II GSK 556/21

Naczelny Sąd Administracyjny2024-05-17
NSAtransportoweWysokansa
transport drogowypojazd nienormatywnykara pieniężnamasa całkowitawagazaładunekpostępowanie dowodowenależyta starannośćprawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymikodeks postępowania administracyjnego

NSA oddalił skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego, potwierdzając, że WSA prawidłowo uchylił decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym z powodu niewystarczającego postępowania dowodowego organów.

Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na S. Sp. z o.o. za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczeniem dopuszczalnej masy całkowitej. WSA w Poznaniu uchylił decyzję organu, wskazując na niewystarczające postępowanie dowodowe i brak wyjaśnienia okoliczności związanych z załadunkiem oraz potencjalną awarią wagi. NSA oddalił skargę kasacyjną organu, uznając, że zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania (art. 7, 77, 80 KPA) były zasadne, a organy nie zebrały wystarczającego materiału dowodowego do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego i nałożenia sankcji.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku WSA w Poznaniu, który uchylił decyzję o nałożeniu kary pieniężnej na S. Sp. z o.o. za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczeniem dopuszczalnej masy całkowitej. Sąd pierwszej instancji uznał, że organy administracji nie przeprowadziły wystarczającego postępowania dowodowego, nie wyjaśniły okoliczności załadunku ani potencjalnej awarii wagi, co naruszało zasady postępowania administracyjnego (art. 7, 77, 80 KPA). NSA oddalił skargę kasacyjną organu, podzielając stanowisko WSA. Sąd podkreślił, że nawet jeśli ciężar dowodu wykazania przesłanek egzoneracyjnych spoczywa na stronie, organ ma obowiązek przeprowadzenia kompletnego postępowania dowodowego. W tej sprawie organy nie zbadały wystarczająco kwestii prawidłowości ważenia, awarii wagi ani udziału kierowców w załadunku, co czyniło nałożenie kary dowolnym. NSA uznał, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania były zasadne, a zarzuty materialnoprawne dotyczące wykładni art. 92c u.t.d. nie mogły zostać uwzględnione, gdyż WSA nie dokonał takiej wykładni, a jedynie wskazał na braki postępowania dowodowego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, postępowanie dowodowe było niewystarczające, co naruszało przepisy KPA (art. 7, 77, 80).

Uzasadnienie

Sąd pierwszej instancji uznał, że organy nie zbadały wystarczająco okoliczności załadunku, potencjalnej awarii wagi oraz udziału kierowców, co uniemożliwiło prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i wydanie rozstrzygnięcia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (8)

Główne

k.p.a. art. 7

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § 3

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

u.t.d. art. 92c § 1 pkt 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 135

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.t.d. art. 87

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

Argumenty

Skuteczne argumenty

Organy nie przeprowadziły wystarczającego postępowania dowodowego. Nie wyjaśniono okoliczności załadunku i potencjalnej awarii wagi. Ustalenie stanu faktycznego było dowolne i niepoparte materiałem dowodowym. Naruszenie przepisów KPA (art. 7, 77, 80) miało istotny wpływ na wynik sprawy.

Odrzucone argumenty

Materiał dowodowy jest kompletny i wskazuje na naruszenie przepisów przez przewoźnika. Ciężar dowodowy wykazania przesłanek egzoneracyjnych spoczywa na stronie skarżącej. WSA błędnie zinterpretował art. 92c u.t.d.

Godne uwagi sformułowania

ciężar wykazania zaistnienia przesłanek egzoneracyjnych spoczywa na stronie postępowania organ ma obowiązek przeprowadzenia kompletnego postępowania dowodowego nieprzeprowadzenie wyczerpującego postępowania dowodowego uniemożliwiły prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy

Skład orzekający

Mirosław Trzecki

przewodniczący sprawozdawca

Dorota Dąbek

sędzia

Izabella Janson

sędzia del. WSA

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Wskazuje na obowiązek organów administracji przeprowadzenia wyczerpującego postępowania dowodowego, nawet gdy ciężar dowodu wykazania przesłanek egzoneracyjnych spoczywa na stronie. Podkreśla znaczenie rzetelnego badania okoliczności związanych z ważeniem pojazdów i potencjalnymi awariami sprzętu."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji związanej z karami za przejazd pojazdem nienormatywnym i awarią wagi, ale ogólne zasady dotyczące postępowania dowodowego mają szersze zastosowanie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa ilustruje kluczowe zasady postępowania dowodowego w administracji i pokazuje, jak ważne jest rzetelne badanie faktów, nawet w sprawach dotyczących kar pieniężnych. Pokazuje też, jak sądowa kontrola może korygować błędy organów.

Czy awaria wagi usprawiedliwia przejazd z nadwagą? NSA wyjaśnia obowiązki organów.

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 556/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2024-05-17
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-03-18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Dorota Dąbek
Izabella Janson
Mirosław Trzecki /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6035 Opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym
Hasła tematyczne
Transport
Sygn. powiązane
III SA/Po 176/20 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2020-11-26
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 1634
art. 135, art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2021 poz 735
art. 7, art. 77 par. 1, art. 80, art. 107 par. 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
Dz.U. 2024 poz 728
art. 87, art. 92c ust. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t. j.)
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosław Trzecki (spr.) Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia del. WSA Izabella Janson Protokolant starszy asystent sędziego Anna Ważbińska-Dudzińska po rozpoznaniu w dniu 17 maja 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 26 listopada 2020 r. sygn. akt III SA/Po 176/20 w sprawie ze skargi S. Sp. z o.o. w P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 10 stycznia 2020 r. nr BP.501.2038.2019.0993.BD2.201 w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz S. Sp. z o.o. w P. 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 26 listopada 2020 r., sygn. akt III SA/Po 176/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, po rozpoznaniu skargi S. Sp. z o.o. w P., uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 10 stycznia 2020 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, a także zasądził zwrot kosztów postępowania sądowego.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
W miejscowości G. na drodze powiatowej DP [...] 3 lipca 2019 r. przeprowadzono kontrolę samochodu ciężarowego marki Terberg o nr [...] załadowanego piaskiem, kierowanego przez A.P. Transport realizowało przedsiębiorstwo S. Sp. z o.o. w P. (dalej "skarżąca"). W wyniku kontroli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu o 14 400 kg, niewłaściwą obsługę lub odłącznie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu skutkującą nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi, niewyposażenie kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2024 r., poz. 728; dalej "u.t.d."), wykonywanie przewozu drogowego rzeczy lub osób bez obowiązkowej kwalifikacji wstępnej lub obowiązkowego szkolenia okresowego kierowcy, wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, który nie został sprawdzony lub poddany przeglądowi przez warsztat posiadający zezwolenie. Kierowca zażądał ponownego ważenia, które potwierdziło uzyskany uprzednio wynik. Tego samego dnia w charakterze świadka przesłuchano kierownika budowy w przedsiębiorstwie skarżącej – A.L.
Skarżąca wskazała, że pracownicy skarżącej przed załadunkiem towaru okazywali dowody rejestracyjne oraz wskazywali, ile towaru ma być załadowane na poszczególne pojazdy, zgodnie z przepisami. Następnie kierowcy osobiście sprawdzali wyniki pomiarów i nie przekraczały one dopuszczalnych norm, dlatego w momencie zatrzymania wnosili o ponowne ważenie. Strona załączyła do pisma informację od podmiotu dokonującego załadunku, że podczas ważenia pojazdów jeden z czujników tensometrycznych wagi typu STRONG 14 o nr seryjnym [...] został uszkodzony, a w konsekwencji błędnie wskazywał dane i zawieszał się. Usterkę stwierdzono 3 lipca 2019 r. w firmie M. Sp. z o.o. w S. Tym samym skarżący nie miał żadnego wpływu na wynik ważenia, a swoim postępowaniem wykazał, że dochował należytej staranności w zapewnieniu przestrzegania dopuszczalnych norm wagowych.
Decyzją z 21 sierpnia 2019 r. Kujawsko-Pomorski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącą karę pieniężną w kwocie 12 000 zł za stwierdzone w toku kontroli naruszenia.
Organ wskazał, że strona jako profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy zobowiązana była pozyskać wiedzę nie tylko odnośnie do ciężaru i właściwości towaru, ale także jego wpływu na obciążenie środka transportu. Brak wagi samochodowej, brak możliwości lub zaniechanie ważenia pojazdu po załadunku bądź też ewentualne niewłaściwe wyniki uzyskanego ważenia nie stanowią przesłanek usprawiedliwiających poruszanie się po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych przewożących ładunki podzielne, których przewóz możliwy był pojazdami, których dopuszczalne masy całkowite mieszczą się w normach ustalonych przepisami o warunkach technicznych pojazdów. Organ podkreślił, że nie bez znaczenia pozostawał fakt, że w tym samym miejscu i czasie inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali do kontroli aż 5 pojazdów realizujących transport właśnie na rzecz skarżącej. We wszystkich przypadkach przekroczono dopuszczalne normy znacznie powyżej 20%. W tej sytuacji organ wskazał, że w sprawie nie znajduje zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d,
Decyzją z 10 stycznia 2020 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy powyższą decyzję. Stwierdził, że wobec tak znaczącego przekroczenia przez skarżącą dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu (ponad 20%), ujawnione wyniki nie były spowodowane błędem w działaniu wagi, ale następstwem niedochowania należytej staranności w realizacji świadczonych usług. Organ odwoławczy nie dał wiary wyjaśnieniom strony, że nie miała wpływu na ujawnione naruszenie. Podczas załadunku pojazd powinien być zważony zarówno przed załadunkiem, jak również po nim. Brak powyższych czynności w dniu kontroli spowodował powstanie zarzucanego naruszenia. Zdaniem organu, zawodowy kierowca powinien łatwo spostrzec, że pojazd został załadowany ponad dopuszczalną masę całkowitą. W ocenie organu, skarżąca nie wykazała okoliczności z art. 92c u.t.d.
WSA w Poznaniu uchylił powyższą decyzję.
WSA wskazał, że skuteczne okazały się zarzuty jedynie w zakresie naruszenia polegającego na dopuszczeniu do wykonywania przewozu drogowego pojazdem o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 t, których dopuszczalna masa całkowita została przekroczona co najmniej 20%. Sąd uznał, że organ niedostatecznie wyjaśnił okoliczności związane z załadunkiem towaru, a w konsekwencji też przedwcześnie uznał o braku możliwości wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika.
Zdaniem Sądu, poza oceną organu pozostały okoliczności związane z pierwotnym ważeniem i załadunkiem towaru, dokonanym w dacie kontroli. Nie przedstawiono materiału, z którego wynikałoby, czy ważenie przy załadunku mogło nastręczać wątpliwości i jaki był jego przebieg. Sam fakt, że ilość towaru w istocie dwukrotnie przekraczała dopuszczalną, co zdaniem organu było widoczne i oczywiste, nie wynikał z zebranego materiału. Nie wynikało z niego też, czy kierowca podjął jakiekolwiek działania sprawdzające, czy poza okazaniem dokumentów miał możliwość zweryfikowania wyniku ważenia i czy w ogóle to zrobił. Nieznana była na gruncie zebranego materiału dowodowego reakcja kierowcy na podwójną, ewidentnie widoczną, jak twierdził organ, ilość towaru sypkiego. Dla ustalenia odpowiedzialności przewoźnika istotne znaczenie miało, czy kierowca nadzorował załadunek, czy dokonywał czynności sprawdzających załadunek i parametry pojazdu czy jakichkolwiek czynności kontrolnych.
Sąd uznał, że jednoznaczne stwierdzenie organu, że niemal dwukrotne przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu tego samego dnia w pojazdach strony było następstwem niedochowania należytej staranności w realizacji świadczonych usług, a nie błędem w działaniu wagi, wymagało wskazania, w oparciu o jakie środki dowodowe organ je przyjął i uznał. Skoro bowiem nie kwestionował zaświadczenia o uszkodzeniu wagi i nie kontynuował ustaleń w tym zakresie poprzez choćby przesłuchanie osób z firm załadowcy czy wreszcie samych kierowców, to jest to stwierdzenie dowolne, bo nie poparte żadnym materiałem dowodowym. Co więcej przyjęcie, że tego samego dnia wszystkie pojazdy strony były przeładowane przy jednoczesnym uznaniu dokumentu o uszkodzeniu wagi dowodzi raczej okoliczności, że właśnie tego dnia dokonano błędnego w ważenia, skoro – jak wiadomo sądowi z urzędu – kontrola nastąpiła niemal jednocześnie. Brak wyjaśnienia choćby kwestii, czy także transporty innych firm były przeładowane, rodził szereg wątpliwości, które przedsiębiorca podnosił już w zastrzeżeniach do protokołu, załączając stosowny dokument, którego wiarygodności organ nie kwestionował. Ponadto przedsiębiorca nie kwestionował wyniku ważenia dokonanego przez kontrolujących, a wynik ważenia u załadowcy.
Sąd uznał, że jeżeli to niedochowanie należytej staranności, a nie błąd wagi był powodem przeciążenia auta i przy ocenie stanu faktycznego organ uwzględnia zdarzenia objęte innymi postępowaniami, to w konsekwencji przyjąć należy, że we wszystkich tych wypadkach to kierowcy nie dochowali należytej staranności w trakcie załadunku. Gdyby z tak zebranego materiału dowodowego wyciągnąć takie wnioski, to tym bardziej należałoby rozważyć wpływ przedsiębiorcy na zaistniałe zdarzenie wobec zawinionego działania wszystkich kierowców, skoro w ocenie organu wszyscy byli doświadczonymi, zawodowymi kierowcami.
Wymaga więc wyjaśnienia, czy przedsiębiorca miał wpływ na zachowanie kierowców i szczegółowego, zgodnego z wymogami Kpa uzasadnienia płynących stąd wniosków. Z tego powodu w ocenie Sądu zasadnym był zarzut naruszenia art. 7, 77 i 80 k.p.a. Wskazane zaniechania organów w zakresie postępowania wyjaśniającego, nieprzeprowadzenie wyczerpującego postępowania dowodowego uniemożliwiły – zdaniem Sądu – prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy, a co za tym idzie wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia. Organ nie wskazał w uzasadnieniu – czy działanie kilku kierowców w tych samych okolicznościach jest wyłącznie ich zawinionym działaniem czy działaniem załadowcy, a w konsekwencji, czy są to okoliczności nieprzewidywalne dla przedsiębiorcy w rozumieniu art. 92 c) u.t.d.. Organ nie odniósł się do zarzutów odwołania w tym zakresie, pomimo że przedsiębiorca wsparł swoje twierdzenia wynikiem badania wagi, wskazując na konieczność przesłuchania kierowców .
W zakresie pozostałych naruszeń Sąd w całości podzielił stanowisko organów.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył organ, wnosząc o jego uchylenie w całości i oddalenie skargi strony ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Poznaniu, rozpoznanie sprawy na rozprawie i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zarzucił naruszenie przepisów:
1. prawa materialnego, tj. art. 92c u.t.d. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, że w rozpatrywanej sprawie okoliczności i dowody wskazywały, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć oraz że ciężar dowodowy wykazania tych okoliczności spoczywał na organie prowadzącym postępowanie, podczas gdy to na stronie skarżącej spoczywał ciężar wykazania dowodów na zaistnienie przesłanki wyłączającej jej odpowiedzialność a przedstawione przez nią dowody i wyjaśnienia nie potwierdzały wykazywanej przez nią okoliczności jakoby przewoźnik nie miał wpływu na powstanie naruszenia i nie mógł go przewidzieć.
2. postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 135 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na błędnym przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, że organy nie zebrały wystarczającego materiału dowodowego pozwalającego na przypisanie stronie odpowiedzialności za powstałe naruszenie, podczas gdy w aktach sprawy znajduje się kompletny materiał dowodowy wskazujący na naruszenie przepisów przez przewoźnika, w tym protokół z ważenia pojazdu, który w sposób niebudzący wątpliwości wskazuje na dopuszczenie przez stronę do wykonywania przewozu pojazdem, którego dopuszczalna masa całkowita została przekroczona.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach i z tego powodu została oddalona.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.
Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, stwierdził, że decyzja ta jest niezgodna z prawem, co uzasadniało jej uchylenie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, zaniechania organów w zakresie postępowania wyjaśniającego, nieprzeprowadzenie wyczerpującego postępowania dowodowego, uniemożliwiły prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy, a co za tym idzie wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia, czyli doszło do naruszenia art. 7, 77 i 80 k.p.a.
Skarga kasacyjna oparta została na obu podstawach z art. 174 p.p.s.a., tj. na naruszeniu przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię i na naruszeniu przepisów postępowania. W pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegał zarzut naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty w sprawie był prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można byłoby przejść do skontrolowania procesu wykładni przez Sąd przepisów prawa materialnego.
W ocenie NSA niezasadny jest zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 135 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. (pkt 2 petitum skargi kasacyjnej). W pierwszym rzędzie należy podkreślić, że o skuteczności zarzutów kasacyjnych stawianych na podstawie określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie decyduje każde uchybienie przepisów postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa w tym przepisie, rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z przepisu art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest więc nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Należy więc uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu pierwszej instancji byłby inny.
Uzasadnienie skargi kasacyjnej w tym zakresie jest bardzo lapidarne. Organ zarzucił Sądowi błędne przyjęcie, że organy nie zebrały wystarczającego materiału dowodowego pozwalającego na przypisanie stronie odpowiedzialności za powstałe naruszenie, ograniczając się w zasadzie jedynie do wskazania, że zdaniem organu w aktach sprawy znajduje się kompletny materiał dowodowy wskazujący na naruszenie przepisów przez przewoźnika, w tym protokół z ważenia pojazdu, który w sposób nie budzący wątpliwości wskazuje na dopuszczenie przez stronę do wykonywania przewozu pojazdem, którego dopuszczalna masa całkowita została przekroczona i że wydając decyzję organ "wziął pod uwagę całokształt zebranego materiału dowodowego, w tym wyjaśnienia złożone przez stronę, wraz z dokumentem dotyczącym serwisu wagi na terenie załadowcy w dniu kontroli". Organ skoncentrował się natomiast w uzasadnieniu skargi kasacyjnej na poglądzie, że postępowanie w tej sprawie było prawidłowe, gdyż "ciężar wykazania zaistnienia przesłanek egzoneracyjnych spoczywa na stronie postępowania".
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego tak sformułowany zarzut kasacyjny nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 7 k.p.a., w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Z kolei z art. 77 § 1 k.p.a. wynika, że organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Następnie organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Cały ten proces powinien znajdować odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Stosownie bowiem do art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.
W ocenie NSA zasadnie Sąd pierwszej instancji stwierdził, że powyższe przepisy nie zostały prawidłowo zastosowane przez organ przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy. Zasada, na którą powołuje się organ, tj. zasada, że to na stronie ciąży obowiązek wykazania przesłanek egzoneracyjnych, nie zwalnia bowiem organu z wynikającego z przytoczonych przepisów k.p.a. obowiązku przeprowadzenia przez organ kompletnego postępowania dowodowego mającego na celu prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy. Jest to szczególnie istotne zwłaszcza w takich sprawach jak niniejsza, gdzie wyniki ustalonego stanu faktycznego doprowadzić mogą do nałożenia na stronę sankcji administracyjnej.
W niniejszej sprawie ani organ pierwszej instancji, ani GITD - nie przeprowadziły prawidłowego postępowania dowodowego mającego na celu pełne ustalenie stanu faktycznego sprawy i zbadanie okoliczności związanej z podstawowym w tej sprawie faktem, tj. prawidłowością przeprowadzonej procedury ważenia pojazdu, a w szczególności czy zgłoszona przez skarżącą awaria wagi u załadowcy mogła wpłynąć na nadmierne załadowanie pojazdów. Organy nie ustaliły zatem prawidłowo okoliczności pierwotnego ważenia i załadunku towaru, w tym udziału kierowców w czasie ich trwania. Nie podważono w zasadzie zgłoszonej w toku postępowania administracyjnego awarii wagi, a jednocześnie nie wyciągnięto z tego faktu żadnych wniosków poza stwierdzeniem, że nie jest jasne, że waga ta była użyta podczas ważenia pojazdu u załadowcy. Organy poprzestały jedynie na ogólnej ocenie zgłoszonej przez stronę awarii wagi, bez szczegółowej analizy czy do awarii tej faktycznie doszło oraz bez ocenienia jaki to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Ponadto nie wyjaśniono dlaczego uznano, że okoliczność przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu była ewidentnie widoczna.
Na te braki w ustaleniach stanu faktycznego zasadnie zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji uznając, że przeprowadzone w tej sprawie postępowanie wyjaśniające nie było wystarczające do nałożenia na skarżącą sankcji. Słusznie zatem wskazał WSA, że postępowanie było przeprowadzone z naruszeniem art. 7, art. 77 §1 i art. 80 k.p.a., a uzasadnienie nie odpowiadało art. 107 § 3 k.p.a., gdyż nie odnosiło się do wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności,.
Nie mógł też zostać uwzględniony powiązany z powyższymi przepisami w tym samym punkcie petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 135 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. W doktrynie wskazuje się, że określenie "we wszystkich postępowaniach", użyte w art. 135 p.p.s.a., wskazuje, że środki prawne, o których mowa w komentowanym przepisie, powinny być stosowane do aktów lub czynności wydanych lub podjętych w różnych, a więc w odrębnych postępowaniach prowadzonych "w granicach sprawy, której dotyczy skarga". Chodzi więc zarówno o postępowania zaliczane do trybu głównego (toczące się przed organem pierwszej i drugiej instancji), jak i postępowania należące do trybu nadzwyczajnego (A. Kabat [w:] B. Dauter, M. Niezgódka-Medek, A. Kabat, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. II, LEX/el. 2021, art. 135).
W kontekście treści zaskarżonego wyroku podniesiony zarzut naruszenia tego przepisu nie jest zrozumiały. Sąd pierwszej instancji nie stosował tego przepisu, gdyż uchylił tylko zaskarżoną decyzję. Z tego powodu także ten zarzut nie mógł zostać uwzględniony.
Nie zasługiwał na uwzględnienie także zarzut materialnoprawny podniesiony w punkcie 1 petitum skargi kasacyjnej. Zdaniem skarżącego kasacyjnie organu naruszenie art. 92c u.t.d. poprzez jego błędną wykładnię polegało na przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, że w rozpatrywanej sprawie okoliczności i dowody wskazywały, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć oraz że ciężar dowodowy wykazania tych okoliczności spoczywał na organie prowadzącym postępowanie, podczas gdy to na stronie skarżącej spoczywał ciężar wykazania dowodów na zaistnienie przesłanki wyłączającej jej odpowiedzialność, a przedstawione przez nią dowody i wyjaśnienia nie potwierdzały wykazywanej przez nią okoliczności, jakoby przewoźnik nie miał wpływu na powstanie naruszenia i nie mógł go przewidzieć.
Z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. wynika, że "Nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć".
Wbrew twierdzeniom organu, w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku WSA nie przeprowadził takiej "wykładni" art. 92c u.t.d., jak to zarzuca skarżący kasacyjnie. W uzasadnieniu zaskarżanego wyroku nie stwierdzono bowiem, że sąd przyjął, "że w rozpatrywanej sprawie okoliczności i dowody wskazywały, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć". Przeciwnie, Sąd wskazał, że przedwczesne byłoby stwierdzanie czy naruszono ten przepis prawa materialnego, skoro postępowanie w tej sprawie było niekompletne. Już tylko z tego względu omawiany zarzut nie mógł zostać uwzględniony. Stanowisko wyrażone w skardze kasacyjnej stanowi de facto próbę uzupełnienia decyzji o szerokie uzasadnienie przyczyn odmowy zastosowania w sprawie art. 92c ust.1 pkt 1 u.t.d., czego nie zawierała decyzja. Skarga kasacyjna nie jest jednak środkiem właściwym do uzupełniania decyzji o elementy, które niewystarczająco wybrzmiały w decyzji. Z tych powodów omawiany zarzut nie został przez NSA uwzględniony.
W konsekwencji, wbrew zarzutowi kasacyjnemu, nie doszło do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie. Wskazać bowiem należy, że przepis ten, podobnie jak art. 151 p.p.s.a., ma charakter wynikowy. W orzecznictwie NSA wielokrotnie zwracano uwagę, że oba wskazane wyżej przepisy nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Pierwszy z nich wskazuje, jakie rozstrzygnięcie podejmuje sąd administracyjny w przypadku uwzględnienia skargi ze względu na stwierdzone inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podobnie art. 151 p.p.s.a. wskazuje, jakie rozstrzygnięcie podejmuje sąd administracyjny w przypadku, gdy skarga nie jest uwzględniona. Unormowania te są przepisami kompetencyjnymi – dającymi sądowi administracyjnemu uprawnienie do podejmowania przewidzianych prawem rozstrzygnięć oraz "wynikowymi" – mówiącymi o tym, jaki może być wynik sprawy. Przepisy te można naruszyć jedynie w powiązaniu z wyraźnie wskazanymi przepisami postępowania lub prawa materialnego. Dopiero bowiem naruszenie konkretnych przepisów postępowania lub prawa materialnego może doprowadzić do konieczności uwzględnienia skargi. Ocena, czy oddalenie skargi jest wadliwe i stanowi naruszenie art. 145 § 1 p.p.s.a. przez jego niezastosowanie oraz art. 151 p.p.s.a. przez jego błędne zastosowanie, możliwa jest zatem wtedy, gdy zostanie wykazane naruszenie konkretnych przepisów postępowania lub prawa materialnego. Jak jednak wskazano powyżej – rozpoznawana skarga kasacyjna nie podważyła stanowiska Sądu pierwszej instancji o niezgodności z prawem zaskarżonej decyzji. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. b w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a i § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 1935). NSA uwzględnił to, że pełnomocnik skarżącej, który nie występował przed Sądem pierwszej instancji, sporządził w terminie określonym w art. 179 p.p.s.a. odpowiedź na skargę kasacyjną (por. uchwałę NSA z dnia 19 listopada 2012 r., sygn. akt II FPS 4/12, ONSAiWSA z 2013 r., nr 3, poz. 38).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI