II GSK 70/23

Naczelny Sąd Administracyjny2023-12-14
NSAtransportoweWysokansa
transport drogowykara pieniężnaodpadyodpowiedzialność przewoźnikanależyta starannośćprawo administracyjnepostępowanie sądoweskarga kasacyjna

NSA oddalił skargę kasacyjną przewoźnika drogowego, uznając jego odpowiedzialność za przewóz odpadów, mimo braku świadomości co do ich klasyfikacji.

Skarżący kasacyjnie, przewoźnik drogowy, zarzucił naruszenie przepisów materialnych i proceduralnych, twierdząc, że nie miał możliwości ustalenia, iż przewożony towar stanowi odpady, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń, których nie mógł przewidzieć. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę, podkreślając obiektywny charakter odpowiedzialności przewoźnika i rygorystyczną interpretację przepisów wyłączających odpowiedzialność. Sąd uznał, że profesjonalny przewoźnik powinien podjąć czynności sprawdzające kwalifikację towaru, a brak świadomości nie zwalnia z odpowiedzialności.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną M. Z. od wyroku WSA w Szczecinie, który oddalił skargę na decyzję DIAS w Szczecinie nakładającą karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Skarżący zarzucił niewłaściwe zastosowanie art. 92c ust. 1 pkt 1 oraz art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, twierdząc, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia i nie mógł przewidzieć, że przewożony towar (części samochodowe) stanowi odpady. Podniósł również zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w tym art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 8 § 2 k.p.a., art. 7, 77, 80 k.p.a. oraz art. 81a § 1 k.p.a., wskazując na brak wszechstronnej analizy materiału dowodowego i nierozstrzygnięcie wątpliwości na korzyść strony. NSA oddalił skargę kasacyjną. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest obiektywna i nie zależy od winy, a przepis art. 92c ust. 1 u.t.d. stanowi wyjątek interpretowany ścieśniająco. Brak świadomości co do klasyfikacji towaru nie zwalnia profesjonalnego przewoźnika z obowiązku podjęcia czynności sprawdzających i dochowania należytej staranności. Sąd uznał, że skarżący nie wykazał wystąpienia przesłanek egzoneracyjnych, a zarzuty proceduralne były niezasadne, w tym brak było niedających się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, profesjonalny przewoźnik ponosi odpowiedzialność, ponieważ jego odpowiedzialność jest obiektywna, a brak świadomości klasyfikacji towaru nie zwalnia go z obowiązku dochowania należytej staranności i podjęcia czynności sprawdzających.

Uzasadnienie

Odpowiedzialność przewoźnika jest obiektywna. Przepis wyłączający odpowiedzialność (art. 92c ust. 1 u.t.d.) ma charakter wyjątkowy i wymaga wykazania braku wpływu na powstanie naruszenia oraz wystąpienia zdarzeń, których nie można było przewidzieć. Profesjonalny przewoźnik powinien podjąć czynności w celu prawidłowej kwalifikacji towaru.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (9)

Główne

u.t.d. art. 92a § 1

Ustawa o transporcie drogowym

p.p.s.a. art. 174

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

u.t.d. art. 92c § 1

Ustawa o transporcie drogowym

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 8 § 2

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 81a § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Argumenty

Odrzucone argumenty

Niewłaściwe zastosowanie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez wymierzenie kary, mimo braku wpływu skarżącego na powstanie naruszenia i niemożności przewidzenia, że towar jest odpadem. Niewłaściwe zastosowanie art. 92a ust. 1 u.t.d. poprzez nałożenie kary, mimo braku wiedzy i kwalifikacji do ustalenia, że towar jest odpadem. Obraza art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 8 § 2 k.p.a. poprzez oddalenie skargi, mimo że organy i sąd nie odstąpiły od utrwalonej praktyki w podobnych stanach faktycznych i prawnych. Obraza art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a. poprzez brak wszechstronnej analizy materiału dowodowego i nieuzyskanie opinii WIOŚ. Obraza art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 81a § 1 k.p.a. poprzez oddalenie skargi, mimo braku ustalenia ponad wszelką wątpliwość, że skarżący miał świadomość przewożenia odpadów.

Godne uwagi sformułowania

odpowiedzialność administracyjna podmiotów wykonujących transport drogowy, która ma charakter obiektywny kara jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem celem tej kary jest zapewnienie przestrzegania przez przedsiębiorców przepisów służących bezpieczeństwu powszechnemu ustawodawca umożliwił przedsiębiorcy obalenie tego domniemania w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 92c ust. 1 u.t.d., stanowiących wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności przywołany przepis ma charakter wyjątkowy i podlega interpretacji ścieśniającej dla zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek: brak wpływu przewoźnika na powstanie naruszenia oraz wystąpienie naruszenia wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć Okolicznościami, o których mowa art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., mogą być wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć Nie można podzielić stanowiska skarżącego, że w okolicznościach sprawy podnoszony przez niego brak świadomości odnośnie zakwalifikowania przewożonych rzeczy zdejmuje z niego odpowiedzialność przewidzianą w przepisach ustawy o transporcie drogowym. Jako profesjonalny przewoźnik mógł zaś i powinien przewidzieć, że przewożony towar może stanowić odpady. Uwolnienie się natomiast od odpowiedzialności za naruszenie warunków przewozu może mieć miejsce tylko w sytuacjach nadzwyczajnych, niespodziewanych, wyjątkowych, których profesjonalny podmiot zarządzający transportem przy zachowaniu należytej staranności i przezorności, nie był w stanie racjonalnie przewidzieć Nie wystarczy wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywne wykazanie podjęcia w ramach organizacji przewozu wszystkich niezbędnych środków, a w konsekwencji dowiedzenie, że do naruszenia doszło na skutek obiektywnych, nadzwyczajnych i nieprzewidywalnych okoliczności, na które przedsiębiorca nie miał wpływu.

Skład orzekający

Andrzej Skoczylas

przewodniczący

Marcin Kamiński

członek

Marek Leszczyński

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ugruntowanie stanowiska NSA w zakresie obiektywnego charakteru odpowiedzialności przewoźnika drogowego za naruszenie warunków przewozu, zwłaszcza w kontekście przewozu odpadów, oraz rygorystycznej interpretacji przesłanek wyłączających odpowiedzialność."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji przewozu towarów, które okazały się odpadami, i może być stosowane w sprawach o podobnym stanie faktycznym i prawnym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności przewoźnika za przewóz odpadów, co jest istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa i przepisów środowiskowych. Pokazuje, jak sąd interpretuje pojęcie 'należytej staranności' w kontekście profesjonalnej działalności transportowej.

Przewoźnik nie wiedział, że wiezie odpady. Sąd: i tak zapłacisz karę!

Sektor

transportowe

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 70/23 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2023-12-14
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-01-16
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Andrzej Skoczylas /przewodniczący/
Marcin Kamiński
Marek Leszczyński /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne
Inne
Sygn. powiązane
II SA/Sz 569/22 - Wyrok WSA w Szczecinie z 2022-10-27
Skarżony organ
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 2000
art. 8 par 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Marcin Kamiński Sędzia del. WSA Marek Leszczyński (spr.) po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 27 października 2022 r. sygn. akt II SA/Sz 569/22 w sprawie ze skargi M. Z. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Szczecinie z dnia 23 maja 2022 r. nr 3201-IOA.48.9.2022.4 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M. Z. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Szczecinie 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z 27 października 2022 r., sygn. akt II SA/Sz 569/22, oddalił skargę M. Z. (dalej: skarżący, skarżący kasacyjnie) na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Szczecinie (dalej: DIAS, organ) z dnia 23 maja 2022 r., nr 3201-IOA.48.9.2022.4, w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej.
Skargę kasacyjną – stosownie do treści art. 173 § 1, art. 175 § 1 i art. 177 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) – wywiódł skarżący, zaskarżając wyrok w całości.
Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił obrazę przepisów prawa materialnego, tj.:
- art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji wymierzenie M. Z. kary za dokonanie przewozu odpadów, podczas gdy analiza okoliczności sprawy wskazuje, że M. Z. dochował należytej staranności wykonując obowiązki przewoźnika, a na podstawie przedłożonych mu dokumentów przewozowych nie miał możliwości ustalenia, że przewożone towary stanowią odpady, a nadto, okoliczności sprawy i dowody wskazują, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć, co mogło mieć wpływ na wydanie zaskarżonego orzeczenia,
- art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji nałożenie na M. Z. obowiązku zapłaty kary finansowej w najwyżej wysokości za wykonanie przewozu drogowego z naruszeniem obowiązków bądź warunków przewozu drogowego, podczas gdy ustalenie naruszenia warunków przewozu drogowego wymagało uzyskania opinii Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, a co za tym idzie M. Z. nie dysponował wiedzą oraz kwalifikacjami niezbędnymi dla ustalenia, że przewożony towar może zostać sklasyfikowany jako odpady, a w konsekwencji jego przewóz wymaga spełnienia dodatkowych obowiązków, co mogło mieć wpływ na wydanie zaskarżonego orzeczenia,
A nadto, na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił obrazę przepisów postępowania, tj.:
- art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 8 § 2 k.p.a. poprzez oddalenie skargi, podczas gdy organy administracji obu instancji wydały rozstrzygnięcia nakładające oraz na M. Z. utrzymujące w mocy kary finansowej w wysokości 12 000 zł za dokonanie przewozu z naruszeniem obowiązków oraz warunków przewozu drogowego, podczas gdy okoliczności sprawy wskazują, że M. Z. działał w zaufaniu do swojego kontrahenta oraz przekazanej przez niego dokumentacji towaru, z której nie wynikały jakiekolwiek informacje o tym, że towar ten ma stanowić odpad,
- art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez oddalenie skargi, podczas gdy Sąd I instancji nie dokonał wszechstronnej analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, bowiem okoliczności faktyczne sprawy wskazują, że dla stwierdzenia, że towar przekazany M. Z. stanowi odpady konieczne było uzyskanie opinii Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, na którą sam organ czekał bardzo długo, a tym samym M. Z. nie był zobligowany, a nawet nie ma ku temu żadnych kwalifikacji, do samodzielnego ustalenia, że przekazane mu do przewozu części samochodowe winny zostać sklasyfikowane jako odpady, a co za tym idzie ich przewóz wymaga dokonania pisemnego zgłoszenia oraz uzyskania odpowiedniej zgody, co mogło mieć wpływ na treść wydanego orzeczenia,
- art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 81a § 1 k.p.a. poprzez oddalenie skargi, podczas gdy ani organy administracji, ani Sąd I instancji nie ustaliły ponad wszelką wątpliwość, że w momencie odbioru towaru od nadawcy M. Z. miał świadomość, że przekazane mu do przewozu części samochodowe stanowią odpady, podczas gdy w chwili wykonywania przewozu skarżący takiej wiedzy nie posiadał, co doprowadziło do ustalenia przez organy oraz sąd I instancji odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, co mogło mieć wpływ na treść wydanego orzeczenia
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz o uchylenie w całości decyzji organu II instancji oraz decyzji jej poprzedzającej, a także zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego. Złożył też oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący kasacyjnie przedstawił argumenty na poparcie zarzutów sformułowanych w jej petitum.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Przedmiotowa sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a., gdyż skarżący kasacyjnie organ, w oparciu o art. 176 § 2 p.p.s.a., zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna nie zawnioskowała o przeprowadzenie rozprawy.
Według art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie został określony zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w przypadku gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza zatem przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym Sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 w związku z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. (por. m.in. wyrok NSA z 27 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 1869/17). Omawiany przepis ogranicza wymogi, jakie musi spełniać uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną wyłącznie do, niemającej swojego odpowiednika w art. 141 § 4 p.p.s.a., oceny zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny uzyskał fakultatywne uprawnienie do przedstawienia, zależnie od własnej oceny, wyłącznie motywów zawężonych do aspektów prawnych świadczących o braku usprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej albo o zgodnym z prawem wyrokowaniu przez sąd pierwszej instancji mimo nieprawidłowego uzasadnienia.
Zgodnie z art. 183 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., a w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 p.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. dotyczy naruszenia przepisów postępowania, ale tylko takiego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W orzecznictwie NSA wielokrotnie zwracano uwagę, że zarzuty oparte na podstawie kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. powinny wykazać, że Sąd I instancji dopuścił się naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Tak więc kasator powinien wykazać i uzasadnić, że wojewódzki sąd administracyjny nieprawidłowo odczytał normę prawną wynikającą z treści przepisu prawa materialnego, bądź mylnie zrozumiał treść przepisu prawa materialnego. W każdym więc z tych przypadków chodzi o sytuację, gdy wykładnia dokonana przez sąd jest nie do przyjęcia w kontekście logiczno-językowym, pozostałych przepisów prawa lub celu, w jakim został wprowadzony dany przepis. Natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu dlaczego powinien być zastosowany (por. m.in. wyrok NSA z 6 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2668/15).
Należy też podkreślić, że w praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dochodzi do automatycznego dyskwalifikowania skarg kasacyjnych, w sytuacji gdy zarzuty kasacyjne nie w pełni spełniają wymogi konstrukcyjne określone w art. 176 p.p.s.a., czego potwierdzeniem jest uchwała NSA z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09. Naczelny Sąd Administracyjny nie może jednak zasadniczo we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej ani uściślać, bądź w inny sposób ich korygować (por. wyrok NSA z 27 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2140/13), chyba że umożliwia to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna, a wadliwość zarzutu jest możliwa do usunięcia poprzez analizę argumentacji uzasadnienia środka odwoławczego (por. wyrok NSA z 22 sierpnia 2012 r., sygn. akt I FSK 1679/11). Do Naczelnego Sądu Administracyjnego nie należy jednakże wyciąganie z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej przytoczonych tam zarzutów i wiązanie ich z powołanymi tam przepisami w celu uzupełnienia wskazanej w petitum skargi kasacyjnej podstawy kasacyjnej (por. wyrok NSA z 13 listopada 2007 r., sygn. akt I FSK 1448/06). Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie w swoim orzecznictwie podkreślał, że nie ma on obowiązku formułowania za stronę zarzutów kasacyjnych na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej. Należy bowiem mieć na uwadze, że wyodrębnianie zarzutów z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej zawsze niesie ryzyko nieprawidłowego odczytania intencji strony wnoszącej skargę kasacyjną. Konieczne jest przy tym oddzielenie podstawy kasacyjnej od jej uzasadnienia, które jest niezbędnym elementem skargi kasacyjnej (zob. wyroki NSA z 19 marca 2014 r. sygn. akt II GSK 16/13 i 17 lutego 2015 r. sygn. akt II OSK 1695/13). Do autora skargi kasacyjnej należy zatem wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
W niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach określonych w art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a. Wprawdzie, co do zasady, w pierwszej kolejności rozważeniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania, to jednak w tej sprawie, z uwagi na powiązanie naruszeń przepisów postępowania z naruszeniami prawa materialnego, najpierw należało odnieść się do zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego w kontekście zarzucanego niewłaściwego zastosowania art. 92a ust. 1 i art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 180 ze zm.; dalej: u.t.d.)., będącego podstawą materialnoprawną zaskarżonej decyzji. Uchybienie przepisom prawa procesowego przez Sąd I instancji autor skargi kasacyjnej odnosi bowiem jedynie do ustalenia, że nie zachodziły okoliczności wymienione w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. W tym więc przypadku zarzut naruszenia przepisów postępowania jest w głównej mierze procesowym odzwierciedleniem koncepcji materialnej przedstawionej przez autora skargi kasacyjnej.
Z art. 92a ust. 1 u.t.d. wynika, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie, z tym że przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 5000 złotych do 40 000 złotych za każde naruszenie. Z kolei art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Skarżący kasacyjnie upatruje naruszenia przepisu art. 92a ust. 1 u.t.d. poprzez to, że Sąd I instancji wadliwie przyjął, że pomimo iż skarżący nie dysponował wiedzą oraz nie posiadał kwalifikacji do oceny, że przewożony towar stanowił odpady, to jednak winien on spełnić dodatkowe warunki do przewozu tych odpadów - w szczególności, gdy same organy do takiej konstatacji potrzebowały uzyskania opinii Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. Natomiast naruszenia przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. skarżący kasacyjnie upatruje w tym, że wadliwie przypisano mu, że nie dochował należytej staranności wykonując obowiązki przewoźnika, gdy tymczasem z okoliczności sprawy wynika, że nie miał on możliwości ustalenia, że przewożone towary stanowią odpady, a zatem nie miał wpływu na powstanie naruszenia.
Jak z powyższego zatem widać, z argumentacji skargi kasacyjnej wynika, że oba zarzuty naruszenia prawa materialnego pozostają w związku funkcjonalnym, co uzasadnia ich łączne rozpoznanie.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego podniesione zarzuty naruszenia prawa materialnego są niezasadne. W orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie podkreślano, że przepis art. 92a ust. 1 u.t.d., stanowiący podstawę wymierzenia skarżącemu kary pieniężnej, ustanawia odpowiedzialność administracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy, która ma charakter obiektywny (por. m.in. wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 2460/11). Nie jest ona uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego, a zatem określona w art. 92a u.t.d. kara jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem (por. wyrok NSA z dnia 23 listopada 2018 r., sygn. akt II GSK 3554/16). Nałożona zaskarżoną decyzją sankcja administracyjna ma zatem przede wszystkim znaczenie prewencyjne, a istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów (por. wyrok NSA z dnia 10 października 2019 r., sygn. akt II GSK 3116/17). Celem tej kary jest zapewnienie przestrzegania przez przedsiębiorców przepisów służących bezpieczeństwu powszechnemu, tj. zapewnieniu wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. Z tego punktu widzenia system sankcji przewidzianych przez przepisy u.t.d. stanowi przejaw interwencjonizmu państwowego w sferę, która została uznana przez ustawodawcę za szczególnie istotną. Z powyższego jednoznacznie wynika, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Art. 92a ust. 1 u.t.d. ustanawia zatem domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Z tego powodu, co do zasady, bez znaczenia pozostają okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń u przewoźnika.
Zauważenia jednak wymaga, że ustawodawca umożliwił przedsiębiorcy obalenie tego domniemania w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 92c ust. 1 u.t.d., stanowiących wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz. Podkreślić jednak trzeba, że przywołany przepis ma charakter wyjątkowy i podlega interpretacji ścieśniającej. Odpowiedzialność podmiotu prowadzącego działalność transportową jest bowiem rygorystyczna, z powodu dążenia do zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Dla zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek: brak wpływu przewoźnika na powstanie naruszenia oraz wystąpienie naruszenia wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Okolicznościami, o których mowa art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., mogą być wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć (por. wyrok NSA z dnia 11 maja 2023 r., sygn. akt II GSK 364/20). Przedsiębiorca nie ma wpływu na powstanie naruszenia w sytuacji, gdy niezależnie od jego zachowania i tak doszłoby do powstania naruszenia. W szczególności sytuacja taka może mieć miejsce, jeżeli do naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego dochodzi z powodu siły wyższej lub zachowania osób trzecich, którym podmiot wykonujący przewozy nie był w stanie się przeciwstawić. Brak możliwości przewidzenia określonych zdarzeń lub okoliczności ma miejsce wtedy, gdy przy uwzględnieniu wiedzy, umiejętności i doświadczenia nie istniała możliwość przewidzenia określonych zdarzeń z uwagi na ich nadzwyczajny charakter (por. wyrok NSA z dnia 13 października 2022 r., sygn. akt II GSK 843/19).
W kontekście powyższych rozważań stwierdzić trzeba jednoznacznie, że przywołane przez skarżącego okoliczności nie stanowią przesłanek egzoneracyjnych w rozumieniu przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., które by dawały podstawę do wyłączenia jego odpowiedzialności. Nie można podzielić stanowiska skarżącego, że w okolicznościach sprawy podnoszony przez niego brak świadomości odnośnie zakwalifikowania przewożonych rzeczy zdejmuje z niego odpowiedzialność przewidzianą w przepisach ustawy o transporcie drogowym. Przede wszystkim podkreślenia wymaga, że skarżący miał wpływ na powstanie naruszenia w ten sposób, że nie wiedząc jaka jest kwalifikacja przewożonego towaru, nie dokonał stosownych czynności sprawdzających, chociażby w oparciu o ocenę jakiegoś podmiotu uprawnionego i dokonywał przewozu niezgodnie z przepisami ustawy o transporcie drogowym. Jako profesjonalny przewoźnik mógł zaś i powinien przewidzieć, że przewożony towar może stanowić odpady. Uwolnienie się natomiast od odpowiedzialności za naruszenie warunków przewozu może mieć miejsce tylko w sytuacjach nadzwyczajnych, niespodziewanych, wyjątkowych, których profesjonalny podmiot zarządzający transportem przy zachowaniu należytej staranności i przezorności, nie był w stanie racjonalnie przewidzieć, przy czym ową miarę staranności należy oceniać biorąc pod uwagę specyfikę działalności transportowej, wysokie wymagania stawiane w związku z prowadzeniem tej działalności (por. wyrok NSA z dnia 22 czerwca 2023 r., sygn. akt II GSK 203/20). Odpowiedzialność przewoźnika jest bowiem niezależna od winy czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia polegającego na wykonywaniu przejazdu z naruszeniem normatywnych zasad jego wykonywania. Brak winy przedsiębiorcy w wystąpieniu naruszeń nie może stanowić podstawy wyłączenia jego odpowiedzialności. Nie wystarczy wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywne wykazanie podjęcia w ramach organizacji przewozu wszystkich niezbędnych środków, a w konsekwencji dowiedzenie, że do naruszenia doszło na skutek obiektywnych, nadzwyczajnych i nieprzewidywalnych okoliczności, na które przedsiębiorca nie miał wpływu (por, wyrok NSA z dnia 25 lipca 2023 r., sygn. akt II GSK 123/22).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący kasacyjnie nie udowodnił, że w sprawie wystąpiły przesłanki wyłączające jego odpowiedzialność jako przewoźnika. To zaś na nim ciążył obowiązek wskazania, jakie konkretnie dowody wykazujące okoliczności egzoneracyjne zostały powołane w toku postępowania administracyjnego, których nie uwzględnił organ i co pominął Sąd I instancji podczas wydawania zaskarżonego wyroku. W związku więc z tym, że w skardze kasacyjnej brak jest takich argumentów, nie pozwoliło to na uwzględnienie omawianych zarzutów.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego niezasadne są także wszystkie zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa procesowego.
I tak niezasadny jest zarzut z tiret pierwsze petitum skargi kasacyjnej, w którym zarzucono naruszenie przepisu art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 8 § 2 k.p.a. Art. 8 § 2 k.p.a. stanowi, że organy administracji publicznej bez uzasadnionej przyczyny nie odstępują od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym. Tymczasem ani w samym zarzucie, ani w jego opisie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący nie wskazuje, na czym miałoby polegać naruszenie tego przepisu. W związku z powyższym zarzut ten wymyka się spoza kontroli i przez to jest nieskuteczny.
Jako niezasadny należy również uznać zarzut z tiret trzecie petitum skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia przepisu art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 81a § 1 k.p.a. Z przywołanego przepisu art. 81a § 1 k.p.a. wynika bowiem, że jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenia lub odebranie stronie uprawnienia, a w tym zakresie pozostają niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony. Tymczasem w sprawie niniejszej żadnych niedających się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego nie było. Za takie wątpliwości, wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie, nie można uznać ponoszonego przez niego, braku świadomości co do kwalifikacji przewożonego towaru. Brak wiedzy co do prawidłowego zakwalifikowania tego towaru nakładał bowiem na niego obowiązek podjęcia kroków w kierunku dokonania prawidłowej kwalifikacji i podjęcia w związku z tym stosownych działań wynikających z przewozu odpadów.
Jako niezasadny należy również uznać zarzut z tiret drugie petitum skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Skarżący upatruje naruszenia tych przepisów poprzez brak dokonania wszechstronnej analizy zebranego materiału dowodowego, a w szczególności w tym, że skoro organy potrzebowały uzyskania opinii Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska celem zakwalifikowania przewożonego towaru jako odpadów, to tym bardziej skarżący nie był w stanie samodzielnie ocenić tego towaru jako odpadów.
Jak już wyżej wyjaśniono, skarżący jako profesjonalny przewoźnik zobowiązany był podjąć wszelkie czynności celem prawidłowego zakwalifikowania przewożonego towaru, w tym przypadku jako odpadów. Natomiast wynikające z art. 73 ust. 1 pkt 4 u.t.d. uprawnienie kontrolne inspektora polegające na tym, że w toku kontroli inspektor może przesłuchiwać świadków i zasięgać opinii biegłych, pozostaje bez wpływu na powyższe obowiązki skarżącego. W przedmiotowym zarzucie skarżący kasacyjnie nie wskazuje ponadto w żaden sposób, jaki wpływ na wynik sprawy, mogło mieć zasięgnięcie przedmiotowej opinii, to znaczy nie wyjaśnia, jakie mogłyby być inne ustalenia faktyczne istotne dla sprawy w stosunku do tych, które zostały przyjęte przez organy i zaakceptowane przez Sąd I instancji, jako podstawa rozstrzygnięcia. Tym samym skarżący kasacyjnie nie przedstawia, jakie wzorce zachowania adresowane do organów oraz do Sądu I instancji, zostały naruszone, a w rezultacie, jaki miałby być wpływ pozyskania opinii na wynik sprawy. W związku z tym, w świetle wszystkich konsekwencji wynikających z zasady dyspozycyjności obowiązującej w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym oraz konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a., powyższy zarzut skargi kasacyjnej należało uznać za niezasadny, a co za tym idzie i za nieskuteczny.
Z tych względów skarga kasacyjna, nie mając usprawiedliwionych podstaw, podlegała oddaleniu. Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny, oddalił skargę kasacyjną.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) oraz § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1935).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI