II GSK 704/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego, uznając, że WSA prawidłowo uchylił decyzję o obciążeniu właściciela kosztami przechowywania pojazdu z powodu opieszałości organu.
Sprawa dotyczyła obciążenia właściciela pojazdu kosztami jego przechowywania po usunięciu z drogi. WSA uchylił decyzję SKO, uznając, że organ administracji działał opieszałe, nie występując niezwłocznie o orzeczenie przepadku pojazdu. NSA oddalił skargę kasacyjną SKO, potwierdzając, że właściciel nie powinien ponosić kosztów wynikających z zaniechań organu, choć częściowo skorygował uzasadnienie WSA.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uwzględnił skargę D. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi dotyczącą kosztów usuwania, przechowywania i oszacowania pojazdu. Sąd pierwszej instancji uchylił decyzję SKO oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Łodzi, uznając, że organy administracji naruszyły zasady postępowania, w tym zasadę szybkości działania, poprzez brak niezwłocznego wystąpienia do sądu powszechnego z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu. WSA podkreślił, że opóźnienie organu w podjęciu stosownych działań prowadziło do znaczącego zwiększenia kosztów, a właściciel nie powinien ponosić konsekwencji zaniechań organu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym błędną wykładnię art. 130a ust. 10 i 10h Prawa o ruchu drogowym. SKO argumentowało, że wniosek o przepadek pojazdu może być złożony w każdym czasie, a organy nie powinny oceniać zasadności kosztów przechowywania w zależności od terminu złożenia wniosku. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zaskarżony wyrok, mimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu. NSA wyjaśnił, że choć przepisy nie określają terminu końcowego do złożenia wniosku o przepadek pojazdu, to warunkiem obciążenia właściciela kosztami jest prawidłowe i skuteczne powiadomienie go o obowiązku odbioru pojazdu i skutkach jego nieodebrania. NSA stwierdził, że brak dowodów skutecznego powiadomienia właściciela uniemożliwia obciążenie go kosztami za okres wynikający z opieszałości organu. Sąd kasacyjny podkreślił, że właściciel powinien ponosić koszty, jeśli został prawidłowo powiadomiony o skutkach własnego zaniechania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Właściciel nie powinien ponosić kosztów wynikających z zaniechań lub bezczynności organu administracji, jeśli nie został prawidłowo i skutecznie powiadomiony o obowiązku odbioru pojazdu i skutkach jego nieodebrania.
Uzasadnienie
NSA wyjaśnił, że choć przepisy nie określają terminu końcowego do złożenia wniosku o przepadek pojazdu, to warunkiem obciążenia właściciela kosztami jest prawidłowe i skuteczne powiadomienie go o obowiązku odbioru pojazdu i skutkach jego nieodebrania. Brak dowodów skutecznego powiadomienia uniemożliwia obciążenie właściciela kosztami za okres wynikający z opieszałości organu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (14)
Główne
p.r.d. art. 130a § ust. 10 i ust. 10h
Ustawa Prawo o ruchu drogowym
Przepisy te określają zasady usuwania pojazdów, obowiązek powiadomienia właściciela oraz zasady ustalania kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu. NSA interpretuje je w kontekście opieszałości organów administracji.
Pomocnicze
p.r.d. art. 130a § ust. 10a
Ustawa Prawo o ruchu drogowym
Określa termin 30 dni od dnia powiadomienia o obowiązku odbioru pojazdu i skutkach jego nieodebrania jako minimalny termin przed wystąpieniem z wnioskiem o orzeczenie przepadku.
p.r.d. art. 130a § ust. 10e
Ustawa Prawo o ruchu drogowym
Dotyczy okresu, za który właściciel może być obciążony kosztami związanymi z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu.
p.u.s.a. art. 1 § § 1 i 2
Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Zarzut naruszenia tych przepisów przez WSA został uznany za nieuzasadniony, gdyż nie został powiązany z konkretnymi przepisami prawa procesowego lub materialnego.
p.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zarzut naruszenia tego przepisu przez WSA został oddalony, gdyż uzasadnienie wyroku zawierało wszystkie obligatoryjne elementy i nie było pozbawione wskazań co do dalszego postępowania.
p.p.s.a. art. 153
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zarzut naruszenia tego przepisu przez WSA został oddalony, gdyż nie można nim kwestionować merytorycznej prawidłowości ocen prawnych sądu.
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c)
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zarzut naruszenia tego przepisu przez WSA został oddalony, gdyż organ administracji nie wykazał należytej staranności i zgromadził niekompletny materiał dowodowy.
p.p.s.a. art. 35 § § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zarzut naruszenia tego przepisu przez WSA został oddalony z powodu wady strukturalnej, gdyż nie wykazano związku z oceną prawną sądu.
k.p.a. art. 35 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 6
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organ administracji działał z opieszałością, nie występując niezwłocznie o orzeczenie przepadku pojazdu. Właściciel nie powinien ponosić kosztów wynikających z zaniechań organu. Brak dowodów skutecznego powiadomienia właściciela o obowiązku odbioru pojazdu i skutkach jego nieodebrania.
Odrzucone argumenty
Wniosek o orzeczenie przepadku pojazdu może być złożony w każdym czasie. Organy administracji oceniając zasadność ustalenia kosztów przechowywania pojazdu nie powinny brać pod uwagę terminu złożenia wniosku o jego przepadek. Złożenie wniosku o orzeczenie przepadku pojazdu w terminie 3 miesięcy po uzyskaniu dokumentów potwierdzających własność nie stanowi zaniechania organu.
Godne uwagi sformułowania
właściciel pojazdu będzie obciążony kosztami (...) niezależnie od tego, kiedy wydana została dyspozycja usunięcia i kiedy sąd orzekł przepadek pojazdu organy administracji publicznej (...) są bezwzględnie związane treścią prawomocnego (...) postanowienia sądu brak jest dokumentów, z których wynikałoby, kiedy faktycznie pojazd został usunięty z drogi i kiedy skarżący został o tym powiadomiony każdy dzień opóźnienia w podjęciu stosownych działań powodował zatem znaczące zwiększenie kosztów nie można zaliczyć do kosztów (...) takich kosztów, które spowodowane były zaniechaniem dokonania stosownych czynności przez organ administracji organ administracji nie wykazał, że działał z należytą starannością i niezwłocznie wystąpił z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu, kiedy tylko było to możliwe zaniechania organu w zakresie złożenia wniosku o orzeczenie przepadku po upływie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia mogą być uznane za okoliczności uzasadniające zwolnienie z obowiązku ponoszenia kosztów przechowywania właściciel powinien ponosić odpowiedzialność za niedopełnienie obowiązków w zakresie bezpieczeństwa i porządku w ruchu drogowym oraz za skutki ich naruszenia
Skład orzekający
Gabriela Jyż
przewodniczący
Marcin Kamiński
sprawozdawca
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalanie odpowiedzialności za koszty usuwania i przechowywania pojazdów w przypadku opieszałości organów administracji."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wynikającej z art. 130a Prawa o ruchu drogowym i wymaga analizy konkretnych okoliczności faktycznych dotyczących powiadomienia właściciela.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak opieszałość organów administracji może prowadzić do nieuzasadnionego obciążenia obywateli kosztami, co jest istotne z punktu widzenia praworządności i ochrony praw jednostki.
“Czy zapłacisz za błędy urzędników? NSA o kosztach przechowywania pojazdu po latach.”
Dane finansowe
WPS: 20 570,35 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 704/23 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2024-01-30 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-04-21 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Gabriela Jyż /przewodniczący/ Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Marcin Kamiński /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6032 Inne z zakresu prawa o ruchu drogowym Hasła tematyczne Drogi publiczne Inne Sygn. powiązane III SA/Łd 498/22 - Wyrok WSA w Łodzi z 2022-12-07 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 988 art. 130a ust. 10 i ust. 10h Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t. j.) Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Marcin Kamiński (spr.) Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz po rozpoznaniu w dniu 30 stycznia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 7 grudnia 2022 r. sygn. akt III SA/Łd 498/22 w sprawie ze skargi D. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia [...] czerwca 2022 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi na rzecz D. S. 1.800 (tysiąc osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 7 grudnia 2022 r., sygn. akt III SA/Łd 498/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uwzględnił skargę D. S. (strona, skarżący) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia [...] czerwca 2022 r. w przedmiocie ustalenia obowiązku zapłaty kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu, uchylając zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z [...] maja 2022 r., orzekając jednocześnie o zwrocie kosztów postępowania. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy. Prezydent Miasta Łodzi decyzją z [...] maja 2022 r. orzekł o ustaleniu solidarnego obowiązku względem skarżącego i M. S. (uczestnik postępowania) zwrotu kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu w łącznej wysokości 20.570,35 zł. W odwołaniu od powyższej decyzji uczestnik postępowania wskazał, że to on jest wyłącznym właścicielem pojazdu, natomiast w odwołaniu skarżącego wskazano na trudną sytuację materialną strony, uniemożliwiającą uiszczenie ustalonych kosztów. Decyzją z [...] czerwca 2022 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi uchyliło decyzję organu pierwszej instancji w całości i w powyższym zakresie ustaliło solidarnie względem skarżącego i uczestnika postępowania obowiązek zwrotu kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu, powstałych od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do dnia zakończenia postępowania sądowego w sprawie orzeczenia przepadku pojazdu, w łącznej wysokości 20.475 zł. Organ odwoławczy wskazał, że sporny pojazd został usunięty z drogi na podstawie dyspozycji wydanej przez policjanta 9 września 2015 r. i w tym samym dniu pojazd ten został umieszczony na parkingu strzeżonym wyznaczonym przez właściwy organ. Z materiału dowodowego zebranego w toku postępowania wynika, że właścicielem usuniętego pojazdu w dacie wydania dyspozycji był skarżący, co potwierdza treść postanowienia Sądu Rejonowego w Łodzi z 18 maja 2017 r., sygn. akt [...], wydanego w postępowaniu w sprawie orzeczenia przepadku pojazdu na rzecz Miasta Łodzi. Zdaniem organu, w świetle dokumentów zawartych w aktach sprawy, skarżący był właścicielem pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia, a organy administracji publicznej właściwe do załatwienia sprawy są bezwzględnie związane treścią prawomocnego ww. postanowienia sądu, a zatem dopóki postanowienie o przepadku pojazdu nie zostanie we właściwym trybie usunięte z obrotu prawnego, organy orzekające w niniejszej sprawie są związane stwierdzeniem, że skarżący – jako właściciel pojazdu – utracił własność tego pojazdu z dniem uprawomocnienia się postanowienia sądu. Organ, wydając decyzję na podstawie art. 130a ust. 10h ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (p.r.d.), nie ustala natomiast, czy usunięcie pojazdu było zasadne oraz czy starosta prawidłowo powiadomił właściciela pojazdu o obowiązku odbioru pojazdu. Te kwestie, zdaniem organu II instancji, są bowiem badane przez sąd powszechny w postępowaniu w sprawie przepadku. Decyzja wydawana na podstawie art. 130a ust. 10h p.r.d. ma zatem charakter związany, co oznacza, że w każdym przypadku ziszczenia się przesłanek wskazanych w tym przepisie właściciel pojazdu będzie obciążony kosztami związanymi z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu, niezależnie od tego, kiedy wydana została dyspozycja usunięcia i kiedy sąd orzekł przepadek pojazdu. Ponadto organ II instancji stwierdził brak podstawy prawnej do obciążenia stron kosztami za okres od 9 września do 31 grudnia 2022 r. z uwagi na stwierdzenie nieważności § 1 uchwały Rady Miejskiej w Łodzi z 22 października 2014 r. nr XCVI/2003/14 w przedmiocie ustalenia wysokości opłat za usuwanie i przechowywanie pojazdów usuniętych z dróg na terenie Miasta Łodzi w 2015 r. wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 27 września 2017 r., sygn. akt III SA/Łd 690/17. W tym zakresie decyzja organu I instancji podlegała zatem zmianie. Wojewódzki Sąd Administracyjny uwzględnił skargę skarżącego, uznając że w sprawie doszło do naruszenia przez organy administracji art. 130a ust. 10h ustawy w związku z art. 35 § 1, art. 12 k.p.a. w związku z art. 130a ust. 10 p.r.d. oraz art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. przez naruszenie zasad ogólnych postępowania administracyjnego, w tym zasady szybkości działania przez brak niezwłocznego wystąpienia przez Prezydenta Miasta Łodzi do sądu powszechnego z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu. W ocenie Sądu, w art. 130a ust. 10 i 10a p.r.d. ustawodawca przewidział minimalny termin, który musi upłynąć, aby starosta mógł wystąpić z wnioskiem do sądu powszechnego o orzeczenie przepadku pojazdu na rzecz powiatu. Wynosi on 3 miesiące od dnia usunięcia pojazdu, jeżeli właściciel został prawidłowo powiadomiony o odholowaniu pojazdu i skutkach jego nieodebrania i równocześnie nie wcześniej niż 30 dni od dnia powiadomienia właściciela. W niniejszej sprawie usunięcie pojazdu miało miejsce na podstawie dyspozycji policjanta wydanej 9 września 2015 r. W aktach sprawy brak jest jednak dokumentów, z których wynikałoby, kiedy faktycznie pojazd został usunięty z drogi i kiedy skarżący został o tym powiadomiony. W aktach sprawy brak jest także postanowienia o przepadku pojazdu, które 18 maja 2017 r. miał wydać Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi w sprawie o sygn. akt [...]. Na podstawie protokołu z rozprawy przed tym sądem z 18 maja 2017 r. można jedynie wywieść, że Prezydent Miasta Łodzi wystąpił z wnioskiem o przepadek w 2016 r. Nie można jednak na tej podstawie stwierdzić daty złożenia wniosku. Na podstawie akt sprawy nie można również stwierdzić, od kiedy organ administracji dysponował dokumentami pozwalającymi złożyć wniosek do sądu. Uzasadnienia wydanych w sprawie decyzji i w tym zakresie nie zawierają żadnych ustaleń. Sąd Wojewódzki podkreślił, że zaskarżoną decyzją ustalono wysokość kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu łącznie na kwotę 20.475 zł za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2016 r. (cały rok 2016) oraz od 1 stycznia do 9 czerwca 2017 r., a każdy dzień opóźnienia w podjęciu stosownych działań powodował zatem znaczące zwiększenie kosztów. Zdaniem WSA, prawidłowa interpretacja art. 130a ust. 10h p.r.d. powinna prowadzić do wniosku, że do kosztów związanych z przechowywaniem pojazdu powstałych od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania, obciążających właściciela tego pojazdu, nie można zaliczyć takich kosztów, które spowodowane były zaniechaniem dokonania stosownych czynności przez organ administracji. W rozpatrywanej sprawie organ administracji nie wykazał, że działał z należytą starannością i niezwłocznie wystąpił z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu, kiedy tylko było to możliwe. Tym samym WSA nie podzielił poglądu, że skoro przepisy ustawy nie określają terminu do złożenia przez starostę wniosku do sądu powszechnego o orzeczenie przepadku pojazdu, to wniosek ten może być złożony w każdym czasie. Podejście takie prowadziłoby do sytuacji, w której ujemne konsekwencje zaniechań organów będzie ponosił właściciel pojazdu. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł organ odwoławczy, zaskarżając go w całości oraz zarzucając mu: I. naruszenie prawa materialnego: a) art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych przez niewłaściwe zastosowanie, gdyż dokonano oceny dowolnej, która to nie przystaje do stanu prawnego i zebranego materiału dowodowego i wykroczono poza granice określone tą normą, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia zasady trójpodziału władzy poprzez zastąpienie ustawodawcy swoim orzecznictwem oraz naruszenia norm prawa materialnego w postaci art. 130a ust. 10 i ust. 10h p.r.d.; b) art. 130a ust. 10 i ust. 10h p.r.d., poprzez błędną wykładnię, polegająca na uznaniu, iż wniosek o orzeczenie przepadku pojazdu nie może zostać złożony w każdym czasie, zaś organy administracji oceniając zasadność ustalenia kosztów przechowywania pojazdu powinny brać pod uwagę, w jakim terminie wniosek taki został złożony; c) art. 130a ust. 10 i ust. 10h p.r.d. przez błędną wykładnię, polegającą na uznaniu, iż złożenie wniosku o orzeczenie przepadku pojazdu w terminie 3 miesięcy po uzyskaniu dokumentów potwierdzających, kto jest jego właścicielem, stanowi o zaniechaniu dokonania stosownych czynności przez organ administracji, czy też o jego bezczynności, a tym samym powoduje niezasadność obciążania kosztami przechowania pojazdu jego właściciela; d) art. 130a ust. 10h p.r.d. przez błędną wykładnię, polegającą na odwołaniu się do przesłanki uzasadnionych kosztów przechowywania pojazdu, która to przesłanka nie występuje w przepisach ww. ustawy, a tym samym nie może stanowić oceny zasadności ustalenia kosztów przechowania pojazdu; II. naruszenie przepisów postępowania: a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., bowiem istota niniejszej sprawy sprowadza się do błędnej wykładni prawa materialnego w postaci art. 130a ust. 10 i ust. 10h p.r.d.; b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 6, art. 7, art. 8, art. 12, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. przez błędne przyjęcie, że miało miejsce naruszenie norm procesowych w stopniu uzasadniającym uchylenie decyzji ostatecznej, bowiem nie można mówić o opieszałości organów administracji w sytuacji, gdy obowiązujące przepisy nie narzucają terminu końcowego na wystąpienie z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu, a istota sprawy sprowadza się do błędnej wykładni przepisów prawa materialnego; c) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 35 § 1 k.p.a. przez wyjście poza granice sprawy i uznanie, że ocena terminu złożenia wniosku o orzeczenie przepadku pojazdu powinna być przedmiotem sprawy o ustalenie obowiązku zapłaty kosztów związanych z przechowaniem pojazdu; d) art. 141 § 4 w związku z art. 153 p.p.s.a. przez przedstawienie oceny prawnej niespójnej i lakonicznej w zakresie własnych rozważań, oraz brak konkretnych wskazań co do dalszego prowadzenia postępowania, a w szczególności w odniesieniu do stanu prawnego. W związku z powyższym organ odwoławczy wniósł o odroczenie rozpoznania sprawy i przedstawienie w trybie art. 187 § 1 p.p.s.a. zagadnienia do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów NSA, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji, a także o orzeczenie o kosztach postępowania. Organ zrzekł się przeprowadzenia rozprawy. W odpowiedzi na skargę kasacyjna skarżący wniósł o jej oddalenie, oddalenie wniosku o przedstawienie zagadnienia do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów NSA w trybie art. 187 § 1 p.p.s.a. oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Strona wniosła o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. Uczestnicy postępowania – prokurator Prokuratury Rejonowej Łódź-Śródmieście w Łodzi oraz uczestnik postępowania udzielili odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna została oddalona, albowiem zaskarżony wyrok, pomimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu. Zgodnie z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę sądowoadministracyjną w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu – a więc niezależnie od powyższych granic – nieważność postępowania przed sądem pierwszej instancji. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez zakres zaskarżenia orzeczenia sądu pierwszej instancji oraz podniesione i skonkretyzowane podstawy kasacyjne. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe ustawowe podstawy kasacyjne wymagają od skarżącego konkretyzacji przez sformułowanie zarzutów kasacyjnych. W przedmiotowej sprawie nie wystąpiły określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. podstawy nieważności postępowania sądowego, jak również nie zaistniały podstawy do zastosowania z urzędu art. 189 p.p.s.a. W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył rozpoznanie sprawy sądowoadministracyjnej do weryfikacji zarzutów kasacyjnych, z których zasadnicza część podlegała oddaleniu, natomiast stwierdzone naruszenie przepisów prawa materialnego w zakresie objętym punktem pierwszym petitum skargi kasacyjnej nie miało wpływu na prawidłowość rozstrzygnięcia zawartego w sentencji zaskarżonego wyroku. W pierwszej kolejności ocenie poddano zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Autor skargi kasacyjnej sformułował proste i złożone zarzuty naruszenia prawa procesowego, wiążąc pierwsze z naruszeniem sądowoadministracyjnej normy odniesienia w zakresie zasad rozpoznania i rozstrzygania sprawy przez sąd administracyjny , a drugie – z naruszeniem podstaw orzekania sądu co do istoty sprawy na tle określonych typów naruszenia normy dopełnienia przez kontrolowane organy administracji publicznej. Odnosząc się do prostych zarzutów naruszenia normy odniesienia, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że są one pozbawione uzasadnionych podstaw. Po pierwsze, bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 141 § 4 w zw. z art. 153 p.p.s.a. przez "przedstawienie oceny prawnej niespójnej i lakonicznej w zakresie własnych rozważań, oraz brak konkretnych wskazań co do dalszego prowadzenia postępowania, a w szczególności w odniesieniu do stanu prawnego". W tym zakresie należy przypomnieć, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego przepis art. 141 § 4 zd. 1 p.p.s.a. może być wskazywany jako przedmiot zarzutu kasacyjnego, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego: 1) nie zawiera co najmniej jednego z ustawowych elementów formalnych; 2) nie zawiera stanowiska sądu co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia; 3) nie zawiera oceny prawnej sądu co do istoty sprawy, której dotyczy skarga; 4) zawiera istotne wady konstrukcyjne (np. istotne sprzeczności treściowe, niejasność, niepełność lub nielogiczność wywodu), które sprawiają, że orzeczenie nie poddaje się kontroli kasacyjnej. W sprawie, której dotyczy skarga kasacyjna, Sąd pierwszej instancji zrealizował w stopniu dostatecznym obowiązek sporządzenia prawidłowego formalnie i konstrukcyjnie uzasadnienia. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie obligatoryjne elementy składowe, o których mowa w art. 141 § 4 zd. 1 p.p.s.a., a ponadto – wbrew twierdzeniu organu odwoławczego – nie jest pozbawione wskazań co do dalszego postępowania. Lektura końcowej części uzasadnienia zaskarżonego wyroku (trzeci akapit, licząc od końca tekstu) pozwala na zrekonstruowanie wytycznych proceduralnych i pod względem formalnym obowiązek wynikający z art. 141 § 4 zd. 2 p.p.s.a. podlega uznaniu za zrealizowany. Skarżący kasacyjnie organ, formułując z kolei zarzut związkowego naruszenia art. 141 § 4 i art. 153 p.p.s.a., musi pamiętać, że za jego pośrednictwem nie można kwestionować merytorycznej prawidłowości ocen prawnych lub wytycznych procesowych sądu, albowiem tego rodzaju zarzuty zmierzają do podważenia procesu lub rezultatu sądowoadministracyjnej oceny legalności wykładni lub stosowania prawa przez kontrolowane organy. Płaszczyzna merytoryczna (treściowa) oceny legalnościowej sądu administracyjnego może być natomiast weryfikowana w postępowaniu kasacyjnym jedynie za pośrednictwem zarzutów naruszenia prawa materialnego lub formalnego, których wadliwa wykładnia lub weryfikacyjne zastosowanie (niezastosowanie) przez sąd pierwszej instancji miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto nie można utożsamiać dostateczności uzasadnienia z siłą jego przekonywania i trafnością wskazanych w nim argumentów. Podniesione przez organ odwoławczy zarzuty co do niespójności i lakoniczności "własnych rozważań" Sądu Wojewódzkiego w zakresie oceny prawnej zmierzają w istocie do wykazania wadliwości merytorycznej wykładni i weryfikacyjnego zastosowania normy dopełnienia, co – jak już stwierdzono – nie jest dopuszczalne na podstawie powyższych wzorców kontroli kasacyjnej. Po drugie, nie znajduje usprawiedliwienia zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 6, art. 7, art. 8, art. 12, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. przez "błędne przyjęcie, że miało miejsce naruszenie norm procesowych w stopniu uzasadniającym uchylenie decyzji ostatecznej". Kontrolowany Sąd Wojewódzki miał pełne podstawy, aby dokonać negatywnej oceny legalnościowej decyzji organów drugiej i pierwszej instancji w zakresie przestrzegania zasad i reguł wynikających z art. 7, 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku trafnie zauważono, że w aktach sprawy brak jest dokumentów, z których wynikałoby, kiedy faktycznie sporny pojazd został usunięty z drogi i kiedy skarżący został o tym powiadomiony. Akta administracyjne dotknięte są także innymi poważnymi brakami. Przede wszystkim organy nie wykonały obowiązku zgromadzenia kompletnego materiału dowodowego w zakresie ujawnienia orzeczenia będącego podstawą orzeczenia przepadku, to jest postanowienia Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi z dnia 18 maja 2017 r. , sygn. akt VIII Ns 324/16, oraz samego wniosku Prezydenta Miasta Łodzi o orzeczenie przepadku wraz z załącznikami, z których powinno wynikać, czy i kiedy skarżący został skutecznie powiadomiony o obowiązku odebrania pojazdu oraz skutkach zaniechania wykonania tego obowiązku. Braki te uniemożliwiają z kolei ostateczną ocenę legalności działań lub zaniechań kontrolowanych organów na tle obowiązków określonych w art. 130a ust. 10 p.r.d. Ten ostatni przepis w związku z treścią art. 130a ust. 10a i 10h p.r.d. w sposób jednoznaczny formułuje obowiązek właściwego starosty w zakresie prawidłowego powiadomienia właściciela lub osoby uprawnionej o powinności odbioru pojazdu w maksymalnym terminie 30 dni od dnia powiadomienia, pod rygorem wystąpienia do sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, oraz o skutkach nieodebrania pojazdu, w tym o skutkach wynikających z art. 130a ust. 10e i 10h p.r.d. W związku ze stwierdzeniem wyżej wskazanej i co najmniej mogącej mieć wpływ na wynik sprawy wadliwości procesowej kontrolowanych decyzji, podniesiony zarzut kasacyjny okazał się bezzasadny. Dalsze oceny legalnościowe Sądu Wojewódzkiego na tle art. 6, 8 i 12 k.p.a. nie miały natomiast istotnego znaczenia, gdyż wystarczające było stwierdzenie naruszenia przez organy przepisów art. 7, 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Po trzecie, formalnemu oddaleniu podlega zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 35 § 1 k.p.a. "przez wyjście poza granice sprawy i uznanie, że ocena terminu złożenia wniosku o orzeczenie przepadku pojazdu powinna być przedmiotem sprawy o ustalenie obowiązku zapłaty kosztów związanych z przechowaniem pojazdu". Skonstruowana w ten sposób ekscepcja kasacyjna jest dotknięta wadą strukturalną, która uniemożliwia dokonanie jej oceny merytorycznej. Nie istnieje bowiem związek formalny lub treściowy pomiędzy oceną prawną Sądu pierwszej instancji oraz zastosowaniem w przedmiotowej sprawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., a wynikającym z art. 35 § 1 p.p.s.a. obowiązkiem załatwiania przez organy administracji publicznej spraw bez zbędnej zwłoki. Fakt zbędnego i nieadekwatnego nawiązania w zaskarżonym wyroku do treści art. 35 § 1 p.p.s.a. nie przesądza jeszcze, że przepis ten był dla Sądu a quo podstawą do sformułowania końcowego zwrotu stosunkowego w przedmiocie zgodności z prawem kontrolowanych decyzji, natomiast odmienną kwestią jest ocena prawidłowości wykładni i zastosowania art. 130a ust. 10h w zw. z art. 130a ust. 10-10a p.r.d. Tym samym nie wykazano również przesłanki funkcjonalnej prawidłowości i skuteczności podstawy kasacyjnej, o której mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., w postaci co najmniej potencjalnego wpływu naruszenia prawa procesowego objętego powyższym zarzutem na wynik sprawy. Wobec oddalenia zarzutów kasacyjnych w zakresie prawa procesowego ocenie poddano zarzuty naruszenia prawa materialnego. Uwzględniając wewnętrzny związek podniesionych zarzutów materialnoprawnych oraz tożsamość spornych zagadnień, postanowiono o ich łącznym rozpoznaniu. Zasadniczą kwestią sporną w przedmiotowej sprawie jest problem prawidłowej wykładni przepisów art. 130a ust. 10 i ust. 10h p.r.d. w zakresie ustalenia terminu złożenia przez właściwego starostę wniosku o orzeczenie przepadku pojazdu oraz zakresu czasowego i przedmiotowego obowiązku uiszczenia kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu. O ile nie jest pozbawiony usprawiedliwionych podstaw zarzut skarżącego kasacyjnie organu, że wyrażona przez kontrolowany Sąd Wojewódzki ogólna ocena prawna negująca pogląd, iż "skoro przepisy ustawy nie określają terminu do złożenia przez starostę wniosku do sądu powszechnego o orzeczenie przepadku pojazdu", to wniosek ten może być złożony w każdym czasie, jest wadliwa, o tyle zasadność tego zarzutu nie może podważyć prawidłowości końcowego wniosku co do wadliwości decyzji kontrolowanych organów w zakresie uzasadniającym ich wzruszenie. Z odczytywanej w łączności merytorycznej treści przepisów art. 130a ust. 10,10a i 10h p.r.d., z zastrzeżeniem art. 130a ust. 10c, 10d i 10i, wynika, że wniosek o orzeczenie przepadku pojazdu może zostać złożony co do zasady najwcześniej po upływie 3 miesięcy od dnia usunięcia pojazdu (art. 130a ust. 10) i nie wcześniej niż przed upływem 30 dni od dnia powiadomienia o obowiązku odebrania pojazdu oraz skutkach jego nieodebrania (art. 130a ust. 10a). Są to terminy początkowe. Ustawa nie określa natomiast terminów końcowych do złożenia przez właściwego starostę wniosku o orzeczenie przepadku, natomiast odrębną kwestią jest zakres czasowy lub przedmiotowy możliwości obciążenia obowiązkiem pokrycia kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu, które powstały w okresie od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia (art. 130a ust. 4 p.r.d.) do dnia prawomocnego zakończenia postępowania sądowego w sprawie orzeczenia przepadku (art. 130a ust. 10e p.r.d.). Prawidłowa i pełna wykładnia art. 130a ust. 10h w zw. z art. 130a ust. 10 p.r.d. prowadzi do wniosku, że warunkiem uznania, że podmiot będący właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia, z zastrzeżeniem art. 130a ust. 10d i 10i, ponosi prawną odpowiedzialność za koszty, o których mowa w art. 130a ust. 10h, powstałe w okresie od momentu wydania dyspozycji usunięcia do dnia prawomocnego zakończenia postępowania sądowego w sprawie orzeczenia przepadku, jest uprzednie stwierdzenie przez właściwego starostę, że względem tego podmiotu został dopełniony obowiązek prawidłowego powiadomienia o powinności odbioru pojazdu w terminie 30 dni od dnia doręczenia tego powiadomienia, pod rygorem wystąpienia do sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, oraz o skutkach nieodebrania pojazdu, w tym o skutkach wynikających z art. 130a ust. 10e i 10h p.r.d. Jeżeli właściwy starosta nie zrealizował skutecznie powyższego obowiązku informacyjnego, a w szczególności, jeżeli braków dowodów skutecznego doręczenia prawidłowego powiadomienia, to brak jest podstaw do orzekania o ustaleniu obowiązku zapłaty kosztów, o których mowa w art. 130a ust. 10h p.r.d., za okres od dnia następującego po upływie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia do dnia prawidłowego i skutecznego prawnie powiadomienia, o którym mowa w art. 130a ust. 10 p.r.d. Na tle ustalonej powyżej wykładni ocena prawna Sądu pierwszej instancji, że właściciela pojazdu powinny obciążać "tylko koszty uzasadnione, a więc takie, które są normalnym skutkiem jego niewłaściwego zachowania, a nie takie, które są wynikiem zaniechania czy bezczynności organu administracji", została sformułowana nie tylko zbyt ogólnie, lecz także i przede wszystkim wadliwie. Jeżeli bowiem uprawniony podmiot, o którym mowa w art. 130a ust. 10 p.r.d., został prawidłowo i skutecznie powiadomiony o skutkach nieodebrania pojazdu, w tym o obowiązku poniesienia kosztów, o których mowa w art. 130a ust. 10h p.r.d., a ponadto do momentu wszczęcia postępowania sądowego w sprawie orzeczenia przepadku podmiot ten miał jeszcze możliwość odebrania pojazdu, to odpada podstawa do przyjęcia, że zaniechania organu w zakresie złożenia wniosku o orzeczenie przepadku po upływie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia mogą być uznane za okoliczności uzasadniające zwolnienie z obowiązku ponoszenia kosztów przechowywania. Podmiot zobowiązany do uiszczenia tych kosztów, jeżeli tylko został prawidłowo i skutecznie powiadomiony o skutkach własnego zaniechania (art. 130a ust. 10 p.r.d.), powinien bowiem ponosić odpowiedzialność za niedopełnienie obowiązków w zakresie bezpieczeństwa i porządku w ruchu drogowym oraz za skutki ich naruszenia. Stwierdzone wyżej wady w zakresie wykładni prawa materialnego nie miały jednak wpływu na prawidłowość rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku – albowiem decyzje kontrolowanych organów jako wydane z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a., wymagały uchylenia – a błędne oceny interpretacyjne Sądu Wojewódzkiego podlegają zastąpieniu przez ostatecznie wiążące oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego. Tożsamej ocenie podlega zarzut naruszenia przepisu procesowego konsekwencyjnego w zakresie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 130a ust. 10 i ust. 10h p.r.d. Nie ma natomiast podstaw do wskazywania jako samodzielnego wzorca kontroli kasacyjnej przepisów art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, gdyż nawet w przypadku naruszenia zakresu lub kryterium kontroli sądowoadministracyjnej tego rodzaju przedmiot podstawy kasacyjnej musi zostać bezpośrednio powiązany z właściwymi przepisami prawa procesowego lub materialnego, zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a., a dodatkowo – powinien również szczegółowo wskazywać sposób naruszenia zakresu lub kryterium kontroli w odniesieniu do przyjętej przez sąd administracyjny wykładni prawa formalnego lub materialnego. Ogólnikowe twierdzenia o naruszeniu zasady trójpodziału władzy lub norm prawa materialnego nie są wystarczające do poddania tak skonstruowanego zarzutu weryfikacji merytorycznej. Wobec wyjaśnienia przez Sąd kasacyjny wszystkich spornych kwestii prawnych oraz niestwierdzenia zagadnień prawnych budzących poważne wątpliwości przy rozpoznaniu skargi kasacyjnej, brak było również podstaw do zastosowania art. 187 § 1 p.p.s.a. Należy w tym miejscu zwrócić także uwagę skarżącemu kasacyjnie Kolegium jako organowi o charakterze quasi-sądowym, że bez dostatecznego uzasadnienia nie powinno się formułować zbędnych lub oczywiście bezzasadnych wniosków procesowych w postępowaniu kasacyjnym przed sądem najwyższej instancji w sprawach administracyjnych. W tym stanie rzeczy, mając na względzie całość podniesionej argumentacji, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184, art. 204 pkt 2 oraz art. 207 § 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt. 1 lit. a) i w zw. z § 2 ust. 1 pkt. 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej oraz zasądzeniu od skarżącego kasacyjnie organu na rzecz strony skarżącej kwoty 1.800 (tysiąc osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI