II K 10/15

Sąd Okręgowy w PoznaniuPoznań2015-12-02
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko porządkowi publicznemu i obronności państwaŚredniaokręgowy
art. 231 k.k.nadużycie uprawnieńdecyzje administracyjnewarunki zabudowypostępowanie karneapelacjauchylenie wyrokuponowne rozpoznanie

Sąd Okręgowy uchylił wyrok uniewinniający oskarżonego S.R. od zarzutu przekroczenia uprawnień w związku z wydawaniem decyzji o warunkach zabudowy i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na błędy w ustaleniach faktycznych sądu I instancji.

Sąd Okręgowy w Poznaniu, rozpoznając apelację pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego, uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Śremie, który uniewinnił oskarżonego S.R. od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 231 § 1 k.k. Sąd odwoławczy uznał, że sąd I instancji popełnił błędy w ustaleniach faktycznych, w tym dotyczące istnienia "standardów zagospodarowania przestrzennego" oraz interpretacji decyzji SKO. Sprawę przekazano do ponownego rozpoznania.

Sąd Okręgowy w Poznaniu, rozpoznając sprawę S.R. oskarżonego o przestępstwo z art. 231 § 1 k.k. (nadużycie uprawnień), uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Śremie z dnia 18 czerwca 2015 r., który uniewinnił oskarżonego. Apelację wniósł pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i błąd w ustaleniach faktycznych. Sąd Okręgowy podzielił wątpliwości apelacji, wskazując na błędy sądu I instancji, takie jak nieprawidłowe ustalenie istnienia "standardów zagospodarowania przestrzennego" jako podstawy działania organu administracji oraz błędną interpretację decyzji SKO. Sąd odwoławczy podkreślił, że organy administracji muszą działać na podstawie przepisów prawa, a nie dowolnych ustaleń wewnętrznych. Ponadto, sąd I instancji pominął istotne dowody i nie dokonał gruntownej analizy materiału dowodowego, co miało wpływ na treść orzeczenia. W związku z tym sprawę przekazano do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Śremie.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, sąd I instancji popełnił błąd w ustaleniach faktycznych, nieprawidłowo oceniając istnienie i znaczenie "standardów zagospodarowania przestrzennego" oraz interpretację przepisów prawa administracyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy wskazał, że organy administracji muszą działać na podstawie przepisów prawa, a nie dowolnych ustaleń wewnętrznych. "Standardy zagospodarowania przestrzennego" nie stanowiły aktu prawa miejscowego, a ich stosowanie przez oskarżonego było arbitralne i nie znajdowało odzwierciedlenia w obowiązujących przepisach.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

oskarżyciel posiłkowy

Strony

NazwaTypRola
S. R.osoba_fizycznaoskarżony
pełnomocnik oskarżycieli posiłkowychinneoskarżyciel posiłkowy

Przepisy (3)

Główne

k.k. art. 231 § 1

Kodeks karny

Pomocnicze

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Dyrektywy obowiązujące przy ocenie dowodów.

u.p.z.p. art. 61

Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym

Przepis stanowiący podstawę wydania decyzji o warunkach zabudowy, uznany za jednoznaczny.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niewłaściwa interpretacja przepisów prawa administracyjnego przez sąd I instancji. Brak przeprowadzenia pełnego postępowania dowodowego. Nieprawidłowa ocena dowodów i ustalenia faktyczne sądu I instancji. Pominięcie istotnych dowodów. Niewłaściwe rozumienie obowiązku organu administracji do usunięcia wad decyzji wskazanych przez SKO.

Godne uwagi sformułowania

organy administracji mogą działać wyłącznie w granicach i na podstawie przepisów prawa nie ustalono jednak, by wskazywane „standardy” były chociażby aktem prawa miejscowego żaden organ nie może tego typu regulacji stanowić dowolnie błąd w ustaleniach faktycznych ( error facti ) to błąd, który wynika bądź to z niepełności postępowania dowodowego (tzw. błąd "braku"), bądź też z przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów (błąd "dowolności") kwestia parametrów technicznych drogi nie ma dla oceny dostępu do drogi publicznej decydującego znaczenia po przekazaniu sprawy Burmistrzowi Miasta Puszczykowo, decyzja o warunkach zabudowy została wydana w ciągu niespełna 3 miesięcy i to o treści pozytywnej dla pokrzywdzonych.

Skład orzekający

Sławomir Olejnik

przewodniczący-sprawozdawca

Tadeusz Jaworski

sędzia

Wojciech Wierzbicki

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących nadużycia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych w kontekście decyzji administracyjnych, w szczególności warunków zabudowy. Podkreślenie obowiązku działania organów administracji na podstawie prawa i konsekwencji błędów w ustaleniach faktycznych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego związanego z wydawaniem decyzji o warunkach zabudowy i interpretacją przepisów k.k. oraz k.p.a.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy nadużycia uprawnień przez urzędnika w kontekście decyzji o warunkach zabudowy, co jest częstym problemem w praktyce. Pokazuje, jak ważne jest przestrzeganie prawa i prawidłowe ustalanie faktów przez sądy.

Urzędnik blokował budowę przez lata? Sąd Okręgowy uchyla wyrok i wskazuje na błędy w interpretacji prawa.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 grudnia 2015r. Sąd Okręgowy w Poznaniu w XVII Wydziale Karnym Odwoławczym, w składzie: Przewodniczący: SSO Sławomir Olejnik (spr.) Sędziowie: SSO Tadeusz Jaworski SWSO Wojciech Wierzbicki Protokolant: st.prot.sąd. Karolina Tomiak przy udziale Prokuratora Wojskowej Prokuratury Okręgowej del. do Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Agnieszki Hildebrandt po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 2015r. sprawy S. R. oskarżonego o przestępstwo z art. 231 § 1 kk z powodu apelacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych od wyroku Sądu Rejonowego w Śremie z dnia 18 czerwca 2015r., sygn. II K 10/15 uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Rejonowemu w Śremie do ponownego rozpoznania. Wojciech Wierzbicki Sławomir Olejnik Tadeusz Jaworski UZASADNIENIE Na skutek wniesienia subsydiarnego aktu oskarżenia, wyrokiem z dnia 18 czerwca 2015 roku, Sąd Rejonowy w Śremie uniewinnił oskarżonego S. R. od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 231 § 1 k.k. (k. 356) Wyrok powyższy w całości zaskarżył pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego subsydiarnego , zarzucając naruszenie przepisów postępowania i popełniony w konsekwencji błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia polegający nie uznaniu, że oskarżony nie wypełnił znamion zarzuconego mu czynu. W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania (k. 391-404, 417-422). Na rozprawie odwoławczej, na wniosek pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego, przeprowadzono dowód z dokumentów w postaci decyzji o warunkach zabudowy. Dokumenty te jako dokumenty urzędowe nie budziły żadnych wątpliwości Sądu Odwoławczego co do ich wiarygodności, również strony nie podnosiły zastrzeżeń w tym zakresie. Sąd Odwoławczy zważył, co następuje: Apelacja okazała się zasadna w całości, konieczne było więc uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Autor apelacji zakwestionował przede wszystkim ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego zakresie istnienia zamiaru popełnienia przez oskarżonego zarzuconego mu przestępstwa. Także postawiony zarzut naruszenia prawa materialnego w istocie sprowadził się do podważenia dokonanej przez Sąd Rejonowy oceny dowodów. Sąd Okręgowy w pełni podzielił wątpliwości wskazane przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego w środku zaskarżenia. Błąd w ustaleniach faktycznych ( error facti ) przyjęty za podstawę orzeczenia to błąd, który wynika bądź to z niepełności postępowania dowodowego (tzw. błąd "braku"), bądź też z przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów (błąd "dowolności"). Może on więc być wynikiem nieznajomości określonych dowodów lub nieprzestrzegania dyrektyw obowiązujących przy ocenie dowodów, wynikających z art. 7 k.p.k. W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd I instancji nie ustrzegł się obu rodzajów błędu. Na pierwsze miejsce wysuwa się kwestia istnienia „standardów zagospodarowania przestrzennego”. Oskarżony konsekwentnie powoływał się na wprowadzenie przez siebie tychże standardów w zakresie wydawania decyzji o warunkach zabudowy. Zwrócić jednak należy uwagę, iż organy administracji mogą działać wyłącznie w granicach i na podstawie przepisów prawa. Nie ustalono jednak, by wskazywane „standardy” były chociażby aktem prawa miejscowego, który stanowiłby akt powszechnie obowiązujący mieszkańców gminy. Żaden organ nie może tego typu regulacji stanowić dowolnie, a tym bardziej nie mogą one powstawać w drodze ustaleń między pracownikami danego urzędu. Konieczne jest więc ustalenie, czy standardy te przybrały formę pisemną i czy stanowiły akt powszechnie obowiązujący. Wszelkie przeciwne ustalenia prowadzą do wniosku, że postępowanie oskarżonego było arbitralne i nie znajdowało odzwierciedlenia w obowiązujących przepisach prawa. Idąc dalej, z zupełnie niezrozumiałych przyczyn Sąd Rejonowy uznał, że decyzje SKO nie były wiążące dla oskarżonego. Owszem, SKO nie może nakazać organowi niższej instancji wydania decyzji o konkretnej treści, jednak organ ten (w niniejszej sprawie w osobie oskarżonego) ma obowiązek usunąć wady, które zostały dostrzeżone w uchylonej decyzji. W niniejszej sprawie Kolegium czterokrotnie uchylało decyzję, wskazując, że parametry drogi nie są podstawą do odmowy wydania warunków zabudowy. A mimo to S. R. konsekwentnie podpierał się tym argumentem w kolejnych decyzjach. Trudno przy tym mówić o istotnych problemach interpretacyjnych w przypadku przepisu stanowiącego podstawę wydania decyzji o warunkach zabudowy tj. art. 61 ustawy o planowaniu o zagospodarowaniu przestrzennym, który jest jednoznaczny i nie zawiera żadnego pola do swobody w wydaniu decyzji administracyjnej. Już Sąd Rejonowy w swoim uzasadnieniu przytoczył orzeczenia NSA, z których wynika, że „kwestia parametrów technicznych drogi nie ma dla oceny dostępu do drogi publicznej decydującego znaczenia”. Tymczasem z treści decyzji i wyjaśnień oskarżonego wynika, że była to główna przyczyna wydawania decyzji odmownych. Tłumaczenie, że organ administracji ma prawo do odmienne interpretacji przepisów, jawi się więc jako nieprawidłowe. Słusznie również skarżący zwrócił uwagę, że wskazywane standardy były stosowane dość wybiórczo przez oskarżonego. Jak bowiem wynika z dowodów przeprowadzonych na rozprawie odwoławczej, w tym samym czasie S. R. wydawał decyzje sprzeczne z tymi standardami. Sąd Rejonowy pominął wskazywane wyżej okoliczności, jednak zdaniem Sądu Odwoławczego mają one istotne znaczenie dla ustalenia sprawstwa, w tym strony podmiotowej zarzuconego czynu, poddają bowiem w wątpliwość prawdziwe intencje oskarżonego co do przyczyn wydawania każdorazowo decyzji negatywnej. Ocenie winna podlegać również decyzja o zawieszeniu postępowania, która następnie została uchylona wyrokiem WSA. Zgodzić się należało również ze skarżącym, że Sąd Rejonowy pominął w swoich rozważaniach dowody w postaci pism kierowanych przez oskarżonego (k. 195-196), choć zostały one ujawnione na rozprawie, a następnie wskazane w wykazie dowodów stanowiących podstawę ustaleń faktycznych. Konieczny byłoby skonfrontowanie treści tych pism z wyjaśnieniami oskarżonego m. in. poprzez wezwanie oskarżonego do ustosunkowania się do w/w pisma, zresztą już sama treść decyzji o których to pismo wspomina wymaga oceny – co wskazano wyżej. Znaczenie drugorzędne ma przy tym w ocenie Sądu Odwoławczego to, czy to pracownicy podlegli oskarżonemu prawidłowo lub nieprawidłowo wykonywali swoją pracę. Ostatecznie bowiem to oskarżony miał obowiązek skontrolować decyzje, które sygnował swoim nazwiskiem – jako osoba pełniącą konkretne stanowisko i mająca w zakresie obowiązków wydawanie określonych decyzji. Ostatecznie zaś, Sąd Rejonowy nie poddał analizie faktu, że po przekazaniu sprawy Burmistrzowi Miasta Puszczykowo, decyzja o warunkach zabudowy została wydana w ciągu niespełna 3 miesięcy i to o treści pozytywnej dla pokrzywdzonych. Zarówno treść tej decyzji, jak i termin jej wydania winny stanowić asumpt do refleksji, jakie motywy przyświecały oskarżonemu przy wydaniu czterech decyzji odmownych. Sąd Okręgowy podziela przy tym stanowisko Sądu Rejonowego, iż wydanie decyzji sprzecznej z oczekiwaniami wnioskodawców per se nie stanowi o naruszeniu ich interesu. Analizy jednak wymaga, czy interes taki nie został naruszony w przypadku, gdyby uznać, że działania oskarżonego były całkowicie bezpodstawne w świetle przepisów administracyjnych. Brak możliwości realizacji inwestycji, mimo istnienia ku temu obiektywnych przesłanek może stanowić naruszenie ich prywatnego interesu. Okoliczność ta również winna stanowić przedmiot analizy Sądu I instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Reasumując, Sąd Rejonowy po pierwsze nie przeprowadził pełnego postępowania dowodowego, a ponadto nie dokonał gruntownej analizy zgromadzonego w sprawie materiału, czyniąc ustalenia faktyczne, którym można przedstawić zarzut dowolności. Powyższe uchybienia bez wątpienia miały istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia i dlatego Sąd Okręgowy uznał, iż wyrok ten należy uchylić i sprawę przekazać Sądowi Rejonowemu w Śremie do ponownego rozpoznania. Mając na względzie, powyższe rozważania, Sąd Okręgowy orzekł jak na wstępie. Wojciech Wierzbicki Sławomir Olejnik Tadeusz Jaworski

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI