II GSK 878/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną diagnosty, który nieprawidłowo przeprowadził badanie techniczne pojazdu z instalacją LPG, uznając odpowiedzialność administracyjną za niezależną od karnej.
Diagnosta M.M. został pozbawiony uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów za pozytywne zaopiniowanie pojazdu z instalacją LPG, której zbiornik nie miał ważnego dopuszczenia do eksploatacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny utrzymał tę decyzję w mocy. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, podkreślając, że odpowiedzialność administracyjna jest obiektywna i niezależna od winy, a brak ważnego dokumentu dopuszczającego urządzenie techniczne do eksploatacji stanowi istotną usterkę.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej wniesionej przez diagnostę M.M. od wyroku WSA w Łodzi, który oddalił jego skargę na decyzję o cofnięciu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów. Powodem cofnięcia uprawnień było stwierdzenie, że diagnosta wydał pozytywny wynik badania technicznego pojazdu z instalacją LPG, mimo że zbiornik ten nie posiadał ważnego dopuszczenia do eksploatacji przez Transportowy Dozór Techniczny. Sąd I instancji uznał, że diagnosta naruszył art. 81 ust. 12 Prawa o ruchu drogowym, nie żądając przedstawienia wymaganego dokumentu. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 listopada 2025 r. oddalił skargę kasacyjną. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność administracyjna diagnosty ma charakter obiektywny i jest niezależna od odpowiedzialności karnej. Nawet umorzenie postępowania karnego z powodu braku umyślności nie wpływa na odpowiedzialność administracyjną. NSA odrzucił zarzuty naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych, wskazując, że brak ważnego dokumentu dopuszczającego urządzenie techniczne do eksploatacji stanowi istotną usterkę, a sankcja cofnięcia uprawnień jest proporcjonalna do wagi naruszenia, mając na celu zapewnienie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, stanowi podstawę do cofnięcia uprawnień.
Uzasadnienie
Brak ważnego dokumentu dopuszczającego urządzenie techniczne do eksploatacji stanowi istotną usterkę, a diagnosta ma obowiązek sprawdzić jego ważność. Odpowiedzialność administracyjna jest obiektywna i niezależna od winy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (16)
Główne
P.r.d. art. 81 § 12
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
P.r.d. art. 84 § 3
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
P.r.d. art. 84 § 4
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
Pomocnicze
P.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 133 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 141 § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 174
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
u.d.t. art. 63 § 1
Ustawa z dnia 21 grudnia 2000 r. o dozorze technicznym
k.k. art. 271 § 1
Kodeks karny
Konstytucja RP art. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 31 § 3
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Argumenty
Odrzucone argumenty
Naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 P.r.d. Naruszenie prawa materialnego przez nieprawidłowe zakwalifikowanie czynu diagnosty jako wypełniającego znamiona przepisów, bez rozważenia stopnia istotności uchybienia i możliwości miarkowania konsekwencji. Naruszenie art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 w zw. z ust. 4 P.r.d. w związku z niezgodnością z zasadą proporcjonalności (art. 2 i 31 ust. 3 Konstytucji RP). Naruszenie przepisów postępowania (art. 133 § 1, art. 141 § 4 P.p.s.a., art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a.) przez niedokładne zbadanie sprawy i brak oceny zachowania diagnosty w kontekście skutków i przyczyn naruszenia. Argument omyłki i nieumyślności działania diagnosty.
Godne uwagi sformułowania
odpowiedzialność administracyjna w postaci cofnięcia uprawnień do przeprowadzania badań technicznych pojazdów jest niezależna od odpowiedzialności karnoprawnej. nie zasługują na uwzględnienie zarzuty naruszenia prawa procesowego, wskazujące na naruszenie przez Sąd I instancji przepisów art. 133 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a. w tym przypadku mamy do czynienia z odpowiedzialnością administracyjną, która ma charakter zobiektywizowany i której miarą jest wyłącznie określony czyn - naruszenie przepisów prawnych, z pominięciem okoliczności dotyczących sprawcy i skutków jego zachowania. nie można więc, jak oczekuje tego wnoszący skargę kasacyjną, potraktować tego naruszenia jako naruszenie drobne, mniejszej wagi, nie mające istotnego znaczenie dla oceny stanu technicznego pojazdu z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego i tym samym nieproporcjonalne do sankcji wymierzonej z tego tytułu. Odpowiedzialność karna i odpowiedzialność administracyjna rządzą się różnymi zasadami. Odpowiedzialność karna jest odpowiedzialnością na zasadzie winy, natomiast odpowiedzialność administracyjna ma charakter obiektywny, jest niezależna od winy sprawcy.
Skład orzekający
Andrzej Skoczylas
przewodniczący
Karolina Kisielewicz-Sierakowska
sprawozdawca
Wojciech Kręcisz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Potwierdzenie obiektywnego charakteru odpowiedzialności administracyjnej diagnostów, niezależności od odpowiedzialności karnej oraz interpretacji przepisów dotyczących badań technicznych pojazdów z instalacjami LPG."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji cofnięcia uprawnień diagnosty w związku z badaniem technicznym pojazdu z instalacją LPG.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy odpowiedzialności zawodowej diagnostów i bezpieczeństwa ruchu drogowego, co jest istotne dla szerokiego grona odbiorców, w tym kierowców i profesjonalistów z branży motoryzacyjnej.
“Diagnosta stracił uprawnienia przez LPG – czy Twoje auto było bezpieczne?”
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 878/22 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-11-13 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2022-05-25 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Andrzej Skoczylas /przewodniczący/ Karolina Kisielewicz-Sierakowska /sprawozdawca/ Wojciech Kręcisz Symbol z opisem 6038 Inne uprawnienia do wykonywania czynności i zajęć w sprawach objętych symbolem 603 Hasła tematyczne Ruch drogowy Uprawnienia do wykonywania zawodu Uzasadnienie Administracyjne postępowanie Sygn. powiązane III SA/Łd 569/21 - Wyrok WSA w Łodzi z 2022-02-03 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 935 art. 133 par. 1, art. 141 par. 4 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Dz.U. 2020 poz 256 art. 7, art. 77 par. 1, art. 80 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. Dz.U. 2021 poz 450 art. 84 ust. 3 pkt 1-2 i ust. 4 Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia del. WSA Karolina Kisielewicz-Sierakowska (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Monika Majak po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 3 lutego 2022 r. sygn. akt III SA/Łd 569/21 w sprawie ze skargi M. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 30 marca 2021 r. nr SKO.4121.41.2021 w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z 3 lutego 2022 r., sygn. akt III SA/Łd 569/21, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; powoływana dalej jako: "P.p.s.a."), oddalił wniesioną przez M. M. skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z 30 marca 2021 r. nr SKO.4121.41.2021, którą ten organ utrzymał w mocy decyzję Starosty Zgierskiego z 9 lutego 2021 r. nr KM.5422.8.2018.LJ o cofnięciu skarżącemu uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji podał, że przesłanką cofnięcia M. M. uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów było stwierdzenie, że w dniu 5 grudnia 2017 r. w dowodzie rejestracyjnym samochodu marki Nissan Almera o numerze rejestracyjnym [...] z zamontowanym urządzeniem technicznym, podlegającym dozorowi technicznemu (zbiornik LPG zamontowany w instalacji zasilania pojazdu), diagnosta umieścił adnotację o pozytywnym wyniku badania technicznego wymienionego pojazdu, mimo że w okresie od 23 maja 2017 r., do 17 lipca 2018 r., a więc również w dniu badania technicznego (5 grudnia 2017 r.) zbiornik LPG umieszczony w tym pojeździe nie był dopuszczony do eksploatacji przez Transportowy Dozór Techniczny (protokół zbiorczy z 22 maja 2007 r. z badania odbiorczego partii zbiorników LPG stanowiących wyposażenie pojazdów samochodowych napędzanych gazem skroplonym zawierał zapis o następnym badaniu zbiornika do dnia 22 maja 2017 r., natomiast wydany 18 lipca 2018 r. przez Transportowy Dozór Techniczny protokół zbiorczy z badania odbiorczego partii zbiorników LPG stanowiących wyposażenie pojazdów samochodowych napędzanych gazem skroplonym zawierał zapis o następnym badaniu zbiornika do dnia 31 maja 2027 r.). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi podniósł, że stosownie do art. 81 ust. 12 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. - Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 450, dalej powoływana jako: "P.r.d."), badanie techniczne może być przeprowadzone po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego. Sąd odwołał się do szeregu przepisów odnoszących się do badań technicznych pojazdów z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu, zawartych w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2015 r., poz. 776 ze zm.) i podał, że brak ważnego w dniu badania technicznego dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego stanowi usterkę istotną i skutkuje negatywnym wynikiem badania technicznego. Odnosząc powyższe do okoliczności faktycznych sprawy, WSA zaaprobował w całości ustalenia organów administracji co do tego, że w świetle § 1 pkt 1 lit. f) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu (Dz. U. 2012, poz. 1468), urządzenie techniczne, w które wyposażony był badany pojazd (instalacja LPG), wymagało wydania stosownej decyzji organu właściwej jednostki dozoru technicznego. M. M. przeprowadzając badanie techniczne tego pojazdu, wbrew przepisowi art. 81 ust. 12 P.r.d., nie domagał się przedstawienia dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego. Diagnosta przeprowadził więc badanie techniczne niezgodnie z określonym zakresem i sposobem ich wykonania i dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym i obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa. W konsekwencji zaistniały przesłanki do cofnięcia skarżącemu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów, o których mowa w art. 84 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 tej powołanej ustawy. Sąd I instancji odnosząc się do podnoszonego przez skarżącego umorzenia postępowania karnego w sprawie dotyczącej badania technicznego pojazdu (postanowienie Sądu Rejonowego w Zgierzu z 29 października 2019 r.) podał, że odpowiedzialność administracyjna w postaci cofnięcia uprawnień do przeprowadzania badań technicznych pojazdów jest niezależna od odpowiedzialności karnoprawnej. M. M. złożył od wyroku WSA w Łodzi z 3 lutego 2022 r. sygn. akt III SA/Łd 569/21 skargę kasacyjną, zaskarżając go w całości. Skarżący wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi kosztów postępowania. Wnoszący skargę kasacyjną zarzucił zaskarżonemu wyrokowi: 1. na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a., naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie: a) art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 P.r.d., przez nieprawidłowe uznanie, że diagnosta swoim postępowaniem wypełnił znamiona przeprowadzenia badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania jak również wydania zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami; b) art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 w zw. z ust. 4 P.r.d., poprzez nieprawidłowe zakwalifikowanie czynu diagnosty jako wypełniającego tę normę co w konsekwencji doprowadziło do uznania, że diagnosta swoim postępowaniem wypełnił znamiona tych przepisów prawa poprzez umyślne przeprowadzenie badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania oraz wydanie zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, zastosowanie tych. przepisów prawa w sytuacji gdy w postępowaniu nie doszło do rozważenia czy ciężar ewentualnie popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięciu uprawnień na okres 5 lat, przy braku rozważenia czy istnieje możliwość miarkowania konsekwencji wynikających z naruszeń prawa przez diagnostę; c) art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 w zw. z ust. 4 P.r.d. w przypadku niezgodności tego uregulowania z wyrażoną w art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP zasadą proporcjonalności, albowiem przepis ten, o charakterze sankcyjnym, nie określa gradacji kar ze względu na stopień winy, co prowadzi do karania diagnosty cofnięciem uprawnień w każdym przypadku naruszenia przez niego procedury badania albo wydania zaświadczenia, bez względu na charakter, stopień zawinienia i skutki jego czynu, co w konsekwencji prowadzi do powstania sytuacji uniemożliwiającej ubieganie się o ponowne uprawnienia diagnosty wcześniej niż po upływie pięciu lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu uprawnienia stała się ostateczna (art. 84 ust.4 ustawy); 2. na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 133 § 1 oraz art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez wydanie zaskarżonego wyroku nie na podstawie całokształtu akt sprawy lecz w wyniku niedokładnego jej zbadania i braku oceny zachowania diagnosty w kontekście zakresu i pełnego zbadania sposobu przeprowadzenia badania technicznego, skutków i przyczyn naruszenia przepisów prawa przez diagnostę, a tym samym braku rozważenia czy ciężar popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięciu uprawnień na okres 5 lat, a także wydanie wyroku oddalającego skargę z pominięciem konieczności tłumaczenia istniejących wątpliwości na korzyść skarżącego czym naruszono w postępowaniu także przepisy art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor podniósł m. in. organy administracji i następnie Sąd I instancji nie wzięły pod uwagę, że skarżący "sprawdzał protokół, a jedynie omyłkowo przeczytał miesiąc ważności protokołu" i była to "niezamierzona pomyłka", a nie umyślne działanie diagnosty. Wnoszący skargę kasacyjną podkreślił, że w świetle art. 84 ust. 3 P.r.d., nie jest dopuszczalne "całkowicie mechaniczne" stosowanie sankcji, o której mowa w tym przepisie, a niezbędne jest ustalenie zakresu naruszenia, którego dopuścił się diagnosta i ewentualnych skutków tego naruszenia. Te okoliczności w sprawie nie zostały wyjaśnione, nie przesłuchano skarżącego ani właściciela pojazdu poddanego spornemu badaniu technicznemu, nie rozważano również, czy zastosowana w stosunku do skarżącego sankcja w postaci cofnięcia uprawnień diagnosty jest, czy też nie jest do pogodzenia z konstytucyjną zasadą proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji), nie wzięto pod uwagę, że w art. 84 ust. 3 P.r.d. ustawodawca stypizował tylko świadome i zawinione przez diagnostę przypadki przeprowadzenia badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania lub wydania zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Wskazane wyżej okoliczności podmiotowe (działanie nieumyślne) i przedmiotowe sprawy (pojazd był sprawny i bezpieczny), przemawiają za tym, aby nie wyciągać wobec diagnosty konsekwencji prawnych w postaci cofnięcia uprawnień diagnosty samochodowego na okres 5 lat. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi nie skorzystało z uprawnienia do złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 P.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku prawnym przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd II instancji. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 P.p.s.a., które w sprawie nie występują. Zarzuty sformułowane w skardze kasacyjnej w znacznej części powtarzają się i dotyczą tego samego zagadnienia, ujmowanego jednak przez stronę z różnych perspektyw. W istocie podniesione uchybienia zmierzają więc do podważenia tych samych ocen wyrażonych przez Sąd I instancji, będących wynikiem przeprowadzonej kontroli legalności zaskarżonej decyzji. W sprawie, w której diagnoście cofnięto uprawnienie do wykonywania badań technicznych na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 P.r.d. nie było sporne między stronami postępowania, że zamontowane na poddanym badaniu technicznemu pojeździe urządzenie techniczne (instalacja LPG) podlegała dozorowi technicznemu. Nie budzi też wątpliwości fakt, że w dniu badania technicznego pojazdu (5 grudnia 2017 r.) zbiornik LPG umieszczony w tym pojeździe nie był dopuszczony do eksploatacji przez Transportowy Dozór Techniczny. Spór między stronami postępowania dotyczy natomiast poczynionego przez organy administracji obu instancji i zaakceptowanego przez Sąd I instancji ustalenia, że wnoszący skargę kasacyjną wydając pozytywny wynik badania technicznego pojazdu mimo braku wymaganego dokumentu wystawionego przez organ właściwej jednostki dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego, dopuścił się naruszeń prawa, o których mowa w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 P.r.d. Na tę okoliczność wnoszący skargę kasacyjną zarzucił organom obu instancji (i Sądowi I instancji) błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie powyższego przepisu, a także jego ust. 4 oraz wskazywał na konieczność uwzględnienia zasady proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji), a także - w ramach zarzutów naruszenia prawa procesowego - wywodził, że w sprawie naruszono art. 133 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a. oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Przede wszystkim nie zasługują na uwzględnienie zarzuty naruszenia prawa procesowego, wskazujące na naruszenie przez Sąd I instancji przepisów art. 133 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a. przez wydanie zaskarżonego wyroku nie na podstawie całokształtu akt sprawy, lecz w wyniku niedokładnego jej zbadania i niedokonania oceny zachowania diagnosty, zwłaszcza w kontekście zakresu i sposobu przeprowadzenia badania technicznego, a także skutków i przyczyn naruszenia przepisów prawa przez diagnostę, a w konsekwencji nierozważenia, czy ciężar popełnionego uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięciu mu uprawnień na okres 5 lat, a także z pominięcie konieczności tłumaczenia istniejących wątpliwości na korzyść skarżącego. Według art. 133 § 1 P.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi. Orzekanie na podstawie akt sprawy należy rozumieć jako oparcie rozstrzygnięcia na faktach udokumentowanych w aktach administracyjnych, a więc w materiale dowodowym zgromadzonym przez organ administracyjny w toku postępowania wyjaśniającego. W orzecznictwie sądowym jednolicie przyjmuje się, że naruszenie określonej w art. 133 § 1 P.p.s.a. zasady orzekania na podstawie akt sprawy może stanowić podstawę kasacyjną wskazaną w art. 174 pkt 2 P.p.s.a., jeżeli sąd oddalił skargę mimo niekompletnych akt sprawy; pominął istotną część tych akt; oparł orzeczenie na własnych ustaleniach, nie znajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy (por. np. wyroki NSA: z 8 sierpnia 2019 r., sygn. akt I GSK 1308/18, z 11 maja 2021 r., sygn. akt III OSK 3627/21, z 24 stycznia 2023 r. sygn. akt I FSK 1778/18, z 10 kwietnia 2024 r., sygn. akt I OSK 712/23, z 4 lipca 2024 r., sygn. akt III OSK 1949/23). Żadna z powyższych okoliczności nie została przywoływana w skardze kasacyjnej na uzasadnienie tego zarzutu. Jednocześnie należy dodać, że przepis art. 133 § 1 P.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu ustaleń i oceny przyjętego w sprawie stanu faktycznego. Nie może być też naruszony przez dokonaną w zaskarżonym wyroku ocenę prawną okoliczności sprawy. W istocie uzasadnienie zarzutu zaakceptowania przez Sąd I instancji nieprawidłowych ustaleń faktycznych organów obu instancji i w konsekwencji niezasadne oddalenie skargi, nie koresponduje z treścią art. 133 § 1 P.p.s.a. Z kolei przepis art. 141 § 4 P.p.s.a., którego naruszenie zarzucono Sądowi I instancji, określa niezbędne elementy, jakie powinno zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku, to jest zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a ponadto, jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, wskazania co do dalszego postępowania. W orzecznictwie jednolicie przyjmuje się, że naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. może stanowić skuteczną i samodzielną podstawę kasacyjną, zasadniczo w dwóch przypadkach: po pierwsze, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39), po drugie, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny. W rozpoznawanej sprawie nie występuje żaden z wymienionych przypadków. Uzasadnienie zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w tym przepisie. W uzasadnieniu Sąd I instancji przedstawił bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organami administracji publicznej oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wyjaśniając, z jakich przyczyn skarga nie zasługuje na uwzględnienie, co umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej ustaleń Sądu I instancji w kwestionowanym zakresie. To, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi nie stwierdził, zgodnie z oczekiwaniami skarżącego, że organy nie ustaliły dostatecznie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, nie oznacza naruszenia przez ten Sąd art. 141 § 4 P.p.s.a. W ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. nie jest bowiem możliwe kwestionowanie stanowiska sądu I instancji w zakresie prawidłowości stanu faktycznego przyjętego za podstawę orzekania, ani stanowiska sądu odnośnie wykładni bądź zastosowania prawa (por. wyroki NSA: z 22 czerwca 2016 r., sygn. akt I GSK 1821/14; z 6 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 985/17). Zdaniem NSA, zarzuty naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. zostały sformułowane nieprawidłowo. Autor skargi kasacyjnej chcąc zakwestionować sposób prowadzenia postępowania przez organy administracji, powinien powiązać odpowiednie zarzuty naruszenia procedury administracyjnej z odpowiednimi przepisami regulującymi postępowanie sądowoadministracyjne – a więc w istocie zarzucić, że Sąd I instancji błędnie ocenił zastosowanie przez organ przepisu postępowania administracyjnego. Jest oczywiste, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi stosował przepisy k.p.a. jedynie jako narzędzie kontroli legalności zaskarżonej decyzji, czyli w sposób pośredni. Dlatego w orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że dla poprawności zarzutu naruszenia przepisów postępowania konieczne jest wskazanie przepisów procedury sądowoadministracyjnej naruszonych przez sąd I instancji w powiązaniu z właściwymi przepisami regulującymi postępowanie przed organami administracji publicznej (por. np. wyroki NSA z 23 czerwca 2020 r. sygn. akt I GSK 220/20, z 15 czerwca 2023 r. sygn. akt I GSK 1353/19 i z 5 marca 2025 r. sygn. akt III OSK 6034/21). W rozpoznawanej skardze kasacyjnej skarżący kasacyjnie tego nie uczynił. Niemniej jednak mając na względzie motywy uchwały NSA z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, można przyjąć, że tego rodzaju uchybienie nie stoi na przeszkodzie rozpoznania zarzutów naruszenia przepisów postępowania administracyjnego. W powołanej uchwale NSA stwierdził, że w sytuacji gdy strona przytoczy w petitum skargi kasacyjnej wyłącznie zarzut naruszenia prawa przez organ administracji publicznej, nie powiązawszy go z zarzutem naruszenia prawa przez wojewódzki sąd administracyjny, nie jest uzasadnione bezwarunkowe i automatyczne dyskwalifikowanie takiej skargi z powołaniem się na niedopełnienie wymagań określonych w art. 176 p.p.s.a. Odnosząc powyższe uwagi do okoliczności sprawy, należy przypomnieć, że autor skargi kasacyjnej motywował zarzut naruszenia wskazanych przepisów procedury administracyjnej (art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a.) "pominięciem okoliczności tłumaczenia istniejących wątpliwości na korzyść Skarżącego (...)", nie wyjaśnił jednak o jakie wątpliwości chodzi oraz nie wskazał wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Z tego co dotychczas powiedziano wynika, że autor skargi kasacyjnej w ramach zarzutów naruszenia przepisów postępowania skutecznie nie podważył ustaleń dotyczących okoliczności faktycznych sprawy. W takiej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrując skargę kasacyjną jest związany ustaleniami faktycznymi przyjętymi przez Sąd I instancji, nie ma podstaw do ich kwestionowania. Według NSA nie zasługują również na uwzględnienie zarzuty o charakterze materialnym, wskazujące na błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 84 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 w zw. z art. 84 ust. 4 P.r.d. Nie powinno budzić wątpliwości, że głównym celem art. 84 ust. 3 P.r.d. jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów, dokonujących wpisów do dowodów rejestracyjnych lub wystawiających zaświadczenia, które prowadzą do dopuszczenia do ruchu pojazdy już chociażby potencjalnie niesprawne bądź nie zweryfikowane kompleksowo pod względem technicznym. Zgodnie z niepodważonymi skutecznie ustaleniami faktycznymi organów, skarżący kasacyjnie przeprowadził badanie techniczne pojazdu niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania oraz umieścił w dowodzie rejestracyjnym pojazdu adnotację o przeprowadzonym badaniu z określeniem jego pozytywnego wyniku niezgodnie z przepisami. WSA w Łodzi prawidłowo uznał, że skarżący jako uprawniony diagnosta naruszył zarówno przepisy zawarte w ustawie - Prawo o ruchu drogowym, jak i w rozporządzeniu wykonawczym do tej ustawy, określającym przebieg badania technicznego pojazdów, tj. rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach. Nie są również uzasadnione zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego wskazanych w skardze kasacyjnej, przez nieuwzględnienie okoliczności podmiotowych sprawy i nierozważenie, czy ciężar ewentualnego naruszenia prawa przez diagnostę był na tyle istotny, że dał podstawę do orzeczenia o cofnięciu uprawnień na okres pięciu lat. W orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie podkreślano, że w tym przypadku mamy do czynienia z odpowiedzialnością administracyjną, która ma charakter zobiektywizowany i której miarą jest wyłącznie określony czyn - naruszenie przepisów prawnych, z pominięciem okoliczności dotyczących sprawcy i skutków jego zachowania (por. np. wyroki NSA z: 11 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 2568/21, z 6 października 2022 r., sygn. akt II GSK 825/19, z 11 października 2023 r., sygn. akt II GSK 911/20, z 25 kwietnia 2025 r., sygn. akt II GSK 2147/21). Sąd podziela pogląd wnoszącego skargę kasacyjną, że bardzo poważny charakter sankcji wynikającej z przepisu art. 84 ust. 3 P.r.d. wymaga, by ocena ustawowych przesłanek jego stosowania była wnikliwa, a ich wykładnia uwzględniała zasadniczy cel regulacji jakim jest odsunięcie od zawodu diagnostów nierzetelnych lub niespełniających wymogów stawianych im ze względu na wagę przeprowadzanych przez nich czynności i ich znaczenie dla zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W myśl pkt 6.5 załącznika nr 1 do wspomnianego rozporządzenia, niedopełnienie obowiązku sprawdzenia dokumentów stwierdzających sprawność urządzenia technicznego, wydanych przez właściwy organ dozoru technicznego stanowi usterkę istotną. Nie można więc, jak oczekuje tego wnoszący skargę kasacyjną, potraktować tego naruszenia jako naruszenie drobne, mniejszej wagi, nie mające istotnego znaczenie dla oceny stanu technicznego pojazdu z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego i tym samym nieproporcjonalne do sankcji wymierzonej z tego tytułu. W sprawie dokonano zindywidualizowanej oceny naruszeń przypisanych skarżącemu, uwzględniając w istocie ich wagę i znaczenie. Powoływanie się natomiast na "przeoczenie" i omyłkę w odczytaniu miesiąca ważności protokołu świadczy o braku elementarnej staranności ze strony diagnosty, nieuświadamiającego sobie wagi i znaczenia badania technicznego pojazdu oraz tego, że ewentualna niesprawność urządzenia technicznego (instalacji LPG) może stanowić poważne zagrożenie w ruchu drogowym. Świadczy o tym skierowanie przez organ Transportowego Dozoru Technicznego do Prokuratury Rejonowej w Zgierzu zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez diagnostę, który pozytywnie ocenił stan techniczny badanego pojazdu mimo braku decyzji właściwego organu zezwalającej na eksploatację naczepy pojazdu. Prawomocne umorzenie postępowania karnego prowadzonego przeciwko skarżącemu o czyn z art. 63 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o dozorze technicznym (Dz.U. z 2024 r., poz. 1194) tj. dopuszczenie do eksploatacji urządzenia technicznego bez otrzymania decyzji organu właściwej jednostki dozoru technicznego o dopuszczeniu urządzenia do eksploatacji lub obrotu, nie miało jednak wpływu, pozostawało irrelewantne dla wyniku niniejszego postępowania, dotyczącego cofnięcia diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów w związku z przeprowadzeniem badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania (por. np. wyrok NSA z 19 sierpnia 2025 r., sygn. akt II GSK 1295/21). Należy przypomnieć, że odpowiedzialność karna i odpowiedzialność administracyjna rządzą się różnymi zasadami. Odpowiedzialność karna jest odpowiedzialnością na zasadzie winy, natomiast odpowiedzialność administracyjna ma charakter obiektywny, jest niezależna od winy sprawcy. Sąd Rejonowy w Zgierzu w postanowieniu z 29 października 2019 r. utrzymującym w mocy wspomniane postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Zgierzu o umorzeniu dochodzenia w sprawie stwierdził, że skarżący dopuścił do eksploatacji samochód wyposażony w zbiornik LPG pomimo braku ważnej decyzji zezwalającej na jego eksploatację, jednakże w ocenie tego Sądu działanie skarżącego nie nosiło znamion działania umyślnego (czyli zawinionego), co wykluczało wypełnienie znamion przestępstwa z art. 63 ust. 1 pkt 1 ustawy o dozorze oraz innego przestępstwa umyślnego, w tym z art. 271 § 1 k.k. Sąd karny stwierdził jednak, że skarżący w zakresie pełnionych czynności diagnostycznych dopuścił się naruszenia opisanego w punktach 1 i 2 art. 84 ust. 3 P.r.d., ale jego działania nie nosiły znamion umyślności (winy). Stwierdzenie przez Sąd braku winy miało znaczenie wyłącznie w zakresie odpowiedzialności karnej diagnosty, nie miało zaś wpływu na odpowiedzialność administracyjną, wynikającą z powołanych przepisów. Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wypowiadał się w kwestii zgodności z Konstytucją RP art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 P.r.d. W swoim orzecznictwie podkreślał, że przepis ten nie narusza ani konstytucyjnej zasady proporcjonalności ani zasady państwa prawnego (por.m.in. wyroki NSA: z: 31 marca 2022 r., sygn. akt II GSK 1791/18; z 25 maja 2015 r., sygn. II GSK 1213/14; z 16 marca 2018 r., sygn. II GSK 1664/16, z 7 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 1535/19 i powołane w nich orzecznictwo). Nie można również tracić z pola widzenia tego, że bezwzględna i surowa sankcja przewidziana w art. 84 ust. 3 P.r.d. ma spełniać, poza represją, funkcję prewencyjną, a nawet odstraszającą, powstrzymywać przed podejmowaniem decyzji o dopuszczaniu do ruchu drogowego pojazdów, które mogą potencjalnie stanowić zagrożenia w tym ruchu. Reasumując, w ocenie NSA, nie można zarzucić Sądowi I instancji, ani błędnej wykładni, ani wadliwego zastosowania przepisów prawa materialnego powołanych w zarzutach skargi kasacyjnej. Biorąc zatem pod uwagę, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny, w oparciu art. 184 p.p.s.a., oddalił tę skargę.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI