II GSK 1334/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną spółki, potwierdzając, że umowa o przygotowanie choreografii i prowadzenie zajęć fitness podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako umowa o świadczenie usług, a nie umowa o dzieło.
Spółka złożyła skargę kasacyjną od wyroku WSA, który oddalił jej skargę na decyzję Prezesa NFZ w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Spór dotyczył kwalifikacji umowy zawartej z uczestniczką postępowania – spółka twierdziła, że była to umowa o dzieło, podczas gdy organy i WSA uznały ją za umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. NSA oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko WSA, że umowa o przygotowanie choreografii i prowadzenie zajęć fitness, ze względu na powtarzalność czynności i brak konkretnego, samoistnego rezultatu, nie jest umową o dzieło, a podlega przepisom o świadczeniu usług, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną C. S.A. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił skargę spółki na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Spór koncentrował się na kwalifikacji umowy zawartej przez spółkę z uczestniczką postępowania. Spółka argumentowała, że była to umowa o dzieło, ponieważ dotyczyła przygotowania konkretnego rezultatu w postaci prawa autorskiego do planu treningowego i układu choreograficznego. Z kolei organy administracji oraz WSA uznały, że umowa ta miała charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Naczelny Sąd Administracyjny, analizując zarzuty skargi kasacyjnej, w pierwszej kolejności odniósł się do kwestii proceduralnych, wskazując na wadliwość niektórych zarzutów. Następnie, przechodząc do meritum, Sąd podkreślił, że kluczowe dla rozstrzygnięcia jest odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług. Umowa o dzieło wymaga osiągnięcia konkretnego, samoistnego i weryfikowalnego rezultatu, podczas gdy umowa o świadczenie usług (np. zlecenie) polega na starannym działaniu dla osiągnięcia celu, bez gwarancji konkretnego rezultatu. W analizowanym przypadku, przygotowanie choreografii i prowadzenie zajęć fitness, ze względu na powtarzalność czynności i zależność sukcesu od wielu czynników (w tym uczestników zajęć), nie spełniało kryteriów umowy o dzieło. Sąd uznał, że dominującym elementem umowy było świadczenie usług, a nie wytworzenie dzieła. NSA podkreślił również, że przy ustalaniu obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego, publicznoprawne przepisy mają pierwszeństwo przed cywilnoprawną wolą stron, co oznacza, że strony nie mogą poprzez umowę kształtować swoich obowiązków ubezpieczeniowych w sposób sprzeczny z prawem. W konsekwencji, NSA oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając prawidłowość stanowiska WSA i organu administracji.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Umowa o przygotowanie układu choreograficznego i prowadzenie zajęć fitness, ze względu na powtarzalność czynności i brak gwarancji konkretnego, samoistnego rezultatu, nie jest umową o dzieło, lecz umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że kluczową cechą odróżniającą umowę o dzieło od umowy o świadczenie usług jest wymóg osiągnięcia konkretnego, samoistnego i weryfikowalnego rezultatu w przypadku umowy o dzieło. W analizowanej sprawie, charakter wykonywanych czynności (prowadzenie zajęć fitness) oraz zależność sukcesu od wielu czynników (w tym uczestników) wskazywały na umowę o świadczenie usług, a nie o dzieło.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (12)
Główne
ustawa o świadczeniach art. 66 § 1 pkt 1 lit. e
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
u.s.u.s. art. 6 § 1 pkt 4
Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych
k.c. art. 627
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
k.c. art. 750
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
k.c. art. 734
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
k.c. art. 65 § 2
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
Nie znajduje zastosowania przy kwalifikowaniu umów dla potrzeb ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, gdyż strony nie mogą oświadczeniem woli kształtować swoich publicznoprawnych obowiązków odmiennie, niż wynika to z przepisów administracyjnego prawa materialnego.
k.c. art. 353 § 1
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Umowa o przygotowanie choreografii i prowadzenie zajęć fitness jest umową o świadczenie usług, a nie umową o dzieło. Publicznoprawne obowiązki ubezpieczeniowe nie mogą być dowolnie kształtowane przez strony umowy cywilnoprawnej wbrew przepisom prawa.
Odrzucone argumenty
Umowa o przygotowanie choreografii i prowadzenie zajęć fitness jest umową o dzieło. Sąd pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania poprzez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego i błędną ocenę dowodów. Sąd pierwszej instancji naruszył przepisy prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i zastosowanie przepisów Kodeksu cywilnego.
Godne uwagi sformułowania
Skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym i profesjonalnym środkiem prawnym zaskarżenia. Naruszenie wymienionych przepisów jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym. O charakterze danego przepisu nie decyduje charakter aktu prawnego, w jakim jest on zamieszczony, ale jego treść i cel. Cechą konstytutywną dzieła jest samoistność (materialnego lub niematerialnego) rezultatu. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu. Strony umowy nie mogą oświadczeniem woli kształtować swych publicznoprawnych obowiązków odmiennie, niż wynika to z przepisów administracyjnego prawa materialnego.
Skład orzekający
Mirosław Trzecki
przewodniczący sprawozdawca
Małgorzata Rysz
sędzia
Marek Krawczak
sędzia del. WSA
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Kwalifikacja umów cywilnoprawnych (umowa o dzieło vs. umowa o świadczenie usług) na potrzeby ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego, a także prymat prawa publicznego nad wolą stron w kształtowaniu obowiązków ubezpieczeniowych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego (choreografia, zajęcia fitness), jednak przedstawiona wykładnia przepisów ma szersze zastosowanie do rozróżniania umów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżniania umowy o dzieło od umowy zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki ubezpieczeniowe. Wykładnia NSA jest klarowna i stanowi ważny punkt odniesienia dla przedsiębiorców i pracowników.
“Umowa o dzieło czy zlecenie? NSA rozstrzyga, kiedy choreografia oznacza obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 1334/23 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2024-01-30 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-07-12 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Małgorzata Rysz Marek Krawczak Mirosław Trzecki /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych Hasła tematyczne Ubezpieczenia Sygn. powiązane VI SA/Wa 8027/22 - Wyrok WSA w Warszawie z 2023-02-23 Skarżony organ Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2023 poz 1634 art. 145 par. 1 pkt 1 lit. a, art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2023 poz 775 art. 7, art. 77 par. 1, art. 80 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.) Dz.U. 2022 poz 2561 art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t. j.) Dz.U. 2022 poz 1360 art. 65 par. 1 i 2, art. 627, art. 734, art. 750 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosław Trzecki (spr.) Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia del. WSA Marek Krawczak po rozpoznaniu w dniu 30 stycznia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej C. S.A. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 lutego 2023 r. sygn. akt VI SA/Wa 8027/22 w sprawie ze skargi C. S.A. w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 28 września 2022 r. nr 1475/2022/Ub w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od C. S.A. w W. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wyrokiem z 23 lutego 2023 r., sygn. akt VI SA/Wa 8027/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę C. S.A. w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z 28 września 2022 r. w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła C. S.A. w W. (dalej "skarżąca"), wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie względnie przy uznaniu, że zaszły przesłanki orzeczenia co do istoty sprawy – o uchylenie decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Skarżąca zrzekła się rozprawy. Zarzuciła: I. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: 1. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634; dalej "p.p.s.a.") w zw. z art. 7 w związku z art. 77 § 1 i w zw. z art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., poz. 775; dalej "k.p.a.") poprzez oddalenie w całości skargi na decyzję organu w miejsce jej uwzględnienia i uchylenia zaskarżonej decyzji w całości, a to poprzez niedostrzeżenie, że w postępowaniu administracyjnym miały miejsce niedostateczne wyjaśnienia i błędne ustalenia stanu faktycznego sprawy, dowolna w miejsce swobodnej ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, bezzasadne uznanie, że złożone w postępowaniu wyjaśnienia płatnika pozostają bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, podobnie jak tytuł oraz treść zawartej przez płatnika umowy – a w konsekwencji błędne wyinterpretowanie ze stanu faktycznego sprawy, iż zawarte przez strony umowy miały charakter umów o świadczenie usług, a nie umowy o dzieło (wbrew nazwie i treści umowy, a także wbrew intencji stron i wbrew rzeczywistej treści łączącego strony stosunku prawnego), co w konsekwencji spowodowało wydanie rozstrzygnięcia, zgodnie z którym ubezpieczony miał podlegać ubezpieczeniu zdrowotnemu w dniu objętym sporną umową; art 151 w zw. z art 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 69 ust. 1 w związku z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2022 r., poz. 2561; dalej "ustawa o świadczeniach") w związku z art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2022 r., poz. 1009; dalej "u.s.u.s.") poprzez oddalenie w całości skargi na decyzję organu w miejsce jej uwzględnienia i uchylenia zaskarżonej decyzji w całości, a to poprzez niedostrzeżenie, że w postępowaniu administracyjnym błędnie przyjęto, że zawarta przez płatnika z ubezpieczonym umowa miała charakter umowy o świadczenie usług, nie zaś umowy o dzieło i że w związku z wykonywaniem na rzecz płatnika zobowiązań wynikających ze spornej umowy ubezpieczony objęty był ubezpieczeniem zdrowotnym; art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. poprzez oddalenie w całości skargi na decyzję organu w miejsce jej uwzględnienia i uchylenia zaskarżonej decyzji w całości z uwagi na niedostrzeżenie przez Sąd pierwszej instancji popełnionych przez organ naruszeń prawa materialnego i w konsekwencji powielenie tych naruszeń w postępowaniu sądowoadministracyjnym; II. naruszenie przepisów prawa materialnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 65 § 2 w związku z art. 3531 w związku z art. 627 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2022 r., poz. 1360; dalej "k.c.") poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji błędne uznanie, że zawarta przez płatnika z ubezpieczonym umowa miała charakter umowy o świadczenie usług, podczas gdy zawarta umowa zgodnie z jej treścią oraz wolą stron był umową o dzieło – strony umówiły się bowiem na konkretny rezultat w postaci prawa autorskiego, przygotowania planu treningowego obejmującego układ choreograficzny, zaś wybór autora podyktowany był posiadaniem przez niego szczególnych kompetencji oraz wiedzy; art. 750 w związku z art. 734 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji błędne uznanie, że zawarta przez płatnika z ubezpieczonym umowa miała charakter umowy o świadczenie usług, do której winno stosować się przepisy o umowie zlecenia, a w konsekwencji uznanie, że ubezpieczony z tytułu zrealizowanej umowy podlegał ubezpieczeniu zdrowotnemu we wskazanym w zaskarżonej decyzji okresie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił od szczegółowego przedstawienia stanu sprawy, ograniczając uzasadnienie tylko do rozważań mających znaczenie dla oceny postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów. Zgodnie bowiem z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Przepis ten wyłącza zatem przy rozstrzygnięciach oddalających skargę kasacyjną odpowiednie stosowanie do postępowania przed NSA wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 w zw. z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie z powodu braku uzasadnionych podstaw. W rozpoznawanej skardze kasacyjnej skarżąca podniosła zarzuty w ramach obu podstaw kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., zarzucając Sądowi pierwszej instancji zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania. Skoro skarga kasacyjna spółki oparta została na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a., to w takiej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny co do zasady rozpoznaje w pierwszej kolejności podniesione w tej skardze zarzuty wskazujące na naruszenie przepisów postępowania, a dopiero w drugiej odnosi się do zarzutów kwestionujących stosowanie prawa materialnego. Zachowanie takiej kolejności oceny zarzutów kasacyjnych wynika z tego, że naruszenia prawa materialnego mogą być rozpoznane tylko wtedy, gdy zostanie ustalone, że stan faktyczny sprawy jest między stronami bezsporny albo że nie został skutecznie zakwestionowany w postępowaniu kasacyjnym (por. np. wyroki NSA z: 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11; 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08; 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13; te i kolejne cytowane orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są na stronie internetowej CBOSA). Z postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, który uznał za zgodną z prawem decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia stwierdzającą, że M.L. (dalej "uczestniczka") podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie zawartej ze skarżącą umowy cywilnoprawnej, do której zgodnie z kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że niewadliwie przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne uzasadniały przyjęcie ich za podstawę wyrokowania oraz oceny, że do umowy zawartej przez skarżącą z uczestniczką postępowania należało stosować przepisy dotyczące umowy zlecenia, bowiem była to umowa o świadczenie usług, nie zaś umowa o dzieło, co uzasadniało wniosek, że z tytułu wykonywania tej umowy uczestniczka podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Z uwagi na sposób sformułowania podstaw wniesionej skargi kasacyjnej, warto na wstępie podkreślić, że skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym i profesjonalnym środkiem prawnym zaskarżenia wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych, co znalazło swój wyraz również w przymusie adwokacko-radcowskim, tj. obowiązku sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika. Zgodnie z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. prawidłowe określenie podstaw kasacyjnych oznacza obowiązek wnoszącego skargę kasacyjną powołania konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem autora skargi kasacyjnej uchybił sąd pierwszej instancji w zaskarżonym orzeczeniu oraz uzasadnienia ich naruszenia. Przytoczenie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu, czy strona skarżąca zarzuca naruszenie prawa materialnego czy naruszenie przepisów postępowania, czy też oba te naruszenia łącznie. Konieczne jest przy tym wskazanie konkretnych przepisów naruszonych przez sąd, z podaniem jednostki redakcyjnej (numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu). Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego naruszenia przepisów prawa doszło i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym należy dodatkowo wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 151 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. wskazanego w pkt I.3. petitum skargi kasacyjnej stwierdzić trzeba, że jest on wadliwy konstrukcyjnie, a przez to procesowo bezskuteczny. Po pierwsze, w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że powyższe przepisy mają charakter ogólny (blankietowy), wskazują one, jakie rozstrzygnięcie podejmuje sąd administracyjny w przypadku, gdy skarga nie jest uwzględniona (art. 151 p.p.s.a.) oraz gdy dochodzi do uchylenia zaskarżonego aktu w przypadku stwierdzenia uchybień w zakresie prawa materialnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.). Unormowanie to daje zatem sądowi administracyjnemu kompetencję do podejmowania przewidzianego prawem rozstrzygnięcia. Przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. bez wątpienia nie był przez Sąd pierwszej instancji stosowany. Podstawę rozstrzygnięcia Sądu stanowił bowiem przepis art. 151 p.p.s.a. przewidujący możliwość oddalenia skargi. Po drugie, naruszenie powołanych wyżej przepisów nie może być samoistną podstawą skargi kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie, chcąc powołać się na zarzut naruszenia tych przepisów, zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – sąd pierwszej instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie wymienionych przepisów jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym (por. wyrok NSA z 30 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1701/14). Sam zarzut naruszenia art. 151 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. bez wskazania konkretnie, do jakiego naruszenia prawa materialnego doszło, nie może być podstawą wniesienia prawidłowo skonstruowanej skargi kasacyjnej. Zarzut oparty na wskazanej podstawie kasacyjnej nie sprostał zatem wskazanym rygorom. Drugi zarzut skargi kasacyjnej dotyczył naruszenia art. 151 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 69 ust. 1 w związku z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach w związku z art. 6 ust. 1 pkt 4 u.s.u.s. polegającego na błędnym przyjęciu, że zawarta przez skarżącą z uczestniczką umowa ma charakter umowy o świadczenie usług. Stwierdzić na wstępie należy, że zarzut ten został przez autora skargi kasacyjnej niewłaściwie sprecyzowany jako zarzut naruszenia przepisów postępowania, w istocie zaś dotyczy naruszenia prawa materialnego. O charakterze danego przepisu nie decyduje charakter aktu prawnego, w jakim jest on zamieszczony, ale jego treść i cel (wyroki NSA z: 10 maja 2006 r., sygn. akt II OSK 1356/05 i 16 marca 2007 r., sygn. akt I OSK 733/06). Za przepisy prawa materialnego uznaje się przepisy regulujące bezpośrednio stosunki administracyjnoprawne (określają zachowanie podmiotów) oraz roszczenia wynikające z tych stosunków (obowiązki, uprawnienia i prawa), a za przepisy postępowania uznaje się normy instrumentalne, określające drogę i sposób dochodzenia uprawnień wynikających z norm materialnoprawnych (tak m.in. w uchwale NSA z 20 maja 2010 r., sygn. akt II OPS 5/09, w wyroku NSA z 8 lutego 2008 r., sygn. akt II FSK 1603/06). Wnoszący skargę kasacyjną powinien przyporządkować każdy z zarzutów do konkretnej podstawy kasacyjnej, wskazanej w art. 174 p.p.s.a. Ma to istotne znaczenie dla spełnienia wymogów formalnych środka odwoławczego. W przypadku zarzutów opartych na podstawie wskazanej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. niezbędne jest bowiem wskazanie formy naruszenia. W przypadku zaś naruszenia przepisów postępowania nie ma obowiązku wskazania formy ich naruszenia, jednakże konieczne jest określenie, w jaki sposób zostały one naruszone i jaki to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że błędne przypisanie zarzutu do niewłaściwej podstawy kasacyjnej, tj. zakwalifikowanie zarzutu materialnoprawnego jako procesowego, czy też odwrotnie procesowego jako materialnoprawnego, co do zasady nie dezawuuje całkowicie takiego zarzutu, jeśli sposób jego sformułowania pozwala na merytoryczną ocenę w ramach właściwej podstawy kasacyjnej (por. wyroki NSA z: 2 września 2010 r., sygn. akt II FSK 636/09, 13 marca 2008 r., sygn. akt II OSK 223/07, 5 grudnia 2017 r., sygn. akt II GSK 1003/16). W rozpoznawanej sprawie należy przyjąć, że choć skarżąca wadliwie sformułowała powyższy zarzut kasacyjny, to jednak zarzut ten poddaje się kontroli instancyjnej w ramach podstawy wymienionej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. Do zarzutu tego NSA odniesie się w dalszej części uzasadnienia. Kontynuując ocenę zarzutów procesowych – odnosząc się zarzutu wskazanego pkt I.1. petitum skargi kasacyjnej – NSA w pierwszej kolejności stwierdził, że w myśl zasady prawdy obiektywnej, ustanowionej w art. 7 k.p.a. i doprecyzowanej w art. 77 § 1 k.p.a., na organach administracji publicznej spoczywa obowiązek podejmowania, z urzędu lub na wniosek stron, wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, jak i obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Art. 80 k.p.a. wprowadza zaś zasadę swobodnej oceny dowodów. Z powołanej wyżej zasady prawdy obiektywnej wywieść należy, że podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia oraz załatwienia sprawy wymaga w pierwszym rzędzie rozważenia, jakie fakty mają w sprawie znaczenie. O tym decydują zaś normy prawa materialnego. Skarżąca kasacyjnie, formułując zarzut opisany w pkt I.1. petitum skargi kasacyjnej, w istocie zmierzała do zakwestionowania stanu faktycznego przyjętego w sprawie. Zdaniem NSA, w rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia wskazanych wyżej przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., gdyż organ dokonał prawidłowych i wystarczających ustaleń faktycznych do zastosowania przepisów prawa materialnego w celu rozstrzygnięcia sprawy. Wbrew temu, co zarzuca skarżąca kasacyjnie, dowody zebrane w rozpatrywanej sprawie w postaci umowy zawartej przez skarżącą spółkę z uczestniczką postępowania mogły stanowić podstawę dla ustalenia, że strony łączyła umowa o świadczenie usług, a nie umowa o dzieło. Organ wziął pod uwagę nie tylko jej treść, lecz również przeanalizował przedmiot działalności gospodarczej prowadzonej przez skarżącą. Okoliczności stanu faktycznego nie wymagały dokonania dalszych analiz co do faktów, a ocena ich znaczenia dokonana została w zgodzie z prawidłową wykładnią tych przepisów, o czym będzie mowa poniżej. NSA uznał, że tak ustalony stan faktyczny był wystarczającą podstawą do uznania, że czynności wykonywane w ramach umowy nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny czy niematerialny rezultat. Uczestniczka postępowania w ramach tej umowy wykonywała czynności faktyczne w postaci zorganizowanych ćwiczeń fitness z udziałem uczestników ćwiczeń w oparciu o przygotowaną choreografię. Przedmiotowa umowa – wbrew nazwie – nie była więc umową o dzieło, lecz polegała na świadczeniu usług na rzecz skarżącej. Podkreślenia wymaga również, że w postępowaniu kasacyjnym, stosownie do art. 174 pkt 2 p.p.s.a., zarzut naruszenia przepisów postępowania może być skuteczną podstawą kasacyjną wyłącznie wówczas, jeżeli uchybienie przepisom proceduralnym mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czego w tej sprawie nie wykazano. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że – wbrew zarzutom skargi kasacyjnej – Sąd pierwszej instancji nie miał podstaw, by stwierdzić, że organy naruszyły wskazane przepisy postępowania i to w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W odniesieniu do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego mających zastosowanie należy przypomnieć, że postępowanie administracyjne w rozpatrywanej sprawie było prowadzone w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, a podstawą rozstrzygania był art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Przepis ten stanowił, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Norma prawa materialnego rekonstruowana z przywołanego przepisu wyznaczała przedmiot postępowania w sprawie, a tym samym ramy oraz zakres postępowania wyjaśniającego oraz koniecznych do przeprowadzenia w tym postępowaniu ustaleń. Wymagało więc rozstrzygnięcia podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu albo niepodleganie temu ubezpieczeniu przez uczestniczkę we wskazanych w zaskarżonej decyzji okresach, w związku z wykonywaniem przez nią pracy na podstawie zawartej ze skarżącą spółką umowy. Wobec treści przywołanego przepisu zakres postępowania wyjaśniającego w rozpatrywanej sprawie wyznaczały również stosowne przepisy k.c. Z przepisów regulujących umowę o dzieło (art. 627 k.c. i nast.) wynika, że między stronami umowy o dzieło nie występuje jakikolwiek stosunek zależności lub podporządkowania. Przyjmujący zamówienie, zobowiązując się do wykonania dzieła, może współdziałać z zamawiającym, jeżeli współdziałanie to jest potrzebne do wykonania dzieła i nie ciąży na nim zasadniczo obowiązek osobistego wykonania dzieła, chyba że wynika to z umowy o dzieło lub charakteru dzieła. Przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności takiego określenia, pod warunkiem że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi. Cechą konstytutywną dzieła jest samoistność (materialnego lub niematerialnego) rezultatu. Przedmiotem umowy o dzieło jest więc doprowadzenie do powstania samoistnego, jednorazowego oraz weryfikowalnego rezultatu (materialnego lub niematerialnego), bez względu przy tym na rodzaj i intensywność świadczonej w tym celu pracy i staranności. Dzieło jest w każdym przypadku wytworem przyszłym, który w momencie zawarcia umowy nie istnieje. Rezultat, na który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu. Z kolei z przepisów k.c. odnoszących się do umów o świadczenie usług, do których odpowiednio mają zastosowanie przepisy o zleceniu (art. 750 k.c. w związku z art. 734 k.c. i nast.), wynika, że przedmiotem tychże umów jest wykonywanie lub wykonanie czynności dla innej osoby (osób) i w jej (ich) interesie, które polega na zobowiązaniu się do starannego działania, z czym łączy się jednocześnie brak uzgodnienia obowiązku osiągnięcia szczegółowo określonego, przyszłego, samoistnego materialnego lub ucieleśnionego materialnie rezultatu, uznawanego za kryterium prawidłowego spełnienia świadczenia głównego przez wykonującego usługę (stąd jest to umowa starannego działania, a nie rezultatu), jak i na osobistym spełnieniu świadczenia przez wykonawcę (usługobiorcę; zleceniobiorcę). Umowy te charakteryzuje oparcie ich na szczególnym zaufaniu do wykonującego usługę. W myśl art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W związku z tym ustalenie, że konkretna umowa jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami" rodzi obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w skardze kasacyjnej nie została skutecznie podważona przyjęta przez Sąd pierwszej instancji wykładnia, a w jej konsekwencji zastosowanie art. 750 w związku z art. 734 § 1 k.c. i niezastosowanie 627 k.c. Za trafną należy uznać ocenę wyrażoną przez Sąd pierwszej instancji, zgodnie z którą Prezes NFZ, analizując sporną umowę oraz okoliczności jej realizacji, prawidłowo zakwalifikował ją do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia. WSA zasadnie uznał, że opracowanie układu choreograficznego, który może być wykorzystywany również dla celów ćwiczeń fitness, a także udzielenie skarżącej spółce licencji na korzystanie z choreografii nie nosiły cech dzieła w rozumieniu przepisów k.c. Zauważyć też należy, że dokumentacja znajdująca się w aktach administracyjnych sprawy wskazuje na późniejsze wielokrotne wykorzystanie przez uczestniczkę przygotowanej choreografii do celów ćwiczeń fitness, za które zostało jej wypłacone wynagrodzenie. Sąd pierwszej instancji słusznie przyjął, że przedstawiony wyżej sposób wykonania spornej umowy wskazuje, że dominującym jej elementem było wykonywanie szeregu powtarzających się czynności przygotowanej choreografii w celu przeprowadzenia ćwiczeń fitness z udziałem uczestników ćwiczeń. Celem spornej umowy nie było zatem samo przygotowanie choreografii, lecz wielokrotne zorganizowanie i przeprowadzenie zajęć fitness. Podkreślenia wymaga, na co już wcześniej wskazano, że cechą odróżniającą umowę o dzieło od umowy zlecenia (umowy o świadczenie usług) jest to, że stosunek prawny wynikający z umowy o dzieło nie ma charakteru zobowiązania trwałego (ciągłego). Stanowi bowiem zobowiązanie do świadczenia jednorazowego i to po obu stronach tego stosunku zobowiązaniowego. Zarówno świadczenie zamawiającego, jak i wykonawcy dzieła uznawane są za świadczenia jednorazowe, a ich ramy czasowe wyznacza powierzenie wykonania i wykonanie dzieła. Czas ten jest zatem z zasady warunkowany właściwościami samego dzieła, determinowany przez jego wykonawcę, a nie zamawiającego. Przedmiotem umowy o dzieło jest bowiem doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (por. wyrok SN z 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II UK 12/14). Istotą spornej umowy było jedynie staranne dążenie uczestniczki do osiągnięcia jakiegoś rezultatu w ramach zorganizowanych zajęć fitness, którego w istocie rzeczy nie można było z góry określić, sam przebieg zajęć i ich skutek bowiem był zależny nie tylko od starań uczestniczki, ale również od pozostałych ich uczestników zajęć – ich zaangażowania w ćwiczenia i indywidualnych możliwości. Tymczasem rezultat, o który umawiają się strony umowy o dzieło, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Sąd pierwszej instancji trafnie uznał, że omawiana umowa nie spełnia powyższych cech. Dodać też trzeba, że samoistność rezultatu oznacza, że musi on być identyfikowalny nie tylko w trakcie wykonywania umowy, a więc realizacji ćwiczeń przez uczestniczkę postępowania, ale również po jej zakończeniu niezależnie od dalszych działań uczestniczki. Należy podkreślić, że kontrolując zgodność z prawem decyzji administracyjnej wydanej w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, Sąd pierwszej instancji nie był zobowiązany, aby legalność wymienionej decyzji kontrolować z pozycji oraz przy uwzględnieniu kryteriów, o których mowa w art. 65 § 1 i 2 k.c., tj. zasad współżycia społecznego, ustalonych zwyczajów, czy też zgodnego zamiaru stron umowy oraz jej celu. Przywołana regulacja jednoznacznie i wprost odnosi się do reguł wykładni oświadczeń woli, co jakkolwiek ma swoje uznane i ustalone znaczenie dla potrzeb rozstrzygania sporów prawnych na gruncie prawa cywilnego (w tym zwłaszcza, jeżeli nie przede wszystkim, między stronami zawartej umowy, co w rozpatrywanej sprawie nie ma przecież miejsca, albowiem spór przebiega na innej zupełnie płaszczyźnie), to jednak pozbawione jest tego znaczenia w sprawach ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, a więc w sprawach zupełnie innej, bo publicznoprawnej natury (por. wyroki NSA z: 20 sierpnia 2021 r., sygn. akt II GSK 403/21; 27 maja 2022 r., sygn. akt II GSK 135/19, II GSK 106/19, II GSK 115/19 oraz II GSK 86/19). Tym samym stwierdzić należy, że przepis art. 65 § 2 k.c., w zakresie w jakim przy badaniu umów daje pierwszeństwo kryterium zgodnego zamiaru stron, nie znajduje zastosowania przy kwalifikowaniu umów dla potrzeb ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Nie może i nie powinno bowiem budzić wątpliwości, że – nawet jeżeli taki byłby zgodny zamiar kontrahentów – strony umowy nie mogą oświadczeniem woli kształtować swych publicznoprawnych obowiązków odmiennie, niż wynika to z przepisów administracyjnego prawa materialnego. Autonomia woli stron w zakresie odnoszącym się do kształtowania treści umowy nie może bowiem prowadzić do nadawania tej umowie treści odmiennych od tych, które wynikają z przyjętych umową postanowień, a tym samym prowadzić do dowolnego kwalifikowania zawartej umowy, wbrew jej treści oraz wbrew prawu i mieć przesądzający charakter (zob. wyroki NSA z 3 lutego 2021 r., sygn. akt II GSK 1492/18 oraz w sprawach sygn. akt: II GSK 135/19, II GSK 106/19, II GSK 115/19, II GSK 86/19). Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji w zakresie oceny charakteru łączącej skarżącą z uczestniczką postępowania umowy, będącej przedmiotem kontrolowanej w niniejszej sprawie decyzji administracyjnej. W konsekwencji organ prawidłowo ustalił, co słusznie zaakceptował Sąd pierwszej instancji, że uczestniczka podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umowy o świadczenie usług zawartej ze skarżącą. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 1935). NSA uwzględnił to, że pełnomocnik organu, który występował przed Sądem pierwszej instancji, sporządził w terminie określonym w art. 179 p.p.s.a., odpowiedź na skargę kasacyjną.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI