośrednim zamiarem zabójstwa, ale nie z premedytacją. Wskazano na trudne dzieciństwo oskarżonego, wychowanie w patologicznej rodzinie, zaniedbania ze strony ojca oraz stwierdzone u niego mieszane zaburzenia osobowości, które mogły wpłynąć na jego impulsywne zachowanie. Mimo tych okoliczności, sąd uznał, że nie usprawiedliwiają one popełnienia tak brutalnego czynu. Oskarżony został uznany za w pełni poczytalnego. Sąd zaliczył na poczet kary okres tymczasowego aresztowania i orzekł przepadek dowodu rzeczowego w postaci noża. Oskarżony został zwolniony z kosztów sądowych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Sąd uznał, że oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia, ale w nagłym wybuchu emocji, a nie z premedytacją.

Uzasadnienie

Analiza obrażeń, przebiegu zdarzenia, zeznań świadków oraz opinii biegłych doprowadziła sąd do wniosku, że oskarżony zadał ciosy nożem leżącemu pokrzywdzonemu, co wyklucza samoobronę. Jednakże, biorąc pod uwagę trudną przeszłość oskarżonego i jego zaburzenia osobowości, sąd uznał, że czyn nastąpił w nagłym wybuchu emocji, a nie z góry zaplanowanym zamiarem.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

skazanie

Strona wygrywająca

oskarżony M.S. (1) uznany za winnego

Strony

NazwaTypRola
M. S. (1)osoba_fizycznaoskarżony
W. S.osoba_fizycznapokrzywdzony
Prokuratura Okręgowa w Olsztynieorgan_państwowyoskarżyciel publiczny

Przepisy (6)

Główne

k.k. art. 148 § § 1

Kodeks karny

Sąd uznał, że oskarżony popełnił czyn kwalifikowany jako zbrodnia zabójstwa z zamiarem bezpośrednim.

Pomocnicze

k.k. art. 63 § § 1

Kodeks karny

Zaliczenie okresu rzeczywistego pozbawienia wolności na poczet orzeczonej kary.

k.k. art. 44 § § 2

Kodeks karny

Orzeczenie przepadku dowodu rzeczowego (noża).

k.p.k. art. 624 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Zwolnienie oskarżonego od zapłaty kosztów sądowych.

k.k. art. 31 § § 1 i 2

Kodeks karny

Brak podstaw do kwestionowania poczytalności oskarżonego.

k.k. art. 53 § § 1 i 2

Kodeks karny

Okoliczności wpływające na wymiar kary, w tym społeczną szkodliwość czynu, stopień winy, motywację, a także okoliczności łagodzące i obciążające.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia. Oskarżony jest w pełni poczytalny. Czyn nastąpił w nagłym wybuchu emocji, a nie z premedytacją.

Odrzucone argumenty

Oskarżony działał w samoobronie. Oskarżony działał w stanie silnego wzburzenia, które ograniczało jego poczytalność.

Godne uwagi sformułowania

nie pozwoli zniszczyć rodziny coś w nim pękło i go zabił ojciec rzucił się na niego, po czym on w samoobronie zaatakował go i zadźgał nożem nie mógł na to patrzeć nie sposób natomiast przyjąć za wiarygodne, aby oskarżony istotnie działał w obronie koniecznej pokrzywdzony jedynie zasłaniał się przed ciosami uniesioną do góry lewą kończyną górną nie działał w stanie endogennej psychozy, ani jakościowo zmienionej świadomości zaburzenia osobowości kwalifikują się do standardowej resocjalizacji nie jest osobą upośledzoną umysłowo, a jego intelekt mieści się w przedziale przeciętnym nie zniósł narastającej w nim frustracji i pod wpływem obelg kierowanych w stronę jego i osób mu bliskich, zareagował gwałtownym wybuchem od jakiegoś czasu kumulującego się w nim napięcia nie kierował się z góry takim zamiarem a z naturalnych względów dążył do poznania ojca i nawiązania z nim kontaktów, które jednak - jak to wyjaśniali biegli - okazały się dla niego ostatecznie rozczarowujące

Skład orzekający

Adam Barczak

przewodniczący

Olgierd Dąbrowski – Żegalski

sędzia

Anna Bogusz

ławnik

Joanna Jędrzejczyk – Bedra

ławnik

Krystyna Kucieńska

ławnik

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja znamion zabójstwa z art. 148 § 1 k.k. w kontekście nagłego wybuchu emocji i zaburzeń osobowości. Ocena poczytalności sprawcy z zaburzeniami osobowości."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy konkretnego stanu faktycznego i indywidualnych cech sprawcy, co może ograniczać jej uniwersalne zastosowanie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy zabójstwa w rodzinie, co zawsze budzi zainteresowanie. Dodatkowo, wątek trudnej relacji ojciec-syn, zaburzeń osobowości sprawcy i nagłego wybuchu emocji czyni ją interesującą z psychologicznego i prawnego punktu widzenia.

Zabójstwo ojca po latach poszukiwań: 20 lat więzienia za nagły wybuch złości.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
1.Sygn. akt II K 32/25 1.2.W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 02 grudnia 2025 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: sędzia Adam Barczak Sędzia: Olgierd Dąbrowski – Żegalski Ławnicy: Anna Bogusz, Joanna Jędrzejczyk – Bedra, Krystyna Kucieńska, Protokolant: st. sekr. sąd. Rafał Banaszewski w obecności Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Michała Choromańskiego po rozpoznaniu w dniach 17 października 2025 r. i 02 grudnia 2025 r. sprawy: M. S. (1) ( (...) ), s. W. i B. z d. W. , ur. (...) w S. oskarżonego o to, że: w nocy z 09 na 10 października 2024 r. w O. w budynku mieszkalnym przy ul. (...) , działając z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia W. S. , poprzez zadanie kilkunastu ciosów nożem w głowę, twarz, szyję, klatkę piersiową, brzuch, ramię oraz ręce spowodował: otarcia naskórka na szczycie głowy i na twarzy, rozległą ranę ciętą i ranę kłutą w okolicy bródki, trzy rany (kłuto – cięta i dwie cięte) lewej powierzchni szyi, w tym jedna rozległa penetrująca poprzecznie przez przestrzeń przedkręgową, pięć ran klatki piersiowej (trzy kłute i dwie cięte) niepenetrujące do jam opłucnowych, niewielkie otarcia naskórka w lewej okolicy łopatkowej, dwie rany kłute lewej strony brzucha, z których jedna penetruje do jamy otrzewnej bez uszkodzenia narządów wewnętrznych, kilkanaście ran kłutych i kłuto-ciętych lewego barku i ramienia z rozległymi krzyżującymi się kanałami penetrującymi w obrębie mięśni, niewielkie rany kłute i cięte na lewym łokciu, przedramieniu i ręce, rozległą ranę kłuto – ciętą i drobne otarcie naskórka na prawej ręce, doprowadzając do śmierci wymienionego pokrzywdzonego w następstwie utraty krwi i jej aspiracji do dróg oddechowych, tj. o czyn z art. 148 § 1 k.k. O R Z E K A I. 
        oskarżonego M. S. (1) uznaje za winnego popełnienia zarzuconego mu czynu, który kwalifikuje jako przestępstwo określone w art. 148 § 1 k.k. i na tej podstawie skazuje go i wymierza mu karę 20 (dwudziestu) lat pozbawienia wolności; II. 
        na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary zalicza okres rzeczywistego pozbawienia wolności od dnia 10 października 2024 r. (00.55); III. 
        na podstawie art. 44 § 2 k.k. orzeka przepadek dowodu rzeczowego w postaci noża kuchennego (Drz 196/25), zapisanego w księdze przechowywanych przedmiotów Sądu Okręgowego w Olsztynie pod nr 12/25; IV. 
        na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. oskarżonego zwalnia od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych, w tym opłaty. UZASADNIENIE Formularz UK 1 Sygnatura akt II K 32/25 Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza. 1.USTALENIE FAKTÓW 0.1.Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Czyn  przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) 1.1.1. M. S. (1) opisany w pkt I wyroku Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione Dowód Numer karty Oskarżony M. S. (1) ( ur. (...) w S. ) ostatnio zamieszkiwał w O. , przy ul. (...) , gdzie w dniu 18 września 2024 r. wynajął pokój w budynku należącym do A. B. (1) . Wymieniona wynajmuje pokoje, głównie studentom. W piwnicy budynku znajdują się cztery pokoje mieszkalne i pomieszczenia przeznaczone do wspólnego użytku. Oskarżony przeprowadził się wówczas ze S. do O. , gdzie zamierzał podjąć naukę w liceum dla dorosłych C. (...) . W kontakcie z A. B. (1) zachowywał się normalnie, był miły i uprzejmy. Opłacił pokój i przedstawił właścicielce dokumenty, aby potwierdziła kwotę należności za najem na potrzeby alimentacyjne. W dniu 7 lub 8 października 2024 r. oskarżony poinformował, że przez kilka dni go nie będzie, gdyż wyjeżdża do domu. Oskarżony jest synem B. J. i W. S. . Wymienieni pozostawali w związku konkubenckim, jednak rozstali się w konflikcie kilkanaście lat temu, gdy oskarżony miał ok. 5 lat. W. S. następnie nie uczestniczył w wychowywaniu oskarżonego i nie utrzymywał z nim kontaktu. Matka oskarżonego zamieszkiwała z partnerem, z którym oskarżony miał złe relacje, obwiniał go o przemoc domową. Następnie oskarżony przebywał w Domu Dziecka w P. . Do osiągnięcia przez oskarżonego pełnoletniości W. S. był zobowiązany alimentacyjnie, później alimentów nie płacił, gdyż oskarżony nie uczył się. Po rozstaniu z matką oskarżonego W. S. związał się z M. S. (2) , z którą miał dwoje dzieci. Wymienieni zamieszkiwali razem w m. J. , niedaleko S. . W. S. był uzależniony od hazardu, trwonił majątek i w związku tym był psychiatrycznie leczony. W ostatnim okresie doszło do pogorszenia relacji między nim a M. S. (2) , gdyż wrócił do hazardu. M. S. (2) wynajęła nowe mieszkanie w S. , gdzie zamieszkała z dziećmi. W. S. odwiedzał ich tam, pomagając przewozić rzeczy z poprzedniego mieszkania. W okresie ich związku W. S. zachowywał się spokojnie, nie nadużywał alkoholu i nie wykazywał zachowań agresywnych wobec niej lub dzieci, uchodził za stroniącego od kłótni. M. S. (2) zostawiała dzieci pod jego opieką, gdy wyjeżdżała za granicę do pracy. W. S. uzyskiwał emeryturę i ponadto utrzymywał się ze sprzedaży złomu. Pokrzywdzony pozostał w J. gdy M. S. wyprowadziła się do S. a później od początku września 2024 r. zamieszkiwał w S. na stancji. Brat W. K. S. pozostaje w związku z K. K. (1) . Wymieniona kilka lat temu nawiązała przypadkowy kontakt z oskarżonym, który zjawił się w salonie optycznym, w którym pracowała, aby zamówić okulary. Wówczas zwróciła uwagę na nazwisko oskarżonego i w rozmowie dowiedziała się od niego, że jest spokrewniony z jej partnerem. Oskarżony dążył do poznania się z ojcem i nawiązania relacji z rodziną, min. pisał do córki K. K. (1) , jednak ta nie chciała utrzymywać z nim kontaktów. Oskarżony odwiedził K. K. (1) w domu, prosił o zdjęcia rodzinne i wypytywał o ojca, chciał również uzyskać jego adres zamieszkania, ale początkowo nie chciała mu go przekazać, obawiając się, że zbyt pospiesznie dąży do kontaktów z nim. Pomimo tego w 2023 r. oskarżony zdołał skontaktować się z W. S. i przez pewien czas spotykali się a ich relacja była postrzegana jako pozytywna, widywano ich razem, jeździli również razem samochodem oskarżonego. W dniu 09 października 2024 r. obaj pomagali w przewożeniu rzeczy M. S. (2) , po czym razem odjechali. Zachowywali się wówczas normalnie i nie doszło między nimi do żadnego konfliktu. Obaj wyjechali później do O. i M. S. podejrzewała, że chcieli wspólnie udać się do kasyna. Z ich wypowiedzi wynikało, że W. S. miał zamiar nocować u oskarżonego. Następnego dnia mieli ponownie przyjechać pomagać w przeprowadzce. Jak wynika z uzyskanych danych i zapisów monitoringu, obaj w dniu 09 października 2024 r. byli obecni w lokalu (...) w O. . Później udali się na stancję na ul. (...) , gdzie przebywali razem w kuchni i około 1.00 w nocy ich rozmowę i hałasy słyszała wynajmująca sąsiedni pokój A. K. (1) . Następnie z korytarza usłyszała głos oskarżonego - słowa wypowiadane po cichu a później odgłosy przypominające bójkę. Oskarżony wypowiedział słowa, że "nie pozwoli zniszczyć rodziny". W tym czasie oskarżony M. S. (1) w bezpośrednim zamiarze zabójstwa, posługując się nożem kuchennym o długości całkowitej ok. 33 cm, zadał pokrzywdzonemu, który leżał na posłaniu pościelonym na podłodze, kilkanaście ciosów w głowę, twarz, szyję, klatkę piersiową, brzuch, ramię oraz ręce, powodując bardzo liczne i rozległe obrażenia ciała, prowadzące do śmierci pokrzywdzonego w wyniku utraty krwi i jej aspiracji do dróg oddechowych. Oskarżony zadzwonił następnie na numer alarmowy i w rozmowie z operatorem dyżurnym wskazał, że ojciec rzucił się na niego, po czym on w samoobronie zaatakował go i zadźgał nożem. Stwierdził, że jest pewny, że ojciec nie żyje i na udzielanie mu pomocy jest już za późno. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy Policji. W pomieszczeniach mieszkalnych ujawniono zwłoki pokrzywdzonego i zabezpieczono min. dowodowy nóż z rękojeścią koloru czarnego, z plamami koloru brunatnego. W wyniku przeprowadzonych badań biologicznych stwierdzono, że próbki pobrane z tych zabrudzeń zawierają DNA pochodzące od W. S. . Przeprowadzone o dnia 10 października 2024 r. (5.34) badanie trzeźwości oskarżonego wskazało, że wymieniony nie znajdował się pod wpływem alkoholu. W wyniku przeprowadzonych badań toksykologicznych również nie stwierdzono w pobranej próbce krwi obecności alkoholu etylowego w stężeniu powyżej 0,1 prom., natomiast stwierdzono obecność N. ( D. ) w stężeniu 38,0 ng/ml. Z opinii z badań toksykologicznych wynika, że w próbce krwi pobranej od pokrzywdzonego W. S. nie stwierdzono alkoholu etylowego w stężeniu powyżej 0,1 prom., ani obecności substancji psychoaktywnych w stężeniu powyżej granicy oznaczalności. zeznania A. B. 201 zeznania M. S. 234, 717 - 718 zeznania K. K. 718 o. - 719 o.,, 314o. - 315, zeznania A. K. 715 o. - 716, k. 204- 204 o., 62 o. protokół oględzin zapisu zgłoszenia 45 - 46 opinia z zakresu badań biologicznych 435 - 441 protokół oględzin 10 - 19, 48 - 61, protokół przeszukania 77 - 79 protokół badania stanu trzeźwości 109 opinia z zakresu badań toksykologicznych 460 - 462, 268 - 271, wywiad środowiskowy 238 - 240 opinia biegłego z zakresu medycyny sądowej 418 - 422 opinia biegłego z zakresu informatyki 443 - 454 opinia sądowo - psychiatryczna 283 - 289, 634 - 674, 747 - 748 o. wyjaśnienia oskarżonego 713 o. - 715, 140, 148 zeznania świadka A. Z. 716 - 716 o., 205 zeznania świadka K. S. 716 o. - 717, 203 - 203 o. zeznania świadka K. S. 746 o. - 747 0.1.Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) 1.2.1. Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione Dowód Numer karty 1.OCena DOWOdów 0.1.Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu wyjaśnienia oskarżonego Wyjaśnieniom M. S. (1) dano wiarę w zakresie, w jakim przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu. Oskarżony w toku postępowania przygotowawczego wyjaśnił min., że zaatakował ojca nożem, jak leżał na ziemi, zrobił to bo miał mu za złe swoje życie, na które nie miał możliwości wpływu. Podał, że bezpośrednio przed tym jak go zaatakował ojciec powiedział obraźliwie o matce (słowa jak na k. 140) i powiedział "dobranoc", co oskarżony zrozumiał, że ojciec chce go w nocy zabić. Kiedy kładli się spać, on leżał na tapczanie a ojciec na podłodze, w pewnym momencie zapalił światło, wyszedł z pokoju i zaatakował go nożem, który był w pokoju, pierwszy cios zadając w szyję. Później zadzwonił na Policję, żeby go zabrali, bo nie mógł na to patrzeć. Podał, że jak ojciec to powiedział o matce, coś w nim pękło i go zabił (k. 140). W toku posiedzenia przed Sądem Rejonowym w Olsztynie oskarżony z kolei nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i podał, że działał w samoobronie, bał się o swoje życie, gdyż jego ojciec był osobą niebezpieczną, powiązaną z mafią, przemytnikiem i złodziejem. Ojciec dawał mu do zrozumienia, że nie może wyjść z domu, że pójdzie za nim i zabije. To był atak; podawał, że obawiał się ojca (k. 140 - 140 o.). W toku rozprawy oskarżony przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i wyjaśnił min., że ojciec groził mu śmiercią. Powtarzał, że ojciec wypowiadał się o jego matce, że została potraktowana przez niego w taki sposób, był wówczas zmęczony trzydniowym niespaniem i scyzoryk otworzył mu się w kieszeni - przy czym sprostował, że chodzi mu o przysłowie, nie był to scyzoryk a nóż dość długi, trójkątny, z czarną rękojeścią. Podał, że nie chciał tego, żałuje. (k. 713 o. - 714). W ocenie sądu wyjaśnienia w zakresie, w jakim oskarżony potwierdził dokonanie zabójstwa pokrzywdzonego należy podzielić, gdyż w świetle zgromadzonego materiału dowodowego fakt ten nie może budzić żadnych wątpliwości, podobnie jak i dokonanie tego czynu w sytuacji, gdy pokrzywdzony leżał na posłaniu na podłodze. Nie sposób natomiast przyjąć za wiarygodne, aby oskarżony istotnie działał w obronie koniecznej, czy aby w ogóle doszło do jakiejkolwiek fizycznej konfrontacji pomiędzy pokrzywdzonym a oskarżonym w czasie bezpośrednio poprzedzającym zdarzenie. Z relacji świadków obecnych w sąsiednich pomieszczeniach wynika, że słychać było rozmowę i hałasy o agresywnym charakterze, które wzbudziły ich obawy, a później słychać było słowa wypowiadane przez oskarżonego i odgłosy przypominające bójkę, po których oskarżony rozmawiał przez telefon z Policją. Odpowiada to zasadniczo przebiegowi zajścia przedstawionemu przez oskarżonego, że rozmawiali, po czym położyli się spać a następnie oskarżony wstał i uzbrojony w nóż zaatakował leżącego pokrzywdzonego, nie dając mu praktycznie szans obrony i uderzając najpierw w szyję. Lokalizacja ujawnionych zwłok wskazuje, że pokrzywdzony nie atakował oskarżonego a leżał już na posłaniu. Z kolei obecność licznych ran na lewym barku i ramieniu wskazuje zdaniem biegłego z zakresu medycyny, że pokrzywdzony jedynie zasłaniał się przed ciosami uniesioną do góry lewą kończyną górną (k. 422). Co istotne, oskarżony bezpośrednio po czynie powiadomił Policję i podawał wówczas wyraźnie, że działał w samoobronie, że ojciec rzucił się na niego, on wówczas chwycił za nóż, zaczął napierać na niego i go zadźgał. Wersji takiej oskarżony później już nie podtrzymywał i zdaniem sądu z pewnością nie polegała ona na prawdzie. Niemniej równocześnie wskazuje, że oskarżony wówczas rozumiał wagę i konsekwencje czynu i racjonalnie starał się przedstawić okoliczności wpływające na zakres jego odpowiedzialności, tj. pozwalające mu jej uniknąć. Później jedynie kładł nacisk na to, że obawiał się ojca, który miał mu grozić, jednak ich wcześniejsze kontakty nie wskazują na żadne obawy ze strony oskarżonego. W wyjaśnieniach złożonych w toku postępowania przygotowawczego oskarżony przedstawił motywy, jakie popchnęły go do popełnienia czynu, wskazując w szczególności na poczucie swojej krzywdy, niezadowolenie z życia, frustrację i rzekome obraźliwe wypowiedzi pokrzywdzonego o jego matce. Zauważyć i podkreślić jednak trzeba, że te wypowiedzi wynikają wyłącznie z jego wyjaśnień, do których należy podchodzić z daleko idącą ostrożnością, choć zdaniem biegłych taka właśnie motywacja mogła mieć istotne znaczenie dla sprawy (k. 672) i pozostaje przyjąć, że takimi motywami oskarżony się istotnie kierował. Z czasem dostrzegalne jest nasilenie w wyjaśnieniach treści mogących wskazywać na charakter czysto urojeniowy, jednak wynika to, jak również wyraźnie stwierdzili biegli, z adekwatnej do sytuacji postawy obronnej świadomie prezentowanej przez oskarżonego, u którego w rzeczywistości nie występują żadne objawy wytwórcze wynikające z toczącego się procesu psychotycznego. Taką w szczególności postawę obronną w ocenie sądu oskarżony prezentował na rozprawie, starając się wplatać wątki urojeniowe do części swoich wypowiedzi, jednak w innych przypadkach wypowiadał się w pełni racjonalnie. zeznania M. S. Dano im wiarę, choć uwagę zwracają pewne rozbieżności odnoszące się do okoliczności zakończenia związku z pokrzywdzonym, co wyraźnie podała w toku postępowania przygotowawczego wskazując, że to ona zakończyła ten związek a pokrzywdzony chciał mieszkać z nią i dziećmi, ale ona nie chciała. Świadek nie chciała wówczas podać powodów zakończenia ich związku (k. 234). Na rozprawie twierdziła odmiennie, tj. że w istocie jednak nie doszło do rozpadu ich związku a jedynie nie dogadywali się, jednak zamierzali jeszcze mieszkać razem, wcześniej mieszkali na dwóch różnych stancjach. Świadek utrzymywała, że do nowego mieszkania przewożone były rzeczy jej partnera, podczas gdy z zeznań K. K. wynikało, że chodziło o przeprowadzkę M. S. do nowego mieszkania, gdyż chciała się rozstać z partnerem. Natomiast bezspornie w przewożeniu rzeczy pomagał pokrzywdzonemu oskarżony i nie doszło wówczas między wymienionymi do żadnego konfliktu. Świadek podała, że miała pretensje do pokrzywdzonego o granie w kasynie, gdyż ostatnio powrócił do hazardu. Świadek jednoznacznie wykluczyła jednak, aby powodem ich rozstania się były agresywne zachowania W. S. wobec niej, czy dzieci. Podała, że był w zachowaniu spokojny i stronił od kłótni. Brak jest powodów, aby to podważać, gdyż to samo również wynika z zeznań innych świadków, min. K. K. . Z zeznań M. S. wynikało również, że relacje nawiązane między oskarżonym a pokrzywdzonym wydawały się pozytywne, a jej partner był zadowolony, że odnowił kontakt z synem, chociaż wcześniej nie tłumaczył braku tych kontaktów, mówił jedynie, że rozstał się z matką oskarżonego. W dniu poprzedzającym przedmiotowe zdarzenie pokrzywdzony przyjechał w towarzystwie oskarżonego, potem wyjechali razem do O. , zdaniem świadka zamierzali grać w kasynie, co znajduje potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym, gdyż potwierdzono, że tam się faktycznie udali. zeznania K. K. W pełni należało podzielić jako spójne i obiektywne. Świadek opisała min. okoliczności nawiązania relacji między oskarżonym a jego ojcem w efekcie przypadkowego spotkania się przez nią z M. S. . Podała, że wykazywał chęć kontaktu z ojcem, którą nawet uznała za niepokojąco nasiloną, obawiała się podać jego adres. Wprawdzie nie wnioskowała wówczas, żeby oskarżony zamierzał zrobić mu coś złego, ale jednak czuła obawę i uważała, że oskarżony postępuje w tej sprawie zbyt nerwowo, pospiesznie i natarczywie. Jednak zgodnie z informacjami, jakie później otrzymała, kontakt oskarżonego z pokrzywdzonym odbył się spokojnie a ich spotkanie przebiegło w zgodzie. Niemniej z wypowiedzi oskarżonego kierowanych do świadka wynikało, że oskarżony był negatywnie ustosunkowany do ojca, miał wobec niego zarzuty i uważał, że jego dzieciństwo miało braki. Już po nawiązaniu z nim kontaktów mówił do świadka, że ojciec go wykorzystuje, co odnosiło się do zachowania pokrzywdzonego, który miał tendencję do zwracania się do innych osób, żeby go gdzieś podwozili; tak też korzystał z pomocy oskarżonego, który miał samochód. Świadek podała również, że przez jakiś czas doszło nawet do zerwania relacji między oskarżonym a pokrzywdzonym, oskarżony zablokował jego kontakt w telefonie i nie odbierał połączeń, później jednak wznowili kontakty i razem jeździli. zeznania A. B. Dano w całości wiarę, brak podstaw do kwestionowania. Zwraca uwagę, że oskarżony w zakresie kontaktów ze świadkiem prezentował się racjonalnie i w sposób nie nasuwający zastrzeżeń. zeznania A. K. Należało zasadniczo podzielić. Świadek mieszkała ówcześnie w innym pokoju, podała okoliczności poznania się z oskarżonym, jak również opisała, że także poprzedniej nocy słyszała rozmowy i hałasy dochodzące z kuchni. Był tam wówczas oskarżony i inny mężczyzna, jednak nie widziała ich i wyszła rano na zajęcia. Po południu, kiedy na krótko wróciła na stancję, widziała tam oskarżonego i postawnego mężczyznę w wieku powyżej 40 lat. Kiedy przyszła tam ponownie, ok. 19.30 w pokoju oskarżonego nikogo nie było i dopiero w nocy, ok. 1.00 obudziła się i słyszała rozmowę oskarżonego i tego samego mężczyzny; jak podała, oni nie kłócili się i nie było słychać odgłosów awantury. Świadek zrelacjonowała przebieg dalszych zdarzeń i słowa, jakie wypowiadał oskarżony. Zauważyć natomiast należy, że z treści wiadomości przesyłanych między świadkiem a K. S. wynikało, że świadek napisała "wiem, że z kimś się wyzywali..." , "no właśnie krzyk jakiś mnie obudził..." , co wskazywałoby, że doszło do jakiegoś słownego konfliktu między oskarżonym a pokrzywdzonym, gdyż innych osób tam nie było, świadek jednak w zeznaniach zaprzeczyła, aby słyszała wyzwiska, co wydaje się budzić wątpliwości, gdyż świadek nie miałaby przecież powodu takich wiadomości pisać. Później, jak podała, słychać było jedynie odgłosy przypominające bójkę na pięści i rozmowę oskarżonego z Policją, w której informował o zabiciu pokrzywdzonego. Niewątpliwie całe zdarzenie było dla świadka skrajnie traumatyczne, gdyż obawiała się o swoje bezpieczeństwo, podobnie jak świadek K. S. . Zapisy ich konwersacji w aplikacji M. wskazują, że między oskarżonym a pokrzywdzonym doszło do rozmów, które świadkowie odebrali nie tylko jako uciążliwe dla nich hałasy, ale wzbudzające obawy, czy wprost przerażenie, zwłaszcza gdy uświadomili sobie później, że oskarżony zamordował drugiego mężczyznę. Należy zwrócić uwagę, że we wcześniejszych kontaktach ze świadkiem A. K. oskarżony zachowywał się zupełnie normalnie, poznali się, rozmawiali na różne tematy, oskarżony mówił o planach znalezienia siłowni i podjęcia treningów a nawet wspominał o swoim leczeniu psychiatrycznym, mówił że nie ma teraz najlepszego okresu w życiu, jednak ogólnie zachowywał się w sposób nie nasuwający żadnych obaw po stronie świadka. zeznania świadka A. Z. Należało podzielić, brak podstaw do kwestionowania. zeznania świadka K. S. Należało podzielić. Świadek w zasadzie nie znał oskarżonego, z którym się jedynie przelotnie zetknął. Wskazał jednak, że już wcześniej zdarzały się sytuacje, kiedy u oskarżonego przebywał inny mężczyzna i zachowywali się głośno, świadek stwierdził następnie, że ktoś zjadł mu jedzenie z lodówki. Również krytycznej nocy, świadek usłyszał hałasy i założył słuchawki, aby ich nie słyszeć. Przytaczał, że słyszał wykrzyczane przez kogoś słowa "zabiję ci rodzinę", przy czym jednak nie miał pewności czy były to dokładnie takie słowa i kto je wypowiadał. W tym zakresie bardziej stanowcze były zdaniem sądu zeznania A. K. . Podobnie jak w przypadku A. K. zwrócić należy uwagę na korespondencję w aplikacji M. , z której wynika, że świadek odczuwał poważne obawy słysząc rozmowy oskarżonego z pokrzywdzonym, co wskazuje, że miały konfliktowy charakter. zeznania świadka K. S. Dano wiarę, brak podstaw do kwestionowania. opinia z zakresu badań biologicznych W całości należało podzielić jako prawidłową i niekwestionowaną przez strony. opinia biegłego z zakresu informatyki W całości należało podzielić jako prawidłową i niekwestionowaną przez strony. opinia biegłego z zakresu medycyny sądowej W całości należało podzielić jako prawidłową i niekwestionowaną przez strony. opinia z zakresu badań toksykologicznych W całości należało podzielić jako prawidłową i niekwestionowaną przez strony. opinia sądowo - psychiatryczna Podzielić należało obie opinie sądowo - psychiatryczne, jako rzetelne i prawidłowo sporządzone. Wnioski zawarte w tych opiniach są zasadniczo w pełni spójne, w szczególności w zakresie braku podstaw do rozpoznania wyłączenia lub ograniczenia poczytalności. W ocenie sądu biegli wszechstronnie rozważyli całokształt zgromadzonej dokumentacji i dokonali wyczerpujących badań oskarżonego. Przedstawione przez nich wnioski są przekonujące, spójne, rzeczowo i obszernie uzasadnione. Brak jest zatem powodów do ich podważania. Są to opinie pełne, jasne i stanowcze. Marginesowo należy zauważyć, że wnioski tych opinii pozostają również w zgodności z diagnozą postawioną w czasie pobytu oskarżonego w Oddziale Psychiatrii Sądowej Aresztu Śledczego w S. , gdzie stwierdzono brak podstaw do jego hospitalizacji psychiatrycznej, ani zaburzeń psychicznych poddających się farmakoterapii a rozpoznano wyłącznie zaburzenia osobowości, nie mogące stanowić podstawy do umieszczenia w szpitalu psychiatrycznym (k. 425). Biegli badający oskarżonego w postępowaniu przygotowawczym nie stwierdzili u M. S. (1) choroby psychicznej, ani upośledzenia umysłowego. Rozpoznali natomiast u niego mieszane zaburzenia osobowości. Oskarżony, zdaniem biegłych, nie ujawnia zaburzeń treści myślenia o charakterze urojeń, ani zaburzeń postrzegania o charakterze omamów. W trakcie badań był wielomówny, przytłaczający zgłaszanymi treściami, rozwijający oboczne wątki, ale w rozmowie generalnie dominuje konsekwentna zwarta retoryka ukazania siebie w bardziej chorobowym świetle i wykazania krzywd doznanych od ojca przez całe życie. Biegli zwrócili uwagę, że 2 dni przed zdarzeniem został wypisany po tygodniowym pobycie w oddziale ogólnopsychiatrycznym, gdzie nie rozpoznano u niego żadnych zaburzeń psychotycznych. Biegli rozpoznali u M. S. (1) mieszane zaburzenia osobowości. Jak stwierdzili, oskarżonego cechuje występowanie niejasnego obrazu własnej osoby, preferencji, trudności z podtrzymywaniem działań nie niosących ze sobą natychmiastowej gratyfikacji, utrzymujące się uczucie pustki wewnętrznej, angażowanie się w niestabilne związki, gwałtowność zachowań, niestabilność nastroju, trudności z wykorzystywaniem uprzednich doświadczeń, wyciąganiem wniosków, ujawnianie postawy nieodpowiedzialności, lekceważenia społecznych norm. U oskarżonego występuje tendencja do prezentowania się w kierunku gorszego przystosowania, pomniejszania własnej wartości, przypisywania sobie różnych wad. Jest impulsywny, niecierpliwy, cechujący się niską dojrzałością psychiczną, wyraźnie zainteresowany sobą. Społecznie nieco nonkonformistyczny. W dużej mierze pozostaje niezadowolony z kontaktów towarzyskich i społecznych. Może nie wykazywać większej dbałości o stosunki z innymi, pozostawać nadmiernie nieufny, wrażliwy na opinię otoczenia. Przypuszczalnie ma trudności w nawiązywaniu właściwego kontaktu emocjonalnego oraz korzystaniu z własnych doświadczeń. W przeszłości i obecnie może zgłaszać sytuacyjne obniżenie nastroju, wyczerpanie, brak energii, a także długotrwały brak samozadowolenia, poczucie bezsilności. Niewątpliwie wynika to z wzrastania w nieprawidłowej rodzinie, w poczuciu porzucenia przez ojca gdzie opiekujący się nim dziadkowie nadużywali alkohol a matka nie była w stanie zaspokoić potrzeb emocjonalnych podejrzanego. W ocenie biegłych oskarżony dysponuje na tyle sprawnym intelektem, że zna i rozumie normy prawne i skutki ich przekraczania. Nie działał w stanie endogennej psychozy, ani jakościowo zmienionej świadomości. W bezpośrednim kontakcie kontroluje swoje emocje. Okoliczności zarzucanego mu czynu nie przekraczały jego zdolności adaptacyjnych. Tym samym nie stwierdzili podstaw do kwestionowania jego poczytalności w rozumieniu art. 31 § 1 i 2 k.k. Zaburzenia osobowości kwalifikują się do standardowej resocjalizacji i w razie orzeczenia kary pozbawienia wolności, względy zdrowotno-resocjalizacyjne nie wymagają skierowania go do zakładu karnego, w którym stosuje się szczególne środki rehabilitacyjne lub lecznicze. W toku postępowania przed sądem dopuszczono ponownie dowód z opinii sądowo - psychiatrycznej, którą sporządzono ostatecznie po przeprowadzeniu badań połączonych z obserwacją sądowo psychiatryczną w (...) ZOZ w C. . W rezultacie, u oskarżonego M. S. (1) biegli również nie stwierdzili objawów choroby psychicznej, ani upośledzenia umysłowego. Rozpoznano natomiast u niego mieszane zaburzenia osobowości, zespół uzależnienia od sterydów, szkodliwe używanie leku nasennego - Z. oraz zaburzenia adaptacyjne. W czasie dokonywania zarzucanego mu czynu oskarżony M. S. (1) miał zachowane zdolność rozumienia znaczenia czynu i zdolność kierowania swoim postępowaniem - warunki art. 31 § 1 i 2 k.k. nie zachodzą. Oskarżony ze względu na rozpoznane zaburzenia osobowości nie musi ewentualnie orzeczonej kary pozbawienia wolności odbywać w systemie terapeutycznym. W aktualnym stanie zdrowia psychicznego oskarżony może brać udział w postępowaniu sądowym oraz prowadzić obronę w sposób samodzielny i rozsądny. Biegli kategorycznie wykluczyli u oskarżonego obecność choroby psychicznej. Myślenie oskarżonego nie było zaburzone pod względem formy lub treści. Był on w dobrym, logicznym kontakcie, rzeczowo i wyczerpująco odpowiadał na zadawane pytania. Choć w części wypowiedzi starał się przemycić treści świadczące o nieprawidłowościach w jego myśleniu, to opis ten wydaje się przyjętą postawą obronną, a nie faktycznie toczącym się procesem psychotycznym. Postawa ta ma na celu przedstawienie się jako chorego, źle funkcjonującego, nieprzystosowanego i ogólnie przerażonego zastaną sytuacją. Zdaniem biegłych faktycznie wszystko wskazuje na to, że w okresie kilku tygodni przed czynem działał on racjonalnie i zbornie. Wybrnął z wyjątkowo trudnej życiowo sytuacji chwilowego kryzysu bezdomności. Załatwił sobie alimenty od rodziców. By to uczynić, podjął naukę w szkole. Znalazł stancję. Planował otworzenie własnego biznesu. Trudno zatem dać wiarę, że w tym samym okresie mógł być owładnięty jakimiś psychotycznymi doznaniami lub patologicznie dręczącym go lękiem. Na rozprawie biegłe zwróciły uwagę, że ostatnia hospitalizacja psychiatryczna oskarżonego miała miejsce w okresie, kiedy ubiegał się o rentę socjalną i w ich ocenie oskarżony próbował w ten sposób udowodnić, że jest niezdolny do pracy. Podkreślić przy tym należy, że nie rozpoznano wówczas u niego żadnych zaburzeń psychotycznych i na własne żądanie został wypisany. W ocenie biegłych opiniowany w dzieciństwie nie rozwijał się prawidłowo, zdiagnozowano mu ADHD. Był nadpobudliwy, sprawiał problemy wychowawcze. Co było poniekąd powodowane atypowością układu nerwowego lecz przede wszystkim wynikało z bardzo trudnej sytuacji rodzinnej. Od maleńkości wychowywany był w patologicznych warunkach. Doznał krzywd od najbliższych osób, które zamiast go wspierać i chronić przysparzały mu stresów i cierpienia. Jak wynika z dokumentacji medycznej i potwierdza to opiniowany, doznawał zarówno przemocy fizycznej, jak i psychicznej. Ponadto od nastoletniego wieku opiniowany przewlekle używał sterydów, od których się uzależnił i które miały istotny wpływ na jego zachowanie. Powyższe spowodowało u opiniowanego nieprawidłowy rozwój osobowości, który obecnie zdiagnozować należy jako mieszane zaburzenia osobowości. Choć badania psychologiczne wskazują, że zna on i rozumie normy społeczne, to łatwo ulega impulsom. Bywa porywczy, trudno mu skontrolować własne agresywne zachowania i wulgarne słowa. Jego poziom frustracji potrafi szybko wzrosnąć. Odczuwa dyskomfort psychiczny, jest silnie skupiony na sobie i własnych przeżyciach, ma natomiast trudności w empatycznym wczuciu się w drugiego człowieka. Bywa nieufny, napięty, z tendencją do koncentracji na swoich ułomnościach i inności. Przejawia skłonność do obwiniania innych za własne błędy. Z trudem przyjmuje krytykę co do własnej osoby, ma natomiast skłonność do zalegającego afektu i długo przeżywa doznane w odległej przeszłości krzywdy. Badania nie dają przesłanek by podejrzewać u niego istotne obniżenie funkcji poznawczych. Charakteryzuje go dobra pamięć, niezaburzona uwaga. Nie jest osobą upośledzoną umysłowo, a jego intelekt mieści się w przedziale przeciętnym. Miał zatem zachowaną zdolność rozumienia codziennych, życiowych sytuacji i akceptowanych społecznie zwyczajów oraz powodów tych zachowań. Rozumiał otaczającą go rzeczywistość i normy przypisane kulturze, w której żyje. Jeśli chodzi o inkryminowane zdarzenie to opiniowany motywował je na kilka sposobów, skupiając się głównie na wyżej opisanym wątku sugerowanych przez niego doznaniach psychotycznych, opartych na silnym lęku, przed bliżej niezidentyfikowaną mafią. Podawał również, że wściekł się, gdy ojciec obraził jego matkę i ogólnie traktował go wulgarnie, pogardliwie i poniżająco. W ocenie biegłych wydaje się, że ta właśnie motywacja miała istotne znacznie dla sprawy. Opiniowany poznał ojca po latach, jako dorosły człowiek. Starał się zabiegać o osobę ojca, pokazać się mu w dobrym świetle, współpracować z nim, pomagać. Ojciec natomiast okazał się wulgarny, nieempatyczny wobec syna, któremu zawsze brakowało rodzicielskiej miłości. Opiniowany radził sobie z narastającym napięciem związanym z tą patologiczną relacją, dopóki ich kontakty były przerywane okresami odpoczynku od osoby ojca. Jednak gdy ten wprowadził się do syna i postanowił tam przenocować, opiniowany nie zniósł narastającej w nim frustracji i pod wpływem obelg kierowanych w stronę jego i osób mu bliskich, zareagował gwałtownym wybuchem, od jakiegoś czasu kumulującego się w nim napięcia. Jednak opis zdarzenia zarówno na obserwacji, jak i opisy opiniowanego oraz funkcjonariuszy interweniujących tuż po zdarzeniu nie dają przesłanek by podejrzewać, iż było to silne wzburzenie, patologiczny afekt, na co wskazuje przede wszystkim niezaburzona pamięć i dokładny opis całości zajścia. U oskarżonego nie podejrzewa się istnienia istotnych zmian organicznych w OUN, co wyklucza ocena kliniczna, wyniki przeprowadzonych badań KT głowy i badania psychologicznego. Biegłe zwróciły uwagę, że z uwagi na nieprawidłowo rozwinięte cechy osobowości oskarżonego mogą powtarzać się zachowania obserwowane na oddziale, tj. wulgarne, agresywne, gwałtowne i nieprzewidywalne, związane z czynną agresją wobec innych osób, co wymaga objęcia oskarżonego stosownym dozorem i ewentualnym wsparciem psychologicznym. protokół badania stanu trzeźwości niekwestionowany dokument urzędowy protokół oględzin niekwestionowany dokument urzędowy protokół oględzin zapisu zgłoszenia niekwestionowany dokument urzędowy wywiad środowiskowy niekwestionowany dokument urzędowy 0.1.Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów (dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu 1.PODSTAWA PRAWNA WYROKU Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Oskarżony ☒ 3.1. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem M. S. (1) Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że oskarżony dopuścił się popełnienia zarzuconego mu czynu, polegającego na tym, że o to, że w nocy z 9 na 10 października 2024 roku w O. , w budynku mieszkalnym przy ul. (...) , działając z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia W. S. , poprzez zadanie kilkunastu ciosów nożem w głowę, twarz, szyję, klatkę piersiową, brzuch, ramię oraz ręce, spowodował: otarcia naskórka na szczycie głowy i na twarzy, rozległą ranę ciętą i ranę kłutą w okolicy bródki, trzy rany (kłuto-cięta i dwie cięte) lewej powierzchni szyi, w tym jedna rozległa penetrująca poprzecznie przez przestrzeń przedkręgową, pięć ran klatki piersiowej (trzy kłute i dwie cięte) niepenetrujące do jam opłucnowych, niewielkie otarcia naskórka w lewej okolicy łopatkowej, dwie rany kłute lewej strony brzucha, z których jedna penetruje do jamy otrzewnej bez uszkodzenia narządów wewnętrznych, kilkanaście ran kłutych i kłuto-ciętych lewego barku i ramienia, z rozległymi krzyżującymi się kanałami penetrującymi w obrębie mięśni, niewielkie rany kłute i cięte na lewym łokciu, przedramieniu i ręce, rozległą ranę kłuto-ciętą i drobne otarcie naskórka na prawej ręce, doprowadzając do śmierci wymienionego pokrzywdzonego, w następstwie utraty krwi i jej aspiracji do dróg oddechowych, co wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 148 § 1 k.k. Oskarżony w przekonaniu sądu działał w bezpośrednim zamiarze zabójstwa, o czym świadczy posługiwanie się niezwykle niebezpiecznym nożem znacznych rozmiarów, jak również zadanie tym narzędziem szeregu ciosów, w tym wymierzonych w kluczowe dla życia obszary. Oskarżony nie dał pokrzywdzonemu żadnych szans na przeżycie, był również w pełni świadomy, że zamierzony skutek śmiertelny osiągnął, o czym świadczy zapis rozmowy telefonicznej, kiedy oskarżony stwierdził, że na udzielanie pokrzywdzonemu pomocy jest już za późno. Do zadania obrażeń pokrzywdzonemu nie doszło w toku dynamicznego zajścia, czy konfrontacji fizycznej a oskarżony powziął zamiar zabójstwa i przystąpił do jego realizacji - chwycił za nóż i zadał uderzenia, godząc najpierw w szyję leżącego na posłaniu pokrzywdzonego. Ocena całokształtu relacji oskarżonego z pokrzywdzonym nie daje wystarczających podstaw do przyjęcia, że czyn ten miał charakter premedytowany, choć wypowiedzi oskarżonego, ujawniające jego frustrację i zadawnione pretensje do pokrzywdzonego mogłyby wskazywać, że powziął zamiar wywarcia swoistej zemsty. Jednakże zdaniem sądu przyjąć należy, że oskarżony nie kierował się z góry takim zamiarem a z naturalnych względów dążył do poznania ojca i nawiązania z nim kontaktów, które jednak - jak to wyjaśniali biegli - okazały się dla niego ostatecznie rozczarowujące a pod wpływem zachowania ojca, który okazał się wulgarny, nieemaptyczny i wypowiedzi, które oskarżony odebrał jako obelżywe pod adresem jego i jego matki, zareagował gwałtownym wybuchem od jakiegoś czasu kumulującego się w nim napięcia. Przyjąć należy zatem, że działał w zamiarze nagłym. Zachowanie to niewątpliwie wpisuje się zdaniem sądu w obraz wysoce nieprawidłowej, silnie zaburzonej osobowości oskarżonego, która cechuje się min. impulsywnością, niską tolerancją frustracji, trudnością w kontroli zachowania, brakiem należytego krytycyzmu, niestabilnością nastroju i tendencjami do zachowań nieprzewidywalnych i agresywnych. Nadmienić należy, że oskarżony w okresie tymczasowego aresztowania przejawiał je wielokrotnie i w sposób bardzo nasilony, podobnie jak demonstracyjne tendencje suicydalne. Równocześnie jednak, co ostatecznie stwierdzili biegli, oskarżony z pewnością nie jest chory psychicznie, ani upośledzony umysłowo, dysponuje sprawnym intelektem, zna i rozumie normy społeczne oraz prawne i jest świadomy konsekwencji ich naruszania, nie działał w stanie endogennej psychozy, czy jakościowo zmienionej świadomości i był w pełni poczytalny. Jest zatem zdolny do poniesienia winy i odpowiedzialności karnej. Podkreślenia przy tym wymaga, że oskarżony, podobnie jak pokrzywdzony, nie znajdował się w chwili czynu w stanie nietrzeźwości a stwierdzono jedynie, że znajdował się pod wpływem preparatu o charakterze leku uspokajającego, co nie miało wpływu na poczytalność. ☐ 3.2. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej ☐ 3.3. Warunkowe umorzenie postępowania Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania ☐ 3.4. Umorzenie postępowania Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania ☐ 3.5. Uniewinnienie Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia 1.KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności M. S. (1) Wymierzając oskarżonemu karę sąd miał na uwadze stopień społecznej szkodliwości, który ocenił jako bardzo wysoki, stanowi on zbrodnię godzącą w najistotniejsze dobro prawne, jakim jest życie ludzkie. Zbrodnia powyższa zagrożona jest aktualnie karą pozbawienia wolności do 30 lat, albo karą dożywotniego pozbawienia wolności. Czynu tego, co należy podkreślić, oskarżony dokonał nadzwyczaj brutalnie i bezwzględnie, wobec osoby niezdolnej do jakiejkolwiek obrony i mając świadomość obecności przy tym innych osób. Stopień umyślnej winy oskarżonego, który działał w zamiarze bezpośrednim zabójstwa, jest również bardzo wysoki. Sąd jako okoliczność łagodzącą przyjął uwarunkowania odnoszące się do osoby oskarżonego wskazane przez biegłych, tj. jego wychowanie w rodzinie o cechach patologicznych, bez właściwego wsparcia, jak również miał na uwadze stwierdzone, wynikające z procesu wychowania, mankamenty psychiatryczne (zaburzenia osobowości) oskarżonego. Niemniej, w ocenie sądu, nie mogą one w żadnym razie usprawiedliwiać dopuszczenia się przedmiotowego, bardzo drastycznego czynu, podobnie jak fakt zaniechania wychowywania oskarżonego przez ojca w następstwie rozpadu związku z jego matką. Jako okoliczność łagodzącą przyjęto uprzednią niekaralność oskarżonego. Oskarżony również dobrowolnie ujawnił popełnione przez siebie przestępstwo poprzez powiadomienie Policji ( art. 53 § 2b pkt 8 k.k. ), jednakże w zaistniałych okolicznościach byłoby ono ujawnione przez inne osoby a oskarżony ponadto przedstawiał nieprawdziwy przebieg zdarzenia. Sąd mając na uwadze wszystkie okoliczności wskazane w art. 53 § 1 i 2 k.k. uznał, że zasadnym jest wymierzenie oskarżonemu kary 20 lat pozbawienia wolności, która jest adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości czynu i stopnia zawinienia, jak również należycie zrealizuje cele w zakresie kształtowania społecznego oddziaływania, jak i cele zapobiegawcze. 1.Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności M. S. (1) II, III Na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczono oskarżonemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 10 października 2024 r. (g.00.55). Na podstawie art. 44 § 2 k.k. orzeczono przepadek dowodu rzeczowego w postaci noża kuchennego (Drz 196/25), zapisanego w księdze przechowywanych przedmiotów Sądu Okręgowego w Olsztynie pod nr 12/25. O pozostałych dowodach rzeczych sąd rozstrzygnie w trybie art. 420 § 1 k.p.k. 1.inne zagadnienia W tym miejscu  sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę 7. KOszty procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności IV Na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. zwolniono oskarżonego od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych, w tym opłaty. 1.Podpis

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI