II GSK 475/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA w Lublinie, uznając, że przewóz osób bez wymaganych uprawnień i licencji stanowi naruszenie przepisów o transporcie drogowym, nawet jeśli nie jest prowadzony jako zorganizowana działalność gospodarcza.
Skarżący kasacyjnie M. P. złożył skargę kasacyjną od wyroku WSA w Lublinie, który oddalił jego skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Zarzuty dotyczyły m.in. niewłaściwego zastosowania przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz naruszenia przepisów postępowania przez WSA. NSA uznał skargę kasacyjną za bezzasadną, stwierdzając, że wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę bez wymaganych orzeczeń lekarskich i psychologicznych, nawet jeśli nie jest to formalnie działalność gospodarcza, stanowi naruszenie przepisów.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną M. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, który utrzymał w mocy decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Skarżący zarzucał m.in. niewłaściwe zastosowanie przepisów ustawy o transporcie drogowym (u.t.d.), w szczególności definicji krajowego transportu drogowego, argumentując, że jego czynności nie nosiły znamion działalności gospodarczej. Podnosił również zarzuty naruszenia przepisów postępowania przez WSA, w tym art. 141 § 4 p.p.s.a. NSA uznał skargę kasacyjną za bezzasadną. Sąd podkreślił, że naruszenie przepisów postępowania musi mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a zarzuty skarżącego w tym zakresie stanowiły jedynie polemikę z oceną WSA. Odnosząc się do zarzutów materialnoprawnych, NSA stwierdził, że wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę bez wymaganych orzeczeń lekarskich i psychologicznych stanowi naruszenie przepisów u.t.d., nawet jeśli skarżący nie posiadał formalnie statusu przedsiębiorcy. Sąd wskazał, że działalność skarżącego nosiła cechy zorganizowanej i planowanej aktywności gospodarczej, a jej zarobkowy charakter oraz wykorzystanie aplikacji do kojarzenia przewoźnika z pasażerem potwierdzają, że była to forma transportu drogowego osób. NSA oddalił skargę kasacyjną, zasądzając od skarżącego koszty postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, wykonywanie przewozu drogowego osób, które odpowiada definicji krajowego transportu drogowego, nawet jeśli nie stanowi przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, podlega przepisom ustawy.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że działalność skarżącego nosiła cechy zorganizowanej i planowanej aktywności gospodarczej, a jej zarobkowy charakter oraz wykorzystanie aplikacji do kojarzenia przewoźnika z pasażerem potwierdzają, że była to forma transportu drogowego osób, nawet jeśli skarżący nie posiadał formalnie statusu przedsiębiorcy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (19)
Główne
u.t.d. art. 4 § pkt 1
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 5b
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92a § ust. 1
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92a § ust. 6
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92a § ust. 10
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 39j
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 39k
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 39m
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92a § ust. 2
Ustawa o transporcie drogowym
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 151
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 7
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 145 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 2
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 204 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę bez wymaganych orzeczeń lekarskich i psychologicznych stanowi naruszenie przepisów u.t.d., nawet jeśli nie jest to formalnie działalność gospodarcza. Działalność skarżącego nosiła cechy zorganizowanej i planowanej aktywności gospodarczej, a jej zarobkowy charakter oraz wykorzystanie aplikacji potwierdzają, że była to forma transportu drogowego osób. Zarzuty naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie były zasadne, ponieważ skarżący nie wykazał istotnego wpływu uchybień procesowych na wynik sprawy.
Odrzucone argumenty
Czynności skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, ponieważ nie nosiły znamion wykonywania działalności gospodarczej. WSA naruszył przepisy postępowania (art. 141 § 4 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a.) poprzez brak pełnego wyjaśnienia podstawy prawnej i nierozpatrzenie wszystkich zarzutów skargi. Za ten sam czyn wymierzono kary na podstawie różnych przepisów (załączników) ustawy o transporcie drogowym, co narusza art. 92a ust. 10 u.t.d.
Godne uwagi sformułowania
Formalny status przedsiębiorcy nie ma w tym przypadku jakiegokolwiek znaczenia. To więc, że stanowisko WSA jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza jeszcze, że uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne, które uzasadniają uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Okoliczności wykonywania tego przewozu, a w tym kontekście także okoliczności złożenia zlecenia na jego wykonanie, przekonują o zasadności przypisania skarżącemu naruszenia polegającego na wykonywaniu przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia lekarskiego oraz psychologicznego. Nie jest więc zasadne założenie, że zamawiając usługę przewozu przy wykorzystaniu aplikacji, zamawiający nie liczył się z obowiązkiem zapłaty za zamówiony i zlecony przewóz, a przyjmujący zamówienie, że przewóz ten miałby wykonać nieodpłatnie.
Skład orzekający
Andrzej Skoczylas
przewodniczący sprawozdawca
Marcin Kamiński
sędzia
Izabella Janson
sędzia del. WSA
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia krajowego transportu drogowego w kontekście działalności nierejestrowanej, wykonywanej za pośrednictwem aplikacji, oraz obowiązków kierowców w zakresie badań lekarskich i psychologicznych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji wykonywania przewozu osób, a jego zastosowanie do innych form transportu lub działalności może wymagać analizy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy popularnych aplikacji przewozowych i kwestii, czy ich użytkownicy podlegają tym samym przepisom co licencjonowani przewoźnicy, co jest tematem budzącym zainteresowanie.
“Czy jazda z Uberem bez licencji to transport drogowy? NSA wyjaśnia.”
Dane finansowe
WPS: 2000 PLN
Sektor
transportowe
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 475/22 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-09-25 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2022-03-29 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Andrzej Skoczylas /przewodniczący sprawozdawca/ Izabella Janson Marcin Kamiński Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Sygn. powiązane III SA/Lu 297/21 - Wyrok WSA w Lublinie z 2021-11-30 Skarżony organ Inspektor Transportu Drogowego Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas (spr.) Sędzia NSA Marcin Kamiński Sędzia del. WSA Izabella Janson Protokolant starszy asystent sędziego Monika Majak po rozpoznaniu w dniu 25 września 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 30 listopada 2021 r. sygn. akt III SA/Lu 297/21 w sprawie ze skargi M. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 3 marca 2021 r. nr BP.501.139.2020.0949.LB3.1253 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M. P. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 30 listopada 2021 r., sygn. akt III SA/Lu 297/21, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.) oddalił skargę M. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 3 marca 2021 r., w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył M. P., zaskarżając orzeczenie w całości oraz wnosząc o jego uchylenie w całości i rozpoznanie skargi poprzez uchylenie decyzji GITD, a także o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie: I. prawa materialnego w postaci: 1) niewłaściwego zastosowania art. 4 pkt 1 oraz art. 5b ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2001 r. Nr 125, poz. 1371 ze zm.; powoływanej dalej jako: u.t.d.) w zw. z Ip. 4.2 oraz 4.3. załącznika nr 4 do w/w ustawy, polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w łącznej wysokości 2.000 zł, w sytuacji, w której czynności podejmowane przez skarżącego kasacyjnie nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d. (głównie ze względu na to, że czynności skarżącego kasacyjnie nie nosiły znamion wykonywania działalności gospodarczej); 2) niewłaściwego zastosowania art. 92a ust. 1, art. 92a ust. 6 u.t.d. w zw. z Ip. 4.2. załącznika nr 4 do ustawy polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 1.000 zł za wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, w sytuacji, w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d., w związku z czym skarżący nie był obowiązany do legitymowania się w/w orzeczeniem; 3) niewłaściwego zastosowania art. 92a ust. 1, art. 92a ust. 6 u.t.d. w zw. z Ip. 4.3. załącznika nr 4 do ustawy polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 1.000 zł za wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia psychologicznego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, w sytuacji w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d., w związku z czym skarżący nie był obowiązany do legitymowania się w/w orzeczeniem; 4) niezastosowania przepisu art. 92a ust. 10 u.t.d. w sytuacji, w której za ten sam czyn, stwierdzony jednym protokołem kontroli z dnia 26 czerwca 2019 r. wymierzona została zarówno kara 12.000 zł, na podstawie załącznika nr 3 do w/w ustawy (zgodnie z decyzją z dnia 13 grudnia 2019 r. nr WITD.DI.0152.III0629.85.2019), jak i kara 2.000 zł, w oparciu o załącznik nr 4 do w/w ustawy (zgodnie z decyzją z dnia 13 grudnia 2019 r., nr WITD.DI.0152.III0629.86.2019); II. przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 5) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak pełnego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz brak odniesienia się do wszystkich wskazanych zarzutów skargi skierowanej do decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 3 marca 2021 r. przejawiający się w braku wyczerpującego ustosunkowania się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutu naruszenia art. 7 oraz art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 572; powoływanej dalej jako: k.p.a.) w kontekście niepodjęcia wszelkich niezbędnych czynności oraz braku zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, a w szczególności: a) zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej; b) braku zweryfikowania przez organ czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli; c) zaniechania ustalenia, w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem oraz w jaki sposób odbyła się płatność; d) braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu; e) poprzez uznanie, że płatność za przejazd miała nastąpić na rzecz skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer. Skarżący kasacyjnie w ramach rozwinięcia powyższego zarzutu wskazał, że w/w naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż WSA w Lublinie pominął podczas rozpoznawania sprawy podniesione wyżej okoliczności, zaś gdyby okoliczności te nie zostały pominięte, rozstrzygnięcie wydane w sprawie mogło być odmienne; 6) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi, mimo rażącego naruszenia przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego przepisów art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. polegające na niepodjęciu wszelkich niezbędnych czynności oraz braku zebrania i wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego, a w szczególności: a) zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej; b) braku zweryfikowania przez organ czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli; c) zaniechania ustalenia, w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem oraz w jaki sposób odbyła się płatność; d) braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu; e) poprzez uznanie, że płatność za przejazd miała nastąpić na rzecz skarżącego, a więc przewóz miał charakter odpłatny, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer. Argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie w całości, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna jest bezzasadna. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, jednakże bierze z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie, w której skarżący kasacyjnie podniósł zarówno zarzuty oparte na twierdzeniach odnośnie naruszenia przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, nie występują jednak przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego przeprowadzonego przez WSA, które ustawodawca enumeratywnie wylicza w art. 183 § 2 p.p.s.a. Ze swej istoty zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, co do zasady winny być rozpoznane w pierwszej kolejności, gdyż ocenę prawidłowości subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przeprowadzić dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony (por. np. wyrok z dnia 27 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 819/11, wyrok z dnia 26 marca 2010 r., sygn. akt II FSK 1842/08 – dost. w CBOiS – orzeczenia.nsa.gov.pl). Za niezasadny w pierwszej kolejności, należało uznać najdalej idący zarzut skargi kasacyjnej, dotyczący naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. W tym aspekcie przypomnienia przede wszystkim wymaga to, że przez wpływ naruszenia przepisów postępowania na wynik sprawy, o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym podniesionym w zarzucie, a wydanym w sprawie orzeczeniem, zaś związek ten, jakkolwiek nie musi być rzeczywisty, to jednak musi uzasadniać istnienie przynajmniej hipotetycznej możliwości odmiennego sposobu orzeczenia przez WSA, co jednak wymaga uprawdopodobnienia istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na efekt końcowy sprawy, oznaczając tym samym obowiązek wykazania oraz uzasadnienia, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia. Strona jest więc zobowiązana do wskazania dlaczego w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok WSA mógłby być inny. Skoro na gruncie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jest mowa o "naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy", to nie chodzi o każde (jakiekolwiek) naruszenia przepisów postępowania, lecz o naruszenie kwalifikowane, skutkiem którego wpływ może nie pozostawać bez znaczenia na wynik sprawy, co jednak wymaga uprawdopodobnienia istnienia owego wpływu zarzucanego naruszenia prawa na wynik sprawy. Uzasadnienie skargi kasacyjnej w tym zakresie nie spełnia opisanego wyżej wymagania, stanowiąc jedynie polemikę z oceną dokonaną przez WSA i wskazując wyłącznie hipotetyczne założenie, że wyrok mógłby być inny, gdyby wyjaśniono wskazywane przez stronę okoliczności. Poza tym, w sytuacji braku jakiegokolwiek powiązania owych okoliczności z wpływem na wynik sprawy, to nawet ich "wyjaśnienie" nie mogłoby zmienić wyniku postępowania, gdyż żadnego znaczenia dla wymierzonej kary nie ma np. "brak zweryfikowania przez organ czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli". Formalny status przedsiębiorcy nie ma w tym przypadku jakiegokolwiek znaczenia. Wskazać ponadto należy, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu z art. 141 § 4 p.p.s.a. wówczas, gdy uzasadnienie to nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (tak uchwała 7 sędziów NSA z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09 – dost. w CBOiS) lub sporządzone jest w taki sposób, że nie jest w ogóle możliwa kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. W ramach tego zarzutu niedopuszczalne jest natomiast formułowanie twierdzeń, które w istocie wskazują na brak przekonania strony argumentami, jakimi posługuje się Sąd I instancji. Brak przekonania strony skarżącej kasacyjnie o trafności wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, w tym co do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa, czy też odnośnie oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. To więc, że stanowisko WSA jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza jeszcze, że uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne, które uzasadniają uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Polemika z merytorycznym stanowiskiem WSA nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Poprzez zarzut jego naruszenia nie można bowiem skutecznie zwalczać ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. np. wyroki NSA z 26 listopada 2014 r. sygn. akt II OSK 1131/13; 20 stycznia 2015 r. sygn. akt I FSK 2081/13; 12 marca 2015 r. sygn. akt I OSK 2338/13; 18 marca 2015 r. sygn. akt I GSK 1779/13 – wszystkie dost. w CBOiS). Oceniając pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej należy wskazać, że z uwagi na ich komplementarny charakter, w istocie tkwiący w próbie zwalczania poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych i dokonanej kwalifikacji prawnej zachowania skarżącego, uzasadnione jest ich łączne rozpoznanie, z punktu widzenia przede wszystkim norm prawa materialnego, znajdujących zastosowanie w sprawie. Odrębnego omówienia wymagać zaś będzie zarzut nr I.4 skargi kasacyjnej. Przechodząc do wspomnianej oceny należy wskazać, że z punktu widzenia przepisów art. 92a ust. 2 oraz art. 39j i art. 39k w zw. z art. 39m u.t.d. oraz lp. 4.2. i 4.3. załącznika nr 4 do tej ustawy, określających znamiona deliktów administracyjnych, polegających odpowiednio na wykonywaniu przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia lekarskiego o braku przeciwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy oraz wykonywaniu przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, nie ma podstaw aby twierdzić, że przeprowadzone w sprawie ustalenia faktyczne (przyjęte następnie przez WSA za podstawę orzekania) nie były wystarczające dla zakwalifikowania zachowania strony, jako wyczerpującego znamiona wskazanych deliktów, w konsekwencji zaś dla przypisania skarżącemu kasacyjnie odpowiedzialności za nie i nałożenia administracyjnej kary pieniężnej. Protokół kontroli, w powiązaniu z innymi dowodami, był wystraczającym dowodem służącym dokonaniu istotnych w sprawie ustaleń, których konieczny zakres wyznaczały przywołane powyżej przepisy u.t.d. Podkreślenia zatem wymaga, że jeżeli punktem wyjścia dla dokonywanego przez organ administracji ustalenia koniecznego zakresu postępowania wyjaśniającego w sprawie są normy prawa materialnego, a w istocie rzeczy przyjmowane przez ten organ ich rozumienie, to w świetle wszystkich dotychczas przedstawionych uwag za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że istota kwestii stawianej na gruncie zarzutu nr II.6 petitum skargi kasacyjnej nie odnosi się do sfery faktów, lecz do rozumienia regulacji prawnej stanowiącej materialnoprawną podstawę wydanego w sprawie rozstrzygnięcia oraz jej zastosowania w rozpatrywanej sprawie. Jeżeli bowiem za fakt należałoby uznać zdarzenie, zjawisko lub sytuację, które miały miejsce, to gdy chodzi o rozpatrywaną sprawę oraz jej okoliczności, które przyjęte zostały przez WSA za podstawę wyrokowania, za "fakt" w przywołanym tego słowa rozumieniu, należałoby uznać przywołane powyżej i stwierdzone w toku kontroli drogowej fakty. Inną natomiast i sporną w sprawie kwestią jest to, czy w rozumieniu przepisów obowiązującego prawa stanowią one wykonywanie transportu drogowego osób przez osobę, która nie posiadała wymaganych prawem orzeczenia lekarskiego oraz psychologicznego o braku przeciwskazań zdrowotnych i psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, czy też nie, co jest już oceną formułowaną na tym etapie procesu stosowania prawa, który wiąże się z potrzebą przeprowadzenia procesu wymagającego ustalenia źródła rekonstrukcji normy prawnej, klaryfikacji znaczeń, ustalenia ich sensu normatywnego, a następnie kwalifikowania danego faktu (danych faktów) z punktu widzenia konkretnej i adekwatnej normy prawnej oraz ustalenia konsekwencji tejże kwalifikacji. Zarzut kasacyjny adresowany wobec faktycznych podstaw wydanego w sprawie wyroku (zob. petitum skargi kasacyjnej) nie mógł zostać uznany za zasadny, albowiem ustaleń faktycznych nie można i nie należy mylić z ich prawną oceną, a w rozpatrywanej sprawie nie jest sporne kto, kiedy, na jakiej trasie oraz jakim pojazdem i na czyje zlecenie wykonywał przewóz i czy twierdzenia skarżącego zyskały potwierdzenie w innym materiale dowodowym. Nie może być również sporne to, że skarżący wykonywał ten przewóz osobiście, a ponadto, że nie posiadał orzeczenia lekarskiego oraz psychologicznego o braku przeciwskazań zdrowotnych i psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Okoliczności wykonywania tego przewozu, a w tym kontekście także okoliczności złożenia zlecenia na jego wykonanie, przekonują o zasadności przypisania skarżącemu naruszenia polegającego na wykonywaniu przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia lekarskiego o braku przeciwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy oraz wykonywaniu tego przewozu przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy (a mianowicie odpowiednio naruszeń opisanych pod lp. 4.2. oraz lp. 4.3. załącznika nr 4 do u.t.d.). Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, niezasadny jest w stosunku do powyższego argument wywodzony z treści art. 4 pkt 1 u.t.d., który to przepis prawa definiuje, dla potrzeb stosowania wymienionej ustawy, pojęcie "krajowego transportu drogowego". "Krajowym transportem drogowym" w rozumieniu u.t.d. jest podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju [...], przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Warunki zaś podjęcia i wykonywania tak rozumianego "krajowego transportu drogowego" w zakresie przewozu osób określa przepis art. 5b ust. 1 u.t.d., w świetle którego wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką - wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Jeżeli jak wynika z powyższego, wykonywanie przewozu drogowego osób, charakteryzującego się wymienionymi powyżej cechami transportu drogowego, może odbywać się wyłącznie na podstawie odpowiedniej licencji - albowiem odmienne zastrzeżenie nie wynika z ustawy o transporcie drogowym - to za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że podmiotem wykonującym transport drogowy jest nie tylko ten, kto podejmuje i wykonuje tego rodzaju działalność gospodarczą zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, ale także ten kto faktycznie podejmuje czynności z zakresu transportu drogowego, w przedstawionym powyżej rozumieniu tego pojęcia, chociaż nie dopełnił warunków niezbędnych do legalnego wykonywania tej działalności gospodarczej (por. m.in. wyroki NSA z: 4 listopada 2009 r. sygn. akt II GSK 166/09; 20 stycznia 2009 r. sygn. akt II GSK 670/08; 22 lutego 2024 r., II GSK 1257/20 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Co więcej, wobec przedmiotu regulacji u.t.d. oraz wobec celów tej regulacji motywowanych potrzebą ochrony statusu legalnie działających przewoźników, za w pełni uzasadniony należałoby uznać więc i ten wniosek, że sankcjonowane przepisami wymienionej ustawy wykonywanie transportu drogowego obejmuje swoim zakresem również działania faktyczne polegające na przewozie osób (lub rzeczy), które odpowiadają pojęciu "krajowego transportu drogowego" i które to działania faktyczne nie muszą jednocześnie stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej (por m.in. wyroki NSA z 18 listopada 2022 r. sygn. akt II GSK 1031/19; 3 kwietnia 2019 r. sygn. akt II GSK 701/17; 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 670/08 –dostępne w CBOiS - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Z przedstawionych wyżej względów nie sposób jest twierdzić, że skarżący nie wykonywał krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób w rozumieniu art. 4 pkt 1 u.t.d., co jak podnosi - odwołując się w tej mierze do konstytutywnych cech działalności gospodarczej, które w odniesieniu do podejmowanych przez niego działań miałyby jednak, jego zdaniem, nie zaistnieć - miałoby sprzeciwiać się przypisaniu mu naruszeń polegających na wykonywaniu przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia lekarskiego, ani też orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań zdrowotnych i psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, a w konsekwencji nałożeniu administracyjnej kary pieniężnej za te naruszenia, a to wobec - jak podkreśla - braku obowiązku legitymowania się tymi orzeczeniami, co miałoby znajdować swoje uzasadnienie w twierdzeniu, że nie prowadzi on przecież żadnej działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego. Co istotne, ujawniona w toku kontroli działalność skarżącego kasacyjnie nosiła cechy zorganizowanej i planowanej aktywności gospodarczej, a rodzaj, właściwość oraz istota podejmowanych w jej ramach działań i czynności odpowiadały wykonywaniu przewozu drogowego osób i bez znaczenia jest to czy formalnie miał on status przedsiębiorcy, czy go nie miał. Działalność skarżącego miała niewątpliwie zorganizowany charakter, gdyż w sprawie istnieje środek transportu umożliwiający świadczenie usługi przewozu osób, stwierdzono funkcjonowanie aplikacji służącej kojarzeniu klientów z przewoźnikiem i tym samym zamawianie usługi przewozu (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości w sprawie C-434/15), a także zarobkowy charakter świadczonych usług. Nie jest więc zasadne założenie, że zamawiając usługę przewozu przy wykorzystaniu aplikacji, zamawiający nie liczył się z obowiązkiem zapłaty za zamówiony i zlecony przewóz, a przyjmujący zamówienie, że przewóz ten miałby wykonać nieodpłatnie, to jest bez wynagrodzenia, którego moment (chwila) uiszczenia, został pozostawiony woli stron, zawartej we wskazany powyżej sposób, konsensualnej i odpłatnej umowy przewozu. Nie ma przy tym znaczenia w jaki sposób (pośrednio), następowała zapłata wynagrodzenia skarżącemu, gdyż jest to tylko sposób uregulowania przepływów pieniężnych, który nie niweczy odpłatnego i zorganizowanego świadczenia usług przez skarżącego. Należy zatem stwierdzić, że okoliczności towarzyszące zawarciu umowy przewozu (zamówieniu usługi przewozu) przy wykorzystaniu funkcjonalności aplikacji, która kojarząc usługobiorcę z usługodawcą oraz informując o przewidywanej cenie za usługę, siłą rzeczy determinowała także sposób oraz termin zapłaty za jej wykonanie, w żadnym stopniu ani też zakresie nie sprzeciwiały się temu, aby ujawnioną w toku kontroli drogowej działalność strony uznać, za wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, w rozumieniu art. 4 pkt 1 u.t.d. W konsekwencji, wobec przyjętych za podstawę wyrokowania w sprawie ustaleń faktycznych, których skarżący kasacyjnie skutecznie nie podważył, a z których wynika, że ujawniony w toku kontroli okazjonalny przewóz osób był wykonywany przez stronę osobiście, uzasadniony jest wniosek, że wykonywanie tego przewozu musiało również czynić zadość temu warunkowi koniecznemu, który wynika z art. 39m u.t.d. Przepis ten stanowi bowiem, że wymagania, o których mowa w art. 39a-39l, a więc m.in. wymagania posiadania badań lekarskich oraz psychologicznych kierowców wykonujących przewóz drogowy w zakresie braku przeciwskazań zdrowotnych i psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy (odpowiednio art. 39j oraz art. 39k u.t.d.), stosuje się odpowiednio do przedsiębiorcy lub innej osoby osobiście wykonującej przewóz drogowy. Jeżeli zatem ujawniona w toku kontroli drogowej działalność strony nosiła wszystkie cechy wykonywania krajowego transportu drogowego osób (okazjonalnego przewozu osób), to niesporny fakt osobistego wykonywania przewozu drogowego osób nie mógł pozostawać bez wpływu na wniosek, że jego wykonywanie przez osobę (kierowcę) nieposiadającą wymaganych badań (orzeczeń) lekarskiego i psychologicznego o braku przeciwskazań zdrowotnych i psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, należało kwalifikować jako naruszenie prawa wyczerpujące znamiona deliktów administracyjnych, o których jest mowa w art. 92a ust. 2 w zw. z art. 39j i art. 39k oraz art. 39m u.t.d. w związku z lp. 4.2. i 4.3. załącznika nr 4 do tej ustawy. Odnosząc się końcowo do zarzutu naruszenia art. 92a ust. 10 u.t.d. wskazać należy, że prawidłowe rozumienie pojęcia "czynu" wymaga uwzględnienia znamion poszczególnych naruszeń określonych w załączniku nr 3 i 4 do u.t.d., przy założeniu, że ich źródłem jest jedno zachowanie (zdarzenie). Tym samym odstąpienie od ukarania na mocy załącznika nr 4 do u.t.d. w sytuacji procesowej, w której istnieje równoczesne ukaranie za popełnienie czynu sprecyzowanego w załączniku nr 3 do u.t.d., wymaga uznania swoistej jednorodzajowości obu zachowań i podstaw ukarania. Brak karania za czyn z załącznika nr 4 do u.t.d. warunkowany jest zatem sytuacją, że to samo zachowanie wypełnia zarówno znamiona naruszenia określonego w którejś z pozycji załącznika nr 3 jak i z załącznika nr 4 do u.t.d. Istotna jest więc "prawna tożsamość" naruszeń. W niniejszej sprawie stwierdzono naruszenie polegające na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganej licencji (Ip. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d.) oraz wykonywaniu przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego (Ip. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d.). Pomimo więc, że ujawniono to w trakcie jednej kontroli (wraz z brakiem stosownych badań), to nie może być jednak mowy o tożsamości ujawnionych naruszeń z załącznika nr 3 i 4 do u.t.d. w rozumieniu art. 92a ust. 10 u.t.d. W związku z tym wyłączenie z tego przepisu nie ma w tym przypadku miejsca. W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265 ze zm.), zasądzając od skarżącego kasacyjnie na rzecz GITD kwotę 900 zł, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego, który nie prowadził sprawy przed Sądem I instancji, za sporządzenie odpowiedzi na skargę kasacyjną i reprezentowanie organu na rozprawie przed NSA.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI