II GSK 80/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną dotyczącą ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, uznając umowy za zlecenia, a nie umowy o dzieło.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej J.C. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję Prezesa NFZ w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Skarżący kwestionował kwalifikację umów jako umów zlecenia, twierdząc, że były to umowy o dzieło. NSA rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym i oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Sąd I instancji prawidłowo ocenił charakter umów.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną J.C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który utrzymał w mocy decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia o podleganiu obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Skarżący zarzucał Sądowi I instancji m.in. naruszenie przepisów KPA i KC poprzez błędne uznanie, że sporne umowy, których przedmiotem było sporządzenie elektronicznych baz danych, stanowiły umowy zlecenia, a nie umowy o dzieło. NSA, rozpoznając sprawę na posiedzeniu niejawnym, stwierdził, że skarga kasacyjna została sformułowana wadliwie, ale mimo to rozpatrzył ją merytorycznie. Sąd uznał, że czynności wykonywane przez Uczestnika (M.B.) na podstawie umów ze Skarżącym (J.C.) miały charakter starannego działania, a nie tworzenia indywidualnie określonego rezultatu, co jest cechą umowy o dzieło. Wynik pracy był zależny od przestrzegania wytycznych Skarżącego, a nie od osobistych właściwości Uczestnika. NSA podkreślił, że Skarżący był głównym wykonawcą umów o współpracę z sieciami handlowymi, a Uczestnik działał jako podwykonawca. W związku z tym, NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Sąd I instancji prawidłowo zakwalifikował umowy i nie naruszył przepisów prawa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Umowy te powinny być kwalifikowane jako umowy zlecenia, a nie umowy o dzieło, ponieważ rezultat pracy był uzależniony od starannego działania wykonawcy, a nie od stworzenia indywidualnie określonego dzieła.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że czynności wykonywane przez wykonawcę miały charakter starannego działania i były zależne od wytycznych zleceniodawcy, a nie od jego własnej koncepcji. Ponadto, wykonawca nie odpowiadał bezpośrednio wobec podmiotów trzecich za rezultat, a jedynie brał udział w pracach przygotowawczych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (16)
Główne
u.ś.o.z. art. 66 § 1 pkt 1 lit.e
Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
k.c. art. 627
Kodeks cywilny
k.c. art. 646
Kodeks cywilny
Pomocnicze
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
u.s.d.g. art. 10
Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej
p.p.s.a. art. 151
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 141 § 4
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 176
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 193
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 204 § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Ustawa o ochronie baz danych
Argumenty
Odrzucone argumenty
Kwalifikacja umów jako umów o dzieło. Naruszenie art. 77 § 1, art. 80 w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez brak uwzględnienia całości materiału dowodowego i pominięcie interpretacji ZUS. Naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak odniesienia się wyroku do przepisów prawa w uzasadnieniu. Naruszenie art. 627-646 k.c. poprzez pominięcie i nieuznanie umów za umowy o dzieło. Naruszenie art. 10 u.s.d.g. poprzez nieuwzględnienie wiążącej interpretacji ZUS. Naruszenie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) u.ś.o.z. poprzez błędne uznanie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Godne uwagi sformułowania
skarga kasacyjna jest środkiem odwoławczym skierowanym przeciwko wyrokowi Sądu I instancji skarga kasacyjna jest kwalifikowanym środkiem zaskarżenia skarga kasacyjna jakby w istocie abstrahowała od wydanego wyroku Sądu I instancji rezultat pracy był uzależniony wyłącznie od jego starannego działania nie miały cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami Zainteresowanego Twórcą wspomnianej bazy danych - w rozumieniu ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych - jest i pozostaje Skarżący jako płatnik składek praca Uczestnika polegała właśnie na obowiązku stosowania się do przekazanych jemu wytycznych a nie na własnej, oryginalnej koncepcji prowadzącej do powstania dzieła pisemna interpretacja indywidualna [...] zawiera jednocześnie jasne i stanowcze stwierdzenie, a mianowicie, że jej '[...] wiążący charakter ograniczony został jedynie do zdarzenia przyszłego przedstawionego przez wnioskodawcę i stanu prawnego obowiązującego w dacie jej wydania.'
Skład orzekający
Wojciech Kręcisz
przewodniczący
Patrycja Joanna Suwaj
członek
Marek Krawczak
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Kwalifikacja prawna umów cywilnoprawnych (o dzieło vs. zlecenie) w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, zastosowanie interpretacji indywidualnych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego związanego z tworzeniem baz danych i umowami o współpracę.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki ubezpieczeniowe. Analiza zastosowania interpretacji indywidualnych również jest istotna praktycznie.
“Umowa o dzieło czy zlecenie? NSA wyjaśnia, kiedy zapłacisz składki zdrowotne za współpracowników.”
Dane finansowe
WPS: 240 PLN
Sektor
ubezpieczenia społeczne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 80/25 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-07-15 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2025-01-14 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Marek Krawczak /sprawozdawca/ Patrycja Joanna Suwaj Wojciech Kręcisz /przewodniczący/ Symbol z opisem 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych Hasła tematyczne Ochrona zdrowia Działalność gospodarcza Sygn. powiązane VI SA/Wa 1086/24 - Wyrok WSA w Warszawie z 2024-07-25 Skarżony organ Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 572 art. 7, art. 77 par. 1, art. 107 par. 3 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.) Dz.U. 2015 poz 581 art. 66 ust. 1 pkt 1 lit.e Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r.o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych Dz.U. 2017 poz 2168 art. 10 Ustawa z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej - tekst jedn. Dz.U. 2024 poz 1061 art. 627, art. 646 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t. j.) Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia NSA Patrycja Joanna Suwaj Sędzia del. WSA Marek Krawczak (spr.) po rozpoznaniu w dniu 15 lipca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J.C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 lipca 2024 r. sygn. akt VI SA/Wa 1086/24 w sprawie ze skargi J.C. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 16 stycznia 2024 r. nr 4/16/2024/Ub w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od J.C. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 25 lipca 2024r., sygn. akt VI SA/Wa 1086/24 na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022r., poz. 329, obecnie Dz.U. z 2023 r., poz. 259, dalej: "p.p.s.a.") oddalił skargę J.C. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 16 stycznia 2024 r. nr 4/16/2024/Ub stwierdzającą, że M.B. (dalej: "Uczestnik", "Zainteresowany", "Wykonawca") podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako osoba wykonująca pracę na podstawie umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia zawartych z płatnikiem składek - J.C. (dalej: "Skarżący", "Strona", "Płatnik") prowadzącym firmę "[...]" w okresach: od 12 grudnia 2016 r. do 16 grudnia 2016 r., 20 grudnia 2016 r., 02 stycznia 2017 r., 09 stycznia 2017 r., 16 stycznia 2017 r., 28 stycznia 2017 r., od 17 stycznia 2017 r. do 21 stycznia 2017 r., 23 stycznia 2017 r., 30 stycznia 2017 r., 07 lutego 2017 r., 14 lutego 2017 r., 25 lutego 2017 r., od 14 lutego 2017 r. do 18 lutego 2017 r., 21 lutego 2017 r., 28 lutego 2017 r., 07 marca 2017 r., 14 marca 2017 r., od 21 marca 2017 r. do 25 marca 2017 r., 28 marca 2017 r. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku Skarżący zaskarżył powyższy wyrok w całości wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego wraz z kosztami zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 1. rażące naruszenie art. 77 § 1, art. 80 w związku z art. 7 k.p.a. poprzez brak uwzględnienia całości zebranego materiału dowodowego w sprawie - co polegało w szczególności na pominięciu interpretacji ZUS, którą posiadał Skarżący (dalej "Interpretacja"), co doprowadziło do błędnego ustalenia przez Organ, że przedmiotem zawartych umów pomiędzy Skarżącym a Wykonawcą było świadczenie usług do których stosuje się przepisy o zleceniu (dalej: "umów zlecenia"), podczas gdy zawierane umowy dotyczyły wykonania i dostarczenia konkretnych, unikalnych, elektronicznych baz danych, a w konsekwencji stanowiły umowy o dzieło w rozumieniu Kodeksu Cywilnego (dalej: "k.c.) i tym samym Wykonawca nie podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tj, Dz.U. z 2015 r. poz. 581, dalej jako "ustawa o świadczeniach"); 2. naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez fakt, że wyrok w części zawierającej jego uzasadnienie w ogóle nie odnosi się do przepisów prawa; 3. naruszenie art. 627 - 646 k.c. polegające na ich pominięciu, przez co nie zostało uznane, że sporne umowy spełniają wszystkie ustawowe przesłanki zakwalifikowania ich jako umowy o dzieło, a zatem nie podlegają pod obowiązkowe ubezpieczenia zdrowotne; 4. naruszenie art. 10 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2107 r. poz. 2168 ze zm.), poprzez nieuwzględnienie faktu, że Skarżący uzyskał od ZUS wiążącą interpretację przepisów, do której się w pełni zastosował. 5. naruszenie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach poprzez błędne uznanie, iż na podstawie zawartych umów cywilnoprawnych ze Skarżącym, Wykonawca podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, podczas gdy zawarte umowy stanowiły umowy o dzieło a tym samym Wykonawca nie podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Argumentację na poparcie powyższych zarzutów skarżąca kasacyjnie przedstawiła w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Wniesiona skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Wobec tego, że z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Na wstępie należy wskazać, że jak wynika z art. 193 p.p.s.a. (zdanie drugie), uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną powinno zawierać ocenę przedstawionych w tej skardze zarzutów. Przepis ten określa tym samym zakres, w jakim NSA realizuje obowiązek uzasadnienia wyroku oddalającego skargę kasacyjną - modyfikując treść normy prawnej zawartej w art. 141 § 4 p.p.s.a. Norma zawarta w art. 193 p.p.s.a. (zdanie drugie) umożliwia zatem ograniczenie uzasadnienia wyroku NSA wyłącznie do oceny zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny, mając powyższe na uwadze, ograniczył rozważania w niniejszej sprawie do oceny zarzutów skargi kasacyjnej i wyjaśnienia istoty rozstrzygnięcia. W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Podkreślenia także wymaga, że skarga kasacyjna jest środkiem odwoławczym skierowanym przeciwko wyrokowi Sądu I instancji (art. 173 § 1 p.p.s.a.). Podniesione w niej zarzuty powinny zostać skierowane pod adresem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i wykazywać uchybienia w jego argumentacji odnoszącej się do mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa materialnego, bądź błędnego przeprowadzenia kontroli postępowania przez organy, których działanie lub zaniechania było przedmiotem zaskarżenia. W przypadku skargi kasacyjnej będącej kwalifikowanym środkiem zaskarżenia czytelność sformułowanego w niej komunikatu jest istotna z tego powodu, że ustawa wiąże powstanie określonych skutków procesowych nie tylko z samym wniesieniem tego pisma (jak w przypadku skargi czy też zażalenia), ale także z jego treścią (por. wyrok NSA z 13 października 2017r., sygn. akt II FSK 1445/17). Należy zauważyć, że zarówno zarzuty skargi kasacyjnej, jak i ich uzasadnienie są w zasadzie powtórzeniem argumentów zawartych w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarga kasacyjna sformułowana jest wadliwie. Nie precyzuje bowiem - co jest wymagane zgodnie z art. 176 p.p.s.a. - podstaw kasacyjnych określonych w art. 174 p.p.s.a. Uwzględniając jednak treść uchwały pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r., Naczelny Sąd Administracyjny uznał za celowe merytoryczne rozpatrzenie zarzutów skargi kasacyjnej. Należy jednak mieć na uwadze, że wyżej wskazany wadliwy sposób zredagowania skargi kasacyjnej rzutuje na ocenę ich zasadności. Trzeba bowiem podkreślić, że skarga kasacyjna jest środkiem odwoławczym od orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych. W skardze kasacyjnej zatem należy wskazywać na uchybienia Sądu I instancji, zwalczać argumentację tego Sądu. Rozpoznawana skarga kasacyjna jakby w istocie abstrahowała od wydanego wyroku Sądu I instancji. Wprawdzie autor wskazuje, że skarży ten wyrok, formułując zarzuty odnosi się do uchybień Sądu I instancji. Jednakże w większości podnoszone są tożsame zarzuty, jak w skardze do Sądu I instancji. Tymczasem w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji odniósł się do wszystkich zarzutów zgłoszonych w skardze. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, stawiane w skardze kasacyjnej zarzuty nie podważają prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, z którego wynika, że kontrolowana przez ten Sąd decyzja nie jest niezgodna z prawem. Operując w granicach wyznaczonych wskazanymi podstawami kasacyjnymi nie ma podstaw aby twierdzić, że kontrolowany wyrok Sądu I instancji nie odpowiada prawu. Wobec proponowanej przez organ administracji i zaakceptowanej przez Sąd I instancji oceny (prawnego) charakteru wymienionych umów, za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania pozostają w funkcjonalnym związku z pozostałymi zarzutami, które stawiane są w pkt 3 - 5 petitum skargi kasacyjnej. To zaś oznacza, że zarzuty te, wobec komplementarnego ich charakteru można i należy rozpoznać łącznie. Z akt sprawy wynika, iż Skarżący zawarł umowy nazwane umowami o dzieło, w tym m.in. z M.B., za pośrednictwem e-maila, których przedmiotem każdorazowo było "sporządzenie unikalnej elektronicznej bazy danych będącej wynikiem przetworzenia danych zebranych w czasie spisu z natury wykonanego we wskazanej hurtowni typu cash & carry lub w sklepie detalicznym". Na podstawie zawieranych umów o dzieło powstawały elektroniczne bazy danych stanowiące formę spisu towarów w określonych sklepach, w tym spisu ich cen. Zawieranie wymienionych umów o dzieło było konsekwencją umów o współpracy zawartych przez Skarżącego ze spółkami E. S.A. (załącznik nr 2 do protokołu kontroli) oraz N. Sp. z o.o. (załącznik nr 3 do protokołu kontroli) i stanowiło formę powierzenia części obowiązków wynikających z tych umów osobom trzecim. Uczestnik, realizując przedmiot umów zawieranych ze Skarżącym był zobowiązany do dokonania spisu z natury z wybranej hurtowni lub sklepu detalicznego, tj. spisu informacji cenowych, dostępności produktów, promocji, rodzajów tych promocji, sprawdzenia zgodności z cenami promocyjnymi, a także spisu informacji na temat producenta i marki produktów o najniższych cenach oraz wskazania, czy przy danym produkcie widniała jedna czy wiele cen. Zebrane zaś w ten sposób informacje umieszczał w elektronicznej bazie tworzonej w programie Excel, a następnie przesyłał ją poprzez e-mail do Skarżącego. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego ocena charakteru przedmiotowych umów, a następnie przeanalizowana przez Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku była prawidłowa i w żadnym stopniu nie narusza przepisów art. 627 k.c. w związku z art. 646 k.c.. a także art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Należy zauważyć, iż strona skarżąca w trakcie postępowania przed organem, nie przestawiła dowodów dokumentujących dokładną treść umów, nie ma więc możliwości ustalenia czy zawierały one indywidualnie określone rezultaty oraz kryteria, w oparciu o które możliwa by była weryfikacja wykonania dzieła. Rozstrzygnięcie w sprawie organ oparł na następujących dowodach: protokole kontroli przeprowadzonej u Skarżącego w okresie 15 luty 2022 r. - 7 kwietnia 2022 r. (wraz z aneksem do protokołu kontroli, wykazem osób wykonujących pracę na podstawie umów nazwanych "umowami o dzieło", wykazem zawieranych umów cywilnoprawnych, wyjaśnieniami z 14 marca 2022 r. płatnika dotyczącymi "wykazu zawartych umów o dzieło za 2017 r.", kopią rachunku dotyczącego umów zawartych z Uczestnikiem); zastrzeżeń z 2 czerwca 2022 r. płatnika składek do protokołu kontroli; informacji ZUS z 10 czerwca 2022 r. o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli. Trafnie w zaskarżonym wyroku stwierdzono, iż wprawdzie czynności wykonywane przez Uczestnika prowadziły do powstania określonego skutku w postaci powstania spisu cen w określonej w umowie ilości, jednak rezultat pracy był uzależniony wyłącznie od jego starannego działania. Ponadto wykonywane w ramach spornych umów czynności nie mają cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami Zainteresowanego. Uczestnik nie odpowiadał bezpośrednio wobec podmiotów trzecich za rezultat w postaci opracowanej następnie bazy danych. Brał on udział jedynie w pracach przygotowawczych, które nie miały za cel osiągnięcie rezultatu i tylko w takim zakresie odpowiadał za staranne wypełnianie swoich obowiązków. W rozpoznawanej sprawie nie można bowiem pominąć, że to właśnie Skarżący zawarł z firmą E. S.A. i N. Sp. z o.o. umowy o współpracę, dotyczącą tworzenia baz danych obejmujących spisy cen konkretnych produktów. W tym świetle rola Uczestnika sprowadzała się do roli podwykonawcy tej umowy tzw. głównej pomiędzy E. S.A. lub N. Sp. z o.o. a Skarżącym. Twórcą wspomnianej bazy danych - w rozumieniu ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych - jest i pozostaje Skarżący jako płatnik składek, który jest autorem struktury bazy, a także ponosi ryzyko i nakłady inwestycyjne na jej powstanie. Z akt sprawy nie wynika, aby Uczestnik miał za zadanie stworzenie bazy danych. Wynika natomiast, że dopiero Skarżący wykorzystując pracę podwykonawców w tym Zainteresowanego, takie bazy wykonywał dla firmy współpracującej, do czego zobowiązywała go umowa o współpracy z sieciami handlowymi. Z powyższych względów nie mogą zostać uznane za zasadne zarzuty skargi odwołujące się do charakteru elektronicznych baz danych albowiem ich sporządzenie nie było przedmiotem spornej umowy. Powstałe w wyniku pracy Uczestnika spisy cen nie charakteryzowały się innowacyjnością, czy nowatorskim charakterem, lecz były typowe dla tego rodzaju pracy, którą - jak wskazuje sam Płatnik - wykonywały też inne osoby. Przeciwnie, praca Uczestnika polegała właśnie na obowiązku stosowania się do przekazanych jemu wytycznych a nie na własnej, oryginalnej koncepcji prowadzącej do powstania dzieła. Sąd I instancji zasadnie podzielił pogląd wyrażony w zaskarżonej decyzji, że gdyby Zainteresowany nie postępował zgodnie ze wskazówkami Płatnika składek, nie wykonałby zleconej jemu pracy. Czynności te wymagały starannego działania i wiedzy oraz skrupulatności, a ich wyniki nie były zależne od Uczestnika ale od przestrzegania ustalonych reguł i określonych parametrów. Sąd I instancji w sposób prawidłowy zatem wskazał na okoliczności, które nie pozwalały na uznanie tych umów jako umów o dzieło i dlatego nie miały w tej sprawie zastosowania przepisy art. 627 k.c. i następne. Wykładnia pojęcia dzieła w rozumieniu przepisu art. 627 k.c. poparta została bogatym orzecznictwem zarówno sądów cywilnych, jak i orzecznictwem sądowoadministracyjnym. W rozpatrywanej sprawie nie doszło również do naruszenia art. 10 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej w sposób, w jaki przedstawia to skarga kasacyjna (zarzut z pkt. 4 petitum skargi kasacyjnej). W tej mierze należy przede wszystkim podnieść, że pisemna interpretacja indywidualna, na którą na gruncie omawianego zarzutu kasacyjnego powołuje się strona skarżącą, wydana została w dniu 18 maja 2016 r. i dotyczy zdarzenia przyszłego opisanego we wniosku strony o jej udzielenie z dnia 11 kwietnia 2016 r. (uzupełnionego następnie w dniu 11 maja 2016 r.). Jakkolwiek uznaje ona stanowisko wnioskodawcy za prawidłowe, to - co trzeba podkreślić - zawiera jednocześnie jasne i stanowcze stwierdzenie, a mianowicie, że jej "[...] wiążący charakter ograniczony został jedynie do zdarzenia przyszłego przedstawionego przez wnioskodawcę i stanu prawnego obowiązującego w dacie jej wydania.". Ma to tę konsekwencję, że zważywszy na przedmiot tej interpretacji indywidualnej (zdarzenie przyszłe) oraz datę jej wydania, z oczywistych wręcz względów oraz wbrew oczekiwaniom strony skarżącej nie mogła ona mieć znaczenia dla oceny umów z dnia a więc dla oceny do stanów faktycznych zaistniałych wcześniej, to jest przed datą wydania wymienionej interpretacji. Ponadto - co także należy podkreślić, a znajduje to swoje uzasadnienie w istocie oraz ochronnych funkcjach postępowania w sprawie udzielenia interpretacji indywidualnej - za nie bez znaczenia dla wniosku odnośnie do braku zasadności omawianego zarzutu kasacyjnego należy uznać również to, że aktualizacja ochrony wynikającej z udzielonej interpretacji indywidualnej, o której była mowa ustawie o swobodzie działalności gospodarczej warunkowana jest prawdziwością opisu stanu faktycznego we wniosku o jej udzielenie oraz brakiem przeciwnych w tej mierze następczych ustaleń uprawnionych organów, na co nie bez powodu zwrócono uwagę w uzasadnieniu decyzji, na którą powołuje się strona skarżąca stwierdzając jednoznacznie, że "Ryzyko podania nieprawdziwych informacji w opisie stanu faktycznego bądź też poczynienie [...] ustaleń odmiennych od tych zaprezentowanych przez wnioskodawcę, w tym dotyczących charakteru zawartej umowy, obciąża jedynie przedsiębiorcę.". Wbrew stanowisku strony skarżącej nie jest również tak, aby wnioski przeciwne do przedstawionych powyżej wynikały z postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2019 r., sygn. akt II UK 574/17. Jak słusznie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wydanym wobec skarżącego wyroku z dnia 10 maja 2019 r. sygn. akt II GSK 196/16 z uzasadnienia tego orzeczenia, na które powołuje się strona skarżąca, równie jednoznacznie i stanowczo wynika, że podstawy wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 12 lipca 2017 r., którym zmieniono niekorzystny dla strony skarżącej wyrok sądu I instancji oraz poprzedzającą ten wyrok decyzję ZUS, nie stanowiła przywołana powyżej interpretacja indywidualna z dnia 18 maja 2016 r., lecz stanowiły ją ustalenia faktyczne poczynione w tej sprawie przez sąd odwoławczy. W tych okolicznościach sprawy prawidłowo organy Narodowego Funduszu Zdrowia uznały, że w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, Zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego we wskazanym w zaskarżonej decyzji okresie. W niniejszej sprawie organy obu instancji dokonały prawidłowej kwalifikacji prawnej spornej umowy, opierając się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, z uwzględnieniem w szczególności jej treści. Zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.), a podjęte w tym zakresie rozstrzygnięcia zostały w sposób należyty uzasadnione. Sąd I instancji nie mógł naruszyć art. 107 § 3 k.p.a., albowiem w ogóle go nie stosował. Jest to przepis normujący wymogi, jakie powinno realizować uzasadnienie decyzji administracyjnej, która z założenia nie jest forma działania sądu administracyjnego. Skarżący kasacyjnie mógłby podnosić zarzut naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., ale wyłącznie związkowo, w skorelowaniu z odpowiednimi przepisami procedury sądowoadministracyjnej, czego jednak nie uczynił. Z tych wszystkich względów należało skargę kasacyjną oddalić na podstawie art. 184 p.p.s.a. Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego uzasadnia przepis art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI