II GSK 911/20
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną diagnosty, który wydał pozytywny wynik badania technicznego pojazdu z kierownicą po prawej stronie, uznając, że naruszenie przepisów prawa o ruchu drogowym jest podstawą do cofnięcia uprawnień.
Diagnosta samochodowy T.S. przeprowadził badanie techniczne pojazdu z kierownicą po prawej stronie, błędnie klasyfikując go jako samochód osobowy (M1) zamiast ciężarowego (N1) i wydając pozytywny wynik badania. Po odmowie rejestracji i korekcie danych przez starostwo, diagnosta dokonał zmian w zaświadczeniu, ale nadal utrzymał pozytywny wynik. Organ I instancji cofnął mu uprawnienia, a decyzję utrzymało SKO. WSA w Rzeszowie oddalił skargę diagnosty. NSA w wyroku z 11 października 2023 r. oddalił skargę kasacyjną, podkreślając bezwzględnie obowiązujący charakter art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym i zobiektywizowaną odpowiedzialność diagnosty, niezależną od jego motywacji.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej T.S. od wyroku WSA w Rzeszowie, który oddalił jego skargę na decyzję SKO w Krośnie o cofnięciu uprawnień diagnosty samochodowego. Diagnosta przeprowadził badanie techniczne pojazdu z kierownicą po prawej stronie, błędnie klasyfikując go jako samochód osobowy (M1) zamiast ciężarowego (N1) i wydając pozytywny wynik badania. Po odmowie rejestracji pojazdu w starostwie i zwróceniu uwagi na nieprawidłowości, diagnosta dokonał korekt w zaświadczeniu, ale nadal utrzymał pozytywny wynik. Organ I instancji cofnął mu uprawnienia, a decyzję utrzymało SKO, uznając, że uchybienie miało charakter istotny i nie było oczywistą omyłką. WSA w Rzeszowie oddalił skargę diagnosty, wskazując, że usterki w pojeździe były co najmniej istotne, a diagnosta był zobowiązany do znajomości przepisów. NSA w wyroku z 11 października 2023 r. oddalił skargę kasacyjną. Sąd podkreślił, że art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym ma charakter bezwzględnie obowiązujący, a odpowiedzialność diagnosty jest zobiektywizowana i nie zależy od jego motywacji czy stopnia zawinienia. NSA uznał, że diagnosta, jako osoba wykonująca funkcję publiczną, musiał znać przepisy dotyczące badań technicznych i podstawowych warunków technicznych pojazdów. Stwierdzono, że kierownica umieszczona po prawej stronie w pojeździe kategorii N1 stanowi usterkę istotną i stwarzającą zagrożenie, co powinno skutkować negatywnym wynikiem badania. Sąd odrzucił zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, braku wszechstronnego wyjaśnienia sprawy oraz nieproporcjonalności kary w kontekście Konstytucji RP, powołując się na utrwalone orzecznictwo NSA.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, naruszenie przepisów Prawa o ruchu drogowym, w szczególności art. 84 ust. 3, stanowi podstawę do cofnięcia uprawnień diagnosty, a odpowiedzialność ta ma charakter zobiektywizowany i nie zależy od motywacji czy stopnia zawinienia diagnosty.
Uzasadnienie
NSA podkreślił, że art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Diagnosta, jako osoba wykonująca funkcję publiczną, musi przestrzegać przepisów, a jego odpowiedzialność jest zobiektywizowana. Wydanie pozytywnego wyniku badania technicznego pojazdu z kierownicą po prawej stronie, co stanowi usterkę istotną, jest naruszeniem przepisów, które może zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (24)
Główne
p.r.d. art. 84 § ust. 3 pkt 1 i 2
Ustawa o ruchu drogowym
Pomocnicze
k.p.a. art. 6
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 136 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 140
Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a
Ustawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.r.d. art. 66 § pkt 1
Ustawa o ruchu drogowym
Konstytucja RP art. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 31 § ust. 3
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 65 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 193
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej § § 9
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury § § 9 ust. 2a i 3
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury § § 2 ust. 2a
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury § § 2 ust. 4
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury § § 6 ust. 4
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury § § 6 ust 2
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury § Dział I załącznika Nr 1 do rozporządzenia z 26 czerwca 2012r.
Argumenty
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 6, art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 136 § 1 k.p.a. i art. 140 k.p.a. poprzez nieuzasadnione pominięcie przez Sąd poprzednio orzekający braku wszechstronnego wyjaśnienia sprawy przez organ administracji publicznej. Naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 84 ust. 3 p.r.d. poprzez przyjęcie, iż każda nieprawidłowość w działaniach diagnostycznych prowadzi do utraty uprawnień zawodowych. Naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 138 k.p.a. polegające na niewyeliminowaniu z obrotu prawnego decyzji odwoławczej. Naruszenie art. 65 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 2 Konstytucji RP poprzez nieproporcjonalność orzeczenia do stanu faktycznego.
Godne uwagi sformułowania
odpowiedzialność administracyjna diagnosty ma charakter zobiektywizowany diagnosta pełni funkcję publiczną, w związku z czym wymagana jest od niego szczególna staranność cel regulacji prawnej ustanowionej na gruncie art. 84 ust. 3 p.r.d. jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów nie można mówić o nieproporcjonalności skutków przewidzianych przez art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d., albowiem ustawodawca [...] wyraził pogląd – co do zasady – o doniosłości prawidłowości kontroli technicznej dla bezpieczeństwa drogowego
Skład orzekający
Cezary Pryca
przewodniczący
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
członek
Małgorzata Rysz
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ugruntowana interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności diagnostów samochodowych oraz zgodności art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym z Konstytucją RP."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji diagnosty samochodowego i jego odpowiedzialności za błędy w badaniu technicznym pojazdu, w szczególności z kierownicą po prawej stronie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy odpowiedzialności zawodowej diagnosty i interpretacji przepisów Prawa o ruchu drogowym, co jest istotne dla branży motoryzacyjnej i prawników zajmujących się prawem administracyjnym. Pokazuje konsekwencje błędów w wykonywaniu czynności o charakterze publicznym.
“Diagnosta stracił uprawnienia przez błąd w badaniu auta z kierownicą po prawej stronie – NSA potwierdza surowe konsekwencje.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 911/20 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2023-10-11
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2020-09-03
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Cezary Pryca /przewodniczący/
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Małgorzata Rysz /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6038 Inne uprawnienia do wykonywania czynności i zajęć w sprawach objętych symbolem 603
Hasła tematyczne
Uprawnienia do wykonywania zawodu
Sygn. powiązane
II SA/Rz 1401/19 - Wyrok WSA w Rzeszowie z 2020-02-25
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 2096
art. 6, art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 oraz art. 136 § 1, art. 138 i art. 140
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
Dz.U. 2018 poz 1990
art. 84 ust. 3
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - tekst jedn.
Dz.U. 1997 nr 78 poz 483
art. 65 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu 25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant Klaudia Dąbrowska po rozpoznaniu w dniu 11 października 2023 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej T. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 25 lutego 2020 r. sygn. akt II SA/Rz 1401/19 w sprawie ze skargi T. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krośnie z dnia 7 października 2019 r. nr SKO.4120.8.1812.2019 w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 25 lutego 2020 r. (sygn. akt II SA/Rz 1401/19) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie (dalej zwany "WSA"), działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.; dalej zwanej "p.p.s.a."), oddalił skargę T. S. (dalej zwanego "skarżącym") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krośnie (dalej zwanego "SKO") z 7 października 2019 r. w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty.
WSA orzekał w następującym stanie sprawy.
W dniu 18 kwietnia 2019 r. skarżący przeprowadził badanie techniczne pojazdu marki [...] nr VIN: [...] o nr rej. [...], zarejestrowanego w Irlandii, z datą pierwszej rejestracji za granicą 17 lutego 2006 r. Według certyfikatu rejestracyjnego, nieprzetłumaczonego z języka angielskiego na język polski, aczkolwiek zawierającego międzynarodowe oznaczenia kategorii pojazdu, pojazd ten oznaczony został kategorią N1, a więc jako samochód ciężarowy o masie maksymalnej nieprzekraczającej 3,5 tony. Pojazd ten wyposażony był w układ kierowniczy po prawej stronie. Po przeprowadzeniu badań technicznych skarżący wydał zaświadczenie o pozytywnym wyniku badań, w którym jako model handlowy podał VAN, a jako kategorię pojazdu wpisał symbol M1, zmieniając klasyfikację tego pojazdu z ciężarowego na osobowy. Na skutek odmowy rejestracji ww. pojazdu w Starostwie Powiatowym w B., skarżący dokonał zmian w zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu i wykreślił, jako model handlowy symbol VAN, wpisując T-5, jak również wykreślił w klasyfikacji pojazdu kategorię M1 i wpisał kategorię N1. Pozostawił jednocześnie wynik przeprowadzonego badania technicznego, jako pozytywny.
W dniu 3 czerwca 2019 r. do Starostwa Powiatowego w Sanoku wpłynęło pismo sporządzone z upoważnienia Starosty B. przez Naczelnika Wydziału Komunikacji, Transportu i Dróg z 29 maja 2019 r., w którym poinformowano, że w trakcie postępowania w sprawie rejestracji pojazdu marki [...] nr VIN: [...] stwierdzono nieprawidłowości w przeprowadzonym 18 kwietnia 2019 r. badaniu technicznym, które wykonał skarżący.
Starosta Sanocki (dalej zwany "organem I instancji") wszczął z urzędu postępowanie w sprawie cofnięcia skarżącemu uprawnienia diagnosty samochodowego.
W dniu 21 czerwca 2019 r. skarżący przesłuchany w charakterze strony oświadczył, że w trakcie badania, które przeprowadził 18 kwietnia 2019 r. omyłkowo z dowodu irlandzkiego odczytał kategorię M1 z kierownicą po prawej stronie, wobec czego przeprowadził badanie techniczne z wynikiem pozytywnym. W dniu 30 kwietnia 2019 r. właściciel pojazdu w celu jego zarejestrowania udał się do Starostwa Powiatowego w B., gdzie został poinformowany, że z dowodu rejestracyjnego irlandzkiego wynika, iż jest to samochód ciężarowy kat. N1, po czym nakazano mu udać się do Stacji Kontroli Pojazdów celem poprawienia omyłki. Skarżący zaznaczył, że nikt z pracowników Starostwa Powiatowego w B. pomimo posiadania tłumaczenia dokumentów nie zasygnalizował, że w takim przypadku wynik badania powinien być negatywny. Dodatkowo skarżący podniósł, że pojazd został zarejestrowany 30 kwietnia 2019 r.
Naczelnik Wydziału Komunikacji, Transportu i Dróg Starostwa Powiatowego w B. przesłał do organu I instancji kopię potwierdzonego za zgodność z oryginałem dowodu rejestracyjnego irlandzkiego i wszelkich dokumentów świadczących o przeprowadzeniu badania technicznego ww. pojazdu (tj. zaświadczenia/korekty danych). W przesłanej dokumentacji stanowiącej podstawę do rejestracji brak było pierwotnego badania technicznego, a jedynie korekta danych z 30 kwietnia 2019 r
Decyzją z 30 sierpnia 2019 r., wydaną na podstawie art. 104 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2018 poz. 2096; dalej zwanej "k.p.a.") oraz art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2018 poz. 1990 z poźn. zm.; dalej zwanej "p.r.d."), organ I instancji cofnął skarżącemu uprawnienia diagnosty samochodowego.
Organ stwierdził, że pojazd marki [...] nie jest pojazdem zabytkowym ani pojazdem zarejestrowanym po raz pierwszy przed dniem 31 grudnia 1984 r., oraz nie posiada kategorii M1 o rodzaju samochód osobowy, lecz jest to pojazd o liczbie kół większej niż trzy, którego prędkość jest większa niż 40 km/h i posiada kategorię N1 o rodzaju samochód ciężarowy. Wobec powyższego organ I instancji uznał, że badanie techniczne takiego samochodu powinno być przeprowadzone przez diagnostę samochodowego z wynikiem negatywnym.
Organ I instancji wskazał, że zdaniem skarżącego w trakcie przeprowadzonego badania technicznego przedmiotowego pojazdu doszło do oczywistej omyłki, jednakże skarżący nie dokonał sprostowania tej omyłki pomimo zwrócenia uwagi przez pracowników Starostwa Powiatowego w B. oraz dokonania innych korekt w przeprowadzonym badaniu technicznym.
Skarżący złożył odwołanie od powyższej decyzji. Po rozpoznaniu odwołania, SKO decyzją z 7 października 2019 r., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, że w niniejszej sprawie materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia stanowi przepis art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. W ocenie organu uchybienie, jakiego dopuścił się skarżący, poprzez wydanie zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym przedmiotowego pojazdu z wynikiem pozytywnym, pomimo zaistnienia usterek istotnych i zagrażających w ww. pojeździe, miało charakter istotny. Organ odwoławczy stwierdził, że charakter uchybienia stanowi o tym, iż nie można przyjąć, by doszło do oczywistej omyłki w toku badań technicznych, tym bardziej, że błąd ten nie został przez skarżącego sprostowany w trybie § 9 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa Gospodarki Morskiej z 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzenia badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 776 z późn. zm.).
Skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie na powyższą decyzję, zaskarżając ją w całości.
WSA oddalił skargę.
W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że stan faktyczny sprawy nie budzi wątpliwości Sądu i nie wymaga uzupełnienia. Również ocena materialnoprawna zachowania skarżącego odpowiada prawu.
WSA uznał, że w przedmiotowej sprawie nie stwierdzono okoliczności pozwalających na odstępstwo od zasady zakazu umieszczania kierownicy po prawnej stronie pojazdu (zgodnie z § 9 ust. 2a i 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 31 grudnia 2002 r.).
W związku z powyższym, zdaniem WSA, skarżący jako uprawniony diagnosta był zobowiązany, stosowanie do § 2 ust. 2a rozporządzenia z 26 czerwca 2012 r. do wykonania badania technicznego (o którym mowa w art. 81 ust. 3 p.r.d.) pojazdu przystosowanego konstrukcyjnie do ruchu lewostronnego, z kierownicą umieszczoną po prawej stronie pojazdu, będącego pojazdem, o którym mowa w art. 81 ust. 4 pkt 2 lit. b) p.r.d., jedynie w zakresie określonym w dziale 1a załącznika nr 1 do powyższego rozporządzenia. WSA wyjaśnił, że stwierdzone w trakcie badania technicznego usterki dzieli się na trzy grupy: 1) usterki drobne – usterki techniczne niemające istotnego wpływu na bezpieczeństwo ruchu drogowego i ochrony środowiska; 2) usterki istotne – usterki techniczne mogące naruszać bezpieczeństwo ruchu drogowego i ochrony środowiska; 3) usterki stwarzające zagrożenie – usterki stanowiące bezpośrednie i natychmiastowe zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego ochrony środowiska w stopniu uniemożliwiającym używanie pojazdu w ruchu drogowym, niezależnie od okoliczności (§ 2 ust. 4 rozporządzenia z 26 czerwca 2012 r.). Zdaniem WSA, usterki w badanym pojeździe były co najmniej istotne.
WSA stwierdził, że w przedmiotowej sprawie skarżący jako uprawniony diagnosta wydał zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznych niezgodnie z § 6 ust. 4 rozporządzenia z 26 czerwca 2012 r. przez nieokreślenie wyniku badania technicznego jako negatywnego. Zauważył także, że pomimo tego skarżący zachował aż do dnia wydania zaskarżonej decyzji prawo do sprostowania swojego błędu, o ile błąd ten stanowił oczywistą omyłkę. Skarżący pomimo zwrócenia mu uwagi na nieprawidłowości w zakresie treści wystawionego zaświadczenia nie skorzystał jednak z możliwości sprostowania wystawionego zaświadczenia.
Sąd pierwszej instancji uznał przy tym, że okoliczność, czy i w jakim zakresie organ pierwszej instancji pouczył skarżącego o treści popełnionego błędu nie ma istotnego znaczenia, ponieważ skarżący jako osoba wykonująca funkcję publiczną związaną z upoważnieniem do wystawiania dokumentów publicznych (w tym zaświadczeń) był zobowiązany do znajomości zasad dotyczących zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach oraz podstawowych warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia.
Skarżący złożył skargę kasacyjną od wyroku WSA, zaskarżając to orzeczenie w całości.
Wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie, a także uchylenie zaskarżonego orzeczenia i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania skargowego, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego z opłatą skarbową od udzielonego pełnomocnictwa, według norm przepisanych.
Skarżący wniósł także o wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem czy art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy z 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn.: Dz. U. z 2020 r., poz. 110 ze zm.) w zakresie, w jakim nakłada na starostę obowiązek cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych bez uwzględnienia okoliczności podmiotowych i przedmiotowych, jest zgodny z art. 65 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 2 Konstytucji (art. 193 Konstytucji RP).
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 6, art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 136 § 1 k.p.a. i art. 140 k.p.a., poprzez nieuzasadnione pominięcie przez Sąd poprzednio orzekający braku wszechstronnego wyjaśnienia sprawy przez organ administracji publicznej, polegającego przede wszystkim na nie odniesieniu się do zarzutów i twierdzeń odwołania i nie rozpoznania sprawy na nowo, prowadzące w konsekwencji do ustaleń ukierunkowanych wyłącznie przeciwko stronie – w tym poprzez uznanie, iż zostały spełnione przesłanki do wydania decyzji o cofnięciu uprawnień zawodowych – a także poprzez naruszenie zasady ważenia interesu społecznego i słusznego interesu obywatela;
2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 84 ust. 3 p.r.d. poprzez przyjęcie, iż każda nieprawidłowość w działaniach diagnostycznych – to znaczy bez uwzględnienia okoliczności czynu, stopnia zawinienia lub natężenia nieprawidłowości – prowadzi do utraty uprawnień zawodowych diagnosty samochodowego, co spowodowało uznanie skarżonej decyzji za prawidłową i finalnie oddalenie skargi;
3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 138 k.p.a. polegające na niewyeliminowaniu z obrotu prawnego decyzji odwoławczej, którą utrzymano w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne chociaż zachodziły okoliczności do jego uchylenia i skierowania sprawy do ponownego rozpoznania;
4) art. 65 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 2 Konstytucji RP poprzez nieproporcjonalność orzeczenia do stanu faktycznego.
W uzasadnieniu skarżący wskazał argumenty na poparcie zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą omawiany środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy, a które w niniejszej sprawie nie występują. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Skarga kasacyjna złożona w niniejszej sprawie nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Postawione w skardze kasacyjnej zarzuty zostaną rozpoznane łącznie (zarzuty z pkt 1, 2 i 4 petitum skargi kasacyjnej), gdyż są one komplementarne wobec siebie. Zarzut pierwszy dotyczy, niedostatecznego, zdaniem autora skargi kasacyjnej, poczynienia ustaleń faktycznych w sprawie, z czym łączy się zarzucane w pkt 2 petitum przyjęcie zbyt szerokiego zakresu stosowania art. 84 ust. 3 p.r.d., skutkującego wymierzeniem kary skarżącemu, godząc w swobodę wykonywania zawodu i w oderwaniu od konstytucyjnego wymogu proporcjonalności.
W skardze kasacyjnej w pierwszej kolejności wskazano jako naruszone – art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1 oraz art. 136 § 1 k.p.a. oraz art. 140 k.p.a. Z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. wynika, że sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne (niż dające podstawę do wznowienia postępowania) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 6 k.p.a organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa. Z kolei z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a wynika, że w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, zaś organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Natomiast art. 8 k.p.a stanowi, że organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania (§ 1) oraz organy administracji publicznej bez uzasadnionej przyczyny nie odstępują od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym (§ 2). Zgodnie zaś z art. 136 § 1 k.p.a. organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję, a w art. 140 k.p..a zapisano, że w sprawach nieuregulowanych w art. 136 – 139 w postępowaniu przed organami odwoławczymi mają odpowiednie zastosowanie przepisy o postępowaniu przed organami pierwszej instancji.
Z uzasadnienia zarzutu naruszenia tych przepisów (pkt 1 petitum skargi kasacyjnej) wynika, że zdaniem skarżącego, WSA błędnie nie uwzględnił zasadnych zarzutów skargi, dotyczących konieczności uzupełnienia postępowania dowodowego na etapie odwoławczym. Uzupełnienie materiału dowodowego powinno było nastąpić przynajmniej w zakresie dotyczącym ustalenia dlaczego organ ewidencyjny nie zasygnalizował wszystkich wychwyconych przez siebie na etapie rejestracyjnym nieprawidłowości. Z wcześniejszych partii uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że zdaniem kasatora organ ewidencyjny powinien był również wskazać diagnoście, iż wobec zmiany klasyfikacji pojazdu także wynik badania powinien ulec zmianie.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że art. 84 ust. 3 p.r.d. stanowiący podstawę prawną cofnięcia uprawnień diagnoście ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Aby zaistniała odpowiedzialność administracyjna diagnosty musi on wydać zaświadczenie albo dokonać wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Ustawa nie dopuszcza wyjątku, który wyłączałby wydanie takiej decyzji, w szczególności decyzja ta nie jest uzależniona od motywów, którymi kierował się diagnosta, naruszając art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. (por. wyrok NSA z 17 grudnia 2013 r., II GSK 1460/12; to i kolejne cytowane orzeczenia dostępne są w Internecie w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Naczelny Sąd Administracyjny podziela zatem przyjęty powszechnie pogląd, że odpowiedzialność diagnosty za stwierdzone naruszenia ma charakter zobiektywizowany, co oznacza, że poniesienie przez niego odpowiedzialności oparte jest tylko i wyłącznie na przypisaniu sprawcy naruszenia przepisów prawa administracyjnego. Natomiast strona podmiotowa czynu, czyli stopień zawinienia sprawcy, czy jego motywacje, pozostają bez znaczenia, gdyż żaden przepis p.r.d. – przy określeniu konsekwencji tego naruszenia – nie uwzględnia okoliczności leżących po stronie sprawcy naruszenia. Ponadto, diagnosta pełni funkcję publiczną, w związku z czym wymagana jest od niego szczególna, a nie tylko zwykła ("należyta", jak wskazano w skardze kasacyjnej) staranność w wykonywaniu swoich czynności oraz przestrzeganie obowiązujących w tym zakresie przepisów. Skoro diagnosta uzyskał uprawnienia, to znaczy, że posiada odpowiednie wykształcenie i praktykę, można zatem od niego wymagać znajomości konstrukcji i parametrów pojazdów, jak i umiejętności sprawdzenia tych parametrów. Celem regulacji prawnej ustanowionej na gruncie art. 84 ust. 3 p.r.d. jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów dokonujących wpisów do dowodów rejestracyjnych lub wystawiających zaświadczenia skutkujące dopuszczeniem do ruchu pojazdów niesprawnych, bądź w istocie niesprawdzonych pod względem technicznym, co naraża na niebezpieczeństwo uszkodzenia ciała lub utraty życia osoby korzystające ze zgłoszonych do badań pojazdów jak i innych użytkowników drogi, nie mówiąc już o szkodach w mieniu (zob. wyrok WSA w Bydgoszczy z 5 czerwca 2007 r., sygn. akt II SA/Bd 333/07; wyrok NSA z 1 października 2008 r., sygn. akt I OSK 1450/07; wyrok NSA z 3 grudnia 2013 r., sygn. akt II GSK 1251/12). Dodać do tego można, że od kwalifikacji i rzetelności osób wykonujących zawód diagnosty w ogromnej mierze zależy stan techniczny pojazdów znajdujących się w ruchu, a więc i bezpieczeństwo tego ruchu drogowego (art. 66 ust. pkt 1 p.r.d.).
W sprawie ustalono, że skarżący jako uprawniony diagnosta 18 kwietnia 2019 r. przeprowadził badanie techniczne samochodu nr. rej. [...], zarejestrowanego w Republice Irlandii, z kierownicą umieszczoną po prawej stronie; z irlandzkiego dowodu rejestracyjnego wynikało, że jest to samochód ciężarowy kat. N1 (samochód ciężarowy o masie nieprzekraczającej 3,5 tony). Po przeprowadzeniu badań technicznych skarżący wydał zaświadczenie o pozytywnym wyniku badań, w którym jako model handlowy podał VAN, a jako kategorię pojazdu wpisał symbol M1, zmieniając klasyfikację tego pojazdu z ciężarowego na osobowy. Na skutek odmowy rejestracji ww. pojazdu w Starostwie Powiatowym w B. i powiadomieniu go o tym przez Starostwo, skarżący dokonała zmian w przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu i wykreślił jako model handlowy symbol VAN, wpisując T-5, jak również wykreślił w klasyfikacji pojazdu kategorię M1 i wpisał kategorię N1, zamieści również w rejestrze badań technicznych adnotację, że kierownica znajduje się po prawej stronie. Pozostawił jednocześnie wynik przeprowadzonego badania technicznego, jako pozytywny.
Trafnie Sąd pierwszej instancji przyjął, że zaskarżona decyzja, wydana w oparciu o ww. stan faktyczny odpowiada prawu, nie stwierdzając ani uchybień dotyczących naruszenia prawa materialnego, ani naruszeń przepisów postępowania, mogących mieć istotny wpływ na wynik postępowania, w tym tych, które dotyczą gromadzenia i oceny materiału dowodowego w zakresie niezbędnym do poczynienia relewantnych ustaleń faktycznych. Trafnie też wskazał, że skarżący będąc diagnostą – jako osoba wykonująca funkcję publiczną związaną z upoważnieniem do wystawiania dokumentów publicznych (w tym zaświadczeń) był zobowiązany do znajomości zasad dotyczących zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów, wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach oraz podstawowych warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia.
Jak wynika z zeznań samego skarżącego odczytał on błędnie kategorię badanego pojazdu (M1 zamiast kategorii N1), w konsekwencji błędnie ustalił pozytywny wynik badania (P) zamiast negatywnego (N). Zgodnie z poz. 2.2.2. Działu I załącznika Nr 1 do rozporządzenia z 26 czerwca 2012r. usterką skutkującą uznaniem stanu technicznego za niezadawalający jest m.in. kierownica umieszczona z prawej strony w pojazdach o liczbie kół większej niż trzy, których prędkość jest większa niż 40 km/h, innych niż pojazdy zabytkowe i pojazdy, o których mowa w § 9 ust. 2a i 3 rozporządzenia o warunkach technicznych, stanowi usterkę zakwalifikowaną jako istotną oraz stanowiącą zagrożenie. Zgodnie z § 6 ust 2 rozporządzenia z 26 czerwca 2012 r. w takim wypadku diagnosta winien określić wynik badania jako negatywny.
W tej sytuacji, z punktu widzenia zasad odpowiedzialności diagnosty chybione jest zarzucanie przez kasatora niedostatecznego wyjaśnienia okoliczności "dlaczego organ ewidencyjny nie zasygnalizował wszystkich wychwyconych przez siebie na etapie rejestracyjnym nieprawidłowości." Nie wpływa bowiem na tę odpowiedzialność powiadomienie diagnosty lub nie (przez inny organ), jakie błędy popełnił wykonując badanie techniczne, gdyż dla zrealizowania się tej odpowiedzialności istotne jest naruszenie przez diagnostę podstawowych standardów wykonania badania technicznego pojazdu (w rozpoznawanym przypadku nie chodziło o drobną usterkę), które co istotne – w przypadku dopuszczenia do ruchu pojazdu niespełniającego koniecznych wymagań - może spowodować zagrożenie w ruchu drogowym.
W związku z tym niezasadne było również zarzucenie naruszenia art. 65 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 i art. 2 Konstytucji RP przez "nieproporcjonalność orzeczenia do stanu faktycznego". Stosownie do treści art. 65 ust. 1 Konstytucji każdemu zapewnia się wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca pracy a wyjątki określa ustawa. Z kolei, zgodnie z art. 2 Konstytucji, Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Z klauzuli tej jest wywodzona m.in. zasada proporcjonalności, której rozwinięcie znaleźć można w art. 31 ust. 3 Konstytucji. Zgodnie z tą zasadą przy wprowadzaniu ograniczeń praw i wolności jednostki, spośród możliwych środków działania należy wybierać możliwie najmniej uciążliwe dla podmiotów, wobec których mają być zastosowane, lub dolegliwe w stopniu nie większym niż jest to niezbędne dla osiągnięcia założonego celu (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 1 czerwca 1999 r. o sygn. akt SK 20/98).
Podkreślenia wymaga, że decyzja o cofnięciu skarżącemu uprawnień diagnosty została wydana na podstawie przepisu ustawy, którego domniemanie zgodności z Konstytucją nie zostało podważone przez Trybunał Konstytucyjny. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w tej sprawie nie podziela stanowiska skarżącego, że art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. narusza ww. zasadę proporcjonalności i dlatego nie uznał za konieczne występowanie do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym dotyczącym tej kwestii.
O zgodności z Konstytucją RP art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. wielokrotnie wypowiadał się Naczelny Sąd Administracyjny, który w swoim orzecznictwie podkreślał, że przepis ten nie narusza ani konstytucyjnej zasady proporcjonalności ani zasady państwa prawnego (por.m.in. wyroki NSA z: 17 grudnia 2013 r., sygn. akt II GSK 1460/12; 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II GSK 928/13; 26 maja 2015 r., sygn. akt II GSK 1213/14; 30 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1231/14; 16 marca 2018 r., sygn. akt II GSK 1664/16; 26 maja 2021 r., sygn. akt II GSK 987/18). Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą skargę kasacyjną podziela poglądy zaprezentowane w wymienionych orzeczeniach.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie można mówić o nieproporcjonalności skutków przewidzianych przez art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d., albowiem ustawodawca ustalając wymieniony skutek stwierdzenia deliktu diagnosty wyraził pogląd – co do zasady – o doniosłości prawidłowości kontroli technicznej dla bezpieczeństwa drogowego (por. wyrok NSA z 17 września 2020 r., sygn. akt II GSK 187/20). Brak przeglądu, jego nieprawidłowe wykonanie lub wskazanie błędnego wyniku badania stoi w oczywistej sprzeczności z założonym celem ustawodawcy, a mianowicie eliminacji z ruchu pojazdów niespełniających wymaganych norm. Rozwiązanie ustawowe chroni dobro społeczne rozumiane jako bezpieczeństwo i eliminacja zagrożeń. W żadnej mierze nie można uznać, że dobro jednostki – diagnosty dopuszczającego do ruchu drogowego pojazd nie spełniający norm – jest wyżej cenione niż dobro wszystkich uczestników ruchu. Wydanie przez diagnostę zaświadczenia niezgodnego ze stanem faktycznym lub przepisami, jak i przeprowadzenie wadliwego badania może mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego, a przez to godzić w życie i zdrowie ludzkie. Waga obowiązków i odpowiedzialność spoczywająca na diagnoście pozostaje zatem w proporcjonalnym związku z sankcją za ich uchybienie (wyrok NSA z 26 maja 2021 r., sygn. akt II GSK 987/18).
Brak było natomiast podstaw do skontrolowania najpierw zaskarżonej decyzji, a następnie wyroku Sądu pierwszej instancji – zgodnie z wzorem i rozważaniami zawartymi w zdaniu odrębnym do orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 19 grudnia 2017 r., pod sygn. P 16/16, postulowanego w skardze kasacyjnej. Rozważania zawarte w zdaniu odrębnym do postanowienia TK – umarzającego postępowanie w przedmiocie pytania prawnego WSA w Poznaniu, dotyczącego ewentualnej sprzeczności z Konstytucją RP (art. 65 ust. w zw. z art. 31 ust. 3 i art. 2 Konstytucji ) rozwiązania zawartego w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d., a więc nie potwierdzające braku zgodności z Konstytucją tego unormowania – nie są adekwatnym wzorcem do kontroli zgodności z prawem materialnym skarżonego rozstrzygnięcia.
Na koniec wskazać trzeba, że nie jest także zasadny zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 138 k.p.a. Pierwszy z zarzuconych przepisów został przytoczony wyżej. Co się zaś tyczy art. 138 k.p.a., to dotyczy on decyzji wydawanych przez organ odwoławczy i dzieli się na sześć paragrafów. Z treści zarzutu można wywieść, że zdaniem autora skargi kasacyjnej organ powinien był zastosować art. 138 § 2 k.p.a. (stanowiący, że: "Organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy."), a nie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. (stanowiący, że: "Organ odwoławczy wydaje decyzję, w której utrzymuje w mocy zaskarżoną decyzję."). W tej sprawie WSA oddalił skargę na decyzję SKO utrzymującą w mocy decyzję Starosty Sanockiego, a tym samym nie stwierdził, że przy wydawaniu decyzji organu I instancji doszło do naruszenia przepisów postępowania, które uzasadniałoby zastosowanie przez SKO art. 138 § 2 k.p.a. Z powyższych rozważań wynika, że w skardze kasacyjnej nie zakwestionowano skutecznie tej oceny WSA.
Ze wskazanych powodów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI