II GSK 634/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki H. Sp. z o.o. Sp. k. od wyroku WSA w Warszawie, utrzymując w mocy decyzję Urzędu Patentowego o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy "COVI-SEPT" z uwagi na jego opisowy charakter i brak zdolności odróżniającej.
Sprawa dotyczyła odmowy udzielenia prawa ochronnego na słowny znak towarowy "COVI-SEPT" dla produktów kosmetycznych i farmaceutycznych. Urząd Patentowy oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznali, że znak jest opisowy i nie posiada zdolności odróżniającej, ponieważ bezpośrednio nawiązuje do pandemii COVID-19 oraz środków antyseptycznych. Skarga kasacyjna spółki H. Sp. z o.o. Sp. k. została oddalona przez Naczelny Sąd Administracyjny, który podzielił stanowisko niższych instancji, podkreślając, że takie oznaczenie powinno pozostać w domenie publicznej.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną H. Sp. z o.o. Sp. k. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił skargę spółki na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej. Urząd Patentowy odmówił udzielenia prawa ochronnego na słowny znak towarowy "COVI-SEPT", zgłoszony dla towarów z klas 3 i 5 (produkty kosmetyczne i farmaceutyczne), uznając go za opisowy i pozbawiony zdolności odróżniającej. Argumentowano, że oznaczenie "COVI" nawiązuje do wirusa SARS-CoV-2, a "SEPT" do antyseptyki, co bezpośrednio wskazuje na rodzaj i przeznaczenie produktów, zwłaszcza w kontekście pandemii. Wojewódzki Sąd Administracyjny podzielił to stanowisko, podkreślając, że znak musi posiadać cechy abstrakcyjne lub fantazyjne, a "COVI-SEPT" jest zbyt opisowy. Skarga kasacyjna zarzucała naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną interpretację art. 129¹ ust. 1 pkt 2 i 3 Prawa własności przemysłowej. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że uzasadnienie Sądu I instancji spełnia wymogi formalne, a zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania są wadliwie skonstruowane. Sąd zgodził się z Urzędem Patentowym i Sądem I instancji, że znak "COVI-SEPT" jest opisowy i nie posiada zdolności odróżniającej, co uniemożliwia jego rejestrację jako znaku towarowego i prowadziłoby do nieuzasadnionej monopolizacji oznaczenia. Sąd podkreślił, że takie oznaczenie powinno pozostać do dyspozycji wszystkich uczestników obrotu gospodarczego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Znak towarowy "COVI-SEPT" jest opisowy i pozbawiony zdolności odróżniającej, co stanowi bezwzględną podstawę do odmowy udzielenia prawa ochronnego.
Uzasadnienie
Znak "COVI-SEPT" jest połączeniem elementów nawiązujących do pandemii COVID-19 oraz środków antyseptycznych, co bezpośrednio wskazuje na rodzaj i przeznaczenie towarów. W związku z tym nie posiada cech odróżniających, które pozwoliłyby na indywidualizację pochodzenia towarów od konkretnego przedsiębiorcy, i powinien pozostać w domenie publicznej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (6)
Główne
p.w.p. art. 129¹ § 1 pkt 2 i 3
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
Znaki towarowe nie mogą być udzielane, jeśli nie posiadają zdolności odróżniającej lub składają się wyłącznie z elementów mogących służyć do wskazania rodzaju, pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności towaru/usługi.
Pomocnicze
p.w.p. art. 145 § ust. 1
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
p.p.s.a. art. 141 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Określa wymogi formalne uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego.
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 176 § § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Wymaga wskazania zarzutów i ich uzasadnienia w skardze kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Znak towarowy "COVI-SEPT" jest opisowy i nie posiada zdolności odróżniającej, ponieważ bezpośrednio nawiązuje do rodzaju i przeznaczenia towarów (środki antyseptyczne związane z pandemią COVID-19). Udzielenie prawa ochronnego na taki znak prowadziłoby do nieuzasadnionej monopolizacji oznaczenia i ograniczenia swobody działalności innych uczestników obrotu. Zarzuty skargi kasacyjnej były wadliwie sformułowane i nie mogły być rozpoznane merytorycznie przez NSA.
Odrzucone argumenty
Znak "COVI-SEPT" posiada cechy odróżniające i nie jest wyłącznie opisowy. Urząd Patentowy i Sąd I instancji błędnie zinterpretowały i zastosowały przepisy prawa materialnego. Uzasadnienie wyroku Sądu I instancji jest wadliwe i nie spełnia wymogów formalnych. Sąd I instancji wadliwie ocenił ustalenia faktyczne i prawne poczynione przez organ.
Godne uwagi sformułowania
oznaczenie o charakterze aluzyjnym miało przekazywać informacje opisowe minimalna zdolność odróżniająca powoduje, że znakowi nie można odmówić ochrony prawo znaków towarowych jest zharmonizowane w całej Unii Europejskiej i powinno być interpretowane w ten sam sposób Urząd Patentowy powinien wyjaśnić, dlaczego podjął zupełnie inną decyzję, niż Niemiecki Urząd Patentowy na zgłoszone oznaczenie zgodnie z art. 1291 ust. 1 pkt 2 oraz art. 1291 ust. 1 pkt 3 p.w.p. niedopuszczalne jest udzielenie prawa ochronnego znak towarowy musi posiadać cechy odróżniające, pozwalające na zindywidualizowanie źródła pochodzenia towarów lub usług znak nie może zatem składać się z elementów ściśle opisowych wyrażenie "COVI-SEPT" utworzone z połączonych ze sobą elementów słownych: "COVI" (...) oraz "SEPT" skrót pochodzący od słowa "septyka" Całość wyrażenia COVI-SEPT w odniesieniu do wymienionych towarów, wskazuje na rodzaj i przeznaczenie ww. towarów - zapobieganie zakażeniom wirusowym, poprzez stosowanie środków zawierających substancje o charakterze antyseptycznym dla wirusów. zgłaszająca wykorzystując sytuację epidemiczną dąży do uzyskania monopolu na określenia powiązane z epidemią związaną z C0VID-19 znak słowny COVISEPT (zgłoszony przez inny podmiot) został objęty prawem ochronnym udzielonym przez Niemiecki Urząd Patentowy znak towarowy ma charakter opisowy i jest pozbawiony dostatecznych znamion odróżniających oznaczenie COVI-SEPT nie będzie w odpowiedni sposób indywidualizował oznaczanych nim towarów, a przez to nie będzie realizował podstawowej funkcji znaków towarowych, jaką jest zdolność do odróżniania na rynku usług danego przedsiębiorcy. Tego rodzaju oznaczenie winno pozostać w domenie publicznej, a zatem w dyspozycji wszystkich uczestników obrotu gospodarczego.
Skład orzekający
Gabriela Jyż
przewodniczący
Joanna Sieńczyło - Chlabicz
sprawozdawca
Wojciech Sawczuk
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących zdolności odróżniającej i opisowości znaków towarowych, zwłaszcza w kontekście nawiązań do aktualnych wydarzeń (pandemia) i terminów medycznych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy konkretnego znaku i towarów, ale zasady interpretacji są uniwersalne dla oceny znaków towarowych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy znaku towarowego związanego z pandemią COVID-19, co czyni ją aktualną i potencjalnie interesującą dla szerszego grona odbiorców. Pokazuje, jak sądy podchodzą do prób monopolizacji określeń związanych z ważnymi wydarzeniami społecznymi.
“Czy "COVI-SEPT" mógł zostać znakiem towarowym? NSA rozstrzyga o granicach ochrony w czasach pandemii.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 634/22 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-10-28 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2022-04-19 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Gabriela Jyż /przewodniczący/ Joanna Sieńczyło - Chlabicz /sprawozdawca/ Wojciech Sawczuk Symbol z opisem 6460 Znaki towarowe Hasła tematyczne Własność przemysłowa Sygn. powiązane VI SA/Wa 1813/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-11-25 Skarżony organ Urząd Patentowy RP Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2020 poz 286 art. 129(1) ust. 1 pkt 2 i 3 Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz (spr.) Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk Protokolant asystent sędziego Małgorzata Krawiec po rozpoznaniu w dniu 28 października 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej H. Sp. z o.o. Sp. k. we W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 listopada 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 1813/21 w sprawie ze skargi H. Sp. z o.o. Sp. k. we W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 21 kwietnia 2021 r. nr DT-I.Z.511580.746-2020.13.ptof w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 25 listopada 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 1813/21, oddalił skargę H. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w M. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 21 kwietnia 2021 r., nr DT-I.Z.511580.746-2020.13.ptof w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym. I Decyzją z dnia 4 września 2020 r. Urząd Patentowy Rzeczpospolitej Polskiej (dalej: UP, Urząd Patentowy, organ) - działając na podstawie art. 1291 ust. 1 pkt 2 i art. 1291 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2020 r. poz. 286 ze zm.; dalej: p.w.p.) - odmówił H. Sp. z o.o. Sp.k. z siedzibą we W. (dalej: zgłaszająca, skarżąca) udzielenia prawa ochronnego na słowny znak towarowy "COVI-SEPT", zgłoszony dnia 17 marca 2020 r. pod nr Z.511580. Zgłoszony znak przeznaczony był do oznaczania towarów i usług w klasach: klasa 3: produkty kosmetyczne, kosmetyki, produkty kosmetyczne zawierające środki antyseptyczne i dezynfekcyjne nie do celów medycznych; kosmetyki zawierające środki antyseptyczne i dezynfekcyjne nie do celów medycznych; produkty kosmetyczne zawierające środki antyseptyczne i dezynfekcyjne nie do celów farmaceutycznych; kosmetyki zawierające środki antyseptyczne i dezynfekcyjne nie do celów farmaceutycznych; kosmetyki w postaci: maści, żelów, kremów, płynów, kropli, aerozoli, mleczka, tłuszczów, olejów, toników, olejków eterycznych - zawierające środki antyseptyczne i dezynfekcyjne nie do celów farmaceutycznych i medycznych; toaletowe środki sanitarne; mydła antyseptyczne nie do celów medycznych i farmaceutycznych; klasa 5: produkty farmaceutyczne, leki, suplementy diety, wyroby medyczne, produkty zawierające środki antyseptyczne i dezynfekcyjne; produkty w postaci: maści, żelów, kremów, płynów, kropli, aerozoli, mleczka, tłuszczów, olejów, toników, olejków eterycznych - zawierające środki antyseptyczne i dezynfekcyjne; mydła antyseptyczne; mydła w postaci żeli o właściwościach antyseptycznych; antybakteryjne żele na bazie alkoholu do odkażania skóry; substancje antybakteryjne do celów medycznych, chusteczki nasączane płynami farmaceutycznymi, preparaty i artykuły do tępienia szkodników, herbicydy, pestycydy, insektycydy. Zgłaszająca wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej ww. decyzją z dnia 4 września 2020 r. Według zgłaszającej organ nie wyjaśnił zasadniczej kwestii, tj. powodu, dla którego oznaczenie o charakterze aluzyjnym miałoby przekazywać informacje opisowe w odniesieniu do towarów z klasy 3 i 5. Jej zdaniem, UP przypisuje temu oznaczeniu znaczenie, którego ono nie posiada. Według zgłaszającej, ww. znak nie charakteryzuje się jakąś wyjątkową fantazyjnością, przy czym nawet minimalna zdolność odróżniająca powoduje, że znakowi nie można odmówić ochrony. Zgłaszająca wskazała również, że znak słowny COVISEPT (zgłoszony przez inny podmiot) został objęty prawem ochronnym udzielonym przez Niemiecki Urząd Patentowy dla towarów z klasy 3 i 5 (wykaz towarów jest analogiczny do tego złożonego przez zgłaszającą). Biorąc pod uwagę, iż prawo znaków towarowych jest zharmonizowane w całej Unii Europejskiej i powinno być interpretowane w ten sam sposób, Urząd Patentowy powinien wyjaśnić, dlaczego podjął zupełnie inną decyzję, niż Niemiecki Urząd Patentowy. Po rozpoznaniu wniosku zgłaszającej o ponowne rozpatrzenie sprawy - Urząd Patentowy decyzją z dnia 21 kwietnia 2021 r. - utrzymał w mocy swoje wcześniejsze rozstrzygnięcie. UP w zaskarżonej decyzji nie podzielił zarzutów stawianych przez zgłaszającą we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Stwierdził, że na zgłoszone oznaczenie zgodnie z art. 1291 ust. 1 pkt 2 oraz art. 1291 ust. 1 pkt 3 p.w.p. niedopuszczalne jest udzielenie prawa ochronnego. Zasadą ustawy Prawo własności przemysłowej jest nieudzielanie praw ochronnych na takie oznaczenia, które nie nadają się do odróżniania w obrocie towarów/usług, dla których zostały zgłoszone (art. 1291 ust. 1 pkt 2 p.w.p.) oraz, które składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru/usługi, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności, jak (art. 1291 ust. 1 pkt 3 p.w.p). Jak wyjaśnił Urząd Patentowy, znak towarowy musi posiadać cechy odróżniające, pozwalające na zindywidualizowanie źródła pochodzenia towarów lub usług. Znak nie może zatem składać się z elementów ściśle opisowych. Zgodnie z treścią art. 1291 ust. 1 pkt 2 i pkt 2 p.w.p., znak towarowy musi być tego rodzaju, aby w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógł być postrzegany przez odbiorców jako oznaczenie, według którego można dany towar lub usługę zindywidualizować co do źródła ich pochodzenia od jednego konkretnego podmiotu gospodarczego. UP stwierdził, że wyrażenie "COVI-SEPT" utworzone z połączonych ze sobą elementów słownych: "COVI" (początek liter od ostrej choroby zakaźnej układu oddechowego wywołanej zakażeniem wirusem SARS-CoV2), oraz "SEPT" skrót pochodzący od słowa "septyka" 1. działania mające na celu zapobieganie zakażeniu; 2. wolność od bakterii, wirusów, grzybów; jałowość. Całość wyrażenia COVI-SEPT w odniesieniu do wymienionych towarów, wskazuje na rodzaj i przeznaczenie ww. towarów - zapobieganie zakażeniom wirusowym, poprzez stosowanie środków zawierających substancje o charakterze antyseptycznym dla wirusów. Zdaniem UP, oznaczenie COVI-SEPT nie posiada dostatecznych znamion odróżniających w odniesieniu do towarów wymienionych w zgłoszeniu. Przedmiotowe zgłoszenie wskazuje na rodzaj, funkcję i przeznaczenie towarów do oznaczania których zostało zgłoszone. Ponadto w całościowym odbiorze będzie ono informowało nabywców, że towary jakimi sygnowane jest dane oznaczenie, to linia preparatów/produktów przeznaczonych do ochrony przed wirusem SARS-CoV-2 wywołującego chorobę układu oddechowego COVID-19. W tym kontekście organ uznał, że zgłaszająca wykorzystując sytuację epidemiczną dąży do uzyskania monopolu na określenia powiązane z epidemią związaną z C0VID-19. Oceniając relewantny krąg odbiorców towarów oznaczonych znakiem objętym zgłoszeniem organ stwierdził, że towary wskazane w zgłoszeniu przeznaczone są dla szerokiego grona odbiorców - ogółu społeczeństwa. Krąg odbiorców jest praktycznie nieograniczony - znajdują się w nim zarówno osoby dobrze wykształcone, jak i osoby o wykształceniu podstawowym, osoby młode oraz starsze. Przyjąć trzeba, iż odbiorcą usług wymienionych w zgłoszeniu jest przeciętny konsument, który jest osobą w miarę uważną i rozważną i w miarę dobrze poinformowaną. UP zaznaczył, że w przypadku, gdy rozpatrywanymi towarami są produkty lecznicze lub farmaceutyczne, właściwy krąg odbiorców składa się z jednej strony z profesjonalistów z zakresu medycyny, z drugiej zaś - z pacjentów jako końcowych odbiorców tych towarów. Odnosząc się do przedstawionych przez zgłaszającą przykładów znaków towarowych, na które UP (jak i Niemiecki Urząd Patentowy) udzielił prawa ochronne, organ zaznaczył, że dokonując oceny zdolności rejestrowej znaku towarowego, obowiązany jest działać na podstawie prawa i w granicach przez prawo zakreślonych, a każde oznaczenie należy rozpatrywać i oceniać w swych konkretnych uwarunkowaniach i odniesieniach. W postępowaniu przed Urzędem Patentowym nie może działać automatyzm, a każda sprawa musi zostać rozpatrzona indywidualnie. Urząd Patentowy nie powołuje się na orzeczenia, w których w podobnych stanach faktycznych zapadły inne decyzje, gdyż każdy znak towarowy ze względu na swój indywidualny charakter musi być oceniany samodzielnie, w uwzględnieniem wszystkich aspektów konkretnej sprawy i zgromadzonego materiału dowodowego. Sprawy żadnego znaku towarowego nie da się rozpatrywać ogólnie lub na tle innych znaków, gdyż każda sprawa jest zawsze oceniana w swych konkretnych uwarunkowaniach i odniesieniach. WSA w Warszawie wskazanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę wniesioną przez zgłaszającą. Sąd I instancji wskazał, że podstawą odmowy udzielenia ochrony w kontrolowanej sprawie było stanowisko organu o braku dostatecznych znamion odróżniających znaku zgłoszonego i opisowy charakter w odniesieniu do sygnowanych nim towarów (art. 1291 ust. 1 pkt 2 i pkt 3 w zw. z art. 145 ust. 1 p.w.p). WSA podzielił pogląd wyrażony przez organ, iż oznaczenie COVI-SEPT nie posiada dostatecznych znamion odróżniających w odniesieniu do towarów wymienionych w zgłoszeniu. Przedmiotowe zgłoszenie wskazuje na rodzaj, funkcję i przeznaczenie towarów do oznaczania których zostało zgłoszone. W całościowym odbiorze będzie ono informowało nabywców, że towary jakimi sygnowane jest dane oznaczenie to linia preparatów/produktów przeznaczonych do ochrony przed wirusem SARS-CoV-2 wywołującego chorobę układu oddechowego COVID-19. W ocenie Sądu I instancji organ prawidłowo przyjął, jako powszechnie znany i rozumiany termin medyczny "COVID-19". Jest bowiem faktem znanym notoryjnie, nie wymagającym przeprowadzenia dowodu przez organ, iż panująca obecnie na świecie (w tym rzecz jasna w Polsce) pandemia spopularyzowała znany dotychczas głównie fachowcom – specjalistom z dziedziny medycyny, szczególnie chorób zakaźnych, pojęcie COVID-19. Z kolei, by znak towarowy mógł prawidłowo pełnić swoją funkcję w obrocie powinien być choć w minimalnym stopniu abstrakcyjny lub fantazyjny, tj. nie powinien się bezpośrednio kojarzyć jak w analizowanym przypadku z miejscem świadczenia usług. Wbrew poglądowi strony skarżącej, analizowane oznaczenie nie mogło zostać potraktowane jako aluzyjne lub sugerujące. Sąd I instancji powołał się na wyrok NSA z 20 kwietnia 2021 r., II GSK 720/18, CBOSA, w którym ten Sąd stwierdził, że znak towarowy ma charakter opisowy i jest pozbawiony dostatecznych znamion odróżniających, w rozumieniu art. 129 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., jeżeli przynajmniej w jednym ze swych możliwych znaczeń określa właściwość (cechę) towarów, do oznaczania których został zarejestrowany, co stanowi bezwzględną podstawę unieważnienia udzielonego na ten znak prawa ochronnego. Także argumentacja dotycząca rejestracji innych oznaczeń aluzyjnych lub sugerujących cechy produktu, takie, jak ich aseptyczność, nie mogły wpłynąć na stanowisko organu. Według Sądu I instancji nie zasługuje na uwzględnienie zarzut niewłaściwej oceny dystynktywności znaku poprzez brak odniesienia się do każdego towaru z osobna. Zarzutu powyższego nie potwierdza przebieg postępowania administracyjnego oraz uzasadnienie zaskarżonej decyzji. Urząd Patentowy w sposób właściwy przeprowadził postępowanie dowodowe, wskazując na brak odróżniającego charakteru zgłoszonego oznaczenia w stosunku do wszystkich towarów, do sygnowania których miał być stosowany. WSA podzielił stanowisko organu, iż oznaczenie COVI-SEPT pozbawione jest zdolności odróżniającej, ze względu na swój opisowy charakter. Jest ono pozbawione cech charakterystycznych, które mogłyby utkwić w świadomości przeciętnego odbiorcy i w konsekwencji nie nadaje się do identyfikacji usług jako pochodzących od skarżącej. Jest ono przy tym na tyle oczywiste, że przypisanie go do konkretnych towarów jako pochodzących od konkretnego przedsiębiorcy nie jest możliwe. Zdaniem WSA, Urząd Patentowy w sposób prawidłowy wziął pod uwagę postrzeganie zgłoszonego oznaczenia przez docelowy krąg odbiorców w odniesieniu do towarów, które mają być danym oznaczeniem sygnowane. Doszedł do zasadnego przekonania, że odbiorca jest w tym przypadku zbliżony do wskazywanego w orzecznictwie jako modelowy, a zatem jest w miarę uważny i tak samo też rozważny. Całkowicie niewyróżniające elementy znaku COVI+SEPT mają wyłącznie walor informacyjny, a więc składają się na oznaczenie całkowicie niedystynktywne w rozumieniu art. 1291 ust. 1 pkt 2 p.w.p. Wskazują bowiem nie na przedsiębiorcę, od którego pochodzą, lecz na rodzaj towarów w ten sposób sygnowanych. Tego rodzaju oznaczenie winno pozostać w domenie publicznej, a zatem w dyspozycji wszystkich uczestników obrotu gospodarczego. WSA podkreślił, że udzielenie prawa ochronnego na oznaczenie, które zawiera słowa, posiadające charakter opisowy, uwarunkowane jest istnieniem cech odróżniających, takich, jak bogata grafika czy nazwa przedsiębiorcy. Tymczasem w rozpatrywanej sprawie nie można zasadnie uznać, by zgłoszone oznaczenie posiadało cechy wskazujące na pochodzenie usług od konkretnego zgłaszającego. Tak więc, w sytuacji ustalenia aktualnej, konkretnej i bezpośredniej opisowości zgłoszonego znaku, należało uznać za zasadną odmowę udzielenia prawa ochronnego. Zgłoszony celem udzielenia prawa ochronnego znak COVI-SEPT nie będzie w odpowiedni sposób indywidualizował oznaczanych nim towarów, a przez to nie będzie realizował podstawowej funkcji znaków towarowych, jaką jest zdolność do odróżniania na rynku usług danego przedsiębiorcy. Reasumując WSA uznał, że zaskarżona decyzja pozostaje w zgodzie zarówno z prawem materialnym, jak i procesowym. Argumenty podane w uzasadnieniu poparte zostały materiałem dowodowym zgromadzonym w toku postępowania. Urząd Patentowy na bieżąco informował stronę o stwierdzonych przeszkodach dla udzielenia prawa ochronnego na zgłoszone oznaczenie, umożliwiając jej zajęcie stanowiska w tym przedmiocie. Organ w sposób należyty wyjaśnił zasadność podjętej decyzji. Dokonując wykładni przepisów prawa materialnego, oparł się na przytoczonym w decyzji orzecznictwie sądów administracyjnych oraz TSUE. II Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła zgłaszająca zaskarżając to orzeczenie w całości i wnosząc na podstawie art. 188 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 poz. 2325 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) o jego uchylenie w całości i rozpoznanie skargi poprzez uchylenie w całości poprzedzającej ten wyrok decyzji Urzędu Patentowego wydanej dnia 21 kwietnia 2021 r. znak DT-I.Z.511580.746-2020.13.ptof, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Ponadto wniesiono o zasądzenie kosztów postępowania zgodnie z przedstawionym spisem kosztów, a w przypadku jego braku według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1) Naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c), art. 151, art. 3 § 1, art. 133 § 1, art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez: a) wadliwą ocenę ustaleń faktycznych poczynionych przez organ, z naruszeniem art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 15, art. 77 § 1 i 4, art. 80 i art. 107 § 3, a także art. 10 i 79a § 1 w zw. z art. 140 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p., a także art. 244 ust. 13 p.w.p. w zakresie braku zdolności odróżniającej znaku towarowego COVI-SEPT; b) wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku wynikające z błędnej oceny ustaleń faktycznych oraz prawnych poczynionych przez organ w zakresie braku zdolności odróżniającej znaku towarowego COVI-SEPT, a także nieodnoszące się do istotnych argumentów podniesionych przez kasatora; c) oddalenie skargi, pomimo że zaskarżona decyzja organu naruszała przepisy prawa materialnego, tj. przepisy art. 129¹ ust. 1 pkt 2 i 3 i art. 145 ust. 1 p.w.p. poprzez ich błędną interpretację oraz niewłaściwe zastosowanie wynikające z błędnego ustalenia stanu faktycznego oraz błędnej lub niepełnej oceny przesłanek określonych w tych przepisach. 2) Naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. przepisu art. 129¹ ust. 1 pkt 2 i 3 i art. 145 ust. 1 p.w.p. poprzez ich błędną interpretację oraz niewłaściwe zastosowanie. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw. W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku prawnym przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd II instancji. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w sprawie nie występują. W pierwszej kolejności oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego objęty został zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., zawarty w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej, jego zasadność bowiem wykluczałaby możliwość merytorycznego odniesienia się do pozostałych, objętych zarzutami skargi kasacyjnej nieprawidłowości. Wprawdzie autor skargi kasacyjnej nie wskazał, na czym polegało naruszenie tego przepisu, ale wynika to z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego brak jest podstaw aby uznać, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia wymogów określonych przepisem art. 141 § 4 zd. 1 p.p.s.a. Przypomnieć należy, że ustawodawca w art. 141 § 4 p.p.s.a. określił niezbędne elementy uzasadnienia, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w dwóch przypadkach: po pierwsze, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39), po drugie, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny. W rozpoznawanej sprawie nie występuje żaden z wymienionych przypadków. Uzasadnienie zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w tym przepisie. Natomiast - jak wynika z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej - jej autor nie zgadza się ze stanowiskiem Sądu I instancji i w istocie z nim polemizuje, co nie stanowi skutecznej przesłanki uwzględnienia tego zarzutu. Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie - Sąd I instancji nie tylko podzielił stanowisko UP, do czego oczywiście miał prawo, ale również zaprezentował swoją własną argumentację wyjaśniając, dlaczego zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. Fakt, że stanowisko zajęte przez Sąd I instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne, nie poddaje się kontroli kasacyjnej, czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia przepisów postępowania w zakresie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c), art. 151, art. 3 § 1 i art. 133 § 1 p.p.s.a. przez "wadliwą ocenę ustaleń faktycznych poczynionych przez organ, z naruszeniem art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 15, art. 77 § 1 i 4, art. 80 i art. 107 § 3, a także art. 10 i 79a § 1 w związku z art. 140 k.p.a. w związku z art. 256 ust. 1 p.w.p., a także art. 244 ust. 13 (...) p.w.p. w zakresie braku zdolności odróżniającej znaku towarowego COVI-SEPT". Powyższy zarzut ze względu na wadliwość formalną nie poddawał się weryfikacji merytorycznej przez Sąd II instancji. Naczelny Sąd Administracyjny nie może bowiem rozpoznać zarzutów skargi kasacyjnej, które zostały wadliwie skonstruowane. Autor skargi kasacyjnej nie wskazał ani w petitum ani w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, na czym polegało naruszenie tych przepisów. Podkreślić należy, że warunkiem koniecznym skargi kasacyjnej jest wskazanie zarzutów i ich uzasadnienie. Wynika to z treści art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Zarzut kasacyjny to wskazanie przepisu naruszonego przez skarżony wyrok, natomiast jego uzasadnienie, to wyjaśnienie na czym polega naruszenia, oraz określenie wpływu naruszenia na rozstrzygnięcie. W świetle utrwalonego orzecznictwa, nie każde naruszenie przepisów postępowania może stanowić podstawę kasacyjną, ale tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Obowiązkiem wnoszącego skargę kasacyjną jest wykazanie, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów nie doszło, wyrok sądu I instancji byłby inny (por. m. in. wyrok NSA z dnia 4 października 2012 r., sygn. akt II FSK 437/11; LEX nr 1233849). Z systemowych relacji art. 176 i art. 183 p.p.s.a. wynika więc, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może rozpoznać merytorycznie zarzutów skargi, które zostały wadliwie skonstruowane. Określona w art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania granicami skargi kasacyjnej oznacza związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia, które determinują zakres kontroli kasacyjnej, jaką Naczelny Sąd Administracyjny powinien, a ściślej rzecz ujmując, może podjąć - działając na podstawie i w granicach prawa - w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 13 maja 2014 r., sygn. akt I GSK 482/12.). Nie jest usprawiedliwiony zarzut naruszenia prawa materialnego, wskazany w pkt 2 petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzut naruszenia art. 129¹ ust. 1 pkt 2 i 3 i art. 145 ust. 1 p.w.p. poprzez błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie. Autor skargi kasacyjnej sformułował również zarzut naruszenia tych przepisów, który oparł na nieprawidłowej podstawie kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. w pkt 1 lit. c) petitum skargi kasacyjnej. Odnosząc się do tego zarzutu zaznaczyć należy, że autor skargi kasacyjnej podnosząc naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię powinien wskazać, jak naruszony przepis zinterpretował sąd pierwszej instancji w zaskarżonym orzeczeniu, a jaka, zdaniem kasatora, powinna być jego prawidłowa wykładnia. Natomiast zarzucając niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego kasator powinien wykazać i wyjaśnić, jak dany przepis prawa powinien być stosowany ze względu na stan faktyczny sprawy albo dlaczego ze względu na ten stan faktyczny nie powinien być on stosowany. Tych wymogów formalnych skarga kasacyjna nie spełnia. Jednakże z uzasadnienia skargi kasacyjnej zdaje się wynikać, że w ocenie kasatora doszło do naruszenia art. 129¹ ust. 1 pkt 2 i 3 p.w.p. przez uznanie, że zgłoszony słowny znak towarowy COVI-SEPT nie posiada zdolności odróżniającej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarówno Sąd I instancji, jak i Urząd Patentowy dokonali prawidłowej wykładni i właściwie zastosowali art. 129¹ ust. 1 pkt 2 i 3 p.w.p. w niepodważonym skutecznie przez autora skargi kasacyjnej stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy. Autor skargi kasacyjnej zdaje się nie dostrzegać, że Urząd Patentowy odmówił udzielenia prawa ochronnego na zgłoszony znak towarowy również z powodu jego opisowego, informacyjnego charakteru, co skutkuje jednocześnie pozbawieniem oznaczenia zdolności odróżniającej, co trafnie podzielił Sąd I instancji. Sąd I instancji prawidłowo zaakceptował stanowisko UP, że zgłoszony znak COVI-SEPT jako całość w odniesieniu do wymienionych w zgłoszeniu towarów, wskazuje na ich rodzaj i przeznaczenie, tzn. zapobieganie zakażeniom wirusowym, poprzez stosowanie środków zawierających substancje o charakterze antyseptycznym dla wirusów. Znak ten jest pozbawiony zdolności odróżniającej ze względu na swój opisowy charakter. W tym miejscu należy wskazać na wyrok NSA z 20 kwietnia 2021 r., II GSK 720/18, (LEX nr 3171691), w którym Sąd II instancji stwierdził – wspierając swoje stanowisko orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości, że znak towarowy ma charakter opisowy i jest pozbawiony dostatecznych znamion odróżniających, w rozumieniu art. 129 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., jeżeli przynajmniej w jednym ze swych możliwych znaczeń określa właściwość (cechę) towarów, do oznaczania których został zarejestrowany, co stanowi bezwzględną podstawę unieważnienia udzielonego na ten znak prawa ochronnego (por. m.in. wyroki TS: z dnia 12 lutego 2004 r., C-363/99, w sprawie "Postkantoor"; z dnia 8 kwietnia 2003 r., sprawy połączone C-53/01 do C-55/01, Linde and Others, ECLI:EU:C:2003:206, pkt 73; z dnia 10 marca 2011 r., C-51/10 P, Agencja Wydawnicza Technopol sp. z o.o. przeciwko OHIM, ECLI:EU:C:2011:139, pkt 37). Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w rozpoznawanej sprawie to stanowisko podziela. Reasumując, Naczelny Sąd Administracyjny podziela ocenę dokonaną przez Urząd Patentowy i zaakceptowaną przez Sąd I instancji, że zgłoszony znak towarowy COVI-SEPT ma charakter opisowy w odniesieniu do towarów, do oznaczania których został przeznaczony i nie posiada zdolności odróżniającej. W konsekwencji udzielenie ochrony na rzecz jednego podmiotu, prowadziłoby do nieuzasadnionej monopolizacji tego oznaczenia i powodowałoby ograniczenie swobody działalności innych uczestników obrotu. Oznaczenie takie jako opisowe (informacyjne) powinno pozostać do dyspozycji każdego uczestnika obrotu gospodarczego oferującego tego rodzaju towary na rynku i nie powinno być monopolizowane przez jeden podmiot. Z tych wszystkich przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej i orzekł jak w sentencji wyroku na mocy art. 184 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI