II GSK 711/20
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną sędziego od postanowienia WSA o odrzuceniu skargi na odwołanie z delegacji, uznając brak właściwości sądu administracyjnego do kontroli takiego aktu.
Sędzia złożył skargę kasacyjną na postanowienie WSA o odrzuceniu jego skargi na pismo Ministra Sprawiedliwości o odwołaniu go z delegacji. Skarżący argumentował, że odwołanie z delegacji narusza jego niezawisłość i powinno podlegać kontroli sądu administracyjnego. NSA oddalił skargę kasacyjną, stwierdzając, że odwołanie z delegacji sędziego nie jest aktem podlegającym kognicji sądów administracyjnych, a kwestia ta powinna być regulowana przez ustawodawcę.
Sędzia P. J. złożył skargę kasacyjną od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, które odrzuciło jego skargę na pismo Ministra Sprawiedliwości o odwołaniu go z delegacji do pełnienia obowiązków sędziego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie. Skarżący zarzucał naruszenie zasady niezawisłości sędziowskiej oraz przepisów prawa ustrojowego, argumentując, że odwołanie z delegacji powinno podlegać kontroli sądu administracyjnego, zwłaszcza w kontekście prawa Unii Europejskiej i zasady skutecznej ochrony sądowej. Minister Sprawiedliwości wnosił o odrzucenie skargi, twierdząc, że rozstrzygnięcie w przedmiocie delegowania sędziego leży w sferze prawa ustrojowego sądów powszechnych, a nie prawa administracyjnego. Sąd pierwszej instancji odrzucił skargę, uznając brak właściwości sądu administracyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, podzielił stanowisko WSA co do braku właściwości sądu administracyjnego do kontroli aktu odwołania sędziego z delegowania. Sąd podkreślił, że takie odwołanie nie jest aktem administracyjnym ani czynnością podlegającą kognicji sądów administracyjnych, a kwestia ta leży w gestii władzy ustawodawczej. NSA odwołał się do orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wskazując na potrzebę zmian legislacyjnych w zakresie regulacji delegowania sędziów i możliwości zaskarżania odwołań z delegacji, jednakże stwierdził, że w obecnym stanie prawnym skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw. W konsekwencji, NSA oddalił skargę kasacyjną.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, odwołanie sędziego z delegowania nie jest aktem podlegającym kognicji sądów administracyjnych, ponieważ nie dotyczy uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa w rozumieniu przepisów PPSA.
Uzasadnienie
Sąd administracyjny jest właściwy do kontroli działalności administracji publicznej. Odwołanie sędziego z delegowania jest aktem w sferze prawa ustrojowego sądów powszechnych, a nie decyzją administracyjną. Nie spełnia ono kryteriów aktu podlegającego kontroli sądów administracyjnych, w szczególności nie dotyczy uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (14)
Główne
p.p.s.a. art. 58 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 3 § § 2 pkt 4
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 5 § pkt 2
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 58 § § 3
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 185 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 188
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 232 § § 1 pkt 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.u.s.p. art. 77 § § 1 pkt 1
Ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych
p.u.s.p. art. 77 § § 4
Ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych
Konstytucja RP art. 45 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 178 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 178 § ust. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
ustawa o działach administracji rządowej art. 24 § ust. 3
Ustawa o działach administracji rządowej
Argumenty
Skuteczne argumenty
Odwołanie sędziego z delegowania nie jest aktem podlegającym kontroli sądów administracyjnych. Brak jest podstaw do uznania, że odwołanie z delegowania dotyczy uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Sąd pierwszej instancji prawidłowo odrzucił skargę z powodu braku właściwości sądu administracyjnego.
Odrzucone argumenty
Odwołanie z delegowania narusza zasadę niezawisłości sędziowskiej i powinno podlegać kontroli sądowej. Prawo UE wymaga istnienia drogi sądowej do kontroli aktów dotyczących stosunku służbowego sędziego. Sąd pierwszej instancji błędnie uznał brak właściwości sądu administracyjnego.
Godne uwagi sformułowania
Odwołanie sędziego z delegowania jest powrotem, w zakresie miejsca służbowego jego urzędowania, do stanu wynikającego z aktu powołania. Relacje między Ministrem Sprawiedliwości a sędzią sądu powszechnego z istoty rzeczy nie mogą mieć charakteru wynikającego z podległości służbowej między przełożonymi i podwładnymi. Problem sędziów delegowanych może rozwiązać władza ustawodawcza, zmieniając przepisy w tym kierunku, by Minister Sprawiedliwości nie mógł arbitralnie odwołać sędziego z delegowania oraz przez ustanowienie skutecznego środka zaskarżenia przysługującego sędziemu odwołanemu z delegowania z naruszeniem prawa.
Skład orzekający
Joanna Kabat-Rembelska
przewodniczący sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie braku właściwości sądów administracyjnych do kontroli aktu odwołania sędziego z delegowania, podkreślenie roli ustawodawcy w regulacji tej kwestii oraz odniesienie do orzecznictwa TSUE w zakresie ochrony sędziów."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy konkretnego stanu prawnego i braku drogi sądowej w polskim porządku prawnym, co może ulec zmianie w wyniku interwencji ustawodawcy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy niezawisłości sędziowskiej i potencjalnych nacisków politycznych na sędziów, co jest tematem budzącym duże zainteresowanie publiczne i prawnicze. Odniesienie do orzecznictwa TSUE dodaje jej międzynarodowego wymiaru.
“Czy Minister Sprawiedliwości może arbitralnie odwołać sędziego z delegacji? NSA odpowiada: nie tędy droga.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 711/20 - Postanowienie NSA
Data orzeczenia
2023-06-29
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2020-07-24
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Joanna Kabat-Rembelska /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6174 Sędziowie i asesorzy sądowi
Hasła tematyczne
Inne
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 456/20 - Postanowienie WSA w Warszawie z 2020-03-18
Skarżony organ
Minister Sprawiedliwości
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 2325
art. 1, art. 3 par. 2 pkt 4, art. 5 pkt 2, art. 58 par. 1, art. 58 par. 3, art. 185 par. 1, art. 188, art. 232 par. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2023 poz 217
art. 1 par 1, art. 77 par. 1, art. 77 par. 4
Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych - t.j.
Dz.U. 2004 nr 90 poz 864
art. 2, art. 4 ust.3, art. 19 ust. 1
Traktatu o Unii Europejskiej
Dz.U. 1997 nr 141 poz 943
art. 24 ust. 3
Ustawa z dnia 4 września 1997 r. o działach administracji rządowej
Dz.U. 1997 nr 78 poz 483
art. 10, art. 45 ust. 1, art. 78, art. 173
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu 25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r.
Dz.U. 1993 nr 61 poz 284
art. 6 ust. 1
Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzona w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zmieniona następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełniona Protokołem nr 2.
Dz.U.UE.C 2007 nr 303 poz 1 art. 47
Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej (2007/C 303/01).
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska po rozpoznaniu w dniu 29 czerwca 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. J. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 marca 2020 r. sygn. akt VI SA/Wa 456/20 o odrzuceniu skargi w sprawie ze skargi P. J. na akt Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] w przedmiocie odwołania sędziego z delegacji postanawia: oddalić skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 18 marca 2020 r., sygn. akt VI SA/Wa 456/20, na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 i § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, dalej: p.p.s.a.), odrzucił skargę P. J. (dalej: skarżący) na pismo Ministra Sprawiedliwości z 25 listopada 2019 roku nr DKO-I.5631.673.2019 o odwołaniu z delegacji do pełnienia obowiązków sędziego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie oraz na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 p.p.s.a. zwrócił skarżącemu uiszczony przez niego wpis od skargi.
W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji podał, że Minister Sprawiedliwości pismem z 30 sierpnia 2019 r., na podstawie art. 77 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. 2020 r., poz. 365, dalej: p.u.s.p.), delegował skarżącego do pełnienia obowiązków sędziego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie od 1 września 2019 r. do 29 lutego 2020 r. Następnie Minister Sprawiedliwości, pismem z 25 listopada 2019 r. skorzystał z przysługującego mu uprawnienia określonego w art. 77 § 4 p.u.s.p. i odwołał skarżącego z delegowania do pełnienia obowiązków sędziego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie.
W skardze na pismo z 25 listopada 2019 r. skarżący zarzucił naruszenie zasady niezawisłości sędziowskiej, stanowiącej gwarancję skutecznej ochrony sądowej, wynikającej z art. 19 ust. 1 akapit drugi Traktatu o Unii Europejskiej (dalej: TUE) w związku z art. 2 TUE oraz naruszenie art. 77 § 4 w związku z art. 77 § 1 pkt 1 p.u.s.p.
Minister Sprawiedliwości w odpowiedzi na skargę wniósł o odrzucenie skargi ewentualnie jej oddalenie. Organ podniósł, że rozstrzygnięcie w przedmiocie delegowania sędziego nie rozstrzyga sprawy administracyjnej, nie działa w płaszczyźnie administracyjnoprawnej, lecz w sferze prawa ustrojowego sądów powszechnych i wynikającego z niego nadzoru administracyjnego Ministra Sprawiedliwości nad działalnością administracyjną sądów. W związku z tym skarga powinna być odrzucona, gdyż została wniesiona na akt wydany przez podmiot powiązany organizacyjnie z jego adresatem i poza administracyjnoprawną płaszczyzną.
Sąd pierwszej instancji uznał, że zaskarżone pismo stanowiło akt kierownictwa wewnętrznego z zakresu administracji sądowej, o charakterze porządkowym, mający na celu realizację polityki kadrowej w wymiarze sprawiedliwości. W tych okolicznościach nie można było uznać, że zaskarżone pismo stanowiło decyzję administracyjną rozstrzygającą indywidualną sprawę i posiadającą charakter władczy ze sfery władzy sądowniczej. Zdaniem Sądu akt delegowania (odwołania z delegowania) nie jest aktem, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt. 4 p.p.s.a., podlegającym kognicji sądów administracyjnych. Zaznaczył, że zgodnie z art. 5 pkt 2 p.p.s.a. sądy administracyjne nie są właściwe w sprawach wynikających z podległości służbowej pomiędzy przełożonymi i podwładnymi. Delegowanie sędziego czy odwołanie z delegowania stanowi akt Ministra Sprawiedliwości o charakterze wewnętrznym dotyczący obsady personalnej w podległych sądach. Sędzia sądu powszechnego z racji sprawowanego przez Ministra Sprawiedliwości nadzoru administracyjnego nad działalnością administracyjną sądów powszechnych niewątpliwie jest powiązany organizacyjnie z Ministrem Sprawiedliwości. Rozstrzygnięcie Ministra Sprawiedliwości w przedmiocie delegowania sędziego do pełnienia czynności sędziego w innym sądzie stanowi akt modyfikujący stosunek służbowy sędziego poprzez czasowe ukształtowanie władzy sądzenia przyznanej aktem nominacyjnym Prezydenta. W ocenie Sądu pierwszej instancji akt Ministra Sprawiedliwości w przedmiocie delegowania sędziego nie rozstrzyga sprawy administracyjnej i nie działa w płaszczyźnie administracyjnoprawnej, lecz w sferze prawa ustrojowego sądów powszechnych i wynikającego z niego nadzoru administracyjnego Ministra Sprawiedliwości nad działalnością administracyjną sądów. Sąd pierwszej instancji, uwzględniając, że przedmiot postępowania nie mieści się w zakresie kognicji sądu administracyjnego, na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a., odrzucił skargę jako niedopuszczalną.
Rzecznik Praw Obywatelskich, w piśmie z 24 marca 2020 r., które wpłynęło do WSA w Warszawie 27 marca 2020 r., zgłosił swój udział w postępowaniu i wniósł, na podstawie art. 146 § 1 p.p.s.a., o stwierdzenie bezskuteczności czynności odwołania skarżącego z delegowania, dokonanej przez Ministra Sprawiedliwości pismem z 25 listopada 2019 r.
Skarżący zaskarżył postanowienie z 18 marca 2020 r. w całości i na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzucił naruszenie przepisów postępowania, to jest: art. 3 § 2 pkt 4, art. 5 pkt 2 i art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a, w związku z:
1) zasadą skutecznej ochrony sądowej, wynikającą z art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE i potwierdzoną w art. 47 Karty Praw Podstawowych (KPP), w związku z art. 2 TUE i wyrażoną w nim wartością państwa prawnego, a także z zasadą pierwszeństwa prawa Unii, oraz
2) art. 77 § 4 zdanie drugie w związku z art. 77 § 1 pkt 1 p.u.s.p. w związku z art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 4 września 1997 r. o działach administracji rządowej (Dz.U. 1997 nr 141 poz. 943; dalej: ustawa o działach administracji rządowej).
Powyższe naruszenie polegało na błędnej wykładni wskazanych przepisów postępowania poprzez:
1) nieuwzględnienie wynikającej z prawa Unii zasady skutecznej ochrony sądowej oraz zasady pierwszeństwa, poprzez zaniechanie tzw. prounijnej wykładni wyżej wskazanych przepisów postępowania, co skutkowało odrzuceniem skargi z uwagi na:
a) przyjęcie, iż odwołanie sędziego z delegowania do pełnienia obowiązków sędziego w innym sądzie nie stanowi aktu lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczącego uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, oraz
b) stwierdzenie niedopuszczalności drogi sądowej, gdyż odwołanie to mieści się w ramach spraw wynikających z podległości służbowej między przełożonymi i podwładnymi
- w sytuacji, gdy prawo Unii wymaga istnienia drogi sądowej w sprawach dotyczących stosunku służbowego sędziego, umożliwiającej kontrolę aktów lub czynności dotyczących tego stosunku – w szczególności, gdy mogły mieć one wpływ na niezawisłość sędziego i mieć miejsce w reakcji na czynności podjęte przez tego sędziego w ramach działalności orzeczniczej jako członka składu sądu, w tym czynności związane ze stosowaniem prawa Unii;
2) stwierdzenie, także w świetle wskazanych zasad prawa Unii, niedopuszczalności drogi sądowej z uwagi na przyjęcie, iż odwołanie sędziego z delegowania do pełnienia obowiązków sędziego w innym sądzie – w trybie art. 77 § 4 zdanie drugie p.u.s.p. – w reakcji na czynności podjęte przez tego sędziego w ramach działalności orzeczniczej jako członka składu sądu:
a) nie stanowi aktu lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczącego uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa oraz
b) mieści się w ramach spraw wynikających z podległości służbowej między przełożonymi i podwładnymi
- w sytuacji, gdy sprawy dotyczące stosunku służbowego sędziego, w których mogło dojść do naruszenia jego niezawisłości nie mają charakteru spraw wynikających z podległości służbowej, a odwołanie sędziego z delegowania do pełnienia czynności w innym sądzie stanowi akt lub czynność z zakresu administracji publicznej dotyczący uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa.
Zdaniem skarżącego zarzucane naruszenie miało wpływ na wynik sprawy, gdyż w przypadku właściwej wykładni wskazanych przepisów postępowania – w tym w świetle wymienionych zasad prawa Unii, poprzez zastosowanie tzw. prounijnej wykładni, jak również z punktu widzenia obowiązku zagwarantowania niezawisłości sędziowskiej – WSA w Warszawie powinien nie odrzucać skargi, lecz przyjąć ją do rozpoznania i uchylić zaskarżone pismo zgodnie z wnioskiem skarżącego.
Ponadto na podstawie art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w związku z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, to jest: art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 1 p.p.s.a. w związku z art. 2 p.p.s.a. i art. 3 § 1 p.p.s.a poprzez nierozpoznanie przez WSA w Warszawie istoty sprawy i wydanie wyłącznie rozstrzygnięcia o charakterze formalnym (zaskarżonego postanowienia o odrzuceniu skargi), pomimo że skarga była dopuszczalna, a WSA w Warszawie powinien był wydać rozstrzygnięcie merytoryczne, przy czym podniesione uchybienie przepisom postępowania niewątpliwie miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarżący, na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, tj.:
1) art. 45 ust. 1 Konstytucji RP w związku z art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 roku (EKPC) w związku z art. 14 ust. 1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych z dnia 19 grudnia 1966 roku (MPPOiP) poprzez ich niezastosowanie i pozbawienie jednostki prawa do sądu,
2) art. 77 § 4 w związku z art. 77 § 1 pkt 1 (p.u.s.p.) w związku z art. 2 Konstytucji RP i wyrażoną w nim zasadą ochrony uzasadnionych oczekiwań – poprzez odwołanie skarżącego z delegowania z dniem wydania pisma, wobec czego odwołanie to wywarło skutek retroaktywny, mając wpływ na ważność czynności podjętych w tym dniu przez skarżącego;
3) art. 77 § 4 p.u.s.p. w związku z art. 178 ust. 2 Konstytucji RP – poprzez odwołanie skarżącego z delegowania, w sytuacji gdy nie zaistniały ku temu przesłanki, o których mowa w art. 77 § 1 pkt 1 p.u.s.p., tzn. ani nie ustały względy racjonalnego wykorzystania kadr sądownictwa powszechnego oraz potrzeby wynikające z obciążenia zadaniami poszczególnych sądów w odniesieniu do Sądu Okręgowego w Olsztynie, ani nie zaktualizowały się one w odniesieniu do Sądu Rejonowego w Olsztynie, co oznacza, że Minister Sprawiedliwości przekroczył swoje kompetencje do odwołania z delegowania w sytuacji braku ustawowych podstaw ku temu (decyzja Ministra miała charakter faktycznej represji za działalność orzeczniczą, nie mając nic wspólnego z racjonalnym wykorzystaniem kadr sądownictwa i potrzeba sądów), a skarżącemu nie zapewniono podczas delegowania warunków pracy odpowiadających godności urzędu sędziego.
Jednocześnie skarżący domagał się:
1. rozpoznania sprawy na rozprawie;
2. zawieszenia postępowania i zwrócenia się na posiedzeniu niejawnym do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniami prejudycjalnymi z uwagi na powstanie istotnych wątpliwości dotyczących wykładni prawa Unii w przedmiocie:
a) wymogów istnienia drogi sądowej w sprawach kontroli aktów lub czynności dotyczących stosunku służbowego sędziego, w tym z punktu widzenia ich wpływu na niezawisłość sędziów;
b) kompetencji Ministra Sprawiedliwości do odwołania sędziego z delegowania w każdym czasie oraz bez uzasadnienia i kontroli sądowej, a także w reakcji na próbę stosowania przez tego sędziego, zasiadającego jednoosobowo w składzie sądu, prawa Unii w konkretnej sprawie,
c) zgodności z prawem Unii niektórych zasad procedury sądowoadministracyjnej mających zastosowanie w sprawie
- wraz ze skierowaniem wniosku o rozpoznanie sprawy w trybie przyspieszonym;
3. uchylenia zaskarżonego postanowienia WSA w Warszawie w całości i rozpoznania sprawy co do istoty przez NSA – poprzez uchylenie (względnie stwierdzenie bezskuteczności) zaskarżonego przed WSA w Warszawie pisma Ministra Sprawiedliwości w całości; alternatywnie uchylenia zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie temu Sądowi sprawy do ponownego rozpoznania;
4. zasądzenia od Ministra Sprawiedliwości na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego, obejmujących wpis od skargi oraz koszty zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący sprecyzował wniosek o zwrócenie się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniami prejudycjalnymi i przedstawił następujące pytania dotyczące wykładni prawa Unii:
1) czy prawo Unii – w szczególności zasady skutecznej ochrony sądowej oraz zasady niezawisłości i nieusuwalności sędziów, wynikające z art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE i art. 47 KPP, rozumiane w świetle wartości państwa prawnego, wyrażonej w art. 2 TUE, i wynikającej z niej zasady podziału władz – należy interpretować w ten sposób, że wymaga ono istnienia w systemie prawnym państwa członkowskiego środka prawnego umożliwiającego kontrolę przez sąd krajowy, spełniający wymogi "sądu" w rozumieniu prawa Unii, aktów lub czynności organów państwa dotyczących stosunku służbowego sędziego – takich jak odwołanie przez Ministra Sprawiedliwości sędziego z delegowania do pełnienia obowiązków sędziego w innym sądzie [art. 77 § 4 zdanie drugie w związku z art. 77 § 1 pkt 1 p.u.s.p.] – w szczególności z punktu widzenia wpływu tych aktów lub czynności na niezawisłość i nieusuwalność sędziów?
2) w przypadku udzielenia odpowiedzi twierdzącej na pytanie 1, czy prawo Unii – w szczególności przepisy wskazane w pytaniu 1 oraz zasadę lojalnej współpracy, wynikającą z art. 4 ust. 3 TUE – należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwia się ono uregulowaniu krajowemu, takiemu, jak art. 77 § 4 zdanie drugie w związku z art. 77 § 1 pkt 1 p.u.s.p., zgodnie z którym organ państwa, taki jak Minister Sprawiedliwości – mając kompetencję do delegowania sędziego, za jego zgodą do pełnienia obowiązków sędziego w innym sądzie na czas określony lub nieokreślony – może odwołać sędziego z delegowania w każdym czasie, przy czym odwołanie to:
a) wywiera skutek natychmiastowy, a prawo krajowe – podobnie jak w przypadku decyzji o delegowaniu sędziego – nie wskazuje żadnych wiążących i obiektywnych kryteriów, jakimi powinien się kierować Minister Sprawiedliwości, odwołując sędziego z delegowania, jak również nie przewiduje, by odwołanie to zawierało uzasadnienie oraz podlegało kontroli sądowej;
b) mogło nastąpić – jak wynika z publicznie dostępnych wypowiedzi Ministra Sprawiedliwości –w reakcji na podjętą przez sędziego, zasiadającego jednoosobowo w składzie sądu, do którego został delegowany, próbę zastosowania w konkretnej sprawie prawa Unii w rozumieniu nadanym mu w orzecznictwie TSUE?
3) w przypadku udzielenia odpowiedzi twierdzącej na pytanie 1, czy prawo Unii – w szczególności przepisy wskazane w pytaniu 1 oraz zasady pierwszeństwa i skuteczności prawa Unii – należy interpretować w ten sposób, że wymaga ono od sądu krajowego przeprowadzenia wszechstronnej kontroli aktów lub czynności organów państwa dotyczących stosunku służbowego sędziego, takich jak w pytaniu 1, a wobec tego sprzeciwia się uregulowaniom krajowym, takim jak art. 183 § 1-2, art. 185 § 1 i art. 188 p.p.s.a., zgodnie z którymi sąd ostatniej instancji, taki jak Naczelny Sąd Administracyjny:
a) rozpoznaje sprawę wyłącznie w granicach środka zaskarżenia określonych przez skarżącego – nie biorąc pod uwagę z urzędu ewentualnych naruszeń prawa Unii niewskazanych przez skarżącego w środku zaskarżenia, przy czym prawo krajowe nie uprawnia skarżącego do rozszerzenia granic tego środka po jego wniesieniu – mając jednocześnie kompetencję do wzięcia pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania przed sądem niższej instancji (art. 183 § 1-2 p.p.s.a.);
b) co do zasady może nie rozpoznać sprawy co do istoty – poprzestając na uchyleniu orzeczenia sądu niższej instancji i przekazaniu temu sądowi sprawy do ponownego rozpoznania – chyba że uzna, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona (art. 185 § 1 i art. 188 p.p.s.a.)?
Minister Sprawiedliwości w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie, oddalenie wniosku o zawieszenie postępowania, a także zasądzenie od skarżącego na jego rzecz kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
W postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej, obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego sądu (art. 183 § 1 p.p.s.a.), który rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonych przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres. Z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która w rozpoznawanej sprawie nie zachodziła.
Analiza zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej pozwala stwierdzić, że skarżący kwestionuje odrzucenie skargi przez Sąd pierwszej instancji z powodu nieprawidłowego uznania, że zaskarżone pismo Ministra Sprawiedliwości o odwołaniu z delegowania do pełnienia obowiązków sędziego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie nie mieści się w katalogu spraw objętych właściwością sądów administracyjnych, podczas gdy – zdaniem skarżącego – pismo to winno podlegać kognicji sądu administracyjnego, bowiem "stanowi akt lub czynność, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Zostało ono wydane wobec indywidualnie wskazanego adresata, stanowi (przynajmniej w ocenie Organu) środek nadzoru administracyjnego nad sądami i wpływa bezpośrednio na niezawisłość sędziowską, której przestrzeganie jest obowiązkiem sędziego, jak również innych organów państwa" (pkt 66, s. 25 skargi kasacyjnej).
Przystępując do oceny zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej, należy zauważyć, że stosownie do art. 45 ust. 1 Konstytucji RP rozpoznający sprawę sąd musi być właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły. Posłużenie się przez ustrojodawcę przymiotnikiem "właściwy" wskazuje, że czynienie użytku z prawa do sądu ma następować nie przed jakimkolwiek sądem, lecz tylko przed sądem właściwym ze względu na przedmiot sprawy (por. J. Boć [w:] J. Boć (red.), Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej; J. Boć, Komentarz do Konstytucji RP z 1997 r., Wrocław 1998, s. 91).
Zgodnie z art. 184 Konstytucji RP "Naczelny Sąd Administracyjny oraz inne sądy administracyjne sprawują, w zakresie określonym w ustawie, kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta obejmuje również orzekanie o zgodności z ustawami uchwał organów samorządu terytorialnego i aktów normatywnych terenowych organów administracji rządowej". Konstytucyjnie określony zakres właściwości sądów administracyjnych jest zatem wyznaczony ustawami ("w zakresie określonym w ustawie") i wymaga wyprowadzenia z regulacji ustaw (por. uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 stycznia 2014 r., sygn. akt II GPS 3/13; ONSAiWSA 2014 r., Nr 4, poz. 55; postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 września 2019 r., sygn. akt II GSK 801/19; postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 listopada 2009 r., sygn. akt II FSK 1909/09).
Właściwość sądów administracyjnych jest uregulowana w ustawie z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 ze zm.; dalej: p.u.s.a.), ustawie – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz w ustawach szczególnych. Zgodnie z art. 1 § 1 p.u.s.a. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Wyznaczona przepisem ustrojowym właściwość sądów administracyjnych została skonkretyzowana w przepisach ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Artykuł 1 p.p.s.a. przewiduje, że ustawa ta normuje postępowanie sądowe w sprawach z zakresu kontroli działalności administracji publicznej oraz w innych sprawach, do których jej przepisy stosuje się z mocy ustaw szczególnych (sprawy sądowoadministracyjne). Z kolei art. 2 p.p.s.a. ustala właściwość w zakresie rozstrzygania spraw sądowoadministracyjnych, wskazując, że do rozpoznawania tych spraw powołane są sądy administracyjne. Zgodnie z art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Zakres tej kontroli sprecyzowany został w art. 3 § 2 p.p.s.a., zgodnie z którym kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na akty w nim wymienione, w tym na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a (art. 3 § 2 pkt 8) oraz na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw (art. 3 § 2 pkt 9). Ponadto, zgodnie z treścią art. 3 § 2a p.p.s.a., art. 3 § 3 i art. 4 p.p.s.a., sądy administracyjne orzekają także w sprawach sprzeciwów od decyzji wydanych na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., w sprawach, w których przepisy ustaw szczególnych przewidują sądową kontrolę oraz rozstrzygają spory o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego i między samorządowymi kolegiami odwoławczymi, o ile odrębna ustawa nie stanowi inaczej, jak też spory kompetencyjne między organami tych jednostek a organami administracji rządowej. W przypadku naruszenia przepisów o właściwości sądu administracyjnego postępowanie przed tym sądem dotknięte jest wadą nieważności (art. 58 § 1 pkt 1 w związku z art. 183 § 2 pkt 1 p.p.s.a.).
W związku z tym w pierwszej kolejności należało rozważyć, czy odwołanie sędziego sądu powszechnego z delegowania go do pełnienia czynności sędziego w innym sądzie następuje w formie aktu podlegającego kontroli sądów administracyjnych. Należy przy tym podkreślić, że w ustawie – Prawo o ustroju sądów powszechnych nie przewidziano ani formy, w jakiej następuje odwołanie z delegowania, ani żadnego środka zaskarżenia przysługującego od tego odwołania.
Sąd pierwszej instancji uznał, że delegowanie sędziego do pełnienia obowiązków w innym sądzie, w trybie art. 77 § 1 pkt 1 p.u.s.p., jak i odwołania z delegowania, stosownie do art. 77 § 4 p.u.s.p., nie mają charakteru decyzji administracyjnej w rozumieniu prawa administracyjnego ani charakteru władczego ze sfery władzy sądowniczej. Nie stanowią też aktu, o jakim mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., podlegającego kontroli sądów administracyjnych. Z art. 5 pkt. 2 p.p.s.a. wynika bowiem, że sądy administracyjne nie są właściwe w sprawach wynikających z podległości służbowej pomiędzy przełożonymi i podwładnymi. Sąd uznał, że delegowanie sędziego czy odwołanie z delegowania stanowi akt Ministra Sprawiedliwości o charakterze wewnętrznym dotyczący obsady personalnej w podległych sądach i jest przykładem sprawy, o której mowa w art. 5 pkt 2 p.p.s.a.
Skarżący upatrywał właściwości sądu administracyjnego w tym, że odwołanie z delegowania do pełnienia obowiązków sędziego w innym, niż wskazany w akcie powołania, sądzie jest aktem lub czynnością, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. W skardze kasacyjnej w uzasadnieniu tego stanowiska podniesiono, że "(...) pismo Ministra Sprawiedliwości wydane w trybie art. 77 § 4 zdanie drugie p.u.s.p. stanowi akt lub czynność, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Zostało ono wydane wobec indywidualnie wskazanego adresata, stanowi (przynajmniej w ocenie Organu) środek nadzoru administracyjnego nad sądami i wpływa bezpośrednio na niezawisłość sędziowską, której przestrzeganie jest obowiązkiem sędziego, jak również innych organów państwa".
W związku z tym trzeba zauważyć, że akty i czynności podlegają kontroli sądów administracyjnych jeżeli: 1) mają charakter władczy, chociaż nie mają charakteru decyzji lub postanowienia, 2) są podejmowane w sprawach indywidualnych, 3) mają charakter publicznoprawny, ponieważ tylko w takim zakresie działalność administracji publicznej została poddana kontroli sądów administracyjnych, 4) dotyczą uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa powszechnie obowiązującego.
W skardze kasacyjnej nie wykazano, by odwołanie sędziego z delegowania posiadało cechy konieczne do uznania go za akt (czynność), podlegający kognicji sądów administracyjnych.
Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, że odwołanie sędziego z delegowania na podstawie art. 77 § 4 p.u.s.p. nie może być uznane za akt lub czynność wymienione w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., już tylko z tej przyczyny, że nie spełnia kryterium "dotyczy uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa". Przepisy ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych nie stanowią o prawach i obowiązkach sędziego delegowanego, których potwierdzenie (zaprzeczenie) następowałoby w drodze aktu odwołania z delegowania. Inaczej rzecz ujmując, akt delegowania sędziego do wykonywania obowiązków w innym sądzie, niż wskazany w akcie powołania, nie wiąże się z przyznaniem sędziemu przez ustawodawcę dodatkowych uprawnień i obowiązków, niż te które wynikają z aktu powołania przez Prezydenta, w szczególności z aktem delegowania sędziego nie wiąże się powstanie uprawnienia do odbycia delegacji w pełnym wymiarze czasowym określonym w tym akcie. W związku z tym brak jest podstaw do przyjęcia, że odwołanie sędziego z delegowania dotyczy uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa powszechnie obowiązującego.
Podkreślenia wymaga, że sędzia delegowany do pełnienia obowiązków w innym sądzie nie zostaje pozbawiony urzędu, lecz jedynie wykonuje czynności wskazane w akcie delegowania w innym sądzie. Jego status wynikający z powołania na stanowisko sędziego przez Prezydenta nie podlega zmianie. Odwołanie sędziego z delegowania jest więc powrotem, w zakresie miejsca służbowego jego urzędowania, do stanu wynikającego z aktu powołania.
Argumentem przemawiającym za przyjęciem, że odwołanie z delegowania nie podlega kontroli sądów administracyjnych jest stanowisko Trybunału Konstytucyjnego przyjęte w wyroku z 15 stycznia 2009 r., sygn. akt K 45/07. W powołanym orzeczeniu Trybunał stwierdził, że akt delegacji sędziego nie jest aktem administracyjnym lub aktem porządkowym i nie mieści się w ramach nadzoru wykonywanego przez Ministra Sprawiedliwości nad działalnością sądów powszechnych. W wypadku delegowania do wykonywania obowiązków sędziego, akt ten spełnia funkcję legitymującą sędziego do czasowego orzekania w określonym sądzie, innym niż jego sąd macierzysty. Instytucja delegowania sędziego przez Ministra Sprawiedliwości lub prezesa sądu stanowi czasowe odstępstwo od prawnej zasady związania sędziego z miejscem służbowym jego urzędowania i sprawowania władzy sądowniczej.
W związku z tym należy stwierdzić, że skoro delegowanie sędziego nie stanowi decyzji administracyjnej ani innego aktu podlegającego kontroli sądów administracyjnych, a jedynie akt pełniący funkcję legitymującą sędziego do czasowego orzekania w innym sądzie, to brak jest podstaw do przyjęcia, że odwołanie sędziego z delegowania jest innym aktem, w szczególności tym, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Podkreślenia wymaga, że Minister Sprawiedliwości, podejmując akt odwołania sędziego z delegowania, nie działa w sferze administracyjnoprawnej, lecz w sferze prawa ustrojowego z zakresu władzy sądowniczej, korzystając, z woli ustawodawcy, z kompetencji w zakresie czasowej modyfikacji stosunku służbowego sędziego.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że Sąd pierwszej instancji słusznie uznał, że akt odwołania z delegowania nie jest aktem, o jakim mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Nie sposób jednak podzielić stanowiska WSA, że odwołanie z delegowania jest sprawą wynikającą z podległości służbowej pomiędzy przełożonymi i podwładnymi (art. 5 pkt 2 p.p.s.a.). Artykuł 178 ust. 1 Konstytucji RP stanowi, że "Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom". Na treść wyrażonej w powołanym przepisie zasady niezawisłości składają się: bezstronność w stosunku do uczestników postępowania; niezależność wobec organów pozasądowych; samodzielność sędziego wobec władz i innych organów sądowych; niezależność od wpływu czynników politycznych, zwłaszcza partii politycznych; wewnętrzna niezawisłość sędziego (por. wyroki TK z: 24 czerwca 1998 r., sygn. akt K 3/98 i 14 kwietnia 1999 r., sygn. akt K 8/99). Należy dodać, że zgodnie z art. 24 ust. 3 ustawy o działach administracji rządowej, Minister Sprawiedliwości jest właściwy w sprawach sądownictwa w zakresie spraw niezastrzeżonych odrębnymi przepisami do kompetencji innych organów państwowych i z uwzględnieniem zasady niezawisłości sędziowskiej. Uwzględniając powyższe, należy stwierdzić, że relacje między Ministrem Sprawiedliwości a sędzią sądu powszechnego z istoty rzeczy nie mogą mieć charakteru wynikającego z podległości służbowej między przełożonymi i podwładnymi (art. 5 pkt 2 p.p.s.a.). Przyjęcie takiego stanowiska byłoby oczywiście sprzeczne z wyrażoną w art. 10 Konstytucji RP zasadą podziału władz.
Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu znane jest stanowisko przyjęte w wyroku NSA z 18 października 2013 r., sygn. akt I OSK 320/13. W powołanym orzeczeniu Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że delegowanie sędziego czy odwołanie z delegacji stanowi akt Ministra Sprawiedliwości o charakterze wewnętrznym dotyczący obsady personalnej w podległych sądach, a sądy administracyjne, zgodnie z art. 5 pkt 2 p.p.s.a., nie są właściwe w sprawach wynikających z podległości służbowej pomiędzy przełożonymi i podwładnymi. Z przyczyn, o których była już mowa, Naczelny Sąd Administracyjny w obecnym składzie nie podziela tego stanowiska.
Nie można jednak zgodzić się z poglądem, że skoro w odniesieniu do aktu odwołania sędziego z delegowania nie ma zastosowania art. 5 pkt 2 p.p.s.a., to sprawa należy do właściwości sądu administracyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym już wyroku z 18 października 2013 r. w ogóle tej kwestii nie rozważał. Przyjęcie, że sąd administracyjny jest właściwy do kontroli aktu odwołania sędziego z delegowania wymagałoby wykazania, że posiada on cechy umożliwiające zaliczenie go do kategorii aktów, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że omawiany akt nie posiada tych cech, a zatem nie podlega on kontroli sądu administracyjnego.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej, należy stwierdzić, że pozbawiony podstaw jest zarzut naruszenia przepisów postępowania przez błędną wykładnię art. 3 § 2 pkt 4, art. 5 pkt 2 i art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a, w związku z: zasadą skutecznej ochrony sądowej, wynikającą z art. 19 ust. 1 akapit drugi Traktatu o Unii Europejskiej (TUE) i potwierdzoną w art. 47 Karty Praw Podstawowych (KPP), w związku z art. 2 TUE i wyrażoną w nim wartością państwa prawnego, a także z zasadą pierwszeństwa prawa Unii, oraz art. 77 § 4 zdanie drugie w związku z art. 77 § 1 pkt 1 p.u.s.p. w związku z art. 24 ust. 3 ustawy o działach administracji rządowej poprzez "stwierdzenie, także w świetle wskazanych zasad prawa Unii, niedopuszczalności drogi sądowej z uwagi na przyjęcie, iż odwołanie sędziego z delegowania do pełnienia obowiązków sędziego w innym sądzie – w trybie art. 77 § 4 zdanie drugie p.u.s.p. – w reakcji na czynności podjęte przez tego sędziego w ramach działalności orzeczniczej jako członka składu sądu:
a) nie stanowi aktu lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczącego uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa oraz
b) mieści się w ramach spraw wynikających z podległości służbowej między przełożonymi i podwładnymi
- w sytuacji, gdy sprawy dotyczące stosunku służbowego sędziego, w których mogło dojść do naruszenia jego niezawisłości nie mają charakteru spraw wynikających z podległości służbowej, a odwołanie sędziego z delegowania do pełnienia czynności w innym sądzie stanowi akt lub czynność z zakresu administracji publicznej dotyczący uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa." Sąd pierwszej instancji nie zajął przypisywanego mu stanowiska, a wobec tego należało uznać, że omawiany zarzut nie nawiązuje do zaskarżonego postanowienia i jako taki nie poddaje się merytorycznej ocenie.
Naczelny Sąd Administracyjny podobnie ocenił zarzuty zgłoszone w ramach podstawy kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. w pkt 2 i 3 (s. 4 skargi kasacyjnej). Wymienione zarzuty błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania prawa materialnego (autorzy skargi kasacyjnej nie określili jednoznacznie, jaka jest forma naruszenia prawa materialnego przez Sąd pierwszej instancji) nie pozostają w związku z zaskarżonym postanowieniem. Sąd pierwszej instancji wobec uznania, że nie jest właściwy do rozpoznania skargi, w ogóle nie wypowiadał się w kwestiach związanych z aktem odwołania skarżącego z delegowania, w tym nie rozważał zagadnienia zgodności z prawem odwołania skarżącego z delegowania z dniem wydania pisma (zarzut naruszenia art. 77 § 4 w związku z art. 77 § 1 pkt 1 p.u.s.p. w związku z art. 2 Konstytucji RP) oraz powodów odwołania skarżącego z delegowania (zarzut naruszenia art. 77 § 4 p.u.s.p. w związku z art. 178 ust. 2 Konstytucji RP).
Chybiony jest także zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 1 p.p.s.a. w związku z art. 2 p.p.s.a. i art. 3 § 1 p.p.s.a poprzez nierozpoznanie przez WSA w Warszawie istoty sprawy i wydanie wyłącznie rozstrzygnięcia o charakterze formalnym (zaskarżonego postanowienia o odrzuceniu skargi) pomimo, że skarga była dopuszczalna, a WSA w Warszawie powinien był wydać rozstrzygnięcie merytoryczne, przy czym podniesione uchybienie przepisom postępowania niewątpliwie miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając na uwadze uregulowania zawarte w art. 183 § 2 pkt 1 w związku z art. 3 § 1 – 3 p.p.s.a., należy zauważyć, że Sąd pierwszej instancji był zobowiązany w pierwszej kolejności udzielić odpowiedzi na pytanie odnośnie do istnienia drogi sądowej w sprawie ze skargi na akt Ministra Sprawiedliwości o odwołaniu sędziego z delegowania. Ocena odnośnie do braku drogi sądowej w tej sprawie, a w konsekwencji odnośnie do braku dopuszczalności skargi na wymieniony akt, która znalazła wyraz w postanowieniu o odrzuceniu skargi wydanym na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a., nie uzasadnia wniosku, że w ten sposób doszło do naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. W rozumieniu powołanego przepisu granice rozpoznania sprawy sądowoadministracyjnej wyznacza przedmiot zaskarżenia, którym jest konkretny akt lub bezczynność kwestionowane w skardze (zob. np. wyroki NSA z dnia: 15 stycznia 2008 r., sygn. akt II GSK 321/07; 26 maja 1998 r., sygn. akt II SA 915/97; uchwała NSA z dnia 3 lutego 1997 r., sygn. akt OPS 12/96). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego analiza uzasadnienia zaskarżonego postanowienia nie wykazała, że rozpoznając sprawę ze skargi na akt Ministra Sprawiedliwości o odwołaniu skarżącego z delegowania, Sąd pierwszej instancji, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, nie wyszedł poza ich granice, mimo że w danej sprawie powinien był to uczynić lub rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym) niż sprawa rozstrzygnięta zaskarżonym aktem lub rozpoznał skargę z przekroczeniem granic danej sprawy, co gdyby istotnie nastąpiło, mogłoby stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną (por. wyroki NSA z: 13 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 2349/17; 3 listopada 2021 r., sygn. akt II OSK 3805/18), podobnie jak w przypadku, gdyby Sąd ten nie rozpoznał istoty sprawy. Obowiązkiem WSA były przede wszystkim ustalenie i ocena, czy sąd administracyjny jest sądem właściwym w sprawie ze skargi na akt Ministra Sprawiedliwości o odwołaniu sędziego z delegowania, a w konsekwencji, czy ta skarga może skutecznie zainicjować sądowoadministracyjną kontrolę zgodności z prawem tego aktu. Ustalenie przez Sąd pierwszej instancji, że nie jest właściwym do rozpoznania skargi wykluczało przeprowadzenie kontroli legalności zaskarżonego aktu.
Jednocześnie Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że regulacja instytucji delegowania sędziego budzi uzasadnione wątpliwości, w zakresie w jakim nie przewiduje ona możliwości wniesienia środka zaskarżenia od odwołania sędziego przez Ministra Sprawiedliwości z delegowania oraz nie określa przesłanek skorzystania z tego uprawnienia. Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił uwagę na ten problem w wystąpieniu z 25 września 2015 r. skierowanym do Ministra Sprawiedliwości. Mimo podzielenia wątpliwości odnośnie do zgodności tej regulacji z art. 45 ust. 1 w związku z art. 78 Konstytucji oraz z art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji przez ówczesnego Wiceministra Sprawiedliwości, regulacja ta wciąż obowiązuje w niezmienionym kształcie.
Wspomniane wątpliwości nie mogą jednak stanowić podstawy kreowania właściwości sądu administracyjnego do kontrolowania aktu odwołania sędziego przez Ministra Sprawiedliwości z delegowania do pełnienia obowiązków w innym sądzie. Problem sędziów delegowanych może rozwiązać władza ustawodawcza, zmieniając przepisy w tym kierunku, by Minister Sprawiedliwości nie mógł arbitralnie odwołać sędziego z delegowania oraz przez ustanowienie skutecznego środka zaskarżenia przysługującego sędziemu odwołanemu z delegowania z naruszeniem prawa.
Oczekiwanie od ustawodawcy podjęcia działań zmierzających do zmiany stanu prawnego jest tym bardziej uzasadnione, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 16 listopada 2021 r. w sprawach połączonych od C-748 do C-754, udzielając odpowiedzi na pytanie prejudycjalne Sądu Okręgowego w Warszawie, orzekł, że: "Art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE odczytywany w świetle art. 2 TUE oraz art. 6 ust. 1 i 2 dyrektywy 2016/343 w sprawie wzmocnienia niektórych aspektów domniemania niewinności i prawa do obecności na rozprawie w postępowaniu karnym należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie przepisom krajowym, zgodnie z którymi minister sprawiedliwości państwa członkowskiego może, na podstawie kryteriów, które nie zostały podane do publicznej wiadomości, z jednej strony delegować sędziego do sądu karnego wyższej instancji na czas określony albo na czas nieokreślony, zaś z drugiej strony w każdym czasie, na podstawie decyzji, która nie zawiera uzasadnienia, odwołać sędziego z tego delegowania, niezależnie od tego, czy nastąpiło ono na czas określony, czy na czas nieokreślony." Powołane orzeczenie dotyczyło co prawda delegowania sędziego do sądu karnego wyższej instancji, co z uwagi na łączenie funkcji Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego podlegało ocenie TSUE z nieco innej perspektywy, niż mogło to mieć miejsce w przypadku delegowania sędziego do sądu cywilnego wyższej instancji, ale stanowisko Trybunału ma charakter uniwersalny. Trybunał uznał, że odwołanie sędziego z delegowania bez jego zgody może spowodować dla niego skutki analogiczne do tych, z którymi wiążą się kary dyscyplinarne, art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE wymaga, aby system regulujący zastosowanie takiego środka był obwarowany wszelkimi gwarancjami koniecznymi do uniknięcia ryzyka wykorzystania takiego systemu do politycznej kontroli treści orzeczeń sądowych, co zakłada w szczególności, że wspomniany środek powinien podlegać zaskarżeniu na drodze sądowej zgodnie z procedurą w pełni gwarantującą prawa zapisane w art. 47 i 48 KPP.
W tych warunkach nie było celowe występowanie do TSUE z pytaniami prejudycjalnymi zaproponowanymi w skardze kasacyjnej, albowiem dotyczyły one kwestii, które zostały wyjaśnione w wyroku z 16 listopada 2021 r. (pytanie 1 i 2).
Jeżeli natomiast chodzi o pytanie prejudycjalne dotyczące "niektórych aspektów postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym" (pytanie nr 3), to opierało się ono na założeniu, że związanie granicami skargi kasacyjnej wyklucza uwzględnienie przez NSA wykładni prawa unijnego wynikającej z orzeczenia TSUE wydanego po wniesieniu skargi kasacyjnej.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego przedstawienie omawianego pytania prejudycjalnego także nie było niezbędne do wydania orzeczenia w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że w jego orzecznictwie uwzględnianie wykładni prawa unijnego dokonanej przez TSUE poza granicami skargi kasacyjnej nie należy do wyjątków. Tytułem przykładu można wskazać orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego podjęte po wydaniu przez TSUE wyroku z 21 marca 2019 r., C-127/17 Komisja Europejska przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej (por. wyroki NSA z: 12 czerwca 2019 r., sygn. akt II GSK 5001/16 z glosą Z. Kmieciaka OSP z 2020 r., z. 3 s. 144-149, 13 czerwca 2019 r., sygn. akt II GSK 5020/16, z 18 czerwca 2019 r., sygn. akt II GSK 3198/16).
Podsumowując, należy zauważyć, że w obecnym stanie prawnym, który nie przewiduje środków zaskarżenia w przypadku odwołania sędziego z delegowania, mając na uwadze konstytucyjne prawo do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji) oraz domniemanie właściwości sądów powszechnych (art. 177 Konstytucji RP), sędzia odwołany z delegowania może poszukiwać ochrony w postępowaniu przed sądem powszechnym.
Z podanych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 in fine p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną, gdyż mimo częściowo błędnego uzasadnienia zaskarżone postanowienie odpowiada prawu.
O zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego nie orzeczono z uwagi na uchwałę składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 lutego 2008 r, sygn. akt I OPS 4/07, w której wyjaśniono, że przepisy art. 203 i 204 p.p.s.a. nie mają zastosowania, gdy przedmiotem skargi kasacyjnej jest postanowienie sądu pierwszej instancji kończące postępowanie w sprawie.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI