II K 108/16

Sąd Okręgowy w CzęstochowieCzęstochowa2018-07-03
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko mieniuWysokaokręgowy
zorganizowana grupa przestępczapaserstwokradzieżznaczna wartośćodpowiedzialność karnanaprawienie szkodykara łącznagrzywna

Sąd Okręgowy skazał oskarżonego za udział w zorganizowanej grupie przestępczej i paserstwo blachy o znacznej wartości, orzekając łączną karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę.

Oskarżony M. I. został uznany winnym udziału w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu kradzież mienia oraz paserstwa blachy o wartości ponad 1,4 miliona złotych. Sąd Okręgowy w Częstochowie, stosując zasadę zakazu reformationis in peius, utrzymał korzystne dla oskarżonego ustalenia Sądu Rejonowego dotyczące wartości szkody. Orzeczono łączną karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę w wysokości 200 stawek dziennych po 100 zł.

Sąd Okręgowy w Częstochowie rozpoznał sprawę M. I., oskarżonego o udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz paserstwo blachy o znacznej wartości. Sprawa była rozpoznawana ponownie, a sąd był związany zasadą zakazu reformationis in peius, co oznaczało, że nie mógł pogorszyć sytuacji oskarżonego w porównaniu do poprzedniego wyroku. Ustalono, że w latach 2002-2004 istniały niedoskonałe zasady ewidencji i rozchodu blachy w Hucie (...), co wykorzystywali pracownicy Huty i firmy ochroniarskiej do kradzieży. Oskarżony M. I., prowadzący działalność gospodarczą w handlu stalą, wraz z bratem S. I., nawiązał kontakt z osobami kradnącymi blachę i zaczął ją nabywać, a następnie odsprzedawać z zyskiem. Sąd ustalił wartość skradzionej blachy na 1 496 301,56 zł, przyjmując najkorzystniejsze dla oskarżonego założenia dotyczące wagi transportów i gatunku blachy, zgodnie z zasadą reformationis in peius. Oskarżony został uznany winnym udziału w zorganizowanej grupie przestępczej (art. 258 § 1 kk) i skazany na rok pozbawienia wolności. Za paserstwo blachy o znacznej wartości (art. 291 § 1 kk w zw. z art. 294 § 1 kk i in.) skazano go na 2 lata pozbawienia wolności oraz grzywnę 200 stawek dziennych po 100 zł. Orzeczono karę łączną 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Sąd zobowiązał również oskarżonego do naprawienia szkody w wysokości 1 496 301,56 zł.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, oskarżony brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że istniała zorganizowana grupa przestępcza, w której oskarżony M. I. pełnił istotną rolę w zbywaniu skradzionego towaru, organizacji transportu i przekazywaniu pieniędzy członkom grupy. Działania te charakteryzowały się podziałem ról i skoordynowanym sposobem działania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

skazanie

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
M. I.osoba_fizycznaoskarżony
Huta (...) Sp. z o.o.spółkapokrzywdzony
Prokuratura Prokuratury Rejonowej Częstochowa – Południeorgan_państwowyoskarżyciel publiczny

Przepisy (17)

Główne

k.k. art. 258 § 1

Kodeks karny

Grupa przestępcza charakteryzuje się pewnym zorganizowaniem, trwałością, wspólnym porozumieniem, planowaniem przestępstw i podziałem ról. Nie jest konieczne ustalenie znajomości wszystkich członków grupy.

k.k. art. 291 § 1

Kodeks karny

Przestępstwo paserstwa polega na nabywaniu, pomocy do zbycia, przyjęciu lub pomocy w ukryciu rzeczy uzyskanej za pomocą czynu zabronionego.

k.k. art. 294 § 1

Kodeks karny

Kwalifikowany typ paserstwa ze względu na wartość mienia znacznej wartości.

Pomocnicze

k.k. art. 12

Kodeks karny

Przestępstwo ciągłe, popełnione w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru.

k.k. art. 65 § 1

Kodeks karny

Przestępstwo popełnione w ramach działalności w zorganizowanej grupie przestępczej.

k.k. art. 33 § 2 i 3

Kodeks karny

Określenie wymiaru kary grzywny.

k.k. art. 85

Kodeks karny

k.k. art. 86 § 1

Kodeks karny

Kara łączna.

k.k. art. 63 § 1

Kodeks karny

Zaliczenie okresu tymczasowego aresztowania na poczet orzeczonej kary.

k.k. art. 46 § 1

Kodeks karny

Obowiązek naprawienia szkody.

kpk art. 443

Kodeks postępowania karnego

Zasada zakazu reformationis in peius.

kpk art. 5 § 2

Kodeks postępowania karnego

Zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść oskarżonego.

kpk art. 627

Kodeks postępowania karnego

Zasądzenie kosztów postępowania.

u.o.p.k. art. 2 § 1 pkt 5

Ustawa o opłatach w sprawach karnych

u.o.p.k. art. 3 § 1

Ustawa o opłatach w sprawach karnych

k.k. art. 115 § 5

Kodeks karny

Definicja mienia znacznej wartości.

k.k. art. 4 § 1

Kodeks karny

Zasada stosowania ustawy względniejszej dla sprawcy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zasada reformationis in peius ograniczająca możliwość pogorszenia sytuacji oskarżonego. Wątpliwości co do precyzyjnego ustalenia wartości szkody rozstrzygane na korzyść oskarżonego.

Odrzucone argumenty

Oskarżony próbował uniknąć odpowiedzialności, zaprzeczając początkowo zarzutom i kwestionując swoje wcześniejsze wyjaśnienia. Argumenty oskarżonego o presji ze strony prokuratora zostały uznane za gołosłowne.

Godne uwagi sformułowania

zasada zakazu reformationis in peius najbardziej dla oskarżonego korzystne klasycznym przykładem zorganizowanej grupy przestępczej nie miał żadnego powodu aby fałszywie pomawiać M. I. czuł się przez niego wykorzystany

Skład orzekający

Piotr Sikora

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja zasady reformationis in peius w kontekście ponownego rozpoznania sprawy, ustalanie wartości szkody w sprawach o paserstwo, definicja zorganizowanej grupy przestępczej."

Ograniczenia: Konkretne ustalenia faktyczne dotyczące wartości szkody mogą być specyficzne dla tej sprawy, ale zasady prawne są uniwersalne.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy dużej kradzieży i paserstwa na znaczną kwotę, a także pokazuje złożoność postępowania karnego i stosowanie kluczowych zasad procesowych.

Milionowe kradzieże blachy: jak sąd zastosował zasadę "nie pogarszaj" w głośnej sprawie paserstwa.

Dane finansowe

WPS: 1 496 301,56 PLN

naprawienie szkody: 1 496 301,56 PLN

Sektor

przemysł ciężki

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II K 108/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 lipca 2018 roku Sąd Okręgowy w Częstochowie w II Wydziale Karnym w składzie : Przewodniczący SSO Piotr Sikora Protokolant Edyta Wagner Przy udziale Jana Teodorczyka Prokuratura Prokuratury Rejonowej Częstochowa – Południe w Częstochowie po rozpoznaniu na rozprawie w dniach: 7 września, 5 października, 7 listopada, 7 grudnia 2017 roku oraz 18 stycznia, 22 lutego, 27 marca, 15 maja, 19 czerwca 2018 roku sprawy M. I. syna A. i T. z domu B. , urodzonego (...) w miejscowości S. oskarżonego o to, że: I. w okresie od miesiąca maja 2002 roku do miesiąca czerwca 2004 roku w C. wspólnie z innymi osobami brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnienie przestępstw przeciwko mieniu oraz przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów tj. o czyn z art. 258 § 1 kk ; II. w okresie od miesiąca maja 2002 roku do miesiąca czerwca 2004 roku w C. i innych miastach działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru osiągnięcia korzyści majątkowej nabył uzyskaną za pomocą czynu zabronionego blachę wielkiej wartości 3.627.129,45 zł na szkodę Huty (...) Sp. Z o.o. tj. o czyn z art. 291 § 1 kk w zw. z art. 294 § 1 kk i w zw. z art. 12 kk i art. 65 kk orzeka: 1. Oskarżonego M. I. uznaje winnym tego, że w okresie od maja 2002 roku do 04 czerwca 2004 roku w C. wspólnie z innymi osobami brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnienie przestępstw przeciwko mieniu oraz przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów czym wyczerpał dyspozycję art. 258 § 1 k.k. w brzmieniu z dnia 4 czerwca 2014 roku i za to na podstawie art. 258 § 1 k.k. w brzmieniu z dnia 4 czerwca 2014 roku skazuje go na karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności; 2. Oskarżonego M. I. uznaje winnym dokonania czynu opisanego w punkcie drugim części wstępnej wyroku zmieniając opis tego czynu poprzez przyjęcie, że czynu tego dokonał w okresie od miesiąca maja 2002 roku do 04 czerwca 2004 roku, a wartość blachy wynosiła 1 496 301,56 zł . (jeden milion czterysta dziewięćdziesiąt sześć tysięcy trzysta jeden złotych i pięćdziesiąt sześć groszy) zł, przy czym czynu tego dopuścił się działając w zorganizowanej grupie przestępczej, który to czyn wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 291 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 kk i w zw. z art. 12 kk w zw. z art. 65 § 1 kk w brzmieniu z dnia 4 czerwca 2014 roku i za to na podstawie art. 294 § 1 k.k. i art. 65 § 1 kk w brzmieniu z dnia 4 czerwca 2014 roku skazuje go na karę 2 (dwóch ) lat pozbawienia wolności oraz na podstawie art. 33 § 2i 3 k.k. karę grzywny w wymiarze 200 (dwieście) stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 100 (sto ) złotych; 3. na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k. w brzmieniu z dnia 4 czerwca 2014 roku orzeczone wyżej wobec oskarżonego M. I. kary pozbawienia wolności łączy i orzeka karę łączną w wysokości 2 (dwóch) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności; 4. na podstawie art. 63 § 1 k.k. zalicza oskarżonemu M. I. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okres tymczasowego aresztowania w sprawie od dnia 26 lipca 2005 roku do dnia 10 listopada 2005 roku, przyjmując jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności za równoważny jednemu dniowi kary pozbawienia wolności; 5. na podstawie art. 46 § 1 k.k. zobowiązuje oskarżonego M. I. do naprawienia szkody wyrządzonej przypisanymi im przestępstwami poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonego (...) Huty (...) . z.o.o w C. kwoty 1 496 301,56 zł . (jeden milion czterysta dziewięćdziesiąt sześć tysięcy trzysta jeden złotych i pięćdziesiąt sześć groszy) ; 6. na podstawie art. 627 kpk oraz art. 2 ust 1 pkt 5 i art. 3 ust 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych zasadza od oskarżonego M. I. na rzecz Skarbu Państwa kwotę 4400 (cztery tysiące czterysta) złotych tytułem opłaty oraz obciąża go wydatkami postępowania poniesionymi przez Skarb Państwa w związku z rozpoznaniem jego sprawy. Sygn. akt II K 108/16 UZASADNIENIE Niniejsza sprawa była rozpoznawana po raz kolejny. Poprzedni wyrok skazujący wydany przez Sąd Rejonowy w Częstochowie (k. 242-253 ) był zaskarżony jedynie na korzyść oskarżonego M. I. , co powoduje, że bieżącym rozpoznaniu sprawy, w myśl wyrażonego w art. 443 kpk zakazu reformationis in peius, Sąd nie mógł pogarszać sytuacji oskarżonego w porównaniu z poprzednim rozstrzygnięciem i wydać orzeczenia surowszego. Dotyczy to zarówno ustaleń faktycznych, kalifikacji prawnej oraz wymiaru kary. Kierując się wyżej określoną zasadą, na podstawie przeprowadzonego postępowania dowodowego, Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W (...) Huty (...) w latach 2002 -2004 obowiązywały dalece niedoskonałe zasady ewidencji i rozchodu wyprodukowanych blach. Mianowicie po pierwsze wyprodukowana blacha mimo spełnienia wszelkich parametrów, mogła zostać zakwalifikowana jako wadliwa i przeznaczona do ponownego przetopienia. Mimo tego nie sprawdzano tego czy faktycznie trafiła do ponownego przetopienia. Po drugie w dokumentacji nie ewidencjonowano wszystkiej wyprodukowanej blachy a nieewidencjonowane nadwyżki produkcyjne nie były nadzorowane i nie miały stałego miejsca składowania. Huta nie prowadziła też remanentów ani spisów z natury stanów magazynowych , co nie pozwalało na wykrycie braków. Wadliwość systemu zostały szybko zauważone przez zatrudnianych tam pracowników zarówno Huty jak i firmy ochroniarskiej (...) , którzy upatrzyli w tym szansę nielegalnego zysku. Zdawano sobie sprawę z tego, że możliwa jest kradzież blachy przy współdziałaniu pracowników Huty i firmy ochroniarskiej. Wjazd samochodów na teren Huty był możliwy na podstawie przepustki i upoważnienia do odbioru towarów. Wyjazd również wymagał przedłożenia dokumentów w postaci listu przewozowego, przepustki i wuzetki. Na bramach wjazdowych służbę pełnili pracownicy firmy ochroniarskiej (...) Osobami, które w okresie przed majem 2002 roku podjęły udaną próbę przestępczej współpracy niektórych pracowników walcowni i niektórych strażników byli Z. K. i T. G. . Wówczas kradli blachę , którą dostarczali kuzynowi K. . Ponieważ był on nierzetelnym płatnikiem postanowili poszukać innego nabywcy. T. G. za pośrednictwem M. C. (1) nawiązał kontakt z M. I. i jego bratem S. I. . M. I. prowadził działalność gospodarczą w zakresie handlu stalą. Jego brat S. był u niego zatrudniony. Bracia I. po zapoznaniu się z propozycją kupowania kradzionej z Huty (...) pełnowartościowej blachy przystali na nią. M. I. polecił bratu zarejestrowanie na swoje nazwisko działalności gospodarczej, której przedmiot był tożsamy z działalnością jaką sam prowadził to jest handlu stalą. S. I. przystał na to. Pod wpływem tej rozmowy zdecydował się zarejestrować firmę pod nazwą (...) z siedzibą w K. przy ul. (...) . Faktycznie prowadzeniem w/w firmy zajmował się M. I. . Od maja 2002 roku do 4 czerwca 2004 M. I. kupował kradzioną z Huty (...) pełnowartościową blachę stalową, którą następnie z zyskiem odsprzedawał. Przedmiotem kradzieży były dwa najpopularniejsze rodzaje blachy produkowane przez Hutę (...) sp. z.o.o. oznaczane symbolami (...) oraz (...) , albowiem blachy te są łatwe w obróbce. Sprzedaż blachy odbywał się najprawdopodobniej poprzez firmę (...) , której dokumentacja została zniszczona przez S. I. na polecenie M. I. w celu zatarcia śladów przestępstwa. Wypracowano schemat działania, który umożliwił dokonywanie kradzieży blachy z Huty. Polegał on na tym, że Z. K. (a później również J. K. (1) ) i współpracujący z nim niektórzy pracownicy Huty po wcześniejszym uzgodnieniu z T. G. , zwozili w jedno miejsce arkusze blachy po który przyjeżdżał wpuszczany przez współpracujących z pracownikami (...) , strażników na teren Huty samochód ciężarowy i był ładowany przez tych pracowników. Samochód ten po załadowaniu wyjeżdżał z terenu Huty również przez bramy wjazdowe na których straż pełnili skorumpowani strażnicy. Zmiany strażników były tak ustawiane aby znajdowały się na nich osoby wtajemniczone w cały proceder. Z. K. dbał o to aby przy pomocy innych nieuczciwych pracowników blacha była zgromadzona i załadowana. T. G. natomiast organizował bezpieczny wjazd na teren Huty samochodu i wyjazdu już załadowanego kradzioną blachą samochodu. Początkowo kiedy nie był zainstalowany monitoring wjazd i wyjazd samochodów odbywał się bez żadnego dokumentu a umożliwiali to skorumpowani strażnicy i pracownicy. Później zainstalowaniu monitoringu podrabiano przepustki, które następnie usuwano z dokumentacji i fałszowano książki wjazdów i wyjazdów. W procederze tym oprócz wyżej wymienionych brali udział między innymi pracownicy walcowni: J. K. (2) , J. N. , J. B. , T. W. , R. Z. , S. M. , , R. J. , strażnicy K. A. , A. S. , D. G. i J. S. , którzy odpowiadali w odrębnych procesach. Kierowcami samochodów, które wywoziły kradziona blachę byli M. R. i S. B. (1) . Bracia M. i S. I. , M. C. (1) , Z. K. , T. G. a później również J. K. (1) spotkali się w domu C. uzgadniając szczegóły poszczególnych transportów tak aby blach określonego gatunku mogła być wcześniej przygotowana, o zmiany pracowników i strażników obsadzone wtajemniczonymi i opłacanymi członkami grupy. Bracia I. (głownie S. ) oraz T. G. zajmowali się również pilotowaniem wiozącego kradzioną blachę samochodu do miejsca przeznaczenia aby w porę ostrzec kierowcę przed ewentualnymi kontrolami drogowymi. W czasie kiedy wprowadzono na Hucie monitoring spotkania służyły też wcześniejszemu przygotowaniu podrobionych przepustek. Braci I. przywozili też pieniądze konieczne do opłacenia wszystkich osób biorących udział w procederze. Pieniądze te przekazywali C. a ten dalej Z. K. i G. , którzy dalej je dzielili przekazując poszczególnym osobom uczestniczącym w procederze. Wyżej wymienieni pracownicy walcowni i agencji ochrony oprócz dostaw dla I. na podobnych zasadach dokonywali kradzieży blachy dla M. K. . Ponieważ „cena” za bramę była niezależna od ilości blachy znajdującej się na samochodzie, które nie były ważone, opłacało się ja wywozić gdy samochody były znacznie przeładowane tj. gdy blachy było po 35-40 ton, zdarzało się nawet, że kilkukrotnie na samochodzie było 50 i więcej ton. Kradziona blacha była sprzedawana miedzy innymi do firm (...) z/s w S. lub (...) z/s w C. . Sąd Rejonowy w Częstochowie dokonując wyliczenia wysokości szkody przestępstwa dokonanego przez M. I. wyszedł z założenia, że każdy transport miał wagę 26 ton to jest maksymalną dopuszczalną ładowność samochodu ciężarowego. Wyraźnie przy tym zaznaczył, że założenie takie czyni z tego powodu, że każdy z transportów był przeładowany ponad dopuszczalną maksymalną ładowność samochodu a zatem przyjęte założenie jest najbardziej dla oskarżonego korzystne. Sąd Rejonowy nie przedstawił szczegółowo sposobu swojego wyliczenia szkody. Ograniczył się do wskazania liczby transportów kradzionej blachy w poszczególnych latach (bez wskazania na jakiej podstawie przyjął taką właśnie liczbę transportów) i ich ogólnej wartości, co pozwala na wyliczenie średniej ceny jednej tony blachy w poszczególnych latach. I tak Sąd Rejonowy przyjął, że: - w 2002 roku oskarżony przyjął do sprzedaży 4 transporty kradzionej blachy po 34.405,24 zł (trzydzieści cztery tysiące czterysta pięć i 24/100 złotych) każdy, co daje kwotę 141.620,96 (stu czterdziestu jeden tysięcy sześciuset dwudziestu i 96/100 złotych). Zatem średnia cena jednej tony wyniosła 1323,27 złotych (34.405,24 : 26=1323,27 złotych). - w 2003 roku oskarżony przyjął do sprzedaży 14 transportów kradzionej blachy po 39.294,06 zł (trzydzieści dziewięć tysięcy dwieście dziewięćdziesiąt cztery i 06/100 złotych) ) każdy, co daje sumę 550.116,84 zł (pięciuset pięćdziesięciu tysięcy stu szesnastu i 84/100 złotych). Zatem średnia cena jednej tony wyniosła 1511,31 złotych (39.294,06: 26=1511,31 złotych). - w 2004 roku oskarżony przyjął do sprzedaży 14 transportów kradzionej blachy po 57.468,84 (pięćdziesiąt siedem tysięcy czterysta sześćdziesiąt osiem i 84/100 złotych) każdy, co daje sumę. 804.563,76 zł (osiemset cztery tysiące pięćset sześćdziesiąt trzy i 76/100 złotych). Po zsumowaniu powyższych kwot otrzymujemy kwotę 1.496.301,56 (jeden milion czterysta dziewięćdziesiąt sześć tysięcy trzysta jeden i 56/100 złotych) zł. Zatem średnia cena jednej tony wyniosła 2210,34 złotych (57.468,84: 26=2210,34 złotych). Sąd Rejonowy przyjął, że oskarżony M. I. łącznie dopuścił się paserstwa 32 transportów po 26 ton blachy o łącznej wartości 1 496 301,56 zł . (jeden milion czterysta dziewięćdziesiąt sześć tysięcy trzysta jeden złotych i pięćdziesiąt sześć groszy). Z ustaleń Sądu rejonowego nie wynikało jaki rodzaj blachy, spośród dwóch które były kradzione (oznaczane symbolami (...) oraz (...) ) został przyjęty do obliczeń ani w jakich dokładnie miesiącach lat 2002-2004 kradzieże miały miejsce. Nie wskazano również na podstawie jakich dowodów obliczono liczbę transportów na 32. Zatem w myśl art. 5 § 2 kpk jako najbardziej dla oskarżonego korzystne, należało przyjąć, że każdy z transportów zawierał blachę tańszego gatunku (...) . Z cenników tego gatunku blachy przywołanych w opinii biegłej wynika, że w 2002 roku w Hucie (...) cena jednej tony wynosiła 1390 złotych, w 2003 średnia cena tony wynosiła 1550,41 złotych a w 2004 roku cena tony wynosiła 2235 złotych. Jak wiec z powyższego wynika Sąd Rejonowy w swoich ustaleniach przyjął ceny jednej tony najtańszego gatunku blachy poniżej cenników obowiązujących w Hucie. Biorąc pod uwagę, że w wyjaśnianiach T. G. i S. I. są rozbieżności co do liczby transportów, ( S. I. w swoich wyjaśnieniach mówi o średniej na poziomie 4 transportów miesięcznie). Podobnie wyjaśnił G. dodając, że od pewnego czasu transporty były dzielone. Dwa dla I. a dwa dla K. . Biorąc pod uwagę, że proceder trwał przez 24 miesiące, daje to od co najmniej 48 transportów ( nawet przy założeniu, że od samego początku były dzielone między I. i K. ) do 96 transportów (przy założeniu, że przez cały czas średnia wynosiła 4 transporty miesięcznie. Zatem przyjęta przez Sąd Rejonowy liczba 32 transportów jest najkorzystniejszą dla oskarżonego. Sąd Okręgowy będąc związany treścią art. 443 kpk mógł zatem za Sądem Rejonowym przyjąć korzystniejszą dla oskarżonego wysokość szkody w kwocie 1 496 301,56 zł . (jeden milion czterysta dziewięćdziesiąt sześć tysięcy trzysta jeden złotych i pięćdziesiąt sześć groszy). Ponieważ poprzedni wyrok został uchylony z uwagi na mankamenty dotyczące sposobu ustalenia wielkości szkody, trzeba jasno stwierdzić, że ani Sąd ani organy ścigania, nie dysponowały żadnymi dokumentami pochodzącymi z Huty lub dokumentami sprzedaży skradzionej blachy (dokumenty firmy (...) za pośrednictwem której najprawdopodobniej sprzedawano przynajmniej część kradzionej blachy zostały zniszczone a dokumentów firm do jakich prawdopodobnie trafiała kradziona blach nie zostały zabezpieczone) , pozwalającymi na weryfikację zmiennych w tym zakresie wyjaśnień oskarżonych, którzy - co oczywiste - w toku toczącego się przeciwko każdemu z nich postępowania karnego, zainteresowani byli, wykazaniem jak najniższej szkody. Ze względu na wymienione wcześniej okoliczności dotyczące kryminogennych zasad ewidencji i rozchodu wyprodukowanych blach, okazało się niemożliwe uzyskanie od pokrzywdzonego informacji dotyczących dokonanych na jego szkodę kradzieży. Osoby odpowiedzialne za nadzór nad mieniem Huty (...) nie wiedziały o tym, że były organizowane nielegalne wywozy blachy i nie posiadały rozeznania odnośnie wysokości szkody. Ustalenia Sądu opierały się zatem wyłącznie na wyjaśnianiach i zeznaniach osób wskazanych poniżej a w szczególności Z. K. , T. G. , S. I. przy ograniczeniach wynikających z art. 443 kpk Powyższy stan faktyczny ustalono na podstawie : wyjaśnień oskarżonego M. I. k. 82-85, 89- 91, k. 95; wyjaśnień i zeznań S. I. k. k. 96, 98, 104-110, 116,121-144, k. 909-v-911; częściowo wyjaśnień i zeznań T. G. k. 1084-1086, 1003 – 1012, k. 1030 – 1033,. (...) , k. 1039 – 1041, k. 1043, 1056 – 1057, z k. 1058 - 1060,k. 1061 – 1064, k. 1066 – 1068, k. 1072 – 1074; M. W. (dawniej C. ) k. 924-v-925-v, k 813 – 816, k 802 – 806, k. 915 – 919-v; J. W. k. 754 – 759, 754 – 759, k. 762 – 763; częściowo wyjaśnień i zeznań M. C. (1) k. k.361 – 362, k. 363 – 366, k. 369, k. 371 – 372, k. 373 – 375, k. 376 – 381, k. 382 – 385, k. 580 – 582; 1097-v-1098; częściowo wyjaśnień i zeznań Z. K. k. 1096-v-1097-v, . 407 – 408, k. 409 – 415, k. 416 – 418, . 419 – 428, k. 429 – 431, k. 432 – 433 ,k. 434, k. 437 – 439, k. 442, k. 444, k. 596 – 598; R. J. z k. 445 – 462; J. B. z k. 463 – 472; J. N. z k. 473 – 480; R. Z. z k. 481 – 498, J. K. (1) z k. 499 – 525; S. B. (1) z k. 526 – 553, M. R. z k. 554 – 560; J. J. z k. 562 – 575; J. K. (2) k. 1099 – 1120; D. G. k. 1121 – 1127; S. M. k. 1128 – 1133; A. S. k. 1134 – 1147; J. S. k. 1148 – 1161; T. W. k. 1162 – 1172; R. C. k. 1173 – 181; S. B. (2) k. 1182 – 1192; opinii biegłej z zakresu finansów D. S. k. 227-237, 239-241.). Dane o oskarżonym Oskarżony M. I. ma 60 lat. Ma wykształcenie zawodowe jest ślusarzem-spawaczem. Jest żonaty na utrzymaniu ma czworo dzieci: dwoje w wieku 17 lat, jedno 16-letnie i jedno 5-letnie. Zamieszkuje w C. . Obecnie nie prowadzi działalności gospodarczej z uwagi na stan zdrowia. Utrzymuje się z oszczędności i korzysta z pomocy teścia. Posiada majątek w postaci tartaku w miejscowości C. o wartości 1.500.000 zł, mieszkanie o wartości 120.000 zł , działki, ziemię rolną w granicach 6 ha o wartości około 150.000 zł., samochód o wartości 4000-5000 zł. Innego majątku nie posiada. Nie był dotąd karany. Przeszedł zawał i udar mózgu w 2015 roku. Obecnie leczy się kardiologicznie i neurologicznie. Nie był leczony psychiatrycznie. (Dowód: dane oskarżonego k. 668-v, dokumentacji medycznej k. 302-317, 322-326, 335-350; opinii biegłych lekarzy neurologa i kardiologa k. 297-298 , k. 318-321,k.. 327-329, k. 332-334; ). Wyjaśnienia oskarżonego i ich ocena Oskarżony składając wyjaśnienia w trakcie postępowania przygotowawczego i sądowego prezentował zmienną postawę. Początkowo nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Twierdził, że nic nie wie na temat kradzieży blach i wyrobów hutniczych. Oskarżony przyznał, że zna M. C. (1) z którym handlował złomem z kopalni (...) . Miał bywać u niego w domu kilkukrotnie. Przyznał, że zna M. G. i S. B. (1) , którzy wozili złom, który on załatwiał dla C. . Oskarżony zaprzeczył jakoby miał u tego ostatniego kupować blachy grube. Oświadczył, że osoby o nazwiskach T. P. i K. nie są mu znane. Nie rozpoznał nikogo na okazywanych mu tablicach poglądowych. Oskarżony wyjaśnił, że jego brat S. I. był zatrudniony w jego firmie do 2003 lub 2002 roku, a potem zaczął samodzielnie handlować wyrobami hutniczymi. W tym czasie, gdy brat u niego pracował to „załatwiał” mu towar i miał od tego prowizję. Oskarżony wyjaśnił, że jeśli chodzi o znajomość osób z kręgu M. C. (1) to spotkał mężczyznę o imieniu T. , poznał również J. K. (1) , który układał u M. C. (1) kostkę brukową na podwórzu. Oskarżony zaprzeczył jakoby osobiście lub za pośrednictwem brata miał kupować jakąkolwiek blachę z Huty (...) . Przyznał, że skontaktował M. C. (1) ze swoim bratem S. I. , który prowadził własną firmę i M. C. (1) zorganizował spotkanie jego brata S. z osobą mającą znajomości na Hucie. Spotkanie to mało się odbyć na przełomie maja i czerwca 2003 roku. Oskarżony wyjaśnił, iż nie posiada wiedzy na temat szczegółów współpracy jego brata z ową osobą. Jeszcze na tym etapie nie wiedział od kogo jego brat rzeczywiście kupuje blachę, myślał że od M. C. (1) i że blacha jest tańsza ponieważ jest wadliwa. Za którymś razem brat poprosił go, aby pojechał z nim do M. C. (1) pomóc mu w negocjacjach, gdyż blacha, która została mu sprzedana była wadliwa. Spotkał tam wtedy T. G. . Na tym spotkaniu negocjował cenę blachy, która miała pochodzić z Huty (...) , wie że była to wadliwa blacha. Dalej już jego brat sam zajmował się handlem z M. C. (1) i T. G. . Z tego co wie brat dostarczał towar pochodzący z Huty (...) do firmy (...) z/s w S. oraz do firmy (...) z/s w S. . Przyznał, że jeszcze kilkukrotnie był w domu C. towarzysząc bratu, nie uczestniczył w rozmowach, bo go to nie interesowało. Oskarżony podał, iż z tego co jest mu wiadomo jego brat pieniądze za blachę przekazywał M. C. (1) a ten rozliczał się T. G. . Oskarżony M. I. wyjaśnił że nie wiedział o tym, że blacha kupowana przez brata jest kradziona. Z jego dalszych wyjaśnień wynikało, że domyślał się tego, że blacha mogła być kradziona, gdyż od bata dowiedział się że jej cena była niższa od rynkowej. Zaprzeczył też temu, aby miał sprzedawać blachę kupioną przez S. I. od M. C. (1) , czy też załatwiać lub opłacać jej transport. Wszystkim zajmował się jego brat. Konfrontowany z bratem podtrzymał swoje wyjaśnienia. W końcowej fazie śledztwa oskarżony M. I. zmienił stanowisko przyznając się do zarzutów i wyjaśnił, że pomagał bratu w handlu blachą pochodzącą z Huty (...) , którą kupował za pośrednictwem M. C. (1) i wiedział o tym, że towar ten pochodzi z kradzieży. Ponownie słuchany przyznał, iż pomagał swojemu bratu w handlu blachą, którą załatwiał dla niego z Huty (...) . Nie pamięta ilości blachy, ani też tego do jakich firm ją sprzedawali, na pewno sprzedawali ją do firm (...) z/s w C. . Była to blacha (...) i (...) . Nie cała blacha, która handlowali pochodziła od M. C. (1) , jego firma miała wiele źródeł zaopatrzenia w blachę, blacha z innych źródeł miała legalne pochodzenie. Oskarżony wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze. W toku pierwszego procesu przed Sądem Rejonowym przyznał się do stawianych mu zarzutów i odmówił złożenia wyjaśnień. Podczas kolejnego postępowania przed tym Sądem zmienił swoje stanowisko i nie przyznał się do stawianych zarzutów i odmówił składania wyjaśnień. Potwierdził treść odczytanych wyjaśnień, poza tymi w których przyznał, że wiedział o pochodzeniu blachy z kradzieży. Tłumaczył te ostatnie wyjaśnienia tym, że przesłuchujący go prokurator wywierał na niego presję. Dodał, że w czasie zarzutów rzadko przebywał na terenie Śląska. Podniósł, że jego przyznanie się do zarzutów w końcowej fazie postępowania przygotowawczego, spowodowane było tym, że prokurator zasugerował mu, by potwierdził, iż pomagał bratu, a wtedy uzyska uchylenie aresztu tymczasowego. Skonsultował swoją sytuację z obrońcą , który doradził mu by przyznał się, a przed Sądem odwołał swoje oświadczenie i zmienił wyjaśnienia. Nie potrafił wytłumaczyć z jakiego powodu odwołał swoje przyznanie się do winy dopiero podczas drugiego procesu przed Sądem Rejonowym. Sąd dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonego w zakresie w jakim pokrywają się z ustalonym stanem faktycznym. W tym zakresie wyjaśnienia te pokrywają się z wyjaśnieniami i zeznaniami jego brata S. I. , T. G. , Z. K. , M. C. (1) i J. K. (1) . Oskarżony M. I. stopniowo, choć oszczędnie w kolejnych przesłuchaniach przedstawiał rolę swoją i brata w przestępczym procederze. Wyjaśnienia te co do zasady pokrywały się z wyjaśnieniami wyżej wymienionych współoskarżonych. Zdaniem Sądu w początkowej fazie postępowania oskarżony zdając sobie sprawę ze swojej istotnej roli w przestępstwie zaprzeczał jej z obawy przed odpowiedzialnością karną i cywilną. Wyjaśnienia oskarżonego składane w postępowaniu sądowym tłumaczące powody złożenia obciążających go wyjaśnień nie zasługują na wiarę. Zdaniem Sądu stanowią próbę uniknięcie odpowiedzialności. Podczas pierwszego procesu przed Sądem Rejonowym, oskarżony przyznawał się do zarzutów i w żaden sposób nie kwestionował swoich wyjaśnień z końcowej fazy postępowania przygotowawczego. Zwraca uwagę, że zmiana jego stanowiska procesowego przed Sądem Rejonowym nastąpiła po złożeniu przez pokrzywdzonego wniosku o naprawienie kilkumilionowej szkody. Twierdzenia oskarżonego o rzekomej presji ze strony prokuratora i złożenie samo obciążających wyjaśnień jedynie z chęci uchylenia aresztu jest gołosłowne i przeczy temu dalsze zachowania oskarżonego, który przez wiele miesięcy nie podnosił tych kwestii a nawet był gotów poddać się karze. Tak nie zachowuje się osoba niewinna. Pamiętać należy, że oskarżony był przesłuchiwany w obecności swojego obrońcy, który również nigdy żadnych zastrzeżeń co do sposobu przeprowadzenia czynności nie wnosił. Sąd dał wiarę wyjaśnieniom i zeznaniom S. I. , T. G. , Z. K. , M. C. (1) i J. K. (1) w zakresie w jakim pokrywają się z ustalonym stanem faktycznym. Zwraca uwagę, że S. I. , T. G. , Z. K. , M. C. (1) i J. K. (1) to wszystkie osoby zaangażowane w przestępczy proceder z którymi bezpośrednio miał kontakt M. I. . Spośród nich jedynie T. G. praktycznie od samego początku postępowania przygotowawczego konsekwentnie opisywał przestępczy proceder i rolę jaką w nim pełniły poszczególne osoby. Sąd dał wiarę wyjaśnieniom i zeznaniom T. G. . Zostały one potwierdzone na różnych etapach postępowania przez pozostałych oskarżonych w tym S. I. , Z. K. , M. C. (1) , J. K. (1) , R. J. , J. B. , J. N. , R. Z. , S. B. (1) , M. R. , J. K. (2) , D. G. , S. M. , A. s. k. , J. S. , T. W. , R. C. , S. B. (2) , K. A. . W końcowej fazie postepowania przygotowawczego wyjaśnienia T. G. zostały potwierdzone wyjaśnianiami nie tylko S. I. , Z. K. , M. C. (1) i J. K. (1) ale również M. I. . Zwraca uwagę, że T. G. składając konsekwentne wyjaśnienia i zeznania nie starał się umniejszyć swojej niezwykle istotnej roli w przestępczym procederze. Nie miał też żadnego powodu aby fałszywie pomawiać M. I. . S. I. przez długi czas nie tylko nie obciążał swojego brata ale starał się dopasowywać swoje wyjaśnienia do wersji przedstawianej przez oskarżonego M. I. . Nie trudno również dostrzec, że stopniowo M. I. starał się w swoich wyjaśnianiach przerzucać odpowiedzialność na swojego brata S. sugerując, że on na własną rękę prowadził interesy z C. . S. I. w swoich zeznaniach wprost stwierdził, że zdecydował się złożyć prawdziwe wyjaśnienia i zeznania opisując rzeczywistą rolę swojego brata M. w przestępczym procederze, gdyż czuł się przez niego wykorzystany. Miał żal do brata, że mimo osiągnięcia znacznych dochodów z przestępstwa nie pomógł mu finansowo gdy starał się negocjować z pokrzywdzoną Hutą naprawienie szkody. Pozostali oskarżeni obciążający bezpośrednio oskarżonego M. I. to jest Z. K. , M. C. (1) i J. K. (1) podobnie jak on sam na różnych etapach postpowania wycofywali się ze swoich wyjaśnień i starali umniejszyć swoją rolę w przestępczym procederze. W ocenie Sądu ich wyjaśnienia w których nie przyznawali się do stawianych im czynów i wycofywali z wcześniejszych wyjaśniań, podobnie jak wyjaśnienia oskarżonego M. I. spowodowane były chęcią unikniecie odpowiedzialności karnej oraz cywilnej za wyrządzona szkodę. Ponadto wszystkie te osoby wycofując się ze swoich wyjaśnień zdały sobie sprawę, że cały obciążający materiał dowodowy to w istocie wzajemne pomówienia współoskarżonych a ich wycofanie było przyjętą masowo linią obrony większości współoskarżonych. Sąd dal wiarę zeznaniom i wyjaśnieniom M. C. (2) . Świadek ta miała kontakt z oskarżonym M. I. z racji prowadzonej przez niego z jej ojcem działalności. Od swojego ojca J. W. i z jego rozmów z T. P. , wiedziała, że sprzedawana przez M. I. blacha pochodzi z kradzieży. Z jego też relacji znała ogólny schemat pozyskiwania tej blachy. Jej zeznania są zgodne z wyjaśnieniami M. I. , S. I. , T. G. , K. K. (3) i M. C. (1) w zakresie w jakim Sąd dał im wiarę. Świadek C. nie miała i nadal nie ma żadnego powodu aby pomawiać fałszywie M. I. . Na etapie w jakim po raz pierwszy ujawniała swoją wiedzę miała status podejrzanej a jej wyjaśnienia również dla niej były obciążające. Sąd dał wiarę wyjaśnieniom Świadka J. W. składnym podczas prowadzonego przeciwko niemu postepowania karnego w których przyznał, że wiedział iż M. I. działał w jednej z grup przestępczych funkcjonujących i dokonujących przestępstw na terenie Huty (...) . W tym zakresie wyjaśnienia te są zgodne z konsekwentnymi wyjaśnieniami i zeznaniami jego córki M. C. (2) . Zeznaniom świadka J. W. Sąd odmówił wiary poza faktem znajomości M. I. i T. P. oraz faktu, że handlował on blachą. Przede wszystkim jego zeznania są sprzeczne z zeznaniami jego własnej córki i jego własnymi wyjaśnieniami . Świadek tłumaczył, że owe wyjaśnienia zostały na nim wymuszone przez przesłuchującego prokuratora i funkcjonariuszy policji, którym zależało aby potwierdził odpowiadającą im wersję. Zwraca uwagę, że w owych rzekomo wymuszonych wyjaśnieniach J. W. w sposób bardzo ogólny wyjaśnia o M. I. i T. P. oraz w szerokim zakresie odmawia szczegółowych wyjaśnień i odpowiedzi na pytania w tym zakresie. To co wyjaśnia jest zgodne z wyjaśnieniami T. G. . W ocenie Sądu świadek zeznają c w niniejszym procesie nie chciał obciążać M. I. . Świadek T. P. odmówił składania zeznań z uwagi na toczące się przeciwko niemu postepowanie dotyczące paserstwa towarów kradzionych między innymi na szkodę Huty (...) . Odnosząc się do opinia powołanej w sprawie biegłej, której dopuszczenie miało na celu próbę ustalenia ilości i wartości skradzionej blachy, stwierdzić należy, że przy ograniczeniach wynikających z art. 443 kpk , ma ona tylko tę wartość, że zawiera cenniki poszczególnych gatunków kradzionej blachy w okresie objętym zarzutami na podstawie których można było ustalić, że średnia cena jednej tony blachy przyjęta przez Sąd Rejonowy była niższa od cen wynikających z cennika za poszczególne okresy objęta zarzutami. Drugim przydatnym ustaleniem dokonanym przez biegłą jest ładowność samochodów, którą biegła ustaliła na 16-26 ton. Sąd do przeprowadzanych poniżej wyliczeń wziął pod uwagę 26 ton jako najwyższą ładowność samochodów kierując się w tym zakresie dyspozycją art. 5 § 2 k.p.k. i wyjaśnieniami oskarżonych Z. K. i T. G. którzy zgodnie stwierdzali, że samochody były przeładowywane. Z uwagi na fakt, iż w oparciu o wyjaśnienia samych oskarżonych nie można było ustalić nawet średniej wagi transportu zatem przyjęto najwyższą dopuszczalną ładowność. Pozostałym dokumentom zebranym w sprawie Sąd dał wiarę albowiem nie były one kwestionowane przez strony. Omówienie kwalifikacji prawnej Z uwagi na ograniczenia wynikające z art. 433 kpk , Sąd nie rozważał surowszej kwalifikacji prawnej czynów (choćby poprzez przyjęcie czynu z art.258 § 3 kk ) i ponowił kwalifikację zastosowaną przez Sąd Rejonowy co do obu zarzucanych oskarżonemu czynów. Czyn oskarżonego opisany w punkcie pierwszym części dyspozytywnej wyroku wyczerpuje znamiona występku z art. dyspozycję art. 258 § 1 k.k. w brzmieniu z dnia 4 czerwca 2004 roku. Grupa przestępcza powinna cechować się pewnym zorganizowaniem, a także powinna posiadać założony cel polegający na wielokrotnym popełnianiu przestępstw (por. wyrok SA w Łodzi z dn. 24.01.2001r., II AKa 240/01, KZS 2004/4/48). Istnienie grupy, o której mowa w art. 258 § 1 kk , nie wymaga specjalnej wewnętrznej struktury, jednak pewnego zorganizowania, polegającego na jakiejś trwałości, wspólnym porozumieniem, planowaniem przestępstw, podziałem ról, skoordynowanym sposobie działania (por. wyrok SA w Krakowie z dn. 7.12.2000r. II AKa 184/00, KZS 2001/1/26). W realiach niniejszej sprawy nie ulega wątpliwości, że osoby biorące udział w przestępstwach to wspólnicy realizujący poszczególne zadania przestępczego planu, tworzyli zorganizowaną grupę przestępczą w rozumieniu art. 258 § 1 kk . . Do wypełnienia znamion występku z art. 258 § 1 k.k. nie jest konieczne ustalenie faktu znajomości sprawcy z poszczególnymi członkami grupy, jego wiedzy o szczegółach jej funkcjonowania. Niezbędne jest wyłącznie wykazanie, że sprawca miał świadomość funkcjonowania w pewnej strukturze, zbiorowości ludzi zajmujących się - w ramach wspólnego porozumienia - działalnością przestępczą (tak SA w Białymstoku w wyroku z dnia 27 marca 2012 roku, sygn. akt II AKa 10/12). Jak wynika z przedstawionych wyżej ustaleń faktycznych oczywistym jest, że każda z osób biorących udział w przestępczym procederze miała świadomość, że popełnienie przestępstw nie jest możliwe beż ścisłego współdziałania wszystkich członków grupy, którzy mieli różne zadania. Oskarżony M. I. zajmował się zbywaniem skradzionego towaru, organizował jego transport i przekazywał pieniądze dla poszczególnych członków grupy stanowiące ich „dolę” za udział w przestępstwie polegający na przewozie skradzionego towaru, organizacji transportu, załadowania i wyjazdu z terenu Huty, niszczeniu i fałszowaniu dokumentacji mającej na celu wyjazd z Huty i uniemożliwienie stwierdzenia kradzieży. Wszyscy biorący udział w przestępstwie zdawali sobie sprawę, że uczestniczą w zorganizowanej grupie przestępczej, choć większość osób uczestniczących w przestępstwie nie znała wszystkich osób wchodzących w skład grupy. Również M. I. nie miał wiedzy które osoby na Hucie zajmują się organizowaniem blachy, jej załadunkiem i umożliwiają wjazd i wyjazd samochodów z kradzionym towarem. Tego rodzaju okoliczność często występuje w zorganizowanych grupach przestępczych. Z jednej strony taka wiedza nie była oskarżonemu potrzebna a z drugiej strony ograniczało to możliwość ujawnienia przestępczego procederu. Każdy z członków grupy wykonywał swoje zadania. M. I. wiedział, że szczegółami pozwalającymi na dokonanie kradzieży blachy i jej bezpiecznego wywozu z terenu Huty zajmują się Z. K. , J. K. (1) , T. G. i M. C. (1) oraz jego brat S. I. . Sam M. I. nie musiał znać wszystkich szczegółów i osób biorących udział w procederze. Jego główną rolą było znalezienie nabywców na kradzioną blachę. Dla sprawnego popełniania przestępstw oskarżonemu M. I. wystarczał bezpośredni kontakt z wymienionymi wyżej osobami . Niniejsza sprawa jest wręcz klasycznym przykładem zorganizowanej grupy przestępczej. Wyraźna jest organizacja, którą charakteryzuje istnienie poszczególnych podgrup z których każda zajmowała się konkretnymi czynnościami tj. gromadzeniem blachy jaka może zostać skradziona, zorganizowaniem transportu, umożliwieniem samochodom wjazdu i opuszczenia terenu Huty i wreszcie sprzedażą skradzionej blachy. Członkowie poszczególnych podgrup siłą rzeczy musieli się ze sobą kontaktować i czynić wspólne ustalenia. Z. K. lub J. K. (1) informowali o zgromadzeniu odpowiedniej ilości blachy do wywiezienia, bracia I. organizowali transport i ustalali miejsce gdzie blacha zostanie sprzedana, T. G. odpowiadał za fałszowani dokumentacji i zajmował się obsadzeniem bram wjazdowych zaufanymi strażnikami, którzy przepuszczą transport, i zadbają o usunięcie dokumentów, M. C. (1) pomagał w koordynacji tych wszystkich poczynań. Czyn oskarżonego opisany w punkcie drugim części dyspozytywnej wyroku wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 291 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 kk i w zw. z art. 12 kk w zw. z art. 65 § 1 kk w brzmieniu z dnia 4 czerwca 2004 roku. Przestępstwo paserstwa umyślnego opisanego w art. 291 § 1 kk polega na nabywaniu, pomocy do jej zbycia, przyjęciu lub pomocy w ukryciu rzeczy uzyskanej za pomocą czynu zabronionego. Jak wynika z poczynionych ustaleń faktycznych przedstawionych wcześniej, rola M. I. sprowadzała się do umożliwienia wyjazdu transportów z kradzioną blachą z terenu Huty i zapewnienia jej zbytu. Omawianego czynu oskarżony dopuścił się działając umyślnie z zamiarem bezpośrednim. Oskarżony wiedział, że blacha stalowa jaką kupuje pochodzi z kradzieży. Działał zatem z winy umyślnej w zamiarze bezpośrednim. Sąd uzupełniając opis znamion czynu zabronionego dodał stwierdzenie o popełnieniu czynu w ramach działalności w zorganizowanej grupie przestępczej. Miało to na celu pełne oddanie zawartości kryminalnej czynu. Przepis art. 294 § 1 kk przewiduje typ kwalifikowany między innymi przestępstwa paserstwa umyślnego określonego w art. 291 § 1 kk ze względu na wartość mienia stanowiącego przedmiot tego przestępstwa. Powołany przepis odwołuje się do terminu „mienie znacznej wartości”, który został zdefiniowany w art. 115 § 5 kk . Do dnia 8.06.2010 r. mieniem znacznej wartości było mienie, którego wartość w chwili popełnienia czynu zabronionego przekraczała dwustukrotną wartość najniższego miesięcznego wynagrodzenia. W okresie od 1.01.2001r. do 1.01.2003r. była to kwota ponad 160 000 zł ( Dz U 02.200.1679) , w okresie od 2.01.2003r. do1.01.2004r. była to kwota ponad 164 800 zł ( Dz U 03.167.1623) i w okresie od 2.01.2004r. do 1.01.2005r. była to kwota ponad 169 800 zł ( Dz U 04.201.2062 ). Ustawa z dnia 5.11.2009r. ( Dz U 2009.206.1589 ) wprowadziła zmianę art. 115 § 5 kk i aktualnie mieniem znacznej wartości jest mienie, którego wartość w czasie popełnienia czynu zabronionego przekracza 200.000 zł.. Ponadto górna granica grzywny obowiązująca w dniu 4 czerwca 2004 roku była niższa niż obecnie po zmianie jaka nastąpiła w dniu 8 czerwca 2010 roku. Zatem zarówno definicja mienia znacznej wartości jak i górna granica grzywny była dla oskarżonego korzystniejsza w stanie prawnym obowiązującym w dacie popełnienia przestępstwa niż w dacie wyrokowania. Dlatego stosownie do art. 4 § 1 kk . zastosowano wobec oskarżonego M. I. stan prawny obowiązując w dacie popełnienia przestępstwa to jest w dniu 4 czerwca 2004 roku. Jednocześnie Sąd przyjął, iż czyn opisany w punkcie drugim części dyspozytywnej wyroku jest przestępstwem ciągłym o jakim mowa w art. 12 kk , gdyż można było wydzielić czynności sprawcze podejmowane w krótkich odstępach czasu z góry powziętym zamiarem . Zdaniem Sądu czasookres działania oskarżonego mieści się w ramach konstrukcji prawnej tzw. przestępstwa ciągłego, bowiem zarówno tożsamość pokrzywdzonego jak i rola oskarżonego w realizacji znamion czynu karalnego zawiera prawny aspekt nierozerwalności czasowej działań z ich częstotliwością nie mniejszą niż okres co najmniej 3 miesięcy (w orzecznictwie i piśmiennictwie uznaje się, iż konstrukcję czynu ciągłego można przypisać nawet gdy odstępy sięgają 6 miesięcy). Omówienie wymiaru kary Wymierzając kary Sad był związany treścią art. 443 kpk .. Za czyn z art. 258 § 1 kk wymierzono oskarżonemu karę 1 roku pozbawienia wolności. Za czyn z art. 291 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 kk i w zw. z art. 12 kk w zw. z art. 65 § 1 kk wymierzono oskarżonemu karę 2 lat pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wymiarze 200 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 100 złotych. Jako karę łączą orzeczono karę 2 (dwóch) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności. Wymierzając kary jednostkowe karę łączną Sąd wziął pod uwagę, fakt, że oba czyny cechuje wysoki stopnień szkodliwości społecznej. Oskarżony przez ponad 2 lata a więc przez długi okres uczestniczył w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnienie przestępstw przeciwko mieniu, która to grupa wyrządziła znaczną szkodę. Drugim z czynów oskarżony dopuścił się paserstwa mienia znacznej wartości osiągając dużą korzyść majątkową. Przestępstwo to popełnił działając w zorganizowanej grupie przestępczej. Oba czyny zostały popełnione z zamiarem bezpośrednim. Okolicznością obciążającą jest brak skruchy i nienaprawienie szkody nawet w części mimo posiadanych środków majątkowych. Oskarżony podjął wprawdzie rozmowy z pokrzywdzoną i osiągnął wstępne porozumienie co do naprawienia szkody jednak szkody nie naprawił nawet w części. Świadczy to o tym, że oskarżony podjął negocjacje z pokrzywdzoną licząc wyłącznie na to, że wypracowane porozumienie z jednej strony, pozwoli mu na uniknięcie bezwzględnej kary pozbawienia wolności a z drugiej strony zapewni znaczne ograniczenie odpowiedzialności cywilnej. Okolicznościami łagodzącymi są dotychczasowa niekaralność oskarżonego mimo dojrzałego wieku oraz znaczny upływ czasu od chwili popełnienia przestępstw. Sąd wymierzył oskarżonemu karę grzywny z uwagi na to, że dopuścił się przestępstwa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i kara ta powinna go przekonać, iż popełnienie występku kradzieży nie jest drogą do uzyskiwania dochodów. Wymierzona obok kary pozbawienia wolności kara grzywny stanowić będzie realną dolegliwość, która winna spełnić cele kary w zakresie prewencji ogólnej i szczególnej. Sąd miał również na uwadze względy w zakresie społecznego oddziaływania kary. Ustalając ilość stawek dziennych Sąd miał wzgląd na wychowanie samego sprawcy jak również wzgląd na społeczne oddziaływanie kary. Określając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 100 złotych Sąd miał na uwadze sytuację majątkową i rodzinną oskarżonego posiadającego na wytrzymaniu małoletnie dzieci oraz jego stan majątkowy. Na mocy art. 46 § 1 k.k. wobec wniosku oskarżyciela posiłkowego Sąd będąc do tego zobligowanym orzekł obowiązek naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem poprzez zapłatę kwoty w wysokości równowartości skradzionego mienia w wysokości 1.496.301,56 (jeden milion czterysta dziewięćdziesiąt sześć tysięcy trzysta jeden i 56/100 złotych) złotych. Sposób określenia szkody był omówiony w części uzasadnienia poświęconej ustaleniom faktycznym. W kwestii wysokości tego środka karnego Sąd również był związany treścią art. 443 kpk .. Na mocy art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności Sąd zaliczył oskarżonemu okres tymczasowego aresztowania od dnia 26 lipca 2005 roku do dnia 10 listopada 2005 (k. 226), przyjmując, iż jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności równoważny jest jednemu dniowi kary pozbawienia wolności. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie przepisów wymienionych w punkcie szóstym części dyspozytywnej wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI