II GSK 51/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego, podzielając stanowisko WSA, że organy administracji nie wykazały w sposób jednoznaczny, że skarżący był osobą zarządzającą transportem w dniu kontroli po wygaśnięciu pisemnej umowy.
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na D. K. jako osobę zarządzającą transportem w firmie przewozowej, mimo wygaśnięcia pisemnej umowy o zarządzanie. Kontrola wykazała naruszenia przepisów przez kierowcę (brak szkoleń, badań, prawa jazdy). Organy administracji uznały, że skarżący nadal pełnił funkcję zarządzającego, opierając się na wpisie w rejestrze i przelewach wynagrodzenia po wygaśnięciu umowy. WSA uchylił decyzje organów, wskazując na wątpliwości dowodowe. NSA oddalił skargę kasacyjną organu, uznając, że WSA prawidłowo wskazał na braki w postępowaniu wyjaśniającym i potrzebę dalszego ustalenia stanu faktycznego.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, który uchylił decyzje administracyjne nakładające karę pieniężną na D. K. jako osobę zarządzającą transportem. Kontrola drogowa wykazała, że kierowca przewoźnika K. M. wykonywał przewóz bez wymaganych szkoleń, badań lekarskich i psychologicznych oraz ważnego prawa jazdy kategorii D. Organy administracji uznały D. K. za osobę zarządzającą transportem, mimo że pisemna umowa z nim wygasła z końcem 2018 roku. Opierały się na wpisie w rejestrze oraz na dwóch przelewach wynagrodzenia dokonanych przez przewoźnika po wygaśnięciu umowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił te decyzje, wskazując na naruszenie przepisów k.p.a. i brak wystarczających dowodów na rzeczywiste i ciągłe zarządzanie transportem przez skarżącego po wygaśnięciu umowy. Sąd zwrócił uwagę na nieregularność przelewów, ich tytuły oraz zapisy w umowie dotyczące formy zmian i powiadamiania organów. NSA oddalił skargę kasacyjną organu, podzielając stanowisko WSA. Sąd podkreślił, że wpisy w rejestrze nie mają charakteru konstytutywnego, a dowody przedstawione przez organy (wpis w rejestrze i przelewy) były niewystarczające do jednoznacznego ustalenia, że skarżący był osobą zarządzającą transportem w rozumieniu przepisów UE po wygaśnięciu pisemnej umowy. NSA uznał, że WSA prawidłowo wskazał na potrzebę uzupełnienia postępowania wyjaśniającego w celu wszechstronnego ustalenia stanu faktycznego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, wpis w rejestrze i przelewy wynagrodzenia po wygaśnięciu pisemnej umowy nie są wystarczające do jednoznacznego ustalenia, że osoba ta nadal zarządzała transportem w sposób rzeczywisty i ciągły, co wymaga dalszego postępowania wyjaśniającego.
Uzasadnienie
NSA uznał, że WSA prawidłowo wskazał na wątpliwości dowodowe. Wpis w rejestrze nie ma charakteru konstytutywnego, a przelewy po wygaśnięciu umowy były nieregularne, miały inne tytuły i nie potwierdzały kontynuacji współpracy w sposób wymagany przez przepisy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (12)
Główne
u.t.d. art. 92a § ust. 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 93 § ust. 5
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
rozporządzenie (WE) nr 1071/2009 art. 2 § pkt 5
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009
Definicja zarządzającego transportem jako osoby fizycznej wyznaczonej przez przedsiębiorcę na podstawie umowy, która zarządza w sposób rzeczywisty i ciągły.
rozporządzenie (UE) nr 1071/2009 art. 4 § ust. 1
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009
Obowiązek zarządzającego transportem sprawowania rzeczywistego i stałego nadzoru nad operacjami transportowymi.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 133 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c)
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
u.k.p. art. 13 § ust. 1 pkt 2, ust. 2 i ust. 3
Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami
k.c. art. 60
Kodeks cywilny
Ogólna zasada dotycząca formy czynności prawnych, w tym zasada swobody formy i zwykła forma pisemna dla celów dowodowych.
Argumenty
Skuteczne argumenty
WSA prawidłowo ocenił, że materiał dowodowy zebrany przez organy administracji (wpis w rejestrze, przelewy po wygaśnięciu umowy) był niewystarczający do jednoznacznego ustalenia, że skarżący był osobą zarządzającą transportem w dniu kontroli. Naruszenie przepisów k.p.a. przez organy administracji w zakresie oceny dowodów i ustalenia stanu faktycznego.
Odrzucone argumenty
Argumenty organu kasacyjnego dotyczące błędnej oceny dowodów przez WSA, w tym wpisu w rejestrze i przelewów jako wystarczających dowodów na zarządzanie transportem. Argumenty organu kasacyjnego dotyczące naruszenia przez WSA przepisów postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a.).
Godne uwagi sformułowania
nie ma pewności, że na datę udzielenia informacji przez organ tj. 14 czerwca 2019 r., informacja była aktualna. nie jest zasadne twierdzenie, że skoro uprawniony organ nie potwierdził zmiany osoby zarządzającej, to przyjąć należy, że na dzień kontroli był nią skarżący. nie można pominąć okoliczności związanych z tym, że strony łączyła uprzednio zawarta na piśmie umowa, która wygasła z uwagi na upływ czasu na jaki była zawarta. wpisy w rejestrze nie mają charakteru konstytutywnego. przelewy były tylko dwa, w odstępach kilkumiesięcznych, i nie ma dowodów na to, że zarządca wystawił rachunki będące podstawą do tych przelewów.
Skład orzekający
Dorota Dąbek
sprawozdawca
Gabriela Jyż
przewodniczący
Izabella Janson
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalanie odpowiedzialności osoby zarządzającej transportem po wygaśnięciu pisemnej umowy, znaczenie dowodów (wpis w rejestrze, przelewy) w postępowaniu administracyjnym, wymogi proceduralne k.p.a. w zakresie ustalania stanu faktycznego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wygaśnięcia umowy i wątpliwości co do jej dorozumianego przedłużenia. Konieczność analizy konkretnych dowodów w każdej sprawie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest formalne potwierdzenie zmian w relacjach biznesowych, nawet po wygaśnięciu pisemnej umowy, aby uniknąć odpowiedzialności administracyjnej. Pokazuje też, jak sądy analizują dowody w sprawach o charakterze technicznym.
“Czy wygasła umowa nadal wiąże? Sąd rozstrzyga o odpowiedzialności zarządcy transportu.”
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 51/21 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2024-03-12 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-01-12 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Dorota Dąbek /sprawozdawca/ Gabriela Jyż /przewodniczący/ Izabella Janson Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Hasła tematyczne Drogi publiczne Działalność gospodarcza Kara administracyjna Sygn. powiązane II SA/Bk 498/20 - Wyrok WSA w Białymstoku z 2020-09-29 Skarżony organ Inspektor Transportu Drogowego Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2023 poz 259 art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2021 poz 735 art. 7, art. 77 § 1, art. 80 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia del. WSA Izabella Janson Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 12 marca 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 29 września 2020 r. sygn. akt II SA/Bk 498/20 w sprawie ze skargi D. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 25 maja 2020 r. nr BP.501.1795.2019.0164.OL144098 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie I. Przeprowadzona przez Komendę Powiatową Policji w Piszu w dniu 23 maja 2019 r. w miejscowości [...] kontrola drogowa autobusu marki MAN o nr rej. [...] wykazała, że kierowca J. M., realizujący krajowy transport drogowy osób w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy K. M., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] (dalej: przewoźnik), nie ukończył szkolenia okresowego w wymaganym terminie, nie posiadał aktualnego orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do pracy na stanowisku kierowcy ani orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do pracy na stanowisku kierowcy, a także bez ważnego prawa jazdy kategorii D. Ustalenia z kontroli zostały zawarte w protokole nr 11913180/19. Warmińsko - Mazurski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej: organ I instancji) na podstawie informacji otrzymanej od Starosty Grajewskiego ustalił, że osobą zarządzającą transportem w przedmiotowym przedsiębiorstwie jest D. K. (dalej: skarżący), posiadający certyfikat kompetencji w międzynarodowym transporcie drogowym osób z 22 października 2018 r., nr [...]. Organ zawiadomił pismem z 16 lipca 2019 r. skarżącego o wszczęciu wobec niego postępowania w sprawie stwierdzonych podczas kontroli naruszeń oraz zobowiązał go do przesłania aktualnego na dzień 23 maja 2019 r. orzeczenia lekarskiego i psychologicznego kierowcy oraz dowodu potwierdzającego odbycie przez kierowcę szkolenia okresowego w zakresie kategorii prawa jazdy D. W odpowiedzi skarżący poinformował, że nie może przesłać wymaganych dokumentów, ponieważ w chwili kontroli nie był osobą zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie przewoźnika K.M. oraz że nie łączyła go żadna umowa z tym przedsiębiorstwem. Wobec powyższego oświadczenia organ pierwszej instancji pismem z 24 lipca 2019 r. wezwał przewoźnika do wskazania osoby zarządzającej transportem w jego przedsiębiorstwie, której powierzono kierowanie operacją transportową poddaną kontroli w dniu 23 maja 2019 r. K. M. w odpowiedzi w piśmie z 30 lipca 2019 r. podał, że umowę o zarządzanie miał podpisaną ze skarżącym, który za zarządzanie otrzymywał wynagrodzenie. Oświadczył, że był pewien, że po okresie wygaśnięcia umowy z dniem 31 grudnia 2018 r. umowa ta automatycznie przedłużyła się, ponieważ od 1 stycznia 2019 r. do chwili obecnej zarządca nadal otrzymywał wynagrodzenie. Jego zdaniem przyjmowanie wynagrodzenia świadczy o kontynuacji dalszej współpracy. Do pisma załączono kserokopie: umowy o zarządzaniu transportem zawartej w dniu 1 czerwca 2018 r. z D. K.; umowy o zarządzaniu transportem z 29 lipca 2019 r. zawartej z podmiotem trzecim; potwierdzenie wykonania w dniach 22 marca 2019 r. i 15 czerwca 2019 r. przelewów "za kompetencje" na rzecz D. K.. Decyzją z 10 września 2019 r., nr WITD.WMBPDI.I.0152.WMXIV002/24/19, Warmińsko - Mazurski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego na podstawie art. 93 ust. 5 w zw. z art. 92a ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2019 r. poz. 58, dalej: u.t.d.) oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli nr 11913180/19 z dnia 23.05.2019 r., nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 3.000 zł z powodu popełnienia naruszeń z lp. 4.1., 4.2., 4.3. i 4.4. załącznika nr 4 do u.t.d. W uzasadnieniu stwierdzono, że pomimo iż formalnie umowa o zarządzanie transportem wygasła w dniu 31 grudnia 2018 r., to z przedłożonej przez przewoźnika dokumentacji wynika, że skarżący nadal pobierał od niego wynagrodzenie, stąd przewoźnik był przekonany o kontynuowaniu współpracy. Skarżący został wskazany jako osoba zarządzająca transportem przez organ wydający zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Jeżeli zatem ani przedsiębiorca, ani zarządzający nie poinformowali właściwego organu o zakończeniu współpracy, brak jest podstaw do stwierdzenia, że w dniu 23 maja 2019 r. ta współpraca faktycznie nie miała miejsca. Zdaniem organu, z punktu widzenia odpowiedzialności administracyjnej, okoliczność że umowa o współpracy zawarta na piśmie wygasła, pozostaje bez wpływu na wynik sprawy, ponieważ zmiana osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie nie została potwierdzona przez uprawniony organ. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z 25 maja 2020 r., nr BP.501.1795.2019.0164.OL144098, utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji działając na podstawie art. 4 pkt 22, art. 39a ust. 1 pkt 3, 5 i 6, art. 39b ust. 1 i 2, art. 39d ust. 1, 2, 3, 5 i 6, art. 39j ust. 1-4, art. 39k ust. 1-3, art. 39l ust. 1 pkt 1 lit. b, art. 92a ust. 2, 4 i 8 u.t.d. oraz art. 13 ust. 1 pkt 2, ust. 2 i ust. 3 ustawy z 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz.U. z 2017 r. poz. 978 ze zm.), a także lp. 4.1, 4.2, 4.3 i 4.4 załącznika nr 4 do u.t.d. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że bezspornym jest, że na dzień kontroli, tj. 23 maja 2019 r., kierowca nie posiadał ważnych badań lekarskich i psychologicznych stwierdzających brak przeciwwskazań zdrowotnych i psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Kierowca nie posiadał także ważnego prawa jazdy kategorii C, C + E, D. D - E oraz ukończonego szkolenia okresowego. Wykonawcą przewozu w dniu kontroli był przewoźnik K. M., który przedłożył w toku postępowania kopię umowy o zarządzanie transportem zawartej ze skarżącym z 1 czerwca 2018 r. na czas określony do 31 grudnia 2018 r. oraz potwierdzenia przelewów zrealizowanych na jego rzecz z dnia 22 marca 2019 r. (kwota 1.000 zł) i 15 czerwca 2019 r. (kwota 500 zł) – tytułem płatności "Za kompetencje". Zdaniem organu odwoławczego należy dać wiarę wyjaśnieniom przewoźnika o kontynuacji współpracy ze skarżącym jako zarządzającym transportem w jego przedsiębiorstwie. Jako dowód organ uznał fakt przesyłania stronie wynagrodzenia oraz informację pochodzącą ze Starostwa Powiatowego w Grajewie (pismo z 14 czerwca 2019 r.) o tym, że na dzień kontroli zarządzającym transportem w przedsiębiorstwie był D.K.. Podniesiono, że odwołujący nie przedstawił dowodu na to, że zwrócił przedsiębiorcy wynagrodzenie przesyłane w formie przelewów. Zdaniem organu wygaśnięcie pisemnej umowy zawartej na czas określony nie oznacza, że strona nie pełniła obowiązków zarządzającego transportem w przedsiębiorstwie przewoźnika, gdyż żaden przepis rozporządzenia (UE) nr 1071/2009 nie zawiera bezwzględnego wymogu zawarcia z zarządzającym umowy na piśmie. Wystarczające jest powierzenie wykonywania obowiązków zarządzającego w formie ustnej bądź dorozumianej. Zdaniem organu fakt przesyłania stronie wynagrodzenia, niezależnie od jego częstotliwości, wskazuje na to, że skarżący był z przedsiębiorstwem związany i pełnił określone funkcje. Tytuły przelewów "Za kompetencje", mogą wskazywać na skrót myślowy, nawiązujący do posiadania przez stronę certyfikatu kompetencji zawodowych. Organ II instancji odwołując się do treści art. 4 ust. 1 rozporządzenia (UE) nr 1071/2009 wskazał, że na zarządzającym transportem spoczywa obowiązek sprawowania rzeczywistego i stałego (ciągłego) nadzoru nad operacjami transportowymi realizowanymi przez kierowców. Skarżący w toku postępowania nie wykazał, że jako zarządzający transportem dochował należytej staranności w tym zakresie. Organ wskazał, że niezależnie od wewnętrznych relacji między skarżącym a przedsiębiorcą odpowiedzialność za przygotowanie i realizację kontrolowanego zadania przewozowego ponosi skarżący, jako jedyny zarządzający transportem w przedsiębiorstwie przewoźnika zgłoszony do udzielonego przewoźnikowi zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Według organu niemożliwa do zaakceptowania na gruncie przepisów rozporządzenia (UE) nr 1071/2009 jest sytuacja, w której zarządzający transportem w przedsiębiorstwie wykonuje swoje obowiązki w sposób fikcyjny, ograniczając się jedynie do użyczenia przedsiębiorcy certyfikatu kompetencji zawodowych (co może sugerować tytuł przelewu "Za kompetencje"), nie mając wpływu na przebieg operacji transportowych w przedsiębiorstwie. Organ II instancji stwierdził także brak podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., bowiem skarżący nie przedłożył wiarygodnych dowodów na potwierdzenie, że zaistniały okoliczności wyłączające jego odpowiedzialność za stwierdzone naruszenia. Skarżący nie przedłożył żadnego dowodu, że w czasie kontroli nie współpracował z przewoźnikiem w zakresie pełnienia obowiązków zarządzającego transportem. Wykonując czynności polegające na zarządzaniu operacjami transportowymi w przedsiębiorstwie, skarżący winien był systematycznie kontrolować dokumenty kierowcy, tak aby zapewnić wykonywanie transportu drogowego przez kierowcę spełniającego przesłanki z art. 39a i nast. u.t.d. Zdaniem organu materiał dowodowy zgromadzony przez organ pierwszej instancji był wystarczający do uznania, że skarżący ponosi odpowiedzialność za popełnienie ww. naruszeń. Organ uznał, że w sprawie nie stosuje się art. 189f ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 256 ze zm., dalej: k.p.a.) z uwagi na normę kolizyjną określoną w art. 189a § 2 pkt 2 k.p.a. II. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 29 września 2020 r., sygn. akt II SA/Bk 498/20, po rozpoznaniu skargi D. K. na powyżej opisaną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 25 maja 2020r. - uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 10 września 2019r. nr WITD.WMBPDI.I.0152.WMXIV002/24/19 oraz zasądził na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że w rozpoznawanej sprawie nie jest kwestionowane, że przewóz był wykonywany przez kierowcę, który nie ukończył szkolenia okresowego w wymaganym terminie, nie posiadał aktualnego orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do pracy na stanowisku kierowcy ani orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do pracy na stanowisku kierowcy, a także bez ważnego prawa jazdy kategorii D. Sporna była natomiast kwestia ponoszenia odpowiedzialności za wykryte kontrolą naruszenia przez skarżącego jako osobę zarządzającą transportem, zgodnie z definicją art. 2 pkt 5 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z 21 października 2009 r. ustanawiającego wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania przewoźnika drogowego i uchylającego dyrektywę Rady 96/26/WE (pub. Dz.U.UE.L.2009.300.51; dalej: rozporządzenie WE 1071/2009). Sąd uznał, że organy naruszyły art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Wskazał, że wpisy w rejestrze osób zarządzających transportem nie mają charakteru konstytutywnego, a sam rejestr ma jedynie charakter informacyjny. Aktualność zawartych w nim informacji zależy od przewoźnika, gdyż to na nim spoczywa obowiązek informowania o zmianach. Zdaniem Sądu nie jest zasadne twierdzenie, że skoro uprawniony organ nie potwierdził zmiany osoby zarządzającej, to przyjąć należy, że na dzień kontroli był nią skarżący. Nie ma bowiem w sprawie niniejszej pewności, że na datę udzielenia informacji przez organ tj. 14 czerwca 2019 r., informacja była aktualna. Nadto, zdaniem Sądu, jeżeli przewoźnik istotnie uznał, że umowa automatycznie uległa przedłużeniu, to wynagrodzenie powinno być wypłacone już w styczniu 2019 r., a nie dopiero w marcu. Sąd zwrócił też uwagę, że według umowy wynagrodzenie za dany miesięczny okres rozliczeniowy płatne miało być z góry, na podstawie wystawionego przez usługodawcę (czyli skarżącego) rachunku w pierwszym dniu każdego miesiąca, z 5-dniowym terminem płatności wystawionej. W aktach sprawy nie ma rachunków wystawionych przez skarżącego, wypłaty były dokonane nieregularnie i tylko dwukrotnie, w tym druga wypłata nastąpiła po dacie kontroli. Te dwa dowody nie potwierdzają zatem w sposób jednoznaczny, że umowa została przedłużona w sposób dorozumiany. W ocenie Sądu nie wykazano w tej sprawie na podstawie bezspornych i jednoznacznych okoliczności faktycznych, że skarżący zarządzał transportem w przedsiębiorstwie przewoźnika w sposób rzeczywisty i ciągły. Dlatego nie można pominąć w tej sprawie faktu, że pisemna umowa zawarta na czas określony do dnia 31 grudnia 2018 r. wygasła, z pkt 19 umowy wynika, że w przypadku rozwiązania umowy usługobiorca zobowiązany jest powiadomić odpowiednie organy państwowe o zakończeniu współpracy z usługodawcą, natomiast zgodnie z § 21 umowy, wszelkie zmiany w umowie wymagają formy pisemnej dla swojej ważności. Przewoźnik jest profesjonalistą dlatego trudno przyjąć, że nie znał on jednoznacznych zapisów umowy i mógł myśleć, że uległa ona automatycznemu przedłużeniu. Pisemna forma umowy o zarządzaniu transportem jest praktyką stosowaną przez przewoźnika, albowiem zawarł on w dniu 29 lipca 2019 r. kolejną umowę o zarządzanie w przedsiębiorstwie transportem drogowym. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że zgromadzony materiał dowodowy nasuwa wiele wątpliwości i nie pozwalał na przyjęcie tylko wersji przewoźnika i obciążenie odpowiedzialnością za stwierdzone naruszenia skarżącego jako zarządzającego transportem w dniu kontroli. III. Główny Inspektor Transportu Drogowego złożył skargę kasacyjną od tego wyroku Sądu pierwszej instancji, wnosząc o jego uchylenie i oddalenie skargi, ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oraz zasądzenie kosztów postępowania na rzecz organu. Nadto organ wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 133 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na dokonaniu przez Sąd pierwszej instancji błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że informacja pochodząca ze Starostwa Powiatowego w Grajewie o tym, że na dzień kontroli drogowej zarządzającym transportem w przedsiębiorstwie K. M. był D. K., a także potwierdzenie dokonania przez K. M. dwóch przelewów opatrzonych tytułem "Za kompetencje" na rzecz D. K. nie są wystarczające dla uznania, że na dzień kontroli drogowej zarządzającym transportem w przedsiębiorstwie K. M. był D. K., podczas gdy dowody te w zestawieniu z wyjaśnieniami przedsiębiorcy K. M. złożonymi w piśmie z 30 lipca 2019 r. są spójne i nie budzą wątpliwości co do współpracy przedsiębiorcy ze skarżącym, który na żadnym etapie postępowania administracyjnego nie przedłożył dowodów na zakończenie współpracy z wykonawcą przewozu z dnia kontroli ani na dokonanie zwrotu przedsiębiorcy kwot wynikających z przesłanych dwóch przelewów "Za kompetencje"; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 133 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na dokonaniu przez Sąd pierwszej instancji błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że o braku kontynuacji współpracy między K. M. a D. K. świadczy dokonanie przez przedsiębiorcę wpłat na rzecz D. K. (dwa przelewy opatrzone tytułem "Za kompetencje") niezgodnie z postanowieniami umowy o zarządzanie transportem zawartej między stronami 1 czerwca 2018 r. na okres od 1 czerwca do 31 grudnia 2018 r., podczas gdy niestosowanie się do postanowień umowy cywilnoprawnej przez jedną bądź obie strony umowy nie stanowi o jej nieważności bądź bezskuteczności, w szczególności w sytuacji, gdy powierzenie wykonywania obowiązków zarządzającego transportem w przedsiębiorstwie na gruncie rozporządzenia (WE) nr 1071/2009 jest możliwe w formie ustnej bądź dorozumianej, a na organie administracyjnym nie spoczywa obowiązek badania postanowień umowy o zarządzanie transportem łączącej strony, niezależnie od formy jej zawarcia; 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 133 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na dokonaniu przez Sąd pierwszej instancji błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że wyłącznie przewoźnik mógł zgłosić organowi licencyjnemu zmiany w zakresie zarządzającego transportem w przedsiębiorstwie, podczas gdy uprawnienie to przysługuje również zarządzającemu transportem i w jego interesie leży dokonanie takiego zgłoszenia w jak najkrótszym czasie od zakończenia współpracy z przewoźnikiem; 4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 133 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na dokonaniu przez Sąd pierwszej instancji błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że organy obu instancji powinny wykazać, że skarżący zarządzał transportem w przedsiębiorstwie K. M. w sposób rzeczywisty i ciągły i tylko wówczas można byłoby przyjąć, że umowa o zarządzanie transportem została zawarta w formie innej niż pisemna, podczas gdy postępowanie administracyjne toczące się w niniejszej sprawie dotyczy niedopełnienia przez zarządzającego transportem swoich obowiązków w zakresie zarządzania transportem i nie można uznać, że uchybić obowiązkom zarządzającego transportem może wyłącznie osoba fizyczna, z którą przewoźnik zawarł umowę w formie pisemnej. IV. Skarżący nie złożył odpowiedzi na skargę kasacyjną. V. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego nie mogła prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Podkreślenia na wstępie wymaga, że w niniejszej sprawie niesporny jest fakt naruszenia przez kierowcę zatrudnionego przez przewoźnika wskazanych przez organ przepisów ustawy o transporcie drogowym, gdyż dokonywał przewozu bez ukończonego w wymaganym terminie szkolenia okresowego, nie posiadał aktualnego orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do pracy na stanowisku kierowcy ani orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do pracy na stanowisku kierowcy, a także ważnego prawa jazdy kategorii D. Spór w zakresie stanu faktycznego dotyczy natomiast tego czy skarżący powinien ponosić odpowiedzialność z tego tytułu, to znaczy czy był on w chwili przeprowadzanej kontroli drogowej nadal podmiotem zarządzającym transportem u przedsiębiorcy, skoro wygasła łącząca go z przedsiębiorcą zawarta pisemnie umowa. W tym zakresie w skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 133 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, kwestionując zgodność z prawem poglądu Sądu pierwszej instancji, że poczynione w tej sprawie przez organ ustalenia faktyczne były niewystarczające do uznania, że skarżący nadal był podmiotem zarządzającym, a w konsekwencji że powinien zostać obciążony odpowiedzialnością administracyjną za naruszenie prawa przez kierowcę. Sposób sformułowania zarzutów oraz argumentacja zawarta w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, uzasadniają łączne ich rozpatrzenie. Podkreślenia wymaga, że zakres niezbędnego w tej sprawie do ustalenia stanu faktycznego określają przepisy prawa materialnego. Regulacja prawna mająca zastosowanie w tej sprawie przewiduje, że zarządzającym transportem może być sam przewoźnik drogowy, jeżeli prowadzi działalność gospodarczą jako przedsiębiorca będący osobą fizyczną. Natomiast jeżeli sam przedsiębiorca nie spełnia wymogu posiadania kompetencji zawodowych, może wyznaczyć zarządzającego transportem na podstawie odrębnej umowy. Informacje dotyczące osoby zarządzającej transportem dołączane są przez przewoźnika do wniosku o wydanie zezwolenia, a następnie dane w tym zakresie muszą być aktualizowane przez przewoźnika. Podstawę prawną spornej w tej sprawie odpowiedzialności za ujawnione w wyniku kontroli naruszenia przez osobę zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie przewoźnika, stanowi w szczególności art. 2 pkt 5 rozporządzenia 1071/2009, który zawiera definicję zarządzającego transportem. Z przepisu tego wynika, że takim podmiotem jest "wyznaczona przez przedsiębiorcę na podstawie umowy inna osoba fizyczna". W dalszej części tej definicji normatywnej mowa jest o zarządzaniu w sposób rzeczywisty i ciągły. Prawidłowe rozstrzygnięcie niniejszej sprawy wymagało zatem niespornego ustalenia, że skarżący był zarządzającym transportem w rozumieniu powyższego przepisu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zasadne jest stanowisko Sądu pierwszej instancji, że przedwczesne w tej sprawie były ustalenia i wniosek organu o tym, że skarżący mógł być adresatem normy sankcyjnej w tej sprawie jako osoba zarządzająca transportem. Trafnie Sąd pierwszej instancji wskazał na te elementy stanu faktycznego w tej sprawie, które wywołują wątpliwości co do tego, czy rzeczywiście w dalszym ciągu skarżący był osobą zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie przewoźnika. W szczególności trafnie wskazał Sąd, że te dwie okoliczności, na które powołał się organ, czyli fakt istnienia nadal w dacie kontroli wpisu w rejestrze zarządzających transportem wskazującego, że zarządzającym jest skarżący oraz dwa przelewy, których na rzecz skarżącego wykonał przedsiębiorca już po wygaśnięciu pisemnej umowy, to jest za mało, by z pewnością uznać, że skarżący może być traktowany jako osoba, na którą można było nałożyć karę pieniężną, czyli sankcję administracyjną za naruszenia prawa powstałe po wygaśnięciu pisemnej umowy łączącej go z przewoźnikiem. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji prawidłowo także wyjaśnił, z jakiego powodu uznał, że te dwie okoliczności są niewystarczające. Zasadnie wskazał mianowicie, że wpisy w rejestrze nie mają charakteru konstytutywnego i trafnie wskazał na przepisy, z których wynika, że obowiązek zgłoszenia zmiany danych obciąża przedsiębiorcę, a nie samego zarządzającego czyli skarżącego. Zasadnie także nakazał Sąd przeprowadzenie ponownego postępowania w zakresie okoliczności związanych z wygaśnięciem pisemnej umowy, jaka łączyła skarżącego z przedsiębiorcą. Wprawdzie przytoczony przepis art. 2 pkt 5 rozporządzenia WE 1071/2009 nie precyzuje formy zawarcia umowy o zarządzanie transportem, jednak w tej sprawie nie można pominąć okoliczności związanych z tym, że strony łączyła uprzednio zawarta na piśmie umowa, która wygasła z uwagi na upływ czasu na jaki była zawarta. Ogólną zasadą dotyczącą formy czynności prawnych, wynikającą z art. 60 k.c., jest zachowanie, w ramach zasady swobody formy czynności prawnych, zwykłej formy pisemnej dla celów dowodowych. Trafnie zatem zwrócił uwagę Sąd, że z treści zawartej przez strony pisemnej umowy wynikało nie tylko to, że została ona zawarta na czas określony do dnia 31 grudnia 2018 r., ale także to, że przewidywała ona, że w przypadku rozwiązania umowy usługobiorca zobowiązany jest powiadomić odpowiednie organy państwowe o zakończeniu współpracy z usługodawcą (pkt 19 umowy), a także że wszelkie zmiany w umowie wymagają formy pisemnej dla swojej ważności (§ 21 umowy). Nadto zasadnie zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji na daty przelewów dokonanych przez przewoźnika na rzecz skarżącego po wygaśnięciu tej pisemnej umowy wskazując, że były one dokonane jedynie dwukrotnie, nie w odstępach miesięcznych, a więc nie tak jak miało być wypłacane wynagrodzenie z umowy, a w aktach sprawy brak dowodów, że dokonano ich na podstawie rachunków wystawionych przez zarządzającego. Trafnie też Sąd zwrócił uwagę na tytuły tych przelewów, w których stwierdzono jedynie, że przelewy są dokonywane "Za kompetencje". Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej te dwie okoliczności faktyczne, na które powołał się organ, tj. fakt, że skarżący nadal figurował w rejestrze i że na jego rzecz przedsiębiorca dokonał dwóch przelewów po wygaśnięciu pisemnej umowy, zasadnie zostały uznane za niewystarczające do uznania, że skarżący zarządzał transportem w przedsiębiorstwie przewoźnika w sposób rzeczywisty i ciągły, co potwierdzają bezsporne i jednoznaczne okoliczności faktyczne. Przy takich ustaleniach faktycznych zasadnie Sąd uznał, że przedwczesny był pogląd organu, że fakt wygaśnięcia pisemnej umowy o zarządzanie transportem zawartej na czas określony nie ma znaczenia, bo wyznaczenie zarządcy nastąpiło w sposób dorozumiany. Te wszystkie okoliczności, na które wskazał Sąd, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zasadnie uznano za źródło wątpliwości co do prawidłowości stanu faktycznego uznanego przez organ za podstawę decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny uznał zatem, że w tym zakresie pogląd Sądu jest prawidłowy, a niezasadne jest stanowisko skarżącego kasacyjnie, który próbuje podważyć zgodność z prawem tej oceny Sądu. Odnosząc się do argumentacji zawartej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że Sąd pierwszej Instancji nie przesądził w tej sprawie rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, a więc tego czy zachodzą przesłanki do nałożenia na skarżącego sankcji. Na tym etapie postępowania, wobec wątpliwości co do okoliczności stanu faktycznego, Sąd nakazał jedynie uzupełnienie postępowania wyjaśniającego uznając, że niewystarczające jest to, na czym organ oparł zaskarżoną decyzję. Zasadnie Sąd zobowiązał do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, z uwzględnieniem w szczególności okoliczności, na które zwrócił uwagę i środków dowodowych, które wskazał. Nie zasługuje zatem na uwzględnienie skarga kasacyjna w zakresie, w jakim zarzuca naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 133 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez błędną ocenę przez Sąd zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że ustalenia dokonane w postępowaniu wskazują na zasadność obciążenia skarżącego odpowiedzialnością za naruszenie prawa przez kierowcę przewoźnika. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego ocena Sądu co do braków dotychczasowego postępowania wyjaśniającego jest prawidłowa. Zasadnie wskazał Sąd, że organ prowadząc ponownie postępowanie wyjaśniające powinien w szczególności prawidłowo ustalić w szczególności to z jakiego tytułu przewoźnik dokonał przelewów środków pieniężnych na rzecz skarżącego po upływie terminu na jaki została zawarta pisemna umowa, a oceniając przeprowadzone na tę okoliczność dowody powinien wziąć pod uwagę, że sposób dokonywania tych przelewów po wygaśnięciu umowy był inny niż wcześniejszy sposób wypłaty wynagrodzenia za pracę. W trakcie trwania pisemnej umowy wynagrodzenie miało bowiem być miesięczne, na podstawie wystawianych przez zarządcę rachunków. W dotychczas przeprowadzonym postępowaniu ustalono, że po upływie terminu na jaki została zawarta pisemna umowa, przelewy były tylko dwa, w odstępach kilkumiesięcznych, i nie ma dowodów na to, że zarządca wystawił rachunki będące podstawą do tych przelewów. Ta zmiana sposobu postępowania z wypłacanymi na rzecz skarżącego środkami pieniężnymi nie została rozważona przez organ, co wymaga uzupełnienia postępowania w celu ustalenia, czy te przelewy rzeczywiście zawierały wynagrodzenie z tytułu przedłużonej umowy. W tym zatem zakresie Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd Sądu pierwszej instancji, że postępowanie wyjaśniające powinno być ponowione w celu uzupełnienia materiału dowodowego i wszechstronnej jego oceny, zgodnie z wymogami k.p.a., a w szczególności zgodnie z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zarzuty naruszenia powołanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania nie są zasadne i z tego powodu skargę kasacyjną oddalił, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI