II GZ 31/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił zażalenie na postanowienie WSA odmawiające przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, uznając brak szczególnej staranności skarżącego.
Skarżący H. S. złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku WSA, tłumacząc to zagubieniem teczki z dokumentami przez pracownika. WSA odmówił, uznając brak szczególnej staranności. NSA oddalił zażalenie, podkreślając, że skarżący mógł uzyskać informacje telefonicznie i pozostawał bezczynny przez kilka tygodni po rozprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 17 lutego 2005 r. odmówił H. S. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 28 grudnia 2004 r. Skarżący argumentował, że jego pracownik zgubił teczkę z dokumentami, w tym wezwaniem na rozprawę i danymi dotyczącymi sprawy, a teczka odnalazła się dopiero po terminie. Sąd pierwszej instancji uznał, że skarżący nie wykazał szczególnej staranności, gdyż nawet w przypadku zagubienia dokumentów, mógł telefonicznie ustalić stan sprawy i termin rozprawy, a jego bezczynność przez ponad miesiąc od wydania wyroku świadczy o braku dbałości o własne interesy. Naczelny Sąd Administracyjny w Izbie Gospodarczej, rozpoznając zażalenie H. S., podzielił stanowisko WSA. Sąd podkreślił, że kryterium braku winy wymaga dołożenia szczególnej staranności, a zagubienie teczki nie uniemożliwiało uzyskania informacji o rozstrzygnięciu sprawy, zwłaszcza że skarżący znał termin rozprawy i sąd. NSA stwierdził, że skarżący przez kilka tygodni po rozprawie pozostawał bezczynny, nie podejmując żadnych wysiłków w celu uzyskania informacji, co wyklucza możliwość mówienia o braku winy w uchybieniu terminu. W związku z tym zażalenie zostało oddalone.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, zagubienie dokumentów przez pracownika nie zwalnia strony z obowiązku wykazania szczególnej staranności w ustaleniu stanu sprawy, zwłaszcza gdy możliwe jest uzyskanie informacji telefonicznie.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że skarżący nie wykazał szczególnej staranności, ponieważ nawet w przypadku zagubienia teczki z dokumentami, mógł telefonicznie ustalić termin rozprawy i sposób rozstrzygnięcia sprawy. Jego ponadmiesięczna bezczynność po rozprawie świadczy o braku dbałości o własne interesy, co wyklucza możliwość przywrócenia terminu z powodu braku winy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (3)
Główne
p.p.s.a. art. 86 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej.
p.p.s.a. art. 184
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa prawna orzekania przez NSA w przedmiocie zażalenia.
p.p.s.a. art. 197 § § 1 i 2
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa prawna orzekania przez NSA w przedmiocie zażalenia.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Skarżący nie wykazał szczególnej staranności wymaganej do przywrócenia terminu. Zagubienie dokumentów przez pracownika nie zwalnia strony z obowiązku dbałości o własne interesy. Możliwość uzyskania informacji telefonicznie uniemożliwiała usprawiedliwienie bezczynności.
Odrzucone argumenty
Niedotrzymanie terminu nastąpiło bez winy skarżącego z powodu zagubienia teczki z aktami przez pracownika. Zaniedbania pracowników nie powinny obciążać skarżącego. Orzeczenie WSA uniemożliwia sprawdzenie prawidłowości postępowania w podobnych sprawach.
Godne uwagi sformułowania
kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku i o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej O braku winy w uchybieniach terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku
Skład orzekający
Jan Bała
przewodniczący sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja wymogu szczególnej staranności przy wnioskach o przywrócenie terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji zagubienia dokumentów i braku reakcji strony.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje kluczowe zasady dotyczące staranności procesowej i odpowiedzialności strony za działania swoich pracowników, co jest istotne dla praktyków prawa.
“Zagubiona teczka nie usprawiedliwia braku staranności w sądzie.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GZ 31/05 - Postanowienie NSA Data orzeczenia 2005-05-09 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2005-04-12 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Jan Bała /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6040 Wyrób, rozlew i obrót alkoholami Hasła tematyczne Administracyjne postępowanie Skarżony organ Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno Spożywczych Treść wyniku Oddalono zażalenie Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 184 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Jan Bała po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2005 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia H. S. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 lutego 2005 r. sygn. akt VI SA/Wa 150/04 w sprawie z wniosku H. S. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 grudnia 2004 r. sygn. akt VI SA/Wa 150/04 postanawia: oddalić zażalenie U Z A S A D N I E N I E Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 17 lutego 2005 r. sygn. akt VI SA/Wa 150/04 odmówił H. S. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku tegoż Sądu z dnia 28 grudnia 2004 r. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd podał, że skarżący złożył w dniu 31 stycznia 2005 r. wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia powyższego wyroku, podając, iż przed terminem rozprawy jeden z jego pracowników zgubił teczkę z dokumentami dotyczącymi decyzji, której ten wyrok dotyczył. W teczce tej znajdowały się również wezwania na rozprawę oraz dane dotyczące sygnatury akt sprawy oraz terminu rozprawy. Teczka ta odnalazła się dopiero 26 stycznia 2005 r. w trakcie porządkowania dokumentacji, a zatem skarżący nie ponosi winy w uchybieniu terminu. Zdaniem Sądu, zgodnie ze stanowiskiem doktryny, jak i też orzecznictwem NSA, kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku i o przywrócenie terminu, polega na dołożeniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (J.P. Tarno Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz, Wyd. Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004). Oceniając tę przesłankę, Sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy (M. Jędrzejewska: K.p.c. III, str. 362). O braku winy w uchybieniach terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku – postanowienie NSA z 2 października 2002 r., V SA 793/02. W rozpoznawanej sprawie w żadnym razie nie można uznać, że zachowanie skarżącego nosi znamiona szczególnej staranności. Zagubienie teczki z dokumentami sprawy, którą skarżący ocenia jako ważną dla siebie, już samo w sobie nosi cechy nieprzykładania należytej wagi do sprawy, a dodatkowo z pewnością nie stanowi o niemożności choćby telefonicznego ustalenia stanu sprawy sądowoadministracyjnej, której inicjatorem był skarżący. Skarżący wiedział o wezwaniu na rozprawę, co potwierdza nie tylko dowód doręczenia wezwania, ale również sam skarżący w złożonym wniosku. Jeśli nawet nie pamiętał konkretnego terminu rozprawy, to winien przynajmniej pamiętać miesiąc, w którym ma się ona odbyć i telefonicznie ustalić, podając swoje dane jako osoby składającej skargę, kiedy zapadło orzeczenie i jaka jest jego treść. Tymczasem skarżący nie przedsięwziął żadnych środków świadczących o dbałości o swoje interesy i czekał ponad miesiąc, od wydania wyroku w sprawie, na złożenie stosowanego wniosku. Stąd też wniosek ten nie zasługuje na uwzględnienie. W zażaleniu na powyższe postanowienie H. S. domagał się jego uchylenia w całości. W uzasadnieniu zażalenia skarżący podał, iż niedotrzymanie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku nastąpiło bez jego winy, skoro zaginęła mu teczka z aktami sprawy, a jego pracownicy przebywali na urlopie bezpłatnym. Zaniedbania jego pracowników nie mogą przesądzać o konsekwencjach dotyczących jego osoby. Ponadto orzeczenie Sądu uniemożliwia mu sprawdzenie prawidłowości postępowania w podobnych sprawach. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Kryterium braku winy, o jakiej mowa w art. 86 § 1 p.p.s.a., stanowiącej przesłankę zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. W przedmiotowej sprawie Sąd pierwszej instancji, powołując się na orzecznictwo sądowe i literaturę przedmiotu, trafnie uznał, że skarżący takiej staranności nie wykazał. Argumentacja Sądu jest przekonywująca i nie ma potrzeby jej powtarzania. Jest bowiem rzeczą oczywistą, że zagubienie przez skarżącego teczki zawierającej zawiadomienie o terminie rozprawy i sygn. akt sprawy nie uniemożliwiało skarżącemu uzyskania informacji o sposobie rozstrzygnięcia jego sprawy, skoro skarżący znał termin rozprawy i wiedział, który Sąd tę sprawę rozstrzyga. Tymczasem skarżący przez kilka tygodni po rozprawie pozostawał bezczynny. W tym okresie zaś mógł z łatwością zasięgnąć informacji telefonicznej. W tym kierunku skarżący nie podjął żadnego wysiłku, a przecież o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Z przytoczonych powodów Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w postanowieniu na mocy art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. Uzasadnienie P O S T A N O W I E N I E Dnia 9 maja 2005 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Jan Bała po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2005 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia H. S. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 lutego 2005 r. sygn. akt VI SA/Wa 150/04 w sprawie z wniosku H. S. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 grudnia 2004 r. sygn. akt VI SA/Wa 150/04 postanawia: oddalić zażalenie U Z A S A D N I E N I E Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 17 lutego 2005 r. sygn. akt VI SA/Wa 150/04 odmówił H. S. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku tegoż Sądu z dnia 28 grudnia 2004 r. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd podał, że skarżący złożył w dniu 31 stycznia 2005 r. wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia powyższego wyroku, podając, iż przed terminem rozprawy jeden z jego pracowników zgubił teczkę z dokumentami dotyczącymi decyzji, której ten wyrok dotyczył. W teczce tej znajdowały się również wezwania na rozprawę oraz dane dotyczące sygnatury akt sprawy oraz terminu rozprawy. Teczka ta odnalazła się dopiero 26 stycznia 2005 r. w trakcie porządkowania dokumentacji, a zatem skarżący nie ponosi winy w uchybieniu terminu. Zdaniem Sądu, zgodnie ze stanowiskiem doktryny, jak i też orzecznictwem NSA, kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku i o przywrócenie terminu, polega na dołożeniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (J.P. Tarno Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz, Wyd. Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004). Oceniając tę przesłankę, Sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy (M. Jędrzejewska: K.p.c. III, str. 362). O braku winy w uchybieniach terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku – postanowienie NSA z 2 października 2002 r., V SA 793/02. W rozpoznawanej sprawie w żadnym razie nie można uznać, że zachowanie skarżącego nosi znamiona szczególnej staranności. Zagubienie teczki z dokumentami sprawy, którą skarżący ocenia jako ważną dla siebie, już samo w sobie nosi cechy nieprzykładania należytej wagi do sprawy, a dodatkowo z pewnością nie stanowi o niemożności choćby telefonicznego ustalenia stanu sprawy sądowoadministracyjnej, której inicjatorem był skarżący. Skarżący wiedział o wezwaniu na rozprawę, co potwierdza nie tylko dowód doręczenia wezwania, ale również sam skarżący w złożonym wniosku. Jeśli nawet nie pamiętał konkretnego terminu rozprawy, to winien przynajmniej pamiętać miesiąc, w którym ma się ona odbyć i telefonicznie ustalić, podając swoje dane jako osoby składającej skargę, kiedy zapadło orzeczenie i jaka jest jego treść. Tymczasem skarżący nie przedsięwziął żadnych środków świadczących o dbałości o swoje interesy i czekał ponad miesiąc, od wydania wyroku w sprawie, na złożenie stosowanego wniosku. Stąd też wniosek ten nie zasługuje na uwzględnienie. W zażaleniu na powyższe postanowienie H. S. domagał się jego uchylenia w całości. W uzasadnieniu zażalenia skarżący podał, iż niedotrzymanie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku nastąpiło bez jego winy, skoro zaginęła mu teczka z aktami sprawy, a jego pracownicy przebywali na urlopie bezpłatnym. Zaniedbania jego pracowników nie mogą przesądzać o konsekwencjach dotyczących jego osoby. Ponadto orzeczenie Sądu uniemożliwia mu sprawdzenie prawidłowości postępowania w podobnych sprawach. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Kryterium braku winy, o jakiej mowa w art. 86 § 1 p.p.s.a., stanowiącej przesłankę zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. W przedmiotowej sprawie Sąd pierwszej instancji, powołując się na orzecznictwo sądowe i literaturę przedmiotu, trafnie uznał, że skarżący takiej staranności nie wykazał. Argumentacja Sądu jest przekonywująca i nie ma potrzeby jej powtarzania. Jest bowiem rzeczą oczywistą, że zagubienie przez skarżącego teczki zawierającej zawiadomienie o terminie rozprawy i sygn. akt sprawy nie uniemożliwiało skarżącemu uzyskania informacji o sposobie rozstrzygnięcia jego sprawy, skoro skarżący znał termin rozprawy i wiedział, który Sąd tę sprawę rozstrzyga. Tymczasem skarżący przez kilka tygodni po rozprawie pozostawał bezczynny. W tym okresie zaś mógł z łatwością zasięgnąć informacji telefonicznej. W tym kierunku skarżący nie podjął żadnego wysiłku, a przecież o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Z przytoczonych powodów Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w postanowieniu na mocy art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI