II GZ 160/12
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił zażalenie Prezesa NFZ na odmowę przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, uznając brak winy za nieuprawdopodobniony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej Prezesowi NFZ, wskazując na niewystarczające uzasadnienie wniosku pełnomocnika organu dotyczącego kontuzji kolana i natłoku obowiązków. NSA podzielił to stanowisko, podkreślając, że pełnomocnik nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu, zwłaszcza w kontekście organizacji pracy Biura Prawnego i braku zwolnienia lekarskiego.
Sprawa dotyczyła zażalenia Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na postanowienie WSA w W., które odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Pełnomocnik Prezesa NFZ wnioskował o przywrócenie terminu, powołując się na poważną kontuzję kolana, która uniemożliwiła mu terminowe złożenie skargi, a także na natłok obowiązków i fakt bycia osobą samotną. WSA uznał te argumenty za niewystarczające, wskazując, że kontuzja nie skutkowała zwolnieniem lekarskim, a organizacja pracy Biura Prawnego powinna zapewniać ciągłość działania nawet podczas nieobecności dyrektora. NSA w pełni podzielił stanowisko WSA, podkreślając, że przywrócenie terminu wymaga wykazania braku winy w uchybieniu, co oznacza, że strona nawet przy dołożeniu najwyższej staranności nie mogła dokonać czynności procesowej. Sąd zwrócił uwagę na brak dowodów na wyłączenie pełnomocnika z obowiązków zawodowych oraz na możliwość skorzystania z pomocy współpracowników. NSA uznał, że pełnomocnik nie dochował należytej staranności w organizacji pracy i nie uprawdopodobnił braku winy, dlatego zażalenie zostało oddalone.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli strona nie uprawdopodobni braku winy w uchybieniu terminu, nawet przy dołożeniu najwyższej staranności.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że pełnomocnik nie wykazał braku winy, ponieważ nie przedstawił dowodów na zwolnienie lekarskie, a powinien był zadbać o organizację pracy Biura Prawnego, aby zapewnić ciągłość działania podczas swojej nieobecności. Skomplikowany charakter sprawy również nie jest wystarczającą przesłanką.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
inne
Przepisy (4)
Główne
p.p.s.a. art. 86 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 87 § § 1, § 2 i § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 197 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Pełnomocnik nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi kasacyjnej. Organ nie zadbał o należyte zorganizowanie pracy Biura Prawnego, aby zapewnić ciągłość działania podczas nieobecności dyrektora. Kontuzja kolana i natłok obowiązków nie stanowiły przeszkody uniemożliwiającej terminowe dokonanie czynności procesowej przy zachowaniu należytej staranności.
Odrzucone argumenty
Kontuzja kolana i natłok obowiązków jako wyłączna przyczyna uchybienia terminu. Skomplikowany charakter sprawy jako podstawa do przywrócenia terminu.
Godne uwagi sformułowania
nawet przy dołożeniu najwyższej staranności strona nie mogła w terminie dopełnić czynności procesowej przeszkody te zatem muszą mieć charakter zewnętrzny i obiektywny nie mógł przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku nie dochował należytej staranności w omawianym zakresie
Skład orzekający
Krystyna Anna Stec
przewodniczący sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przesłanek przywrócenia terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym, zwłaszcza w kontekście braku winy i organizacji pracy pełnomocnika."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki wniosku o przywrócenie terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym, z naciskiem na obowiązki pełnomocnika.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje rygorystyczne podejście sądów do kwestii przywracania terminów procesowych i wymagań stawianych pełnomocnikom, co jest istotne dla praktyków prawa.
“Czy kontuzja kolana usprawiedliwia spóźnienie z ważnym pismem procesowym? NSA wyjaśnia.”
Sektor
ubezpieczenia społeczne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GZ 160/12 - Postanowienie NSA Data orzeczenia 2012-05-15 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2012-04-24 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Krystyna Anna Stec /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych Hasła tematyczne Przywrócenie terminu Sygn. powiązane VI SA/Wa 1086/11 - Wyrok WSA w Warszawie z 2011-10-13 Skarżony organ Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Treść wyniku Oddalono zażalenie Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 87 § 1, § 2 i § 4 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Krystyna Anna Stec po rozpoznaniu w dniu 15 maja 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 13 stycznia 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 1086/11 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi M. Sp. z o.o. z siedzibą w G. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2011 r., nr [...] w przedmiocie rozstrzygnięcia konkursu ofert w sprawie zawarcia umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej postanawia: oddalić zażalenie. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. postanowieniem z dnia 13 stycznia 2012 r. odmówił Prezesowi Narodowego Funduszu Zdrowia przywrócenia terminu do złożenia skargi kasacyjnej od wyroku tego Sądu z dnia 13 października 2011 r. o sygn. akt VI SA/Wa 1086/11. W uzasadnieniu Sąd I instancji podał, że w dniu 13 grudnia 2011 r. (data stempla pocztowego) pełnomocnik Prezesa NFZ złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi kasacyjnej podając w uzasadnieniu, że w dniu 24 listopada 2011 r. uległ poważnej kontuzji kolana, a do obowiązków zawodowych powrócił 12 grudnia 2011 r. Pełnomocnik podniósł, że w tej sytuacji losowej nie był w stanie, nawet przy dołożeniu maksymalnej staranności, złożyć skargi kasacyjnej w tak skomplikowanej sprawie w terminie. Powołał się również na natłok obowiązków związanych z bieżącą obsługą prawną Centrali NFZ, tj. na łączenie obowiązków Dyrektora Biura Prawnego i radcy prawnego oraz na fakt, że jest osobą samotną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. stwierdził, że przedstawione przez pełnomocnika powody nie dają podstaw do przywrócenia terminu. Z załączonej do wniosku szpitalnej karty informacyjnej z dnia 25 listopada 2011 r. wynika, że istotnie pełnomocnik uległ kontuzji, jednakże w wyniku owego zdarzenia nie zostało mu wystawione zwolnienie od pracy, ani nie został hospitalizowany. W ocenie Sądu powyższy dokument jest tylko potwierdzeniem zaistnienia kontuzji. Nie ma zaś w aktach sprawy dowodu na to, że pełnomocnik został zwolniony z obowiązków zawodowych, co w konsekwencji nie daje podstaw do przywrócenia wnioskowanego terminu. Odnosząc się do kwestii skomplikowanego charakteru sprawy oraz natłoku obowiązków zawodowych Sąd stwierdził, że fakty te również nie dają podstawy do przywrócenia terminu. Pełnomocnik jako Dyrektor Biura Prawnego kieruje zespołem prawników, którzy znają specyfikę spraw pozostających we właściwości organu. Trudno wyobrazić sobie sytuację, do której stara się przekonać pełnomocnik, że w przypadku nieobecności Dyrektora Biura wszelkie sprawy wpływające do Biura Prawnego pozostają nierozpatrzone, bez nadawania im biegu. Fakt, że pełnomocnik jest osobą samotną również nie przemawia za przywróceniem terminu, ponieważ miał on możliwość posłużenia się współpracownikami z Biura Prawnego, a nie osobami bliskimi. W zażaleniu Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia domagał się uchylenia powyższego postanowienia o odmowie przywrócenia terminu. W uzasadnieniu organ podał, że Sąd I instancji naruszył art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.), ponieważ nie wziął pod uwagę faktu, że nawet przy dołożeniu należytej staranności nie było możliwe usunięcie przeszkody uniemożliwiającej dotrzymanie terminu. Jednocześnie przedłożono zaświadczenie z którego wynika, że pełnomocnik organu w dniach 1 – 5 stycznia 2012 r. przebywał w szpitalu, co było następstwem przebytej kontuzji kolana. W ocenie organu powyższa okoliczność potwierdza fakt doznanej przez radcę prawnego kontuzji kolana, a w konsekwencji także bólu oraz trudności w poruszaniu się. Dodatkowo wyjaśniono, że w okresie pomiędzy przyjęciem na szpitalny oddział ratunkowy a przyjęciem do szpitala na zabieg, radca prawny korzystał z zaległego urlopu wypoczynkowego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu (art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a.), które wnosi się w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu do sądu, w którym czynność miała być dokonana, należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Z treści przytoczonych przepisów wynika, że przywrócenie terminu może nastąpić, gdy spełnione zostaną łącznie 3 przesłanki: wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu; zainteresowany uprawdopodobnił, że uchybił terminowi bez swojej winy; dopełniona została czynność, dla której określony był termin. Zgodnie z utrwalonymi w tej kwestii poglądami doktryny i judykatury uchybienie terminu jest niezawinione wówczas, gdy nawet przy dołożeniu najwyższej staranności strona nie mogła w terminie dopełnić czynności procesowej. Przeszkody te zatem muszą mieć charakter zewnętrzny i obiektywny, a brak winy w uchybieniu terminu można uznać tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Strona musi więc uwiarygodnić swą staranność, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu była od niej niezależna. W rozpoznawanej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd zaprezentowany w orzeczeniach z dnia 21 lutego 2012 r., sygn. akt II GZ 55/12 oraz II GZ 56/12. Rozważając zaistnienie przesłanki braku winy w uchybieniu terminu trzeba zwrócić uwagę na dwie okoliczności, po pierwsze na zorganizowanie sobie pracy przez pełnomocnika, po drugie na kwestie związane z samym urazem kolana. Odnosząc się do pierwszego zagadnienia wskazać należy, że przy dołożeniu należytej staranności byłoby możliwe złożenie skargi kasacyjnej w terminie. Radca prawny będący Dyrektorem Biura Prawnego NFZ powinien tak zorganizować działalność jednostki którą kieruje, aby podczas jego nieobecności spowodowanej wypadkiem, chorobą, czy urlopem możliwe było terminowe wykonywanie czynności związanych z prowadzonymi przez organ postępowaniami. Dbając o zachowanie ciągłości działania Biura Prawnego w okresie jego nieobecności powinien zapewnić metody i środki niezbędne do prowadzenia bieżącej działalności i dotrzymywania terminów. W ocenie Sądu wnoszący o przywrócenie terminu nie dochował należytej staranności w omawianym zakresie, a zatem nie jest możliwe uznanie uchybienia terminowi za niezawinione. Przechodząc do kwestii związanych z samym schorzeniem, to należy zwrócić uwagę, że pełnomocnikowi nie zostało wystawione zwolnienie, zatem nie było wskazań lekarskich wyłączających możliwość poruszania się. Z zaleceń zawartych w karcie informacyjnej wynika, że kontuzja może powodować ból, jednakże nic nie wskazuje na to, że dolegliwości pełnomocnika były tak silne, aby uniemożliwiły mu skontaktowanie się z pracownikami Biura i poinformowanie o konieczności zapewnienia obsługi prawnej prowadzonych przez niego spraw. Ponadto z faktu hospitalizacji pełnomocnika w dniach 1 – 5 stycznia 2012 r. nie można wyciągać wniosku, że nie mógł on wnieść skargi kasacyjnej w terminie, który upływał 28 listopada 2011 r. Naczelny Sąd Administracyjny podziela również stanowisko Sądu I instancji, zgodnie z którym skomplikowany charakter sprawy nie może być brany pod uwagę przy ocenie zasadności wniosku o przywrócenie terminu. Na marginesie wskazać należy, że istnieje pewna rozbieżność pomiędzy twierdzeniami organu zawartymi we wniosku o przywrócenie terminu, a kartą informacyjną wystawioną przez szpital w dniu 25 listopada 2011 r., na co słusznie zwrócił uwagę Sąd I instancji. Otóż pełnomocnik NFZ twierdzi we wniosku, że kontuzja kolana nastąpiła w dniu 24 listopada 2011 r., zaś z karty informacyjnej wystawionej w dniu 25 listopada 2011 r. wynika, że "uraz kolana prawego – 7 dni temu". W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI