II GSK 634/21

Naczelny Sąd Administracyjny2023-11-23
NSAubezpieczenia społeczneWysokansa
ubezpieczenie zdrowotneumowa o dziełoumowa zlecenieświadczenie usługskładkiNFZpielęgniarstwoszkoleniaorzecznictwo

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki, potwierdzając, że umowy na przygotowanie i prowadzenie wykładów specjalistycznych dla pielęgniarek stanowiły umowy o świadczenie usług (zlecenia), a nie umowy o dzieło, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.

Spółka O. K. P. P. i P. Sp. z o.o. zaskarżyła decyzję Prezesa NFZ o ustaleniu podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego dla osoby wykonującej umowy o dzieło. Sprawa dotyczyła kwalifikacji umów na przygotowanie materiałów dydaktycznych i prowadzenie wykładów specjalistycznych dla pielęgniarek. Sąd pierwszej instancji i Naczelny Sąd Administracyjny uznały te umowy za umowy o świadczenie usług (zlecenia), a nie umowy o dzieło, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Skarga kasacyjna została oddalona.

Sprawa dotyczyła kwalifikacji umów zawartych przez spółkę O. K. P. P. i P. Sp. z o.o. z M.H. na przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładów na szkoleniach specjalistycznych dla pielęgniarek. Spółka kwestionowała decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która ustaliła, że M.H. podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania tych umów, uznając je za umowy o świadczenie usług (zlecenia), a nie umowy o dzieło. Zarówno Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, jak i Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23 listopada 2023 r. (sygn. akt II GSK 634/21) podzieliły stanowisko organu. Sąd administracyjny podkreślił, że kluczowe dla kwalifikacji umowy jest jej rzeczywisty przedmiot i sposób wykonania, a nie nazwa nadana przez strony. W ocenie NSA, przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładów, nawet jeśli są one indywidualnie dostosowane do potrzeb słuchaczy, nie stanowi dzieła w rozumieniu art. 627 k.c., lecz świadczenie usług. Wynik umowy o dzieło musi być samoistny, obiektywnie osiągalny i pewny, podczas gdy wykłady mają charakter czynności dydaktycznych służących przekazaniu wiedzy. NSA odwołał się do bogatego orzecznictwa w podobnych sprawach, wskazując, że jedynie wykłady o charakterze naukowym, niestandardowym i twórczym mogłyby być uznane za dzieło. W tej konkretnej sprawie, ze względu na szkoleniowy charakter przedsięwzięcia i powtarzalność tematyki, umowy zostały prawidłowo zakwalifikowane jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. W konsekwencji, osoba wykonująca te umowy podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Skarga kasacyjna spółki została oddalona, a spółka została obciążona kosztami postępowania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Umowy te należy kwalifikować jako umowy o świadczenie usług (zlecenie), a nie umowy o dzieło.

Uzasadnienie

Przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładów, nawet jeśli są one indywidualnie dostosowane, nie stanowi samoistnego, obiektywnie osiągalnego i pewnego rezultatu wymaganego dla umowy o dzieło. Mają one charakter czynności dydaktycznych służących przekazaniu wiedzy, co jest typowe dla umowy o świadczenie usług (zlecenia).

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (9)

Główne

ustawa o świadczeniach art. 66 § ust. 1 pkt 1 lit. e)

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

k.c. art. 627

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

Definiuje umowę o dzieło jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła (rezultat usługi).

k.c. art. 750

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

Do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.

Pomocnicze

ustawa o świadczeniach art. 102 § ust. 5 pkt 24

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

ustawa o świadczeniach art. 109 § ust. 5 i 6

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

k.c. art. 734

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

Definiuje umowę zlecenia jako zobowiązanie do dokonania określonej czynności prawnej (świadczenie usług, staranne działanie).

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.p.a. art. 1 § ust. 21

Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych

Nie podlegają ochronie działania o charakterze odtwórczym, polegające na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazywania.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Umowy na przygotowanie materiałów dydaktycznych i prowadzenie wykładów są umowami o świadczenie usług (zlecenie), a nie umowami o dzieło, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Charakter wykładów jako czynności dydaktycznych, a nie wytworzenia samoistnego dzieła, przesądza o kwalifikacji umowy. Nazwa umowy i postanowienia dotyczące praw autorskich nie mogą zmieniać kwalifikacji prawnej umowy wbrew jej rzeczywistej treści.

Odrzucone argumenty

Umowy na przygotowanie materiałów dydaktycznych i prowadzenie wykładów miały charakter umowy o dzieło, ponieważ zakładały wykonanie oznaczonego dzieła (materiały, autorski wykład) i osiągnięcie konkretnego rezultatu. Postanowienia umowne, w tym dotyczące rozliczenia materiałów i narzędzi, wskazują na charakter umowy o dzieło. Wykłady miały charakter twórczy, indywidualny i niepowtarzalny, co kwalifikuje je jako dzieło.

Godne uwagi sformułowania

Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Przedmiotem umowy o dzieło jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie. Umowę zlecenia zalicza się do zobowiązań starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Przygotowanie wykładu, nawet gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem. O prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania.

Skład orzekający

Andrzej Skoczylas

przewodniczący

Joanna Kabat-Rembelska

sprawozdawca

Wojciech Sawczuk

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Kwalifikacja umów cywilnoprawnych (o dzieło vs. zlecenie) w kontekście obowiązku ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych, zwłaszcza w przypadku umów związanych z działalnością dydaktyczną i szkoleniową."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego związanego z wykładami specjalistycznymi dla pielęgniarek, ale jego argumentacja ma szersze zastosowanie do podobnych umów o świadczenie usług edukacyjnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki podatkowe i składkowe. Orzeczenie NSA jasno określa kryteria, które pomagają w tej kwalifikacji.

Umowa o dzieło czy zlecenie? NSA wyjaśnia, kiedy wykłady dla pielęgniarek generują obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego.

Dane finansowe

WPS: 240 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 634/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2023-11-23
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-03-30
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Andrzej Skoczylas /przewodniczący/
Joanna Kabat-Rembelska /sprawozdawca/
Wojciech Sawczuk
Symbol z opisem
652  Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Inne
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 966/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-10-23
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 1373
art. 102 ust. 5 pkt 24, art. 109 ust. 5 i 6, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e)
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - t.j.
Dz.U. 2017 poz 459
art. 750, art. 734, art. 627
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska (spr.) Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk Protokolant Dorota Onyśk po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 2023 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej O. K. P. P. i P. Sp. z o.o. w R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 października 2020 r. sygn. akt VI SA/Wa 966/20 w sprawie ze skargi O. K. P. P. i P. Sp. z o.o. w R. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] stycznia 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od O. K. P. P. i P. Sp. z o.o. w R. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z 23 października 2020 r., sygn. akt VI SA/Wa 966/20, oddalił skargę O. Sp. z o.o. w R. (dalej także: skarżąca, płatnik, Spółka) na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ) z 13 stycznia 2020 r., nr 12/2020/Ub w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Rzeszowie zwrócił się pismem z [...] maja 2017 r. do Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego przez M.H. (dalej także: zainteresowana, uczestniczka postępowania), z tytułu wykonywania w dniach od 9 stycznia 2013 r. do 8 lutego 2013 r., 11 stycznia 2013 r., 15 stycznia 2013 r. oraz od 19 stycznia 2013 r. do 21 stycznia 2019 r., na rzecz płatnika składek O. Sp. z o.o. w R., umów nazwanych "umowami o dzieło", w istocie będących umowami o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. 2017 r. poz. 459, ze zm.; dalej: k.c.) stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Przedmiotem umów było przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie następujących wykładów: 1) na szkoleniu specjalizacyjnym w dziedzinie pielęgniarstwa zachowawczego dla pielęgniarek edycja K., 2) na szkoleniu specjalizacyjnym z zakresu pielęgniarstwa chirurgicznego operacyjnego dla pielęgniarek edycja K., 3) na kursie specjalistycznym terapia bólu przewlekłego u dorosłych dla pielęgniarek i położnych.
Dyrektor Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, decyzją z 31 października 2017 r., stwierdził, że zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, jako osoba wykonująca umowy o świadczenie usług, w rozumieniu art. 750 k.c., w dniach od 9 stycznia 2013 r. do 8 lutego 2013 r., 11 stycznia 2013 r., 15 stycznia 2013 r. oraz od 19 stycznia 2013 r. do 21 stycznia 2019 r.
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z 13 stycznia 2020 r., wydaną na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 1373 ze zm.; dalej: ustawa o świadczeniach), utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu podzielił stanowisko Dyrektora Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, że przedmiotem umowy zawartej przez Spółkę z M.H. było przeprowadzenie wykładów, a z treści umów nie wynika, aby zakładały one osiągnięcie z góry określonego, pewnego i obiektywnie weryfikowalnego rezultatu, bo za taki rezultat nie można uznać zdobycia określonej wiedzy przez uczestników wykładów. Uczestniczka postępowania zobowiązała się jedynie do starannego dokonania wszystkich czynności niezbędnych do osiągnięcia skutku w postaci nauczenia i wytłumaczenia zagadnień związanych z wykładaną materią. Prezes NFZ podkreślił, że przedmiot umów został określony w sposób ogólny, abstrakcyjny i bez specyfikacji pozwalających na wskazanie parametrów, którymi miałby się charakteryzować rezultat umów. Przedmiot ten został określony w formie czynności do wykonania, a nie sprecyzowanego rezultatu do osiągnięcia. Zdaniem organu prace wykonywane przez M.H. wymagały podjęcia wielu powtarzalnych i jednorodnych czynności. Zawarte umowy były zatem umowami o świadczenie usług dydaktycznych, zaś zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach osoba wykonująca pracę na podstawie innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, ze zm.; dalej: p.p.s.a.), oddalił skargę wniesioną przez O. Sp. z o.o. w R.
W ocenie WSA organy obu instancji dokonały prawidłowej analizy oraz oceny umów poprzez dokonanie odpowiednich i wyczerpujących ustaleń faktycznych oraz prawidłowe zastosowanie obowiązujących przepisów prawa, co doprowadziło do słusznych wniosków, że zakwestionowane umowy zawarte przez skarżącą z uczestniczką postępowania, których przedmiotem było przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładów na szkoleniach specjalizacyjnych w dziedzinie pielęgniarstwa zachowawczego oraz pielęgniarstwa chirurgicznego operacyjnego, a także na kursie specjalistycznym w zakresie terapii bólu przewlekłego u dorosłych, były umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, a nie umowami o dzieło.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji o prawidłowym zakwalifikowaniu poddanych ocenie umów, jako umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu – świadczy ich przedmiot, tj. przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładów na szkoleniach specjalizacyjnych w dziedzinie pielęgniarstwa zachowawczego oraz pielęgniarstwa chirurgicznego operacyjnego, a także na kursie specjalistycznym w zakresie terapii bólu przewlekłego u dorosłych. W jego ocenie wszelkie działania zainteresowanej podjęte w ramach umów, które doprowadziły do opracowania materiałów dydaktycznych oraz przeprowadzenia wykładów sprowadzały się jedynie do realizacji celu zawartych umów, jakim było wygłoszenie bliżej niesprecyzowanych wykładów dla słuchaczy na szkoleniu specjalizacyjnym i kursie specjalistycznym.
Zdaniem WSA z treści umów nie wynika by zainteresowana zobowiązała się do wykonania ściśle określonego utworu – dzieła, a jedynie do przeprowadzenia wykładów w trakcie szkoleń i kursów, w oparciu o swoją wiedzę i praktykę. Przygotowanie wykładu, nawet gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem. Chodziło więc o wykonanie określonej czynności bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie. W konsekwencji, przedmiotem umów były określone czynności, a nie ich wynik, co przesądzało o kwalifikacji umów jako umów starannego działania – umów o świadczenie usług. Uznanie, że umowy nie stanowią umowy o dzieło uregulowanej w art. 627 i nast. k.c., lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznacza, że skarżąca, jako płatnik składek, była zobowiązana do obliczenia i pobrania składek z dochodu zainteresowanej oraz ich odprowadzenia – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
O. Sp. z o.o. w R. zaskarżył powyższy wyrok w całości, domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenia na swoją rzecz kosztów postępowania. Ponadto wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest:
a) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 roku o świadczeniach poprzez niewłaściwe jego zastosowanie polegające na przyjęciu, że w stanie faktycznym sprawy uczestnik podlega ubezpieczeniu społecznemu, jako osoba wykonująca czynności w ramach umowy o świadczenie usług do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, w sytuacji w której przepisy te nie znajdują zastosowania wobec charakteru stosunku prawnego łączącego uczestnika i skarżącą, tj. umowy o dzieło;
b) naruszenie przepisu art. 734 k.c. w związku z art. 750 k.c. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie i przyjęcie, że uczestnik w stanie faktycznym sprawy wykonywał czynności na rzecz skarżącej na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, podczas gdy czynności wykonywane przez uczestnika miały charakter odpowiadający umowie o dzieło, w związku z czym uczestnik nie powinien podlegać obowiązkowemu ubezpieczeniu;
c) naruszenie przepisu art. 627 k.c. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji, w której skarżącą i uczestnika łączyła umowa o dzieło.
Prezes NFZ w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie w całości, zasądzenie kosztów postępowania oraz rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany jest granicami skargi kasacyjnej.
W skardze kasacyjnej zostały podniesione jedynie zarzuty naruszenia prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.).
Powołane w skardze kasacyjnej przepisy przewidują, że obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu w rozumieniu Kodeksu cywilnego (art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach), obowiązek ubezpieczenia osób wykonujących pracę na podstawie umowy zlecenia powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniu społecznym (art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach), obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia, albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych; Dz. U. z 2020., poz. 266 ze zm., dalej: "u.s.u.s."), a za osobę pracownika uważa się także osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą (art. 8 ust. 1 pkt 2a u.s.u.s.).
W myśl art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w związku z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie w wypadku nieosiągnięcia celu umowy jest więc odpowiedzialnością za brak określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady.
Z kolei przepis art. 750 k.c. przewiduje, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., polega na tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się do zobowiązań starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Jakkolwiek sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu, jednakże w razie jego nieuzyskania, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania.
W rozpoznawanej sprawie przedmiotem zakwestionowanych przez Prezesa NFZ umów było opracowanie przez uczestniczkę postępowania materiałów dydaktycznych na wskazane przez skarżącą zagadnienia - pielęgniarstwo zachowawcze, pielęgniarstwo chirurgiczne operacyjne i terapia bólu przewlekłego u dorosłych - a następnie wygłoszenie wykładów podczas organizowanych przez spółkę kursów i szkoleń.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd wyrażony w orzecznictwie, że przygotowanie wykładu, nawet gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem. Jedynie wyjątkowo wygłoszenie wykładu można zakwalifikować jako dzieło, o ile wykładowi można przypisać cechy utworu, a ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, a nie wykładu polegającego jedynie na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazania (por. m.in. wyroki NSA z: 20 listopada 2018 r. sygn. II GSK 846/17; 6 sierpnia 2019 r. sygn. akt II GSK 2313/17; 24 października 2019 r. sygn. akt II GSK 2369/17 i II GSK 2962/17; 18 grudnia 2019 r. sygn. akt II GSK 2964/17; 27 lipca 2020 r. sygn. akt II GSK 487/20; 11 września 2020 r. sygn. akt II GSK 923/18; 22 października 2020 r. sygn. akt II GSK 3939/17; 13 listopada 2020 r., sygn. akt II GSK 26/18; 25 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 2667/21 oraz powołane tam orzecznictwo; treść tych wyroków jest dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).
Skarżąca w rozpoznawanej sprawie akcentuje, że uczestniczka była odpowiedzialna za przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładów. Czynności te były wykonane przez uczestniczkę jednorazowo, a rezultatem zawartych umów był utwór materialny w postaci prezentacji, jak również utwór niematerialny w postaci autorskiego wykładu. Poprawność wykonania dzieła była sprawdzana poprzez obserwację szkolenia i kontrolę prawidłowości jego przeprowadzenia z punktu widzenia karty zaliczenia.
Według Spółki zawarte umowy miały charakter umowy o dzieło, gdyż spółka była zainteresowana osiągnięciem rezultatu w postaci przeprowadzenia wykładu. Zgodnie z treścią § 1 umów zawartych między skarżącą a uczestniczką, Spółka zamawia wykonanie, a uczestniczka zobowiązuje się wykonać dzieło polegające na przygotowaniu materiałów dydaktycznych i przeprowadzeniu wykładów. Tym samym rezultat został przez strony umów z góry określony – jest on samoistny, obiektywnie osiągalny i pewny. Uczestniczka zobowiązała się do wykonania oznaczonego dzieła, a zatem starania, praca wykonana przez uczestniczkę miała doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, jakim jest przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładów. Zdaniem skarżącej istotnym elementem wskazującym na to, jaki stosunek rzeczywiście łączył strony umów są postanowienia § 2, na mocy którego skarżąca zobowiązała się do wydania, na żądanie uczestniczki, wszelkich niezbędnych materiałów i narzędzi, natomiast uczestniczka obowiązana była rozliczyć się z otrzymanych rzeczy oraz zwrócić te, których nie zużyła do wykonania dzieła najpóźniej w dniu wydania dzieła.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko przedstawione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie zasługuje na aprobatę, skarżąca bowiem pomija istotne cechy przedmiotu umów i okoliczności ich wykonywania.
Należy podzielić wyrażony w zaskarżonym wyroku pogląd, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Przy czym wola stron umowy nie może zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 k.c. Niezależnie od deklaracji stron co do nazwy zawieranej przez nie umowy, postanowienia umowy, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem, pozwalają na ocenę, czy strony, zawierając danego rodzaju umowę, nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczonej w art. 3531 k.c.
Za trafną należy uznać ocenę wyrażoną przez Sąd pierwszej instancji, zgodnie z którą Prezes NFZ, analizując umowy oraz okoliczności ich realizacji, prawidłowo zakwalifikował je do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia. Sąd ten zasadnie uznał, że przeprowadzenie wykładu nie nosi cech dzieła w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego oraz że samo zawarcie w umowie postanowień dotyczących prawa autorskiego czy nazwanie umowy umową o dzieło nie wystarcza do podważenia kwalifikacji tej umowy, jako mającej za przedmiot określone czynności (przygotowanie i przeprowadzenie wykładów na wskazany temat), a nie ich rezultat.
Ochronie prawa autorskiego, zgodnie z art. 1 ust. 21 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 1231 ze zm.), nie podlegają działania o charakterze odtwórczym, polegające na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazywania, co tym samym powoduje, że sam pomysł, czy też koncepcja wykładu (jeżeli nie została skonkretyzowana w danym wykładzie, jako utworze, a ze skargi kasacyjnej nie wynika, aby mogło, czy też miało być inaczej) nie podlega ochronie (por. wyroki Sądu Najwyższego z 4 czerwca 2014 r., sygn. akt II UK 543/13 oraz II UK 548/13 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 8 października 2013 r., sygn. akt I ACa 1233/12).
Z punktu widzenia celu umowy o dzieło, o którym mowa w art. 627 k.c., za ustalony, oczekiwany i wcześniej nieistniejący rezultat umożliwiający zbadanie, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego, nie sposób jest uznać przeprowadzenia cyklu wykładów, albowiem nie stanowi to żadnego zmaterializowanego rezultatu. Nie sposób także pominąć, że wykłady stanowiące przedmiot umów – zważywszy na miejsce, terminy ich przeprowadzenia oraz przedmiot – stanowiły cykl powtarzających się czynności, a ściślej rzecz ujmując cykl usystematyzowanych i powtarzających się zajęć o charakterze dydaktycznym, co uzasadnia wniosek, że ich celem było przekazanie wiedzy z danej dziedziny w ramach oferowanego programu kształcenia zatwierdzonego przez O..
Jako niekonsekwentną i niezasadną należało uznać argumentację przedstawioną w skardze kasacyjnej zmierzającą do podważenia rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji. Skarżąca neguje dydaktyczny charakter wykładów przygotowanych i przeprowadzonych przez zainteresowaną pomijając istotną okoliczność wygłoszenia ich na szkoleniach specjalizacyjnych i kursach specjalistycznych dla pielęgniarek i położnych w dziedzinie pielęgniarstwa zachowawczego, pielęgniarstwa chirurgicznego operacyjnego i terapii bólu przewlekłego u dorosłych - czyli przedsięwzięciu o charakterze szkoleniowym, ze swej natury służącego przekazywaniu wiedzy. Spółka podkreśla też niepowtarzalność wykładów, podczas gdy z samej treści ich tytułów wynika powtarzalność poruszanej tematyki. Ani zatem z treści zawartych umów, ani z okoliczności ich wykonania, nie wynikały takie cechy, które uzasadniałyby twierdzenie Spółki o takim charakterze tych wykładów, który pozwalałby uznać je za dzieło w rozumieniu art. 627 k.c.
Prawidłowo zatem organ, a za nim Sąd pierwszej instancji, uznał umowy zawarte między skarżącą a uczestniczką postępowania za umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu i w konsekwencji poprawnie stwierdził, że z tytułu wykonywania czynności wynikających z tych umów uczestniczka postępowania podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach.
Podsumowując NSA stwierdza, że nie są zasadne podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez ich niewłaściwe zastosowanie.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
O kosztach postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265). Koszty te obejmują wynagrodzenie pełnomocnika Prezesa NFZ (radcy prawnego), który reprezentował organ w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji oraz sporządził i wniósł odpowiedź na skargę kasacyjną (por. uchwałę składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 listopada 2012 r., sygn. akt II FPS 4/12, ONSAiWSA z 2013 r., nr 3, poz. 38).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI