II GSK 708/21

Naczelny Sąd Administracyjny2024-06-14
NSAAdministracyjneWysokansa
aplikacja notarialnaegzamin wstępnypytania testoweprawidłowość pytańzasada równościprawo o notariacieNSAskarga kasacyjna

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną dotyczącą wyniku egzaminu wstępnego na aplikację notarialną, uznając pytania egzaminacyjne za prawidłowo sformułowane.

Skarga kasacyjna została wniesiona od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę A. K. na decyzję Ministra Sprawiedliwości utrzymującą w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej negatywnie oceniającą wynik egzaminu wstępnego na aplikację notarialną. Skarżąca kwestionowała prawidłowość czterech pytań egzaminacyjnych, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym zasady równości wobec prawa oraz prawa do nauki. Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za niezasadną, stwierdzając, że pytania egzaminacyjne były jasne, precyzyjne i zawierały tylko jedną prawidłową odpowiedź, zgodną z obowiązującymi przepisami i wypracowanymi zasadami tworzenia testów.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej A. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił jej skargę na decyzję Ministra Sprawiedliwości. Decyzja ta utrzymywała w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej, która stwierdziła negatywny wynik egzaminu wstępnego na aplikację notarialną. Skarżąca zarzuciła wadliwość czterech pytań egzaminacyjnych, twierdząc, że naruszają one zasady równości wobec prawa i prawo do nauki, a także że zostały sformułowane w sposób nieodpowiedni do poziomu absolwenta prawa i ograniczonego czasu na odpowiedź. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Sąd podkreślił, że pytania egzaminacyjne muszą być jasne, precyzyjne i jednoznaczne, zawierając tylko jedną prawidłową odpowiedź, zgodną z obowiązującymi przepisami. Analiza zakwestionowanych pytań (nr 81, 113, 129, 134) wykazała, że spełniają one te wymogi. Sąd odrzucił argumenty skarżącej dotyczące dyskryminacji wynikającej z różnic w pytaniach między latami oraz zarzuty dotyczące poziomu trudności i sposobu formułowania pytań, uznając je za niezasadne. Sąd stwierdził, że nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego ani procesowego, a pytania były prawidłowo ocenione przez WSA.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, pytania mogą być formułowane w sposób odbiegający od dosłownego brzmienia przepisu, pod warunkiem, że są jasne, precyzyjne, jednoznaczne i nie budzą wątpliwości, a także zawierają tylko jedną prawidłową odpowiedź. Użycie słowa "wyłącznie" może być uzasadnione dla precyzyjnego określenia zakresu obowiązków i naprowadzenia na prawidłową odpowiedź.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że pytania egzaminacyjne nie muszą być wiernym odzwierciedleniem brzmienia przepisu. Kluczowe jest, aby były jasne, precyzyjne i zawierały tylko jedną prawidłową odpowiedź, nawet jeśli wymaga to pewnych zabiegów redakcyjnych, takich jak użycie słowa "wyłącznie", które ma charakter naprowadzający, a nie sugerujący błędną odpowiedź.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (32)

Główne

Prawo o notariacie art. 71b § 1

Ustawa z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie

Prawo o notariacie art. 71j § 3

Ustawa z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie

Prawo o notariacie art. 71k § 1

Ustawa z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie

Prawo o notariacie art. 71j § 1

Ustawa z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie

p.p.s.a. art. 3 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 183 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 183 § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 204 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Konstytucja RP art. 32 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.

Konstytucja RP art. 32 § 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.

Konstytucja RP art. 17 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.

Konstytucja RP art. 17 § 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.

Konstytucja RP art. 45

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.

Konstytucja RP art. 177

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.

Konstytucja RP art. 70 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.

Konstytucja RP art. 70 § 4

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.

Konstytucja RP art. 65 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.

Konstytucja RP art. 65 § 5

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.

Pomocnicze

Prawo o notariacie art. 124 § 1

Ustawa z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie

Dotyczy skutków prawnych czynności dokonanych przez pozostałych wspólników przed wskazaniem przez spadkobierców komandytariusza osoby do wykonywania ich praw.

Prawo o notariacie art. 58 § 1

Ustawa z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie

Prawo o notariacie art. 571

Ustawa z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie

k.p.a. art. 7a

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 7b

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 8

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 9

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Definicja inkasenta.

u.p.s.d. art. 18 § 1

Ustawa z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn

Określa przypadki, w których notariusz jest płatnikiem podatku.

Prawo o notariacie art. 71c § 6

Ustawa z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie

Prawo o notariacie art. 71c § 1

Ustawa z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie

Prawo o notariacie art. 71c § 10

Ustawa z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pytania egzaminacyjne były jasne, precyzyjne i zawierały tylko jedną prawidłową odpowiedź. Zasada równości wobec prawa nie wymaga identyczności pytań egzaminacyjnych we wszystkich latach. Poziom trudności pytań i czas na ich rozwiązanie nie podlegają kontroli sądowej, o ile pytania są zgodne z prawem.

Odrzucone argumenty

Naruszenie zasady równości wobec prawa poprzez zróżnicowanie pytań między latami i ich rzekomą wadliwość. Naruszenie prawa do nauki poprzez stosowanie zbyt wysokich standardów wiedzy i nieadekwatnego czasu na odpowiedź. Wadliwość pytań egzaminacyjnych (nr 81, 113, 129, 134) polegająca na niejednoznaczności, dodawaniu "podpowiedzi" lub pomijaniu istotnych fragmentów. Naruszenie przepisów postępowania poprzez nierozpoznanie zarzutów dotyczących rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony i oceny pytań przez pryzmat wiedzy sędziego.

Godne uwagi sformułowania

test jednokrotnego wyboru pytania nie mogą zawierać propozycji odpowiedzi, z których więcej niż jedną należałoby uznać za prawidłową nie można również w sposób uzasadniony twierdzić, że normy prawne ukształtowane w wyniku działalności orzeczniczej sądów administracyjnych należy rozumieć także i w ten sposób, że pytanie testowe na egzaminie wstępnym na aplikację (...) musi stanowić wierne odzwierciedlenie brzmienia danego przepisu prawa pytania te (oraz podane w nich trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa) powinny być sformułowane w sposób jasny, precyzyjny, jednoznaczny i nie budzący wątpliwości nie zachodzi jakakolwiek dyskryminacja ze względu na to, że w każdym z roczników formułowane są różne pytania, niewątpliwie o różnym stopniu trudności

Skład orzekający

Joanna Kabat-Rembelska

przewodniczący

Marcin Kamiński

członek

Wojciech Sawczuk

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie prawidłowości pytań testowych na egzaminach wstępnych na aplikacje prawnicze, interpretacja zasady równości wobec prawa w kontekście egzaminów, standardy formułowania pytań testowych."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki egzaminu wstępnego na aplikację notarialną, ale zasady ogólne mogą być stosowane do innych egzaminów zawodowych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu egzaminów zawodowych i ich rzetelności. Wyjaśnia, jakie są standardy formułowania pytań i jak sądy interpretują zasady równości w tym kontekście.

Czy pytania na egzaminie notarialnym były sprawiedliwe? NSA wyjaśnia standardy testów.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 708/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2024-06-14
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-04-14
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Joanna Kabat-Rembelska /przewodniczący/
Marcin Kamiński
Wojciech Sawczuk /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6172 Notariusze i aplikanci notarialni
Hasła tematyczne
Aplikacje prawnicze
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 539/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-09-15
Skarżony organ
Minister Sprawiedliwości
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 540
art. 71b § 1, art. 71j § 3 i art. 71k § 1 , w art. 71j § 1
Ustawa z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie - t.j.
Dz.U. 1997 nr 78 poz 483
art. 17 ust. 1 i ust. 2 , art. 45 , art. 32 ust. 1 i 2 , art. 177 , art. 70 ust. 1 zd. 1 oraz ust. 4
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie  Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu  25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r.
Dz.U. 2023 poz 1634
art. 3 § 1 , art. 134 §
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2022 poz 2000
art. 7a k.p.a. oraz 7b
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędzia NSA Marcin Kamiński Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk (spr.) Protokolant asystent sędziego Anna Zapała po rozpoznaniu w dniu 14 czerwca 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 września 2020 r. sygn. akt VI SA/Wa 539/20 w sprawie ze skargi A. K. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację notarialną 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od A. K. na rzecz Ministra Sprawiedliwości 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
I.
Uchwałą z 28 września 2019 r. nr 65 /2019 Komisja Egzaminacyjna do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w Warszawie, na podstawie art. 71b § 1, art. 71j § 3 i art. 71k § 1 ustawy z 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 540 ze zm. - dalej także jako ustawa), po przeprowadzeniu w dniu 28 września 2019 r. egzaminu wstępnego na aplikację notarialną stwierdziła, że A. K. (dalej jako skarżąca, strona), uzyskała wynik negatywny z egzaminu wstępnego na aplikację notarialną.
II.
Po rozpoznaniu odwołania skarżącej, Minister Sprawiedliwości decyzją z 14 grudnia 2019 r. znak DZP-L626.7.2019 utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu I instancji.
III.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z 15 września 2020 r. sygn. akt VI SA/Wa 539/20 oddalił skargę strony wywiedzioną od ww. decyzji Ministra Sprawiedliwości.
Jak wskazał, zakwestionowane przez skarżącą pytania nr 81, 113, 129 i 134 spełniały wymogi określone w art. 71j § 1 Prawa o notariacie.
Pytanie nr 81 brzmiało:
"Zgodnie z Kodeksem spółek handlowych, w przypadku śmierci komandytariusza czynności dokonane przez pozostałych wspólników przed wskazaniem spółce komandytowej przez spadkobierców komandytariusza jednej osoby do wykonywania ich praw:
A. wiążą spadkobierców komandytariusza.
B. nie wiążą spadkobierców komandytariusza,
C. wiążą spadkobierców komandytariusza za wyjątkiem czynności, do których umowa spółki wymaga zgody wszystkich wspólników."
Prawidłową odpowiedzią na to pytanie była odpowiedź "A", oparta na treści art. 124 § 1 ksh, zgodnie z którym "Śmierć komandytariusza nie stanowi przyczyny rozwiązania spółki. Spadkobiercy komandytariusza powinni wskazać spółce jedną osobę do wykonywania ich praw. Czynności dokonane przez pozostałych wspólników przed takim wskazaniem wiążą spadkobierców komandytariusza." Skarżąca udzieliła błędnej odpowiedzi "C".
Połączenie treści pytania z brzmieniem prawidłowej odpowiedzi "A" odzwierciedla kodeksową regulację co do kwestii ważności czynności dokonanych, w przypadku śmierci komandytariusza, przez pozostałych wspólników spółki komandytowej, przed wskazaniem spółce komandytowej przez spadkobierców komandytariusza jednej osoby do wykonywania ich praw.
Pytanie to nie zawiera treści mogących sugerować więcej niż jedną odpowiedź. Nie wymagało poczynienia dodatkowych założeń. Nie budzi też wątpliwości w doktrynie i orzecznictwie, bowiem opiera się wyłącznie na treści jednoznacznego przepisu. Propozycje odpowiedzi "B" i "C" są sprzeczne z brzmieniem art. 124 § 1 ksh. Pozbawione uzasadnienia prawnego było również odwoływanie się przez skarżącą do art. 58 § 1 i art. 571 ksh. Przepis art. 124 § 1 ksh dotyczy dalszego funkcjonowania spółki, w przypadku śmierci komandytariusza, nie zaś rozwiązania spółki, o którym mowa w art. 58 § 1 ksh. Przekształcenie spółki osobowej w kapitałową, o którym mowa w art. 571 ksh nie wymaga co do zasady - zgody wszystkich wspólników w przypadku spółki komandytowej, bowiem, w myśl tej regulacji, wystarczającym jest, że jeżeli oprócz wszystkich komplementariuszy za przekształceniem wypowiedzą się komandytariusze bądź akcjonariusze reprezentujący co najmniej dwie trzecie sumy sum komandytowych bądź kapitału zakładowego.
W ocenie WSA pytanie nr 81 dotyczyło wyłącznie znajomości regulacji zawartej w art. 124 § 1 ksh i w oparciu o ten przepis należało udzielić na nie odpowiedzi. Pytanie to nawiązywało wprost do treści przepisu prawa, a więc zadaniem zdającego była zwykła, prosta znajomość tych przepisów, nie zaś dokonywanie skomplikowanej interpretacji.
Pytanie nr 129 brzmiało:
"Zgodnie z ustawą - Ordynacja podatkowa, osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej, obowiązana wyłącznie do pobrania od podatnika podatku i wpłacenia go we właściwym terminie organowi podatkowemu jest:
A. podatnikiem,
B. płatnikiem,
C. inkasentem."
Prawidłową odpowiedzią na to pytanie była odpowiedź "C", oparta na treści art. 9 O.p. zgodnie z którym "Inkasentem jest osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej, obowiązana do pobrania od podatnika podatku i wpłacenia go we właściwym terminie organowi podatkowemu. Skarżąca udzieliła błędnej odpowiedzi "B".
Zakres obowiązków opisanych w treści pytania pokrywa się z brzmieniem przepisu odnośnie do ustawowych obowiązków inkasenta. Podkreślane przez stronę jako wprowadzające w błąd, słowo "wyłącznie" zawarte w pytaniu, w ocenie WSA ma charakter naprowadzający na prawidłową odpowiedź, a nie sugerujące odpowiedź błędną lub więcej niż jedną. Brak tego dopisku spowodowałby wadliwość, powodującą prawidłowość więcej niż jednej odpowiedzi, bowiem ustawowe obowiązki płatnika i inkasenta częściowo się pokrywają, co równałoby się z wadliwością pytania. Wynika to z zestawienia postanowień art. 8 i 9 O.p. Zakres obowiązków tych dwóch podmiotów nie tylko częściowo się pokrywa, a jednocześnie obowiązki inkasenta zawierają się w zakresie obowiązków płatnika. Rozróżnienie stanowi obowiązek płatnika nadto do obliczenia podatku, co nie wchodzi w zakres obowiązków inkasenta. Aby prawidłowo sformułować pytanie o definicję inkasenta (z wyłączeniem płatnika) konieczne było zawarcie w treści pytania słowa "wyłącznie", bowiem w przypadku jego braku, prawidłową odpowiedzią (oprócz odpowiedzi "C") byłaby nadto odpowiedź "B", która wskazuje na dwa spośród trzech obowiązków płatnika.
W zakwestionowanym pytaniu wskazano konkretne (ściśle określone) obowiązki, które ciążą na inkasencie, w takim znaczeniu, że są one przynależne jedynie (wyłącznie) dla inkasenta, a nie dla podatnika, czy płatnika.
Udzielenie prawidłowej odpowiedzi na pytanie nr 129 wymagało od zdającego jedynie znajomości podstawowych instytucji prawa podatkowego, tj. podatnika, płatnika i inkasenta i umiejętności wskazania różnic w obowiązkach, które na nich ciążą z mocy ustawy.
Na prawidłowość zakwestionowanego pytania nr 129 nie miało też żadnego wpływu nawiązanie przez skarżącą do pytania nr 130, dotyczącego obowiązku przechowywania dokumentów związanych z poborem lub inkasem podatków, a więc odnoszącym się zarówno do płatnika, jak i do inkasenta, zatem wadliwe byłoby użycie w nim określenia "wyłącznie".
Pytanie nr 134 brzmiało:
"Zgodnie z ustawą o podatku od spadków i darowizn, notariusz jest płatnikiem podatku:
A. od dokonanej w formie aktu notarialnego umowy nieodpłatnego ustanowienia służebności,
B. od złożonego w formie aktu notarialnego jednostronnego oświadczenia właściciela nieruchomości o ustanowieniu nieodpłatnej służebności,
C. zarówno od dokonanej w formie aktu notarialnego umowy nieodpłatnego ustanowienia służebności, jak i złożonego w formie aktu notarialnego jednostronnego oświadczenia właściciela nieruchomości o ustanowieniu nieodpłatnej służebności."
Prawidłową odpowiedzią na to pytanie była odpowiedź "A", zgodnie z art. 18 ust. 1 pkt 3 ustawy z 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn, który stanowi, iż "Notariusze są płatnikami podatku od dokonanej w formie aktu notarialnego:
1) darowizny;
2) umowy nieodpłatnego zniesienia współwłasności lub ugody w tym przedmiocie;
3) umowy nieodpłatnego ustanowienia służebności;
4) umowy nieodpłatnego ustanowienia użytkowania."
Skarżąca udzieliła błędnej odpowiedzi "C".
W ocenie WSA do udzielenia prawidłowej odpowiedzi wystarczająca była znajomość niebudzącego wątpliwości interpretacyjnych art. 18 ust. 1 pkt 3 ustawy o podatku od spadków i darowizn. W przepisie tym ustawodawca jednoznacznie wskazuje przypadki, w których notariusza obciążają obowiązki płatnika. Nieuprawnione było stanowisko skarżącej, co do tego, że odpowiedź "B" sugeruje istnienie sytuacji obejścia obowiązku podatkowego, bowiem w przypadkach jakie sugeruje strona w skardze, notariusz nie jest płatnikiem podatku.
Pytanie nr 113, które zdaniem strony również zostało nieprawidłowo sformułowane w oparciu o ustawę o samorządzie powiatowym, też nie wykazuje wadliwości podnoszonej przez stronę. Pytanie to posiadało wyłącznie jedną odpowiedź "A" i nie budzi wątpliwości interpretacyjnych. Strona nie wskazała w odwołaniu na jakiekolwiek uzasadnienie w tej kwestii, w skardze natomiast podnosi, że pytanie dotyczy całej ustawy, a więc zostało błędnie sformułowane. WSA podkreślił, że zakres przedmiotowy egzaminu na aplikację notarialną jest znany aplikantom, ale aby egzamin spełnił swój cel ustawowy, to pytanie nie może zawierać odpowiedzi ze wskazaniem, w którym przepisie odpowiedź się z znajduje, a takie wnioski zdaje się należy wyciągnąć z argumentacji strony.
W ocenie WSA podniesione zarzuty są niezasadne, gdyż sądowa kontrola zaskarżonej decyzji wykazała, że pytania nie zawierały wad wskazywanych przez skarżącą. Nie mogły więc prowadzić do naruszenia istoty praw człowieka do własności, które w świetle standardów strasburskich jest źródłem ochrony dla wykonywania wolnego zawodu i dostępu do zawodu. Wbrew wywodom skargi nie doszło do dopuszczenia jako prawidłowych pytań, tych, które budząc zasadne wątpliwości co do ich treści i prawdziwości zdań tworzących pytanie wraz z odpowiedzią. Przeznaczenie na daną odpowiedź w omawianym teście egzaminacyjnym 1 minuty wymaga bardzo dobrej znajomości przepisów prawa, ale z tych dziedzin prawa, które stanowią zakres przedmiotowy egzaminu, znany aplikantom z odpowiednim wyprzedzeniem, również co do wymagań czasowych egzaminu. Zgodnie bowiem z art. 71c § 6 Prawa o notariacie, nie później niż 90 dni przed terminem egzaminu wstępnego, przewodniczący zespołu do przygotowania pytań testowych, podaje do publicznej wiadomości (...) ustalony przez zespół do przygotowania pytań testowych i zatwierdzony przez Ministra Sprawiedliwości, wykaz tytułów aktów prawnych, według stanu prawnego obowiązującego w dniu ogłoszenia, z których wybrane stanowią podstawę opracowania pytań testowych na egzamin wstępny.
Egzamin charakteryzuje się oczywiście wysokim stopniem trudności, ale w ocenie WSA nieprzekraczającym możliwości magistra prawa. Pytania były sformułowane w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości, a spośród podanych odpowiedzi tylko jedna była prawidłowa. W każdym pytaniu zawsze jedna z zaproponowanych odpowiedzi tworzyła zdanie prawdziwe, a w związku z tym nie było podstaw do zastosowania w sprawie art. 7a k.p.a.
Natomiast co do zarzutu naruszenia art. 7b k.p.a. wskazano, że strona nie wyjaśniła w skardze, na czym polegało jego naruszenie.
Ponadto WSA zwrócił uwagę, że kontrola umiejętności i wiedzy kandydatów jest obowiązkiem i jednocześnie uprawnieniem komisji egzaminacyjnych (art. 71b § 1). Minister Sprawiedliwości jest organem odwoławczym. Zgodnie z art. 71k § 3 ustawy w terminie 14 dni od dnia doręczenia uchwały komisji kwalifikacyjnej ustalającej wynik egzaminu wstępnego, kandydatowi służy odwołanie do Ministra Sprawiedliwości. Minister Sprawiedliwości rozstrzyga odwołanie w formie decyzji administracyjnej. Natomiast na podstawie art. 71c § 1 ustawy Minister Sprawiedliwości powołuje każdego roku, w drodze zarządzenia, zespół do przygotowania pytań testowych na egzamin wstępny dla kandydatów, zwany dalej "zespołem do przygotowania pytań testowych". Na podstawie art. 71c § 10 ustawy członkowie zespołu do przygotowania pytań testowych są zobowiązani do przedstawienia pisemnego uzasadnienia prawidłowych odpowiedzi zgłoszonych przez nich pytań testowych, w przypadku zaistnienia wątpliwości dotyczących treści pytań testowych, a w szczególności w toku procedury odwoławczej od uchwały ustalającej wynik egzaminu wstępnego kandydata. Z powyższego wynika, iż prawo przewiduje możliwość w razie zaistnienia wątpliwości dotyczących pytań egzaminacyjnych, do przedstawienia przez zespół do pytań testowych pisemnego uzasadnienia prawidłowych odpowiedzi do zgłoszonych pytań, na potrzeby komisji egzaminacyjnych. O innej formie współpracy nie może być mowy, bowiem to do kompetencji komisji egzaminacyjnych oraz Ministra Sprawiedliwości należy kontrola umiejętności i wiedzy kandydatów. Niemniej jednak, gdyby takie wątpliwości zaistniały komisja egzaminacyjna lub Minister Sprawiedliwości wydający decyzję może zwrócić się, o uzasadnienie do zespołu do przygotowania pytań testowych prawidłowych odpowiedzi na pytania testowe. W rozpoznawanej sprawie w ocenie Sądu pierwszej instancji taka sytuacja, nie zaistniała, pytania nie budzą wątpliwości i nieprawidłowości podnoszonych przez stronę, dalsze więc rozważania w tej kwestii uznać należy za bezprzedmiotowe. W konsekwencji zarzut naruszenia art. 7b k.p.a. należało uznać za bezzasadny.
IV.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła A. K. zaskarżając go w całości i zarzucając:
I. naruszenie przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy, tj. art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. w zw. z art. 17 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 1 i 2 Protokołu nr 1 do konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonego w Paryżu dnia 20 marca 1952 r. w zw. z art. 14 EKPCz i art. 6 EKPCz w zw. z art. 45 Konstytucji RP, w zw. z art. 177 Konstytucji RP w zw. z art. 70 ust. 1 zd. 1 oraz ust. 4 Konstytucji RP, w zw. z art. 2 zd. 1 protokołu 1 EKPCz w zw. z art. 13 Międzynarodowego paktu praw gospodarczych społecznych i kulturalnych oraz prawo człowieka do wykonywania zawodu i pracy wyrażonego w art. 65 ust. 1 i 5 Konstytucji RP i art. 6 i 7 MPPGSiK a także prawo człowieka do klienteli wyrażonego w art. 1 ust. 1 Protokołu 1 do EKPCz w zw. z art. 71j § 1, 1a, 1c, 1d ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie (t.j. Dz.U. 2019 poz. 540) w zw. z art. 71b § 4 Prawa o notariacie poprzez:
a) błędną wykładnię, więc błędne rozumienie zasady równości wobec prawa i wynikającego z tej zasady obowiązku państwa dokładnie takich samych szans wszystkich zdających aplikantów, na tych samych zasadach faktycznych i prawnych we wszystkich latach, a nie tylko w roczniku zdającego, bowiem grupą o tych samych cechach są wszyscy zdający dany egzamin we wszystkich latach, a nie zdający w danym roku, bowiem wprowadzenie przesłanki różnicującej - utrudniającej egzamin w danym roku jest stosowaniem niedopuszczalnego kryterium różnicującego, więc kryterium dyskryminującego;
b) niezastosowanie przepisów określających prawo człowieka do nauki i etapu tej nauki, gdzie WSA przyjmuje standard wiedzy sędziego WSA a nie absolwenta prawa i w świetle swojego doświadczenia traktuje działalność autora pytań:
- dodającego fragmenty treści spoza normy prawnej do pytań i odpowiedzi, jako podpowiedzi (s. 11 Uzasadnienia WSA);
- pomija rzeczywiste sformułowania pytań, jako wskazujących cały akt normatywny np. ksh a nie tylko jeden jego przepis pomijając wyjaśnienie skarżącej dlaczego zaznaczyła inną odpowiedź traktując to jako wynik "skomplikowanej wykładni";
- akceptując wyjaśnienia organu WSA przyjmuje, że dopuszczalne jest pozostawienie pytania z "podpowiedzią", bo w razie jej braku pytanie jest niejasne (s. 11 Uzasadnienia WSA) w sytuacji, gdy zgodnie z zasadami tych pytań takie pytanie po prostu nie powinno znaleźć się w teście - pytanie o tę samą kwestię można było rozbić na dwa pytania co nie powodowałoby problemu;
co stanowi dla zdającego, nieproporcjonalne wymaganie w sytuacji, gdy prawo do nauki wymaga, aby stosować wymogi adekwatne do danego poziomu rozwoju;
II. naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez nierozpoznanie zarzutów skarżącego, w zakresie:
a) rozstrzygania wątpliwości co do pytań na korzyść strony, bowiem WSA rozstrzygnął te wątpliwości na niekorzyść strony, że była to podpowiedz (s. 11 uzasadnienia WSA), której strona nie zrozumiała i braku jakiegokolwiek pochylenia się nad zagadnieniem obowiązku rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony art. 7a k.p.a. oraz 7b k.p.a. dotyczących wskazanych wątpliwości skarżącej co do pytań, bowiem WSA nie zważył, czy rozumowanie jakie przedstawia absolwent prawa na jego poziomie wiedzy są możliwymi wątpliwościami, których być jednak nie powinno, a sam WSA wskazuje, na s. 14 uzasadnienia, że nie było "zasadnych wątpliwości" co do pytań, stosując jednak argumentację nieuwzględniającą wiedzy po studiach, zwłaszcza nie odnosząc tego do reżimu czasowego 1 minuty na 1 pytanie, bo to presja czasowa determinuje łatwość wpadnięcia w pułapki nieprecyzyjnych pytań i odpowiedzi;
b) naruszenia prawa do równego traktowania przez władze publiczne, gdzie organ administracji zignorował argumentacje skarżącego dotyczącą równego niedyskryminującego traktowania wszystkich zdających we wszystkich latach;
c) błędną ocenę istoty prawidłowości odpowiedzi przez zdającego w kontekście reżimu czasowego jednej minuty na pytanie, więc pytania nie mogą nasuwać żadnych wątpliwości a w tej sprawie one wystąpiły, bowiem sam organ i WSA powołuje orzecznictwo i komentarze, aby zwalczyć argumentację skarżącej;
d) niepełne rozpoznanie istoty kwestionowania pytań zwłaszcza pytań 129, 134, 81 i 113 testu, gdzie Sąd zastosował własne rozumowanie, więc osób wykonujących wiele lat zawód sędziego o najwyższych kompetencjach, doświadczeniu i wiedzy, a nie kryterium możliwości wprowadzenia w błąd treścią pytań zdającego, mającego zdecydowanie mniejszą wiedzę i doświadczenie, które jednak jest wystarczające do wykonywania zawodu aplikanta notarialnego i dalszej edukacji;
e) narzucenie jako metody rozwiązywania testu metody eliminacji błędnych odpowiedzi i pozostawienia odpowiedzi "najbardziej" prawidłowej, w sytuacji, gdy w reżimie czasowym testu, zdający ma mieć przygotowane pytania w taki sposób, że jest jedna odpowiedź prawidłowa, do określenia, w której nie trzeba stosować metody eliminacji dwóch błędnych odpowiedzi, a metoda taka nie jest wskazana w pouczeniu strony przy rozwiązywaniu testu;
co miało istotny wpływ na wydanie wyroku, oddalającego skargę przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w sytuacji, gdy normy te obligowały Sąd do uchylenia decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Strona wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz o orzeczenie o kosztach postępowania.
V.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Sprawiedliwości wniósł o jej oddalenie i orzeczenie o kosztach.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
VI.
Skarga kasacyjna jest niezasadna.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, jednakże bierze z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują jednak wady nieważności postępowania sądowoadministracyjnego przeprowadzonego przez WSA, które ustawodawca enumeratywnie wylicza w art. 183 § 2 p.p.s.a.
VII.
Merytoryczne rozważania w sprawie i ocenę zarzutów skargi kasacyjnej należy poprzedzić przypomnieniem warunków naboru na aplikację notarialną, w tym w szczególności zasad opracowywania pytań testowych, tak aby spełniały wymagania prawne, zakreślone zarówno w ustawie jak i wypracowane w orzecznictwie sądowym.
Zgodnie z art. 70 § 1 Prawa o notariacie, nabór na aplikację notarialną przeprowadza się w drodze egzaminu wstępnego na aplikację notarialną, (...). Egzamin ten, w myśl art. 71b § 1 Prawa o notariacie, przeprowadzają komisje egzaminacyjne do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości (...). Inaczej więc niż miało to miejsce w poprzednim stanie prawnym, egzamin wstępny przeprowadzają komisje powołane przez Ministra, nie zaś wyłącznie przez samorząd notarialny, przy czym Minister Sprawiedliwości jest organem wyższego stopnia względem powołanych komisji egzaminacyjnych (por. § 3 art. 71b).
Egzamin wstępny na aplikację notarialną, zgodnie z art. 71b § 4 ustawy, polega na sprawdzeniu wiedzy kandydata na aplikanta notarialnego (...) z zakresu: materialnego i procesowego prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa gospodarczego, spółek prawa handlowego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, materialnego i procesowego prawa administracyjnego, postępowania sądowoadministracyjnego, prawa Unii Europejskiej, prawa finansowego, prawa prywatnego międzynarodowego, prawa konstytucyjnego oraz prawa o ustroju sądów i prokuratur, samorządu notarialnego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej. Zakres ten jest zatem powszechnie znany każdemu potencjalnemu kandydatowi, stwarzając jednolite szanse jak najlepszego ukształtowania własnej wiedzy przed przystąpieniem do egzaminu.
Z kolei art. 71j § 1 i 3 Prawa o notariacie definiuje na czym polega egzamin wstępny, tj. na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 150 pytań zawierających po 3 propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa, oraz z karty odpowiedzi. Kandydat może wybrać tylko jedną odpowiedź, którą zaznacza na karcie odpowiedzi. Za każdą prawidłową odpowiedź kandydat uzyskuje 1 punkt, zaś pozytywny wynik otrzymuje kandydat, który uzyskał co najmniej 100 punktów. Całość testu trwa 150 minut, zatem na każde pytanie przypada 1 minuta.
Należy także zauważyć, że norma wywodzona z art. 71j § 1 Prawa o notariacie była przedmiotem wielokrotnej i wszechstronnej wykładni sądów administracyjnych. Z przepisu tego wynika wprost, że konsekwencją wprowadzenia reguły testu jednokrotnego wyboru - jakkolwiek by nie oceniać trafności jego weryfikacyjnej roli w procesie wyłaniania przyszłych aplikantów, którą strona poddaje w wątpliwość, a co w niniejszej sprawie pozostaje poza kontrolą sądową, zaś uwagi skarżącej co najwyżej stanowią wnioski de lege ferenda - stanowi o wykluczeniu pytań zawierających propozycje odpowiedzi, z których więcej niż jedną należałoby uznać za prawidłową, w tym także opartą na wykładni prawa lub odwołaniu się do orzecznictwa czy doktryny.
Takie rozwiązanie prawne przesądza tym samym, że test egzaminacyjny, sprawdzający wiedzę w zakresie niezbędnym do skutecznego ubiegania się o przyjęcie na aplikację notarialną, nie może zawierać pytań obejmujących kwestie sporne w doktrynie i orzecznictwie, jak też i takich, na które udzielenie jednej, prawidłowej odpowiedzi uzależnione jest od czynienia dodatkowych założeń, niewynikających z treści pytania, ani też pytań obejmujących zagadnienia prawne, na które więcej niż jedna odpowiedź może zostać uznana za prawidłową. W tym zakresie wskazać należy chociażby na wyroki NSA z 8 grudnia 2010 r. sygn. akt II GSK 923/09, czy z 14 października 2009 r. sygn. akt II GSK 762/09.
Niemniej jednak nie można również w sposób uzasadniony twierdzić, że normy prawne ukształtowane w wyniku działalności orzeczniczej sądów administracyjnych należy rozumieć także i w ten sposób, że pytanie testowe na egzaminie wstępnym na aplikację (w tym przypadku notarialną) musi stanowić wierne odzwierciedlenie brzmienia danego przepisu prawa, na podstawie którego jest formułowane. Obowiązujące prawo, doktryna oraz orzecznictwo tego rodzaju działania z całą pewnością nie wymagają.
Jak wskazano, Naczelny Sąd Administracyjny już wielokrotnie wypowiadał się odnośnie do egzaminów na aplikację radcowską, adwokacką czy notarialną. W wyroku z 19 listopada 2008 r. sygn. akt II GSK 641/08 słusznie stwierdzono, co należy odnieść generalnie do wszystkich egzaminów wstępnych na aplikacje prawnicze, że ustawodawca ustanowił szereg wymagań, którym powinny odpowiadać pytania, znajdujące się w zestawach egzaminacyjnych na aplikację notarialną. W szczególności pytania te (oraz podane w nich trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa) powinny być sformułowane w sposób jasny, precyzyjny, jednoznaczny i nie budzący wątpliwości. Sposób formułowania pytań testowych nie może także wprowadzać w błąd uczestników egzaminu, a ich redagowanie powinno być tak samo precyzyjne, jak precyzja, której wymaga się od kandydatów na aplikantów, którzy nie są już studentami, bowiem ukończyli z wynikiem pozytywnym studia prawnicze. Jeszcze raz podkreślić więc trzeba, że ustawodawca przesądził, że test egzaminacyjny, sprawdzający wiedzę w zakresie niezbędnym do skutecznego ubiegania się o przyjęcie na aplikację, nie może zawierać pytań obejmujących kwestie sporne w doktrynie i orzecznictwie, jak też pytań na które udzielenie jednej prawidłowej odpowiedzi uzależnione jest od przyjęcia dodatkowych założeń, niewynikających z treści pytania, ani też pytań obejmujących zagadnienia prawne, na które więcej niż jedna odpowiedź może zostać uznana za prawidłową. W ramach egzaminu wstępnego weryfikowana jest bowiem -co do zasady - wiedza kodeksowa kandydata na aplikanta (o obowiązujących aktach prawnych), a nie wiedza wynikająca z orzecznictwa, wykładni prawa, czy też zagadnień spornych, rodzących się na jej tle.
Tym samym obowiązek zachowania jak najdalej idącej dbałości przy redagowaniu pytań egzaminacyjnych na aplikację, w celu eliminowania możliwości udzielenia więcej niż jednej prawidłowej odpowiedzi, jest istotny przy tworzeniu pytań. Relacja pomiędzy odpowiedzią, a pytaniem musi być zawsze sprawdzalna na podstawie jednoznacznych kryteriów wynikających ze stanu prawnego, do którego nawiązuje pytanie. W przypadku pytania, które ma być zbudowane na zasadzie testu jednokrotnego wyboru, nie jest dopuszczalne formułowanie pytań zawierających propozycje więcej niż jednej prawidłowej odpowiedzi (tak wyrok NSA z 28 stycznia 2011 r. sygn. akt II GSK 148/10 czy z 15 kwietnia 2010 r. sygn. akt II GSK 27/10).
VIII.
Uwzględniając powyższe uwagi, za nieuzasadniony w całości należało uznać zarzut nr I lit. a) skargi kasacyjnej. Strona podnosi w nim w istocie błędne zrozumienie i tym samym zastosowanie zasady równości wobec prawa. Jak zauważa, szanse aplikantów (ściślej kandydatów na aplikantów - przyp. NSA) są niezasadnie różnicowane w zależności od roku, w którym osoby te przystępują do egzaminu wstępnego. Nie jest zatem zachowana zasada wymagająca stworzenia dokładnie takich samych szans dla wszystkich zdających, na tych samych zasadach faktycznych i prawnych we wszystkich latach, a nie tylko w roczniku skarżącej. Zdaniem strony, grupą o tych samych cechach są bowiem wszyscy zdający dany egzamin we wszystkich latach, a nie tylko zdający go w danym roku. Wprowadzenie przesłanki utrudniającej, zdaniem strony, zdanie egzaminu w danym roku jest więc stosowaniem niedopuszczalnego kryterium różnicującego, a zatem dyskryminującego.
Twierdzenie powyższe jest oczywiście bezzasadne, gdyż opiera się na błędnych założeniach.
Po pierwsze, niezależnie od innych wadliwości powyższego rozumowania strony, omawiany zarzut w całości zależy od powodzenia jej głównego twierdzenia, tj. że w roku, w którym zdawała egzamin wstępny, zakwestionowane przez nią pytania zostały sformułowane w sposób wadliwy i przez to "trudniejszy" - a więc jak zauważa - dyskryminujący ją względem innych zdających roczników, bo np. z podpowiedziami stanowiącymi - przytaczając wprost twierdzenia skarżącej - "betonowe koło ratunkowe", utrudniające zdanie egzaminu. NSA uznaje jednak, o czym jeszcze będzie mowa w dalszej części uzasadnienia, że żadne z zakwestionowanych przez stronę pytań nie zostało sformułowane w sposób naruszający wypracowane dotychczas zasady ich tworzenia. Pytania są jasne i zawierają propozycję tylko jednej prawidłowej odpowiedzi, bez potrzeby sięgania po odpowiednie założenia, orzecznictwo, czy doktrynę.
Po drugie, skarżąca błędnie uważa, że pytania dla każdego z roczników powinny zostać sformułowane w taki sam sposób, co w istocie należałoby utożsamiać z postulatem sformułowania takich samych (jednorodnych) pytań w każdym ze zdających roczników, co nie wynika z przepisów obowiązującego prawa, gdyż w art. 71c § 1 Prawa o notariacie przewidziano wprost, że Minister Sprawiedliwości powołuje każdego roku (...) zespół do przygotowania pytań testowych na egzamin wstępny dla kandydatów, zatem pytania mogą być zawsze inne, choć mają zostać ułożone wedle tych samych reguł.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zachodzi jakakolwiek dyskryminacja ze względu na to, że w każdym z roczników formułowane są różne pytania, niewątpliwie o różnym stopniu trudności, które jedynie w odczuciu strony skarżącej są skonstruowane wadliwie, a więc w sposób ją dyskryminujący, bo zawierający m.in. "podpowiedzi", które per se świadczą, że pytanie jest niejasne. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyznacznikiem (wzorcem) osoby znajdującej się w takiej samej sytuacji prawnej i faktycznej jest jednak każdy przystępujący do egzaminu w danym roku, a nie we wszystkich przeszłych lub przyszłych latach. To bowiem osoby poddające się weryfikacji w danym roku, wiedząc jaki jest wyjściowy zakres materiału do opanowania oraz otrzymując takie same pytania na egzaminie wstępnym, taką samą ilość czasu i takie same warunki, znajdują się w dokładnie takiej samej sytuacji faktycznej i prawnej. Strona sporo uwagi poświęca rozwijaniu zasady równości wobec prawa, błędnie jednak wskazując na jej naruszenie tylko dlatego, że jedna osoba zdawała egzamin wcześniej niż inna, i w odczuciu tej ostatniej, ten wcześniejszy był łatwiejszy, gdyż nie zawierał pytań uznanych przez nią za wadliwe. Tego rodzaju rozumowanie może prowadzić do nieuprawnionych wniosków, np. o tym, że późniejsze roczniki zdających, mając dostęp do wcześniej przeprowadzonych testów (pytań oraz klucza odpowiedzi), mają ułatwione zadanie, gdyż wiedzą jakiego rodzaju zagadnienia były już przedmiotem pytań w latach ubiegłych, czy też w jaki sposób konstruowane są pytania. Takie rozumowanie prowadzić również może i do takiego wniosku (w ramach rozumowania ad absurdum), że jeżeli względem egzaminów z lat wcześniejszych pojawią się obecnie pytania z nowej regulacji prawnej, o bardzo specjalistycznym i skomplikowanym prawnie charakterze (co nie jest trudne do wyobrażenia wobec postępującej specjalizacji i profesjonalizacji również w dziedzinie prawa), to ułożenie pytań z jej wykorzystaniem będzie mogło być postrzegane - uwzględniając stanowisko strony - jako działanie naruszające zasadę równości wobec prawa, bowiem wcześniejsze roczniki takich pytań nie miały. Nie może być wątpliwości, że tego rodzaju twierdzenia byłyby oczywiście błędne.
IX.
Niezasadny jest także zarzut nr I lit. b) skargi kasacyjnej, wskazujący na niezastosowanie powołanych w nim przepisów "określających prawo człowieka do nauki i etapu tej nauki, gdzie WSA przyjmuje standard wiedzy sędziego WSA a nie absolwenta prawa i w świetle swojego doświadczenia traktuje działalność autora pytań" - w zakresie w jakim dodano do pytania podpowiedź i zaakceptowano ten stan, czy też w zakresie w jakim pominięto rzeczywiste sformułowanie pytań. W ocenie strony stosowanie takich zabiegów narusza zasady formułowania pytań testowych.
Istota tego zarzutu, silnie nawiązującego do podniesionych w pkt II środka odwoławczego zarzutów procesowych, kwestionujących stricte treść samych pytań i ich ocenę dokonaną przez WSA, tkwi w przekonaniu jego autora, że zostały one sformułowane w sposób wadliwy, gdyż ich treść nie uwzględnia przede wszystkim poziomu wiedzy absolwenta prawa, czasu wyznaczonego na odpowiedź oraz wiedzy tej osoby poprzez stosowanie analogii do wiedzy i sposobu rozumowania sędziego WSA oceniającego pytania w ramach rozpatrywanej skargi.
Nie wchodząc w tym miejscu w ocenę poszczególnych pytań zakwestionowanych przez stronę, to bowiem będzie przedmiotem dalszych rozważań w ramach podniesionego naruszenia procesowego odnośnie do prawidłowości stanu faktycznego, wskazać należy, że poziom trudności pytań, o ile spełniają one zasady ich formułowania, a w tej sprawie tak właśnie jest, pozostaje poza kontrolą sądów administracyjnych. W realiach niniejszej sprawy poza tą kontrolą jest zatem to, czy czas 1 minuty na pytanie i odpowiedź jest czasem adekwatnym, gdyż przegląd pytań nie wskazuje, aby sformułowane zostały w taki sposób, że samo ich przeczytanie przez kandydata pochłaniało cały czas przeznaczony łącznie na pytanie i odpowiedź (nie zachodzi więc techniczna wadliwość pytania, uniemożliwiająca udzielenie rozsądnej odpowiedzi). Wręcz przeciwnie, pytania są z zasady sformułowane w sposób krótki, tak jak i same odpowiedzi. To zaś, że strona uważa, że są zbyt trudne i niedostosowane do wiedzy absolwenta prawa, nie może mieć znaczenia, skoro sformułowano je zgodnie z zasadami wypracowanymi w orzecznictwie sądowym. Ocena danego pytania nie może polegać zatem na uwzględnianiu elementów, które są zależne od indywidualnego nastawienia strony, jej chwilowych predyspozycji, czy też czynionych przez nią w trakcie udzielania odpowiedzi założeń. Zakwestionowane pytania, oceniane w ich całokształcie, są wbrew ocenie strony jasne. Nie nawiązują do orzecznictwa, kwestii spornych jak i nie zawierają wielu odpowiedzi, które mogą zostać uznane za prawidłowe.
X.
Niezasadne są zarzuty sprecyzowane w punkcie II skargi kasacyjnej.
Strona zwalcza przede wszystkim sposób sformułowania pytań, przytaczając szeroką argumentację, dlaczego wybrane przez nią odpowiedzi muszą zostać uznane również za prawidłowe, a przez to punktowane.
W kontekście powyższego a limine odrzucić należy wszelką argumentację odnoszącą się do pytania nr 113. Strona nie przedstawiła jakiegokolwiek wyjaśnienia, precyzującego w czym tkwi i z czego wynika wadliwość tego pytania i prawidłowość udzielonej przez nią odpowiedzi.
Istota sprawy takiej jak niniejsza nie polega na gołosłownym podaniu numerów pytań, które zdaniem strony nie spełniają wymagań ustawowych i oczekiwaniu, że organ oraz WSA będą prowadzić w tym zakresie postępowanie wyjaśniające. Istota ta tkwi w przedstawieniu, umotywowaniu i wyjaśnieniu, dlaczego dane pytanie jak i propozycje odpowiedzi na nie są wadliwe. Nie wystarczy więc powołanie samego pytania, z którym strona się nie zgadza, bez żadnego uzasadnienia, tym bardziej w ramach zarzutu kasacyjnego. Wymagane jest wykazanie, na czym polega owa wadliwość, tak aby możliwa była rzeczowa polemika z tego rodzaju argumentami.
Odnośnie do pytania nr 81 podzielić należy rozważania WSA oraz organu. Strona, przedstawiając swoje wyjaśnienia, w tym odwołując się do użytego w pytaniu sformułowania "Zgodnie z Kodeksem spółek handlowych", buduje twierdzenie, że pytanie to odsyła do wszystkich instytucji wyrażonych w tej ustawie, zatem jest niejasne. Nie dostrzega jednak, że pytanie nie nawiązuje do eksponowanej przez nią w odwołaniu i skardze umowy spółki, zaś kładzie nacisk na takie elementy jak śmierć komandytariusza oraz moment wskazania przez jego spadkobierców osoby do wykonywania praw przysługujących komandytariuszowi (z perspektywy skutków, jakie wywołuje po ich stronie). To więc, że pytanie nie podaje w swej treści art. 124 § 1 ksh jako jego pierwowzoru, nie świadczy o tym, że jest wadliwie sformułowane. Rozważania strony są próbą poszukiwania uzasadnienia dla wykazania niejasności pytania, której w tym przypadku nie stwierdzono. Pytanie bazowało bowiem na art. 124 § 1 ksh i wymagało odpowiedzi zbudowanej na jego podstawie.
Nie są również zasadne próby podważenia prawidłowości sformułowania pytania nr 129, przy czym oczywistość błędu strony jest aż nader widoczna, a próba wskazywania na niejednoznaczność odpowiedzi chybiona.
Pytanie to dotyczyło osoby "inkasenta" sprecyzowanego definicją legalną w art. 9 O.p., przy czym bazuje ono na odesłaniu do opisu zadań jakie osoba ta zobowiązana jest wykonać. Użycie słowa "wyłącznie" nie jest przy tym wskazywanym przez stronę "betonowym kołem ratunkowym", ani też żadnym innym niedozwolonym zabiegiem, wymuszającym szeroką interpretację prawa, poszukiwanie prawidłowej odpowiedzi w orzecznictwie czy też prowadzenie skomplikowanej wykładni przepisów. Jest to element pytania, który prawidłowo odczytany, przy znajomości podstawowych definicji z Ordynacji podatkowej, bez jakichkolwiek wątpliwości wskazuje właśnie na inkasenta, gdyż te właśnie zadania są mu przypisane i eksponowane definicyjne jako obowiązkowe w tym przypadku (tj. pobranie i wpłacenie podatku). Dość wskazać, że pytanie ma być zestawione z odpowiedziami, którymi są: podatnik, inkasent i płatnik. Jeżeli więc z pytania wynika że dany podmiot zobowiązany jest wyłącznie do określonych dwóch zachowań, właściwych definicyjnie inkasentowi, zaś z wszystkich odpowiedzi wynika grupa podmiotów, z których tylko jeden z nich spełnia to wymaganie, pozostałe zaś (podatnik i płatnik) mają szersze uprawnienia, to nie ma wątpliwości, że chodzi o inkasenta. I nie zachodzi w tym przypadku zarzucane przez stronę niedozwolone "eliminacyjne" układanie odpowiedzi i wymuszanie odrzucania tych najmniej prawdopodobnych. Zarzut tego rodzaju jest niezasadny już z tej przyczyny, że należyte odczytanie pytania w zestawieniu z podstawowymi definicjami z Ordynacji podatkowej nie pozostawia wątpliwości co do prawidłowej odpowiedzi. Użycie słowa "wyłącznie" nie jest więc przejawem konstruowania odpowiedzi w sposób niezgodny z wymaganiami wypracowanymi w orzecznictwie. Każde pytanie testowe jest pewnym zestawem, którego sens odczytywany jest nie tylko przez pryzmat samego zapytania ale również i wymienionych odpowiedzi. Sugerowanie, że pytanie jest formułowane w sposób wymuszający eliminację odpowiedzi najmniej prawdopodobnych jest daleko idącym uproszczeniem, odrywającym się w tym przypadku od sensu prawidłowej odpowiedzi i sprawdzenia wiedzy w formie testu. Strona błędnie przy tym argumentuje, że posiadanie zarówno przez inkasenta jak i płatnika dodatkowych obowiązków wymienionych w Ordynacji podatkowej wskazuje na niejasność pytania. W tym przypadku rozumowanie takie całkowicie abstrahuje od sensu pytania, w tym tego, co zostało wskazane jako wyłączne obowiązki definiujące podmiot, o który pytana jest osoba rozwiązująca test (tj. o inkasenta). Wybór "płatnika", w zestawieniu z powoływanymi przez stronę innym obowiązkami obciążającymi inkasenta oraz płatnika, w żadnym razie nie uzasadnia twierdzenia, że jest on prawidłowy, a pytanie niejasne. Mamy tu bowiem do czynienia z konkretnym zapytaniem wskazującym na dwa obowiązki wyłącznie właściwe danemu podmiotowi z grupy trzech zaproponowanych w schemacie odpowiedzi (pozostałe podmioty mają także dalsze, określone definicyjnie, obowiązki - por. definicję płatnika). Sugerowanie więc, że pytanie jest błędnie postawione, bowiem nie są to wszystkie obowiązki podatnika, inkasenta i płatnika, jest nieporozumieniem, gdyż gdyby strona rzeczywiście uważała, że pytanie jest niejasne z tej przyczyny (istnieją jeszcze inne obowiązki, niewymienione w pytaniu), to nie powinna była udzielać jakiejkolwiek odpowiedzi. To zatem rozumowanie strony generuje założenia, których w pytaniu brak.
Błędne jest także stanowisko strony odnośnie do pytania nr 134. Niewątpliwie pytanie to, jak również zestaw możliwych odpowiedzi, nawiązywało wprost do art. 18 ust. 1 pkt 3 ustawy z 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn. Udzielając wyjaśnień i tłumacząc wybór odpowiedzi niewłaściwej według klucza, strona czyni dodatkowe założenia, czyli odwołuje się do orzecznictwa sądowego, podczas gdy pytanie wskazuje wprost na ustawę i tylko odpowiedzi na podstawie ustawy wymaga. Ponownie poza kontrolą sądową pozostaje to, czy tego rodzaju, testowa weryfikacja wiedzy kandydata na aplikanta jest rozwiązaniem najlepszym. Jest ono niewątpliwie rozwiązaniem zgodnym z obowiązującym prawem.
Odnosząc się już ściśle do samych zarzutów procesowych należy zauważyć, że niezasadne jest twierdzenie o rozstrzygnięciu wątpliwości przez WSA na niekorzyść strony skarżącej (zarzut nr II lit. a). Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela twierdzenia o braku "pochylenia się przez WSA" nad zagadnieniem obowiązku rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony - art. 7a oraz art. 7b k.p.a. Wbrew ocenie strony, WSA ocenił zarzuty dotyczące tej kwestii, przy czym to czego strona się domaga, to aby Sąd pierwszej instancji dokonał oceny istnienia ewentualnych wątpliwości w pytaniach w kontekście poziomu wiedzy i rozumowania jakie prezentuje absolwent prawa, do czego nie ma podstaw. Pytania zostały ocenione jako prawidłowo sformułowane przede wszystkim dla osoby zdającej egzamin wstępny, gdyż to do niej zostały w pierwszej kolejności skierowane.
Niezasadny jest zarzut nr II lit. b) i c) skargi kasacyjnej.
Była już o tym mowa wcześniej, że nie zachodzi w sprawie nierówne potraktowania skarżącej. Sąd jednoznacznie odrzuca uwagi strony o potrzebie oceny pytań przez pryzmat wszystkich zdających na przestrzeni lat (zarówno w kontekście prawidłowości samych pytań, z jakimi mierzyła się skarżąca w roku 2019, jak również z punktu widzenia postulatu formułowania w istocie tożsamych pytań we wszystkich latach - vide pkt VIII niniejszego uzasadnienia).
Niezasadne jest także zarzucanie braku rozważenia przez WSA reżimu czasowego 1 minuty i jego wpływu na prawidłowość odpowiedzi udzielonej przez skarżącą. Każdy ze zdających miał dokładnie tyle samo czasu na rozwiązanie testu jednokrotnego wyboru, zaś pytania nie zostały skonstruowane w sposób nie tylko merytorycznie ale i technicznie wadliwy (tj. ich przeczytanie nie pochłaniało całego przewidzianego czasu łącznie z odpowiedzią). Reżim czasowy ma w tym przypadku sprawdzić znajomość wiedzy zdającego. To zaś, czy weryfikuje ją w sposób najpełniejszy tak jak np. egzamin ustny, umożliwiający z założenia bardziej pogłębioną ocenę posiadanej przez zdającego wiedzy, nie jest przedmiotem oceny sądów administracyjnych, a twierdzenia strony w tym zakresie stanowią ponownie postulat de lege ferenda.
Niezasadny jest zarzut nr II lit. d) skargi kasacyjnej. Ocena dokonywana przez Sąd zawsze prowadzona jest z perspektywy wiedzy i doświadczenia życiowego sędziego orzekającego, co jest faktem oczywistym. Nie oznacza to jednak, że pytania testowe i ich odpowiedzi mają zostać w tej sprawie ocenione przy zastosowaniu jakichkolwiek kryteriów łagodzących, tj. w sposób, dostosowany - jak twierdzi strona - do poziomu wiedzy i doświadczenia absolwenta prawa. Jak wskazano, kandydatom znany jest zakres materiału, który mają opanować przed egzaminem. Znane są także zasady zdawania egzaminów testowych. Przeprowadzona ocena zakwestionowanych przez stronę pytań przygotowanych w roku 2019 na egzamin na aplikację notarialną nie pozostawia wątpliwości, że spełniały one warunki wymagane prawem. W istocie rzeczy to strona, czyniąc dodatkowe, błędne założenia, względem pytań, udziela odpowiedzi, które są niezgodne z zasadami tworzenia pytań.
Udzielenie odpowiedzi na pytania kwestionowane przez stronę nie wymagało także wybrania odpowiedzi "najbardziej prawidłowej" i stosowania eliminacyjnego systemu rozwiązywania testu. Bez wątpienia należało wybrać odpowiedź prawidłową, nie zaś najbardziej prawidłową. Zakwestionowane pytania zawierały jedną taką odpowiedź i wbrew odczuciu pełnomocnika strony nie wprowadzały w błąd, np. poprzez sugerowanie konieczności sięgnięcia do doktryny czy orzecznictwa. To strona, sięgając do orzecznictwa, w istocie rozbudowała treść sformułowanego zapytania i udzieliła wadliwej odpowiedzi.
W konsekwencji, zarzuty skargi kasacyjnej okazały się nieuzasadnione, dlatego z tej przyczyny Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1935).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI