II GSK 871/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną dotyczącą unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "KiKi Best 4 Kids", uznając brak podobieństwa między znakiem spornym a znakami wcześniejszymi.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej K. GmbH od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP o odmowie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "KiKi Best 4 Kids". Wnioskodawca domagał się unieważnienia znaku, twierdząc, że jest on podobny do jego wcześniejszych znaków towarowych. Urząd Patentowy oraz Sąd I instancji uznały, że mimo podobieństwa usług, same znaki towarowe nie są do siebie podobne, co wyklucza ryzyko wprowadzenia w błąd konsumentów. Naczelny Sąd Administracyjny podzielił to stanowisko, oddalając skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną K. GmbH wniesioną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który utrzymał w mocy decyzję Urzędu Patentowego RP odmawiającą unieważnienia prawa ochronnego na słowno-graficzny znak towarowy "KiKi Best 4 Kids". Wnioskodawca, posiadający wcześniejsze znaki towarowe z elementem "kik", domagał się unieważnienia spornego znaku, argumentując jego podobieństwo do swoich znaków oraz podobieństwo usług. Urząd Patentowy pierwotnie oddalił wniosek, następnie po uchyleniu decyzji przez WSA, ponownie oddalił wniosek, uznając brak podobieństwa między znakami na płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, mimo podobieństwa usług. WSA w Warszawie podzielił stanowisko Urzędu, uznając, że różnice między znakami, w tym elementy graficzne i słowne, są wystarczające do wykluczenia ryzyka wprowadzenia konsumentów w błąd. Skarżący kasacyjnie zarzucał naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej oraz naruszenie art. 153 p.p.s.a. poprzez niezwiązanie się oceną prawną sądu I instancji z poprzedniego postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, stwierdzając, że WSA prawidłowo ocenił podobieństwo znaków towarowych, uwzględniając ich elementy dominujące i odróżniające, a także że nie doszło do naruszenia przepisów postępowania. Sąd podkreślił, że brak podobieństwa oznaczeń wyklucza ryzyko wprowadzenia w błąd, a ocena dokonana przez WSA była zgodna z utrwalonym orzecznictwem.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, znaki towarowe nie są do siebie podobne w stopniu mogącym wprowadzić odbiorców w błąd, pomimo podobieństwa usług, które oznaczają.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że mimo wspólnego elementu słownego "kik", różnice w elementach graficznych, słownych (np. dodanie "i" w "KiKi", slogan "Best 4 Kids" vs "Textil-Diskont") oraz ogólne wrażenie wywierane przez znaki sprawiają, że nie są one do siebie podobne. Brak podobieństwa oznaczeń wyklucza ryzyko wprowadzenia w błąd.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (9)
Główne
p.w.p. art. 132 § ust. 2 pkt 2
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej
Przepis stanowi podstawę do odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak identyczny lub podobny do znaku wcześniejszego, jeśli istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Kluczowe jest ustalenie podobieństwa znaków i usług.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 153
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.w.p. art. 256 § ust. 2
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 315 § ust. 3
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej
k.p.c. art. 98
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.a.
Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak podobieństwa między znakiem spornym a znakami wcześniejszymi na płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. Różnice w elementach dominujących i odróżniających znaków wykluczają ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Prawidłowa interpretacja i zastosowanie art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej. Prawidłowe zastosowanie art. 153 p.p.s.a. w zakresie związania oceną prawną sądu niższej instancji.
Odrzucone argumenty
Zarzuty naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez brak oparcia rozstrzygnięcia o akta sprawy. Zarzuty naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak odniesienia się do zarzutów skargi i wadliwe uzasadnienie. Zarzuty naruszenia art. 145 § 1 ust. 1 lit. c p.p.s.a. poprzez niezastosowanie przepisów w sytuacji podstaw do stwierdzenia naruszenia przez Urząd. Zarzuty błędnej wykładni art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Godne uwagi sformułowania
Granicą ochrony znaku towarowego przed niebezpieczeństwem wprowadzenia w błąd jest brak podobieństwa oznaczeń. Nie każde podobieństwo pomiędzy znakami powoduje niedopuszczalność rejestracji znaku towarowego, lecz tylko podobieństwo w takim stopniu, które mogłoby wprowadzać odbiorców w błąd. Oznaczenia nie muszą być identyczne, aby stwierdzić ich podobieństwo, wystarczy że będą podobne. Przeciętny odbiorca łatwiej niż różnice dostrzega wspólne cechy w przeciwstawionych znakach towarowych.
Skład orzekający
Andrzej Skoczylas
przewodniczący
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
sprawozdawca
Marcin Kamiński
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ocena podobieństwa znaków towarowych w kontekście ryzyka wprowadzenia w błąd, interpretacja art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej, zasady oceny znaków kombinowanych i słownych, stosowanie art. 153 p.p.s.a."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i porównywanych znaków towarowych. Zasady oceny podobieństwa znaków są ogólne, ale ich zastosowanie zależy od konkretnych okoliczności.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego zagadnienia podobieństwa znaków towarowych i ryzyka wprowadzenia w błąd, co jest istotne dla przedsiębiorców i prawników zajmujących się ochroną własności intelektualnej. Analiza porównawcza znaków jest szczegółowa.
“Czy "KiKi" i "kik" to to samo? NSA rozstrzyga spór o podobieństwo znaków towarowych.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 871/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2024-10-10
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-05-07
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Andrzej Skoczylas /przewodniczący/
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz /sprawozdawca/
Marcin Kamiński
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Własność przemysłowa
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 45/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-09-25
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 935
art. 141 § 4, art. 153, art. 174, art. 183 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Dz.U. 2013 poz 1410
art. 132 pkt 2 pkt 2
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej - tekst jednolity
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Marcin Kamiński Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Agnieszka Cudna po rozpoznaniu w dniu 10 października 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej K. GmbH w B., Niemcy od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 września 2020 r. sygn. akt VI SA/Wa 45/20 w sprawie ze skargi K. GmbH w B., Niemcy na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 30 lipca 2019 r. nr Sp.104.2019 w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 20 września 2020r., sygn. akt VI SA/Wa 45/20 oddalił skargę K. B., N. (dalej: Wnioskodawca, Skarżący) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: Urząd, UP) z [...] lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
W dniu 13 kwietnia 2017 r. do Urzędu wpłynął wniosek Skarżącego o unieważnienie prawa ochronnego na słowno-graficzny znak towarowy "KiKi Best 4 Kids" nr [...], udzielonego na rzecz Przedsiębiorstwa Produkcyjno Handlowo Usługowego "S." sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: Uprawniony, Uczestnik) w części dotyczącej wszystkich usług zawartych w klasie 35 klasyfikacji nicejskiej, jak: sprzedaż wyrobów cukierniczych, ciastek, słodyczy, batonów, bombonierek, cukierków, cukierków czekoladowych, czekolady, wyrobów czekoladowych, wyrobów z kakao, wyrobów czekoladowych na bazie orzeszków, galaretki owocowej, gumy do żucia nie do celów medycznych, przekąsek zbożowych, pralinek, bezalkoholowych napojów z soków owocowych, esencji do produkcji napojów, napojów bezalkoholowych, owocowych nektarów bezalkoholowych, soków owocowych, soków przecierowych, soków warzywnych, syropów do napojów, wody gazowanej, wody mineralnej, wody sodowej, wody stołowej; w sklepach, hurtowniach oraz za pośrednictwem Internetu (sprzedaż on-line); sprzedaż wysyłkowa powyższych towarów, publikowanie tekstów o charakterze reklamowym i promocyjnym, usługi w zakresie promocji towarów, marketing, reklama, reklama internetowa, rozpowszechnianie materiałów reklamowych promujących powyższe towary, organizowanie imprez dla celów marketingowych i promocyjnych, organizowanie targów, wystaw i pokazów w celach handlowych lub reklamowych, prezentowanie produktów w mediach w celu ich sprzedaży.
Wnioskodawcy podnosił, że sporny znak jest podobny do należących do niego i chronionych z wcześniejszym pierwszeństwem międzynarodowych znaków towarowych: "kik" nr [...], "kik" nr [...] oraz "KiK" nr [...] oraz znaku towarowego Unii Europejskiej "kik Textil-Diskont" nr [...]. Znaki te sygnowały usługi z klasy 35, o bliskim stopniu podobieństwa.
W odpowiedzi Uprawniony wniósł o oddalenie wniosku. Uważał, że w okolicznościach tej sprawy nie została spełniona ani przesłanka podobieństwa usług, ani podobieństwa samych postaci oznaczeń.
Po przeprowadzeniu rozprawy w dniu 19 lipca 2017 r., podczas której strony podtrzymały swoje stanowiska, decyzją z 21 lipca 2017 r. UP oddalił wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy.
Powyższą decyzję Uprawniony zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z 6 września 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 717/18 uchylił zaskarżoną decyzję, ze względu na uchybienie organu, polegające na zaniechaniu ustaleń dotyczących relewantnego kręgu odbiorców, a w konsekwencji ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Organ bowiem nie uzasadnił, dlaczego przyjął, że krąg odbiorców stanowili odbiorcy zawodowi.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Urząd zaskarżoną decyzją, na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2013 r., poz. 1410 ze zm., dalej: p.w.p.) oraz art. 98 k.p.c. w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p. – oddalił wniosek.
Sporny znak towarowy został zgłoszony do ochrony 2 lipca 2012 r., więc Skarżący wskazał, jako podstawę prawną wniosku art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Przepis ten stał się podstawą merytorycznej oceny złożonego wniosku przez Urząd, który zgodnie z art. 255 ust. 4 p.w.p. rozstrzygnął sprawę w trybie postępowania spornego.
Wnioskodawca na rozprawie przed Urzędem w dniu 23 lipca 2019 r. oświadczył, że przeciwstawia znaki towarowe: "kik" nr [...]; "kik Textil-Diskont" nr [...]; "KiK" nr [...]. Zrezygnował z przeciwstawienia znaku "kik" nr [...], jako korzystającego z ochrony późniejszej względem spornego znaku.
W pierwszej kolejności Urząd porównał usługi z wykazu spornego znaku z wykazami dwóch znaków towarowych: "kik" nr [...], "kik Textil-Diskont" nr [...]. Usługi w porównywanych znakach towarowych uznał za identyczne lub podobne. Identyczność stwierdził między objętymi spornym znakiem usługami promocji towarów oraz prezentowania produktów w mediach w celu ich sprzedaży, a sygnowanymi znakiem nr [...] usługami prezentacji różnych towarów (z wyjątkiem ich transportu) dla osób trzecich w celu ułatwienia konsumentom obejrzenia i nabycia tych towarów. Do tego charakter usług prezentowania różnych towarów wskazuje również na ich podobieństwo do różnorakich usług reklamowych wymienionych w wykazie towarów spornego znaku. Za podobne UP przyjął usługi: publikowanie tekstów o charakterze reklamowym i promocyjnym, marketing, reklama, reklama internetowa, rozpowszechnianie materiałów reklamowych promujących powyższe towary, organizowanie imprez dla celów marketingowych i promocyjnych, organizowanie targów, wystaw i pokazów w celach handlowych lub reklamowych. Wszystkie te usługi (w tym prezentowanie towarów) świadczone są przez profesjonalne podmioty (zazwyczaj agencje reklamowe), a ich odbiorcą (zleceniodawcą) są podmioty, które chcą reklamować swoje towary. Odbiorcą usług reklamowych nie jest więc odbiorca masowy (powszechny konsument), choć zamówiona usługa ma na celu dotarcie do finalnego klienta i w tym celu odbiorca usługi reklamowej (np. producent lub sieć sklepów) taką usługę zleca. Istotne jest, że w przeciwieństwie do usług sprzedaży zgłaszający znak towarowy nie musi precyzować w wykazie towarów, jakie towary mają być przedmiotem usług reklamowych, a także innych usług związanych z marketingiem, prezentowaniem towarów lub ich promocją.
Z porównania usług sprzedaży objętych przeciwstawionymi znakami wynikało podobieństwo do usług chronionych znakiem nr [...] oraz identyczność lub podobieństwo do objętych znakiem nr [...].
Ocena porównawcza towarów objętych przeciwstawionym znakiem nr [...] do usług z klasy 35 spornego znaku skutkowała przyjęciem przez Urząd braku podobieństwa. Znak nr [...] przeznaczono wyłącznie do oznaczania towarów z klas: 16, 18, 24, 25 i 28. Wnioskodawca nie przedstawił argumentacji co do podobieństwa towarów i usług w odniesieniu do tego ww. przeciwstawionego znaku.
Co do podobieństwa porównywanych oznaczeń, Urząd przyjął, że znak nr [...] zawiera wyłącznie wyraz "kik" i nie posiada innych elementów, a pozostałe elementy, użyte w znaku spornym oraz znaku nr [...] nie odgrywają już pierwszoplanowej roli. Element słowny w znaku spornym: "Best 4 Kids" zapisany mniejszą czcionką, poniżej słowa "KiKi" ma (dla polskich odbiorców znających język angielski na poziomie elementarnym) charakter sloganu, o niewielkim stopniu wyróżniania, gdyż odwołuje się do jakości towarów -"best" (jako: "najlepsze") oraz ich przeznaczenia - "4 Kids" (jako: "dla dzieci"). Elementami drugoplanowymi w znaku nr [...] są także wyrazy: "textil- diskont", które informują potencjalnego odbiorcę, że chodzi o sklep sprzedający artykuły tekstylne. Elementami dominującymi nie są także elementy graficzne.
Wizualnie porównywane znaki będą postrzegane zgodnie z zapisem, a elementy dominujące porównywanych znaków towarowych tworzą krótkie, trzy i czteroliterowe wyrazy, wobec wykorzystania kolejnej litery "i". Znaki będą więc postrzegane jako dwa różne oznaczenia, zwłaszcza, że elementy drugorzędne są odmienne i nie nawiązują do siebie, a tym samym dodatkowo zwiększają dystans między porównywanymi znakami. Z uwagi na wykorzystanie w tych znakach odmiennych elementów słownych ("kik", "kik Textil-Diskont" oraz "KiKi Best 4 Kids") znaki te pozostają niepodobne na płaszczyźnie fonetycznej.
Organ także uznał brak podobieństwa między porównywanymi znakami na płaszczyźnie koncepcyjnej. Dominujące elementy mają charakter fantazyjny, a towarzyszą im elementy wskazujące na przedmiot działalności: "Textil-Diskont" (w jednym z przeciwstawionych oznaczeń) lub fantazyjnie zapisany slogan "Best 4 Kids" (w spornym znaku).
Urząd w rezultacie uznał, że porównywane znaki, także przy drobiazgowej, a nawet (jak domagał się Wnioskodawca) "restrykcyjnej" ocenie, nie są do siebie podobne w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Urząd jako krąg docelowych odbiorców wskazał nabywców, którzy analizują dostępne na rynku towary, obejmujących przeciętnego konsumenta, tj. osobę należycie i dobrze poinformowaną, należycie uważną i ostrożną. Z punktu widzenia tak określonego przeciętnego odbiorcy, zdaniem UP, istnienie na rynku tak różnych znaków towarowych nie stwarza niebezpieczeństwa pomyłek.
Zdaniem UP nie było też podstaw do twierdzenia, by sporny znak kreował pośrednie wprowadzenie odbiorców w błąd. Wnioskodawca korzysta z ochrony kliku znaków towarowych ze stałym, dominującym elementem słownym "kik", więc przeciętny odbiorca nie będzie zakładał, aby sporny znak o odmiennej konstrukcji miał jakikolwiek związek z Wnioskodawcą lub podmiotem od niego zależnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi Wnioskodawcy na ww. decyzję, uznał skargę za niezasadną i oddalił na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019r. poz. 2325 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.).
Stwierdzając, że skoro podstawą wydania spornej decyzji był art. 132 ust.2 pkt 2 p.w.p., to organ był zobowiązany zbadać, czy zostały spełnione łącznie następujące przesłanki, w podanej kolejności: identyczność lub podobieństwo towarów i/lub usług do oznaczania których znaki te są przeznaczone; identyczność lub podobieństwo znaków towarowych, ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów lub usług oznaczonych tymi znakami.
W opinii WSA porównanie znaków pod kątem wystąpienia identyczności lub podobieństwa towarów/usług, organ przeprowadził prawidłowo. Stwierdził Sąd, że jej poprawność nie budziła także wątpliwości Skarżącego.
Podobieństwo lub identyczność w zakresie usług objętych wykazem dla znaku spornego oraz znaków: nr [...] oraz nr [...] skutkowało analizą organu następnej podstawy unieważnienia udzielonego prawa ochronnego tj. identyczności lub podobieństwa tych znaków towarowych. Wyjaśnił Urząd, że w jej ramach oceny dokonuje się konfrontacji znaków towarowych na trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. Do potwierdzenia kolizji znaków może wystarczać ich podobieństwo tylko w jednej z powołanych płaszczyzn. Przy czym, różnica pomiędzy znakami w jednej płaszczyźnie może neutralizować podobieństwo występujące na innych płaszczyznach i doprowadzić do wyłączenia całościowego podobieństwa oznaczeń (zasada znoszenia podobieństwa).
Sąd I instancji przypomniał, że przeciwstawione znaki to znaki: słowny (nr IR.893026) oraz słowno-graficzny (nr [...]), a znak sporny jest znakiem słowno-graficznym.
Przeprowadzając analizę w warstwie słownej, podobnie jak UP i Skarżący zauważył, że elementem dominującym są słowa: ,,Kiki" w znaku spornym oraz ,,kik" w znakach przeciwstawionych. Te elementy najpierw rzucają się w oczy odbiorcy, ze względu na ich proporcje względem pozostałych elementów. Elementem wspólnym znaków jest ,,kik", do którego w znaku spornym dodano na końcu literę ,,i". Podkreślił WSA też, że omawiane elementy słowne są krótkie (trzy litery – w znakach przeciwstawionych; cztery litery – w znaku spornym). Zatem różnica nawet jednej litery w przypadku znaków tak krótkich może mieć istotny walor odróżniający, skoro ta litera w istocie dotyczy ¼ wyrażenia słownego znaku spornego i znajduje się na końcu wyrazu, powodując tę różnicę zauważalną, także w kontekście innych elementów różnicujących, przez odbiorców.
Odnosząc się do przywoływanego przez Skarżącego orzecznictwa EUIPO, jak i decyzji Szwajcarskiego Instytutu Własności Intelektualnej, WSA podał, że o braku podobieństwa pomiędzy znakami towarowymi przesądzają zawsze okoliczności zaistniałe w danym przypadku.
Sąd I instancji uznał za uprawnioną ocenę Urzędu, że w odbiorze wizualnym porównywane znaki będą postrzegane jako różne oznaczenia, i nie tylko z racji umieszczenia litery "i" w centralnym punkcie znaków (wyrażeniu "Kiki"), ale także na wskazane przez Urząd elementy drugorzędne w porównywanych znakach, ,,odmienne i nie nawiązują do siebie", jak: zastosowana grafika, użyta czcionka czy zastosowana kolorystyka.
Po analizie oceny Urzędu podobieństwa między porównywanymi znakami w warstwie fonetycznej Sąd I instancji podzielił stanowisko UP o braku podobieństwa. Sporny znak jest oznaczeniem słownym dwusylabowym (sylaby otwarte) a znaki przeciwstawione - jednosylabowym (sylaba zamknięta); mają odmienną ilość samogłosek, a sylaby nie są takie same. Znaki te brzmią odmiennie, gdyż znak sporny kończy się literą (samogłoską) ,,i" niejako zmiękczającą jego wymowę, a w znakach przeciwstawionych końcowa litera (spółgłoska) ,,k" dobitniej podkreśla wymowę oznaczenia ,,kik", co powoduje odmienną melodyjność tychże słów.
Sąd podzielił ocenę UP o braku podobieństwa porównywanych znaków na płaszczyźnie koncepcyjnej. Główne elementy słowne nie mają żadnego przypisanego znaczenia i dlatego można uznać je za oznaczenia fantazyjne. Pozostałe elementy tj. ,,Best 4 Kids" w znaku spornym oraz ,,Textil-Diskont" (w jednym z przeciwstawionych znaków towarowych) wykazują całkowicie odmienne znaczenie, pierwszy slogan reklamowy, drugi – oznaczenie tekstylnego dyskontu (sklepu w którym można znaleźć wyroby tekstylne w atrakcyjnych, często obniżonych cenach).
W rezultacie, WSA nie podzielił stanowiska Skarżącego, przyjmując że organ dokonał wystarczająco restrykcyjnej oceny znaków towarowych.
Nie podzielił WSA zarzutów naruszenia przez Urząd art. 7, art., 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w związku z art. 256 ust. 1 p.w.p.
Ponadto Sąd I instancji wyjaśnił, że stwierdzony brak ziszczenia się przesłanki identyczności lub podobieństwa znaków towarowych wyklucza ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Urząd jednak, w świetle zaleceń wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o sygn. akt VI SA/Wa 717/18, rozważył także zaistnienie tej przesłanki, stosownie do postanowienia art. 153 p.p.s.a. Organ prawidłowo określił krąg odbiorców jako przeciętnych konsumentów, osoby należycie i dobrze poinformowane, uważne i ostrożne, co wobec braku podobieństwa porównywanych znaków towarowych nie narazi ich na niebezpieczeństwo pomyłki. Nie podzielił poglądu Wnioskodawcy, że skoro są to towary codziennego, powszechnego użytku to uwaga odbiorcy jest obniżona, a sklepy oznaczone znakami przeciwstawionymi mogą sąsiadować ze sobą w jednym centrum handlowym lub na tej samej ulicy. Podobieństwo czy identyczność porównywanych znaków odnosić należy do usług objętych wykazem przypisanym każdemu z tych znaków, a nie towarów. Dlatego ewentualne ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd należy raczej odnosić do wykorzystywania znaków przy usługach sprzedaży (w roli szyldu) czy też dla oznaczenia świadczonych usług reklamowych. Istotność zaś różnic pomiędzy porównywanymi znakami towarowymi, która skutkuje brakiem ich podobieństwa skłania do wniosku, że zostanie ona z łatwością dostrzeżona przez odbiorców i nie doprowadzi ich do pomyłki nawet w zakresie ryzyka pośredniego.
Z powyższym wyrokiem nie zgodził się Wnioskodawca i wystąpił ze skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej: NSA), zaskarżając orzeczenie w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
I. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a.– naruszenie przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1. naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez brak oparcia rozstrzygnięcia o akta sprawy, polegający na dokonaniu przez Sąd I Instancji własnych ustaleń a niezależnie także wadliwym uznaniu, że:
a. warstwa wizualna słowno-graficznego znaku spornego jest odmienna od warstwy wizualnej przeciwstawionych znaków towarowych, co zwiększa różnice pomiędzy porównywanymi znakami, gdy tymczasem znak słowny [...] warstwy graficznej ze swej istoty nie posiada, a tym samym nie może różnić się od znaku spornego warstwą graficzną;
b. warstwa graficzna przeciwstawionych znaków oraz elementy dodatkowe porównywanych znaków eliminują dominujący charakter elementów słownych Kik i KiKi porównywanych znaków, gdy tymczasem organ jednoznacznie wskazał, iż w niniejszej sprawie elementy dominujące porównywanych znaków towarowych tworzą krótkie, trzy i czteroliterowe wyrazy, na co Sąd zwrócił uwagę przywołując stanowisko organu na str. 11 wyroku;
c. porównywane znaki istotnie różnią się w warstwie znaczeniowej, w sytuacji gdy elementy KiKi oraz KiK nie posiadają żadnego znaczenia, co jest szczególnie istotne w przypadku znaku KiK [...] składającego się wyłącznie z elementu KiK;
d. częściowo wspólny element słowny nie będzie mieć charakteru dominującego, jeżeli się uwzględni całościowe spojrzenie na porównywane znaki, gdy tymczasem w przeciwstawionym znaku KiK [...] jest to jedyny element, a więc ze swej istoty jest on elementem dominującym, zaś w przypadku znaku KiK Textile discont oraz znaku spornego elementy "Textile discont oraz "Best 4 Kids" nie mają zdolności odróżniającej, a tym samym winny zostać pominięte przy ocenie podobieństwa, a nie potraktowane jako elementy eliminujące dominujący charakter elementów słownych KiK i KiKi;
2. naruszenie art. 153 p.p.s.a. poprzez brak uchylenia decyzji Urzędu, w związku z bezpodstawnym związaniem się przez Organ wyrokiem Sądu z 6 września 2018 r. w zakresie dokonanej w pierwszej decyzji oceny podobieństwa oznaczeń i stwierdzeniem przez Urząd Patentowy braku możliwości dokonania tej oceny ponownie, mimo że Sąd we wskazanym wyroku zobowiązał Urząd do dokonania należytej oceny przeciętnego odbiorcy i uznał, że odniesienie się do pozostałych kwestii w sprawie, w związku z tym brakiem jest zatem przedwczesne;
3. naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak odniesienia się przez Sąd w uzasadnieniu wyroku do zarzutów podniesionych przez Skarżącego w toku postępowania, w tym w zakresie wadliwego związania się przez Urząd Patentowy treścią pierwszego wyroku WSA z 6 września 2018 r., w którym Sąd jakoby poprzez brak zakwestionowania prawidłowości pierwszej oceny podobieństwa oznaczeń, dokonanej przez Urząd, przesądził, że była ona prawidłowa;
4. naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez sporządzenie nieprawidłowego uzasadnienia wyroku, polegające na przyjęciu wykładni art. 132 ust. 2 pkt. 2 (Dz.U. 2013 r, poz. 1410), odmiennej niż wykładnia dokonana przez Skarżącą w toku postępowania przed organem i Sądem, i braku wskazania, dlaczego w ocenie Sądu prezentowana przez Skarżącego wykładnia oceny podobieństwa oznaczeń:
a. według elementów dominujących z pominięciem elementów niedystynktywnych.
b. według elementów wspólnych a nie różnic;
c. według elementów słownych, z pominięciem elementów graficznych w przypadku, gdy znak przeciwstawiony KiK [...] jest znakiem słownym;
d. z punktu widzenia przesłanki ich podobieństwa a nie wyłącznie identyczności;
e. z uwzględnieniem znaczenia ustalonego przez organ i potwierdzonego przez Sąd identyczności i znacznego podobieństwa porównywanych usług;
f. z uwzględnieniem faktu, podkreślonego przez Sąd, iż przeciętny odbiorca jest przeciętnym konsumentem a nie podmiotem profesjonalnym.
- pozostała bez wpływu na przyjętą przez Sąd prawidłowość zaskarżonej decyzji organu;
5. naruszenie art. 145 § 1 ust. 1 lit. c p.p.s.a. polegające na jego niezastosowaniu w sytuacji podstaw do stwierdzenia naruszenia przez Urząd Patentowy RP art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. przy wydawaniu decyzji, polegającego na pominięciu szeregu istotnych przesłanek wpływających na ustalenie ryzyka konfuzji, w tym faktu, że znak towarowy KiK [...] jest znakiem słownym, a także braku dokonania oceny podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń ze znakiem spornym:
a. według elementów dominujących z pominięciem elementów niedystynktywnych, w tym ,Textile discont" i "Best 4 Kids",
b. według elementów wspólnych, a nie różnic;
c. według elementów słownych, z pominięciem elementów graficznych w przypadku, gdy znak przeciwstawiony jest znakiem słownym;
d. z uwzględnieniem identyczności i podobieństwa usług porównywanych znaków towarowych;
e. z uwzględnieniem wagi elementów słownych w postrzeganiu przez odbiorców;
f. z punktu widzenia przesłanki ich podobieństwa a nie wyłącznie identyczności;
g. z uwzględnieniem ustalonego przez organ i potwierdzonego przez Sąd znaczenia identyczności i znacznego podobieństwa porównywanych usług dla oceny podobieństwa samych oznaczeń;
h. z uwzględnieniem faktu, podkreślonego przez Sąd, iż przeciętny odbiorca jest przeciętnym konsumentem, a nie podmiotem profesjonalnym;
6. naruszenie art. 145 § 1 ust. 1 lit. c p.p.s.a. polegające na jego niezastosowaniu w sytuacji podstaw do stwierdzenia naruszenia przez Urząd art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. przy wydawaniu decyzji, polegającego na braku przeprowadzenia przez Urząd ponownej oceny przesłanek art. 132 ust. 2 pkt 2) p.w.p. z punktu widzenia ponownie ustalonego, odmiennie niż w pierwszej decyzji, kręgu odbiorców, tj. oceny podobieństwa oznaczeń oraz ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców, w sytuacji gdy ustalenia w zakresie kręgu odbiorców, inne niż w pierwszej decyzji, mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
7. naruszenie art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi przy braku przesłanek pozwalających stwierdzić legalność decyzji Urzędu;
II. na podstawie art. 174 pkt 1) p.p.s.a. – naruszenie przepisów prawa materialnego, mających wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1. naruszenie art. 132 ust 2 pkt 2) p.w.p. (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117), poprzez jego błędną wykładnię, a w efekcie niewłaściwe zastosowanie, polegającą na pominięciu przy analizie zaskarżonej decyzji, że przy ocenie przesłanki podobieństwa oznaczeń przeciwstawionych znaków ze znakiem spornym:
a. dokonuje się jej ze szczególnym uwzględnieniem elementów dominujących z pominięciem elementów niedystynktywnych;
b. elementy niedystynktywne nie czynią elementów dominujących mało istotnymi w sprawie, a już tym bardziej nie odbierają im charakteru dominującego w oznaczeniu:
c. dokonuje się jej z punktu widzenia elementów wspólnych a nie różnic;
d. znacznie większe znaczenie mają początkowe niż końcowe elementy porównywanych oznaczeń;
e. w sytuacji, gdy znak przeciwstawiony jest znakiem słownym, dokonuje się jej z punktu widzenia elementów słownych, z pominięciem elementów graficznych, których znak słowny ze swej istoty nie ma;
f. dokonuje się jej ze szczególnym uwzględnieniem wagi elementów słownych w postrzeganiu przez odbiorców;
g. dokonuje się jej ze szczególnym uwzględnieniem identyczności i/lub znacznego podobieństwa usług porównywanych znaków towarowych;
h. nie jest zasadą, że wystarczy różnica jednej litery, aby stwierdzić brak podobieństwa oznaczeń porównywanych znaków;
i. oznaczenia nie muszą być identyczne, aby stwierdzić ich podobieństwo, wystarczy że będą podobne;
j. dokonuje się jej z uwzględnieniem ustalonego przez Urząd Patentowy faktu, podkreślonego przez Sąd, iż przeciętny odbiorca jest przeciętnym konsumentem a nie podmiotem profesjonalnym;
2. naruszenie art. 132 ust 2 pkt 2) p.p.w., polegające na jego niezastosowaniu w stanie sprawy, jako podstawy do unieważnienia spornego znaku towarowego;
W oparciu o powyższe zarzuty autor skargi kasacyjnej wnosił: o: uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu; rozpoznanie skargi na rozprawie; zasądzenie na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego wraz z kosztami zastępstwa procesowego.
W odpowiedzi na skargę Uprawniony wnosił o oddalenie skargi kasacyjnej, zasądzenie od Wnioskodawcy na rzecz Uprawnionego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Obecny na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym pełnomocnik Wnioskodawcy podtrzymał stanowisko prezentowane w skardze kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna Wnioskodawcy nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. (Dz. U. z 2024 r. poz. 935), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której działa Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.
Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego, zdaniem skarżącego, naruszenia przepisów prawa doszło w postępowaniu przed Sądem I instancji i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym należy dodatkowo wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ma ono za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionej podstawy, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonej podstawy kasacyjnej (por. wyroki NSA: z 5 sierpnia 2004 r. sygn. akt FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa, OSP 2005, nr 3, poz. 36; z 9 marca 2005 r. sygn. akt GSK 1423/04; z 10 maja 2005 r. sygn. akt FSK 1657/04; z 12 października 2005 r. sygn. akt I FSK 155/05; z 23 maja 2006 r. sygn. akt II GSK 18/06; z 4 października 2006 r. sygn. akt I OSK 459/06, z 28 stycznia 2020 r., sygn. akt II GSK 3458/17, opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Wobec związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej, prawidłowe (tzn. jasne i niebudzące wątpliwości) sformułowanie zarzutów kasacyjnych jest warunkiem niezbędnym dla uznania, że zarzut jest usprawiedliwiony.
W sprawie nie wystąpiły przypadki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., więc Naczelny Sąd Administracyjny był związany podstawami skargi kasacyjnej, na mocy art. 183 § 1 w zw. z art. 174 i art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Równocześnie musiał uwzględnić, podobnie jak Urząd przy wydawaniu zaskarżonej decyzji, czy Sąd I instancji podczas kontroli tejże decyzji, że kontrolowany obecnie wyrok WSA w sprawie VI SA/Wa 45/20, podobnie jak i zaskarżona decyzja z 30 lipca 2019 r., zostały poprzedzone prawomocnym wyrokiem WSA z 6 września 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 717/18, uchylającym decyzję Urzędu z 21 lipca 2017r., nr Sp.92.2017, którą oddalono wniosek Skarżącego o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "Kiki Best 4 Kids" nr [...]. Urząd ponownie rozstrzygając sprawę i wydając decyzję 30 lipca 2019 r., nr Sp.104.2019 oraz Sąd I instancji w sprawie VI SA/Wa 45/20, rozpoznając sprawę wskutek skargi Wnioskodawcy na ww. decyzję UP, na mocy art. 153 p.p.s.a. byli związani oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi przez WSA w sprawie VI SA/Wa 717/18.
Przepis art. 153 p.p.s.a. stanowi, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
W kontrolowanej sprawie nie było podnoszone, aby przepisy prawa uległy zmianie bądź nastąpiła zmiana – po wydaniu orzeczenia sądowego – istotnych okoliczności faktycznych czy wzruszenie orzeczenia zawierającego ocenę prawną w przewidzianym do tego trybie, co skutkowałoby wyłączeniem zastosowania art. 153 p.p.s.a. Dlatego ocena prawna i wskazania wyroku w sprawie VI SA/Wa 717/18 były wiążące w dalszym postępowaniu dla Urzędu, WSA i Sądu odwoławczego.
Skarżący kasacyjnie nie podważał obowiązku związania organu i WSA ww. orzeczeniem podczas ponownego rozpoznawania jego wniosku i skargi, jednak uważał, że WSA bezpodstawnie zaakceptował stanowisko Urzędu o związaniu oceną WSA w sprawie VI SA/Wa 717/18 także co do podobieństwa porównywanych oznaczeń, mimo że Sąd ten zarzucił Urzędowi jedynie, że poczynił błędne ustalenia co do kręgu odbiorców przeciwstawionych znaków (zarzut pkt I. ppkt 2. petitum skargi kasacyjnej, s.8-9 skargi kasacyjnej).
Stanowisko Wnioskodawcy jest nieusprawiedliwione. Skarżący kasacyjnie bowiem z powiązania umiejscowionych w różnych częściach decyzji i dotyczących różnych kwestii opinii organu (na s. 6-7 UP przedstawiał jak rozumie związanie art. 153 p.p.s.a., posiłkując się stanowiskiem zawartym w wyroku WSA w Warszawie w sprawie IV SA/Wa 3103/02, a na s. 15 po przeprowadzeniu oceny podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń podkreślił, że podobnej oceny dokonanej w decyzji z 21 lipca 2017 r. WSA w sprawie VI SA/Wa 717/18 nie podważał), próbował wykazać w nieuzasadniony sposób naruszenie art. 153 p.p.s.a., mimo że WSA w żadnym miejscu swego uzasadnienia nie wskazywał, aby był związany stanowiskiem WSA w sprawie VI SA/Wa 717/18 w odniesieniu do oceny przesłanki identyczności lub podobieństwa oznaczeń (s. 16-23 uzasadnienia wyroku). Jednoznacznie WSA w kontrolowanej sprawie podniósł, że Urząd, zgodnie z wymogami zakreślonymi w sprawie VI SA/Wa 717/18 rozważył zaistnienie przesłanki ryzyka wprowadzenia w błąd, przyjmując, że krąg odbiorców tworzyć będą przeciętni konsumenci i Sąd I instancji, z uwzględnieniem związania art. 153 p.p.s.a. przeprowadził tę ocenę (s. 23 uzasadnienia wyroku).
Dlatego nietrafne było stanowisko Skarżącego kasacyjnie, że organ, jak i WSA przyjęli związanie w zakresie szerszym, niż wskazano w wyroku w sprawie VI SA/Wa 717/18, tj. także w odniesieniu do oceny podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń.
Nieuzasadnione okazały się także zarzuty postawione w pkt I. ppkt 3. oraz ppkt 4. petitum skargi kasacyjnej, tj. naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Powołany przepis wskazuje podstawowe elementy konstrukcyjne, które musi zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego, jak: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie.
Uzasadnienie powinno być sporządzone w sposób umożliwiający instancyjną kontrolę (zaskarżonego) wyroku. Adresatem uzasadnienia wyroku bowiem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to po stronie sądu I instancji obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia wówczas, gdy strona postępowania zażąda jego kontroli, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej. Ta zaś nie jest możliwa – lub istotnie ograniczona – gdy uzasadnienie orzeczenia sądowego nie zawiera określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a. elementów, bądź sformułowane jest w sposób lakoniczny, niejasny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego sprawy, stanowiącego podstawę kontrolowanego orzeczenia sądu, czyli gdy zaskarżony wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej z powodu wadliwości sporządzonego uzasadnienia (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, opubl. ONSAiWSA z 2010 r., z. 3, poz. 39; wyroki NSA z: 12 października 2010r., sygn. akt II OSK 1620/10; z 10 maja 2019 r., sygn. akt II GSK 1439/17; z 30 maja 2012 r., sygn. akt II GSK 620/11; z 25 stycznia 2023 r., sygn. akt II GSK 908/22; 28 września 2010 r. sygn. akt II OSK 992/09; opubl., podobnie jak niżej cytowane: orzeczenia.nsa.gov.pl). Brak odniesienia się przez WSA do niektórych zarzutów lub twierdzeń skargi nie stanowi sam w sobie uchybienia skutkującego koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku, jeżeli dotyczy ono zarzutów i argumentów, nie mających istotnego wpływu na wynik sprawy. Do skarżącego kasacyjnie należy wykazanie istotnego wpływu na wynik sprawy pominiętych zarzutów, w myśl art. 183 § 1 w zw. z art. 176 § 1 pkt 2 i art. 174 pkt 2 p.p.s.a. (por. wyroki NSA z: 17 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 1824/10; 28 lipca 2015 r., sygn. akt II OSK 851/15; 21 listopada 2014 r. sygn. akt II OSK 1084/13; 28 czerwca 2016 r., sygn. akt II GSK 358/15; 5 kwietnia 2017 r., sygn. akt II GSK 641/17; 2 grudnia 2022r. sygn. akt II OSK 3963/19;).
Natomiast, zupełnie inną kwestią jest siła przekonywania argumentów zawartych w uzasadnieniu orzeczenia. Brak przekonania Strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym co do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa – którego prawidłowość, aby mogła być oceniona wymaga postawienia innych zarzutów kasacyjnych – czy też odnośnie oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku, i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Fakt więc, że stanowisko zajęte przez WSA jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, iż uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Dlatego polemika z merytorycznym stanowiskiem Sądu I instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Poprzez zarzut jego naruszenia nie można bowiem skutecznie zwalczać ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. wyroki NSA z: 26 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1131/13; 20 stycznia 2015 r., sygn. akt I FSK 2081/13; 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2338/13; 18 marca 2015r., sygn. akt I GSK 1779/13; 22 czerwca 2016 r., sygn. akt I GSK 1821/14; 6 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 985/17). Wszelkie naruszenia w tym obszarze, jakich mógł się dopuścić WSA, mogą być zwalczane zarzutami opartymi na właściwej podstawie kasacyjnej z art. 174 p.p.s.a., a nie jako naruszenia formalnych warunków uzasadnienia (por. wyroki NSA z: 6 grudnia 2022 r., sygn. akt III FSK 1399/21 i II GSK 958/19; 19 czerwca 2020 r., sygn. akt I FSK 658/20; 28 stycznia 2020 r. sygn. akt II GSK 3458/17).
W ocenie Sądu odwoławczego, zawarty w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wywód w sposób logiczny i jasny przedstawia stanowisko WSA, dotyczące niestwierdzonego naruszenia przez organ zasad prawidłowego prowadzenia postępowania wyjaśniającego, wskazuje na podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz zawiera jej wyjaśnienie. Zawarte w uzasadnieniu wyroku motywy, jakimi Sąd I instancji kierował się, podejmując orzeczenie, są jasne i pozwalają na kontrolę instancyjną w granicach wyznaczonych skargą kasacyjną (art. 183 § 1 p.p.s.a.).
Należy zauważyć, że w ramach zarzutu zgłoszonego w pkt 3. Skarżący zmierzał ponownie do wykazania przekroczenia przez organ i WSA zakresu związania wcześniejszym wyrokiem w sprawie VI SA/Wa 717/18, o czym była mowa przy ocenie zasadności zarzutu z pkt 1.ppkt 2 petitum skargi kasacyjnej.
Z kolei w pkt 4.petitum skargi kasacyjnej próbował podważyć przyjętą przez Urząd i WSA wykładnię art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. stanowiącego materialną podstawę rozstrzygnięcia, a zwłaszcza przyjęty sposób oceny identyczności czy podobieństwa oznaczeń w rozumieniu ww. przepisu.
Zatem w obu omawianych przypadkach kasator dążył do podważenia merytorycznych treści uzasadnienia, a nie jego formalnych warunków.
Co więcej zasadność twierdzenia, że oceniane uzasadnienie wyroku spełnia wymogi z art. 141 § 4 p.p.s.a. potwierdzają również wnioski osadzone na gruncie analizy konstrukcji omawianych zarzutów kasacyjnych, z których ten z pkt 3 powiela argumentację z zarzutu 2., a kolejny z pkt 4. wręcz wprost powiela konstrukcję zarzutu naruszenia przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. (por. pkt I. ppkt 5. petitum skargi kasacyjnej), jak i z pkt II. ppkt 1 naruszenia art. 132 ust.2 pkt 2 p.w.p., co siłą rzeczy nie może sprzyjać ani też służyć wykazaniu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.
Przed oceną pozostałych zarzutów naruszenia przepisów postępowania, dotyczących prawidłowości oceny - przeprowadzonej przez Urząd i podzielonej przez WSA -braku podobieństwa między porównywanymi oznaczeniami, a w konsekwencji braku ryzyka konfuzji spornego znaku ze znakami przeciwstawionymi, należy rozważyć zarzut z pkt II.ppkt 1.petitum skargi kasacyjnej zarzucający błędną wykładnię art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., zmierzający do podważenia przesłanek, według których organ, a za nim WSA przeprowadzili ocenę podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń oraz wystąpienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Reguły te bowiem wyznaczały granice ustaleń faktycznych, gdyż kwestia podobieństwa, bądź braku podobieństwa znaków towarowych nie należy do sfery prawa materialnego, lecz przepisów o postępowaniu (por. wyroki NSA z: 21 lutego 2005 r. sygn. akt II GSK 1364/04; 15 lipca 2015 r. sygn. akt II GSK 115/14 i II GSK 1289/14; 21 kwietnia 2016 r. sygn. akt II GSK 2599/14; 20 września 2017 r. sygn. akt II GSK 3764/15; 15 grudnia 2017 r. sygn. akt II GSK 1092/16; 19 października sygn. akt II GSK 1701/17).
Z treści przepisu powoływanego jako podstawa unieważnienia - art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. wynikało, że nie udziela się prawa ochronnego na znak identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów (usług) identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Jak słusznie wyjaśnił UP, za nim przyjął Sąd I instancji, a Skarżący nie podważał, z treści ww. przepisu, dla wypełnienia jego dyspozycji konieczne jest spełnienie łącznie następujących przesłanek: a) identyczności lub podobieństwa towarów do oznaczania których znaki te są przeznaczone i b) identyczności lub podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych, a dopiero podobieństwo towarów i znaków może prowadzić do ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów lub usług oznaczonych tymi znakami. Przy czym nie każde podobieństwo pomiędzy znakami powoduje niedopuszczalność rejestracji znaku towarowego, lecz tylko podobieństwo w takim stopniu, które mogłoby wprowadzać odbiorców w błąd. Stanowisko to jest zbieżne ze stanowiskiem judykatury (por. wyrok NSA z 14 listopada 2018 r., sygn. akt II GSK 3902/16) oraz doktryny (por. J. Sitko, komentarz do art. 132 w: T. Demendecki i in., Prawo własności przemysłowej. Komentarz, LEX 2015, teza 54; R. Skubisz (w:) System Prawa Prywatnego, t. 14B, C.H. BECK, Instytut Nauk Prawnych PAN 2012 s. 692). Stwierdzenie bowiem braku podobieństwa oznaczeń wyłącza ryzyko wprowadzenia w błąd. W takim przypadku nawet identyczność towarów (usług) i bardzo wysoka rozpoznawalność wcześniejszego znaku nie eliminuje braku podobieństwa znaku późniejszego do znaku wcześniejszego. Granicą ochrony znaku towarowego przed niebezpieczeństwem wprowadzenia w błąd jest bowiem brak podobieństwa oznaczeń.
Należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie nie była kwestionowana identyczność/podobieństwo usług objętych porównywanymi znakami: spornym znakiem słowno-graficznym: "KiKi Best 4 Kids" nr [...] oraz przeciwstawionymi: słownym – "kik" nr [...], a także słowno –graficznym "kik Textil-Diskont" nr [...]. Z przeciwstawienia znaku "kik" nr [...] Wnioskodawca zrezygnował podczas postępowania przed Urzędem, a w przypadku znaku "KiK" nr [...] Urząd stwierdził brak podobieństwa towarów nim objętych z usługami objętymi spornym znakiem, i nie badał dalszych kryteriów, zgodnie z przyjętą metodologią, że brak podobieństwa towarów (usług) wyłącza zastosowanie przesłanki z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Stanowiska tego nie podważał Skarżący.
Gdy chodzi o reguły, według których dokonuje się porównania przeciwstawionych oznaczeń w celu ustalenia czy istnieje między nimi podobieństwo/identyczność NSA podziela argumentację Urzędu, przyjętą także przez WSA i w zasadzie powtórzoną w skardze kasacyjnej przez Wnioskodawcę.
Oznacza to, że w trakcie oceny podobieństwa oznaczeń szczególne znaczenie mają te ich elementy, które są jednocześnie odróżniające i dominujące, albowiem zakodowany w pamięci przeciętnego konsumenta całościowy obraz znaku jest niedoskonały i stanowi odbicie tych elementów znaku, które zostały przez niego zapamiętane. Łatwiej zapamiętywane przez konsumentów - często nieświadomie - są właśnie elementy dominujące i odróżniające znaku (tak również: J. Dudzik, M. Mazurek /w:/ Własność przemysłowa, orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich, Sądu Pierwszej Instancji i Urzędu Harmonizacji Rynku Wewnętrznego z komentarzami, pod red. R. Skubisza, Warszawa 2008, s. 538 i cyt. tam wyrok Sądu Pierwszej Instancji z dnia 1 marca 2005 r., w sprawie T-185/03 Fusco vs. Urząd w Alicante, Zb. Orz. 2005, s. II-715, pkt 46; R. Skubisz /w/: System prawa prywatnego, tamże Rozdział XXXVIII.2).
Oznacza to, że podobieństwo znaków ocenia się - co do zasady - według cech wspólnych, a nie według występujących w nich różnic, albowiem różnice nie wykluczają podobieństwa znaków. Zatem decydujące znaczenie mają zbieżne elementy obu oznaczeń. Konfrontowane znaki porównuje się w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, biorąc pod uwagę siłę ich oddziaływania i całościowe, ogólne wrażenie wywierane przez te oznaczenia na odbiorcy, co zakłada konieczność uwzględnienia wszystkich składników porównywanych oznaczeń (por. R. Skubisz /w:/ System prawa prywatnego., tamże, a także powołane tam orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości WE z dnia 12 czerwca 2007 r., C-344/05 P, OHIM vs. Shaker).
Sąd opierając się na wypracowanych w orzecznictwie i doktrynie regułach kolizyjnych (vide: R. Skubisz /w:/ System prawa prywatnego. Prawo własności przemysłowej, Tom 14B, pod red. prof. R. Skubisza, Wydawnictwo C.H. Beck/Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2012) zgadza się ze stanowiskiem, także Skarżącego o podstawowym znaczeniu reguły, że przejęcie w znaku późniejszym wcześniejszego znaku słownego - z dodaniem innego słowa - stanowi wskazówkę co do podobieństwa znaków (por. m.in. /w:/ wyrok Sądu Pierwszej Instancji z 12 listopada 2008 r., T-281/07, Ecoblue vs. OHIM - Banco Bilbao Vizcaya Argentaria (Ecoblue), Zb.Orz. 2008, s. II-254, pkt 28 i powoływane tam orzecznictwo). Przy tym początkowa część znaków ma szczególne znaczenie dla oceny ich podobieństwa, albowiem takie położenie jest najbardziej widoczne w znaku i dlatego może przyciągać uwagę konsumenta w większym stopniu, niż pozostała część znaku (por.: Sąd Pierwszej Instancji /w:/ wyrok z 14 lipca 2005 r., T-312/03, Wassen International vs. OHIM - Stroschein Gesundkost (SELENIUM-ACE), Zb.Orz. 2005, s. 2897, pkt41). Dlatego przyjmuje się, że - co do zasady - zbieżny początek znaków słownych niejednokrotnie stanowi silny argument za potwierdzeniem ich kolizji, natomiast ich różny początek przeciwko uznaniu kolizji. Niemniej, zasada ta nie może być stosowana mechanicznie, gdyż może się zdarzyć, że taki sam (lub różny) początek znaków słownych, z punktu widzenia oceny ich podobieństwa, nie ma istotnego znaczenia, np. gdy początkowy element znaku słownego jest elementem o słabej zdolności odróżniającej, czy też, gdy przeciwstawione znaki mają zupełnie odmienne znaczenie.
Ponadto, przyjmuje się w orzecznictwie, że w toku oceny podobieństwa znaków słownych należy uwzględniać długość wyrazów. Przy znakach krótkich do wykluczenia ich kolizji zwykle wystarczają o wiele mniejsze różnice, niż w przypadku znaków dłuższych. Również w przypadku tej reguły nie istnieje bezwzględna zasada umożliwiająca negację kolizji znaków słownych określonej długości, przy wystąpieniu określonej liczby różnych liter, albowiem prawidłowość oceny warunkują zawsze okoliczności danego stanu faktycznego (por. wyrok NSA z 25 maja 2016 r., sygn. akt II GSK 2952/14).
Przyjmuje się, że całościowe oddziaływanie takiego znaku jest przede wszystkim rezultatem oddziaływania składnika (składników) tego znaku, mającego charakter odróżniający i dominujący. W tej sytuacji, przy badaniu podobieństwa znaków wieloelementowych ważne jest ustalenie, czy zbieżny element w obydwu oznaczeniach, jako odróżniający i dominujący, określa całościowe wrażenie wywierane na potencjalnego nabywcę oznaczanych towarów. Nie ulega wątpliwości, że przeciętny odbiorca łatwiej niż różnice dostrzega wspólne cechy w przeciwstawionych znakach towarowych. Jednak ustalenie cech wspólnych znaków towarowych nie może prowadzić do akcentowania składników znaku towarowego pozbawionych możliwości realizowania przez ten znak funkcji oznaczenia pochodzenia. W konsekwencji, należy uznać zasadę, że składniki (elementy) znaków, które są pozbawione zdolności odróżniającej względem oznaczanych towarów, nie mogą decydować o kolizji znaków towarowych. Zatem, konieczną przesłanką potwierdzenia kolizji znaków jest to, aby identyczny lub podobny wspólny element (lub elementy) był wyposażony w zdolność odróżniającą względem oznaczanych towarów, czy też usług (vide: R. Skubisz /w:/ System prawa prywatnego, tamże, Nb. 70-71).
W przypadku znaków kombinowanych z elementem słownym, w doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że głównym wyróżnikiem w praktyce oznaczanych towarów lub usług jest - co do zasady - słowo (a nie grafika, czy też forma towaru). Właśnie na podstawie elementu słownego odbiorcy zazwyczaj zapamiętują znak towarowy i oznaczany towar (usługę). W tej sytuacji, w stwierdzeniu kolizji znaków towarowych, z których co najmniej jeden zawiera element słowny, ważną rolę pełni zasada dominującego znaczenia elementów słownych. Ta zasada, że zbieżność (podobieństwo) elementów słownych znaków kombinowanych stanowi silną wskazówkę za potwierdzeniem kolizji znaków. Zasada dominującego znaczenia elementów słownych w znakach kombinowanych znajduje pełne zastosowanie zwłaszcza wtedy, gdy elementy graficzne i przestrzenne mają słabszą zdolność odróżniającą wobec oznaczanych towarów albo są całkowicie pozbawione tej zdolności. Zasada ta jednak nie może być rozumiana jako bezwzględny nakaz (w razie podobieństwa elementów słownych) potwierdzenia kolizji znaków kombinowanych i zaprzeczenia kolizji w razie odmienności tych elementów. Zdarza się bowiem, że elementy słowne nie mają decydującego znaczenia, natomiast ważniejsze znaczenie mają elementy graficzne lub przestrzenne. Dotyczy to sytuacji, kiedy słowne elementy znaku towarowego mają bardzo słabą zdolność odróżniającą (lub brak zdolności odróżniającej) w stosunku do oznaczanych towarów (usług). Mimo tego należy uznać, że elementy słowne nie powinny raczej decydować o kierunku oceny kolizji znaków kombinowanych, jeśli te elementy są jednoznacznie podporządkowane elementowi graficznemu. Dotyczy do zwłaszcza sytuacji, gdy element słowny "podkreśla" element graficzny w płaszczyźnie znaczeniowej lub wizualnie akcentuje element graficzny.
Niezasadne jest twierdzenie Skarżącego, że Urząd przyjął inne, niewskazane zresztą przez kasatora reguły porównywania przeciwstawionych oznaczeń, czy nie dokonał porównania oznaczeń według wspomnianych wytycznych. Urząd, jak i WSA ocenę podobieństw przeciwstawionych znaków przeprowadzili w oparciu o opisane zasady. Organ, a za nim WSA prawidłowo przyjął charakter odróżniający elementu "kik" w przeciwstawionych znakach. Z uwagi na to, ze ten element składa się z trzech liter, dodanie jeszcze jednej litery "i" na końcu zmieniło odbiór nowego elementu: kiki", a grafika wraz z reklamowym sloganem w całokształcie powiększyła różnicę w postrzeganiu spornego znaku w porównaniu z przeciwstawionymi znakami, także słownym "kik". Na te wszystkie kwestie zasadnie zwrócił uwagę Urząd, a następnie przeanalizował WSA. Dlatego Sąd odwoławczy nie podziela opinii kasatora, aby WSA popełnił uchybienia wyszczególnione w zarzucie pkt I ppkt 6 i ppkt 7petitum skargi kasacyjnej.
Wobec stwierdzenia braku podobieństwa między przeciwstawionymi oznaczeniami, Urząd mógł zastosować kolejną regułę, że brak podobieństwa oznaczeń wyłącza ryzyko wprowadzenia w błąd. W takim przypadku nawet identyczność towarów i bardzo wysoka rozpoznawalność wcześniejszego znaku nie eliminuje braku podobieństwa znaku późniejszego do znaku wcześniejszego (zob. R.Skubisz (w:) System Prawa Prywatnego, t. 14B, s. 686-687; j.Sitko, tamże, pkt 55).
Organ mimo to, zgodnie z zaleceniami WSA w sprawie VI SA/Wa 717/18 przeprowadził ocenę kolejnej przesłanki – ryzyka wprowadzenia w błąd, z punktu widzenia przeciętnego konsumenta. Wobec tego NSA nie podzielił zasadności zarzutu z pkt I ppkt 6. I 7.petitum skargi kasacyjnej.
Nie doszło tym samym do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a, co zgłaszał autor skargi kasacyjnej w pkt I. ppkt 1 petitum skargi kasacyjnej. Z przepisu tego wynika zasada, że sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy, co oznacza, że sąd ten rozpatruje sprawę na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu (por. czynności), czyli tych, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw jej wydania. (por. A. Kabat, w: B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Lex/el.2021, komentarz do art. 133 p.p.s.a). W sprawie WSA, orzekał na kompletnych aktach sprawy.
Należy podkreślić, że zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu ustaleń i oceny przyjętego za podstawę wyrokowania w sprawie stanu faktycznego ani też kwestionowaniu wniosków wyprowadzanych na podstawie akt sprawy (por. wyroki NSA w sprawie II OSK 2741/20 oraz z 22 czerwca 2023 r., sygn. akt II GSK 1840/21), a do czego stawiając ten zarzut, zmierzał Skarżący.
W świetle powyższego nietrafny okazał się zarzut zgłoszony w pkt II.ppkt 2. petitum skargi kasacyjnej, gdyż jak wykazano organ i WSA zinterpretowali i zastosowali, do tego prawidłowo, art. 132 pkt 2 pkt 2 p.w.p.
Wobec powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną Wnioskodawcy.
Sąd kasacyjny nie znalazł podstaw do przyznania zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego za udział w rozprawie przed NSA pełnomocnika Uprawnionego.
Sformułowany w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosek Uczestniczki o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego nie mógł skutkować ich przyznaniem, mimo oddalenia skargi kasacyjnej. Zgodnie z art. 204 p.p.s.a. w razie oddalenia skargi kasacyjnej strona, która wniosła skargę kasacyjną, obowiązana jest zwrócić niezbędne koszty postępowania kasacyjnego poniesione przez: 1) organ - jeżeli zaskarżono skargą kasacyjną wyrok sądu pierwszej instancji oddalający skargę; 2) skarżącego - jeżeli zaskarżono skargą kasacyjną wyrok sądu pierwszej instancji uwzględniający skargę. Przepisy p.p.s.a. nie zawierają zatem regulacji, która mogłaby stanowić podstawę prawną zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz uczestnika, w sytuacji zaskarżenia skargą kasacyjną wyroku oddalającego skargę.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI