II GSK 859/22

Naczelny Sąd Administracyjny2025-11-19
NSAinneWysokansa
znaki towaroweprawo własności przemysłowejzdolność odróżniającaunieważnienie prawa ochronnegoelement graficznyelementy opisoweUrząd Patentowy RPNSA

NSA oddalił skargę kasacyjną dotyczącą unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "eINFO: awizo", uznając jego zdolność odróżniającą.

Sąd Najwyższy Administracyjny rozpatrzył skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP o odmowie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "eINFO: awizo". Skarżąca argumentowała, że znak jest opisowy i niezdolny do odróżniania towarów/usług. Sąd uznał jednak, że połączenie elementów słownych z charakterystycznym elementem graficznym (stylizowana trąbka) nadaje znakowi wystarczającą zdolność odróżniającą, zarówno abstrakcyjną, jak i konkretną, w związku z czym skargę kasacyjną oddalono.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną wniesioną przez I. Sp. z o.o. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który utrzymał w mocy decyzję Urzędu Patentowego RP odmawiającą unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "eINFO: awizo". Skarżąca argumentowała, że znak jest opisowy, ponieważ składa się z elementów słownych wskazujących na rodzaj usługi (informacja o awizowaniu przesyłki, cyfryzacja) oraz posiada ubogą warstwę graficzną. Wnioskodawca twierdził, że znak nie nadaje się do odróżniania towarów i usług z klas 9, 38 i 39. Urząd Patentowy RP oraz WSA w Warszawie uznały jednak, że sporny znak, będący oznaczeniem słowno-graficznym, posiada wystarczającą zdolność odróżniającą. Kluczowy okazał się element graficzny – stylizowana czerwona trąbka, która została uznana za fantazyjną i charakterystyczną, odróżniającą znak od innych oznaczeń. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że grafika ta, wraz z barwami, wzmacnia narodowy charakter oznaczenia i jest łatwo dostrzegalna przez odbiorców. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, oddalił ją jako nieuzasadnioną. Sąd zgodził się z ustaleniami WSA i Urzędu Patentowego, że znak towarowy "eINFO: awizo" posiada zarówno abstrakcyjną, jak i konkretną zdolność odróżniającą. Podkreślono, że znak należy oceniać jako całość, a połączenie informacyjnej warstwy słownej z charakterystycznym elementem graficznym (trąbka, kojarzona z pocztą) tworzy kompozycję zdolną do indywidualizowania towarów i usług. NSA odrzucił zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania (art. 141 § 4 p.p.s.a.) oraz prawa materialnego (art. 129 p.w.p.), uznając, że sądy niższych instancji prawidłowo zinterpretowały i zastosowały przepisy dotyczące zdolności odróżniającej znaków towarowych. Sąd zaznaczył, że choć elementy słowne mogą mieć charakter informacyjny, to grafika nadaje znakowi cechy odróżniające, a ochrona obejmuje zarejestrowaną formę znaku, w tym jego kolory.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, znak towarowy składający się z elementów słownych o charakterze informacyjnym i charakterystycznego elementu graficznego posiada wystarczającą zdolność odróżniającą, zarówno abstrakcyjną, jak i konkretną, co wyklucza jego unieważnienie.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że choć warstwa słowna znaku "eINFO: awizo" ma charakter informacyjny, to element graficzny (stylizowana trąbka) jest fantazyjny i charakterystyczny, nadając całemu oznaczeniu zdolność odróżniającą. Ocena znaku musi być całościowa, a połączenie elementów słownych i graficznych tworzy kompozycję zdolną do identyfikacji pochodzenia towarów/usług.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (22)

Główne

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

pwp art. 129 § ust. 1 pkt 1 i 2

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

pwp art. 129 § ust. 2 pkt 1 i 2

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

pwp art. 120 § ust. 1 i 2

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

pwp art. 129 § ust. 2 pkt 2

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 141 § § 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 174 § pkt 1 i 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 185

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 188

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

pwp art. 164 § ust. 1

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

pwp art. 129¹ § ust. 1 pkt 2 i pkt 3

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

pwp art. 315 § ust. 3

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

k.p.a. art. 7

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § § 3

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c)

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 106 § § 3

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.c. art. 98

Kodeks postępowania cywilnego

pwp art. 256 § ust. 2

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 183 § § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Skuteczne argumenty

Połączenie elementów słownych o charakterze informacyjnym z charakterystycznym elementem graficznym nadaje znakowi towarowemu wystarczającą zdolność odróżniającą. Ocena znaku towarowego powinna być dokonywana całościowo, uwzględniając wszystkie jego elementy składowe. Element graficzny znaku "eINFO: awizo" (stylizowana trąbka) jest fantazyjny i charakterystyczny, co wzmacnia jego zdolność odróżniającą.

Odrzucone argumenty

Znak towarowy "eINFO: awizo" jest opisowy i niezdolny do odróżniania towarów/usług, ponieważ składa się z elementów słownych wskazujących na rodzaj usługi oraz posiada ubogą warstwę graficzną. Element graficzny znaku jest banalny i nie wpływa na możliwość zindywidualizowania towarów/usług jako pochodzących od konkretnego przedsiębiorcy. WSA dokonał niewłaściwej i niepełnej oceny stanu faktycznego oraz braku należytego uzasadnienia podstawy prawnej orzeczenia (zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.).

Godne uwagi sformułowania

"Sporne oznaczenie może być znakiem towarowym jako takim i służyć oznaczaniu towarów/usług. Stanowi bowiem połączenie grafiki i warstwy słownej, które widziane razem, a nie osobno, czynią z oznaczenia znak towarowy." "Nie można uznać, aby prezentowana w spornym znaku grafika, była banalna, a przez to niedostrzegalna czy nieistotna." "Ocena całościowa spornego znaku przekonuje, że posiada on abstrakcyjną zdolność odróżniającą, może więc pełnić rolę znaku towarowego." "Sąd pierwszej instancji oraz organ dokonały prawidłowej oceny spornego oznaczenia przez pryzmat sumy wszystkich elementów składowych znaku."

Skład orzekający

Joanna Kabat-Rembelska

przewodniczący

Dariusz Zalewski

członek

Wojciech Sawczuk

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja zdolności odróżniającej znaków towarowych składających się z elementów opisowych i graficznych, ocena całościowa znaku, znaczenie elementu graficznego w kontekście słów informacyjnych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej kombinacji elementów słownych i graficznych; ocena zdolności odróżniającej jest zawsze indywidualna dla każdego znaku.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu prawa znaków towarowych – jak ocenić zdolność odróżniającą znaku, który zawiera elementy opisowe. Jest to istotne dla przedsiębiorców rejestrujących znaki.

Czy "eINFO: awizo" to tylko opis, czy już znak towarowy? NSA rozstrzyga.

Sektor

usługi pocztowe

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 859/22 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-11-19
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-05-20
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Dariusz Zalewski
Joanna Kabat-Rembelska /przewodniczący/
Wojciech Sawczuk /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Własność przemysłowa
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 2216/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-01-19
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 935
art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędzia NSA Dariusz Zalewski Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk (spr.) Protokolant asystent sędziego Jan Pankiewicz po rozpoznaniu w dniu 19 listopada 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej I. Sp. z o.o. w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 stycznia 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 2216/21 w sprawie ze skargi I. Sp. z o.o. w K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 21 kwietnia 2021 r. nr Sp.202.2020 w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
I.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem objętym skargą kasacyjną, oddalił skargę [...] na decyzję Urzędu Patentowego RP z 21 kwietnia 2021 r. nr Sp.202.2020 w przedmiocie unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy.
W dniu 15 października 2020 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął wniosek [...] o unieważnienie na podstawie art. 164 ust. 1 w związku z art. 129¹ ust. 1 pkt 2 i pkt 3 ustawy z 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. z 2013 r. poz. 1410 ze zm.; dalej: pwp) prawa ochronnego na znak towarowy "eINFO: awizo" o numerze R.283556, udzielonego na rzecz [...], przeznaczonego do oznaczania towarów i usług z klas: 9, 38 i 39. Zdaniem wnioskodawcy sporny znak nie nadaje się do odróżniania w obrocie towarów lub usług, dla których został zgłoszony. Jest opisowy w stosunku do towarów lub usług, dla których został zarejestrowany, jako że wskazuje wyłącznie na rodzaj towarów lub usług w postaci udostępniania informacji o awizowaniu przesyłki oraz na cechę tych usług, w postaci ich cyfryzacji [przedrostek "e-"]. Wnioskodawca wskazał, iż sporne oznaczenie składa się z zestawienia dwóch elementów słownych posiadających w języku polskim konkretne znaczenie. Sporny znak posiada bardzo ubogą warstwę graficzną. Nie można go uznać za oznaczenie fantazyjne, ponieważ do odkrycia jego znaczenia nie jest potrzebny wysiłek myślowy - znaczenie to jest oczywiste z samego brzmienia znaku. Wyraz "awizo" wskazuje na pozostawienie adresatowi przez doręczyciela informacji o nieudanej próbie doręczenia przesyłki, element "info" stanowi powszechnie używany skrót słowa "informacja", natomiast przedrostek "e-" wskazuje na elektroniczną wersję usługi. Zdanie wnioskodawcy ponieważ oznaczenie "eINFO: awizo" wskazuje na konkretne cechy towaru lub usługi w postaci udostępniania zdalnej informacji o awizowaniu przesyłki, zapewnianej za pomocą oprogramowania, kierowanej do nieograniczonej liczby odbiorców, nie powinno być ono własnością jednego podmiotu.
Zaskarżoną decyzją z 21 kwietnia 2021 r. Urząd Patentowy RP oddalił wniosek skarżącej uznając na podstawie art. 129 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2, w zw. z art. 315 ust. 3 pwp oraz art. 98 kpc w zw. z art. 256 ust. 2 pwp, że sporny znak jest znakiem towarowym i nadaje się do odróżniania w obrocie towarów lub usług przeznaczonych do oznaczania towarów i usług z klas: 9, 38 i 39.
Organ wskazał, że sporny znak jest oznaczeniem słowno-graficznym zawierającym elementy słowne "eINFO: awizo" oraz element graficzny - trzy czerwone fantazyjne figury geometryczne stylizowane na trąbkę. W ocenie organu przedmiotowe oznaczenie może być znakiem towarowym. Forma przedstawieniowa spornego oznaczenia, postrzeganego jako całość, umożliwia jego percepcję za pomocą zmysłu wzroku. Oznaczenie to jest również jasne i precyzyjne, a przy tym niezbyt skomplikowane, dlatego może być zapamiętane w wyniku jednego aktu poznawczego. Sporne oznaczenie spełnia warunek abstrakcyjnej zdolności odróżniającej. Organ stwierdził, że sporny znak towarowy ma charakter samodzielny i odrębny względem rozpatrywanych towarów i usług. Odnosząc się do argumentu wnioskodawcy, że za uznaniem spornego znaku za niedystynktywny przemawia okoliczność, iż oznaczenie to jest kompilacją innego znaku i elementów słownych, które nie mają charakteru odróżniającego, organ stwierdził, iż nie ma przeciwwskazań co do tego, aby znak składał się lub zawierał elementy słowne o charakterze nieodróżniającym, jeżeli jako całość tworzy kompozycję fantazyjną i odróżniającą. Ponadto odpowiadając na argument wnioskodawcy, że zgłoszenie spornego znaku świadczy o próbie zmonopolizowania niedystynktywnych terminów przez jednego przedsiębiorcę, organ wskazał, iż co do zasady udzielenie wyłącznego prawa ochronnego na znak towarowy daje przedsiębiorcy monopol na wykorzystanie tego znaku towarowego w obrocie, jednakże w formie oraz kompozycji na jaką zostało udzielone prawo ochronne. Taka sytuacja nie uniemożliwia natomiast pozostałym przedsiębiorcom wykorzystywania zwrotów informacyjnych oraz słów powszechnie używanych do określania rodzaju towaru lub usługi w komunikacji z odbiorcami, nawet jeśli są elementami zastrzeżonego znaku towarowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę podzielił stanowisko organu.
Sąd wskazał, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem analiza odróżniającego charakteru złożonego znaku towarowego może być dokonywana po części w odniesieniu do każdego z tworzących go wyrazów lub elementów oddzielnie, jednak w każdym wypadku musi opierać się na całościowym sposobie postrzegania tego znaku przez właściwy krąg odbiorców.
Sad stwierdził, że na znak towarowy "eINFO: awizo" składają się słowa oraz szata graficzna w postaci umieszczonego w lewej części znaku charakterystycznego motywu graficznego stylizowanej czerwonej trąbki. Grafika stanowi charakterystyczny motyw, który jest całkowicie fantazyjny w stosunku do wszystkich towarów i usług sygnowanych spornym znakiem. Logo to pozwala na identyfikację podmiotu, od którego znak pochodzi. [...] to największy operator pocztowy w Polsce, jest spółką Skarbu Państwa, która świadczy usługi pocztowe oraz bankowe. Jej historia sięga XVI wieku. Okoliczność posługiwania się przez uprawnionego logo przedstawiającym trąbkę jest faktem powszechnie znanym. W takiej formie używane jest od 2013 r. Wprowadzone barwy (czerwona trąbka na białym tle) podkreślają zaś narodowy charakter placówki.
Sąd podzielił stanowisko organu, że grafika ta ze względu na umiejscowienie (logo to znajduje się na samym początku) oraz sposób przedstawienia (element ten jest większy niż czcionka zamieszczonych obok elementów słownych) zostanie dostrzeżona przez potencjalnego odbiorcę, dlatego nie może być ona pominięta przy analizie znamion odróżniających. Element graficzny w postaci trąbki stanowi charakterystyczny motyw, który jest całkowicie fantazyjny w stosunku do wszystkich towarów i usług sygnowanych spornym znakiem. Zarówno element graficzny, jak i barwy oznaczenia przemawiają, zdaniem Sądu, za uznaniem dostatecznej zdolności odróżniającej spornego oznaczenia. Tym samym nie można uznać spornego znaku towarowego za oznaczenie składające się wyłącznie z elementów opisowych, a co za tym idzie pozbawione dostatecznych znamion odróżniających. Sąd stwierdził przy tym, że sporny znak towarowy ma charakter samodzielny i odrębny względem rozpatrywanych towarów i usług.
W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji powołał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 935, ze zm.; dalej: p.p.s.a.).
II.
Skargę kasacyjną wniosła [...] zaskarżając wyrok w całości i zarzucając na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. naruszenie:
1. przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik postępowania:
a) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez:
- dokonanie niewłaściwej i niepełnej oceny stanu faktycznego, co skutkowało ograniczeniem kontroli legalności postępowania organu administracji;
- brak należytego uzasadnienia podstawy prawnej orzeczenia;
b) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2021 r. poz. 735 ze zm.. zm.; dalej kpa) poprzez akceptację przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaniechań Urzędu Patentowego RP, polegających na braku całościowego i dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i niedokonaniu wszechstronnej oceny dowodów, tj.:
- podzielenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie poglądu organu o samodzielnym charakterze spornego oznaczenia względem oznaczanych nim towarów i usług wyłącznie z uwagi na element graficzny zawarty w spornym oznaczeniu, podczas gdy ów element graficzny nie przesądza o dystynktywnym charakterze oznaczenia, gdyż stanowi on prostą i niewyróżniającą kombinację nieznacznie zmodyfikowanych figur geometrycznych, a pozostała część spornego oznaczenia (tj. zestawione elementy słowne "eINFO" i "awizo" mające w języku polskim utrwalone znaczenie) ma charakter wyłącznie opisowy;
- przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, że organ prawidłowo ocenił charakter odróżniający spornego znaku towarowego względem oznaczonych nim towarów i usług z uwagi na element graficzny zawarty w spornym oznaczeniu, podczas gdy znak towarowy rozpatrywany jako całość stanowi wskazanie rodzaju towarów i usług w rozumieniu art. 129 ust. 2 pkt 2 pwp w brzmieniu na dzień zgłoszenia spornego znaku towarowego, zaś element graficzny oznaczenia nie eliminuje takiego odbioru znaku przez przeciętnego odbiorcę;
co skutkowało bezzasadnym oddaleniem skargi, podczas gdy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie powinien był uwzględnić skargę na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 kpa;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 129 ust. 1 pkt 1 i 2 pwp w brzmieniu na dzień zgłoszenia spornego znaku towarowego w zw. Z art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 pwp, poprzez błędną wykładnię, polegającą na nieuzasadnionym przyjęciu, że powiązanie elementu graficznego z warstwą słowną spornego znaku towarowego zapewnia zdolność odróżniającą całemu znakowi, nawet jeżeli znak sporny składa się z elementów słownych o charakterze wyłącznie informacyjnym, a element graficzny znaku jest banalny i nie wpływa na możliwość zindywidualizowania towarów i/lub usług jako pochodzących od konkretnego przedsiębiorcy.
Podnosząc te zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie w oparciu o art. 185 p.p.s.a. zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, ewentualnie w oparciu o art. 188 p.p.s.a. uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie sprawy co do istoty poprzez uchylenie decyzji Urzędu Patentowego RP z 21 kwietnia 2021 r., rozpoznanie sprawy na rozprawie, a także o zwrot niezbędnych kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
III.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania - [...] wniósł o jej oddalenie w całości, dopuszczenie i przeprowadzenie na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. dowodów z załączonych do pisma dokumentów oraz o zasądzenie na rzecz uczestnika niezbędnych kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
IV.
W odpowiedzi na pismo uczestnika postępowania skarżąca podtrzymała dotychczasowe stanowisko, wniosła o przeprowadzenie dowodów z załączonych do pisma dokumentów, w tym wydruków ze stron internetowych oraz o pominięcie dowodów załączonych przez uczestnika do odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
V.
Skarga kasacyjna, w okolicznościach niniejszej sprawy, jest nieuzasadniona.
W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, tj. sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu prawa. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły jednak okoliczności skutkujące nieważnością postępowania przeprowadzonego przez Sąd pierwszej instancji, co daje podstawę do merytorycznego rozpatrzenia skargi kasacyjnej.
VI.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do najdalej idącego zarzutu, podnoszącego naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., należy przypomnieć, że ten przepis prawa można rozważać jako samodzielną podstawę uchylenia zaskarżonego wyroku z zasady wyjątkowo, a więc wówczas, gdy uzasadnienie orzeczenia Sądu pierwszej instancji nie zawiera w ogóle stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę wyrokowania (zob. uchwała składu 7 sędziów NSA z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09) lub sporządzone jest w taki sposób, że nie jest możliwa jego kontrola instancyjna, np. brak w nim realnej oceny prawnej zaskarżonej decyzji. W orzecznictwie przyjmuje się, że funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się m.in. w tym, że jego adresatem, oprócz stron postępowania, jest także Naczelny Sąd Administracyjny, co tworzy po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, aby możliwe było przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy poprzez wniesienie skargi kasacyjnej zainicjowana zostanie jego kontrola.
Inną natomiast kwestią jest siła przekonywania argumentów użytych przez Sąd pierwszej instancji dla wykazania zasadności wydanego orzeczenia. Brak przekonania strony co do trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętych ustaleń, kierunku wykładni oraz zastosowania prawa - którego prawidłowość, aby mogła zostać oceniona, wymaga postawienia odmiennych zarzutów kasacyjnych - czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami podmiotu wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku, i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czego wymaga art. 174 pkt 2 p.p.s.a. To więc, że stanowisko zajęte przez WSA jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną, a jednocześnie zbieżne ze stanowiskiem organu (bądź vice versa) nie oznacza jeszcze, że uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne albo też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego orzeczenia.
Zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można zwalczać dokonanej przez WSA oceny dowodów, rekonstrukcji stanu faktycznego, jak i przyjętej wykładni prawa czy jego zastosowania. Tymczasem strona skarżąca kasacyjnie podnosi, w ramach omawianego uchybienia, "dokonanie niewłaściwej i niepełnej oceny stanu faktycznego, co skutkowało ograniczeniem kontroli legalności postępowania organu administracji" jak i "brak należytego uzasadnienia podstawy prawnej orzeczenia".
Wbrew ocenie skarżącej kasacyjnie spółki, wypowiedź WSA jest jednoznaczna i wyraźnie odnosi się do podstaw prawnych wydanej decyzji, negując przywoływane przez stronę twierdzenia o braku zarówno abstrakcyjnej jak i konkretnej zdolności odróżniającej spornego znaku towarowego. Ponadto, wypowiedź WSA dotycząca czy to historii [...], czy to kwestii użytych barw (nawiązujących do barw narodowych), czy wreszcie charakteru użytych elementów opisowych i ich wpływu na znak, formułowana jest po to, aby podkreślić zarówno abstrakcyjną jak i konkretną zdolność odróżniającą spornego znaku.
W tej sytuacji zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. (nr 1 lit. a skargi kasacyjnej) jest chybiony.
VII.
Niezasadne są również pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej, a więc procesowy zarzut sprecyzowany w pkt 1 lit. b oraz materialny zarzut z pkt 2, przy czym ten ostatni dotyczy w istocie nie tyle błędnej wykładni co niewłaściwego zastosowania powołanych przepisów ustawy, w ustalonych realiach sprawy.
Zauważyć należy, że jakkolwiek wskazane wyżej zarzuty nawiązują do obu rodzajów naruszeń przewidzianych w art. 174 p.p.s.a., to jednak uchybienia te (procesowe i materialne) w istocie rzeczy podważają, w swym całokształcie (tyle, że z różnych perspektyw), końcową ocenę okoliczności sprawy zaprezentowaną przez organ i zaakceptowaną przez WSA, która miała doprowadzić do wadliwego uznania, że w sprawie nie zmaterializowały się podstawy do unieważnienia spornego prawa ochronnego na znak towarowy, określone w art. 129 ust. 1 pkt 1 i 2 w zw. ust. 2 pkt 1 i 2 pwp (takie właśnie podstawy unieważnienia spornego znaku towarowego spółka ostatecznie wskazała w toku postępowania przed Urzędem Patentowym).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzuty te mają względem siebie komplementarny charakter, co uzasadnia ich łączne rozpoznanie, bowiem negują posiadanie przez sporne oznaczenie abstrakcyjnej i konkretnej zdolności odróżniającej. Te dwie zasadnicze kwestie stanowią przy tym oś sporu w niniejszej sprawie.
Podniesiono już wyżej, że stawiając zarzut materialnoprawny (art. 129 ust. 1 pkt 1 i 2 w zw. z ust. 2 pkt 1 i 2 pwp), strona wskazuje na błędną wykładnię powołanych przepisów prawa, tj. przyjęcie, że powiązanie elementu graficznego z warstwą słowną znaku zapewnia zdolność odróżniającą całemu znakowi, nawet jeżeli znak ten składa się z elementów słownych o charakterze wyłącznie informacyjnym, a element graficzny jest banalny i nie wpływa na możliwość zindywidualizowania towarów i/lub usług jako pochodzących od konkretnego przedsiębiorcy. Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku, jak również decyzji Urzędu Patentowego, nie potwierdza tego rodzaju tezy, tj. że dokonano wadliwej wykładni prawa, przesądzając, że połączenie elementów słownych o charakterze wyłącznie informacyjnym z banalnym elementem graficznym, zawsze będzie dawać podstawę do przyjęcia, że znak ma abstrakcyjną, a zarazem także konkretną zdolność odróżniającą. Istota twierdzenia spółki nie tkwi w eksponowanej w skardze kasacyjnej błędnej wykładni prawa, gdyż takiej w sprawie nie dokonano, a w jego niewłaściwym zastosowaniu. Zdaniem skarżącej kasacyjnie spółki w realiach sprawy mamy do czynienia z banalną grafiką i wyłącznie opisowymi/informacyjnymi elementami słownymi. Jest to zatem - co oczywiste - kwestia oceny stanu faktycznego i dokonanej subsumcji normy prawnej, a nie jej błędnego zrekonstruowania w ramach wykładni.
Odnosząc się zatem do posiadania przez sporny znak abstrakcyjnej zdolności odróżniającej, za trafne należało uznać odwołanie się przez WSA i organ do art. 120 ust. 1 i 2 pwp, który definiuje pojęcie znaku towarowego. Brzmienie tego przepisu z daty zgłoszenia spornego znaku wskazuje, że znakiem towarowym może być każde oznaczenie, które można przedstawić w sposób graficzny, jeżeli oznaczenie takie nadaje się do odróżnienia towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa. Za znak towarowy można więc uznać bardzo szeroką gamę oznaczeń, przedstawionych w formie graficznej, na które składają się m.in. wyrazy, rysunki, ryciny, liter, cyfr, kształty, a nawet dźwięki, itd., o ile oznaczenia tego rodzaju umożliwiają odróżnianie towarów lub usług jednego przedsiębiorstwa od towarów lub usług innych przedsiębiorstw. Ustalając istnienie abstrakcyjnej zdolności odróżniającej, mamy zatem do czynienia ze swoistym testem, czy określone oznaczenie, widziane w sposób abstrakcyjny, a więc na tym etapie w oderwaniu od konkretnych towarów, zgłoszonych do ochrony, może być po prostu postrzegane jako znak towarowy. Inaczej mówiąc, czy oznaczenie ma na tyle wyraźny i klarowny potencjał odróżniający, że można nim oznaczać towary lub usługi w ogóle.
W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie ma wątpliwości, podobnie jak Sąd pierwszej instancji i Urząd Patentowy, że zestawienie grafiki i słów informacyjnych spornego znaku towarowego, zasługuje na przypisanie im, jako całości, abstrakcyjnej zdolności odróżniającej. Sporne oznaczenie może być więc znakiem towarowym jako takim i służyć oznaczaniu towarów/usług. Stanowi bowiem połączenie grafiki i warstwy słownej, które widziane razem, a nie osobno, czynią z oznaczenia znak towarowy. Co przy tym istotne, nie można uznać, aby prezentowana w spornym znaku grafika, była banalna, a przez to niedostrzegalna czy nieistotna. Już samo to, że skarżąca kasacyjnie wskazuje różne warianty postrzegania użytych figur (np. trąbka, układ postaci), przeczy takiemu stanowisku.
Jeszcze raz należy podkreślić, że ocena całościowa spornego znaku przekonuje, że posiada on abstrakcyjną zdolność odróżniającą, może więc pełnić rolę znaku towarowego. Stanowisko skarżącej spółki polemizuje natomiast z dokonaną przez organ i zaakceptowaną przez WSA oceną tego oznaczenia.
Odnośnie do drugiej w kolejności, bezwzględnej przeszkody rejestracyjnej, a więc konkretnej zdolności odróżniającej (niedystynktywności) zgłoszonego oznaczenia należy wskazać, że chodzi w tym przypadku o to, że dane oznaczenie, oceniane obiektywnie, w powiązaniu ze zgłoszonymi do ochrony towarami i/lub usługami oraz modelem przeciętnego konsumenta (odbiorcy), nie pozwoli odróżnić objętych towarów/usług dokonanym zgłoszeniem od tego samego rodzaju asortymentu, pochodzącego od innego przedsiębiorcy. Poza więc posiadaniem abstrakcyjnej zdolności odróżniającej danego oznaczenia (zdolności do bycia znakiem jako takim), dane oznaczenie musi także nadawać się do odróżniania zgłoszonych do ochrony towarów/usług, a więc posiadać konkretną zdolność odróżniającą o pierwotnym charakterze.
Niewątpliwie znak towarowy musi identyfikować w obrocie dostatecznie wyraźnie towary/usługi. W tym celu posiadać powinien na tyle charakterystyczne cechy, które widziane jako całość, dają realne przekonanie, że taki znak, powiązany z towarami/usługami, zostanie zapamiętany przez klientów. W efekcie, klient dokona świadomego wyboru, kierując się skojarzeniem znaku i towaru/usługi z konkretnym źródłem pochodzenia (por. wyrok NSA z 20 kwietnia 2017 r. sygn. akt II GSK 2313/15).
W doktrynie i judykaturze nie ma sporu co do tego, że znak musi być oceniany jako całość, a nie jako jego wyrwane elementy, które samodzielnie mogą nie mieć dostatecznych znamion odróżniających. Wątpliwości zazwyczaj dotyczą oceny spełnienia tej przesłanki w konkretnych, ustalonych okolicznościach faktycznych sprawy.
Dokonując oceny niniejszej sprawy pod tym względem, należy podkreślić, że Sąd pierwszej instancji oraz organ dokonały prawidłowej oceny spornego oznaczenia przez pryzmat sumy wszystkich elementów składowych znaku. Z oceny tej wynika, że warstwa słowna ma charakter typowo informacyjny. Niemniej jednak, sporny znak towarowy jest znakiem słowno-graficznym, zatem należy oceniać wszystkie jego elementy. Jeżeli pozostawałaby do oceny jedynie warstwa słowna, albo jeżeli użyta grafika miałaby wyłącznie pozorne (poboczne) znaczenie, wówczas można byłoby przyjąć, że znak rzeczywiście nie posiada ani abstrakcyjnej ani tym bardziej konkretnej zdolności odróżniającej. Zgodnie bowiem z art. 129 ust. 2 pkt 2 pwp z zastrzeżeniem art. 130 nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności.
W niniejszej sprawie, jakkolwiek organ i WSA wyraźnie wskazują - czego strona skarżąca kasacyjnie nie dostrzega, błędnie formułując wątpliwości co do zawłaszczania przez sporny znak towarowy oznaczeń ogólnoinformacyjnych - że warstwa słowna znaku nie byłaby wystarczająca, gdyż jest informacyjna, to jednak nie można nie dostrzegać tego, że znak posiada także szatę graficzną, co powoduje, że może służyć do odróżniania towarów/usług uprawnionego od towarów/usług innych podmiotów. Wbrew więc ocenom skarżącej kasacyjnie, które nie zostały poparte żadnymi uzasadnionymi motywami, szata graficzna spornego znaku towarowego, niemalże identyczna z innymi znakami przynależnymi Poczcie Polskiej np. R.307264 i R.263937, nie jest banalna, a przez to niedystynktywna i nie pozostaje tym samym bez wpływu na całe sporne oznaczenie. Jest całkowicie odwrotnie, gdyż grafika spornego znaku rodzi jednoznaczne skojarzenia z trąbką, będącą znakiem rozpoznawczym (tak kiedyś jak i obecnie) urzędów pocztowych. W grafice tej można się także doszukiwać innych niż trąbka obrazów np. postaci ludzkich (por. charakterystyczne w tym względzie kształty głów i ramion).
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela tym samym zarzutów skargi kasacyjnej, które sugerują banalność użytej grafiki, nadmiernie zarazem eksponując warstwę słowną, bez wątpienia informacyjną, ale nie wiodącą w całości znaku.
Względem tej ostatniej kwestii podkreślić należy zasadę, że uprawnieni do tzw. znaków słabych, a więc mało dystynktywnych (czego nie należy mylić z całkowitym brakiem dystynktywności), muszą się godzić ze współistnieniem w obrocie innych oznaczeń, wykorzystujących te same elementy. Użyte w przypadku analizowanego znaku towarowego wyrażenie, może więc - w myśl wskazanej zasady - zostać użyte także przez inne podmioty, jako ogólnoinformacyjne. Słusznie więc podkreśla organ, co akceptuje WSA, że ochroną objęta jest dokładnie taka forma znaku, jaka została zarejestrowana, a więc z warstwą słowną i graficzną, na którą składają się nie tylko kształty ale także i kolory.
VIII.
Odnosząc się końcowo do wzajemnych wniosków stron pozostających w sporze, o przeprowadzenie wymienionych w złożonych pismach procesowych dowodów z dokumentów, należy wyjaśnić, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest przede wszystkim granicami skargi kasacyjnej i co do zasady nie prowadzi postępowania dowodowego w rozumieniu art. 106 § 3 p.p.s.a., który przewiduje możliwość uzupełnienia w postępowaniu sądowoadministracyjnym materiału dowodowego zebranego przez organ. W związku z powyższym należy wskazać, że przedkładane przez strony dowody stanowią w istocie potwierdzenie stanowiska formułowanego w skardze kasacyjnej i odpowiedzi na nią. W konsekwencji mają więc wspierać twierdzenia stron. Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił je zatem jako dalsze rozwinięcie stanowiska stron. Nie zmieniły one przy tym końcowego wyniku sprawy.
Reasumując, Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej, którą oddalił na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI