II GSK 880/21

Naczelny Sąd Administracyjny2024-10-01
NSAinneŚredniansa
choroba zawodowanowotwórrakotwórczośćbenzenKodeks pracypostępowanie administracyjneNSAmedycyna pracynarażenie zawodowe

NSA oddalił skargę kasacyjną w sprawie o stwierdzenie choroby zawodowej, uznając brak dowodów na narażenie na czynniki rakotwórcze, w szczególności benzen, mimo podejrzenia nowotworu układu krwiotwórczego.

Skarżąca wniosła skargę kasacyjną od wyroku WSA oddalającego jej skargę na decyzję o odmowie stwierdzenia choroby zawodowej u jej zmarłego męża. Sprawa dotyczyła podejrzenia nowotworu układu krwiotwórczego, który miał powstać w wyniku narażenia na czynniki rakotwórcze w miejscu pracy w latach 1980-1992. NSA, analizując zgromadzony materiał dowodowy, w tym opinie medyczne i zeznania świadków, uznał, że brak jest dowodów na narażenie na czynniki rakotwórcze, w szczególności benzen, który jest jedynym potencjalnie istotnym czynnikiem etiologicznym dla rozpoznanego schorzenia. Sąd podkreślił, że organy administracji są związane orzeczeniami lekarskimi, a skarżąca nie przedstawiła wystarczających dowodów podważających te ustalenia.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej wniesionej przez A. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, który oddalił skargę na decyzję odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej u jej zmarłego męża, R. W. Podejrzenie choroby zawodowej dotyczyło nowotworów złośliwych układu krwiotwórczego, powstałych w następstwie działania czynników rakotwórczych w środowisku pracy w latach 1980-1992. Organy administracji obu instancji, opierając się na opiniach lekarskich i zgromadzonym materiale dowodowym, nie stwierdziły choroby zawodowej, wskazując na brak dowodów potwierdzających narażenie na czynniki rakotwórcze, w szczególności benzen, który jest uznawany za czynnik etiologiczny dla szpiczaka mnogiego. Pomimo przedstawienia przez skarżącą dowodów w postaci opisów patentowych i wniosków o przesłuchanie świadków, organy i następnie WSA uznały, że nie ma podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, zważył, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego nie są zasadne. Sąd podkreślił, że organy administracji są związane orzeczeniami lekarskimi, a skarżąca nie przedstawiła dowodów, które podważałyby te ustalenia. W szczególności, brak było dowodów na obecność benzenu w procesie produkcyjnym, a inne potencjalnie szkodliwe substancje nie były klasyfikowane jako rakotwórcze. Sąd oddalił skargę kasacyjną, odstępując od zasądzenia kosztów postępowania ze względu na szczególnie uzasadnioną sytuację związaną ze śmiercią pracownika.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Nie, brak takich dokumentów nie stanowi przeszkody, jeśli inne dowody (np. zeznania świadków, charakterystyka procesów technologicznych) pozwalają na ocenę warunków pracy i brak narażenia na czynniki rakotwórcze.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że organy administracji nie mogą być obciążone brakiem dokumentacji z okresu, gdy przepisy nie nakazywały jej prowadzenia. Kluczowe jest ustalenie, czy na podstawie dostępnych dowodów można wykazać narażenie na czynniki rakotwórcze.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (16)

Główne

Dz.U. 2013 poz. 1367 § poz. 17.3

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych

Wykaz chorób zawodowych, w tym nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników rakotwórczych.

Dz.U. 2012 poz. 890

Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 24 lipca 2012 r. w sprawie substancji chemicznych, ich mieszanin, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy

Określa kryteria klasyfikacji substancji jako rakotwórczych i mutagennym, w tym kategorie 1, 2, 3.

Pomocnicze

k.p.a. art. 7

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 8

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 11

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 75 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 84 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p. art. 235¹

Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy

k.p. art. 235²

Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy

Dz.U.2011.322 art. 19 § ust. 5 pkt 1

Ustawa z dnia 25 lutego 2011 r. o substancjach chemicznych i ich mieszaninach

P.p.s.a. art. 174

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 207 § § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Odrzucone argumenty

Naruszenie prawa materialnego (art. 2351 w zw. z art. 2352 k.p.) poprzez błędną wykładnię i uznanie braku przesłanek do stwierdzenia choroby zawodowej. Naruszenie przepisów postępowania (art. 7, 8, 11, 77 § 1, 80 k.p.a.) poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego, nieprzeprowadzenie wnioskowanych dowodów (świadek, opinie biegłych), niewyjaśnienie przesłanek działania organów. Naruszenie przepisów postępowania (art. 7, 75 § 1, 78 § 1 k.p.a.) poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań świadka. Naruszenie przepisów postępowania (art. 7, 75 § 1, 84 § 1 k.p.a.) poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłych (lekarza, toksykologa, chemika).

Godne uwagi sformułowania

Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących postawę orzeczeń lekarskich. Ani organy orzekające w sprawie, ani strona oraz Sąd nie mają kompetencji do samodzielnego kwalifikowania określonych czynników jako rakotwórczych dla ludzi. Wnioski płynące z opisu patentowego nie mogą mieć bezpośredniego przełożenia na ocenę sposobu działania konkretnej instalacji produkcyjnej.

Skład orzekający

Dorota Dąbek

przewodniczący

Jacek Boratyn

sprawozdawca

Joanna Sieńczyło - Chlabicz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie związania organów administracji orzeczeniami lekarskimi w sprawach o choroby zawodowe oraz wymogi dowodowe w zakresie ustalania narażenia na czynniki rakotwórcze."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego i braku dowodów na narażenie na konkretne czynniki rakotwórcze (benzen) w przeszłości.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia chorób zawodowych i narażenia na czynniki rakotwórcze, ale jej rozstrzygnięcie opiera się na braku dowodów, co czyni ją mniej przełomową dla szerszej publiczności.

Czy można udowodnić chorobę zawodową bez dowodów na narażenie na rakotwórcze substancje?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 880/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2024-10-01
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-05-11
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Dorota Dąbek /przewodniczący/
Jacek Boratyn /sprawozdawca/
Joanna Sieńczyło - Chlabicz
Symbol z opisem
6200 Choroby zawodowe
Hasła tematyczne
Inne
Sygn. powiązane
II SA/Bd 1057/19 - Wyrok WSA w Bydgoszczy z 2020-08-11
Skarżony organ
Inspektor Sanitarny
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2013 poz 1367
poz. 17.3
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych - tekst jednolity
Dz.U. 2022 poz 2000
art. 7, art. 8, art. 11, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80,  art. 84 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz Sędzia del. WSA Jacek Boratyn (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Patrycja Kołtan-Kozłowska po rozpoznaniu w dniu 1 października 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 11 sierpnia 2020 r. sygn. akt II SA/Bd 1057/19 w sprawie ze skargi A. W. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Bydgoszczy z dnia 19 września 2019 r. nr 22/2019 w przedmiocie choroby zawodowej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 11 sierpnia 2020 r., sygn. II SA/Bd 1057/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy (dalej WSA w Bydgoszczy), po rozpoznaniu sprawy ze skargi A. W. (dalej zwanej skarżącą) na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego (PWIS) w Bydgoszczy z dnia 19 września 2019 r., nr 22/2019, w przedmiocie choroby zawodowej, oddalił skargę.
W stanie faktycznym sprawy Poradnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Toruniu w dniu 19 czerwca 2012 r. zgłosiła podejrzenie choroby zawodowej u R. W. (dalej zwanego pracownikiem lub badanym) podając jako miejsce zatrudnienia, w którym wystąpiło zagrożenie będące powodem zgłoszenia choroby Zakłady [...] (dalej powoływane również jako "[....]"; którego następcą prawnym jest: [...] – dalej zwana spółką) i określając okres narażenia zawodowego na czynniki, które wskazuje się jako przyczynę choroby zawodowej na lata 1980-1992.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny (PPIS) w Toruniu, decyzją z decyzją z dnia 17 lutego 2014 r. nie stwierdził choroby zawodowej: nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy uznanych za rakotwórcze u ludzi – nowotwór układu krwiotwórczego – wymienionej w poz. 17.3 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 Kodeksu pracy.
PPIS przeprowadził ocenę narażenia zawodowego we wszystkich zakładach pracy, w których pracował badany. Oceny nie przeprowadzono jedynie w jednym zakładzie, gdzie badany zatrudniony był w charakterze pracownika gospodarczego, w okresie od 1 marca 1999 r. do 31 lipca 2001 r. Organ zaznaczył, że na podstawie przeprowadzonych ocen narażenia zawodowego podczas zatrudnienia nie uzyskano żadnych danych potwierdzających jakikolwiek kontakt pracownika z substancjami, mieszaninami, czynnikami lub procesami o działaniu rakotwórczym w środowisku pracy.
PPIS, na podstawie dwukrotnie przeprowadzonej oceny narażenia zawodowego, wyników postępowania administracyjnego oraz zeznań świadka, ustalił w szczególności, że badany podczas zatrudnienia w [...] (1980-1992) zajmował kolejno następujące stanowiska pracy: aparatowy produkcji [...] w Oddziale [...] I (od 7 maja 1980 r. do 8 grudnia 1981 r.); brakarz w Sortowni i Pakowni Wydziału [...] II (od 9 grudnia 1981 r. do 28 lutego 1982 r.); aparatowy produkcji [...] w Oddziale [...] I (od 1 marca 1982 r. do 30 czerwca 1986 r.); aparatowy procesów chemicznych – zmiana nazwy stanowiska pracy na: aparatowy procesów chemicznych i fizykochemicznych w Oddziale [...] I (od 1 lipca 1989 r. do 29 lutego 1992 r.). Szczegółowo określono również zakres czynności zawodowych wykonywanych przez pracownika na ww. stanowiskach oraz proces wytwarzania [...], którego szczegółowy opis spółka przekazał pismem z dnia 30 sierpnia 2013 r.
Jak ustalono, procesy chemiczne odbywały się tam w zamkniętych instalacjach, umiejscowionych w systemach otwartych lub półotwartych. Pracodawca potwierdził, że zdarzały się wycieki czy awarie, które były usuwane przez dział techniczny przy pomocy aparatowych, którzy musieli pozamykać zawory, a następnie przeczyścić instalację parą wodną w sposób zautomatyzowany, przy czym – jak wskazano – pracodawca zapewniał sprzęt ochrony osobistej. Ponadto pracodawca potwierdził, że w latach 80-tych XX wieku miała miejsce awaria polegająca na wybuchu reaktora do procesów chemicznych. Zgodnie zaś z oświadczeniem przedstawiciela służb BHP w [...] nigdy nie stosowano chlorobenzenu oraz dioksyn. Jak oświadczył pracodawca, w okresie zatrudnienia pracownika w Wydziale [...] nie były stosowane substancje, mieszaniny, czynniki lub procesy o działaniu rakotwórczym w środowisku pracy, a w przedstawionych przez niego rejestrach, prowadzonych zgodnie z obowiązującymi przepisami, w zakresie czynników rakotwórczych w środowisku pracy oraz nadzoru nad stanem zdrowia pracowników zawodowo narażonych na te czynniki, stanowiska pracy zajmowane przez pracownika nie figurowały. Ponadto wskazano, że brak jest udokumentowanych wyników badań środowiskowych czynników szkodliwych dla zdrowia z okresu zatrudnienia pracownika, gdyż przepisy w zakresie prowadzenia tego typu rejestrów badań i pomiarów obowiązują dopiero od 1996 r. Ponadto, jak ustalił organ I instancji, z oświadczenia służb BHP wynika, że dla substancji niebędących surowcami do produkcji lub produktem końcowym nie zakładano rejestrów oraz nie przeprowadzano oceny ryzyka zawodowego, przy czym dotyczy to związków powstających w ilościach śladowych w obiegu zamkniętym instalacji produkcyjnej, wymienionych w opisie technologicznym produkcji [...].
Przychodnia Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy im. prof. dr med. [...] w Łodzi pismem z dnia 14 stycznia 2014 r. przekazała wynik dodatkowej konsultacji, w której stwierdzono, że dodatkowe dane na temat narażenia zawodowego nie wniosły nic istotnego w rozpatrywanej sprawie i potwierdziły, że pracownik nie był narażony na czynniki rakotwórcze dla ludzi w trakcie pracy zawodowej oraz że w związku z tym nie ma podstaw do zmiany stanowiska orzeczniczego określonego w orzeczeniu lekarskim z dnia 9 listopada 2012 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
Po rozpatrzeniu odwołania skarżącej od decyzji organu I instancji PWIS decyzją z dnia 19 września 2019 r. nr 22/2019, utrzymał w mocy decyzję PPIS z dnia 17 lutego 2014 r. nr 144/3/N/14, w przedmiocie odmowy stwierdzenia choroby zawodowej u pracownika.
Organ odwoławczy zauważył, że pracodawca nie dysponował wynikami ww. badań i pomiarów czynników szkodliwych z okresu zatrudnienia pracownika, gdyż nie obowiązywały wówczas przepisy prawa w tym zakresie. Ustalono jednak, że w [...] przeprowadzanych było 38 kontroli sanitarnych, a zakład objęty był nadzorem właściwych służb kontrolujących warunki pracy. Ponadto, podkreślono, że technologia produkcji na wydziale [...] nie zmieniła się przez cały okres istnienia wydziału, wobec czego przez analogię można przyjąć, że posiadane przez pracodawcę dokumenty z dużym prawdopodobieństwem odzwierciedlają warunki pracy na stanowisku zajmowanym przez pracownika. Z ich treści wynika zaś, że na ww. stanowisku występowały metanol, ksylen i hałas, przy czym stężenia wskazanych substancji chemicznych, poza dwoma przypadkami, nie przekraczały najwyższych dopuszczalnych stężeń, a kontakt z tymi czynnikami ograniczony był do minimum, co potwierdzają zeznania świadków.
Świadek [...], wskazał, iż nie wyklucza śladowych zanieczyszczeń surowców oraz produktów ubocznych innymi substancjami i związkami chemicznymi, np. toluenu, ortoksylenu, metaksylenu, jednak podkreślił, że proces produkcji na wydziale [...] odbywał się w systemie zamkniętym, w związku z czym w jego ocenie kontakt bezpośredni z ww. substancjami został ograniczony do minimum (o ile w ogóle występował). Organ odwoławczy podkreślił jednocześnie, powołując się na obowiązujące przepisy, że wskazane w odwołaniu substancje nie są zaklasyfikowane jako rakotwórcze lub mutagenne. W toku postępowania ustalono także, że w archiwum Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Toruniu nie ma dokumentacji dotyczącej kontroli sanitarnych w [...], a wszystkie możliwe do uzyskania informacje dotyczące wyników badań środowiskowych czynników szkodliwych dla zdrowia na stanowisku pracy aparatowego zostały zgromadzone w toku prowadzonego postępowania wyjaśniającego. Na podstawie przesłuchań świadków ustalono, że występujące w śladowych ilościach substancje chemiczne, tj. ksylen i jego izomery, etylobenzen, toluen, metanol, etanol, nie figurują w wykazie czynników rakotwórczych, przy czym – jak wskazał Instytut Medycyny Pracy w Łodzi, w piśmie z dnia 23 kwietnia 2015 r. – czynniki chemiczne niesklasyfikowane jako rakotwórcze występujące w śladowych ilościach oraz ich działanie synergistyczne nie posiadają potencjału rakotwórczego.
Ponadto, ustalono że pracownik nie pracował na oddziale [...] I dnia 15 maja 1985 r. w dniu detonacji reaktora [...] I, gdyż w okresie od dnia 26 lutego 1985 r. do 20 lutego 1986 r. nieprzerwanie przebywał na zwolnieniu lekarskim.
Po wniesieniu przez skarżącą o uznanie jako dowodów w sprawie opisów patentowych, które mogły być wykorzystane w procesach technologicznych na oddziale [...] I w okresie zatrudnienia jej męża, Instytut Medycyny Pracy w Łodzi w opinii uzupełniającej z dnia 8 marca 2019 r. - biorąc pod uwagę również opis procesu produkcji [...] oraz wymienione przez T. C. zanieczyszczenia surowców i produkty uboczne - wyjaśnił że większość substancji jest zaklasyfikowana jako substancje stwarzające zagrożenie, jednak są one zaklasyfikowane ze względu na inne skutki niż działanie rakotwórcze lub mutagenne.
W toku postępowania odwoławczego PWIS przesłuchał również świadków, którzy pracowali na wydziale [...] I i II, w tym twórców wynalazków umieszczonych w opisach patentowych. Świadkowie wskazali m.in., że: na oddziale [...] I i II nie stosowano trimetyloetylanu; pracownikom była przydzielana odzież ochronna i środki ochrony indywidualnej; na oddziale [...] I nie był stosowany benzen, lecz stosowano siarczan kobaltu i wodorotlenek kobaltu, związki niklu i manganu; stan techniczny urządzeń na oddziale był zadowalający; pracownicy mieli kontakt z kwasem mrówkowym i metanolem.
Po uzupełnieniu materiału dowodowego organ odwoławczy zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi o zapoznanie się z przekazanymi informacjami i wydanie opinii czy mają one wpływ na ewentualną zmianę orzeczenia lekarskiego z dnia 9 listopada 2012 r. W odpowiedzi na powyższe, w dodatkowej opinii medycznej z dnia 30 kwietnia 2019 r. jednostka orzecznicza II stopnia podtrzymała w całości wcześniej wydane orzeczenie. W jej ocenie, z dokumentacji zgormadzonej w przedmiotowej sprawie wynika, że substancje chemiczne, które występowały na stanowisku pracy pracownika nie były zaliczane do substancji rakotwórczych, a zatem nie było podstaw do uznania nowotworu układu krwiotwórczego pod postacią szpiczaka mnogiego za chorobę zawodową.
WSA w Bydgoszczy po rozpoznaniu skargi wniesionej przez skarżącą, przedmiotową skargę oddalił.
Sąd podkreślił, że organ wydający decyzję w sprawie choroby zawodowej nie jest uprawniony do merytorycznej kontroli orzeczeń lekarskich, ani też dokonywania w tym zakresie własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej. Orzeczenia lekarskie placówek właściwych do rozpoznawania chorób zawodowych mają charakter opinii biegłego, która powinna być wszechstronnie uzasadniona i wyjaśniać wszelkie wątpliwości w sposób przekonujący i dostępny dla stron, a także organu prowadzącego postępowanie oraz sądu administracyjnego. Odpowiadające wskazanym wymogom formalnym opinie biegłych lekarzy z zakresu medycyny pracy są dla organu wiążące i inspektor sanitarny nie ma prawa ich zmieniać ani odmiennie interpretować. Orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących postawę orzeczeń lekarskich (por. wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007, sygn. akt II OSK 1078/06 publikowany w CBOSA i powołane w nim orzecznictwo). Oczywiście okoliczność, że organy administracji nie mogą we własnym zakresie, bez uzyskania orzeczenia lekarskiego, dokonać rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych, nie zwalnia organów od oceny tego orzeczenia stosownie do art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., które nakazują w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i na podstawie całokształtu tego materiału ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona.
Niesporne w sprawie pozostaje, że nowotwór układu krwiotwórczego jest chorobą wymienioną w wykazie chorób zawodowych (poz. 17.3) określonym rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 1367 z późn.zm., dalej zwanym rozporządzeniem), wśród nowotworów złośliwych powstałych w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi. Zasadniczo dla tej grupy chorób prawodawca nie określił wprost okresu, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, wskazując, że należy to oceniać "indywidualnie w zależności od okresu latencji nowotworu".
Kwestią sporną pozostaje natomiast to czy schorzenie zdiagnozowane u męża skarżącej, jest w tym przypadku - nowotworem powstałym w następstwie działania czynników występujących w środowisku jego pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi, zatem czy w wyniku indywidualnej oceny warunków pracy męża skarżącej można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba ta została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku jego pracy.
Zaakcentować jednak należy, iż przy chorobach nowotworowych typu złośliwego musi być spełnione kryterium jakim jest udowodnienie narażenia na czynniki występujące w środowisku pracy, a które to czynniki są uznane za rakotwórcze dla ludzi. To uznanie nie jest dowolne. Ani organy orzekające w sprawie, ani strona oraz Sąd nie mają kompetencji do samodzielnego kwalifikowania określonych czynników jako rakotwórczych dla ludzi. Istnieje określona procedura dotycząca oceny, czy dany czynnik chemiczny ma udowodnione działanie rakotwórcze dla ludzi oraz procedura zakwalifikowania danej substancji jako czynnika o udowodnionym działaniu rakotwórczym dla ludzi.
I tak rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 24 lipca 2012 r. w sprawie substancji chemicznych, ich mieszanin, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy stanowi w § 2 pkt.1 lit.b, że substancje chemiczne zaklasyfikowane jako rakotwórcze stanowią substancje kategorii 1 lub 2 zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art.19 ust.5 ustawy z dnia 25 lutego 2011 r. o substancjach chemicznych i ich mieszaninach (Dz.U.2011.322). Z kolei wskazany art.19 ust.5 pkt 1 ww. ustawy stanowi, że minister właściwy do spraw zdrowia w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw gospodarki, ministrem właściwym do spraw środowiska, ministrem właściwym do spraw pracy oraz ministrem właściwym do spraw rolnictwa określa w drodze rozporządzenia kryteria i sposób klasyfikacji substancji i mieszanin na podstawie właściwości fizykochemicznych, toksyczności, analizy skutków specyficznych dla zdrowia człowieka oraz analizy skutków oddziaływania na środowisko. Na mocy delegacji zawartej w art.19 ust. 5 pkt.1 – 3 ustawy, Minister Zdrowia wydał w dniu 10 sierpnia 2012 r. rozporządzenie w sprawie kryteriów i sposobu klasyfikacji substancji chemicznych i ich mieszanin (Dz.U.2012.1018). Zgodnie z § 24 ust.1 ww. rozporządzenia, substancje rakotwórcze dzieli się na trzy kategorie :
1. kategoria 1 – to substancje o udowodnionym działaniu rakotwórczym na człowieka; są to substancje, dla których istnieją wystarczające dowody wskazujące na związek przyczynowy pomiędzy narażeniem człowieka na te substancję, a powstaniem raka ,
2. kategoria 2 – to substancje, które rozpatruje się jako rakotwórcze dla człowieka; są to substancje, dla których istnieją wystarczające dowody pozwalające na przyjęcie założenia, że narażenie człowieka na te substancje może w rezultacie prowadzić do powstania raka. Na przyjęcie takie założenia pozwalają dane uzyskane na podstawie: a) odpowiednich, długoterminowych doświadczeń na zwierzętach, b) innych istotnych informacji wskazujących, że narażenie człowieka na te substancje może w rezultacie prowadzić do powstania raka,
3. kategoria 3 – to substancje o możliwym działaniu rakotwórczym na człowieka; są to substancje, co do których dostępne informacje nie pozwalają na przeprowadzenie zadowalającej oceny. Istnieją dla nich dowody pochodzące z odpowiednich badań na zwierzętach, nie wystarczają one jednak do umieszczenia tej substancji w kategorii 2.
Przy ocenie narażenia zawodowego na czynniki rakotwórcze uwzględnia się substancje i preparaty chemiczne zakwalifikowane do kategorii 1 na podstawie przepisów o substancjach i preparatach chemicznych, czynniki i procesy technologiczne o działaniu rakotwórczym wymienione w przepisach wydanych na podstawie art. 222 § 3 Kodeksu pracy. oraz pierwotną lokalizacje nowotworu i okres latencji.
Tym przepisem jest rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 24 lipca 2012 r. w sprawie substancji chemicznych, ich mieszanin, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy (Dz.U. poz. 890, dalej zwane rozporządzeniem z 2012 r.) z załącznikiem, którym jest wykaz substancji, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym.
Z analizy akt sprawy wynika, iż z dokonanego PPIS zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej nowotworu układu krwiotwórczego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy wskazano na lata 1980-1992 – jako na okres narażenia zawodowego. Zgłoszenie to nastąpiło w czerwcu 2012 r. - po 20 latach od zakończenia zatrudnienia w [...] w T., w którym to zakładzie mąż skarżącej zatrudniony był w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowiskach: aparatowego produkcji (aparatowego procesów chemicznych) na oddziale [...] I oraz brakarza w Sortowni i Pakowni wydziału [...] II (przez okres niepełnych 3 miesięcy). Z karty narażenia zawodowego męża skarżącej (uzupełnianej w toku postępowania) wynika zaś, że w trakcie jego pracy zawodowej nie był on narażony na wymienione w ww. rozporządzeniu czynniki.
Jednostka orzecznicza II stopnia (Instytut Medycyny Pracy im Prof. [...] w Łodzi) wskazała na benzen jako jedyny czynnik rakotwórczy (zaliczany do kategorii 1), który wg wiedzy medycznej, może mieć znaczenie w etiologii szpiczaka mnogiego (rozpoznanego u męża skarżącej) i to pod warunkiem długotrwałego jego oddziaływania.
Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie potwierdza prawidłowość ustaleń organów obu instancji, że w procesie produkcyjnym [...] nie stosowano benzenu. Benzen nie był też wykorzystywany w procesie wytwarzania katalizatorów, ani nie był składnikiem zanieczyszczeń surowców, czy produktem ubocznym produkcji [...] (z zeznań świadka [...] wynika, że przy wytwarzaniu katalizatorów stosowano sole kobaltu – octan i siarczan, a wśród produktów ubocznych i zanieczyszczeń mógł występować metanol, toluen oraz o- i m-ksylen). Z przedłożonych do akt sprawy dokumentów w postaci charakterystyki olejów opałowych i olejowych nośników ciepła (np. downtehrmu) wynika zaś, że benzen nie wchodził w ich skład – a jedynie syntetyczne węglowodory, wielopierścieniowe węglowodory lub estry kwasów karboksylowych i alkoholi wielowodorotlenowych oraz estry polifenylowe.
Skarżąca nie przedstawiła żadnych przeciwdowodów pozwalających na podważenie tych ustaleń. Twierdziła jedynie, że nowotwór złośliwy rozpoznany u jej męża powstał w następstwie działania wielu innych czynników występujących w środowisku pracy. Twierdzenie to jednak pozostaje w sprzeczności z orzeczeniem lekarskim i wiedzą specjalistyczną co do etiologii szpiczaka. Wskazywane przez skarżącą czynniki, które w jej przekonaniu spowodowały chorobę nowotworową jej męża – albo nie występowały w środowisku pracy pracownika (benzen), albo nie zostały wymienione w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z 2012 r. jako czynnik rakotwórczy (jak np. wskazywany metanol), albo (jak kobalt i jego związki) zostały uznane za rakotwórcze w sytuacji narażenia jedynie drogą oddechową.
Skoro jedynie długotrwałe narażenie na oddziaływanie benzenu może skutkować zachorowaniem na szpiczaka mnogiego to dla rozstrzygnięcia sprawy nie było celowe badanie istnienia związku przyczynowo-skutkowego między chorobą męża skarżącej, a wykonywaną przez niego pracą w narażeniu na inne czynniki szkodliwe. Organ odwoławczy, uwzględniając zastrzeżenia skarżącej zgłaszane w toku postępowania, podejmował jednak próby ustalenia istnienia tego związku. Zwracał się o dwukrotnie o stosowne wyjaśnienia i uzupełnienie orzeczenia do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi. Instytut, posiłkując się opinią Zakładu Bezpieczeństwa Chemicznego, szczegółowo ustosunkował się do formułowanych zastrzeżeń w piśmie z 14 lutego 2019 r. (część IV akt adm. – k. 268). Stwierdził jednoznacznie, że brak jest podstaw do uznania związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy chorobą męża skarżącej, a warunkami pracy, w których pracował. Zauważyć należy, że jednostki orzecznicze obu instancji, które wydawały opinie w niniejszej sprawie powoływały się na aktualny stan wiedzy medycznej i aktualne wyniki badań w zakresie chorób nowotworowych, dysponowały też obszernym materiałem dowodowym (kartami oceny narażenia zawodowego, zeznaniami świadków, opisami procesów technologicznych).
Sąd zaznaczył, że organy podjęły próbę zweryfikowania w tym aspekcie wszystkich substancji chemicznych i procesów technologicznych występujących w środowisku pracy męża skarżącej. Co prawda nie rozwiano wszystkich wątpliwości zgłaszanych przez skarżącą, gdyż organy nie dysponowały dokładnym wynikami pomiarów (chociażby stężenia) poszczególnych czynników rakotwórczych (a te byłyby istotne dla wyjaśnienia przez jednostkę orzeczniczą np. kwestii, czy stosowana przez pracodawcę technologia gwarantowała, że do otoczenia nie mogły uwalniać się szkodliwe dla zdrowia substancje chemiczne – co wynika z pisma Zakładu Bezpieczeństwa Chemicznego z 14 lutego 2019 r.). Niemożliwość zweryfikowania wszystkich zgłaszanych przez skarżącą zastrzeżeń poprzez analizę wyników pomiarowych uzasadniona jest tym, że w okresie zatrudnienia męża Skarżącej [...] nie obowiązywały przepisy prawa, zobowiązujące pracodawca do prowadzenia rejestru czynników rakotwórczych. Stosowne przepisy wprowadzone zostały dopiero w 1996 r.
Subiektywne przekonanie skarżącej o związku chorób z czynnikami występującymi w środowisku pracy jej męża nie jest wystarczającą podstawą do zakwestionowania wydanych w sprawie orzeczeń, wydanych przez lekarzy z uprawnionych jednostek. Nie ma zatem podstaw, w świetle zebranego w sprawie materiału, do zakwestionowania ustaleń organu, że brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
Za niezasadny Sąd uznał również zarzut skargi pominięcia w ustaleniach faktycznych, dokonanych przez organy obu instancji, warunków pracy męża skarżącej na stanowisku brakarza. Wbrew temu zarzutowi, z akt sprawy wynika, że organy ustaliły nie tylko zakres obowiązków na tym stanowisku, lecz również dokonały stosownej oceny narażenia zawodowego – ustalając, że w okresie zatrudnienia miedzy grudniem 1981 r. a lutym 1982 r.) mąż skarżącej nie był narażony na oddziaływanie jakiegokolwiek czynnika rakotwórczego z uwagi charakter wykonywanych prac (pakowanie gotowych produktów – szpul z przędzą – do kartonów).
Skargę kasacyjną od wyroku WSA w Bydgoszczy wniosła skarżąca, zaskarżając go w całości.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie:
I. na zasadzie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi naruszenie prawa materialnego, tj.:
1) art. 2351 w zw. z art. 2352 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1320) poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji uznanie, że w stanie faktycznym przedmiotowej sprawy zachodzą przesłanki do nieuznania choroby zawodowej u pracownika w wyniku działania substancji szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, podczas gdy ocena warunków pracy panujących w zakładzie pracy: [...] na wydziale [...] i [...] II pozwala na stwierdzenie, co najmniej z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba pracownika spowodowana została działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w E.;
II. na podstawie art. 174 pkt. 2) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy. tj.:
1. przepisu art. 7 K.p.a., art. 8 K.p.a., art. 11 K.p.a. w zw. z art. 77 § 1 K.p.a. w zw. z art. 80 K.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich możliwych czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i rzetelnego załatwienia sprawy, podejmowaniu czynności niemających na względzie interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, prowadzeniu postępowania w sposób niebudzący zaufania jego uczestników do władzy publicznej, naruszając zasadę proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania, niewyjaśnieniu zasadności przesłanek, którymi kierował się organ II instancji (jak również organ I instancji) przy załatwieniu sprawy przejawiającego się w:
a) nieprzeprowadzeniu jakiegokolwiek wniosku skarżącej dotyczącej ustalenia i zbadania czy w [...] w Wydziale [...] 1, na którym pracował badany w okresie 1980-1992 występowały substancje chemiczne, które miały szkodliwy wpływ na stan zdrowia pracownika oraz w konsekwencji nieuzupełnienia oceny narażenia zawodowego w zakresie szkodliwego wpływu na stan zdrowia przedmiotowych substancji i w konsekwencji niewyjaśnienie stanu faktycznego przedmiotowej sprawy;
b) niewyjaśnieniu przez organ, czy podczas awarii, do których dochodziło na wydziale [...] 1 w latach 80-tych, mogły uwalniać się substancje chemiczne o właściwościach mutagennych lub rakotwórczych co uniemożliwiło rzetelną ocenę narażenia zawodowego pracownika;
c) pominięciu przez organ wniosków skarżącej dotyczących przeprowadzenia analizy patentów stosowanych w procesie produkcji na Wydziale [...], w szczególności patentu nr PL 115115 opublikowanego w dniu 15 października 1982 r., z opisu, którego wynika, że jedną z substancji wydzielanych w procesie produkcji [...] był benzen, co jest niezwykle istotne z punktu widzenia ustalenia, że choroba pracownika była chorobą zawodową i jest niezbędne do rzetelnego ustalenia, czy szpiczak zdiagnozowany u niego jest chorobą zawodową,
2. art. 7 K.p.a. w zw. z art. 75 § 1 K.p.a. w zw. z art. 78 § 1 K.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań świadka, tj. [...], który to dowód ma istotne znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy w części dotyczącej: ustalenia oceny narażenia zawodowego pracownika w okresie pracy w [...] - świadek ten był wnioskowany przez skarżącą natomiast organ odmówił przeprowadzenia przesłuchania świadka w przedmiotowej sprawie;
3. art. 7 K.p.a. w zw. z art. 75 § 1 K.p.a. w zw. z art. 84 § 1 K.p.a. poprzez nieprzeprowadzeniu dowodu z opinii lekarza dr hab. n. med. [...], który wyjaśniłby etiologię szpiczaka mnogiego i wskazał, czy środowiska pracy męża skarżącej stanowiły narażenie na rozwój szpiczaka mnogiego oraz opinii biegłego toksykologa, bądź biegłego z dziedziny chemii, mimo iż w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, którzy wyjaśniliby liczne wątpliwości co do tego, czy na jakimkolwiek etapie w procesie produkcji na wydziale [...], przy uwzględnieniu wykorzystywanych patentów produkcji, występował benzen oraz określiliby wpływ substancji chemicznych występujących w toku produkcji na rozwój choroby pracownika.
Mając na uwadze powyższe skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Bydgoszczy, a także zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że w przedmiotowej sprawie kluczowym zagadnieniem jest ustalenie tego, czy w procesie produkcji [...] 1 na jakimkolwiek jej etapie wydzielał się czy też uwalniał benzen, który wymieniany jest jako jedna z przyczyn powodujących nowotwory krwi.
W postępowaniu administracyjnym potwierdzono, że charakter środowiska pracy pracownika, stwarzał ryzyko narażenia na działanie benzenu (wynika to z zeznań świadka [...]), co spełnia przesłankę wskazującą na związek powstałego schorzenia z wykonywaną pracą. [...] znał doskonale proces produkcji i rodzaj wszystkich substancji, które wydzielały się w całym procesie. Był autorem licznych opisów patentowych zgłaszanych w [...]. W jednym z patentów o numerze [...] opublikowanym 15 października 1982 r. dotyczącym sposobu przerobu pozostałości po destylacji surowych estrów i pozostałości po destylacji filtratu z krystalizacji uzyskiwanych w procesie wytwarzania dwumetylotereftalanu wskazano wyraźnie, że w procesie tym powstaje benzoesanu metylu, benzen i toluen oraz inne mniej korzystne związki. Kwestia ta nie została jednoznacznie wyjaśniona w toku całego prowadzonego postępowania a niewątpliwie patent ten był stosowany w [...] w okresie pracy męża skarżącej.
Organ, w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Strony mogą przytaczać nowe uzasadnienie podstaw kasacyjnych.
Jak stanowi zaś art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), bądź na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).
W odniesieniu do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego, w postaci dopuszczenia się błędu wykładni, w kontekście wyżej przedstawionych wymogów wskazać należy, że na autorze skargi kasacyjnej ciąży obowiązek wskazania konkretnych przepisów prawa materialnego, które jego zdaniem zostały przez sąd naruszone zaskarżanym orzeczeniem, a także podania na czym polegała ich błędna wykładnia oraz jaka powinna być prawidłowa wykładnia konkretnej regulacji (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.). Innymi słowy skarżący kasacyjnie, formułując tego rodzaju zarzut, nie może się jedynie ograniczyć do wskazania przepisu, który został według niego błędnie zinterpretowany, ale winien również podać jak dany przepis winien być prawidłowo wykładany. Niezbędnym warunkiem skuteczności tego rodzaju zarzutu jest wskazanie przez jego autora wzorca kontroli, w odniesieniu do którego należałoby ocenić prawidłowość zaprezentowanej wykładni konkretnych regulacji.
Tak samo w przypadku zarzucenia naruszenia prawa materialnego, poprzez jego błędne zastosowanie, zarzut skargi kasacyjnej winien zawierać jednoznaczne stwierdzenie na czym miał polegać w konkretnym przypadku błąd subsumpcji.
W przypadku zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania, podkreślić należy, że prawidłowo sformułowany zarzut tego typu winien wskazywać konkretne regulacje procesowe, którym uchybił sąd I instancji, a także to, że naruszenie tego rodzaju regulacji mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Skarżący kasacyjnie nie może więc ograniczyć się tylko do wskazania, że do naruszenia określonych przepisów faktycznie doszło, ale musi wykazać, co najmniej potencjalny, związek przyczynowy pomiędzy tym naruszeniem, a wynikiem sprawy, tj. treścią zapadłego orzeczenia.
W niniejszym przypadku, w którym brak jest podstaw do stwierdzenia wystąpienia przesłanek nieważności, enumeratywnie wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a., skarżąca kasacyjnie sformułowała zarówno zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, jak i jeden zarzut dotyczący naruszenia prawa materialnego.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów naruszenia przepisów postępowania stwierdzić należy, że nie znajdują one uzasadnionych podstaw.
W zakresie pierwszego z tej kategorii zarzutów przede wszystkim należy zaznaczyć, iż nie sposób zgodzić się z zawartym w nim stwierdzeniem, że w sprawie doszło do naruszenia art. 7 K.p.a., art. 8 K.p.a., art. 11 K.p.a. w zw. z art. 77 § 1 K.p.a. w zw. z art. 80 K.p.a. w związku z niewyjaśnieniem przesłanek, którymi kierował się organ przy załatwieniu sprawy. W tym aspekcie należy bowiem zauważyć, że WSA w Bydgoszczy uznał prawidłowość stanowiska PWIS w Bydgoszczy, w którym organ ten wskazał na związanie orzeczeniami lekarskimi właściwej jednostki orzeczniczej, zwłaszcza II stopnia, jej wyjaśnieniami, które jako takie zostały w sposób prawidłowy sporządzone, a zwłaszcza przekonująco uzasadnione i które nie budzą wątpliwości w świetle innych dowodów. W tym ostatnim zakresie wskazano przede wszystkim przeprowadzone oceny ryzyka zawodowego, jak również takie środki dowodowe, jak wyniki przesłuchania świadków. W świetle tych wszystkich okoliczności twierdzenie skarżącej kasacyjnie o niewyjaśnieniu zasadności przesłanek, którymi kierował się organ, jawi się jako gołosłowne i tym samym nie znajduje uzasadnionych podstaw.
Podobnie omawiany zarzuty nie jest zasadny również w tym zakresie, w którym jego autor wskazuje na niezebranie wyczerpującego materiału dowodowego oraz brak jego wyczerpującego rozpatrzenia. Tutaj również aktualne pozostają stwierdzenia odnośnie związania orzeczeniami lekarskimi, które spełniają przewidziane dla nich wymogi i korespondują z pozostałymi dowodami. Wobec tego brak było podstaw do poszukiwania w sprawie nowych dowodów.
Zauważyć bowiem należy, że ustalenia w sprawie prowadzone były pod kątem występowania czynników szkodliwych, prowadzących do powstania choroby o której mowa w poz. 17.3 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Ich występowania nie stwierdzono, na podstawie dostępnych dowodów. Chodzi tu przede wszystkim o benzen, któremu rozporządzenie w sprawie substancji chemicznych (rozporządzenie z 2012 r.) przypisuje takie właściwości. W oparciu o przeprowadzone dowody nie sposób jest stwierdzić jego występowania w procesie produkcyjnym, jaki miał miejsce w ZWC [...]. Występowały tam wprawdzie inne czynniki potencjalnie szkodliwe, jednakże brak jest podstaw do przypisania im właściwości rakotwórczych. Stąd brak potrzeb do poszerzania ustaleń w tym zakresie, które, wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie, zostały jednak i tak, w znacznym zakresie poczynione.
W odniesieniu do benzenu skarżąca kasacyjnie wskazywała na wnioski płynące z opisu patentu o numerze [...] opublikowanego 15 października 1982 r., a dotyczącego sposobu przerobu pozostałości po destylacji surowych estrów i pozostałości po destylacji filtratu z krystalizacji uzyskiwanych w procesie wytwarzania dwumetylotereftalanu. Zwracała ona uwagę, że zgodnie z tym opisem podczas tego rodzaju procesów uwalnia się benzen, na co jednak, jej zdaniem, w niniejszej sprawie nie zwrócono uwagi.
Odnosząc się do tego rodzaju stwierdzeń podkreślić należy, że po pierwsze wnioski płynące z opisu patentowego nie mogą mieć bezpośredniego przełożenia na ocenę sposobu działania konkretnej instalacji produkcyjnej, jaka działała w [...]. Sam opis nie odnosi się bowiem do właściwości konkretnej instalacji, która może wykazywać indywidualne cechy. Dodać też należy, że w przywoływanym przez skarżącą kasacyjnie opisie mowa jest o sposobie przerobu pozostałości po destylacji estrów (na taką funkcję skarżąca kasacyjnie zwraca uwagę), tymczasem w okolicznościach przedmiotowej sprawy mamy do czynienia z procesem produkcji, w odniesieniu do którego między innymi [...], autor opisu patentowego, stwierdził że substancja tego rodzaju nie była wykorzystywana. Nawet zaś, jego zdaniem, jeżeli mogły występować śladowe zanieczyszczenia innymi substancjami rakotwórczymi (do stwierdzenia wystąpienia których brak jest podstaw) to jednak zamknięty charakter procesu produkcji, stosowanie środków ochronnych, wyklucza narażenie na działalnie substancji, mogące prowadzić do powstania choroby.
W odniesieniu do innych substancji, potencjalnie szkodliwych dla zdrowia, powtórzyć jedynie należy, że brak jest podstaw do uznania ich za czynniki mogące przyczynić się do powstania schorzenia, o którym mowa w okolicznościach niniejszej sprawy. Stąd prowadzenie postępowania w tym kierunku byłoby niecelowe.
Rozstrzygające sprawę organy odniosły się także do skutków ewentualnych awarii w zakładzie, w czasie pracy w nim męża skarżącej, nie stwierdzając również w tym wypadku narażenia na czynniki rakotwórcze, o odpowiedniej intensywności. Stąd też także ten aspekt ustaleń faktycznych sprawy nie został dotknięty nieprawidłowościami, na które skarżąca kasacyjnie wskazuje.
Również na uwzględnienie nie zasługuje drugi z procesowych zarzutów, w którym podniesiono uchybienie art. 7, art. 75 § 1, art. 78 § 1 K.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań świadka [...]. W tym przedmiocie zauważyć bowiem należy, że brak jest podstaw do przyjęcia, że organ administracji publicznej winien akceptować wszystkie składane przez strony wnioski dowodowe. Zgodnie z art. 75 § 1 K.p.a. zd. 1 jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Okoliczności związane z narażeniem męża skarżącej kasacyjnie na czynniki szkodliwe, w tym rakotwórcze, zostały w należyty sposób wyjaśnione i uzasadnione. Zebrano w tym aspekcie obszerny materiał dowodowy, który prowadzi do zbieżnych wniosków. Nieuwzględnienie więc kolejnego wniosku dowodowego skarżącej nie może być więc rozpatrywane w kategoriach naruszenia prawa.
Podobne uwagi odnieść należy do kolejnego z zarzutów skargi kasacyjnej, tj. zarzutu nr 3. W tym wypadku również brak jest podstaw do zgodzenia się z wnioskiem jego autora, że w sprawie doszło do naruszenia art. 7, art. 75 § 1 w zw. z art. 84 § 1 K.p.a., w związku z nieprzeprowadzeniem dowodów z opinii biegłych - lekarza i toksykologa bądź bliżej nieokreślonego biegłego z dziedziny chemii, na okoliczność wyjaśnienia etiologii szpiczaka mnogiego, w kontekście warunków pracy męża skarżącej kasacyjnie, oraz przywołanego przez nią opisu patentowego. Dodatkowo wskazać należy, że zgodnie z przepisami rozporządzenia o chorobach zawodowych badanie wystąpienia tego rodzaju choroby odbywa się w ramach procedury, w której o medycznych aspektach tego rodzaju problematyki mogą wypowiadać się wskazane w tym akcie prawnym jednostki orzecznicze. Brak jest więc podstaw do czynienia przez organy własnych ustaleń w tym zakresie, w oparciu o dodatkowe dowody, niewymienione w rozporządzeniu.
Na marginesie niniejszych rozważań dodać również należy, w kwestii możliwości zasięgania wiadomości specjalnych, odnośnie warunków panujących w byłym miejscu pracy męża skarżącej, że aktualnie byłoby to całkowicie niecelowe, jako że zgodnie z twierdzeniami strony, przedmiotowe stanowisko pracy już nie istnieje.
Reasumując w tym miejscu należy zaznaczyć, że w sprawie przyjęto, z odwołaniem się do odpowiednich przepisów (rozporządzenia z 2012 r.), że jedyną spośród nich jaka mogła mieć potencjalny wpływ na rozwój choroby nowotworowej u męża skarżącej był benzen, występowania którego nie stwierdzono. W skardze kasacyjnej nie podniesiono natomiast kwestii związanej z ewentualnym rozszerzeniem katalogu tego rodzaju substancji. Innymi słowy żaden z zarzutów nie zmierza do zakwestionowania stanowiska Sądu I instancji w tym zakresie, wskazując na niepełne, a przez to nieprawidłowe ich ustalenie. Z tego więc względu ten aspekt sprawy pozostał poza zakresem oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego, który zgodnie z art. 183 P.p.s.a. jest związany granicami skargi kasacyjnej, a także podniesionymi w niej zarzutami, oceniając ich zasadność.
Przechodząc do jedynego zarzutu dotyczącego naruszenia prawa materialnego stwierdzić należy, że został on niewłaściwie sformułowany, w związku z czym uznać go należy za nieskuteczny. Skarżąca kasacyjnie bowiem poprzez ten zarzut nominalnie dąży do wykazania tego, iż WSA w Bydgoszczy dopuścił się błędnej wykładni art. 2351 w zw. z art. 2352 Kodeksu pracy, nie wskazując jednakże na czym ten błąd miał polegać i jak wymienione przez nią przepisy winny być właściwie wykładane. Z twierdzeń tego zarzutu wynika zaś, że intencją jego autora jest nie tyle wykazanie błędu w zakresie wykładni wymienionych w nim przepisów, ale raczej ich zastosowania. W tym ostatnim zakresie skarżąca kasacyjnie odwołuje się bowiem do konkretnych ustaleń faktycznych przedmiotowej sprawy, w świetle których jej zdaniem, chorobę jej męża, wiązać należy z występowaniem czynników szkodliwych w [...]. To zaś w żaden sposób nie wiąże się z błędem w zakresie wykładni.
Mając na względzie treść przedmiotowego zarzutu zaznaczyć również należy, że jest on niekompletny i wewnętrznie sprzeczny. Po pierwsze, o czym wyżej mowa, nie pozwala na stwierdzenie na czym błąd wykładni miałby polegać, po drugie zaś brzmienie jego twierdzeń odnosi się do całkowicie odmiennej postaci naruszenia prawa materialnego niż wskazywana. Dodać także należy, że zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, co do zasady, skuteczność zarzutu naruszenia prawa materialnego, poprzez jego wadliwe zastosowanie, warunkowania jest uprzednim podważeniem prawidłowości tychże ustaleń. W niniejszym przypadku skarżąca kasacyjnie nie wykazała nieprawidłowości przedmiotowych ustaleń, w związku z tym odwoływanie się w omawianym zarzucie do ich odmiennej postaci, niż przyjęta przez Sąd I instancji i organy, nie może zostać uznane za uprawnione. Tak więc nawet gdyby potraktować przedmiotowy zarzut, wbrew jego brzmieniu, za dotyczący błędnego zastosowania wymienionych w nim przepisów Kodeksu pracy, to i tak nie mógłby on zostać uznany za zasadny.
Z uwagi więc na powyższe, nie stwierdzając zasadności podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a. oddalił tę skargę.
Na podstawie art. 207 § 2 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił od zasądzania od skarżącej kasacyjnie na rzecz PWIS w Bydgoszczy kosztów postępowania kasacyjnego. W tym zakresie uznał bowiem, iż okoliczności sprawy, związane ze śmiercią pracownika sprawiają, że mamy do czynienia ze szczególnie uzasadnioną sytuacją, w której obciążanie kosztami postępowania kasacyjnego jego spadkobierców, byłoby nieuzasadnione.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI