II GSK 389/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Prezesa NFZ, potwierdzając, że sporządzenie opinii w postępowaniu habilitacyjnym stanowi umowę o dzieło, a nie umowę zlecenia, co skutkuje brakiem obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego.
Sprawa dotyczyła kwalifikacji prawnej umowy na sporządzenie opinii przez członka komisji habilitacyjnej. Prezes NFZ twierdził, że jest to umowa zlecenia podlegająca ubezpieczeniu zdrowotnemu, podczas gdy Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał to za umowę o dzieło. Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko WSA, podkreślając, że opinia habilitacyjna jest samodzielnym dziełem, a nie czynnością zlecenia, co oznacza brak obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku WSA w Warszawie, który uchylił decyzję Prezesa NFZ w sprawie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Spór dotyczył kwalifikacji umowy na sporządzenie opinii przez członka komisji habilitacyjnej – Prezes NFZ uważał ją za umowę zlecenia, podczas gdy WSA uznał ją za umowę o dzieło. NSA, analizując zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego, podzielił stanowisko WSA. Sąd podkreślił, że opinia habilitacyjna, będąca samodzielną oceną dorobku naukowego kandydata, stanowi 'dzieło' w rozumieniu Kodeksu cywilnego, a nie czynność zlecenia. Kluczowe dla tej kwalifikacji są cechy takie jak konkretny, indywidualnie oznaczony i weryfikowalny rezultat pracy. W związku z tym, NSA oddalił skargę kasacyjną Prezesa NFZ, zasądzając od niego na rzecz strony przeciwnej zwrot kosztów postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Umowa na sporządzenie opinii przez członka komisji habilitacyjnej stanowi umowę o dzieło.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że opinia habilitacyjna jest samodzielnym, twórczym dziełem, które musi być konkretnie oznaczone i weryfikowalne, a nie jedynie czynnością starannego działania charakterystyczną dla umowy zlecenia. Kluczowe są cechy rezultatu, a nie nazwa umowy czy sposób wynagrodzenia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (11)
Główne
k.c. art. 627
Kodeks cywilny
Przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Kluczowe jest oznaczenie dzieła jako konkretnego, jednorazowego i indywidualnie oznaczonego rezultatu.
u.ś.o.z. art. 66 § ust. 1 pkt 1 lit. e)
Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
Obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia.
Pomocnicze
k.c. art. 734 § § 1
Kodeks cywilny
Przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie.
k.p.a. art. 105 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Organ administracji publicznej umorzy postępowanie, gdy stało się ono bezprzedmiotowe z innych przyczyn niż wymienione w § 1.
p.p.s.a. art. 145 § § 3
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174 § pkt 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174 § pkt 2
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Ustawa o stopniach naukowych art. 18a § ust. 5
Ustawa o stopniach naukowych art. 30 § ust. 1
Ustawa o stopniach naukowych art. 30 § ust. 3
k.c. art. 750
Kodeks cywilny
Do umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Sporządzenie opinii habilitacyjnej jest umową o dzieło, a nie umową zlecenia, ze względu na charakter rezultatu pracy (konkretny, indywidualny, weryfikowalny). Osoba wykonująca umowę o dzieło na sporządzenie opinii habilitacyjnej nie podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie przepisów dotyczących umów zlecenia.
Odrzucone argumenty
Argumentacja Prezesa NFZ, że opinia habilitacyjna jest umową zlecenia, ponieważ stanowi element uchwały komisji i jest wykonywana pod nadzorem płatnika. Argumentacja Prezesa NFZ dotycząca naruszenia art. 145 § 3 p.p.s.a. w związku z art. 105 § 1 k.p.a. poprzez umorzenie postępowania administracyjnego.
Godne uwagi sformułowania
Sporządzenie opinii, która w rezultacie odnosi się do dorobku naukowego osoby ubiegającej się o nadanie stopnia naukowego na potrzeby postępowania w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego, jest dziełem w rozumieniu przepisów k.c. w zw. z art 66 ust.1 ustawy o świadczeniach. Niezbędnym elementem umowy o dzieło, czyli umowy o pewien określony rezultat pracy i umiejętności ludzkich, jest to, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. O prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania.
Skład orzekający
Małgorzata Rysz
przewodniczący sprawozdawca
Dorota Dąbek
sędzia
Jacek Czaja
sędzia del. WSA
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Kwalifikacja prawna umów cywilnoprawnych, w szczególności umów o dzieło i umów zlecenia, w kontekście podlegania ubezpieczeniom społecznym i zdrowotnym, zwłaszcza w specyficznych obszarach jak postępowania naukowe."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego przypadku sporządzenia opinii w postępowaniu habilitacyjnym, jednak jego argumentacja dotycząca rozróżnienia umowy o dzieło od umowy zlecenia ma szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnej kwestii rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki ubezpieczeniowe. Jest to zagadnienie często pojawiające się w praktyce prawniczej i podatkowej.
“Opinia habilitacyjna to dzieło, nie zlecenie – NSA rozstrzyga o ubezpieczeniu zdrowotnym.”
Dane finansowe
WPS: 240 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 389/22 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2022-12-08 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2022-03-15 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Dorota Dąbek Jacek Czaja Małgorzata Rysz /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych Hasła tematyczne Ubezpieczenie społeczne Sygn. powiązane VI SA/Wa 1694/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-10-18 Skarżony organ Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2020 poz 1740 art. 627, art. 734 § 1, art. 750 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j. Dz.U. 2020 poz 1398 art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Dz.U. 2020 poz 256 art. 105 § 1 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia del. WSA Jacek Czaja po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 października 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 1694/21 w sprawie ze skargi U. w O. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 19 marca 2021 r., nr 63/15/2021/Ub w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz U. w O. 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wyrokiem z 18 października 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 1694/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej zwany "WSA" lub "Sądem pierwszej instancji") uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej zwany też "Prezesem NFZ" lub "organem") z 19 marca 2021 r., nr 63/15/2021/Ub w przedmiocie ubezpieczenia zdrowotnego R. S. oraz umorzył postępowanie administracyjne. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył organ zaskarżając ten wyrok w całości i wnosząc o jego uchylenie oraz przekazanie sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania i zasądzenie na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Na podstawie art. 176 § 2 ustawa z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325; dalej zwanej "p.p.s.a."), zrzekł się przeprowadzenia rozprawy. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., 1) Naruszenie art. 734 § 1 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2020 r., poz. 1740; dalej zwanej "k.c.") w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r. poz. 1398 ze zm.; zwaną dalej "ustawą o świadczeniach"), poprzez niewłaściwe zastosowanie tj. niezastosowanie art. 734 § 1 k.c. w sytuacji, gdy czynności mające być wykonane z tytułu zawartej umowy, a polegające na sporządzeniu opinii/recenzji w sprawie nadania bądź odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego i udział w posiedzeniu komisji habilitacyjnej (członek komisji, funkcja przewodniczącego) stanowiły umowę zlecenia, podczas gdy Sąd niewłaściwe uznał, że była to umowa o dzieło, której cechą jest swoboda i samodzielność w wykonaniu dzieła, których w tym przypadku nie było. Sąd nie wziął pod uwagę okresu wykonywania czynności, co wskazuje, że czynności te nie były ukierunkowane na przyniesienie konkretnego, indywidualnego, samodzielnego rezultatu materialnego, ale czynności musiały zostać ściśle dostosowane, co do czasu wykonywania, do procesu nadania bądź nie nadania stopnia naukowego i były wykonywane pod nadzorem płatnika oraz stanowiły wyłącznie jeden z elementów tego procesu habilitacyjnego; 2) Naruszenie art. 627 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnej subsumcji, tj. podciągnięciu stanu faktycznego pod niewłaściwy przepis i błędne przyjęcie, że ocena działalności naukowej habilitanta dokonana w formie opinii habilitacyjnej stanowi dzieło, podczas gdy stanowiło to umowę zlecenia. Obowiązki wykonawcy sprowadzały się do wykonywania typowych czynności związanych z pracą pod nadzorem płatnika w ramach prowadzonego postępowania awansowego w sprawie nadania bądź odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego w posiedzeniu komisji habilitacyjnej, o czym świadczy treść umowy nazwanej umową o dzieło nr 58/11000001/2015, która miała zostać wykonana w ściśle określonym terminie od 14 grudnia 2015 r. do 22 grudnia 2015 r. W myśl ww. umowy wykonawca miał zakreślony termin na przedłożenie płatnikowi pisemnej opinii, a odbiór "dzieła" miał nastąpić w formie protokołu odbioru, o czym stanowił § 5 ust. 1 umowy. Należy podkreślić, że obowiązki Pana R. S. objęte umową, stanowiły typowe czynności polegające na sporządzeniu opinii (§ 1 ww. umowy) w ramach prowadzonego postępowania habilitacyjnego. Zatem wkład w postaci wykorzystanych umiejętności praktycznych wykonawcy, wynikających z jego doświadczenia zawodowego, w zakresie wykonywanych czynności, jest elementem starannego działania; 3) Naruszenie art. 627 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie, a także błędne przyjęcie, iż ocena działalności naukowej habilitanta dokonana w formie opinii habilitacyjnej stanowi umowę o dzieło, podczas gdy stanowiło to umowę zlecenia. Mając na względzie prowadzoną działalność przez U. w O. obejmującą cyt.: "Szkoły wyższe" (kod PKD 85.42.Z) oraz fakt, iż przedmiot zawartej umowy określał jej § 1 i było to sporządzenie opinii w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego dr. R. S. – członek Komisji Habilitacyjnej, funkcja przewodniczącego i zakłada z góry osiągnięcie określonego rezultatu, który pozostaje uzależniony od stanowiska Wykonawcy umowy, podczas gdy z treści § 23 ust. 3 pkt 9 Statutu U. w O. wskazano cyt.: "nadawanie stopni doktora i doktora habilitowanego oraz podejmowanie uchwał w postępowaniu o nadanie tytułu naukowego – zgodnie z posiadanymi uprawnieniami", co ściśle dotyczy wykonywanej działalności przez ww. płatnika; 4) Naruszenie art. 627 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie, a także błędne przyjęcie, iż ocena działalności naukowej habilitanta dokonana w formie opinii stanowi dzieło, podczas gdy oznaczenie dzieła nastąpić powinno w trakcie sporządzania postanowień umownych. Ułomna konstrukcja przedmiotu umowy nie rodzi z kolei żadnego domniemania (faktycznego, ani prawnego), że chodzi wyłącznie o uzyskanie konkretnego rezultatu, bo ten może być osiągnięty w toku wykonania różnych rodzajów umów. Wynika z tego, że na gruncie ubezpieczenia społecznego umowa, której przedmiot został przez profesjonalistę określony nieprecyzyjnie, nie może być kwalifikowana, jako wyjątek od reguły, usprawiedliwiający fakt niepodlegania ubezpieczeniu społecznemu. Taki brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (wytwór) umowy prowadzi natomiast do wniosku, że przedmiotem zainteresowania Płatnika jest wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat. Wykonanie określonej czynności, bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest zaś cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia, (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami, (gdy chodzi o czynności faktyczne – art. 750 k.c.). Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., zarzucił ponadto naruszenie art. 145 § 3 p.p.s.a. w związku z treścią art. 105 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 256; dalej zwanej "k.p.a."), mające istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez umorzenie postępowania administracyjnego i uznanie, że istnieje podstawa do umorzenia postępowania w niniejszej sprawie pomimo że postępowanie administracyjne prowadzone przez Skarżącego nie było dotknięte wadą polegającą na naruszeniu art. 734 § 1 k.c. oraz art. 627 k.c. w zw, z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, co miało istotny wpływ na wynik sprawy; Skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym, zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. z uwagi na to, że skarżący kasacyjnie organ zrzekł się przeprowadzenia rozprawy, a pozostałe strony w terminie 14 dni od daty doręczenia odpisu skargi kasacyjnej każdej z nich, nie wniosły o przeprowadzenie rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił zatem od szczegółowego przedstawienia stanu sprawy, ograniczając uzasadnienie tylko do rozważań mających znaczenie dla oceny postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Skarga kasacyjna Prezesa NFZ oparta została na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 p.p.s.a. W ocenie NSA nie jest ona zasadna. Spór w tej sprawie dotyczy kwalifikacji prawnej umowy o sporządzenie przez członka komisji habilitacyjnej opinii w postępowaniu habilitacyjnym. Problem objęty zarzutami postawionymi w tej skardze kasacyjnej, dotyczący podobnego stanu faktycznego i prawnego, był już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego m.in. w wyrokach z: 11 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 2233/21, 25 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 2686/21, 27 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 2685/21; 22 marca 2022 r., sygn. akt II GSK 146/22 (treść tych, jak i dalej wskazywanych orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego jest dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela zasadnicze motywy uzasadnień tych wyroków, uznając że są one trafne również w okolicznościach tej sprawy. Skarżący kasacyjnie Prezes NFZ naruszenia przepisów postępowania upatruje w uchybieniu przez WSA art. 145 § 3 p.p.s.a. w związku z treścią art. 105 § 1 k.p.a., poprzez umorzenie postępowania administracyjnego i uznanie, że istnieje podstawa do umorzenia postępowania w niniejszej sprawie pomimo że postępowanie administracyjne prowadzone przez Skarżącego nie było dotknięte wadą polegającą na naruszeniu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na treść rozstrzygnięcia tj. art. 734 § 1 k.c. oraz art. 627 k.c. w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Z kolei naruszenie ww. przepisów prawa materialnego w sposób sprecyzowany w zarzutach naruszenia prawa materialnego jest komplementarne z zarzutem procesowym, zarzuty obu rodzajów zostaną zatem omówione łącznie. Zauważyć należy, że zarówno Sąd pierwszej instancji, jak i skarżący kasacyjnie organ twierdzili, że zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do prawidłowych ustaleń, co w niniejszej sprawie NSA potwierdza. Jednak w oparciu o zgromadzony materiał Sąd wyprowadził odmienne niż organ wnioski co do formy i charakteru sporządzonej opinii. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, odwołano się do ustawy o stopniach naukowych, jej art. 18a ust. 5 (określa tryb powołania komisji habilitacyjnej i jej skład), ust. 8 (Po przedstawieniu recenzji i zapoznaniu się z autoreferatem członkowie komisji habilitacyjnej w głosowaniu jawnym podejmują uchwałę zawierającą opinię w sprawie nadania lub odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego), ust. 9 (dopuszcza możliwość podjęcia uchwały zawierającej opinię w sprawie nadania lub odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego w trybie tajnym na wniosek osoby ubiegającej się o nadanie stopnia doktora habilitowanego), ust. 11 (zakreśla komisji habilitacyjnej termin przedłożenia uchwały radzie jednostki organizacyjnej oraz wymogi co do zawartości ww. uchwały) i art. 30 ust. 1, z którego wynika, że pełnienie określonych funkcji w przewodach doktorskich, komisjach habilitacyjnych (np. promotora, promotora pomocniczego, recenzenta, członka komisji egzaminacyjnej w przewodzie doktorskim, recenzenta w przewodzie doktorskim lub postępowaniu habilitacyjnym oraz postępowaniu o nadanie tytułu profesora, a także sporządzenie opinii na wniosek Centralnej Komisji) jest obowiązkiem nauczyciela akademickiego lub pracownika naukowego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1789). Zdaniem Prezesa NFZ Sąd pierwszej instancji nie zastosował ww. regulacji, mimo ich istotnego znaczenia dla wyniku sprawy, gdyż wyjaśniały formę, a także uzupełniały argumenty co do charakteru opinii, że wyłącznie wyraża ona stanowisko komisji czyli organu kolegialnego (stanowi element uchwały podejmowanej przez członków komisji habilitacyjnej w ramach prowadzonego w szkole wyższej postępowania awansowego) i tym samym jest wynikiem czynności charakterystycznych dla umowy o świadczenie usług. W zaskarżonej decyzji Prezes NFZ nie zawarł jednoznacznych podsumowań co do formy spornej opinii członka komisji habilitacyjnej w postępowaniu habilitacyjnym, tj. czy stanowiła stanowisko komisji habilitacyjnej, czy też samodzielne stanowisko uczestnika. Dopiero w skardze kasacyjnej organ doprecyzował swój pogląd w tym zakresie wskazując, że według niego opinia habilitacyjna jest wynikiem pracy całej komisji (złożonej z kilku członków), podejmowana jest w drodze uchwały i z natury rzeczy odzwierciedlać musi stanowisko wszystkich członków, a nadto jej podjęcie nie przesądza o nadaniu lub nienadaniu tytułu naukowego doktora habilitowanego. Ponadto z treści § 23 ust. 3 pkt 9 Statutu U. w O., wynika, iż nadawanie stopnia doktora i doktora habilitowanego oraz podejmowanie uchwał w postępowaniu o nadanie tytułu naukowego – " zgodnie z posiadanymi uprawnieniami", co ściśle dotyczy wykonywanej działalności przez płatnika składek. Skarżący kasacyjnie organ nie wskazał jednak skutecznie argumentów, które podważyłyby stanowisko Sądu pierwszej instancji, co do wartości i zawartości zgromadzonych dowodów pozwalających na ustalenie, że opinia, której sporządzenia dotyczyła sporna umowa, przedstawiała samodzielne stanowisko uczestnika. Niewskazany ani przez Prezesa NFZ, ani przez WSA art. 30 ust. 3 ustawy o stopniach naukowych, zawierający delegację ustawową (Minister właściwy do spraw szkolnictwa wyższego określi, w drodze rozporządzenia, wysokość i warunki wypłacania wynagrodzenia promotorowi oraz za recenzje i opinie, o których mowa w ust. 1, uwzględniając w szczególności, że: wysokość wynagrodzenia ustala się w relacji do minimalnej stawki wynagrodzenia zasadniczego profesora zwyczajnego, określonego w przepisach o wynagradzaniu nauczycieli akademickich – pkt 1; wynagrodzenie wypłaca jednostka organizacyjna przeprowadzająca przewód doktorski, postępowanie habilitacyjne lub postępowanie o nadanie tytułu, z tym że jednostka zatrudniająca osobę ubiegającą się o nadanie stopnia lub tytułu lub ta osoba może przejąć ten obowiązek – pkt 2) oraz wydane na jego podstawie rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z 14 września 2011 r. w sprawie wysokości i warunków wypłacania wynagrodzenia promotorowi oraz za recenzje i opinie w przewodzie doktorskim, postępowaniu habilitacyjnym oraz postępowaniu o nadanie tytułu profesora (Dz. U. z 2014 r., poz. 48; dalej zwanego "rozporządzeniem z 14 września 2011 r.") w § 2 określającym wysokość wynagrodzenia dla osób przygotowujących recenzje, a w § 3 stanowiącym, że członkom komisji habilitacyjnej, powołanej w celu przeprowadzenia postępowania habilitacyjnego, za sporządzenie opinii w sprawie nadania lub odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego przysługuje jednorazowe wynagrodzenie w wysokości: 40% stawki wynagrodzenia – dla przewodniczącego (pkt 1); 35% stawki wynagrodzenia – dla sekretarza (pkt 2); 20% stawki wynagrodzenia – dla członka (pkt 3); 10% stawki wynagrodzenia – dla recenzenta (pkt 4), przewidywały samodzielne opinie członków komisji habilitacyjnej, skoro każdemu z członków przysługiwało uprawnienie do wynagrodzenia za nie, niezależnie od wynagrodzenia za recenzję (por. też wyrok WSA w Warszawie z 9 lutego 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 1097/20, Lex nr 3170425). Zasadność tego stanowiska potwierdza m.in. oznaczenie dzieła w treści wskazanej w decyzji umowy, gdzie jest mowa o sporządzeniu opinii w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego konkretnemu kandydatowi, a nie opinii na rzecz czy dla komisji. Ponadto w myśl umowy odbiór dzieła miał nastąpić w ciągu 14 dni od ustalonej daty końcowej wykonania dzieła, a odbioru miała dokonać i dokonała osoba wskazana przez płatnika – tutaj dziekan prof. dr hab. W. S. – co potwierdził protokół odbioru dzieła, a którego znaczenie organ nietrafnie kwestionował. Na ocenę, czy objęta sporną umową opinia była sporządzona samodzielnie czy też jako element uchwały komisji, nie mają też wpływu powołane w petitum skargi kasacyjnej przepisy k.c., ustawy o świadczeniach. Miały one bowiem zastosowanie dopiero po przesądzeniu formy opinii objętej umową. W dalszym ciągu, należy przypomnieć, że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Z kolei art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawa z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2009r., poz. 1585; dalej zwanej "u.s.u.s.") przewiduje, że "obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zwanymi dalej "zleceniobiorcami", oraz osobami z nimi współpracującymi, z zastrzeżeniem ust. 4", natomiast art. 13 pkt 2 u.s.u.s. przewiduje, że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy – od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Stosownie zaś do art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. W myśl art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast według art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Istota podniesionych w petitum skargi kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego i ich uzasadnienie wskazuje na to, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, że autor skargi kasacyjnej nie podważa przyjętej przez Sąd pierwszej instancji wykładni wskazanych w zarzutach przepisów, lecz ogranicza się do kwestionowania stanowiska WSA, że opracowanie oceny osiągnięć naukowych w postępowaniu habilitacyjnym stanowi dzieło w rozumieniu przepisów k.c. W ocenie Prezesa NFZ, konsekwencją tej wady wyroku WSA było nieuznanie, że opracowanie takiej oceny jest działaniem, które należało zakwalifikować jako umowę, do której powinny mieć zastosowanie przepisy odnoszące się do umowy zlecenia. Zdaniem Prezesa NFZ, opracowanie oceny jest rezultatem starannego działania, a nie stworzeniem dzieła. W konsekwencji, wadliwe przyjęcie, że ocena członka komisji jest dziełem, doprowadziło do niewłaściwego zastosowania art. 627 k.c. Tak zrekonstruowany zarzut kasacyjny stanowił przedmiot rozpoznania przez NSA. Wymaga podkreślenia, że jeżeli granica między usługami a dziełem może "bywać płynna" (por. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00), to ocena umowy z punktu widzenia art. 353(1) k.c. wymaga skutecznego zaprzeczenia przez organ ubezpieczeń społecznych, że strony, układając swą relację w formie umowy o dzieło, ustaliły ją w sposób odpowiadający właściwości tego stosunku prawnego, i wykazania, że łączył je inny stosunek prawny (por. wyrok SN z 10 lipca 2014 r., sygn. akt II UK 454/13, wyrok NSA z 20 sierpnia 2021 r., sygn. akt II GSK 87/21). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie została w skardze kasacyjnej skutecznie podważona przyjęta przez Sąd pierwszej instancji wykładnia, a w jej konsekwencji zastosowanie art. 627 k.c. i niezastosowanie art. 734 §1 k.c. w związku z art. 66 ust.1 ustawy o świadczeniach. Za trafny uznać należy pogląd WSA, że sporządzenie opinii, która w rezultacie odnosi się do dorobku naukowego osoby ubiegającej się o nadanie stopnia naukowego na potrzeby postępowania w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego, jest dziełem w rozumieniu przepisów k.c. w zw. z art 66 ust.1 ustawy o świadczeniach. Osoba sporządzająca takie dzieło nie podlega zatem ubezpieczeniu zdrowotnemu w ramach umowy o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy o zleceniu (w licznych orzeczeniach, w tym wcześniej cytowanych, Naczelny Sąd Administracyjny odniósł się już do analogicznych w zagadnień w zbliżonych stanach faktycznych spraw – por. także wyrok NSA z 1 kwietnia 2022, sygn. akt II GSK 270/22; wyrok NSA z 22 lutego 2022, II GSK 202/22; wyrok NSA z 6 kwietnia 2022, II GSK 298/22; wyrok NSA z 26 kwietnia 2022, II GSK 299/22). Niezbędnym elementem umowy o dzieło, czyli umowy o pewien określony rezultat pracy i umiejętności ludzkich, jest to, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1392/15, LEX nr 20711315). Wymóg oznaczenia dzieła został przewidziany przez ustawodawcę w art. 627 k.c. Mianowicie w zdefiniowanej w tym przepisie umowie o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Rezultat, o który umawiają się strony, musi być przy tym z góry określony, obiektywnie osiągalny i pewny. Dzieło musi przybrać określoną postać w świecie zjawisk zewnętrznych, musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 10 kwietnia 2018 r., sygn. III AUa 879/17, opubl.: Legalis). Rezultat umowy o dzieło musi być konkretny, jednorazowy i indywidualnie oznaczony, zdefiniowany przez zamawiającego w momencie zawierania umowy i sprawdzalny (por. wyroki SN z: 27 marca 2013 r., sygn. akt I CSK 403/12, LEX nr 1341643; z 12 sierpnia 2015 r., sygn. akt I UK 389/14, LEX nr 1816587). Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (wyrok SN z 3 października 2013 r., sygn. akt II UK 103/13, LEX nr 1455433; także wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 16 września 2020 r., sygn. III AUa 149/20, Legalis). Jak stwierdził Sąd Najwyższy przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi (zob. postanowienia SN: z 7 października 2020r., sygn. II UK 329/19; z 29 września 2020 r., sygn. II UK 257/19, Legalis). Dzieło to stanowić ma rezultat pracy fizycznej lub umysłowej przyjmującego zamówienie (tak np. wyrok SN z 18 czerwca 2003 r., sygn. akt II CKN 269/01, OSNC 2004, z. 4, poz. 142). Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej poprzez jej naprawienie, przerobienie lub uzupełnienie (por. np. wyrok SN z 3 listopada 1999 r., sygn. akt IV CKN 152/00, LEX nr 45451). W orzecznictwie przyjmuje się, że dziełem mogą być również rezultaty niematerialne, które mogą stanowić utwory w rozumieniu prawa autorskiego. Dzieła te mogą, lecz nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, byle zostały utrwalone w postaci poddającej się ocenie ze względu na istnienie wad lub gdy można uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. cyt. powyżej postanowienie Sądu Najwyższego z 9 października 2012 r., sygn. II UK 125/12, wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 1999r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001, nr 4, poz. 63). Ponieważ przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy, dlatego też jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 2000 r., sygn. IV CKN 152/00, OSNC 2001 nr 4, poz. 63; wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 19 września 2017 r., sygn. III AUa 88/17; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 11 stycznia 2018 r., sygn. III AUa 103/17, opubl.: Legalis). Sprawdzian taki jest zaś niemożliwy do przeprowadzenia, jeśli strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło (np. wyrok NSA z 18 września 2019 r., sygn. akt II GSK 2800/17; wyrok WSA w Warszawie z 13 kwietnia 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 2971/15). Odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło jest odpowiedzialnością za rezultat. W odniesieniu do umowy o dzieło istnieje związek wynagrodzenia z samym dziełem i jego wartością. Typowo wynagrodzenie z umowy o dzieło określa się w sposób ryczałtowy lub kosztorysowy (tak np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 16 września 2015 r., sygn. akt III AUa 1527/14, LEX nr 1916633). Natomiast umowa zlecenia (umowa o świadczenie usług), określana jako umowa starannego działania, wiąże się z wykonaniem określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności) bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie. Wykonanie szeregu powtarzających się czynności, składających się na cykl systematycznych i regularnych działań jest cechą charakterystyczną dla umów o świadczenie usług (tak np. wyrok NSA z 21 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2448/14, LEX nr 2081259, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 16 września 2015 r., sygn. akt III AUa 1527/14, LEX nr 1916633). Elementami przedmiotowo wyróżniającymi umowę zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne – art. 734 § 1 k.c.), jak i umowę o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne – art. 750 k.c.) są zatem starania celem wykonania umówionej czynności. Umowa zlecenia nie akcentuje rezultatu (wyniku) jako koniecznego do osiągnięcia (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1392/15, LEX nr 20711315). W odróżnieniu od umowy o dzieło, w umowie zlecenia przyjmujący zlecenie nie bierze na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), w świadczeniu usługi rozłożonej w czasie istnieje związek wynagrodzenia z ilością, jakością i rodzajem usługi (np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 16 września 2015 r., sygn. akt III AUa 1527/14, LEX nr 1916633). W zobowiązaniach starannego działania podjęcie przez dłużnika wymaganych czynności przy zachowaniu wiążącego go stopnia staranności oznacza, że dłużnik wykonał zobowiązanie, pomimo że niekoniecznie osiągnięto określony cel umowy (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1392/15, LEX nr 20711315). Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska skargi kasacyjnej, które kwestionuje samodzielność, twórczy charakter i brak rezultatu (dzieła) w postaci opinii sporządzonej w ramach postępowania przed komisją habilitacyjną. Sporna w tej sprawie umowa spełnia wskazane powyżej cechy umowy o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c., a nie rezultatu osiąganego w ramach starannego działania (art. 750 k.c. w zw. z art. 734 i art. 355 k.c.). Oceny tej nie obalają argumenty podnoszone przez Prezesa NFZ, odnoszące się do sposobu wynagrodzenia za jej sporządzenie, jak bowiem wskazano powyżej – są dla niego podstawy określone w art. 30 ust. 3 ustawy o stopniach naukowych i rozporządzeniu z 14 września 2011 r. Oceny tej nie podważają też argumenty Prezesa NFZ odnoszące się do zakresu działalności prowadzonej przez U. w O., do której należy nadawanie m.in. stopnia doktora habilitowanego, skoro opinię w tym procesie sporządza samodzielnie wybrany członek komisji ( każdy członek samodzielnie może taką opinię sporządzić). Te elementy nie rzutują na istotę rezultatu, który jest osiągany w wyniku działania określonego w umowie. Rezultat ten, wbrew wywodom skargi kasacyjnej, został w sposób konkretny określony w umowie jako "sporządzenie opinii w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego". Jest nim zatem twórcza i jak wykazano, samodzielna ocena cudzego dorobku naukowego przez osobę, która dysponuje określonymi wysokimi umiejętnościami, tj. została członkiem komisji (przewodniczącym) właśnie ze względu na uznaną renomę naukową, w myśl art. 18a ust. 5 ustawy o stopniach naukowych. Zdaniem NSA również przepis § 23 ust. 3 pkt 9 Statutu UWM, nie stanowił podstawy do podważenia stanowiska Sądu pierwszej instancji, zwłaszcza że kwestię nadawania tytułów naukowych regulowała ustawa o stopniach naukowych wraz z rozporządzeniami wykonawczymi do niej i przewidywała możliwość odmowy przeprowadzenia postępowania habilitacyjnego przez wskazaną przez wnioskodawcę jednostkę (art. 18a ust. 2 i 3). Należy również podkreślić, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie jej przez strony, a zatem cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych, nawet wbrew postanowieniom umowy (por. art. 65 § 2 k.c.). Wolę stron umowy należy zatem tak tłumaczyć, jak tego wymagają okoliczności, w których złożone zostały oświadczenia woli, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje (art. 65 § 1 k.c.), przy czym nie może ona zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 k.c. (tak np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1392/15, Lex nr 20711315). Zatem niezależnie od deklaracji stron co do nazwy zawieranej przez nie umowy, to postanowienia umowy, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem stanowią podstawę do ocenę, czy zawierając danego rodzaju umowę, strony nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 353(1) k.c. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a., gdyż wszystkie podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty były niezasadne. O kosztach postępowania kasacyjnego postanowiono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. w związku z 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia MS. Zasądzona kwota stanowi wynagrodzenie pełnomocnika U. W O., który występował także przed Sądem pierwszej instancji, za wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną (por. uchwałę NSA z 19 listopada 2012 r., sygn. akt II FPS 4/12).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI