II GSK 838/08
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną rolnika, który domagał się przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych, uznając, że nie był on ich faktycznym posiadaczem i nie prowadził na nich działalności rolniczej.
Rolnik J. D. złożył wniosek o przyznanie płatności bezpośrednich do gruntów rolnych, które dzierżawił od spółdzielni. Po wznowieniu postępowania, organ administracji odmówił przyznania płatności, uznając, że J. D. nie był faktycznym posiadaczem gruntów ani nie prowadził na nich działalności rolniczej, a faktyczne uprawy prowadziła spółdzielnia. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę rolnika, a Naczelny Sąd Administracyjny utrzymał ten wyrok w mocy, stwierdzając, że brak było zarówno fizycznego władztwa nad gruntami, jak i zamiaru władania nimi dla siebie.
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych dla J. D., który dzierżawił te grunty od Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej "N. W.". Początkowo organ przyznał płatności, jednak po wznowieniu postępowania, na podstawie nowych dowodów (w tym zeznań świadków i postanowienia prokuratury), uchylił pierwotną decyzję i odmówił przyznania płatności. Uzasadniono to tym, że J. D. nie był faktycznym posiadaczem gruntów, nie posiadał fizycznego władztwa ani zamiaru władania nimi dla siebie, a faktyczne uprawy prowadziła spółdzielnia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. W. oddalił skargę J. D., podzielając ustalenia organów. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 31 marca 2009 r. oddalił skargę kasacyjną J. D., uznając, że prawidłowo ustalono brak posiadania gruntów rolnych przez skarżącego, co było warunkiem koniecznym do przyznania płatności bezpośrednich. Sąd podkreślił, że posiadanie wymaga zarówno fizycznego władztwa (corpus), jak i zamiaru władania rzeczą dla siebie (animus), a w tym przypadku oba te elementy były po stronie spółdzielni, a nie skarżącego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, ponieważ posiadanie gruntów rolnych wymaga zarówno fizycznego władztwa, jak i zamiaru władania dla siebie, a w tym przypadku te elementy występowały po stronie spółdzielni, a nie dzierżawcy.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że kluczowe dla przyznania płatności jest posiadanie gruntów rolnych, które obejmuje fizyczne władztwo i zamiar władania dla siebie. W sytuacji, gdy spółdzielnia faktycznie uprawiała dzierżawione grunty i decydowała o sposobie ich użytkowania, dzierżawca J. D. nie spełniał tych kryteriów, mimo posiadania umowy dzierżawy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (13)
Główne
ustawa o KSEPRO art. 13 § 1
Ustawa z dnia 18 grudnia 2003 r. o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności
ustawa o płatnościach bezpośrednich art. 2 § 1 i ust. 2
Ustawa z dnia 18 grudnia 2003 r. o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych i oddzielnej płatności z tytułu cukru
Pomocnicze
k.p.a. art. 75 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 76 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 145 § § 1 pkt 5
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 113 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 133 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c)
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.c. art. 336
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
k.c. art. 338
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Rolnik nie był faktycznym posiadaczem gruntów rolnych, ponieważ brak było fizycznego władztwa i zamiaru władania dla siebie. Działalność rolnicza na dzierżawionych gruntach była faktycznie prowadzona przez spółdzielnię, a nie przez skarżącego. Ustalenia organów administracji oparte na postanowieniu prokuratury i zeznaniach świadków były prawidłowe i nie zostały skutecznie podważone.
Odrzucone argumenty
Skarżący twierdził, że posiadał grunty i prowadził na nich działalność rolniczą. Skarżący kwestionował możliwość wykorzystania zeznań z postępowania karnego jako dowodu w postępowaniu administracyjnym. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych przez sądy i organy administracji.
Godne uwagi sformułowania
posiadanie występuje przy równoczesnym istnieniu fizycznego elementu władania rzeczą (...) oraz psychicznego elementu animus rem sibi habendi, rozumianego jako zamiar władania rzeczą dla siebie. Ustalenia poczynione w postępowaniu administracyjnym, przyjęte przez WSA przy wyrokowaniu, nie opierały się tylko i wyłącznie na ustaleniach poczynionych przez Prokuraturę. Choć sprawa niniejsza dotyczy tylko przyznania płatności bezpośrednich, dla których ogólnej sumy podział gospodarstwa na mniejsze działki nie ma żadnego znaczenia, to wyjaśnienia powyższe pozwalają zrozumieć mechanizm i cel działań polegających na podziale dużego gospodarstwa na wiele gospodarstw mniejszych.
Skład orzekający
Andrzej Kuba
przewodniczący sprawozdawca
Stanisław Gronowski
sędzia
Maria Myślińska
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie kryteriów posiadania gruntów rolnych dla celów przyznawania płatności bezpośrednich i innych środków z funduszy UE, a także dopuszczalność wykorzystania dowodów z postępowań karnych w postępowaniu administracyjnym."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej i faktycznej związanej z płatnościami bezpośrednimi i strukturą własnościową gospodarstwa rolnego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest faktyczne posiadanie i prowadzenie działalności rolniczej, a nie tylko formalne tytuły prawne, w kontekście unijnych dopłat. Pokazuje również, jak różne postępowania mogą się wzajemnie uzupełniać dowodowo.
“Dopłaty unijne: Czy dzierżawa to faktyczne posiadanie? NSA wyjaśnia.”
Dane finansowe
WPS: 120 PLN
Sektor
rolnictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 838/08 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2009-03-31 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2008-08-28 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Andrzej Kuba /przewodniczący sprawozdawca/ Maria Myślińska Stanisław Gronowski Symbol z opisem 6550 Hasła tematyczne Środki unijne Sygn. powiązane II SA/Go 23/08 - Wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z 2008-04-08 Skarżony organ Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2004 nr 10 poz 76 art. 13 ust. 1 Ustawa z dnia 18 grudnia 2003 r. o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności Dz.U. 2004 nr 6 poz 40 art. 2 ust. 1 i ust. 2 Ustawa z dnia 18 grudnia 2003 r. o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych i oddzielnej płatności z tytułu cukru Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 75 § 1, art. 76 § 1, art. 77 § 1, art. 145 § 1 pkt 5 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kuba (spr.) Sędzia NSA Stanisław Gronowski Sędzia NSA Maria Myślińska Protokolant Ewa Czajkowska po rozpoznaniu w dniu 31 marca 2009 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. W. z dnia 8 kwietnia 2008 r. sygn. akt II SA/Go 23/08 w sprawie ze skargi J. D. na decyzję Dyrektora L. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Z. G. z dnia [...] września 2007 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych po wznowieniu postępowania 1. oddala skargę kasacyjną 2. zasądza od skarżącego J. D. na rzecz Dyrektora L. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Z. G. kwotę 120 zł (sto dwadzieścia) tytułem kosztów postępowania kasacyjnego Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2008 r., sygn. akt II SA/Go 23/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. W. oddalił skargę J. D. na decyzję Dyrektora L. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Z. G. z dnia [...] września 2007 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych po wznowieniu postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekał w następującym stanie sprawy. Na wniosek J. D. z dnia [...] czerwca 2004 r. Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) w S., ostateczną decyzją z dnia [...] grudnia 2004 r., Nr [...], wydaną na podstawie art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych (Dz.U. z 2004 r., Nr 6, poz. 40 ze zm.) i art. 104 k.p.a. przyznał wnioskodawcy na rok 2004 Jednolitą Płatność Obszarową i Uzupełniającą Płatność Obszarową w łącznej wysokości 43.138,70 zł. Postanowieniem z dnia [...] listopada 2006 r. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w S. na podstawie art. 149 § 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 5, art. 147, 150 k.p.a. wznowił z urzędu postępowanie zakończone wskazaną decyzją ostateczną. Po ponownym rozpoznaniu wniosku z dnia [...] czerwca 2004 r. organ l instancji, działając na podstawie art. 2 i art. 3 ust. 1 ustawy o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych i oddzielnej płatności z tytułu cukru (Dz.U. z 2004 r., Nr 6, poz. 40, Nr 42, poz. 386 i Nr 148, poz. 1551 oraz z 2006 r., Nr 50 poz. 361) oraz art. 10, 104, 107, 145 § 1 ust. 5, 149, 150 § 1, 151 § 1 ust. 2 k.p.a., decyzją z dnia [...] czerwca 2007 r. uchylił własną decyzję z dnia [...] grudnia 2004 r. i odmówił J. D. przyznania płatności bezpośrednich na rok 2004. W uzasadnieniu decyzji organ l instancji podał, że we wniosku o przyznanie płatności J. D. zgłosił do płatności działki rolne A, B, C, D o łącznej powierzchni 85,71 ha. W wyniku tego wniosku, po przeprowadzonej kontroli administracyjnej, przyznano - mocą decyzji z dnia [...] grudnia 2004 r. - płatność do całości zadeklarowanego przez wnioskodawcę obszaru. Nadto organ wskazał, że w dniu 5 lipca 2006 r. wpłynęło do niego postanowienie Prokuratora Prokuratury Okręgowej w G. W. z dnia [...] czerwca 2006 r. o umorzeniu śledztwa. Z postanowienia wynika, że J. D. w trakcie prowadzonego śledztwa występował w charakterze świadka i nie zostały mu przedstawione żadne zarzuty. Pomimo tego, Prokurator wskazał, że z zeznań przesłuchanych świadków (w tym J. D.) wynika, że dzierżawcy nie prowadzili samodzielnie działalności rolnej na dzierżawionych gruntach, a prowadziła ją w dalszym ciągu Spółdzielnia. Organ wskazał, że z dowodów przeprowadzonych w postępowaniu administracyjnym, tj. zarówno treści umów jak i zeznań świadków wynika bezspornie, że całość dzierżawionych od Spółdzielni gruntów uprawiana była nadal przez RSP "N. W.". Z dowodów tych zdaniem organu I instancji wynika jednoznacznie, że w rzeczywistości producentem rolnym na działkach wskazanych przez skarżącego we wniosku była RSP "N. W.", która wykonywała wszystkie zabiegi agrotechniczne i ponosiła na ten cel wszystkie nakłady. Tym samym to Spółdzielnia, a nie J. D. władała działkami, zatem to nie J. D. był posiadaczem tych gruntów, bowiem nie miał ani woli władania ani fizycznego władztwa nad gruntami rolnymi. Organ wskazał na zeznania J. D., w których stwierdził, że "Fizycznie grunty pomimo tego, iż są podzielone na członków Spółdzielni uprawiane są wspólnie". Mając na uwadze powyższe okoliczności organ stwierdził, że J. D. nie spełnił warunków umożliwiających przyznanie płatności bezpośrednich, albowiem nie prowadził działalności rolniczej na zgłoszonych przez siebie gruntach, nie był ich posiadaczem. Od powyższej decyzji J. D. wniósł odwołanie. Skarżący wywodził m.in., że nie wyszły na jaw żadne nowe okoliczności i nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji ostatecznej, nieznane organowi, który ją wydał. Zatem - zdaniem odwołującego się - zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., bowiem nie zaszły przesłanki w nim wymienione, tj. przyjęcie, że w sprawie ujawniono nowe okoliczności faktyczne i nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji ostatecznych, nieznane organowi. Skarżący podniósł, że w dacie wydawania uchylonej decyzji istniały dokumenty przedłożone przez stronę tj. umowa dzierżawy i dokument magazynowy. Decyzją z dnia [...] września 2007 r., Nr [...], Dyrektor L. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Z. G. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, iż w wyniku analizy materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie podtrzymuje stanowisko organu l instancji, iż okoliczności sprawy wskazują, że skarżący J. D. nie był posiadaczem i nie prowadził działalności rolniczej na działkach dzierżawionych od RSP "N. W.". Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. jedną z podstaw wznowienia postępowania jest ujawnienie okoliczności faktycznych, lub innych dowodów istniejących w dniu wydania decyzji, lecz nieznanych organowi który ją wydał. Dyrektor L. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Z. G. podniósł, że organ administracyjny wydając decyzję o przyznaniu płatności bezpośrednich do gruntów rolnych dokonał wyłącznie kontroli administracyjnej wniosku w ramach której sprawdzono zgodność powierzchni działek ewidencyjnych zgłoszonych we wniosku z danymi ewidencyjnymi gruntów i budynków, a także dokonano kontroli krzyżowej działek. Wbrew twierdzeniom skarżącego nie załączył on do wniosku o przyznanie płatności umowy dzierżawy. Organ nie posiadał zatem całości materiału dowodowego, w tym zeznań skarżącego złożonych w ramach postępowania prowadzonego przez Prokuraturę. W ocenie organu odwoławczego organ I instancji prawidłowo odmówił przyznania płatności, gdyż J. D. nie był posiadaczem gospodarstwa rolnego i producentem rolnym, a jedną z podstawowych przesłanek, umożliwiających przyznanie płatności, jest ustalenie osoby, która rzeczywiście prowadziła działalność rolniczą na działkach zgłoszonych do płatności. Organ wskazał, że skarżący brał udział w mechanizmie mającym na celu uzyskanie wyższej kwoty płatności bezpośrednich, w wyniku którego dokonano niekorzystnego rozporządzenia środkami publicznymi. Kwota płatności z tytułu ONW, jaka przysługiwałaby RSP "N. W.", gdyby nie zawarto fikcyjnych umów dzierżawy wynosiłaby znacznie mniej. Organ podkreślił, że wszystkie osoby, które zawarły ze Spółdzielnią umowy dzierżawy, składały jednakowe pisma i dokumenty co wskazuje na ukierunkowanie ich postępowania. Dowodem potwierdzającym, że strona nie była posiadaczem gruntów rolnych w ocenie organu jest również Protokół nr 3/2004 z Walnego Zgromadzenia RSP "N. W.", w którym zapisano, że Prezes RSP przedstawił strukturę wiosennych zasiewów, decydując w ten sposób o sposobie użytkowania gruntów. Potwierdza to fakt, że skarżący nie miał wpływu na rodzaj upraw i nie była odpowiedzialna za rutynowe procedury finansowe i produkcyjne, występujące przy działalności rolniczej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. W. oddalając skargę na powyższą decyzję stwierdził, że uzyskanie przez Kierownika Biura Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa informacji wskazujących na fakt nieposiadania, nieużytkowania w roku 2004 przez skarżącego gruntów rolnych zgłoszonych we wniosku o przyznanie płatności - niewątpliwie podważającej podstawę decyzji ostatecznej - obligowało organ do wszczęcia z urzędu postępowania o wznowienie postępowania. Nie budzi wątpliwości, że nowe okoliczności istniały w dniu wydania decyzji i nie były wówczas znane Kierownikowi Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w S.. Bezsporne jest także, że mają one istotne znaczenie dla sprawy -jeśli zważy się na dyspozycję art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych i oddzielnej płatności z tytułu cukru. Sąd I instancji zwrócił uwagę, że posiadanie przedstawia się jako stan faktyczny określonego władztwa nad rzeczą. Według panującego poglądu doktryny posiadanie występuje przy równoczesnym istnieniu fizycznego elementu władania rzeczą, określanego jako corpus possessionis oraz psychicznego elementu animus rem sibi habendi, rozumianego jako zamiar władania rzeczą dla siebie. Nie budzi szczególnych wątpliwości interpretacyjnych element "władania rzeczą" (corpus). Bez wątpienia chodzi tu o dostrzegalny fakt fizycznego władztwa nad rzeczą (...) jej "używania", ,,korzystania"(...). Zamiar władania rzeczą "dla siebie" rozstrzyga o posiadaniu w rozumieniu art. 336 k.c. (E. Gniewek, Kodeks cywilny, księga druga Własność i inne prawa rzeczowe - komentarz, Zakamycze 2001). Pamiętać przy tym należy, że przejawia się on w postępowaniu posiadacza wobec otoczenia. W ocenie Sądu I instancji organy słusznie - dokonując ustaleń w zakresie posiadania gruntów rolnych -oparły się na treści postanowienia Prokuratora Prokuratury Okręgowej w G. W. o umorzeniu śledztwa. Poza stanowiskiem Prokuratora wyrażonym w postanowieniu o umorzeniu śledztwa, kluczowym dowodem potwierdzającym fakt, iż strona nie użytkowała gruntów rolnych, był protokół przesłuchania strony w charakterze świadka, sporządzony przez Komendę Wojewódzką Policji w G. W.. Sąd stanął na stanowisku, że ustalenia co do faktów poczynione w toku postępowania karnego mogą stanowić dowód na gruncie postępowania administracyjnego. Z treści dowodów przyjętych przez organ za podstawę ustalenia stanu faktycznego sprawy, bezspornie wynika, że skarżący nie spełniał w roku 2004 przesłanki faktycznego władztwa nad dzierżawionymi gruntami, jak i przesłanki woli posiadania deklarowanych we wniosku działek rolnych. Uprawą gruntów i zapewnieniem wymogów utrzymania gruntów w dobrej kulturze rolnej, przy zachowaniu wymogów środowiska w tym czasie zajmowała się bowiem Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna "N. W. ". W ocenie Sądu I instancji organy słusznie odmówiły wiarygodności przedstawionym przez stronę dowodom. Ustalenia faktyczne dotyczące niespełnienia wymogu faktycznego posiadania zadeklarowanych gruntów nie były dowolne i znajdowały oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym. Organy obu instancji pouczyły stronę o możliwości zapoznania się ze zgromadzonymi w sprawie materiałami oraz o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył J. D., wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie od organu administracji zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie: 1. art. 113 § 1 i art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej jako: p.p.s.a.) przez wydanie orzeczenia bez rozważenia wszystkich dowodów zgromadzonych w sprawie, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, 2. art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez: - nierozpatrzenie całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, - odmówienie wiarygodności dokumentom przedstawionym przez skarżącego w postaci umowy przechowania w formie depozytu, protokołu przyjęcia płodów rolnych i kwitów pobrania materiału siewnego z magazynu RSP "N. W." w G., - przyjęcie, że zawarta z RSP "N. W." w G. umowa dzierżawy była umową pozorną, - przyjęcie, że w sprawie zaszły nowe okoliczności uprawniające organ administracji do wznowienia postępowania, - przyjęcie, iż skarżący nie był posiadaczem gruntów rolnych wskazanych we wniosku o dopłaty, - przyjęcie, iż skarżący nie prowadził działalności rolniczej na zadeklarowanych do dopłat gruntach rolnych, - nie rozważenie instytucji udziałów nadobowiązkowych, podczas gdy prawidłowa ocena zgromadzonego materiału dowodowego prowadzi do przeciwnych wniosków, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, 3. naruszenie art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 75 § 1 k.p.a. poprzez uznanie za dowód zeznań złożonych przez skarżącego w postępowaniu karnym w charakterze świadka, w sytuacji, gdy zeznania te procesowo nie istnieją, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, 4. art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że zaszły przesłanki do wznowienia postępowania, w sytuacji, gdy prawidłowa analiza zgromadzonego materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że nie było podstaw do wznowienia postępowania, 5. art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności (Dz. U. z 2004 r. Nr 10, poz. 76) poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na ustaleniu, że skarżący nie jest producentem rolnym, kiedy to fakt ten nie może być zakwestionowany jedynie w drodze decyzji administracyjnej odmawiającej wpisu do ewidencji producentów, 6. art. 2 ust. 1 i ust. 2 ustawy o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych i oddzielnej płatności z tytułu cukru (Dz. U z 2004 r., Nr 6 poz. 40) poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że skarżący nie spełnia warunków do otrzymania płatności bezpośrednich za rok 2004 w sytuacji, gdy prawidłowa analiza zebranego materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że skarżący powinien otrzymać powyższe płatności, 7. art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 6 k.p.a. poprzez zakwestionowanie umów cywilnych zawartych przez skarżącego z RSP "N. W." w G., podczas gdy w postępowaniu sądowoadministracyjnym sądy nie są uprawnione do badania, czy zawarta umowa była umową ważną w rozumieniu przepisów prawa cywilnego, 8. art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 76 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, że ustalenia faktyczne zawarte w postanowieniu Prokuratora o umorzeniu śledztwa korzystają ze szczególnej mocy dowodowej uniemożliwiającej skuteczny kontrdowód w postaci przesłuchania strony i dokumentów prywatnych, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący prezentował stanowisko, że zgromadzony materiał dowodowy potwierdza, iż był on posiadaczem zadeklarowanych we wniosku gruntów i prowadził na nich działalność rolniczą. Zdaniem skarżącego, żaden przepis nie zabrania zawierania umów dzierżawy i wnoszenia wkładów nadobowiązkowych. Cel zawartych umów nie ma natomiast żadnego znaczenia dla ich ważności i nie wskazuje na ich fikcyjność. Twierdził, że zeznania uzyskane w postępowaniu karnym, nie mogą być wykorzystywane w innych postępowaniach. Wykorzystanie tych zeznań przed organami administracyjnymi było wadliwe i prowadziło do nieuprawnionych wniosków, niekorzystnych dla niego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor L. Oddziału ARMiR w Z. G. wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach : 1) naruszeniu przepisów prawa materialnego przez błędna jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z treści art. 183 § 1 p.p.s.a. wynika, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadku ziszczenia się co najmniej jednej z przesłanek wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Jak wynika z powyższych uregulowań postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wywołane skargą kasacyjną nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, a jego zakres wytyczają zarzuty składające się na podstawy kasacyjne. Istotne znaczenie ma zatem należyte sformułowanie podstaw i zarzutów kasacyjnych. W szczególności koniecznym warunkiem uznania, że strona powołuje się na jedną z podstaw kasacyjnych jest wskazanie, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny, działając jako sąd kasacyjny, nie jest uprawniony do samodzielnego konkretyzowania zarzutów lub też stawiania hipotez co do tego, jakiego przepisu dotyczy podstawa kasacji (por. wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2004 r., sygn. akt OSK 421/04, LEX nr 146732). Przypomnienie podstawowych zasad dotyczących zakresu badania sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny i wymogów stawianych zarzutom składającym się na podstawy kasacyjne jest w niniejszej sprawie konieczne, bowiem podstawy kasacyjne nie zostały określone zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a., a niektóre zarzuty nie są należycie sformułowane, co wyklucza merytoryczne odniesienie się do nich. Przed przejściem do omówienia przez Naczelny Sąd Administracyjny poszczególnych zarzutów kasacji należy przedstawić najistotniejsze dla rozstrzygnięcia elementy stanu prawnego i faktycznego. Najogólniej rzecz ujmując problematyka sprawy niniejszej dotyczy rozdziału pomocy finansowej dla rolnictwa. Zgodnie z art. 2 ust. 1 cytowanej wyżej ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych i oddzielnej płatności z tytułu cukru, która weszła w życie z dniem uzyskania przez Rzeczypospolitą Polską członkostwa w Unii Europejskiej, płatności bezpośrednie przysługują producentowi rolnemu na będące w jego posiadaniu grunty rolne utrzymywane w dobrej kulturze rolnej. W myśl art. 3 ust. 1 ww. ustawy płatność przyznawana jest na wniosek producenta rolnego. Według art. 3 pkt 3 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o krajowych systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności za producenta rolnego uznaje się osobę fizyczną, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, będącą posiadaczem gospodarstwa rolnego lub posiadaczem zwierzęcia. Dodatkowy program pomocy dla rolnictwa z funduszy europejskich dotyczy m.in. wspierania działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania. Organizację rozdziału tej pomocy określa ustawa z 28 listopada 2003 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich ze środków pochodzących z Sekcji Gwarancji Europejskiego Funduszu Orientacji Gwarancji Rolnej (Dz. U. Nr 229, poz. 2273 ze zm.), która weszła w życie z dniem uzyskania przez Rzeczypospolitą Polską członkostwa w Unii Europejskiej. Warunki i tryb udzielania tej pomocy określa wydane na podstawie art. 3 ust. 2 pkt 1 powołanej ustawy rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 14 kwietnia 2004 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu udzielania pomocy finansowej na wspieranie działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania objętej planem rozwoju obszarów wiejskich (Dz. U. Nr 73, poz. 657 ze zm.). Zgodnie z § 2 ust. 1 cytowanego rozporządzenia płatność wspierająca działalność rolniczą na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (tzw. płatność ONW) udzielana jest producentowi rolnemu spełniającemu określone w rozporządzeniu warunki. Zgodnie z § 4 ust. 3 rozporządzenia wysokość należnej płatności powiązana jest z powierzchnią zgłoszonych do pomocy gruntów, przy czym rozporządzenie określa przedziały dotyczące powierzchni działek, a przynależność do przedziału o wyższej powierzchni, powoduje zmniejszenie procentu należnej płatności (powierzchnia do 50 ha - 100% płatności, od 50 do 100 ha - 50% płatności, od 100 do 300 ha - 25 % płatności). Zgodnie z § 4 ust. 4 rozporządzenia, do powierzchni powyżej 300 ha żadna płatność ONW nie przysługuje. Jak widać z powyższego, mniejsze gospodarstwa dostają wyższą pomoc. W tym stanie prawnym podział dużego gospodarstwa na mniejsze działki przekazane w posiadanie różnym producentom rolnym przekłada się wprost na znaczący wzrost pomocy ONW. Działanie takie jest prawnie dopuszczalne, jednak pod warunkiem, że dojdzie do rzeczywistego podziału dużego gospodarstwa na mniejsze, a wnioskujący o pomoc rzeczywiście obejmą w posiadanie wydzielone im działki i staną się w ten sposób odrębnymi producentami rolnymi. Choć sprawa niniejsza dotyczy tylko przyznania płatności bezpośrednich, dla których ogólnej sumy podział gospodarstwa na mniejsze działki nie ma żadnego znaczenia, to wyjaśnienia powyższe pozwalają zrozumieć mechanizm i cel działań polegających na podziale dużego gospodarstwa na wiele gospodarstw mniejszych. Ponieważ wszystkie powołane wyżej akty prawne posługują się pojęciem "producenta rolnego" jako podmiotu posiadającego gospodarstwo rolne, rozumienie tego pojęcia na gruncie wszystkich wymienionych wyżej aktów prawnych musi być jednakowe, bowiem wszystkie uregulowania służą jednemu celowi, tj. właściwemu rozdzieleniu różnych rodzajów pomocy finansowej dla rolników. Przypomnieć też należy, że Rzeczpospolita Polska uzyskała członkostwo w UE od 1 maja 2004 r. i z tym dniem weszły w życie powołane akty prawne, zaś pomoc dla rolnictwa była przyznawana i wypłacana już od tegoż 2004 r. Uregulowania dotyczące jej przyznawania i wypłaty zostały więc odformalizowane w taki sposób, aby pomoc mogła zostać rzeczywiście przyznana i wypłacona już w pierwszym roku przynależności do UE. Te kwestie należy mieć na względzie przy interpretacji wszystkich powołanych wyżej aktów prawnych, pamiętając, że uproszczenia i odformalizowania procedur nie miały na celu objęcia pomocą podmiotów niebędących producentami rolnymi i posiadaczami gruntów rolnych, ani nie powinny stanowić zachęty do obchodzenia ustanowionych prawem warunków przyznania pomocy poprzez nierzeczywiste podziały dużych gospodarstw. W świetle wywodów powyższych kluczowego znaczenia w sprawie niniejszej nabiera ocena, czy skarżący był istotnie producentem rolnym w rozumieniu powołanych aktów prawnych, tj. czy był posiadaczem gospodarstwa rolnego, bowiem płatność bezpośrednia przyznana była J. D. w związku z jego statusem producenta rolnego, który to status związany jest z posiadaniem gospodarstwa rolnego. Należyte rozumienie pojęcia posiadania gospodarstwa rolnego jest więc konieczne dla oceny, czy rzeczywiście J. D. posiadał gospodarstwo wydzierżawione do spółdzielni "N. W." i czy rzeczywiście był producentem rolnym, a co za tym idzie – czy był uprawniony do dopłat. Wobec braku sformułowania oddzielnych definicji "posiadania gospodarstwa rolnego" na potrzeby rozdziału pomocy finansowej dla rolnictwa oraz z uwagi na posługiwanie się tym pojęciem we wszystkich powołanych aktach prawnych dotyczących pomocy dla rolnictwa, sięgnąć należy do powołanej już wyżej ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, regulującej instytucję posiadania. Stosownie do art. 336 k.c., posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). Posiadanie jest stanem faktycznym polegającym na określonym władztwie nad rzeczą (por. E. Gniewek, Komentarz do art. 336 kodeksu cywilnego, [w:] E. Gniewek, Kodeks cywilny. Księga druga. Własność i inne prawa rzeczowe. Komentarz, Zakamycze 2001 r.). Występuje w dwóch postaciach: posiadania samoistnego i posiadania zależnego. Jako stan faktyczny niezależne jest od tego, czy posiadaczowi przysługuje tytuł prawny, z którego wynika uprawnienie do władania przedmiotem posiadania. Zatem istnienie tytułu prawnego wywołującego skutki w zakresie regulowanym prawem cywilnym nie przesądza o posiadaniu. Posiadanie występuje przy równoczesnym istnieniu dwóch elementów: elementu fizycznego władania rzeczą, określanego jako corpus possessionis, oraz elementu psychicznego animus rem sibi habendi, rozumianego jako zamiar władania rzeczą dla siebie (por. J. Ignatowicz (w:) Kodeks cywilny. Komentarz , t. 1, red. J. Ignatowicz, Warszawa 1972, s. 768-769; E. Skowrońska-Bocian [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, red. K. Pietrzykowski, t. I, Warszawa 1999, s. 681). Element fizycznego władztwa nad rzeczą pozwala na korzystanie z rzeczy w szczególności w taki sposób, jak to mogą czynić osoby, którym przysługuje do rzeczy określone prawo, dzięki czemu "to, co uprawnionemu wolno, to posiadacz faktycznie może". Czynnik faktycznego władztwa polega zatem na fizycznym opanowaniu rzeczy. Władztwo faktyczne musi być stanem trwałym, co oznacza, że związek posiadacza z rzeczą nie może wyrażać się w jednorazowym lub nawet sporadycznym zawładnięciu rzeczą, lecz w możności korzystania z niej przez czas nieokreślony (por. wyrok NSA z dnia 16 grudnia 1998 r., sygn. akt I SA 339/98, LEX nr 44548). Element psychiczny posiadania – zamiar władania rzeczą dla siebie (animus rem sibi habendi) – określany jest jako czynnik woli. Zgodnie z przeważającą w doktrynie koncepcją obiektywną, manifestuje się w obiektywnych działaniach podejmowanych przez posiadacza (por. A. Kunicki [w:] System prawa cywilnego, tom II, Prawo własności i inne prawa rzeczowe, Wrocław, Warszawa, Kraków, Gdańsk, 1977 r., str. 829 - 830). Jeżeli czynnika woli władania rzeczą dla siebie brak, nie ma posiadania. Faktyczne władanie, w którym element corpus jest taki sam jak przy posiadaniu (władztwo faktyczne nad rzeczą), ale element animus zawiera wolę władania rzeczą za kogo innego (animus possidendi pro alieno), stanowi tylko dzierżenie (art. 338 k.c.). Brak któregokolwiek z wyżej wymienionych elementów posiadania przesądza o braku posiadania. Zatem wyłączone jest uznanie za posiadacza osoby, która legitymuje się co prawda tytułem prawnym do władania rzeczą, ale uzyskała ten tytuł w innym zamiarze niż władanie rzeczą dla siebie i ten odmienny zamiar kontynuuje. Nie jest też posiadaczem osoba, która choć ma tytuł prawny do władania rzeczą, nie sprawuje fizycznego władztwa nad rzeczą. Ustalenia organów administracji publicznej, które zaakceptował Sąd I instancji, wskazują, że w niniejszej sprawie po stronie skarżącego nie występował żaden z dwóch elementów składających się na posiadanie (w tym przypadku posiadanie zależne, związane z dzierżawą). Organ II instancji odwoływał się w znacznej mierze do pojęć i poglądów zbieżnych z przedstawionymi. Podstawowym zadaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, badającego sprawę skutkiem i w granicach skargi kasacyjnej, była kontrola prawidłowości tego stanowiska. W niniejszej sprawie ustalony stan faktyczny w znaczącym zakresie wynika z postanowienia Prokuratury Rejonowej w G. W. z dnia [...] czerwca 2006 r. w którym prokurator umorzył śledztwo przeciwko członkom spółdzielni, podejrzanym o to, że działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, z góry powziętym zamiarem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wprowadzili w błąd ARiMR, iż są producentami rolnymi, tj. o czyn z art. 286 §1 k.k. i art. 297 k.k. w zbiegu z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art.12 k.k. Jak wynika z ww. postanowienia Prokuratury, umorzenie uzasadniano tym, że nie wyczerpane zostały znamiona przestępstwa z ww. artykułów - jako że osoby te pozostawały w przekonaniu, iż będąc członkami spółdzielni i pracownikami pośrednio uprawiali grunty. Jednocześnie ustalono jednak, że Je. D. nie prowadził indywidualnie działalności rolniczej, był formalnym użytkownikiem, działalność tę na przedmiotowych gruntach prowadziła zaś nadal - na zasadach sprzed sporządzenia umowy - spółdzielnia. Postanowienie Prokuratury nie ma waloru wiążącego sąd administracyjny, jaki art. 11 p.p.s.a przydaje prawomocnym wyrokom skazującym za popełnienie przestępstwa. Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a., postanowienie takie może być jednak dopuszczone przez organ administracji jako dowód, jeżeli może on przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Z uwagi zaś na formę i organ, od którego pochodzi postanowienie, stanowi ono dokument urzędowy, któremu przypisać należy szczególną moc dowodową, zgodnie z art. 76 § 1 k.p.a. Podkreślenia wymaga też, że ustalenia poczynione w postępowaniu administracyjnym, przyjęte przez WSA przy wyrokowaniu, nie opierały się tylko i wyłącznie na ustaleniach poczynionych przez Prokuraturę. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku wskazuje, że przy ocenie, czy skarżący przejął fizycznie władztwo nad przedmiotem umowy i czy jego zamiarem było objęcie we władanie gruntów wskazanych w umowie dzierżawy oraz ich używanie zgodnie z właściwościami i przeznaczeniem, wzięto pod uwagę całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Przechodząc do omawiania poszczególnych zarzutów, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że autor skargi kasacyjnej nie sprecyzował, które z nich składają się na poszczególne podstawy kasacyjne wymienione w art. 174 p.p.s.a., a niedostatki te utrudniają ocenę zasadności poszczególnych zarzutów. Nie jest jasne, kiedy kasator zarzuca naruszenie prawa materialnego, a kiedy wskazuje, jako naruszone, przepisy postępowania. Uchybienie to stanowi poważną wadę skargi kasacyjnej, chociaż nie prowadzi do całkowitej dyskwalifikacji zarzutów. NSA pogrupował zarzuty zgodnie z ich rzeczywistą treścią i najpierw rozpatrzył zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego. Pierwszy zarzut, który dotyczy wydania orzeczenia bez rozważenia wszystkich dowodów zgromadzonych w sprawie, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, jest wadliwie skonstruowany. Poza wyjątkiem określonym w art. 106 § 3 p.p.s.a. sądy administracyjne w ogóle nie prowadzą oceny dowodów i nie dokonują ustaleń. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 i § 2 p.p.s.a. sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem rozpoznając skargi na akty i czynności z zakresu administracji publicznej. Taki model funkcjonowania sądownictwa administracyjnego wyłącza rozpoznawanie przez sądy spraw administracyjnych, w szczególności gromadzenie i ocenę dowodów. W ramach omawianego zarzutu kasator wymienia jako naruszone art. 113 § 1 i art. 133 § 1 p.p.s.a. Pierwszy z tych przepisów reguluje uprawnienie przewodniczącego uznającego sprawę za wyjaśnioną do zamknięcia rozprawy, drugi stanowi, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Żaden z tych przepisów nie odnosi się do wskazywanych w zarzucie obowiązków sądu w zakresie "rozważania wszystkich dowodów", a kasator nie wskazał, w jaki sposób Sąd naruszył powołane w zarzucie przepisy p.p.s.a., tzn. nie wyjaśnił, w jaki sposób Sąd uchybił przepisom prawa zamykając rozprawę po uznaniu sprawy za wyjaśnioną oraz w jaki sposób uchybił obowiązkowi wydania wyroku na podstawie akt sprawy po zamknięciu rozprawy. Wobec takich niejasności zarzutu, przy jednoczesnym związaniu NSA granicami zarzutów kasacyjnych, omawiany zarzut kasacji należy uznać za nieuzasadniony. W ramach kolejnego zarzutu, jako naruszone przez Sąd przepisy skarżący wskazuje art. 141 § 4 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. Podnosi, że organy administracji publicznej nie rozpatrzyły całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i w rezultacie dokonały wadliwych, wymienionych w ramach zarzutu, ustaleń, a Sąd I instancji, mimo wskazywanych w skardze kasacyjnej uchybień zaniechał uchylenia zaskarżonej decyzji i oddalił skargę. Odnosząc się do tego zarzutu wskazać należy, że w art. 141 § 4 p.p.s.a. ustawodawca określa niezbędne składniki uzasadnienia wyroku. Zarzut naruszenia tego przepisu może być skuteczny tylko wtedy, gdy uzasadnienie wyroku sporządzone jest w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną, w szczególności, gdy nie zawiera któregoś z elementów konstrukcyjnych wymienionych w omawianym przepisie (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Warszawa 2008 r., str. 349 – 351). Zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie podważyć oceny sądu w zakresie prawidłowości ustaleń faktycznych dokonanych przez organ administracji publicznej. Inaczej mówiąc, nawet błędne stanowisko sądu w zakresie aprobaty dokonanych przez organ ustaleń nie narusza art. 141 § 4 p.p.s.a. Zatem zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 77 § 1 k.p.a. jest nieuzasadniony. Jako kolejne naruszone przepisy w ramach zarzutu nr 2 kasator wymienia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. Oznacza to, że zdaniem strony wnoszącej skargę kasacyjną Sąd I instancji naruszył przepisy ustawy procesowej oddalając skargę mimo uchybienia przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wymogom określonym w wymienionym przepisie k.p.a. Art. 77 § 1 k.p.a. stanowi, że organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Ustawodawca rozwija w ten sposób wskazaną w art. 7 k.p.a. zasadę prawdy materialnej, nakazując organom administracji publicznej z urzędu gromadzić, a następnie rozpatrzyć dowody. Ocena dowodów następuje w granicach swobodnej oceny, o jakiej mowa w art. 80 k.p.a. Ostatnio wymieniony przepis w ogóle nie został przywołany przez kasatora. Wobec tego, mimo że w ramach zarzutu skarżący wymienia przypadki błędnej, jego zdaniem, oceny zgromadzonego materiału dowodowego, brakuje powołania w zarzucie przepisu regulującego materię oceny dowodów, tj. art. 80 k.p.a. W skardze kasacyjnej co prawda ogólnikowo zarzuca się, że organy administracji publicznej nie rozpatrzyły całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, jednak ani w ramach zarzutu, ani w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie wskazuje się, jakie konkretnie dowody zgromadzone w toku postępowania zostały pominięte. Przeciwnie, poszczególne dalsze elementy zarzutu i ich uzasadnienie wskazują, że intencją strony wnoszącej skargę kasacyjną było jedynie podważenie akceptacji przez Sąd I instancji oceny zgromadzonych dowodów, w szczególności poprzez odmowę przyznania wiarygodności dowodom przedstawionym przez stronę. Zarzut akceptacji przez Sąd nierozpatrzenia przez organ całego materiału dowodowego nie został więc przez skarżącego uzasadniony i nie może być uwzględniony. Kwestie dotyczące podstaw wznowienia postępowania, podważania możności uznania umowy za pozorną w postępowaniu administracyjnym i ustaleń z tym związanych zostaną omówione w dalszej części uzasadnienia. Na marginesie Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że niezasadne jest stanowisko kasatora dotyczące wadliwej akceptacji błędnych, jego zdaniem, ustaleń organu. Organ prawidłowo ustalił i Sąd trafnie to zaakceptował, że po stronie skarżącej brak było zasadniczych elementów posiadania w postaci fizycznego władztwa nad rzeczą i czynnika woli. Konstatacja ta znajduje oparcie w całokształcie materiału zgromadzonego w sprawie, w tym w ustaleniach wynikających z uzasadnienia postanowienia Prokuratury Okręgowej w G. W., które to ustalenia w rozpoznawanej sprawie nie zostały skutecznie podważone innymi dowodami. Wyłączenie możności uznania skarżącego za posiadacza wykonującego fizyczne władztwo nad gruntami rolnymi z zamiarem wykonywania go dla siebie sprawiało, że nie mógł on być uznany za producenta rolnego, któremu przysługuje prawo do dopłat. Brak podstaw do podważenia prawidłowości oceny dowodów takich jak kwity pobrania materiału siewnego z magazynu RSP, umowy przechowania w formie depozytu, czy protokółów przejęcia plonów. Strona podniosła, że wadliwe było uznanie za dowód zeznań złożonych przez skarżącego w postępowaniu karnym w charakterze świadka. Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Kasator nie wskazał, z jakimi przepisami prawa pozostaje w sprzeczności dopuszczenie kwestionowanego dowodu. Zauważyć jednak należy, że Sąd I instancji – ustosunkowując się w uzasadnieniu wyroku do sformułowanego w skardze do WSA zarzutu naruszenia art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 186 § 1 k.p.k. – wskazał, że przepis ten nie wprowadza zakazu, na który powoływała się strona. Skład orzekający NSA pogląd ten uważa za trafy. Art. 186 § 1 k.p.k. stanowi bowiem, że osoba uprawniona do odmowy złożenia zeznań albo zwolniona na podstawie art. 185 k.p.k. może oświadczyć, że chce z tego prawa skorzystać, nie później jednak niż przed rozpoczęciem pierwszego zeznania w postępowaniu sądowym; poprzednio złożone zeznanie tej osoby nie może wówczas służyć za dowód ani być odtworzone. Zgodzić należy się też z tym, że ograniczenia dowodowe przewidziane w innych przepisach (art. 389 § 1 k.p.k. i art. 391 § 2 k.p.k.) dotyczą postępowań przewidzianych przez ustawę Kodeks postępowania karnego, zatem – jak zasadnie wywiódł WSA – funkcjonują jedynie na gruncie procedury karnej, służąc realizacji gwarancji procesowych oskarżonego. W tym stanie rzeczy Sąd nie naruszył prawa akceptując włączenie przez organ do materiału dowodowego sporządzonego w postępowaniu karnym protokołu przesłuchania J. D. w charakterze świadka. W następnym zarzucie skarżący podnosi naruszenie art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 i pkt 5 k.p.a. poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że zaistniały przesłanki do wznowienia postępowania w sytuacji, gdy prawidłowa analiza zgromadzonego materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że nie było podstaw do wznowienia postępowania. Nieskuteczność zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. dla podważenia oceny materiału dowodowego dokonanej przez organ została wyjaśniona wyżej. Nie jest zasadny zarzut błędnej wykładni art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. w powiązaniu z przepisami ustawy procesowej. Naruszenie prawa przez błędną wykładnię polega na mylnym rozumieniu treści określonej normy prawnej, natomiast uchybienie prawu przez niewłaściwe zastosowanie polega na tzw. błędzie w subsumcji, co wyraża się w tym, że stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej, względnie że ustalonego stanu faktycznego błędnie nie "podciągnięto" pod hipotezę określonej normy prawnej (por. postanowienie SN z dnia 15 października 2001 r., sygn. akt I CKN 102/99, LEX nr 53129). W sprawie niniejszej kasator, choć zarzuca błędną wykładnię art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., nie twierdzi, by Sąd I instancji źle rozumiał ten przepis. Skarżący zarzuca więc w istocie błąd w stosowaniu przepisu przez organ administracji publicznej, zaakceptowany przez Sąd, przy czym równocześnie podważa przyjęte przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne, twierdząc w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że okoliczności faktyczne i dowody istniejące w chwili wydawania decyzji w przedmiocie przyznania płatności były już znane organowi, który wydał decyzję, a te same okoliczności i dowody wskazywane są jako przyczyna wznowienia. Stanowisko kasatora nie jest trafne. Jak to już wskazano wyżej, przedmiotem szczegółowych badań organu w sprawie niniejszej było posiadanie gospodarstwa rolnego przez J. D.. Jednym z elementów posiadania jest czynnik woli. Czynnik ten nie był badany przez organ przy wydawaniu decyzji o przyznaniu dopłat, bowiem w tamtym czasie organ opierał się na wniosku o dopłaty i zawartych w nim oświadczeniach. Dopiero ustalenia poczynione przez Prokuraturę ujawniły nowe okoliczności, nieznane organowi w chwili wydawania pierwszej decyzji. Taką okolicznością było odtworzenie czynnika woli skarżącego, co do posiadania gruntów dla siebie. Okoliczności tych nie można było ustalić na podstawie łączącej strony umowy dzierżawy, bowiem dopiero z wyjaśnień skarżącego w charakterze świadka i innych dowodów (a w szczególności postanowienia Prokuratury odtwarzającego mechanizm działania spółdzielni i jej członków) wynika, że wola skarżącego i faktyczne władanie gruntem były inne, niż to wynikało z nazwy, zapisów i cywilnoprawnej definicji umowy dzierżawy. Ustalenia organu w tej kwestii zostały więc trafnie zaakceptowane przez Sąd. W tym stanie rzeczy nieusprawiedliwiony jest zarzut braku podstaw do wznowienia postępowania i zarzut wadliwego zaakceptowania przez Sąd wznowienia postępowania, bowiem ujawniona została nowa okoliczność, nieznana wcześniej organowi, która była istotna dla rozstrzygnięcia sprawy dopłat. Chybiony jest zarzut naruszenia art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 6 k.p.a poprzez zakwestionowanie umów cywilnych zawartych przez skarżącego z RSP "N. W.", podczas gdy w postępowaniu sądowoadministracyjnym sądy nie są uprawnione do badania, czy zawarta umowa była umową ważną w rozumieniu przepisów prawa cywilnego. W sprawie niniejszej okolicznością prawnie istotną był stan posiadania gospodarstwa rolnego przez J. D., nie zaś ważność umowy dzierżawy. Sąd nie musiał więc zajmować stanowiska wobec użytego przez organ określenia "fikcyjna umowa" bowiem nie ta okoliczność miała znaczenie dla sprawy. Znaczenie dla uzyskania uprawnienia do dopłat miało, jak wskazano wyżej, posiadanie gruntu rolnego i bycie producentem rolnym, zaś tytuł prawny, który stanowiłby podstawę tego posiadania w istocie nie miał znaczenia w sprawie, bowiem posiadanie nie musi opierać się na żadnym tytule prawnym, a prawo do dopłat nie jest powiązane z prawem do gruntu. Nawet gdyby przyjąć, że doszło do niedopuszczalnego w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym ustalenia, że umowa była nieważna, uchybienie takie nie miałoby wpływu na wynik sprawy. Nie można się też zgodzić z ostatnim zarzutem, że uchybiając art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 p.p.s.a., WSA wadliwie ocenił zastosowanie przez organy obu instancji art. 76 § 1 k.p.a. Skład orzekający podziela pogląd zaprezentowany w zaskarżonym wyroku, że z dokumentem urzędowym, a takim bezsprzecznie jest postanowienie Prokuratury, związane jest domniemanie prawdziwości, zgodnie z którym przyjmuje się zgodność z prawdą tego, co zostało w tym dokumencie stwierdzone. Jednakże, jak już wyżej wskazywano, ustalenia stanu faktycznego sprawy poczyniono w oparciu o całokształt materiałów zgromadzonych w sprawie. Ocena tak zebranych dowodów wskazuje, że prawidłowość ustaleń poczynionych przez Prokuraturę nie została podważona. Nie jest zatem prawdziwe twierdzenie, iż WSA – co do zasady – wykluczył możliwość przeciwdowodu, co do ustaleń poczynionych przez Prokuraturę w postanowieniu o umorzeniu śledztwa. Nie są również zasadne zarzuty odnoszące się do naruszenia prawa materialnego. Rozpatrując zarzut naruszenia art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o krajowym systemie ewidencji producentów wskazać należy, że w świetle przepisów cytowanej wyżej ustawy o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności – wpis do rejestru nie ma znaczenia konstytutywnego. Nie dlatego rolnik jest producentem rolnym, że został wpisany do rejestru, lecz dlatego, że spełnia warunki określone we wcześniej przywołanych przepisach prawa materialnego. Dokonanie wpisu do opisanego w ustawie rejestru, podobnie jak to ma miejsce w przypadku innych wpisów do rejestrów o niekonstytutywnym charakterze, ma charakter czynności materialno–technicznej i nie wywołuje skutków takich, jak decyzje administracyjne. Istnienie wpisu uznać można, co najwyżej, jako przyczynę powstania wzruszalnego za pomocą innych dowodów domniemania zgodności z rzeczywistym stanem faktycznym, takiego jakie odnosi się do dokumentów urzędowych. W tym stanie rzeczy, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, nie narusza prawa materialnego uznanie, że mimo wpisu do rejestru producentów rolnych, skarżący nie był producentem rolnym, gdyż nie był posiadaczem gruntów rolnych, a nie był posiadaczem, ponieważ nimi nie władał i nie miał woli władania dla siebie Rozpatrując zarzut dotyczący naruszenia art. 2 ust. 1 i ust. 2 cytowanej wyżej ustawy o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych wskazać należy, że kasator ponownie wydaje się mylić wykładnię prawa materialnego z jego stosowaniem. Ponadto treść zarzutu wskazuje, że przedstawiając zarzut naruszenia prawa materialnego kasator w istocie zmierza do zakwestionowania przyjętych ustaleń faktycznych twierdząc, że "błędna wykładnia" polega na błędnym w ocenie kasatora uznaniu, że skarżący nie spełnia warunków do otrzymania płatności bezpośredniej za rok 2004 w sytuacji, gdy prawidłowa analiza zebranego materiału dowodowego prowadzi do wniosku, ze skarżący powinien otrzymać powyższe płatności. Wyżej wykazano, że ustalenia organu w istotnej prawnie kwestii posiadania były dokonane prawidłowo i zasadnie w świetle tych ustaleń organ uznał, że skarżący, który nie posiadał gruntów rolnych, nie spełnia wymogów do przyznania płatności. Sąd nie naruszył zatem prawa materialnego akceptując pogląd, że skoro skarżący nie był posiadaczem gruntów zgłoszonych do dopłat, to nie służyło mu prawo do dopłat. Z wymienionych powodów skarga kasacyjna nie znajduje usprawiedliwionych podstaw i podlega oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a. Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania kasacyjnego oparto na art. 209 i art. 204 pkt 1 p.p.s.a w zw. z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI