II GSK 765/20
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną zarządzającego transportem, potwierdzając jego odpowiedzialność za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, mimo umownych ustaleń z kierowcą.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej zarządzającego transportem w firmie przewozowej, który został ukarany za dopuszczenie do wykonywania przewozu pojazdem bez ważnego badania technicznego i kierowcą bez odpowiednich uprawnień. Zarządzający argumentował, że odpowiedzialność za te kwestie ponosi kierowca na mocy umowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymał to stanowisko, podkreślając ciągłą i rzeczywistą odpowiedzialność zarządzającego transportem za przestrzeganie przepisów.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Z.L. od wyroku WSA w Poznaniu, który oddalił skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Kara została nałożona na Z.L. jako zarządzającego transportem w przedsiębiorstwie, za dopuszczenie do wykonywania przewozu pojazdem bez ważnego badania technicznego oraz kierowcą bez ważnego prawa jazdy. Sąd pierwszej instancji uznał, że zarządzający transportem ponosi odpowiedzialność za zapewnienie zgodności przewozów z przepisami, w tym weryfikację uprawnień kierowców i stanu technicznego pojazdów. Skarżący kasacyjnie zarzucał błędną wykładnię i zastosowanie przepisów, twierdząc, że odpowiedzialność za badania techniczne i prawo jazdy spoczywa wyłącznie na kierowcy na mocy umowy. NSA oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko WSA. Sąd podkreślił, że zarządzający transportem ponosi rzeczywistą i ciągłą odpowiedzialność za operacje transportowe przedsiębiorstwa, zgodnie z art. 4 rozporządzenia 1071/2009. Umowa między kierowcą a przedsiębiorcą nie może modyfikować tej odpowiedzialności wynikającej z ustawy o transporcie drogowym. NSA zwrócił również uwagę na braki formalne skargi kasacyjnej.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, zarządzający transportem ponosi odpowiedzialność za zapewnienie przestrzegania przepisów, w tym weryfikację uprawnień kierowców i stanu technicznego pojazdów, niezależnie od umownych ustaleń z kierowcą.
Uzasadnienie
Ustawa o transporcie drogowym nakłada na zarządzającego transportem obowiązek gwarantowania przestrzegania przepisów związanych z przewozem. Zarządzający musi dbać o to, by kierowcy wykonujący przewóz przestrzegali prawa w zakresie ich obowiązków. Umowa między kierowcą a przedsiębiorcą nie może modyfikować tej odpowiedzialności.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (21)
Główne
u.t.d. art. 92a § ust. 1, 2, 4 i 8
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92a § ust. 2
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. § lp. 15.1 załącznika nr 4
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. § lp. 4.4 załącznika nr 4
Ustawa o transporcie drogowym
rozporządzenie 1071/2009 art. 4
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) NR 1071/2009
Pomocnicze
u.t.d. art. 92c § ust. 1 pkt 1
Ustawa o transporcie drogowym
p.r.d. art. 81
Ustawa Prawo o ruchu drogowym
u.k.p. art. 6 § ust. 1 punkt 8 i 16
Ustawa o kierujących pojazdami
p.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174 § pkt 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 176 § § 1 pkt 2
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 2
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 204 § pkt 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 205 § § 2
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości art. 14 § ust. 1 pkt 2 lit. c
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości art. 14 § ust. 1 pkt 1 lit. a in fine
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości art. 2 § pkt 2
k.p.a. art. 7
Ustawa Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Odpowiedzialność zarządzającego transportem za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, w tym za dopuszczenie do wykonywania przewozu pojazdem bez ważnego badania technicznego i kierowcą bez odpowiednich uprawnień. Umowa między kierowcą a przedsiębiorcą nie może modyfikować odpowiedzialności zarządzającego transportem wynikającej z przepisów prawa.
Odrzucone argumenty
Zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 92a ust. 2 u.t.d. w zw. z art. 81 p.r.d. i art. 6 ust. 1 pkt 8 i 16 u.k.p. (odpowiedzialność za brak badania technicznego i prawa jazdy spoczywa na kierowcy). Zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 4 rozporządzenia nr 1071/2009 (swoboda stron w regulowaniu wzajemnych praw i obowiązków). Zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i brak zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 (skarżący nie miał wpływu na naruszenie).
Godne uwagi sformułowania
zarządzający transportem w sposób rzeczywisty i ciągły zarządza operacjami transportowymi tego przedsiębiorstwa, co oznacza, że zarządzający transportem ponosi odpowiedzialność za wszystkie aspekty przewozów. zarządzający transportem ma obowiązek weryfikacji, czy kierowcy posiadają stosowne uprawnienia do prowadzenia pojazdów określonej kategorii, a pojazdy spełniają wszystkie warunki dopuszczenia do ruchu. skarga kasacyjna to sformalizowany środek prawny. Jej skuteczność zależy od wypełnienia przez stronę warunków formalnych przewidzianych dla tej skargi przez prawo.
Skład orzekający
Wojciech Kręcisz
przewodniczący
Zbigniew Czarnik
sprawozdawca
Andrzej Skoczylas
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Potwierdzenie ciągłej i rzeczywistej odpowiedzialności zarządzającego transportem za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, niezależnie od umownych ustaleń z kierowcą."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji naruszeń przepisów o transporcie drogowym i odpowiedzialności zarządzającego transportem.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy odpowiedzialności zarządzającego transportem, co jest kluczowe dla firm z branży transportowej. Podkreśla znaczenie zgodności z przepisami i konsekwencje zaniedbań.
“Czy umowa z kierowcą zwalnia Cię z odpowiedzialności za naruszenia w transporcie drogowym? NSA odpowiada.”
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 765/20 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2023-11-09 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2020-08-04 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Andrzej Skoczylas Wojciech Kręcisz /przewodniczący/ Zbigniew Czarnik /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Hasła tematyczne Transport Ruch drogowy Sygn. powiązane III SA/Po 847/19 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2020-02-19 Skarżony organ Inspektor Transportu Drogowego Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2019 poz 58 art. 92a ust. 2, art. 92c ust. 1 pkt 1, lp. 4.4 załącznika nr 4 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym Dz.U. 2018 poz 1990 art. 81 Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - tekst jedn. Dz.U.UE.L 2009 nr 300 poz 51 art. 4 Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) NR 1071/2009 z dnia 21 pażdziernika 2009 r. ustanawiające wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylające dyrektywę Rady 96/26/WE (Tekst mający znaczenie dla EOG) Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia NSA Zbigniew Czarnik (spr.) Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Protokolant Paweł Cholewski po rozpoznaniu w dniu 9 listopada 2023 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Z.L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 19 lutego 2020 r. sygn. akt III SA/Po 847/19 w sprawie ze skargi Z.L. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 16 września 2019 r. nr BP.501.1372.2019.1278.GR4.7360 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Z.L. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (dalej: WSA w Poznaniu, sąd pierwszej instancji) wyrokiem z 19 lutego 2020 r. sygn. akt III SA/Po 847/19 oddalił skargę Z.L. (dalej: skarżący) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: Inspektor) z 16 września 2019 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy: Decyzją z 11 lipca 2019 r. Lubuski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej: organ pierwszej instancji), działając na podstawie art. 92a ust. 1, 2, 4 i 8 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r. poz. 58 z późn. zm., dalej: u.t.d.) nałożył na skarżącego, pełniącego funkcję zarządzającego transportem w przedsiębiorstwie [...] M.K. z siedzibą w D. (dalej: przedsiębiorca), karę pieniężną w wysokości 700 zł za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym ważnego aktualnego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego (lp. 15.1 załącznika nr 4 do u.t.d.) oraz za wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada ważnego prawa jazdy odpowiedniej kategorii wymaganego dla danego rodzaju lub zespołu pojazdów (lp. 4.4 załącznika nr 4 do u.t.d.). Podstawą nałożenia kary były ustalenia przeprowadzonej w dniu 14 maja 2019 r. na autostradzie A2 kontroli drogowej zestawu pojazdów, którym wykonywany był transport drogowy na rzecz i w imieniu przedsiębiorcy. W trakcie kontroli kierowca okazał prawo jazdy nr [...], na odwrocie którego w kolumnie nr 11 dla kategorii C i C+E widniała data "1.07.2016", co oznacza, że od tej daty kierowca nie posiada ważnych uprawnień do prowadzenia pojazdów kategorii C i C+E. Ponadto w kolumnie nr 12 dla powyższych kategorii widniała data "22.07.2016" z dopiskiem kodu 95, a zatem kierowca posiadał blankiet prawa jazdy, lecz po 1 lipca 2016 r. dokument nie uprawniał do prowadzenia pojazdów kategorii C i C+E. Kontrolowany pojazd nie posiadał ważnego badania technicznego, bowiem ważność ostatniego badania technicznego upłynęła 7 marca 2019 r. Powyższe potwierdzają dane ze strony www.historiapojazdow.gov.pl. W czasie kontroli oraz w toku postępowania nie okazano innego dokumentu potwierdzającego terminowe wykonanie badania technicznego. Zaskarżoną decyzją Inspektor utrzymał w całości w mocy decyzję organu pierwszej instancji. WSA w Poznaniu, po szczegółowej analizie całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, w związku z czym oddalił ją na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 1634; dalej: p.p.s.a.). Sąd pierwszej instancji wskazał, że wyznaczenie osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie transportu drogowego ma na celu zapewnienie odpowiedniej jakości usług przewozowych oraz ich zgodności z przepisami, zarówno unijnymi jak i krajowymi z zakresu transportu drogowego. Obowiązkiem zarządzającego transportem jest znajomość tych przepisów, gdyż sprawowanie funkcji zarządzającego transportem wiąże się z odpowiedzialnością za naruszenia w transporcie drogowym. Wbrew więc twierdzeniom skarżącego, mogła zostać na niego, jako zarządzającego transportem, nałożona przez orzekające organy kara pieniężna, za stwierdzone naruszenia ustawy o transporcie drogowym. Zarządzający transportem ma obowiązek weryfikacji, czy kierowcy posiadają stosowne uprawnienia do prowadzenia pojazdów określonej kategorii, a pojazdy spełniają wszystkie warunki dopuszczenia do ruchu. W konsekwencji zarządzający transportem nie powinien polecać (akceptować polecenia) kierowcy nie posiadającemu stosownych uprawnień takich przewozów, do wykonania których niezbędne są uprawnienia C i C+E. WSA podzielił stanowisko organu, że wewnętrzne regulacje i zakresy obowiązków nie wyłączają odpowiedzialności zarządzającego transportem. Swoboda zawierania umów nie może znosić obowiązków wynikających z obowiązujących przepisów prawa publicznego. Zgodnie z art. 4 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającego wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającego dyrektywę Rady 96/26/WE (Dz. Urz. UE. L Nr 300, str. 51; dalej: rozporządzenie 1071/2009) zarządzający transportem w sposób rzeczywisty i ciągły zarządza operacjami transportowymi tego przedsiębiorstwa, co oznacza, że zarządzający transportem ponosi odpowiedzialność za wszystkie aspekty przewozów. W konsekwencji skarżący przed zleceniem zadania przewozowego powinien upewnić się czy przy jego wykonywaniu nie zostaną naruszone obowiązujące przepisy prawa. W ocenie WSA organy prawidłowo przeprowadziły postępowanie dowodowe, zgodnie z art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r. poz. 735 ze zm., dalej: k.p.a.), jak również trafnie wyłożyły i zastosowały przepisy prawa materialnego. W skardze kasacyjnej Z.L. zaskarżył wyrok WSA w całości i wniósł o jego uchylenie w całości oraz rozstrzygnięcie sprawy przez uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji i umorzenie postępowań w sprawie. Skarżący kasacyjnie wniósł ponadto o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzucił: 1. naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w postaci art. 92a ust. 2 u.t.d. w zw. z art. 81 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2018 r. , poz. 1990 z późn. zm., dalej: p.r.d.) polegające na uznaniu, że zarządzający transportem jest odpowiedzialny za brak badania technicznego, podczas gdy brzmienie tego artykułu w sposob jasny świadczy o tym, że odpowiedzialnym za ten fakt jest wyłącznie właściciel pojazdu, a strony mogły uregulować zakres odpowiedzialności w odrębnej umowie, co uczyniły, w której stwierdzono, że skarżący nie odpowiada za badania techniczne i nie jest to przedmiotem jego obowiązków; 2. naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w postaci art. 92a ust. 2 u.t.d. w zw. z lp. 4.4 załącznika nr 4 do ustawy zw. z art. 6 ust. 1 punkt 8 i 16 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2011 r. nr 30 poz.151 z późn.zm., dalej: u.k.p.) polegające na uznaniu, że kierowca nie posiadał prawa jazdy odpowiedniej kategorii, podczas gdy posiadał on uprawnienia oraz wszelkie wymagane badania do wykonywania funkcji kierowcy zawodowego, a jedynie nie dokonał wymiany dokumentu, natomiast funkcjonalna wykładnia tego przepisu winna zmierzać do uznania, że naruszeniem jest kierowanie przez osobę nieuprawnioną, a nie tę ktora wyłącznie nie wymieniła dokumentu; 3. naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w postaci art. 4 rozporządzenia nr 1071/2009 poprzez uznanie, że strony nie mogą uregulować wzajemnych praw i obowiązków oraz zakresu swojej odpowiedzialności w zakresie zarządzania transportem, podczas gdy zapisy te dają stronom swobodę w tym zakresie i możliwość wprowadzenia podziału obowiązkow oraz odpowiedzialności; 4. naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię i brak zastosowania w postaci art. 92c ust. 1 pkt 1 poprzez uznanie, że skarżący ponosi odpowiedzialność na gruncie niniejszej sprawy, podczas gdy nie miał uprawnień do żądania dokonania wymiany prawa jazdy przez kierowcę, a co za tym idzie do naruszenia doszło z powodu okoliczności, na ktore nie miał wpływu i nie mógł im zapobiec. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący przedstawił argumenty na poparcie podniesionych zarzutów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA lub sąd drugiej instancji) rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, zatem spełnione zostały warunki do merytorycznego rozpoznania skargi kasacyjnej. Zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, które może polegać na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu albo na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna Z.L. nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego nie mogła prowadzić do uchylenia skarżonego wyroku. Strona wnosząca skargę kasacyjną twierdzi, że zaskarżony wyrok narusza prawo materialne, bowiem dokonuje wadliwej kontroli decyzji nakładającej na nią karę w wysokości 700 zł, jako podmiot zarządzający transportem w przedsiębiorstwie [...] M.K. Zdaniem strony skarżącej kasacyjnie wyrok sądu pierwszej instancji powinien uchylić nałożoną karę, bowiem w przedsiębiorstwie, w którym skarżący zarządzał transportem, kierowca – który dopuścił się naruszeń – miał zawartą umowę i w jej ramach był on zobowiązany do posługiwania się aktualnymi dokumentami prawa jazdy i we własnym zakresie dokonywać przeglądów technicznych pojazdu, a tym samym dbać o posiadanie potwierdzenia ich dokonania. Z tych powodów strona skarżąca stoi na stanowisku, że w stosunku do niej nie mógł być stosowany przepis dający podstawę do wymierzenia kary, natomiast powinien być zastosowany art. 92c u.t.d. Odnosząc się do tak ujętego zarzutu kasacyjnego NSA stwierdza, że jest on niezasadny. Sąd drugiej instancji w pełni podziela wykładnię i stosowanie art. 92a u.t.d. w związku z lp.4.4. i lp.15.1 załącznika nr 4 do u.t.d. Dokonując oceny zarzutu stwierdzić należy, że NSA może odnieść się do niego tylko w takim zakresie, jaki można jednoznacznie ustalić na podstawie treści uzasadnienia skargi kasacyjnej. Taki zakres rozpoznania skargi kasacyjnej wynika z tego, że jest ona niepełna od strony formalnej. Sąd drugiej instancji zwraca uwagę, że skarga kasacyjna to sformalizowany środek prawny. Jej skuteczność zależy od wypełnienia przez stronę warunków formalnych przewidzianych dla tej skargi przez prawo, a konkretnie w art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Zgodnie z przywołanym przepisem prawidłowe określenie podstaw kasacyjnych oznacza obowiązek wnoszącego skargę kasacyjną powołania konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem autora skargi kasacyjnej uchybił sąd pierwszej instancji w zaskarżonym orzeczeniu oraz uzasadnienia ich naruszenia. Przytoczenie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu, czy strona skarżąca zarzuca naruszenie prawa materialnego, czy naruszenia przepisów postępowania, czy też oba te naruszenia łącznie. Konieczne jest przy tym wskazanie konkretnych przepisów naruszonych przez sąd, z podaniem jednostki redakcyjnej (numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu) – czego w przypadku zarzutu z pkt 4 petitum skargi kasacyjnej zabrakło. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego naruszenia przepisów prawa doszło i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym należy dodatkowo wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku niespełnienia tych wymogów NSA może rozpoznać skargę tylko w ograniczonym zakresie, co wynika z treści uchwały pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA nr 1/2010, poz. 1. Na marginesie NSA podkreśla W treści zarzutów sformułowanych w skardze kasacyjnej strona zarzuca błąd w zakresie wykładni i zastosowania prawa, polegający na przyjęciu, że zarządzający transportem w przedsiębiorstwie jest odpowiedzialny za brak badania technicznego pojazdu oraz posiadania przez kierowcę ważnego prawa jazdy odpowiedniej kategorii, w sytuacji, gdy z przepisów prawa, a to art. 81 p.r.d. i art. 6 ust. 1 pkt 8 i 16 u.k.p. wynika, że te obowiązki ciążą na kierowcy. Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu stwierdzić należy, że jest on nietrafny zarówno w zakresie odnoszącym się do wykładni, jak i do niewłaściwego zastosowania przepisów. Sąd drugiej instancji zauważa, że w zakresie wykładni zarzut nie wskazuje na błąd w rozumieniu pojęć jakimi posługują się przepisy. Wykładnia to ustalenie znaczenia terminów mających znaczenie prawne. Z tego więc powodu w tej części zarzut należy uznać za oczywiście niezasadny. Natomiast w zakresie zastosowania chodzi o sytuację, gdy do ustalonego stanu faktycznego stosowany jest niewłaściwy przepis. Idąc tym tropem stwierdzić należy, że zarówno organ, jak i sąd pierwszej instancji poprawnie przyjęły, że podstawą wymierzenia kary skarżącemu kasacyjnie były przepisy odnoszące się do zarządzającego transportem w przedsiębiorstwie, a nie inne przepisy wskazane w skardze kasacyjnej. Sąd drugiej instancji nie neguje, że dla kierowców obowiązki w zakresie przeglądu technicznego pojazdów i prawa jazdy kształtują przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym i ustawy o kierujących pojazdami. Jednak przedmiotem kontrolowanej decyzji nie jest stosowanie tych przepisów, ale przestrzeganie regulacji zawartej w ustawie o transporcie drogowym, która na zarządzającego transportem w przedsiębiorstwie nakłada określone obowiązki. W przypadku takiej osoby jej obowiązkiem jest gwarantowanie przestrzegania przepisów związanych z przewozem towarów lub osób. Zatem to ona dba o to, by kierowcy wykonujący przewóz przestrzegali prawa w zakresie ich obowiązków związanych z byciem kierowcą. Rzeczą oczywistą jest, że przedmiot zarządzający, nie może w zastępstwie wykonać tych obowiązków, ale na pewno może nie dopuścić do wykonywania przewozu i na tym obowiązku opiera się istota jego odpowiedzialność uregulowanej w ustawie o transporcie drogowym. Sąd pierwszej instancji przyjął taką regułę w zakresie odpowiedzialności skarżącego kasacyjnie, zatem nie można zgodzić się ze stanowiskiem skargi kasacyjnej, że w tym zakresie doszło do wadliwego zastosowania art. 92a ust. 2 u.t.d. Zdaniem NSA dla sprawy nie ma i nie mogła mieć znaczenia umowa zawarta przez kierowcę z przedsiębiorcą jako przewoźnikiem. Umowa taka nie może modyfikować odpowiedzialności podmiotów, którym ustawa o transporcie drogowym taką odpowiedzialność przypisała, zwłaszcza że zarządzający transportem to podmiot, który w sposób ciągły i rzeczywisty zarządza działalnością transportową, a to oznacza także, że ponosi w takim zakresie odpowiedzialność. Zdaniem NSA wynika to również z treści art. 4 rozporządzenia 1071/2009. Mając na uwadze powyższe oraz treść art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w pkt 1 sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a in fine w zw. z § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.). Zasądzona kwota 240 zł stanowi zwrot kosztów za udział w rozprawie przed NSA pełnomocnika organu, który nie występował przed sądem pierwszej instancji (pkt 2 sentencji).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI