II K 21/17
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy w Sieradzu skazał oskarżonych za uprowadzenie i przetrzymywanie M. Z. ze szczególnym udręczeniem w celu wymuszenia okupu lub zwrotu narkotyków, a także za przestępstwa narkotykowe, uniewinniając ich od zarzutu udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.
W wyroku z dnia 26 kwietnia 2018 roku Sąd Okręgowy w Sieradzu rozpoznał sprawę przeciwko R. B. (1), M. G. (1), M. K. (1) i S. B. (1) oskarżonym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, uprowadzenie i przetrzymywanie M. Z. ze szczególnym udręczeniem w celu wymuszenia okupu lub zwrotu narkotyków, a także o przestępstwa narkotykowe. Sąd uniewinnił oskarżonych od zarzutu udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, uznając ich winnymi uprowadzenia i przetrzymywania M. Z. ze szczególnym udręczeniem oraz popełnienia przestępstw narkotykowych. Wymierzono im kary pozbawienia wolności i grzywny.
Sąd Okręgowy w Sieradzu, w wyroku z dnia 26 kwietnia 2018 roku, rozpoznał sprawę przeciwko R. B. (1), M. G. (1), M. K. (1) i S. B. (1). Oskarżeni byli objęci zarzutami dotyczącymi udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, uprowadzenia i przetrzymywania M. Z. ze szczególnym udręczeniem w celu wymuszenia okupu lub zwrotu narkotyków, a także przestępstw narkotykowych. Sąd, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, uniewinnił wszystkich oskarżonych od zarzutu udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, uznając, że ich działania były chaotyczne i podejmowane ad hoc, a nie w ramach z góry ustalonego planu i podziału ról. Jednocześnie Sąd uznał R. B. (1), M. G. (1) i M. K. (1) za winnych uprowadzenia i przetrzymywania M. Z. ze szczególnym udręczeniem, stwierdzając, że ich działania wykraczały poza zwykłe pozbawienie wolności i nosiły znamiona szczególnego udręczenia. Oskarżeni zostali również uznani za winnych popełnienia różnych przestępstw narkotykowych, w tym posiadania, uprawy i sprzedaży środków odurzających. Sąd wymierzył oskarżonym kary pozbawienia wolności oraz grzywny, zaliczając na poczet kar okres tymczasowego aresztowania. Rozstrzygnięto również o kosztach postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Sąd uznał, że działania oskarżonych wyczerpują znamiona czynu z art. 252 § 1 k.k. (branie zakładnika i przetrzymywanie ze szczególnym udręczeniem), ale nie zostały dokonane w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, gdyż brak było z góry ustalonego podziału ról i planu działania.
Uzasadnienie
Sąd stwierdził, że działania oskarżonych były chaotyczne i podejmowane ad hoc, a nie w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, która wymaga z góry określonego podziału ról i wzajemnych powiązań. Uznano, że oskarżeni zrealizowali znamiona brania zakładnika i jego przetrzymywania ze szczególnym udręczeniem w celu zmuszenia do określonego zachowania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
częściowe uniewinnienie, częściowe skazanie
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| R. B. (1) | osoba_fizyczna | oskarżony |
| M. G. (1) | osoba_fizyczna | oskarżony |
| M. K. (1) | osoba_fizyczna | oskarżony |
| S. B. (1) | osoba_fizyczna | oskarżony |
| M. Z. (1) | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| D. Z. (1) | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| K. Z. (1) | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| W. P. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| S. K. (1) | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| G. B. (1) | osoba_fizyczna | osoba odpowiadająca w odrębnym postępowaniu |
| T. M. (1) | osoba_fizyczna | świadek |
| P. K. (1) | osoba_fizyczna | świadek |
| M. S. (2) | osoba_fizyczna | świadek |
| M. Z. (3) | osoba_fizyczna | świadek |
| A. B. (1) | osoba_fizyczna | świadek |
| K. S. | osoba_fizyczna | świadek |
| D. S. (1) | osoba_fizyczna | osoba odpowiadająca w odrębnym postępowaniu |
| M. B. (1) | osoba_fizyczna | osoba odpowiadająca w odrębnym postępowaniu |
| M. B. (2) | osoba_fizyczna | osoba odpowiadająca w odrębnym postępowaniu |
| M. D. (1) | osoba_fizyczna | osoba odpowiadająca w odrębnym postępowaniu |
Przepisy (28)
Główne
k.k. art. 252 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 13 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 282
Kodeks karny
k.k. art. 158 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 11 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 65
Kodeks karny
u.p.n. art. 62 § 1
Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii
u.p.n. art. 62 § 2
Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii
u.p.n. art. 59 § 1
Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii
u.p.n. art. 63 § 1
Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii
u.p.n. art. 63 § 3
Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii
k.k. art. 33 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 91 § 1
Kodeks karny
u.p.n. art. 70 § 4
Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii
k.k. art. 45 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 69 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 70 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 71 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 72 § 1
Kodeks karny
u.p.n. art. 70 § 2
Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii
k.k. art. 86 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 85 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 63 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 156 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 157 § 1
Kodeks karny
Pomocnicze
k.k. art. 258 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 12
Kodeks karny
k.k. art. 276
Kodeks karny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak dowodów na zorganizowany charakter grupy przestępczej. Działania oskarżonych były chaotyczne i podejmowane ad hoc. S. B. (1) był pokrzywdzonym w kontekście zarzutu udziału w grupie przestępczej.
Odrzucone argumenty
Oskarżeni działali w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Uprowadzenie i przetrzymywanie M. Z. nie nosiło znamion szczególnego udręczenia.
Godne uwagi sformułowania
Działania były nieprzemyślane i chaotyczne. Decyzje podejmowane były na gorąco, w zależności od ujawnianych okoliczności. Samo współsprawstwo w popełnieniu jednego czynu nie można utożsamiać z zamiarem popełnienia go w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Oskarżeni wyczerpali znamiona brania zakładnika i jego przetrzymywania ze szczególnym udręczeniem. Wypowiedzi oskarżonych wobec bliskich pokrzywdzonego nosiły znamiona szczególnego udręczenia.
Skład orzekający
Jacek Klęk
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja znamion przestępstwa zorganizowanej grupy przestępczej, brania zakładnika i przetrzymywania ze szczególnym udręczeniem."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy konkretnego stanu faktycznego, a ocena zorganizowanego charakteru grupy przestępczej jest każdorazowa.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy brutalnego uprowadzenia i przetrzymywania ze szczególnym udręczeniem, co budzi zainteresowanie ze względu na dramatyzm sytuacji i wymiar ludzki. Jednocześnie sądowa analiza znamion zorganizowanej grupy przestępczej jest istotna z perspektywy prawniczej.
“Brutalne uprowadzenie dla okupu: sąd rozdziela winę za narkotyki od zorganizowanej grupy przestępczej.”
Dane finansowe
WPS: 100 000 PLN
opłata: 1680 PLN
zwrot wydatków: 8610,08 PLN
opłata: 2400 PLN
zwrot wydatków: 10 588,48 PLN
opłata: 1850 PLN
zwrot wydatków: 8760,46 PLN
opłata: 300 PLN
zwrot wydatków: 942,47 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II K 21/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 kwietnia 2018 r. Sąd Okręgowy w Sieradzu – II Wydział Karny, w składzie: Przewodniczący - SSO Jacek Klęk Ławnicy - Beata Halina Chudobińska - Anna Wika Protokolant - - - - - sekr. sąd. Magdalena Majewska sekr. sąd. Monika Stasiak sekr. sąd. Monika Szukalska st. sekr. sąd. Zdzisława Dróżdż staż. Katarzyna Młyńczyk w obecności Prokuratorów Sławomira Anka i Roberta Tkaczyńskiego, po rozpoznaniu w dniach 02, 09 i 23 X, 06 i 13 XI 2017 r., 11 I oraz 08 i 22 II, 19 III oraz 12 IV 2018 r. sprawy: 1. R. B. (1) ps. (...) , syna Z. i M. z domu J. , ur. (...) w Ł. , 2. M. G. (1) , syna D. i M. z domu K. , ur. (...) w Ł. , 3. M. K. (1) , syna D. i E. z domu K. , ur. (...) w Ł. , 4. S. B. (1) , syna E. i I. z domu K. , ur. (...) oskarżonych o to, że: I w okresie od dnia 31 sierpnia 2016 roku do dnia 1 września 2016 roku, w W. , Z. i Ś. , woj. (...) , działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, brali udział z osobami odpowiadającymi w odrębnym postępowaniu w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu uprowadzenie i przetrzymywanie jako zakładnika M. Z. (1) , w celu zmuszenia do przekazania pieniędzy w kwocie 100 000 złotych lub zwrotu środków odurzających w postaci marihuany, to jest o czyn z art. 258 § 1 k.k. II w okresie od dnia 31 sierpnia 2016 roku do dnia 1 września 2016 roku w W. , Z. i Ś. , woj. (...) , działając w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z osobami odpowiadającymi w odrębnym postępowaniu stosując przemoc fizyczną wobec M. Z. (1) po uprzednim sprowadzeniu go w ustalone miejsce przez S. B. (1) , którego pozostali członkowie grupy pobili, uprowadzili M. Z. (1) i przetrzymywali jako zakładnika, w celu zmuszenia członków jego rodziny, tj. D. Z. (1) , K. Z. (1) , W. P. i S. K. (1) do przekazania pieniędzy w kwocie 100.000 złotych lub zwrotu środków odurzających w postaci marihuany, a także w tym celu grozili D. Z. , W. P. i S. K. (1) pozbawieniem życia M. Z. (1) i spaleniem ich mienia, przy czym poprzez doprowadzenie M. Z. (1) do stanu bezbronności, związując mu ręce, nogi oraz kneblując, a także groźby zamachu na życie i zdrowie oraz bicie po całym ciele w tym kopanie po głowie, dopuścili się szczególnego udręczenia M. Z. (1) , narażając tym samym M. Z. (1) na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienia skutku określonego w art. 156§1 k.k. lub art. 157§1 k.k. , powodując u M. Z. (1) obrażenia ciała naruszające czynności narządów jego ciała na okres poniżej 7 dni, t o jest o czyn z art. 252§2 k.k. , art. 13§1 k.k. w zw. z art. 282 k.k. i art. 158§1 k.k. w zw. z art. 11§2 k.k. w zw. z art. 65 k.k. a nadto R. B. (1) oskarżonego o to, że: III nieustalonego dnia w sierpniu 2016 roku, w W. , wbrew przepisom ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz. U. z 2012 roku, poz. 124 z późn. zm.) posiadał środki odurzające w postaci marihuany nieustalonej ilości nie mniejszej niż 10 gram, znajdujące się w szklanym słoiku o pojemności jednego litra, które uprzednio nabył od M. Z. (1) , to jest o czyn z art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz. U. z 2012 roku, poz. 124 z późn. zm.) IV w dniu 1 09.2016 roku w Ł. woj. (...) posiadał wbrew przepisom ustawy z dnia 29.07.2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii 0,34 grama amfetaminy, tj. o czyn z art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz. U. z 2012 roku, poz. 124 z późn. zm.) , V w okresie od stycznia do 1 września 2016 roku w S. woj. (...) wbrew przepisom ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej sprzedał 6-krotnie po 1 gramie marihuany S. B. (1) , tj. o czyn z art. 59 ust 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz. U. z 2012 roku, poz. 124 z późn. zm.) w zw. z art. 12 k.k. , a nadto M. G. (1) oskarżonego o to, że : VI w dniu 2 września 2016 roku, w Ł. , woj. (...) wbrew przepisom ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz. U. z 2012 roku, poz. 124 z późn. zm.) posiadał środki odurzające w postaci marihuany w ilości 5,175 gram, tj. o czyn z art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o VII w okresie od stycznia 2016 roku do 31.04.2016r. w Ł. , woj. (...) uprawiał nie mniej niż 3 /trzy/ krzaki konopi innych niż włókniste, tj. o czyn z art. 63 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz. U. z 2012 roku, poz. 124 z późn. zm.) a n adto M. K. (1) oskarżonego o to, że VIII w dniu 2 września 2016 r, w Ł. woj. (...) , wbrew przepisom ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. z 2012 roku, poz. 124 z późn. zm.) posiadał znaczne ilości środków odurzających w postaci 133,416 gramów netto marihuany, tj. o czyn z art. 62 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. z 2012 roku, poz. 124 z późn. zm.) IX w dniu 2 września 2016 r. w Ł. woj. (...) ukrywał dokument w postaci dowodu osobistego serii (...) wydanego w dniu 02.07.2014 r. przez Burmistrza Gminy Ł. , wystawionego na nazwisko K. P. Ł. , którym to nie miał prawa wyłącznie rozporządzać, tj. o przestępstwo z art.276 k.k. X w okresie od stycznia 2016r. do 31.08.2016r. Ł. woj. (...) uprawiał nie mniej niż 3 (trzy) krzaki konopi innych niż włókniste, tj. o czyn z art. 63 ust. 1 ustawy z 29.07.2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii , XI w okresie od bliżej nieustalonego dnia 2014 r. do maja 2016 r. w Ł. woj. (...) w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru wbrew przepisom ustawy posiadał znaczną ilość środków odurzających i substancji psychotropowych w postaci: - ziela konopi innych niż włókniste − marihuany, łącznie w ilości nie mniej niż 500 gram, - ekstazy - (...) , łącznie w ilości nie mniej niż 400 sztuk tabletek i 100 gram w postaci kryształków, - amfetaminy, łącznie w ilości nie mniej niż 300 gram, które uprzednio wielokrotnie nabywał od innych osób tj. o czyn z art. 62 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 12 k.k. a nadto S. B. (1) oskarżonego o to, że XII w okresie od nieustalonego dnia, w sierpniu 2016 roku do 31 sierpnia 2016 roku, w W. , woj. (...) wbrew przepisom ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz. U. z 2012 roku, poz. 124 z późn. zm.) posiadał środki odurzające w postaci marihuany nieustalonej ilości nie mniejszej niż 10 gram, znajdujące się w szklanym słoiku o pojemności jednego litra, które uprzednio nabył od M. Z. (1) , to jest o czyn z z art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz. U. z 2012 roku, poz. 124 z późn. zm.) 1 R. B. (1) , M. G. (1) , M. K. (1) i S. B. (1) uniewinnia od dokonania zarzucanego im w pkt. I czynu, a kosztami procesu w tym zakresie obciąża Skarb Państwa; 2 S. B. (1) uniewinnia od dokonania zarzucanego mu w pkt. II czynu, a kosztami procesu w tym zakresie obciąża Skarb Państwa; 3 M. K. (1) uniewinnia od dokonania zarzucanego mu w pkt. IX czynu, a kosztami procesu w tym zakresie obciąża Skarb Państwa; 4 R. B. (1) , M. G. (1) i M. K. (1) w ramach zarzucanego im w pkt. II czynu uznaje za winnych tego, że: w okresie od 31 sierpnia 2016 r. do 1 września 2016 r. w W. , Z. i Ś. , okręgu (...) , działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru zmuszenia D. Z. (1) , K. Z. (1) , W. P. i S. K. (1) do przekazania pieniędzy w kwocie 100.000 złotych lub środków odurzających w postaci marihuany, wspólnie i w porozumieniu z osobami odpowiadającymi w odrębnym postępowaniu, po uprzednim sprowadzeniu M. Z. (1) w ustalone miejsce, stosując wobec niego przemoc polegającą na zadawaniu uderzeń oraz kopaniu go po całym ciele skutkujące narażeniem go na bezpośrednie niebezpieczeństwo wystąpienia obrażeń ciała średniego stopnia, pozbawili wolności M. Z. (1) , po czym przetrzymywali go ze szczególnym udręczeniem, to jest po umieszczeniu go w bagażniku samochodu osobowego przewieźli do miejsca zamieszkania osób mu bliskich, i tam, w ich obecności zmusili go do wyjścia z bagażnika i ponownie użyli wobec niego przemocy w postaci zadawania uderzeń i kopania, grożąc D. Z. (1) , K. Z. (1) , W. P. i S. K. (1) zamachem na życie i zdrowie oraz spaleniem mienia, celem zmuszenia ich do rozporządzenia mieniem, po czym ponownie umieścili M. Z. (1) w bagażniku samochodu osobowego i przewieźli do opuszczonej nieruchomości, i tam po doprowadzeniu go do stanu bezbronności poprzez związanie mu rąk i nóg oraz zakneblowanie, pozostawili go unieruchomionego, bez nadzoru, lecz zamierzonego skutku w postaci rozporządzenia mieniem przez D. Z. (1) , K. Z. (1) , W. P. i S. K. (1) nie osiągnęli z uwagi na powiadomienie policji i podjęte przez nią czynności, to jest dokonania czynu wyczerpującego dyspozycję art. 252§2 k.k. i art. 13§1 k.k. w zw. z art. 282 k.k. i art. 158§1 k.k. w zw. z art. 11§2 k.k. i za to na podstawie art. 252§2 k.k. w zw. z art. 11§3 k.k. a także art. 33§2 k.k. wymierza kary: a) R. B. (1) 7 (siedmiu) lat pozbawienia wolności oraz 270 (dwustu siedemdziesięciu) stawek dziennych grzywny ustalając wartość jednej stawki na kwotę 20 (dwudziestu) złotych; b) M. G. (1) 8 (ośmiu) lat pozbawienia wolności oraz 300 (trzystu) stawek dziennych grzywny ustalając wartość jednej stawki na kwotę 30 (trzydziestu) złotych; c) M. K. (1) 6 (sześciu) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności oraz 250 (dwustu pięćdziesięciu) stawek dziennych grzywny ustalając wartość jednej stawki na kwotę 25 (dwudziestu pięciu) złotych; 5 R. B. (1) : a) w miejsce zarzucanego mu w pkt III czynu uznaje za winnego tego, że: w ostatniej dekadzie sierpnia 2016 r., w W. , okręgu (...) , wbrew przepisom ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 783 ze zm.) posiadał, przechowywane w szklanym słoiku o pojemności jednego litra, środki odurzające w postaci świeżo zebranego ziela konopi innych niż włókniste, to jest czynu wyczerpującego dyspozycję art. 62 ust. 1 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 883 ze zm.) i za to na podstawie wskazanego przepisu wymierza mu karę 5 (pięciu) miesięcy pozbawienia wolności; b) uznaje za winnego dokonania zarzucanego mu w pkt. IV czynu wyczerpującego dyspozycję art. 62 ust. 1 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 783 ze zm.) i za to na podstawie wskazanego przepisu wymierza mu karę 2 (dwóch) miesięcy pozbawienia wolności; c) w miejsce zarzucanego mu w pkt V czynu uznaje za winnego tego, że: w okresie od stycznia do 31 sierpnia 2016 r. w S. okręgu (...) , wbrew przepisom ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 783 ze zm.), działając w krótkich odstępach czasu, z wykorzystaniem takiej samej sposobności, w celu osiągniecia korzyści majątkowej czterokrotnie odpłatnie udzielił S. B. (1) po 1 g środka odurzającego w postaci marihuany uzyskując po 30 zł za gram, to jest za winnego dokonania czterech konstruujących ciąg przestępstw wyczerpujących dyspozycję art. 59 ust. 1 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 783 ze zm.) i za to na podstawie wskazanego przepisu oraz art. 91§1 k.k. wymierza mu karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności; d) Na podstawie art. 70 ust. 4 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 783 ze zm.), w związku z rozstrzygnięciem z pkt. 5 .c orzeka wobec R. B. (1) na rzecz Fundacji (...) -Readaptacyjnego w M. nawiązkę w kwocie 1.000 (jednego tysiąca) złotych na cele zapobiegania i zwalczania narkomanii; e) Na podstawie art. 45§1 k.k. orzeka wobec R. B. (1) , w związku z rozstrzygnięciem z pkt. 5.c, przepadek kwoty 120 (stu dwudziestu) złotych tytułem równowartości osiągniętej korzyści majątkowej; 6. M. G. (1) : a) uznaje za winnego dokonania zarzucanego mu w pkt. VI czynu z tą zmianą, iż przyjmuje, że jego przedmiotem było 4,99 g środka odurzającego w postaci marihuany, to jest czynu wyczerpującego dyspozycję art. 62 ust. 1 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 783 ze zm.) i za to na podstawie tego przepisu wymierza mu karę 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności b) w miejsce zarzucanego mu w pkt. VII czynu uznaje za winnego tego, że: w okresie od stycznia 2016 r. do 31.08.2016 r. w Ł. oraz w G. gminy S. okręgu (...) , działając wspólnie i w porozumieniu z M. K. (1) , wbrew przepisom ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii , uprawiał nie mniej niż 200 dwieście roślin konopi innych niż włókniste mogących dostarczyć znaczną ilość ziela konopi innych niż włókniste, to jest dokonania czyny wyczerpującego dyspozycję art. 63 ust. 3 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 783 ze zm.) i za to na podstawie wskazanego przepisu wymierza mu karę 1 (jednego) roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności; c) Na podstawie art. 70 ust. 4 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. z 2017 r. poz. 783 ze zm.) w związku z rozstrzygnięciem z pkt. 6 .b orzeka wobec M. G. (1) na rzecz Fundacji (...) -Readaptacyjnego w M. na cele zapobiegania i zwalczania narkomanii nawiązkę w kwocie 5.000 (pięć tysięcy) złotych; 7. M. K. (1) : a) uznaje za winnego dokonania zarzucanego mu w pkt. VIII czynu z tą zmianą, iż ustala, że przedmiotem posiadania było 73,55 g środka odurzającego w postaci marihuany, to jest dokonania czynu wyczerpującego dyspozycję art. 62 ust. 2 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. z 2017 r. poz. 783 ze zm.) i za to na podstawie wskazanego artykułu wymierza mu karę 1 (jednego) roku i 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności; b) w miejsce zarzucanego mu w pkt. X czynu uznaje za winnego tego, że: w okresie od stycznia 2016 r. do 31.08.2016 r. w Ł. oraz w G. gminy S. okręgu (...) , działając wspólnie i w porozumieniu z M. G. (1) , wbrew przepisom ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii , uprawiał nie mniej niż 200 dwieście roślin konopi innych niż włókniste mogących dostarczyć znaczną ilość ziela konopi innych niż włókniste, to jest dokonania czynu wyczerpującego dyspozycję art. 63 ust. 3 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. z 2017 r. poz. 783 ze zm.) i za to na podstawie wskazanego przepisu wymierza mu karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności; c) uznaje za winnego dokonania zarzucanego mu w pkt. XI czynu wyczerpującego dyspozycję art. 62 ust. 2 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. z 2017 r. poz. 783 ze zm.) w zw. z art. 12 k.k. i za to na podstawie art. 62 ust. 2 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. z 2017 r. poz. 783 ze zm.) wymierza mu karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności; d) na podstawie art. 70 ust. 4 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. z 2017 r. poz. 783 ze zm.) orzeka nawiązki wobec M. K. (1) na rzecz Fundacji (...) -Readaptacyjnego w M. , na cele zapobiegania i zwalczania narkomanii – w związku z rozstrzygnięciem: – z pkt. 7.a w kwocie 3.000 (trzech tysięcy) złotych; – z pkt. 7.b w kwocie 5.000 (pięć tysięcy) złotych; – z pkt. 7.c w kwocie 12.000 (dwunastu tysięcy) złotych; 8. S. B. (1) : a) w ramach zarzucanego mu w pkt. XII czynu uznaje za winnego tego, że: w ostatniej dekadzie sierpnia 2016 r., w W. , wbrew przepisom ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 783 ze zm.) posiadał, przechowywane w szklanym słoiku o pojemności jednego litra, środki odurzające w postaci świeżo zebranego ziela konopi innych niż włókniste, to jest czynu wyczerpującego dyspozycję art. 62 ust. 1 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 883 ze zm.) i za to na podstawie wskazanego przepisu wymierza mu karę 5 (pięciu) miesięcy pozbawienia wolności; b) Na podstawie art. 69§1 i §2 k.k. oraz art. 70§1 k.k. wykonanie orzeczonej w pkt. 8 .a kary warunkowo zawiesza na okres próby 3 (trzech) lat; c) Na podstawie art. 71§1 k.k. orzeka wobec S. B. (1) 60 (sześćdziesiąt) stawek dziennych grzywny ustalając wartość jednej stawki na kwotę 30 (trzydziestu) złotych; d) Na podstawie art. 72§1 pkt. 1 k.k. zobowiązuje S. B. (1) do informowania kuratora o przebiegu okresu próby; 9. Na podstawie art. 70 ust. 2 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. z 2017 r. poz. 783 ze zm.) orzeka wobec: a) M. G. (1) oraz M. K. (1) , w związku z czynem przypisanym im w pkt. 6.b i 7.b przepadek suszu konopi innych niż włókniste – l.p. dowodu rzeczowego 5 wykazu nr (...) KPP w Ł. , b) M. G. (1) w związku z czynem przypisanym mu w pkt. 6.a przepadek zabezpieczonego suszu konopi innych niż włókniste wraz z plastikowym opakowaniem – l.p. dowodu rzeczowego 2-4 i 8 wykazu nr (...) KPP w Ł. , c) R. B. (1) w związku z czynem przypisanym mu w pkt. 5.b przepadek zabezpieczonej soli amfetaminy – l.p. dowodu rzeczowego 6 wykazu nr (...) KPP w Ł. , d) M. K. (1) w związku z czynem przypisanym mu w pkt. 7.a przepadek suszu ziela konopi innych niż włókniste wraz z młynkiem – l.p. dowodu rzeczowego 7 wykazu nr (...) KPP w Ł. , 10. Na podstawie art. 70 ust. 1 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. z 2017 r. poz. 786 ze zm.) orzeka wobec S. B. (1) przepadek 25 szt. torebek o wymiarach 7x4 cm oraz szklanych cygarniczek – l.p. dowodu rzeczowego 9 wykazu nr (...) KPP w Ł. ; 11. Na podstawie art. 86§1 k.k. oraz a) art. 91§2 k.k. w miejsce kar jednostkowych pozbawienia wolności wymierzonych w pkt. 4 .a, 5.a, 5.b i 5.c orzeka wobec R. B. (1) karę łączną 7 (siedmiu) lat i 9 (dziewięciu) miesięcy pozbawienia wolności; b) art. 85§1 k.k. w miejsce kar jednostkowych pozbawienia wolności wymierzonych w pkt. 4 .b, 6.a i 6.b orzeka wobec M. G. (1) karę łączną 9 (dziewięciu) lat pozbawienia wolności c) art. 85§1 k.k. w miejsce kar jednostkowych pozbawienia wolności wymierzonych w pkt. 4 .c, 7.a, 7.b i 7.c orzeka wobec M. K. (1) karę łączną 9 (dziewięciu) lat i 4 (czterech) miesięcy pozbawienia wolności; 12. Na podstawie art. 63§1 k.k. na poczet wykonania orzeczonych kar łącznych pozbawienia wolności zalicza okres tymczasowego aresztowania: a) R. B. (1) od 01 września 2016 r. godz. 9:45; b) M. G. (1) od 02 września 2016 r. godz. 19:30; c) M. K. (1) od 02 września 2016 r. godz. 19:30; 13. Zasądza od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa od: a) R. B. (1) kwotę 1.680 (jeden tysiąc sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem opłaty oraz kwotę 8.610,08 (osiem tysięcy sześćset dziesięć i 68/100) złotych tytułem zwrotu wydatków związanych z postępowaniem, b) M. G. (1) kwotę 2.400 (dwa tysiące czterysta) złotych tytułem opłaty oraz kwotę 10.588,48 (dziesięć tysięcy pięćset osiemdziesiąt osiem i 48/100) złotych tytułem zwrotu wydatków związanych z postępowaniem, c) M. K. (1) kwotę 1.850 (jeden tysiąc osiemset pięćdziesiąt) złotych tytułem opłaty oraz kwotę 8.760,46 (osiem tysięcy siedemset sześćdziesiąt i 46/100) złotych tytułem zwrotu wydatków związanych z postępowaniem, d) S. B. (1) kwotę 300 (trzystu) złotych tytułem opłaty oraz kwotę 942,47 (dziewięćset czterdzieści dwa i 47/100) złotych tytułem zwrotu wydatków związanych z postępowaniem. Sygn. akt II K 21/17 UZASADNIENIE VII i X/6.b i 7.b W 2016 r., w czerwcu M. G. (1) i M. K. (1) porozumieli się odnośnie zorganizowania i poprowadzenia wspólnej uprawy konopi innych niż włókniste. Ww. oskarżeni wsadzili nie mniej niż 200 sztuk roślin bezpośrednio w grunt, czyniąc to na dwóch oddalonych od siebie o około 20 m działkach o wymiarach 5 m × 4 m oraz 7 m × 4 m zlokalizowanych w kompleksie leśnym miejscowości G. . Obie działki, dla potrzeb uprawy, zostały wyodrębnione od odtaczających je krzaków, prowizorycznymi ogrodzeniami skonstruowanymi z zielonego sznurka wspartego na 8 i 7 drewniany, wbitych w grunt kijach. Oskarżeni prowadzili uprawę metodą gospodarską, tj. pod gołym niebem i bez systemu nawadniającego. W drugiej połowie sierpnia 2016 r. rośliny zaczęły kwitnąć. Stwierdziwszy to oskarżeni zdecydowali, że dokonają zbioru ziela 29 sierpnia 2016 r. Tego dnia M. G. (1) i M. K. pojechali do G. , na miejsce uprawy. Ujawnili wówczas fakt dokonania na ich szkodę zaboru roślin. Sprawcy zbioru ziela konopi innych niż włókniste dokonali zaboru całych roślin pozostawiając na miejscu jedynie 5 sztuk wątłych roślin (d.: wyj. M. G. k. 2252v-2255v w zw. z k. 405-407; protokół eksperymentu procesowego z udziałem M. G. k. 408-412; protokół oględzin miejsca uprawy k. 415-416 z płytą (...) z mat. fot. 414). W toku zrealizowanych w śledztwie czynności, w kompleksie leśnym G. zabezpieczono 5 rachitycznych roślin pozostawionych przez sprawców zaboru ziela na miejscach uprawy wskazanych przez M. G. . Po oddzieleniu brył korzennych (korzenie z ziemią i mieszaniną liści) oraz łodyg od pozostałej części ziela zabezpieczonych roślin oraz wysuszeniu pozostałej części, ze wspomnianych pięciu roślin pozyskano 147,14 g suszu ziela konopi innych niż włókniste. Zawartość delta-9-tetrahydrokannabinolu (∆ 9 - (...) ) oraz kwasu tetrahydrokannabinolowego ( (...) ) w tym suszu była powyżej 0,2% (d.: opinia z zakresu badan chemicznych k. 1173-1190). V/5.c W okresie od stycznia do 31 sierpnia 2016 r. R. B. (1) ps. (...) czterokrotnie, wbrew przepisom ustawy, odpłatnie udzielił S. B. (1) suszu konopi innych niż włókniste. Każdorazowo przedmiotem transakcji był 1 g suszu. Do transakcji dochodziło w W. na stadionie (określnego w materiale dowodowym i uzasadnieniu także boiskiem) – po uprzednim kontakcie telefonicznym inicjowanym przez S.R. B. . Za każdym razem S.R. B. płacił R. B. za przekazaną mu marihuanę 30 zł. S.R. B. zażywał susz poprzez palenie. Za każdym razem osiągając efekt odurzenia. Udzielając odpłatnie S.R. B. marihuany R. B. uzyskał korzyść majątkowa w łącznej kwocie 120 zł (d.: wyj. S.R. B. k. 2269v-71 w zw. z k. 985). III, XII/5.a i 8.a W połowie sierpnia 2016 r., na skraju lasu pomiędzy G. a W. powiatu (...) D. Z. (1) znalazł uprawę ziela konopi innych niż włókniste. Uprawa składała się z trzech oddalonych od siebie o ok. 15-20 m działek. Na pierwszej z nich było 20 roślin rosnących w donicach (10 donic o φ 27 cm i 10 o φ 47 cm), przy czym rośliny te osiągnęły wysokość ok. 1,5 m. Na drugiej działce rosło ok. 15 roślin także posadzonych w donicach. Na kolejnej parceli znajdowało się ok. 20 roślin wsadzonych bezpośrednio w grunt, przy czym te rośliny miały wysokość ok. 1 m. w pobliży działek znajdowały się bańki z woda oraz opakowania po nawozach. Następnego dnia po ujawnieniu uprawy D. Z. (1) wraz z bratem K. Z. (1) poszli na miejsce uprawy. Tam K. Z. (1) ściął przynajmniej część roślin, przy czym część ściętego ziela bracia zanieśli do miejsca zamieszkania. W tamtym czasie obaj mieszkali w miejscowości Z. , w domu W. P. , który, w czasie gdy byli małoletnimi, był dla nich ustanowiony rodziną zastępczą. W ciągu paru kolejnych dni D. i K. Z. (1) chodzili w miejsce ujawnionej przez siebie uprawy i znosili ziele do domu, a tam rozkładali je na strychu budynku mieszkalnego. D. Z. (1) o fakcie ujawnienia uprawy, jak i ścięciu roślin poinformowali, także mieszkającego w W. brata M. Z. (1) . Ten skontaktował się wówczas, ze znanym mu S. B. (1) , o którym wiedział, że okazjonalnie pali marihuanę. W trakcie rozmowy ww. umówili się na spotkanie w miejscu zamieszkania M. Z. (1) , przy czym M. Z. (1) o umówieniu spotkania z oskarżonym poinformował braci – D. i K. . W chwili gdy S.R. B. był u M. Z. , K. Z. i D. Z. także tam się pojawili. W miejscu zamieszkania M. Z. (1) , K. Z. (1) i D. Z. (1) przekazali S. B. litrowy, szklany słoik wypełniony niewysuszonymi szczytami roślin oraz liśćmi marihuany. Oskarżony miał zorientować się, co można z tym zrobić (d.: wyj. S.R. B. k. 2269v-71 w zw. z k. 231-v, 890, 985, (...) ; zez. M. Z. k. 2309-v, 2399v-2404v w zw. z k. 168v-170v, 219v-220, 481, 493, 500-502, 884v-885v; zez. K. Z. k. 2355-2359 w zw. z k. 36v-37, 165, 293-294, 304v-305, 471v, 483-485; zez. D. Z. k. 2351-2354v w zw. z k. 2v-3v, 145v-146, 299-300, 318-319v, 462v, 490, 504; prot. eksperymentu – wskazania miejsca uprawy przez K. Z. (1) k. 164-166, prot. oględzin miejsca ujawnienia uprawy konopi wskazanego przez K. Z. k. 131-132 i k. 166 [źle wszyta] wraz z mat. fot. k. 428a i k. następna po 132 [bez oznaczenia]). 25 sierpnia 2016 r. S. B. (1) poprosił R. B. (1) o spotkanie. Gdy do niego doszło S.R. B. pokazał R. B. litrowy, szklany słoik wypełniony kwiatostanem i liśćmi świeżo ściętego ziela konopi innych niż włókniste. Podczas spotkania S.R. B. usiłował pozyskać od R. B. informację o wartości marihuany. W okresie od 25 do 31 sierpnia 2016 r. S.R. B. jeszcze kilkakrotnie kontaktował się telefonicznie z R. B. informując o wysuszeniu ziela k. 2249v-52v w zw. z k. 204v-205v, 283-287, 329-330, 1108-v, (...) -54). Ziele konopi zebrane przez K. Z. (1) i D. Z. (3) z uprawy prowadzonej przez nieustalone osoby na skraju lasu pomiędzy G. a W. powiatu (...) było zielem konopi innych niż włókniste bowiem zawierało powyżej 0,2% sumy delta-9-tetrahydrokannabinolu (∆ 9 - (...) ) oraz kwasu tetrahydrokannabinolowego ( (...) ) (d.: prot. oględzin miejsca ujawnienia uprawy konopi k. 131-132 i jako następna k. 166 (źle wszyta) wraz z mat. fot. z k. 428 i k. następną po k. 132 (bez oznaczenia); opinia z zakresu badań chemicznych k. 1173-1190). I, II/1., 2. i 4. R. B. (1) o ofercie S.R. B. poinformował M. G. (1) (d.: wyj. R. B. 31 sierpnia 2016 r. R. B. (1) pomagał M. K. (1) w remoncie, najmowanego przez niego lokalu mieszkalnego usytuowanego w Ł. , przy ul. (...) . W owym czasie przebywał pod wskazanym adresem także brat M. P. K. , który pomagał w remoncie (d.: wyj. R. B. k. 2249v-52v; wyj. M. M. K. k. 2255v-2258, 2268v-69v). W owym czasie P. K. (1) pracował wspólnie z T. M. (1) , zamieszkałym w pobliżu M. M. K. . T. M. był posiadaczem srebrnego f. (...) z 1998 r. o nr rej. (...) . 31 sierpnia 2016 r. M. K. poprosił T. M. (1) o użyczenie przedmiotowego samochodu i otrzymał go z zastrzeżeniem zwrotu do rana następnego dnia z uwagi na konieczność dojazdu T. M. do pracy. Po przekazaniu mu samochodu M. M. K. odwiózł T. M. do domu (d.: zez. T. M. k. 2560v w zw. z k. 239 oraz 1329; odpis umowy nabycia samochodu k. 95). Dysponując f. (...) M. K. (1) , zabrał z miejsca swojego zamieszkania układającego panele R. B. (1) i udał się do Ł. , na Plac (...) . Tam do f. wsiadła także M. G. (1) . We trzech udali się do W. , przy czym R. B. (1) telefonicznie skontaktował się z S. B. informując, że jest zainteresowany zakupem marihuany, o której rozmawiali. Mężczyźni umówili się na godz. 20:00 przy stadionie w W. . W W. M. G. zaparkował samochód przy stadionie. Wszyscy wysiedli z pojazdu, po czym podeszło do nich dwóch mężczyzn, znajomych R. B. – G. B. (1) oraz mężczyzna o pseudonimie (...) (d.: wyj. R. B. k. 2249v-52v w zw. z k. 204v-205v, 283-287; wyj. M. G. k. 2253-55v w zw. z k. 405-407). Idąc na spotkanie S.R. B. zabrał ze sobą torbę foliową z wysuszoną marihuaną, której ziele, uprzednio umieszczone w słoiku, pokazywał R. B. . W chwili gdy S.R. B. dotarł na stadion R. B. , M. G. , G. B. (1) i mężczyzna o ps. (...) zaczęli wypytywać go skąd ma marihuanę. W związku z tym, że S.R. B. nie chciał ujawnić danych M. Z. (1) M. G. , G. B. (1) i mężczyzna o ps. (...) zaczęli uderzać go rękoma i kapać. Bijący mężczyźni uderzając współoskarżonego dopytywali skąd ma marihuanę, grozili mu, że jak im nie powie to wywiozą go do lasu i „dostanie kosę”. S.R. B. ujawnił wówczas, że marihuanę przekazał mu M. Z. (1) . Około godz. 21.00 S.R. B. , na polecenie napastników, zatelefonował do M. Z. i zgodnie z poleceniem napastników umówił się z nim na stadionie (d.: wyj. S.R. B. k. 2269v-71 w zw. z k. 231-v; zez. M. Z. k. 2309-v, 2399v-2404v w zw. z k. 168v-170v, 219v-220). M. Z. (1) pojechał na spotkanie skuterem. Było już ciemno, oświetlenie zapewniały jedynie lampy uliczne zlokalizowane przy drogach wokół stadionu. W chwili gdy wjeżdżał na stadion S.R. B. w towarzystwie (...) . M. K. i R. B. pozostawali na terenie stadionu natomiast M. G. , G. B. (1) i mężczyzna o ps. (...) oczekiwali na M. Z. w pobliżu wejścia na stadion od ul. (...) . Pokrzywdzony skuterem wjechał na boisko minąwszy furę od strony ul. (...) . Wówczas jeden z mężczyzn, którzy wyszli mu naprzeciw, nim pokrzywdzony zatrzymał się pochwycił go i zrzucił z jadącego pojazdu. M. Z. upadł. M. G. , G. B. (1) i mężczyzna o ps. (...) przystąpili do leżącego M. Z. i zaczęli udrzeć go rękoma i kopać. Jeden z nich chwycił kask, który spadł z głowy pokrzywdzonego i uderzył go nim w twarz. Pokrzywdzony zaczął krwawić nosa. Dopytywał „za co”, a jeden z zadających uderzenia odparł „za marihuanę”. Pokrzywdzony, który jest osobą niepełnosprawną, oczekującą na przeszczep serca, bojąc się o siebie zaczął tłumaczyć, że z marihuaną nie ma nic wspólnego, że to jego brat K. ściął marihuanę ze znalezionej uprawy. Napastnicy zaczęli dopytywać o adres K. , a gdy M. Z. (1) podał im go odstąpili od niego zaprzestając uderzeń. Wówczas napastnicy przeprowadzili M. Z. do f. (...) zaparkowanego przed wejściem na stadion. Idąc szydzili z niego, że sprzedał brata. Do samochodu podeszli także obserwujący zajście M. M. K. i R. B. . Natomiast S.R. B. wsiadł na rower i wrócił do domu (d.: wyj. S.R. B. k. 2269v-71 w zw. z k. 231-v, 890, 985, (...) ; wyj. M. G. k. 2253-55v w zw. z k. 399, 405-407, 410-411v, 445-v, 483-84, 487, 490, 493, 496-98, (...) , (...) ; wyj. R. B. k. 2249v-52v w zw. z k. 283-287, 329-330, 333, 450, 543v-544v, 615v-616v, 617v, 892, 983, 1029, 1108-v, (...) -54, (...) , (...) , (...) , (...) , 1720; zez. M. Z. k. 2309-v, 2399v-2404v w zw. z k. 168v-170v, 219v-220, 481, 493, 500-502, 884v-885v). S.R. B. dotarłszy do miejsca zamieszkania nie opuszczał domu przez całą noc. Po godzinie 20:00 oskarżony korzystał w miejscu zamieszkania z własnego laptopa (d.: wyj. S.R. B. k. 2269v-71 w zw. z k. 231-v, 890, 985, (...) ). Laptop należący do S. B. , z którego w 2016 r. korzystał wyłącznie oskarżony w godzinach wieczornych i nocnych 31 sierpnia 2016 r. był uruchomiony, a jego system operacyjny generował zdarzenia zapisane w rejestrze zdarzeń systemu (d.: ekspertyza kryminalistyczna z zakresu oprogramowania i techniki komputerowej k. 2489-2514). Laptop S. B. w dniu 08 grudnia 2016 r. do dyspozycji prokuratora przekazał A. B. (1) . Prokurator dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu oprogramowania i techniki komputerowej na okoliczność „czy i do jakich miejsc logował się użytkownik w nocy z 31.08.2016 r. na 01.09.2016 . po godz. 20.00” dopiero 10 października 2017 r. (5 m-cy po skierowaniu aktu oskarżenia w sprawie niniejszej) i to w sprawie p-ko G. B. (1) (d.: pokwitowanie k. 1074, pismo k. 2363, opinia k. 2489-2514; oświadczenie prokuratora k. 2398v). Przy f. (...) . M. K. , R. B. , M. G. , G. B. (1) i mężczyzna o ps. (...) zdecydowali o tym, ze pojadą do miejsca zamieszkania K. Z. (1) i tam podejmą działania obliczone na zmuszenie domniemanych sprawców zaboru marihuany z uprawy M. G. i M. M. K. do jej zwrotu. M. G. , M. M. K. , R. B. , G. B. (1) i mężczyzna o ps. (...) nakazali, by pobity M. Z. wszedł do bagażnika samochodu i tam się położył. Zdecydowali, że R. B. pojedzie skuterem pokrzywdzonego. F. poprowadził M. M. K. , obok niego usiadł M. G. , natomiast G. B. (1) i mężczyzna o ps. (...) usiedli na kanapie. F. z którego korzystali sprawcy miał nadwozie pięciodrzwiowe, a klapa bagażnika miała szybę. Bagażnik, w którym sprawcy umieścili pokrzywdzonego nie miał półki ani rolety zasłaniającej zawartość, skutkiem czego będąc w bagażniku pokrzywdzony miał nad sobą szybę klapy bagażnika, a jednocześnie zawartość bagażnika była widoczna z zewnątrz pojazdu. Zarówno jadący f. , jak i R. B. prowadząc skutera pokrzywdzonego dojechali do Z. , przy czym na żądanie sprawców M. Z. instruował ich jak mają jechać. M. M. K. zaparkował samochód za posesją pp. P. , po czym M. G. z jeszcze jednym napastnikiem wysiedli z samochodu i poszli w kierunku posesji pp. P. , by zamarkować zakup marihuany (d.: zez. M. Z. k. 2309-v, 2399v-2404v w zw. z k. 168v-170v, 219v-220, 884v-885v). W chwili gdy M. G. z towarzyszem weszli na teren posesji pp. P. na potworku przebywał W. P. . Jeden z mężczyzn poinformował ww., iż przyszli do K. w sprawie części i obaj skierowali się do drzwi wejściowych. Te otworzyła konkubina K. – S. K. (1) oraz D. Z. (1) . M. G. poinformował, że skierował ich M. w sprawie części oraz poprosili o wywołanie K. (d.: zez. W. P. k. 2272-2276v w zw. z k. 30v-32; zez. S. K. k. 2304v-2309 w zw. z k. 100-102v). Kiedy K. Z. (1) wyszedł do M. G. i towarzyszącego mu sprawcy M. G. zadeklarował zakup marihuany. Pytał o to jaką ilością narkotyku K. Z. (1) dysponuje. Wówczas K. Z. wydał im „na próbę” susz umieszczony w plastikowym białym opakowaniu, z którym wrócili do samochodu. Tam M. G. wraz z M. M. K. stwierdzili, że przekazany im susz powstał z ziela skradzionego z ich uprawy konopi, a jednocześnie uznali, iż K. Z. (1) podejmując z nimi rozmowę na temat transakcji „wysypał się”. Wówczas M. G. ponownie poszedł na teren posesji i ponownie poprosił o to, by wyszedł do niego K. Z. (1) ten jednak odmówił. M. G. wrócił do samochodu i zażądał, by pokrzywdzony telefonicznie wywołał K. Z. (1) . W tym czasie jeden ze sprawców krzyczał na pokrzywdzonego „ty kurwo jak on nie wyjdzie zajebiemy cię”. M. Z. (1) obawiając się sprawców chciał zatelefonować. Wówczas okazało się że w trakcie wydarzeń na boisku w W. zgubił telefon. W konsekwencji, już samochodem, powrócili do W. , przy czym R. B. także wsiadł do samochodu zajmując piąte miejsce w kabinie. Przy stadionie z samochodu wysiedli wszyscy poza uwięzionym w bagażniku pokrzywionym. R. B. po wywołaniu numeru M. Z. w swoim telefonie odlazł telefon pokrzywdzonego i wrócił do samochodu, w którym siedzieli pozostali sprawcy. Po odnalezieniu telefonu pokrzywdzonego sprawcy polecili, by ten połączył się z numerem K. . Kazali mu, by powiedział, żeby K. zabrał to co ma i wyniósł im to bo z nim będzie źle. Pokrzywdzony zainicjował połączenie, a gdy już się połączył zdołał jedynie powiedzieć „że chcą go zaje…” po czym jeden ze sprawców wyrwał mu telefon i sam powiedział do K. , by ten zabrał to co ma i wyniósł im przed dom bo w przeciwnym razie będzie źle z M. . Po usłyszeniu groźby K. Z. (1) rozłączył się. Ponownie jadąc do Z. M. G. zatrzymał się na stacji paliw w W. , by zatankować. Pojazd opuścił wówczas tylko R. B. , który nalewał paliwo i regulował należność. Obecność samochodu, którym poruszali się sprawcy wraz z czynnością tankowania utrwalił monitoring stacji paliw. Na nagraniu widoczna jest m.in. sylwetka skulonego, leżącego w bagażniku pojazdu pokrzywdzonego (d.: wyj. R. B. k. 2249v-52v w zw. z k. 283-287; wyj. M. G. k. 2253-55v w zw. z k. 405-407; zez. M. Z. k. 2309-v, 2399v-2404v w zw. z k. 168v-170v, 219v-220, 884v-885v; opinia (...) dot. wyostrzenia mat. fot. z monitoringu stacji paliw k. 750-780). Po zatankowaniu M. M. K. ponownie poprowadził f. do Z. i ponownie zatrzymał się za posesją pp. P. . Sprawcy inicjowali kilka kolejnych połączeń telefonicznych z numerem K. Z. (1) ten jednak nie odbierał. W miedzy czasie jeden ze sprawców uruchomił skutera pokrzywdzonego i kilkakrotnie przejechał na nim przed brama posesji pp. P. . I to jednak nie skutkowało ani pojawieniem się K. Z. (1) , ani choćby odebraniem przez niego telefonu. Wówczas wszyscy wsiedli do wnętrza f. , a M. K. uruchomił go i przejechał nim zatrzymując go bezpośrednio przed bramą posesji pp. P. . Skuter M. Z. sprawcy pozostawili w miejscu pierwotnego parkowania oparty o ogrodzenie. Teren przed brama posesji pp. P. , gdzie M.M.karda zatrzymał f. był oświetlony światłem latarni ulicznej. Po zatrzymaniu z samochodu wysiedli z niego wszyscy sprawcy. M. G. poprosił nadal przebywającego na posesji W. P. , by wywołała K. . Po wywołaniu wszedł jednak tylko D. , który podszedł do bramy. Doszło do ostrej wymiany zdań, po bramy podszedł wówczas także W. P. . M. G. krzycząc żądał, by K. Z. (1) oddał to co im zabrał (d.: wyj. M. G. k. 2253-55v w zw. z k. 405-407; wyj. R. B. k. 2249v-52v w zw. z k. 283-287; zez. M. Z. k. 2309-v, 2399v-2404v w zw. z k. 168v-170v, 219v-220, 884v-885v). Żądania formułowane przez M. G. (1) słyszeli przebywający wewnątrz domu K. Z. (1) i S. K. (1) . Wówczas K. Z. (1) przekazał konkubinie torbę foliową z zawartością suszu twierdząc, że to wszystko co ma. S. K. (1) chwyciła torbę i wyszła z nią na zewnątrz. S. K. podeszła do bramy i przekazała M. G. torbę. Ilość suszu wywołała wściekłość oskarżonego, który wprost stwierdził, że „było tego więcej”. To co mu dano nazwał „ścierwem”. Krzyczał, że chce swój towar, który był wart 100.000 zł i odrzucił przekazaną mu przez S. K. foliówkę z suszem. Wówczas jeden ze sprawców otworzył bagażnik f. i wyciągnął z niego M. Z. (1) , do którego podszedł M. G. (1) i uderzył go powodując jego upadek. Sprawcy na przemian grozili przebywającym na terenie posesji W. P. – twierdzili, że nie uwolnią M. Z. (1) dopóki nie odzyskają całości skradzionej z uprawy marihuany albo 100.000 zł. I wówczas najbardziej agresywny był M. G. , który nie tylko artykułował groźby ale też kopał i uderzał w ogrodzenie, próbował na nie wskoczyć. W trakcie tych zachowań jeden ze sprawców stał przy M. Z. (1) , który skulony kucał przy f. . M. Z. był przerażony i sam prosił był bracia oddali, to co zabrali, bo inaczej go zabiją. M. G. kierując się do M. Z. powiedział: „Zobacz jaka masz kurwa rodzinę.” Zaś kierując się do osób po drugiej stronie ogrodzenia: „Pożegnajcie się z nim bo już go nie zobaczycie.” M. Z. był bardzo wystraszony, bał się o własne bezpieczeństwo. Stres skutkował tym, że nie kontrolował czynności fizjologicznych. Jeden z napastników przytrzymując pokrzywdzonego wsadził go do kabiny samochodu i usiadł obok niego. Pozostali nadal wypowiadali groźby i żądania wobec braci M. Z. , W. P. i pozostałych jego domowników konsekwentnie domagając się wydania marihuany lub 100 tys. zł. Wówczas pod adresem osób znajdujących się na posesji W. P. ze strony napastników padły słowa: „jak nie będzie kasy to przyjadą dwa busy na chatę i przeszukają cały dom”. Jeden z napastników „zaczął wygrażać, że będzie problem z dziećmi”, że „spalą ruderę”. Pomimo intensyfikacji gróźb pokrzywdzeni nadal negowali, by byli w posiadaniu większej ilości narkotyków. Wówczas napastnicy wsiedli w samochód, przy czym w tym celu pokrzywdzonego ulokowali w bagażniku, który zamknęli. Następnie M. M. K. uruchomimy samochód i odjechali (d.: wyj. R. B. k. 2249v-52v w zw. z k. 283-287; wyj. M. G. k. 2253-55v w zw. z k. 405-407; zez. M. Z. k. 2309-v, 2399v-2404v w zw. z k. 168v-170v, 219v-220, 884v-885v; prot. oględzin terenu przyległego do posesji (...) k. 97-99 wraz z mat. fot. k. 99a). Sprawcy wewnątrz samochodu rozmawiali o miejscu, w którym mogliby przetrzymać pokrzywdzonego do czasu zwrotu marihuany lub wydania przez rodzinę uprowadzonego żądanej kwoty. Jeden z nich zadeklarował, że „zajrzy” do pokrzywdzonego następnego dnia, po tym jak skończy pracę o godz. 14:00. W rozmowie między sobą sprawcy mówili o tym, że pobawią się w „torturki i podpalanko”. Mężczyzna o ps. (...) zaproponował, by zawieźli pokrzywdzonego do opuszczonej posesji w miejscowości Ś. nr 41, przy czym drogę do tego miejsca wskazywał G. B. (1) . W Ś. posesja oznaczona numerem (...) położna jest przy drodze gminnej wiodącej z W. w kierunku północno-zachodnim do miejscowości K. . Nieruchomość jest usytułowana na uboczu. By dojechać do niej należy zjechać z utwardzonej drogi wiodącej przez wieś w drogę szutrową, a następnie zjechać i z tej drogi i wjechać w gruntową drogę dojazdową prowadząca wyłącznie do wspomnianej posesji. Ta oddalona jest od drogi szutrowej o ok. 150 m, przy czym w sąsiedztwie posesji nie ma innych budynków. Ze wszystkich stron okalają ją pola uprawne. Na posesji znajduje się jeden, murowany budynek zaś bezpośrednio przy budynku rosną krzaki i drzewa. Sama działka, jak i budynek na niej posadowiony nie były ogrodzone i nie nosił śladów użytkowania. Murowany budynek składa się z dwóch części: mieszkalnej i gospodarczej. Do obu części budynku prowadziło dwoje drzwi od strony podwórza, przy czym drzwi z podwórza do części mieszkalnej były zamknięte, natomiast otworzone były drzwi do części gospodarczej. Okna w części mieszkalnej budynku były zabite deskami, które były spróchniałe a część z nich odpadła lub została wyrwana (leżały u podnóży okien). Same okna miały wybite całkowicie lub w części szyby. Niezamontowane na stałe zewnętrzne skrzydła okien trzysegmentowych były otworzone. Uchylone drzwi wejściowe do części gospodarczej budynku prowadziły do pomieszczenia, w którym pozostały ślady drewnianych zagród dla zwierząt gospodarskich. W ścianie pomiędzy tym pomieszczeniem, a korytarzem (sienią) części mieszkalnej znajdowały się niezamknięte drewniane drzwi. Na podłodze sieni (korytarza) leżał gruz. Korytarz połączony był, także niezamkniętymi drzwiami, z pomieszczeniem kuchennym, w którym ujawniono zniszczone i porozrzucane szafki kuchenne i kredens. Pomieszczenie to połączone było z sąsiadującym pokojem dwuskrzydłowymi drzwiami, które także były otwarte. W pokoju ujawniono drewnianą ramę łóżka. Na ramie leżała pozostałość materaca – konstrukcja przerdzewiałych, nieokrytych stalowych sprężyn (d.: prot. oględzin posesji (...) k. 104-108 wraz z mat. fot. k. 108a). M. K. prowadząc f. zgodnie ze wskazówkami G. B. wjechał na teren posesji. Nie było tam żadnego źródła światła (nie było nawet podłączonej energii elektrycznej). Wszyscy za wyjątkiem M. M. K. wysiedli z samochodu. R. B. (1) wyjął swój telefon komórkowy i nim zapewniał jedyne źródło światła. Sprawcy otworzyli bagażnik i polecili M. Z. (1) aby wysiadł, a gdy to uczynił polecili mu, by położył się na brzuchu na ziemi, co także uczynił. Gdy pokrzywdzony leżał sprawcy, wykorzystując plastikowe opaski zaciskowe związali, przełożone za tułów, ręce pokrzywdzonego. Po czym podnieśli go. Mężczyzna o ps. (...) przytrzymując pokrzywdzonego ze związanymi rękoma wprowadził go do wnętrza budynku. Za nimi, oświetlając drogę telefonem, szedł R. B. i pozostali – za wyjątkiem M. M. K. , który pozostał przy samochodzie. Pokrzywdzony został przeprowadzony przez pomieszczenie gospodarcze, sień, kuchnię i wprowadzony do pokoju. Weszli tam z nim mężczyzna o ps. (...) , M. G. , G. B. oraz R. B. . Tam mężczyzna o ps. (...) polecił mu, by położył się na wznak na ramie łóżka. Po czym, gdy pokrzywdzony wykonał polecenie, został związany polipropylenowym sznurkiem rolniczym. Po chwili pierwsze więzy sprawcy usunęli stwierdziwszy, że zostały zawiązane – zaciśnięte zbyt mocno. Któryś ze sprawców pomiędzy głowę pokrzywdzonego, a sprężyny ramy łóżka włożył szmatę. M. G. (1) do ust pokrzywdzonego wepchnął knebel uformowany, ze znalezionej na miejscu, brudnej folii. Sam knebel unieruchomił poprzez obwiązanie głowy pokrzywdzonego z tkwiącym w jego ustach foliowym kneblem szmatą. Jeden ze sprawców spytał pokrzywdzonego, czy może oddychać, po czym wszyscy sprawcy wyszli z budynku, wsiedli do samochodu i odjechali. Pokrzywdzony pozostał sam, w pozbawionym jakiegokolwiek źródła światła pomieszczeniu, które nie było zabezpieczone przed dostępem dzikich zwierząt i warunków atmosferycznych z uwagi na pozbawione szyb okno. M. Z. (1) ubrany był w zieloną koszulkę polo z krótkim rękawem, lekką wielokolorową bluzę, długie robocze spodnie, bieliznę i buty (d.: wyj. R. B. k. 2249v-52v w zw. z k. 204v-205v, 283-287; zez. M. Z. k. 2309-v, 2399v-2404v w zw. z k. 168v-170v, 219v-220, 884v-885v; prot. oględzin osoby i odzieży M. Z. (1) k. 78-79 wraz z mat fot. k. 79c). Po pewnym czasie pokrzywdzony zdołał wypchnąć z ust knebel nie zdołał jednak zerwać więzów (d.: zez. M. Z. k. 2309-v, 2399v-2404v w zw. z k. 168v-170v). Uderzenia kaskiem, rękoma oraz kopnięcia zadawane pokrzywdzonemu na terenie stadionu w W. , jak i przed bramą posesji pp. P. przez M. G. (1) , G. B. (1) i mężczyznę o ps. (...) narażały M. Z. (1) na bezpośrednie niebezpieczeństwo doznania obrażeń ciała naruszających czynności tegoż na czas dłuższy niż siedem dni, przy czym w następstwie zdarzenia M. Z. (1) doznał złamania 2 żeber po stronie prawej, które naruszyło czynności oddychania na okres dłuższy niż siedem dni, a także obrażeń ciała naruszających czynności powłok ciała na czas nie dłuższy niż 7 dni w postaci: otarć naskórka okolicy czołowej prawej, prawego łuku brwiowego, prawej okolicy jarzmowej i podoczodołowej, stłuczenia prawej małżowiny usznej, silnego stłuczenia nosa z krwawieniem, zadrapania linijnego z podbiegnięciem krwawym o wymiarach 2 cm × 3 cm na brzuchu, nad talerzem biodrowym prawym oraz obrzęku i otarcia skóry w okolicy kłębu kciuka prawego; w następstwie związania rąk doznał pasmowatych otarć skóry biegnących okrężnie i prostopadle do osi długiej przedramion o szerokości 0,5 cm (d.: opinia ustna biegłego S. B. k. 2559-60 oraz opinie pisemne k. 783-784 i opinia uzupełniająca (...) ). M. M. K. , M. G. , R. B. wraz G. B. oraz mężczyzną o ps. (...) wyjechali ze Ś. kierując się ku W. . Po wyjechaniu ze Ś. , o godz. 22:13 M. G. , korzystając z telefonu komórkowego M. Z. (1) nawiązał połączenie z telefonem K. Z. (1) . W trakcie rozmowy M. G. ponownie zażądał zwrotu „towaru” lub przekazania pieniędzy z tym jednak, że tym razem kategorycznie zakreślił nieprzekraczalny termin 24 godzin. Zapowiedział, że niespełnienie tego żądania w ciągu doby skutkować będzie wtargnięciem do domu, wybiciem szyb w oknach. Stwierdził też, że w takiej sytuacji K. Z. zostanie „wyciągnięty z domu”, a „oni” się z nim policzą (d.: zez. K. Z. k. 2355-2359 w zw. z k. 36v-37). W W. z f. wysiedli R. B. , G. B. i mężczyzna o ps. (...) zaś M. M. K. wraz z M. G. wrócili do Ł. (d.: wyj. R. B. k. 2249v-52v w zw. z k. 283-287, 1222; wyj. M. G. k. 2253-55v w zw. z k. 405-407). Gdy w godzinach porannych, 01 września 2018 r. M. Z. (1) nie stawił się do pracy, zatrudniających go w owym czasie M. S. (2) , nie mogąc się z nim skontaktować telefonicznie przyjechał do pp. P. . Jadąc do nich zauważył kask M. Z. (1) leżący na terenie boiska w W. , a już dojeżdżając do ich miejsca zamieszkania, skuter M. Z. (1) oparty o ogrodzenie, nieopodal posesji pp. P. . W tym samy czasie do pp. P. przyjechał, zaalarmowany telefonem konkubiny M. Z. (1) , kolejny z braci Z. - M. Z. (3) . To M. Z. (3) zdecydował o konieczności bezzwłocznego powiadomienia policji o uprowadzeniu M. Z. (1) (d.: zez. zez. S. K. k. 2304v-2309, zez. D. Z. k. 2351-2354v; prot. oględzin skutera P. k. 57-58). W trakcie podjętych czynności sprawdzających ustalono, że w zdarzenie może być zamieszkany R. B. (1) wskazany przez rozpytanych braci Z. . Jednocześnie rozpoczęto poszukiwania srebrnego f. (...) . W S. , 01 września 2016 r. o godz. 9.45 zatrzymano R. B. (1) . Oskarżony przebywał wówczas w miejscu zamieszkania swojej konkubiny K. S. (oskarżony wskazał później ten adres jako adres zamieszkania). W trakcie czynności realizowanych po zatrzymaniu R. B. (1) ujawnił miejsce pozbawienia wolności M. Z. (1) (d.: wyj. R. B. k. 2249v-52v, prot. zatrzymania R. B. k. 60). W trakcie czynności zrealizowanych 01 września 2016 r. od godz. 11:00 w miejscu pozbawienia wolności M. Z. (1) ( (...) , gm. W. ) ujawniono pokrzywdzonego przywiązanego do ramy łóżka – tak, jak pozostawili go sprawcy uprowadzenia – z wyjątkiem knebla, który pokrzywdzony zdołał wypchnąć (d.: zez. M. Z. k. 2309-v, 2399v-2404v w zw. z k. 168v-170v). IV/5.b W trakcie czynności przeszukania odzieży R. B. (1) przeprowadzonej bezpośrednio po jego zatrzymaniu w dniu 01 września 2016 r., w skarpecie ww. ujawniono torebkę foliową o wymiarach 8 cm × 4 cm z zapięciem strunowym zawierającą mieszaninę amfetaminy w postaci soli oraz kofeiny o masie 0,34 g (d.: wyj. R. B. k. 2249v-52v; protokół przeszukania osoby R. B. k. 42-43; opinia z zakresu badań chemicznych k. 1173-1190). Amfetamina i jej sole oraz mieszaniny wyszczególniona jest pod poz. 10 załącznika nr 2 do ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. z 2017 r. poz. 786 ze zm.) będącego wykazem substancji psychotropowych grupy II-P. IX/3 Okoliczności ujawnione przez R. B. (1) podczas czynności procesowych realizowanych 01 września 2016 r. skutkowały zabezpieczeniem materiału dowodowego pozwalającego na ustalenie numerów rejestracyjnych f. (...) , którym przemieszczali się sprawcy uprowadzenia M. Z. (1) . W następstwie podjętych działań 02 września 2016 r. o godz. 6:30 dokonano zatrzymania (pod zarzutem, dokonanego wspólnie z R. B. (1) i innymi osobami pozbawienia wolności M. Z. (1) ) poruszających się przedmiotowym pojazdem T. M. (1) i P. K. (1) (d.: wyj. M. M. K. k. 2255v-2258, 2268v-69v; zez. T. M. k. 2560v w zw. z k. 239 oraz 1329; protokoły zatrzymania k. 190, 191). Analiza zawartości zabezpieczonego w posiadaniu T. M. (1) telefonu pozwoliła na powiązanie ze zdarzeniem M. K. (1) (d.: prot. przeszukania osoby T. M. k. 184-186). Bezpośrednio po uzyskaniu informacji o zatrzymaniu P. K. (1) oskarżony M. K. (1) zdecydował o konieczności dostarczenia bratu do izby zatrzymań przedmiotów higienicznych i dowodu osobistego. W tym celu schował dowód osobisty P. K. do swojej odzieży, którą miał na sobie (d.: wyj. M. M. K. k. 2255v-2258, 2268v-69v). Nim doszło do wyjazdu M. K. z miejsca zamieszkania, 02 września 2016 r. o godz. 19:30 został on zatrzymany. Czynność zrealizowano w Ł. , pod adresem (...) , które w notatce użycia psa służbowego opisano jako „pomieszczenia użytkowane przez M. K. (1) oraz P. K. (1) ” (d.: notatka użycia psa służbowego z k. 268). W następstwie czynności przeszukania odzieży oskarżonego znaleziono dowód osobisty P. K. (1) (d.: wyj. M. M. K. k. 2255v-2258, 2268v-69v oraz prot. przeszukania osoby M. M. K. k. 269-271). VIII/7.a 2 września 2016 r. M. K. (1) posiadał, przechowywany w miejscu zamieszkania, czarny worek foliowy oraz torebkę foliową zawierające susz ziela konopi innych niż włókniste o łącznej masie suszu 73,55 g. Oskarżony ujawnił ten susz we wnętrzu f. (...) użyczonego mu przez T. M. (1) po wydarzeniach z nocy z 31 sierpnia na 01 września 2016 r., po czym przeniósł go do swojego miejsca zamieszkania i posiadał do 02 września 2016 r. tj. do czasu zabezpieczenia przez funkcjonariuszy policji (d.: wyj. M. M. K. k. 2255v-2258, 2268v-69v oraz prot. przeszukania osoby M. M. K. k. 269-271). Suszu ujawniony w posiadaniu oskarżonego zawierał powyżej 0,2% sumy delta-9-tetrahydrokannabinolu (∆ 9 - (...) ) oraz kwasu tetrahydrokannabinolowego ( (...) ) (d.: wyj. M. M. K. k. 2255v-2258, 2268v-69v; protokół przeszukania k. 273-275; opinia z zakresu badań chemicznych k. 1173-90). Ziele konopi inne niż włókniste zawierające powyżej 0,2% sumy delta-9-tetrahydrokannabinolu (∆ 9 - (...) ) oraz kwasu tetrahydrokannabinolowego ( (...) ) jest środkiem odurzającym grupy I-N załącznika nr. 1.1 lp. 110 do ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. z 2017 r. poz. 786 ze zm.). XI/7.c W okresie od 04 sierpnia 2014 r. do 02 lutego 2015 r. D. S. (1) wraz z M. B. (1) i M. B. (2) , działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, brał udział, w założonej i kierowanej przez M. D. (1) , zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnianie przestępstw z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii polegających na uprawie konopi innych niż włókniste, które mogły dostarczyć znacznej ilości ziela konopi innych niż włókniste, wytwarzaniu znacznej ilości środka odurzającego oraz wprowadzeniu do obrotu i uczestniczeniu w obrocie a nadto udzielaniu znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. W ramach podziału czynności wewnątrz grupy D. D. S. na terenie nieruchomości, którą w owym czasie zamieszkiwał m.in. suszył ziele konopi innych niż włókniste, przechowywał susz ziela konopi innych niż włókniste oraz inne, dostarczone mu przez M. D. narkotyki i na zlecenie ww. wydawał wskazanym przez niego osobom marihuanę i amfetaminę w oznaczonych ilościach. D. D. S. i M. D. kontaktowali się osobiście, jak i pozostawali w stałym kontakcie telefonicznym. M. D. zlecał D. D. S. przygotowanie dla nabywców marihuany. W taki sam sposób M. D. był informowany przez D. D. S. o wydaniu kontrahentom grupy narkotyków. M. D. (1) dostarczał M. K. narkotyków w 2014 r., jeszcze przed założeniem własnej grupy przestępczej, jak i po tym, jak przestała ona działać, a ściślej do maja 2016 r. M. M. K. kupował w tym czasie od M. D. pełne spektrum środków i substancji oferowanych przez ww. tj. marihuanę, amfetaminę, ekstazy (tabletki zawierające (...) ), a także kryształ (...) . Do transakcji dochodziło regularnie 2-3 razy w miesiącu. Przy czym w okresie od 2014 r. do maja 2016 r. M. M. K. odpłatnie nabył od M. D. co najmniej: – 500 g suszu ziela konopi innych niż włókniste, przy czym jednorazowo były to ilości od 30 g do 50 g, – 300 g α-metylofenetyloaminy (amfetaminy), przy czym jednorazowo były to ilości od 10 g do 50 g, – 400 szt. tabletek ekstazy zawierających 3,4-metylenodioksymetamfetaminę ( (...) ), przy czym jednorazowo były to ilości od 20 do 100 szt., – 100 g 3,4-metylenodioksymetamfetaminy ( (...) ) w kryształach, przy czym jednorazowo były to ilości od 5 do 15 g. (d.: zez. M. D. k. 2303-2304v w zw. z k. 1693-v; zez. D. D. S. k. 2737-3738 w zw. z k. 2728 (163) , 2729v (173v). We wrześniu 2014 r. M. M. K. uregulował wobec M. D. jednorazowo należność w kwocie 1.040 zł z tytułu narkotyków nabytych przez siebie od ww. za pośrednictwem D. D. S. . 25 października 2014 r. D. D. S. poinformował M. D. , że M. K. , identyfikowanemu słowem (...) wydał 50 g marihuany (d.: j.w). R. B. (1) ma 26 lat; jest kawalerem, pozostaje w związku z którego ma córkę w wieku 5 lat; posiada wykształcenie gimnazjalne, z zawodu jest malarzem-tapeciarzem; utrzymuje się z regularnie świadczonych prac dorywczych w budownictwie z których zadeklarował wynagrodzenie po 1.200 zł miesięcznie, nie był zrejestrowany w PUP jako osoba poszukująca pracę; nie posiada majątku; dotychczas nie był karany, w miejscu zamieszkania ma dobrą opinię, pozostaje w stałym kontakcie z matką swojego dziecka oraz jej najbliższymi (d.: dane osobopoznawcze k. 2248-v; wywiad środowiskowy k. 1036), nie jest uzależniony od substancji psychoaktywnych choć w przeszłości zażywał marihuanę i amfetaminę, konsekwencje zażywania których bagatelizuje (d.: kwestionariusz specjalisty od uzależnień k. 2633-43). M. G. (1) ma 27 lat, jest kawalerem, ma siedmioletnią córkę; posiada wykształcenie zawodowe, jest z zawodu sprzedawcą; przed aresztowaniem, nie wykonywał stałej pracy zarobkowej pomagając okazjonalnie rodzicom w prowadzeniu sklepów, w miejscu zamieszkania posiada opinię poprawną, dotychczas nie był karany (d.: dane osobopoznawcze k. 2248v, wywiad środowiskowy k. 878-849); jest uzależniony od marihuany (zażywał codziennie po 5-6 g, w przeszłości poddał się terapii, którą przerwał powracając do nałogu, próbował amfetaminy z go niezadawalającym efektem (kwestionariusz specjalisty od uzależnień k. 2644-55). M. K. (1) ma 26 lat; jest bezdzietnym kawalerem, posiada wyksztalcenie zawodowe – technolog robót wykończeniowych, utrzymywał się z prac dorywczych, nie był zarejestrowany w PUP, deklarował utrzymanie z prac dorywczych, zamieszkiwał w wynajmowanym lokalu (do lipca 2016 r. mieszkał z ojcem, który zmarł, a oskarżony nie uzyskał uprawnień do przejęcia mieszkania), nie był karany (d.: dane osobopoznawcze k. 2249, wywiad środowiskowy k. 1046-47), nie jest uzależniony od środków psychoaktywnych, zadeklarował zażywanie marihuany kilka razy w miesiącu „weekendowe” (kwestionariusz specjalisty od uzależnień k. 2667-76). S. B. (1) ma 46 lat; jest bezdzietnym kawalerem, posiada wykształcenie zawodowe, do sierpnia 2017 r. był zatrudniony z zakładzie produkującym części samochodowe i osiągał z tego tytułu 2.000 zł netto; nie był karany, w miejscu zamieszkania posiada opinię pozytywną, nie posiada majątku (d.: dane osobopoznawcze k. 2248v, wywiad środowiskowy k. 1068); oskarżony nie jest osoba zażywająca narkotyki, nie jest uzależniony od substancji psychoaktywnych (kwestionariusz specjalisty od uzależnień k. 2656-66). R. B. (1) w toku rozprawy (k. 2249v-52v) nie przyznał się do dokonania zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do milczenia, przy czym po odczytaniu depozycji ze śledztwa stwierdził, że okoliczności w nich opisane albo niezaistniały, albo też zaistniały, jednak to nie on je zrelacjonował, ewentualnie treść protokołów odpowiada jego depozycjom. Udzielając odpowiedzi na pytania swojego obrońcy oskarżony stwierdził, że przyznaje się do dokonania czynu z art. 252 k.k. oraz posiadania amfetaminy, a nie przyznaje się do udziału w zorganizowanej grupie przestępczej (k. 2251v). Wyjaśniając w śledztwie oskarżony przyznał się do posiadania ujawnionej w toku przeszukania amfetaminy (0,34 g zarzut IV). Odpowiadając na pytania oskarżony twierdził, że wyjaśniając w śledztwie działał pod presją, gdyż policjanci poinformowali go o śmierci pokrzywdzonego, krzyczeli na niego (choć wykluczył, by grozili mu). To presją tłumaczył własną niekonsekwencję w zakresie choćby udziału w zdarzeniu G. B. (1) (choć jednocześnie stwierdził, że zmieniał wyjaśnienia, co do jego udziału gdyż obawiał się go). J. udzielił odpowiedzi na pytania co do meritum w zakresie zagadnień, co do których w śledztwie zmieniał stanowisko. Po pierwsze oskarżony potwierdził udział w zdarzeniu M. G. (1) określając go mianem osoby najbardziej agresywnej, tak wobec M. Z. (1) , jak i S. B. (1) . Wyjaśnił, że to głownie M. G. (1) krzycząc prowadził rozmowę z bliskimi pokrzywdzonego w Z. . Wskazał, że w pobiciu S. B. (1) i M. Z. (1) na terenie stadionu w W. dokonali wyłącznie M. G. (1) , G. B. (1) oraz mężczyzna o ps. (...) . Wykluczył, by i on zadawał uderzenia S.R. B. lub M. Z. . To samo odniósł do M. M. K. , który wg jego twierdzeń w czasie pobicia S.R. B. oraz M. Z. najpierw był przy samochodzie, poza ogrodzeniem stadionu, a później stał wraz z nim i S.R. B. . Jednocześnie wykluczył, by S.R. B. zadawał uderzenia M. Z. . Wprost stwierdził, że po pobiciu S.R. B. przez M. G. , B. B. i Białego ten wraz z nim pozostał na terenie stadionu, jednak w odległości ok. 100 m od miejsca pobicia M. Z. . Dodał, że samo pobicie M. Z. widział, ale niedokładnie z uwagi na odległość. Widział, jak po pobiciu M. G. i mężczyzna o ps. (...) prowadzili pobitego M. Z. . Powołując się na niepamięć stwierdził, że nie pamięta czy był obecny przy tym jak M. Z. trafił po raz pierwszy do bagażnika samochodu. Argumentował trybem przypuszczającym, że tego nie widział bo mógł już odjechać skuterem pokrzywdzonego nim to nastąpiło. Wyjaśniając okoliczności wyboru miejsca pozostawienia M. Z. (1) , jego skrępowania i pozostawienia w Ś. oskarżony po wielokroć odwoływał się do niepamięci i poprzestawał na stwierdzeniach, że jego rola ograniczała się do trzymania telefonu zapewniającego światło, a pokrzywdzonego skrępowano plastikowymi opaskami zaciskowymi (przy czym twierdził, że nie pamięta jakie czynności podejmowali pozostali, kto wiązał pokrzywdzonego, kto przyniósł opaski). Stwierdził: „po tym co widziałem sam bałem się oskarżonych” tłumacząc tym nie tylko niezdolność do zindywidualizowania zachowań pozostałych sprawców, ale i własny udział w zajęciu polegający na trzymaniu źródła światła, oraz własną bierność już po rozstaniu ze współoskarżonymi. Jednoczenie oskarżony stwierdził, że następnego dnia rankiem nie widział, że M. Z. jest nadal pozbawiony wolności wprost negując własne zapewnienia ze śledztwa, że już przed zatrzymaniem chciał jechać i uwolnić pokrzywdzonego. Wyjaśnienia oskarżonego R. B. (1) w zakresie czynu z pkt. II Sąd uznał za wiarygodne jedynie w takim zakresie w jakim pozwalał na to ogół zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Zwraca uwagę to, że oskarżony nie tylko był niekonsekwentny ale i stopień szczegółowości jego relacji oczywiście różniący się w zależności od tego która faza zdarzenia był przedmiotem przesłuchania. O ile relacja oskarżonego dotycząca zajścia na stadionie oraz wydarzeń poprzedzających jest szczegółowa i zasadniczo konsekwentna, to już to co działo się z pokrzywdzonym od momentu doprowadzenia do samochodu tuż po pobiciu na stadionie dalekie jest od konsekwencji, a nawet logiki. Mogło to być podyktowane uzasadnioną koniecznością ustalenia miejsca przetrzymywania pokrzywdzonego i presją jaką funkcjonariusze policji wywierali na oskarżonego, która jednak nie ograniczała swobody wypowiedzi oskarżonego, ale i niewątpliwie wiązało się to z koniecznością ujawnienia własnego udziału w zdarzeniu, a także kwestią lojalności (negacja, by to on ujawnił policji miejsce przetrzymywania pokrzywdzonego, a także udział w zajściu G. B. – poprzez negację wskazania miejsca zamieszkania ww.). Tym należy tłumaczyć to, że opisując losy pokrzywdzonego po pobiciu (poczynając od tego jak znalazł się w bagażniku f. ), poprzez wydarzenia w Z. oraz w Ś. oskarżony sukcesywnie minimalizował ilość szczegółów w relacji. Ostatecznie przyznając już tylko okoliczności oczywiste (i weryfikowalne innym materiałem, np. tankowanie paliwa), zaś co do przebiegu czynu jego twierdzenia, że nie widział w jaki sposób i kto podejmował działania skutkujące skrępowaniem pokrzywdzonego w Ś. nie wytrzymują konfrontacji z logiką. Skoro to oskarżony miał trzymać w ręku jedyne źródło światła, to on miał zdecydowanie najlepszy punkt obserwacyjny – i to poczynając od momentu opuszczenia bagażnika przez pokrzywdzonego po wyjazd sprawców ze Ś. . Sąd uznał w konsekwencji, że w zakresie czynu II wyjaśnienia R. B. pozostają wiarygodnymi w zakresie przyznanym zasadniczo zeznaniami M. Z. , W. P. , jak i wyjaśnieniami S.R. B. . Znamiennym przy tym pozostaje, iż oskarżony w zakresie zarzutów IV i V poprzestał na negacji sprawstwa, przy czym to Sąd uznał za sprzeczne z prawdą z uwagi na treść uznanych za wiarygodne w tym zakresie wyjaśnień S.R. B. . M. G. (1) ustosunkowując się do zarzutów, zanegował działanie w ramach zorganizowanej grupy przestępczej oraz przyznał się do uprowadzenia M. Z. (1) celem wymuszenia na jego braciach zwrotu skradzionej, uprawianej przez niego marihuany (k. 2252v-2255v). Zakwestionował przy tym, by uprowadzenie pokrzywdzonego i pozbawienie go wolności łączyło się z jego szczególnym udręczeniem, by podczas realizacji znamion czynu z pkt. II groził komukolwiek, a także by pobił S. B. (1) . Przyznał się także do dokonania czynu z pkt. VI (posiadanie wbrew ustawie marihuany). Jednocześnie oskarżony zrezygnował z prawa do swobodnej wypowiedzi i ustosunkowywał się do treści ujawnionych w trybie art. 389§1 k.p.k. wyjaśnień złożonych uprzednio co do zasady potwierdzając je. Kluczowymi przy tym pozostają wyjaśnienia M. G. złożone 03 września 2016 r. (podczas pierwszego przesłuchania oskarżony nie przyznał się do udziału w uprowadzeniu ograniczając swój udział do stwierdzenia: „Ja po prostu wsiadłem do samochodu” ale też stwierdził: „…nie chce się pogrążać i nie chce nikogo pogrążać”. Oskarżony jednocześnie zaprzeczył, by uprowadzenie podyktowane było motywami osiągniecia korzyści majątkowej („Ja mam pieniędzy w bród. Nie narażałbym karku żeby siedzieć za jakieś 100.000 zł”). Wyjaśnienia oskarżonego M. G. z 03 września 2016 r. stanowią podstawę przypisania temuż oraz M. M. K. czynu wyczerpującego dyspozycję art. 63 ust. 3 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii . Oskarżony podał wówczas, że wraz z M. M. K. w 2016 r. uzgodnili założenie uprawy konopi innych niż włókniste. Wskazał, miejsce ( W. ), ilość (od 200 do 300 szt.) i wartość zakupionych nasion (2.600 zł). Zastrzegł, iż po wspólny zasadzeniu nasion (chyba w czerwcu 2016 r.) wspólnie doglądali uprawy. Twierdził, ze uprawę prowadzili na własny użytek. Oskarżony wskazał przy tym, że na 29 sierpnia 2016 r. wraz z M. M. K. zaplanowali zbiór kwiatostanów z uprawy kiedy jednak dotarli na miejsce ujawnili, iż rośliny zostały wycięte - pozostały tylko pojedyncze połamane i jeden rosnący krzak, z których zebrali pozostałość ziela. Obaj uzgodnili, że podejmą działania obliczone na ustalenie sprawcy zaboru. Wskazał, że 31 sierpnia 2016 r. M. M. K. przyjechał do miejsca zamieszkania jego rodziców (pl. 11. Listopada w Ł. ) f. (...) wraz z nieznanym mu wówczas mężczyzną ubranym w dres z szarą bluzą i czarnym kapturem, który później tankował paliwo na stacji paliw w W. ( R. B. ). We trzech pojechali do W. , przy czym R. B. poinformował ich, że wie kto ukradł im „towar” i wszyscy dyskutowali o odzyskaniu towaru. Oskarżony zaznaczył, że R. B. nie wiedział gdzie mieszka osoba, która dokonała zaboru, a tylko zna kogoś kto może to wskazać. Oskarżony wskazał też, że w chwili gdy dojechali w rejon stadionu w W. podeszło do nich dwóch nieznanych mu mężczyzn – kolegów R. B. , a po jakimś czasie przejechał mężczyzna w wieku ok. 30 lat, którego pobili dwaj koledzy R. B. po to, by powiedział od kogo ma zioło. Po pobiciu zaatakowany mężczyzna zatelefonował i po kolejnych 10 min. czerwonym skuterem na stadion przyjechał kolejny mężczyzna, który później został uprowadzony. Oskarżony przyznał, że w chwili gdy nadjechał pokrzywdzony chwycił go i ściągnął ze skutera, po czym pokrzywdzony był kopany „chyba” przez wszystkich pozostałych do chwili gdy ujawnił, że towar ma jego brat w miejscu zamieszkania. Oskarżony stwierdził, że po ujawnieniu tego pokrzywdzony przez któregoś z nich został wsadzony do bagażnika i pojechali do miejsca zamieszkania braci pobitego. Wskazał, że któryś z mężczyzn jechał skuterem pokrzywdzonego (był pewien, że f. prowadził M. M. K. , a on siedział obok niego). Po dojechaniu na miejsce zatrzymali się za posesją, przy czym on poszedł pieszo na posesje, na której dostrzegł starszego mężczyznę jednak po minięciu bramy podszedł bezpośrednio do drzwi domu, które otworzył mu młody mężczyzna z kolczykiem w brwi. Stwierdził, że poinformował go, że przysłał go brat i zadeklarował chęć zakupu marihuany, na co ów mężczyzna wydał mu białe, plastikowe wiaderko o średnicy ok. 20 cm z suszem. Opisał, że susz zaniósł do samochodu, gdzie wraz z M. M. K. , na podstawie zapachu i wyglądu ustalili, że pochodzi on z ich uprawy. Dalej opisał, iż ponownie poszedł pieszo na posesję i ponownie zapukał do drzwi i domagał się, by K. Z. (1) wyszedł do niego na zewnątrz. Ten nie chciał, wyszedł tylko jego brat. Oskarżony wówczas wrócił do samochodu, którym przejechali bezpośredni pod bramę posesji i stwierdził: „zaczynamy się kłócić z tym drugim bratem, tym starszym mężczyzną oraz jakąś kobietą aby nam oddali nasz towar”. W trakcie kłótni dziewczyna w wieku 23-25 lat przyniosła reklamówkę z suszem, której jednak oni nie chcieli wziąć, gdyż nie był to cały susz z ich uprawy, jednocześnie „ktoś” otworzył bagażnik samochodu i „wyprowadził” uprowadzonego mężczyznę, „i pokazał go rodzinie” mówiąc, „że mają oddać towar albo my brata ich nie oddamy do momentu otrzymania towaru lub pieniędzy w wkocie 100 tys. złotych”. Zastrzegł, że pokrzywdzony kucał przy bramie, a on go pchnął, po czym „któryś z kolegów” go podniósł. Oskarżony stwierdził też, że w trakcie kłótni z rodziną uprowadzonego informowali, że będzie on przetrzymywany przez nich do następnego dnia, a w tym czasie „oni mają przygotować pieniądze w kwocie 100 tys. złotych albo będzie mój i M. towar, daliśmy czas do dnia 01.09.2016 r. godz. 21:00”. Następnie oskarżony opisał, że zawieźli uprowadzonego do opuszczonego domu usytuowanego, pod lasem, przy bocznej drodze, ok. 2 km od W. . Tam wszyscy wysiedli z samochodu. Któryś z nich użył telefonu, by zapewnić światło, ktoś prowadził pokrzywdzonego. Weszli do pustego budynku i tam ręce i nogi pokrzywdzonego skrępowali plastikowymi opaskami zaciskowymi i sznurkiem (znalezionym na miejscu) oraz przywiązali pokrzywdzonego do ramy starego łóżka („by nie mógł uciec”), a on zawiązał na głowie pokrzywdzonego, wytworzony ze znalezionych na miejscu szmat, knebel – by uniemożliwić pokrzywdzonemu krzyk. Następnie pozostawili go bez opieki. Wewnątrz budynku nadal któryś z nich używał telefonu jako źródła światła, a inny zapalił zapalniczkę. Oskarżony przyznał także, korzystając z telefonu pokrzywdzonego zatelefonował do brata pokrzywdzonego, z którym wcześniej łączył się sam pokrzywdzony i powiedział, że „do jutra mają czas”. Dodał, że sam telefon wyrzucił. Stwierdził, że w pięciu odjechali z miejsca uwięzienia pokrzywdzonego, a w W. wysiedli z samochodu R. B. oraz dwaj mężczyźni, którzy dołączyli do nich w chwili gdy dojechali na stadion. 04 września 2016 r. M. G. uczestniczył w eksperymencie procesowym w trakcie którego składał wyjaśnienia. Wskazał wówczas dwie lokalizacje uprawy konopi jaką prowadził z M. M. K. w kompleksie leśnym G. , a także oba miejsca w Z. , w których stał w dniu zdarzenia samochód, z którego korzystali dokonując uprowadzenia, „w którym znajdował się uprowadzony” – to oddalone od posesji pokrzywdzonych, jak i „wskazał posesję na której był w dniu 31.08.16 r. żądając okup za uprowadzonego zakładnika oraz groził tej rodzinie że ją spali, spali ich mienie; żądał zwrotu marihuany”. Następnie, po przerwie w czynności związanej ze złym samopoczuciem, przed popisaniem protokołu, stwierdził, że nie wie czy w trakcie zajścia ktokolwiek mówił, że rodzina pokrzywdzonego zostanie spalona”. W toku kolejnych czynności, zwłaszcza konfrontacji jego wyjaśnień z zeznaniami pokrzywdzonych oskarżony modyfikował stanowisko w zakresie żądania 100.000 zł twierdząc, że tego już nie pamięta („nie jestem w stanie sobie przypomnieć, czy ktoś powiedział o zgromadzeniu 100.000 zł i w razie ich braku zrobieniu krzywdy M. ” k. 490). W toku rozprawy M. G. skorzystał z prawa do milczenia w zakresie omówienia logistyki i organizacji uprawy konopi innych niż włókniste, wykluczając by ktokolwiek inny, poza nim i M. M. K. tym się zajmował. Oskarżony skorzystał także z prawa do milczenia w zakresie pytań zmierzających do ustalenia, czy S.R. B. dobrowolnie telefonował do M. Z. , czy też został do tego zmuszony, a także czy R. B. uderzał uprowadzonego na stadionie oraz krępował go, a nawet sprecyzowania jakie konkretnie czynności ww. wykonywał w miejscu pozostawienia uprowadzonego. Sąd uznał wyjaśnienia M. G. za wiarygodne, przy czym w zakresie odmienności jakie istnieją w depozycjach składnych na różnym etapie postępowania za podstawę ustaleń przyjęto wyjaśnienia złożone 03 września 2016 r. jako złożone krótko po relacjonowanych wydarzeniach. M. K. (1) w toku rozprawy przyznał się wyłącznie do dokonania czynu opisanego w zarzucie VIII (posiadanie marihuany w dniu zatrzymania). Nie negując faktu zapewnienia współoskarżonym transportu wieczorem 31 sierpnia 2016 r. stwierdził, iż do W. pojechał z R. B. , wyłącznie by kupić marihuanę. Pozostałych po raz pierwszy zobaczył na stadionie w W. , przy czym zaprzeczył, by widział aby w stosunku do M. Z. czy S.R. B. używano przemocy. Stwierdził też, że nie widział u ww. jakichkolwiek obrażeń. Wskazał, że pomysł wyjazdu do Z. był pomysłem M. Z. . Jego przewożenie w bagażniku tłumaczył brakiem miejsca w kabinie. Jednocześnie przyznał, że f. miał pięć miejsc wewnątrz kabiny. Zatrzymanie pojazdu w Z. , za pierwszym razem, nie przy bramie posesji pp. P. , a dalej tłumaczył pomyłką. Przyznał, to, że M. G. poszedł po marihuanę i przyniósł ją w białym pojemniku „na próbę”. Przyznał też fakt powrotu na stadion w W. po teflon pokrzywdzonego. Wskazał przy tym, iż przy stadionie z samochodu wyszli wszyscy (i on) poza pokrzywdzonym. Podniósł, że po odnalezieniu telefonu pokrzywdzonego ponownie zawiózł wszystkich do Z. , gdzie tym razem zaparkował już bezpośrednio przy bramie pp. P. . Stwierdził, że wówczas wszyscy wysiedli z samochodu (pokrzywdzony o własnych siłach „bo przecież nie był potłuczony ani nic takiego”). Wydarzenia przy bramie określił mianem „normalnej rozmowy”, której jednak nie słuchał, bo go nie interesowała – zastrzegł, że w czasie jej trwania stał przy samochodzie. Jednocześnie stwierdził, że w toku rozmowy od pokrzywdzonych domagano się tylko marihuany i zanegował, by żądano od nich jakichkolwiek pieniędzy. Co do zawiezienia pokrzywdzonego do Ś. stwierdził, że po odjechaniu z Z. mężczyzna identyfikowany pseudonimem (...) zażądał, by zawieść go na działkę, gdzie miał jakąś imprezę – a co do pozostawienia pokrzywdzonego w Ś. twierdził, że budynek i posesja nie wyglądały na pustostan, a jak normalna „działka” choć i wyjaśnił, że nie widział kto i jak otworzył drzwi do domu, na posesji nie była żadnych innych osób, zwierząt a nawet światła. Co do wydarzeń wewnątrz domu stwierdził, że tam nie wchodził, a przez cały czas siedział w samochodzie. Zastrzegł, że nic nie wie na temat zabrania z samochodu opasek zaciskowych. Przyznał, że z posesji wyjechali wszyscy poza pokrzywdzonym, przy czym pozostali powiedzieli mu, że pokrzywdzony został wewnątrz zamknięty, co on rozumiał jako zamknięcie w jakimś pomieszczeniu z założeniem, że po godzinie zostanie wypuszczony. W zakresie zarzutu IX wyjaśnił, że w chwili zatrzymania miał przy sobie dowód osobisty brata P. , bo zatrzymano, gdy wyjeżdżał z domu, by zawieść dokument zatrzymanemu przez policję bratu. Zastrzegł, że właśnie w tym celu, by zawieść rzeczy osobiste i dowód osobisty zatrzymanemu bratu zwolnił się z pracy. Co do zarzutu VIII przyznał się ale i stwierdził, że nie wie do kogo należała będąca przedmiotem zarzutu marihuana. Opisał, że po wydarzeniach z nocy z 31 sierpnia na 01 września znalazł worek z nią na tylnej kanapie samochodu i zaniósł do domu bo musiał oddać samochód. Co do zarzutu XI nie przyznał się negując znajomość z D. D. S. i M. D. . Nie wyraził zgody na zabezpieczenie prób głosu dla potrzeb przygotowania ekspertyzy, czy głos nagrany w trakcie gromadzenia dowodowego w sprawie M. D. i in. osoby identyfikowanej przez rozmówców określaniem (...) należy do niego. W toku śledztwa oskarżony M. M. K. , co do zasady nie przyznawał się do dokonania zarzucanych czynów, przy czym w odniesieniu do zarzutu VIII jego stanowisko zmieniało się. Zastrzeżenie dotyczy tego, że w śledztwie miały miejsce i czynności w toku których M. M. K. korzystał z prawa do milczenia także w zakresie ustosunkowania się do zarzutów (k. 981, 1282) oraz ostatniego przesłuchania (k. 1689v), w toku którego nie przyznał się do dokonania wszystkich zarzucanym mu czynów. Wówczas jednak przekonywał, że ujawniona w dniu zatrzymania marihuana pochodziła z suszu pozyskanego z samodzielnie hodowanych w 2016 r. trzech roślin. Oskarżony stwierdził, że miał jej ok. 33 g. Co do nadwyżki ponad tę ilość zarzucił funkcjonariuszom policji podrzucenie jej (k. 343-v) ew. prowokację (k. 888) – przy czym w toku rozprawy powyższego nie potwierdził. Argumentował, że wyjaśniając w ten sposób w śledztwie chciał, aby policjanci dali mu spokój. Co istotne tłumaczył, że policjanci rozmawiali także o tym, by posiadania nadwyżki suszu zarzucić dziewczynie oskarżonego. Wobec wielości zaprezentowanych wersji, indagowany na te okoliczność w toku rozprawy oskarżony, po ujawnieniu omówionych wyjaśnień ze śledztwa stwierdził: „Teraz to ja przyznaje się do tych 130 gramów – do posiadania całej znalezionej marihuany”. W śledztwie oskarżony negował dokonanie pozostałych czynów i, w ramach prawa do obrony, odmawiał składania wyjaśnień w toku konfrontacji z pomawiającymi i pokrzywdzonymi. Sąd uznał wyjaśnienia oskarżonego M. M. K. złożone na okoliczność zarzutów I, II, VIII, X, XI za niewiarygodne w stopniu wykluczającym dokonania na ich podstawie jakichkolwiek wiążących ustaleń faktycznych, co do istoty sprawy. Wyjaśnienia oskarżonego, pomijając ich oczywistą sprzeczność z wyjaśnieniami M. G. oraz R. B. w zakresie, w jakim te uznano za wiarygodne, nie wytrzymują konfrontacji z zasadami logiki. Nie kto inny, a właśnie M. M. K. mógł na każdym etapie wydarzeń z 31 sierpnia 2016 r. zatamować pochód działań przestępnych, gdyż to on był dysponentem pojazdu, którym przewoził pozbawionego wolności uprowadzonego i którym, dzięki niemu poruszali się wszyscy sprawcy. Oskarżony pojechał do W. rzekomo wyłącznie kupić marihuanę na własne potrzeby – w jakim celu skoro w miejscu zamieszkania miał susz pozyskany rzekomo z własnej uprawy trzech roślin, a przy tym w toku dalszych wyjaśnień oskarżony już zupełnie pominął to, że nie zrealizował deklarowanego celu zakupu marihuany, a nawet nie wskazał na jakiekolwiek własne zachowanie podjęte w W. , które miało go przybliżyć do zrealizowania tegoż zakupu. Znał M. G. jednak nie zastanawiała go obecność kolegi w W. i to w towarzystwie nieznanych mu osób, których rzekomo nawet mu nie przedstawiono (wszak twierdzi, że nie wie, co to były za osoby). Zakładając, że zdarzenie na terenie stadionu przebiegało, tak jak je opisał, oczywistym jest że zostałby on zapoznany z osobami, które podeszły do samochodu z R. B. i M. G. – zwłaszcza że wg jego twierdzeń wszystko odbywało się w spokoju i nikt nie miał obrażeń ciała. Niewiele z logika ma twierdzenie, że pokrzywdzony dobrowolnie musiał jechać w bagażniku a nie w kabinie (i nie własnym skuterem) bo w kabinie nie było miejsca w sytuacji gdy jechało w niech czterech mężczyzn a samochód miał pięć miejsc. Z dobrowolnością podróży pokrzywdzonego w bagażniku niewiele wspólnego ma i to, że po powrocie do W. po zgubiony telefon z samochodu wysiedli wszyscy poza pokrzywdzonym, który nadal był w bagażniku. W zakresie wydarzeń w Z. , zaistniałych w czasie gdy zatrzymał samochód bezpośrednio przed posesją pp. P. zasłaniał się tym, że niczego nie słyszał i nie widział, podczas gdy wszyscy pozostali uczestnicy zdarzania opowiadali o doskonałej widoczności (teren oświetlony latarniami), krzykach, kłótni, szarpaniu pokrzywdzonego, popchnięciu go, ponownym umieszczeniu w samochodzie – a więc zachowaniach obiektywnie dostrzegalnych i słyszalnych dla kogoś kto, jak oskarżony, nie cierpi na żadne schodzenia ograniczające widzenie i przytępiające słuch. Oskarżony nie odniósł się w żaden sposób do motywów, które uzasadniały ciąg zdarzeń zakończony wywiezieniem i pozostawieniem pokrzywdzonego na zaniedbanej, opuszczonej posesji, która co prawda, wg oskarżonego, taką nie była, ale znów – to on prowadził samochód, a więc i widział, że na terenie tej posesji nie było innych osób, zwierząt czy choćby jakiegokolwiek źródła światła (te okoliczności zresztą przyznał), a z materiału fotograficznego wynika, że teren posesji (na który oskarżony wszak wjechał samochodem) był zaniedbany. Oskarżony w wyjaśnieniach pomija także rozmowy telefoniczne z najbliższymi uprowadzonego – nie wyłączając tej prowadzonej przez siedzącego obok oskarżonego M. G. już po pozostawieniu pokrzywdzonego w Ś. z wnętrza samochodu z aparatu pokrzywdzonego, który po rozmowie został wyrzucony. Oskarżony nie wyjaśnił też, dlaczego mężczyzna o ps. (...) , który zażądał zawiezienia go na działkę i wskazywał drogę dojazdową do posesji w Ś. , gdzie miała mieć miejsce owa impreza na działce tej nie został, a został tam pokrzywdzony. Oskarżony M. M. K. wprost wskazał, że M. G. jest jego kolegą, a zebrany materiał dowodowy nie daje podstaw, by uznać twierdzenia M. G. w odniesieniu do współsprawstwa M. M. K. w zakresie wspólnej uprawy marihuany za bezpodstawne pomówienie. Po pierwsze M. G. nie zaprzeczał własnemu sprawstwu, a wskazał, że uprawę 200-300 szt. roślin konopi innych niż włókniste zorganizował i prowadził wspólnie z M. M. K. . To oznacza, że w zakresie wskazania sprawstwa M. M. K. M. G. działał już poza prawem do obrony. Po wtóre to właśnie owa wspólna uprawa, a ściślej fakt zaboru roślin ze owej wspólnej uprawy uzasadnia chłodną realizacje przez M. M. K. działań z 31 sierpnia 2016 r. – wszak były one obliczone na odzyskanie skradzionego, obok M. G. , także i M. M. K. ziela konopi innych niż włókniste albo jego równowartości. Stanowisko oskarżonego w zakresie zarzutu XI nie wstrzymuje konfrontacji z twierdzeniami M. D. (1) wspartymi dowodami rzeczowymi w postaci nagrań rozmów ww., D. D. S. i oskarżonego – przy czym oskarżony mimo znaczenia dowodowego przedmiotowych rozmów telefonicznych oraz kategorycznych twierdzeń M. D. odmówił udziału w czynności zabezpieczenia materiału porównawczego postaci głosu. Oskarżony ma takie prawo, jednak ocenie podlegają okoliczności towarzyszące powołaniu się na nie. M. D. nie tylko wskazał na to, że zna się z M. M. K. , ale i w sposób jednoznaczny zidentyfikował go. Do tego dodać należy okoliczności jednej z rozmów – w toku której, przed przekazaniem oskarżonemu telefonu z trwającym połączeniem głosowym z M. D. pada wprost nazwisko oskarżonego w kontekście transakcji związanych z udzieleniem środków odurzających. W tym miejscu należy podkreślić, iż za niewiarygodne Sąd uznaje zeznania D. S. złożone na rozprawie, w których świadek usiłował zanegować znajomość z oskarżonym (tak zresztą postąpił na wstępie przesłuchania i dopiero w toku zeznań przyznał, że zna M. M. K. ). Jednocześnie w sposób zupełnie niewiarygodny świadek podjął próbę zakwestionowania wiarygodności własnych twierdzeń ze śledztwa, w których potwierdził twierdzenia M. D. , a także wskazał na szereg okoliczności pobocznych potwierdzających komitywę M. D. i M. M. K. (ten chadzał na siłownię zorganizowaną przez M. D. na terenie jego posesji, ojciec M. M. K. pracował dla M. D. ). Nie sposób przy tym pominąć, że świadek D. D. S. kwestionując swoje depozycje ze śledztwa wypowiedzi kierował nie tyle do Sądu, co do M. M. K. , z którym utrzymywał kontakt wzrokowy (k. 2737v-2738). Ogół tych okoliczności przesądza o uznaniu depozycji D. D. S. w zakresie w jakim zanegował on udział w rozmowie telefonicznej M. K. z M. D. , a także przekazywanie M. M. K. w imieniu M. D. środków odurzających i substancji psychotropowych za niewiarygodne. Odmienne – wobec braku dowodów przeciwnych Sąd ocenił wiarygodność twierdzeń M. M. K. na okoliczność przyczyn ujawnienia podczas czynności przeszukania jego odzieży dowodu osobistego brata. Wspomniany protokół przeszukania i depozycje oskarżonego pozostają jedynymi dowodowymi dotyczącymi przedmiotowego zarzutu, a w konsekwencji mimo szeregu zastrzeżeń, co do wiarygodności depozycji oskarżonego złożonych na okoliczność innych zarzutów, kierując się rzeczową oceną przedstawionego przez oskarżyciela i ujawnionego w toku rozprawy materiału dowodowego, Sąd uznał, że brak jest podstaw do zakwestionowania wiarygodności wyjaśnień oskarżonego M. M. K. złożonych przez niego na okoliczność zarzutu IX. Za takim rozstrzygnięciem przemiana i to, że w toku czynności realizowanych w miejscu zamieszkania M. K. zakładano, że jest to miejsce zamieszkania także i P. K. , co wynika z treści notatki z użycia psa tropiącego, w której sprecyzowano że czynność została przeprowadzona w pomieszczeniach M. K. (1) i P. K (k. 268). Za wiarygodnością wyjaśnień M. M. K. złożonych na okoliczność zarzutu IX przemawia i to, że w chwili ujawnienia dowodu osobistego P. K. w posiadaniu M. M. K. P. K. był pozbawiony wolności. W konsekwencji Sąd ustalił w ślad za tymi depozycjami, że M. M. K. nie ukrywał dokumentu tożsamości brata, a jedynie miał go przy sobie w celu dostarczenia go wraz z odzieżą zatrzymanemu bratu. S. B. (1) nie przyznał się do dokonania zarzucanych mu czynów (k. 2269v-71 w zw. z k. 231-v, 890, 985, (...) ), przy czym ustosunkowując się do ujawnionych w trybie art. 389§1 k.p.k. depozycji ze śledztwa faktycznie złożył wyjaśnienia, w których uszczegółowił opis wydarzeń, który konsekwentnie prezentował w śledztwie. W istocie przy tym, tak jak wprost czynił to w toku postępowania przygotowawczego, przyznał okoliczności dokonania czynu zarzucanego mu w pkt. XII negując natomiast udział w uprowadzeniu i przetrzymywaniu M. Z. (1) (II), jak i udział w zorganizowanej grupie przestępczej (I). Sąd wyjaśnienia oskarżonego S.R. B. , co do istotnych okoliczności uznał za wiarygodne, przy czym oskarżyciel nie przedstawił żadnego dowodu przeciwnego, w szczególności zaś pozwalającego na zakwestionowanie stanowiska oskarżonego, co do zarzutów z pkt. I i II. Dokonując ustaleń faktycznych Sąd ujawnione w toku rozprawy wyjaśnienia odpowiadającego w odrębnym postępowaniu G. B. (1) , który jest obecnie poszukiwany listem gończym. O powyższym zdecydowała ocena wiarygodności twierdzeń R. B. (1) , które w zakresie przyznania udziału w zdarzeniu G. B. uznano za wiarygodne. O ocenie ujawnionych wyjaśnień G. B. zdecydowała jednak nie tylko ich oczywista sprzeczność z wyjaśnieniami R. B. (1) , ale i niekonsekwencja samego G. B. . Bezpośrednio po zdarzeniu ww., przyznając znajomość z R. B. , twierdził, że nie widział się z nim 31 sierpnia 2016 r. Natomiast podczas kolejnego przesłuchania – niewątpliwie zdając sobie sprawę z możliwości ustalenia miejsca, z którego prowadził rozmowę telefoniczną – przyznał, że 31 sierpnia 2016 r. ok. godz. 20:00 był na stadionie w W. i wykonał stamtąd, korzystając ze swojego telefonu połączenie. Jednocześnie G. B. zaprzeczył, by na stadionie widział wydarzenia będące przedmiotem postępowania. Tymczasem to właśnie wówczas doszło do ataku na S.R. B. , co – zważywszy także zdawkowość wyjaśnień G. B. – w oczywisty sposób przesądza o niewiarygodności jego relacji. Sąd za wiarygodne uznał zeznania W. P. (k. 2272-§2276v w zw. z k. 30v-32, 311v-313, 475v, 487), D. Z. (k. 2351-2354v w zw. z k. 2v-3v, 145v-146, 299-300, 318-319v, 462v, 490, 504), K. Z. (k. 2355-2359 w zw. z k. 36v-37, 165, 293-294, 304v-305, 471v, 483-485) oraz S. K. (k. 2304v-2309 w zw. z k. 100-102v, 308-309, 466v-67, 496-98, 513, 525) w zakresie opisu wydarzeń z udziałem M. Z. (1) zaistniałych 31 sierpnia 2016 r. Zeznania te, choć nie wolne od pomniejszych odmienności, w zakresie ogółu istotnych okoliczności korelują ze sobą, a co ważniejsze mają także oparcie w wyjaśnieniach M. G. (1) i (po części) R. B. (1) . Podkreślenia wymaga fakt, że zabór ziela konopi z uprawy M. M. K. i M. G. nie jest przedmiotem niniejszego postępowania, jednakowoż Sąd stwierdza, że wskazana ocena wiarygodność w odniesieniu do zeznań D. Z. (1) oraz K. Z. (1) dotyczy i tego, że zebrali oni ziele z uprawy wskazanej przez siebie w toku śledztwa, a więc innej niż uprawa oskarżonych w niniejszym postępowaniu. Podkreślenia wymaga fakt, iż za niewiarygodne Sąd uznaje twierdzenia ww. co do ilości skradzionego ziela oraz sposobu zadysponowania nim przez ww., gdyż w tym zakresie są one sprzeczne ze sobą i niekonsekwentne, a nadto oczywiście sprzeczne z twierdzeniami M. Z. (1) , które i w tym zakresie uznano za wiarygodne. Tu należy podkreślić, że zeznania M. Z. (1) (k. 2309-v, 2399v-2404v w zw. z k. 168v-170v, 219v-220, 481, 493, 500-502, 884v-885v) Sąd uznał za wiarygodne w całości. Po pierwsze są one konsekwentne, po wtóre świadek przytaczał okoliczności obciążające zarówno oskarżonych, jak i jego rodzeństwo. Po trzecie – świadek, mimo obiektywnie bardzo złego stanu zdrowia – nawet nie próbował z tego faktu wywodzić okoliczności obciążających oskarżonych, a wręcz okoliczność tę przemilczał. O skrupulatności ale i obiektywizmie świadka Sąd przekonał się w chwili gdy świadek relacjonował obrażenia ciała jakich doznał. W konsekwencji Sąd za wiarygodne uznał także twierdzenia, że pokrzywdzony w przebiegu zajścia doznał złamania co najmniej dwóch żeber po prawej stronie, co wg opinii uzupełniającej białego naruszyło czynności oddychania na czas powyżej dni 7. Sąd w tym zakresie przyjął, że zgłaszana przez świadka, utrzymująca się po zdarzeniu do lutego 2017 r., bolesność po prawej stronie klatki piersiowej nie wynikała wyłącznie z obrażeń powierzchniowych (ślad stłuczenia z zaczerwienieniem naskórka) ale i złamania żeber rozpoznanego podczas badania z wykorzystaniem lampy RTG 17 lutego 2017 r. w następstwie badań diagnostycznych zleconych przez lekarza rodzinnego właśnie w związku z utrzymującą się bolesnością prawej strony klatki piersiowej. Za takim rozstrzygnięciem przemawia to, że po zdarzeniu nie przeprowadzono diagnostyki z wykorzystaniem urządzenia RTG (lub adekwatnej), a pomiędzy zajściem, a 17 lutego 2017 r. pokrzywdzony nie doznał urazu, który mógłby skutkować złamaniem żeber. Ponadto z opisu badania z 17 lutego 2017 r. wynika, że złamanie wielu żeber już się zarosło, a stan (wygląd) zrostów był adekwatny do czasu jaki upłynął od wydarzeń z 31 sierpnia 2016 r. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że za wiarygodną sąd uznał opinię biegłego S. B. dotycząca obrażeń ciała M. Z. – nie wyłączając tu opinii pisemnej, opinii uzupełniającej i ustnej. Wątpliwości może budzić fakt, iż biegły nie rozpoznał pierwotnie złamania żeber, jednak w śledztwie zlecono mu wydanie opinii wyłącznie w oparciu o analizę dokumentacji medycznej (bez badania podmiotowego), co oczywiście obciąża organ zlecający nie zaś biegłego. STAN PRAWNY Ad I, II/1, 2, 4 (ocena prawna) Konstrukcja zarzutu I sprowadzająca działalność zorganizowanej grypy przestępczej, w której rzekomo mieli, obok innych osób, odpowiadających w odrębnym postępowaniu, współuczestniczyć R. B. (1) , M. G. (1) , M. K. (1) i S. B. (1) nakazuje przyjąć, że oskarżyciel stanął na stanowisku, że owa zorganizowana grupa przestępcza została utworzona wyłącznie w celu zrealizowania zachowań zaistniałych 31 sierpnia 2016 r. w W. , Z. i Ś. , podjętych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, a obliczonych na uprowadzenie i przetrzymywanie jako zakładnika M. Z. (1) , w celu zmuszenia do przekazania pieniędzy w kwocie 100.000 złotych lub zwrotu środków odurzających. W ocenie Sądu przedstawiony przez oskarżyciela materiał dowodowy nie zawiera dowodu powalającego uznać zarzut ten za zasady. Z dowodów jakimi oskarżyciel dysponował już na etapie śledztwa wynika wprost, że oskarżeni działali w niezorganizowany sposób i bez skonkretyzowanego planu. Brak jest dowodów na to, że w chwili gdy M. M. K. , M. G. i R. B. wyjeżdżali z Ł. już zakładali choćby pobicie, czy pozbawienie wolności M. Z. (1) . Nie mówiąc już o zamiarze jego uprowadzenia w celu wymuszenia zwrotu marihuany czy przekazania kwoty 100.000 zł. Decyzje, co do sposobu działania podejmowane były na gorąco, w zależności od ujawnianych okoliczności, których ww. oskarżeni na wstępie nie znali. Oskarżyciel nie wykazał, by obecność na stadionie odpowiadających w odrębnym postępowaniu G. B. (1) i mężczyzny o ps. (...) wynikała z wcześniejszych uzgodnień dotyczących ściśle dokonania uprowadzenia. Wiadomo natomiast, że już około godziny 19.00 G. B. z szeregiem innych osób, niezaangażowanych w zdarzenie uczestniczył na stadionie w treningu piłkarskim. Nie można wykluczyć, że uczestniczył w nim i ów Biały, a ich obecność na stadionie w czasie zaistnienia pobicia S.R. B. , a następnie M. Z. nie wynikała z porozumienia z oskarżonymi w tym postępowaniu, a z przypadku. Samo zaś zaangażowanie w zdarzenie było działaniem podjętym ad hoc i wynikało z faktu znajomości G. B. i R. B. . Trudno dociec z czego oskarżyciel wywiódł przekonanie o zorganizowanym charakterze współpracy oskarżonych. Pewnym jest natomiast to, że ich działania, choć drastyczne, były nieprzemyślane i chaotyczne. Najpierw oskarżeni nie zabezpieczyli telefonu M. Z. i nie spostrzegli, że zgubił on telefon na boisku, pozostawili tam jego kask. Później pozbawionego wolności pokrzywdzonego umieścili w bagażniku liftbacka, w którym pomiędzy przeszkoloną klapą, a bagażnikiem nie było żadnej rolety, co skutkowało tym, że pokrzywdzony był widoczny przez szybę, a jednocześnie dowodzi podejmowania decyzji w sposób nieprzemyślany. Już po uprowadzeniu sprawcy nie widzieli gdzie umieścić pokrzywdzonego i ostatecznie uczynili to w miejscu ustalony także na gorąco. Takie zachowanie M. G. , R. B. i M. M. K. dowodzi wprost tego, że sami decyzje o dalszych działaniach podejmowali w toku zdarzenia, którego przebieg nie był zaplanowany, a sama realizacji zamiaru daleka nie posiadała waloru „zorganizowanej”. Tymczasem cecha konstytutywną „zorganizowanej grypy przestępczej” jest z góry określony podział ról poszczególnych członków, ich wzajemne powiązania, a w szczególności gotowość każdego z jej członków do spełnienia zadań służących tej grupie. W przypadku gdy grupa przestępcza jest organizowana na potrzeby dokonania jednego przestępstwa ogół ustaleń w zakresie wspomnianych kwestii musi poprzedzać działanie przestępne, bowiem każda inna sytuacja koliduje z wymogiem „zorganizowania”. Samego faktu współsprawstwa w popełnieniu jednego czynu nie można utożsamiać z zamiarem popełnienia go w ramach w zorganizowanej grupie przestępczej jeśli nie towarzyszy mu z góry ustalona określoność ról poszczególnych członków. Jak wynika z ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie takich ustaleń oskarżeni w sprawie nie czynili, a z samej tylko złożoności i drastyczności ich działań nie można wywodzić, tego, że uprowadzania M. Z. dokonali oni w ramach nacechowanego szczególną, wyższą forma organizacji niż właściwa współsprawstwu. Działanie bez z góry określonego planu oraz podziału ról, charakteryzujące się podejmowaniem decyzje co do dalszych poczynań ad hoc nie nosi cech zorganizowania i nie może być podstawą przypisania oskarżonym - sprawcom wzięcia zakładnika i uprowadzenia M. Z. dokonania tegoż w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Poczynione wyżej uwagi dotyczą zarzutu stawianego M. G. , M. M. K. i R. B. bowiem osobliwość oskarżenia o udział w zorganizowanej grupie przestępczej wespół z imputowaniem S.R. B. współsprawstwa w uprowadzeniu M. Z. zasługuje na odrębne omówienie. Człowiek, który spośród współoskarżonych znał wyłącznie R. B. (1) , zwabiony na stadion podstępem, wieczorem, odmawiający podania rzekomym uczestnikom (członkom) tej samej grupy przestępczej istotnych dla nich (rzekomej zorganizowanej grupy przestępczej) okoliczności i w celu ich wyjawienia pobity oraz takim samym sposobem zmuszony do sprowadzenia na stadion M. Z. pozostaje w tym zakresie pokrzywdzonym. Przecież fakt podania przez S.R. B. w następstwie użytej wobec niego przemocy istotnych z punktu widzenia pozostałych oskarżonych informacji i wykonanie z tych samych motywów połączenia telefonicznego skutkującego sprowadzeniem na boisko M. Z. nie dowodzi tego, że S.R. B. powziął zamiar współdziałania z jego oprawcami w zakresie działań realizowanych przez nich po przybyciu na stadion M. Z. (1) . Taki tok rozumowania odpowiada wymiarowi sprawiedliwości systemów totalitarnych, w których pozbawione swobody wypowiedzi, wymuszane przemocą i zniewoleniem depozycie przyjmowano z podstawę oskarżenia i skazania. Na to wszystko nakłada się niezrozumiałe badanie laptopa S.R. B. w odrębnym postępowaniu (w sprawie p-ko G. B. (1) ), pomimo że brat oskarżonego, A. B. (2) przekazał go prokuratorowi nadzorującemu śledztwo w niniejszej sprawie celem wykazania, że S.R. B. nie mógł uczestniczyć w zdarzeniach zaistniałych poza boiskiem w W. (kwestię te oskarżyciel raczył wyjaśnić dopiero na żądanie sądu k. 2363, 2398v). Tymczasem to nic innego jak zatajenie dowodu niewinności oskarżonego i to w zakresie zarzutu skutkującego jego tymczasowym aresztowaniem. W ocenie Sądu postawienie w stan skarżenia S.R. B. za czyny z pkt. I i II było próbą uniknięcia odpowiedzialności za chybione decyzje dotyczące tegoż oskarżonego podjęte we wstępnej fazie śledztwa. M. G. , M. M. K. i R. B. działając 31 sierpnia 2016 r. wobec M. Z. (1) zrealizowali znamiona zarówno brania zakładnika, jak i jego przetrzymywania w rozumieniu art. 252§1 k.k. Wzięli zakładnika w następstwie wydarzeń zrealizowanych w W. na stadionie. To tam pokrzywdzony znalazł się w bagażniku samochodu, którym dysponowali oskarżeni wbrew własnej woli, a tym samym został pozbawiony wolności. Okoliczności sprawy uzasadniają przyjęcie, że „pozbawienie wolności” przerodziło się w uprowadzenie z chwilą ostatniego odjazdu (poprzedzającego przejazd do Ś. ) oskarżonych z Z. . Tym bowiem zachowaniem oskarżeni uzewnętrznili zamiar utrzymania stanu bezprawnego pozbawienia wolności M. Z. do czasu uzyskania okupu lub wydania ziela. Co więcej bezpośrednio po pozostawieniu uprowadzonego w Ś. M. G. (w obecności innych sprawców) zatelefonował do brata M. Z. zakreślając w sposób kategoryczny termin spełnienia żądania i określając go na 24 godziny. A więc oskarżeni zakładali, że owo „przetrzymywanie” będzie trwałym stanem i potrwa całą dobę. Istotnym jest to, że pokrzywdzony był przetrzymywany w miejscu znanym tylko oskarżonym, przy czym każdy z oskarżonych realizował znamiona przetrzymywania skoro każdy z nich wiedział o tym gdzie i w jakim stanie pozostawiono pokrzywdzonego. Każdy z nich miał także świadomość pozbawienia wolności pokrzywdzonego, które nastąpiło po jego przeprowadzeniu do samochodu, w czasie gdy wszyscy się przy nim już znajdowali, po użyciu wobec pokrzywdzonego przemocy – czego także wszyscy byli świadomi. Tym samym M. G. , M. M. K. i R. B. wyczerpali znamiona, zarówno pozbawienia wolności, jak i uprowadzenia pokrzywdzonego. Wypowiedzi oskarżonych wobec W. P. , braci pokrzywdzonego i S. K. wyartykułowane przy bramie w Z. („jak nie będzie kasy to przyjadą dwa busy na chatę i przeszukają cały dom. Jeden (…) „będzie problem z dziećmi” (…) „spalą ruderę” (…) „Pożegnajcie się z nim bo już go nie zobaczycie.”), a także rozmowa telefoniczna przeprowadzona przez M. G. (1) z K. Z. (1) ok. godz. 22:13 (żądanie zwrotu „towaru” lub przekazania pieniędzy z kategorycznym zakreśleniem termin 24 godzin pod groźba wtargnięciem do domu pp. P. , wybiciem szyb w oknach oraz użyciem przemocy wobec K. Z. ) dowodzą tego, że i wzięcia zakładnika, i jego przetrzymywania oskarżeni dopuścili się w celu zmuszenia D. Z. (1) , K. Z. (1) , W. P. i S. K. (1) do określonego zachowania w postaci rozporządzenia mieniem – poprzez wydanie ziela konopi innych niż włókniste zebranego z uprawy M. G. i M. M. K. , o którego posiadanie niezasadnie podejrzewali D. i K. Z. (1) albo wypłacenia równowartości utraconego przez M. G. (1) i M. K. ziela skonkretyzowanej przez oskarżonych na 100.000 zł. Powyższe oznacza, że M. G. , M. M. K. i R. B. wraz z osobami odpowiadającymi w odrębnym postępowaniu wyczerpali wzięli zakładnika i jego przetrzymywania w jasno określonym celu zmuszenia grupy osób do określonego zachowania się dopełniając znamion czynu z art. 252§1 k.k. Omawiane zachowania skutkujące wzięciem i uprowadzeniem zakładnika w osobie M. Z. , zrealizowane przez M. G. , M. M. K. i R. B. wespół z dwoma innymi osobami wykraczały poza granice objęte dyspozycją wspomnianego art. 252§1 k.k. , bowiem były nacechowane wolą szczególnego udręczenia M. Z. (1) . W ocenie Sądu każde zachowanie sprawców (i wynikająca z ich działań okoliczność) przekraczające swoim natężeniem znacznie dolegliwość samego pozbawienia i przetrzymywania wbrew woli przetrzymywanego stanowi o działaniu sprawców w warunkach szczególnego udręczenia pokrzywdzonego. Relewantnymi są tu sposób działania, czas, miejsce i warunku przetrzymywania. W sprawie niniejszej oskarżeni działając na stadionie w W. niewątpliwie osiągnęliby ten sam efekt obezwładniając M. Z. bez uderzeń skutkujących obrażeniami ciała i narażających go na doznanie obrażeń ciała średniego stopnia (a więc bez użycia przemocy wyczerpującego znamiona art. 158§1 k.k. ), bez zwlekania pokrzywdzonego z wciąż jadącego jednośladu. Pokrzywdzony jest osobą o ograniczonej sprawności fizycznej, schorowaną i oskarżeni mogli go obezwładnić celem pozbawienia wolności wyłącznie poprzez przytrzymywanie. Efekt zastraszenia jego bliskich w celu zmuszenia ich do rozporządzenia mieniem mogli osiągnąć wyłącznie poprzez poinformowanie o pozbawieniu wolności i zapowiedź uprowadzenia – bez potrzeby zmuszania pokrzywdzonego do wysiadania z i wsiadania do bagażnika samochodu, bez ponownego używania wobec niego przemocy (popchnięcie powodujące upadek) bez zastraszania go i bez artykułowany w sposób jawnie lekceważący porządek prawny, krzykiem w miejscu publicznym gróźb. Za noszące znamiona oczywiście zbędnego w okolicznościach zdarzenia znęcania Sąd uznaje rozmowę oskarżonych o „torturkach i podpalanku”. Przecież uprowadzony samym przedmiotowym traktowaniem go w Z. , na oczach osób mu bliskich, skutkującym niekontrolowaniem przez niego czynności fizjologicznych już został upodlony. I na końcu – uprowadzenie nie musiało polegać na pozostawieniu związanego, a więc bezbronnego pokrzywdzonego w porzuconym, od lat niezamieszkałym, po [... tekst skrócony ...]
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI