II K 135/17

Sąd Okręgowy w PoznaniuPoznań2017-10-02
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, przestępstwa przeciwko wolnościWysokaokręgowy
dobrowolne poddanie się karzeapelacja prokuratoraart. 387 k.p.k.nieobecność prokuratoraprawo procesowe karnekara łącznagroźby karalneuszkodzenie ciała

Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego, oddalając apelację prokuratora dotyczącą naruszenia przepisów o dobrowolnym poddaniu się karze.

Prokurator złożył apelację od wyroku Sądu Rejonowego, zarzucając naruszenie art. 387 k.p.k. w kontekście dobrowolnego poddania się karze przez oskarżonego D. K. Sąd Okręgowy uznał apelację za bezzasadną, interpretując przepis art. 387 § 2 k.p.k. w sposób wskazujący, że nieobecność prokuratora na rozprawie nie jest równoznaczna z jego sprzeciwem wobec wniosku oskarżonego. Sąd utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.

Sąd Okręgowy w Poznaniu rozpoznał apelację prokuratora wniesioną od wyroku Sądu Rejonowego we Wrześni, który skazał oskarżonego D. K. za przestępstwa z art. 190 § 1 k.k. i art. 157 § 1 k.k. w trybie dobrowolnego poddania się karze. Prokurator zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego, w szczególności art. 387 k.p.k., kwestionując sposób procedowania sądu pierwszej instancji w sytuacji nieobecności prokuratora na rozprawie. Sąd Okręgowy uznał apelację za niezasadną. Kluczowym elementem rozstrzygnięcia była interpretacja art. 387 § 2 k.p.k., zgodnie z którą nieobecność prokuratora na rozprawie, mimo prawidłowego zawiadomienia, nie może być utożsamiana z jego sprzeciwem wobec wniosku oskarżonego o dobrowolne poddanie się karze. Sąd podkreślił, że udział w rozprawie jest prawem, a nie obowiązkiem, a nieobecność strony oznacza rezygnację z przysługujących jej uprawnień. Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego, uznając winę i sprawstwo oskarżonego za niebudzące wątpliwości, a wymierzone kary za współmierne. Rozstrzygnięto również o kosztach postępowania odwoławczego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, nieobecność prokuratora nie jest równoznaczna z jego sprzeciwem. Brak sprzeciwu oznacza akceptację wniosku.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy zinterpretował art. 387 § 2 k.p.k. w sposób językowy i systemowy, wskazując, że 'nie sprzeciwia się' oznacza brak aktywnego wyrażenia niezgody. Nieobecność prokuratora nie może być utożsamiana ze sprzeciwem, zwłaszcza gdy nie miał on wiedzy o złożeniu wniosku. Udział w rozprawie jest prawem, a nie obowiązkiem, a nieobecność oznacza rezygnację z uprawnień.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymanie w mocy wyroku sądu I instancji

Strona wygrywająca

oskarżony D. K.

Strony

NazwaTypRola
D. K.osoba_fizycznaoskarżony
J. W.inneProkurator Prokuratury Okręgowej
A. I.osoba_fizycznapokrzywdzony
A. L.osoba_fizycznapokrzywdzony
R. D.innepełnomocnik z urzędu (radca prawny)

Przepisy (11)

Główne

k.p.k. art. 387 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Tryb dobrowolnego poddania się karze.

k.p.k. art. 387 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Warunki uwzględnienia wniosku o dobrowolne poddanie się karze, w tym wymóg braku sprzeciwu prokuratora i pokrzywdzonego. Sąd interpretuje 'nie sprzeciwia się' jako brak aktywnego wyrażenia niezgody, a nieobecność jako brak sprzeciwu.

k.k. art. 190 § § 1

Kodeks karny

Przestępstwo groźby karalnej.

k.k. art. 157 § § 1

Kodeks karny

Przestępstwo naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia.

Pomocnicze

k.p.k. art. 447 § § 5

Kodeks postępowania karnego

Ograniczenie dopuszczalności apelacji w przypadku dobrowolnego poddania się karze.

k.p.k. art. 440

Kodeks postępowania karnego

Podstawa do ingerencji sądu odwoławczego w przypadku rażącej niewspółmierności kary.

k.p.k. art. 12 § § 3

Kodeks postępowania karnego

Wskazanie na potrzebę zgody prokuratora jako czynności kształtującej sytuację procesową w innych przepisach.

k.p.k. art. 156 § § 5

Kodeks postępowania karnego

Wskazanie na potrzebę zgody prokuratora jako czynności kształtującej sytuację procesową w innych przepisach.

k.p.k. art. 2 § § 1 pkt 3

Kodeks postępowania karnego

Cel postępowania karnego - uwzględnienie interesów pokrzywdzonego.

k.p.k. art. 427 § § 3

Kodeks postępowania karnego

Wymogi formalne apelacji.

k.p.k. art. 46 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy obowiązku udziału w rozprawie.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Nieobecność prokuratora na rozprawie nie stanowi sprzeciwu wobec wniosku o dobrowolne poddanie się karze. Sąd może wydać wyrok w trybie art. 387 k.p.k. mimo nieobecności prokuratora, jeśli nie zgłosił on sprzeciwu. Udział prokuratora w rozprawie jest prawem, a nie obowiązkiem.

Odrzucone argumenty

Nieobecność prokuratora na rozprawie wymagała uzyskania jego stanowiska przed wydaniem wyroku w trybie dobrowolnego poddania się karze. Nieobecność prokuratora należy utożsamiać z jego sprzeciwem wobec wniosku oskarżonego.

Godne uwagi sformułowania

Wykładnia językowa przepisu art. 387 § 2 k.p.k. prowadzi do wniosku, że wyżej wskazana czynna manifestacja prokuratora w omawianym zakresie nie jest wymagana dla wydania wyroku w trybie tego przepisu. Nie można nieobecności prokuratora na rozprawie utożsamiać z jego sprzeciwem wobec uwzględnienia wniosku, skoro przecież sam wniosek może zostać złożony na samej rozprawie, zaś prokurator nie musi o nim wiedzieć. Sąd, z uwagi na wymóg bezstronności, nie może występować w charakterze de facto 'pomocnika' prokuratora, troszcząc się o to, czy aby na pewno treść wniosku z art. 387 § 1 k.p.k. jest zgodna z wyobrażeniem prokuratora co do słuszności rodzaju i wymiaru proponowanej kary. zasada 'absens, carens'

Skład orzekający

Leszek Matuszewski

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących dobrowolnego poddania się karze, w szczególności art. 387 § 2 k.p.k., w kontekście nieobecności prokuratora na rozprawie."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej w postępowaniu karnym, gdzie kluczowa jest interpretacja braku sprzeciwu jako akceptacji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Orzeczenie zawiera szczegółową analizę interpretacji przepisów proceduralnych, co jest cenne dla prawników. Wyjaśnia praktyczne aspekty stosowania trybu dobrowolnego poddania się karze i roli prokuratora.

Czy nieobecność prokuratora na rozprawie oznacza zgodę na karę? Sąd Okręgowy wyjaśnia.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2.10.2017r. Sąd Okręgowy w Poznaniu w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący; SSO Leszek Matuszewski Protokolant: po. staż A. R. Przy udziale J. W. Prokuratora Prokuratury Okręgowej, po rozpoznaniu w dniu 2.10.2017r. sprawy D. K. ( K. ) oskarżonego o popełnienie przestępstw z art. 190§ 1kk i z art. 157§ 1 kk , na skutek apelacji wniesionej przez prokuratora od wyroku Sądu Rejonowego we Wrześni z dnia 30.05.2017r., sygn. akt IIK 135/17 I. zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy, II. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz radcy prawnego R. D. kwotę 516,60 zł ( w tym VAT) tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną oskarżonemu w postępowaniu odwoławczym. III. Kosztami postępowania odwoławczego obciąża Skarb Państwa. L. M. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy we Wrześni wyrokiem z dnia 30 maja 2017 roku, sygn. akt II K 135/17 wyrokując w trybie dobrowolnego poddania się karze ( art. 387 § 1 k.p.k. ) uznał oskarżonego D. K. za winnego popełnienia przestępstw; ⚫ z art. 157 § 1 k.k. i za to wymierzył jej karę 8 miesięcy pozbawienia wolności, ⚫ z art. 190 par 1 k.k. i za to na podstawie powołanego przepisu wymierzył mu karę 3 miesięcy pozbawienia wolności. Sąd I instancji związał powyższe sankcje karne węzłem kary łącznej w wymiarze 10 miesięcy pozbawienia wolności i zaliczył na jej poczet okresy zatrzymania. Z powyższym wyrokiem nie zgodził się prokurator zarzucając orzeczeniu między innymi obrazę przepisów prawa procesowego, tj. art. 387 k.p.k. Apelujący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja prokuratora nie zasługuje na uwzględnienie. Wina i sprawstwo oskarżonego D. K. nie budzi żadnych wątpliwości Sądu II instancji. Na to, że podsądny dopuścił się zarzucanych mu przestępstw wskazują między innymi relacje procesowe pokrzywdzonych A. I. , A. L. , a także wyjaśnienia podsądnego, który przyznał się do stawianych jej zarzutów. Sąd wymierzył podsądnemu sankcje karne utrzymujące się w granicach sądowej swobody wymiaru kary i środków karnych. Sąd Rejonowy prawidłowo rozstrzygnął o odpowiedzialności karnej oskarżonego D. K. po uwzględnieniu jego wniosku o dobrowolne poddanie się karze. Apelujący nie ma racji, że niestawiennictwo prokuratora na rozprawie w dniu 30 maja 2017 roku, wymagało, przed wydaniem wyroku w trybie art. 387§ 1kpk , uzyskania informacji od prokuratora czy nie sprzeciwia się uzgodnionym przez Sąd z oskarżonym karom. Zgodnie z przepisem art. 387 § 2. k.p.k. sąd może uwzględnić wniosek o wydanie wyroku skazującego, gdy okoliczności popełnienia przestępstwa i wina nie budzą wątpliwości, a cele postępowania zostaną osiągnięte mimo nieprzeprowadzenia rozprawy w całości; uwzględnienie wniosku jest możliwe jedynie wówczas, gdy nie sprzeciwia się temu prokurator, a także pokrzywdzony należycie powiadomiony o terminie rozprawy oraz pouczony o możliwości zgłoszenia przez oskarżonego takiego wniosku. Wykładnia językowa przepisu art. 387 § 2 k.p.k. prowadzi do wniosku, że wyżej wskazana czynna manifestacja prokuratora w omawianym zakresie nie jest wymagana dla wydania wyroku w trybie tego przepisu. Wyrażenie „ nie sprzeciwia się ” oznacza jedynie tyle, że nie składa sprzeciwu. Sprzeciw w języku powszechnym oznacza nieakceptację czegoś, niezgodę na coś. Skoro prokurator jest tak fizycznie nieobecny na rozprawie, jak i nie zajmuje stanowiska w pisemnej korespondencji, to występuje taki właśnie stan, w którym „ nie sprzeciwia się ” wnioskowi, o którym mowa w art. 387 § 2 k.p.k. W tej sytuacji oskarżyciel publiczny ogóle nie wyraża jakiegokolwiek stanowiska. Nie można nieobecności prokuratora na rozprawie utożsamiać z jego sprzeciwem wobec uwzględnienia wniosku, skoro przecież sam wniosek może zostać złożony na samej rozprawie, zaś prokurator nie musi o nim wiedzieć. Nie można sprzeciwić się czemuś, o czym nie wie się, że zaistnieje. Tym bardziej dalej idąca interpretacja, polegająca na przyjęciu, że nieobecność prokuratora oznacza sprzeciw warunkowy – na wypadek gdyby oskarżony złożył wniosek w trybie art. 387 § 1 k.p.k. , jest normatywnie nieuzasadniona. Byłaby to interpretacja prawotwórcza, ponieważ prowadziłaby do rozszerzającego ujęcia uprawnień prokuratora, co godziłoby z kolei w zasadę działania organów wymiaru sprawiedliwości na podstawie przepisów prawa. Powyższe rozumowanie znajduje swoje oparcie również w wyniku wykładni systemowej. Tytułem przykładu w przepisach w art. 12 § 3 k.p.k. oraz art. 156 § 5 k.p.k. prawodawca wprost wskazuje na zgodę prokuratora jako czynność kształtującą sytuację procesową. Nieobecny na rozprawie prokurator nie może dać wyrazu swojemu niezadowoleniu z treści rozstrzygnięcia zapadłego w trybie konsensualnym w zakresie ustaleń faktycznych i kary poprzez wywiedzenie skutecznej apelacji – a to z uwagi na ograniczenie dopuszczalności apelacji opisane w art. 447§5 k.p.k. Jednak jest to generalnie wyraz pewnej woli ustawodawcy, od lat szeroko wprowadzającego do procesu zasadę „ absens, carens ”. Podobnie przecież wygląda sytuacja, gdy nie ma zastosowania tryb konsensualny, a sąd, orzekając pod nieobecność prokuratora wydaje „ zwykły ” wyrok, w tym ten „ najgorszy możliwy ” z punktu widzenia interesów rzecznika oskarżenia, czyli wyrok uniewinniający. Nie sposób w takim wypadku zarzucić sądowi, że powinien był „ uprzedzić ” prokuratora o możliwym niepożądanym z punktu widzenia tego organu wyniku sprawy, by umożliwić mu np. złożenie stosownych wniosków dowodowych czy podjęcie innej aktywności procesowej (np. zażądanie powtórzenia kluczowych z punktu widzenia oskarżyciela dowodów obciążających, które przed sądem przeprowadzono „ nie po myśli ” oskarżenia). Prokurator może wprawdzie taki wyrok skarżyć apelacją bez ograniczeń z art. 447§5 k.p.k. , ale wiążą go wszak inne – w szczególności wynikające z art. 427§3 k.p.k. Także więc tu ustawodawca daje wyraz zasadzie, że w pierwszej kolejności rację mają ci, którzy aktywnie uczestniczą w kluczowym elemencie wymierzania sprawiedliwości, a więc w jawnej, dostępnej dla stron rozprawie – to oni muszą być wysłuchani, to im przysługują konkretne uprawnienia procesowe, zaś nieobecnym – tylko w zakresie, w jakim ustawodawca wyraźnie to uregulował, przewidując dla nich pewne minimalne standardy, a więc co najmniej wymóg zawiadomienia o terminie czynności, zaś w przypadku podmiotów nieprofesjonalnych, jak np. pokrzywdzony – także poinformowania, co może się wówczas stać. Tak jest właśnie w przypadku art. 387§2 k.p.k. – przy czym, co charakterystyczne , pokrzywdzony jest pouczany tylko o tym, że oskarżony może złożyć wniosek o dobrowolne poddanie się karze, natomiast nie jest osobno informowany o treści konkretnego wniosku złożonego przez oskarżonego – jeśli więc chce się sprzeciwić, musi się stawić, wysłuchać wniosku oskarżonego i wyrazić swoje stanowisko – inaczej, analogicznie jak w przypadku prokuratora, domniemywa się, że nie wyraził sprzeciwu. Skoro przed sądem wszystkie strony są równe, to nie można wywodzić, że pokrzywdzony jest mniej chroniony, niż prokurator – a więc nieobecność zawiadomionego i pouczonego pokrzywdzonego w przypadku poddania się karze przez oskarżonego do niczego sądu nie zobowiązuje, ale w przypadku prokuratora należałoby mu jednak umożliwić zajęcie stanowiska. Dla takiego poglądu nie ma żadnego uzasadnienia normatywnego ani logicznego – wypada wręcz zauważyć, iż zgodnie z art. 2§1 pkt 3 k.p.k. celem postępowania karnego jest uwzględnienie interesów pokrzywdzonego, natomiast nie jest takim celem uwzględnianie interesów oskarżyciela publicznego. Niczego w tym rozumowaniu nie zmieniają wywody apelującego o treści przepisu art. 46 §2 k.p.k. Udział w rozprawie jest prawem, a nie obowiązkiem tak prokuratora, jak i oskarżonego i innych stron. Jeśli prawodawca uzależnia możliwość dokonania danej czynności procesowej od obecności strony, czy zajęcia przez nią stanowiska, to wprost wskazuje to w przepisie. Prokurator, będąc prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy, jak w niniejszej sprawie, nie stawiając się na nią, dobrowolnie zrezygnował z szeregu uprawnień przysługujących stronie obecnej na rozprawie, w tym z możliwości zgłoszenia sprzeciwu wobec wniosku o dobrowolne poddanie się karze. Sąd, z uwagi na wymóg bezstronności, nie może występować w charakterze de facto „ pomocnika ” prokuratora, troszcząc się o to, czy aby na pewno treść wniosku z art. 387 § 1 k.p.k. jest zgodna z wyobrażeniem prokuratora co do słuszności rodzaju i wymiaru proponowanej kary. Trzeba również wskazać, że skoro niekwestionowane jest, że w postępowaniu zwyczajnym tak przeprowadzenie przewodu sądowego, jak i wyrokowanie odbyć się może bez jakiegokolwiek udziału prokuratora, którego obecność co do zasady nie jest obligatoryjna, to tym bardziej zredukowany tryb postępowania z art. 387 k.p.k. powinien umożliwiać wydanie wyroku bez udziału prokuratora. W myśl interpretacji przedstawianej przez prokuratora, jego nieobecność prowadziłaby do uniemożliwienia wydania wyroku w tym trybie. Prokurator, jako podmiot profesjonalny powinien mieć świadomość, że w toku rozprawy głównej podsądny może wyrazić wolę poddania się karze i biorąc to pod uwagę samodzielnie ocenić, czy stawić się na rozprawie głównej, czy też nie . Nie jest zatem tak, aby Sąd Rejonowy musiał dokładać starań, aby prokurator pojawił się na rozprawie głównej i zapoznał z treścią wniosku o dobrowolne poddania się karze, odraczając w tym celu rozprawę. Zgodnie z obowiązującymi przepisami Sąd nie ma prawnych możliwości zmuszenia prokuratora do stawiennictwa na rozprawie i złożenia oświadczenia czy sprzeciwia się wnioskowi o dobrowolne poddanie się karze czy nie. Hipotetycznie rzecz ujmując, gdyby przyjąć tok rozumowani apelującego, gdyby Sąd przerwał rozprawę celem umożliwienia prokuratorowi wypowiedzenia się w zakresie złożonego wniosku o dobrowolne poddanie się karze, a prokurator nie stawiłby się na przerwaną rozprawę- nie ma przecież takiego obowiązku- to wyrok w trybie art. 387§ 1kpk w ogóle nie mógłby zostać wydany. Przedmiotem badania w niniejszym postępowaniu nie jest kwestia współmierności kary orzeczonej wobec oskarżonego, czemu prokurator poświęcił pewną część apelacji, a to z uwagi na przywołaną już treść art. 447§5 k.p.k. Kary jednostkowe oraz kara łączną wymierzone przez Sąd Rejonowy nie mogą być uznane za rażąco niesprawiedliwe w rozumieniu art. 440 k.p.k. , a tylko wówczas Sąd Okręgowy mógłby działać w sposób wskazany w tym przepisie. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stopień karygodności oraz zawinienia jako znaczny. Oskarżony dopuścił się dotkliwego w skutkach ataku na pokrzywdzonego A. L. , jak również w sposób brutalny groził A. I. pozbawieniem życia. Konsekwencją napaści fizycznej były długotrwałe cierpienia fizyczne pokrzywdzonego. Organ wyrokujący w sprawie słusznie uznał, że należy wobec podsądnego położyć nacisk na realizację prewencji szczególnej w jej aspekcie represyjnym. Oskarżony dał się poznać jako osoba w pewnym stopniu zdemoralizowana, nie wahająca się dopuszczać przestępstw. Na marginesie należy podkreślić, że Sąd Rejonowy wcale nie zignorował wywodów biegłych o silnym uzależnieniu podsądnego od alkoholu. Z opinii biegłych psychiatrów wynika jednoznacznie , że oskarżony D. K. może być leczony odwykowo w warunkach zakładu karnego ( k.147). Sąd I instancji orzekając kary pozbawienia wolności polegające właśnie na pobycie w zakładzie karnym w istocie uwzględnił wnioski biegłych. Podsądny będzie zapewne leczony z kryminogennego w jego wypadku nałogu w realiach zakładu karnego. Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy: 1. Zaskarżony wyrok utrzymał w mocy, 2. Zasądza od Skarbu Państwa na rzecz radcy prawnego R. D. kwotę 516,60 zł ( w tym VAT) tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną oskarżonemu w postępowaniu odwoławczym 3. Kosztami postępowania odwoławczego obciążył Skarb Państwa. SSO Leszek Matuszewski

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI