II GSK 440/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając, że umowa o przeprowadzenie warsztatów szkoleniowych stanowi umowę o świadczenie usług, a nie umowę o dzieło, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Skarżący kasacyjnie U. w O. kwestionował wyrok WSA, który oddalił jego skargę na decyzję Prezesa NFZ o obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego. Głównym zarzutem było błędne zakwalifikowanie umowy o przeprowadzenie warsztatów jako umowy zlecenia, podczas gdy skarżący uważał ją za umowę o dzieło. NSA oddalił skargę, uznając, że umowa o warsztaty nie spełnia kryteriów umowy o dzieło, ponieważ nie prowadzi do powstania konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, a jedynie do starannego działania.
Sprawa dotyczyła charakteru prawnego umowy zawartej między U. w O. a podmiotem, który przeprowadzał warsztaty szkoleniowe. Skarżący kasacyjnie twierdził, że jest to umowa o dzieło, od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne. Organ administracji publicznej oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznali jednak, że umowa ta ma charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, podzielił stanowisko sądów niższej instancji i organu. Sąd podkreślił, że kluczowe dla odróżnienia umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest istnienie konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, który można poddać ocenie pod kątem wad. W przypadku warsztatów szkoleniowych, nawet jeśli przygotowano konspekt, nie powstaje samoistne dzieło, a jedynie dochodzi do starannego działania prowadzącego, bez gwarancji przyswojenia wiedzy przez uczestników. NSA odrzucił również zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, w tym kwestię wykorzystania kserokopii dokumentów, uznając zebrany materiał dowodowy za wystarczający do wydania decyzji.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Umowa o przeprowadzenie warsztatów szkoleniowych nie spełnia kryteriów umowy o dzieło, ponieważ nie prowadzi do powstania konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, który można by ocenić pod kątem wad. Jest to umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu.
Uzasadnienie
Sąd podkreślił, że umowa o dzieło wymaga osiągnięcia konkretnego, samoistnego rezultatu. Warsztaty szkoleniowe polegają na starannym działaniu prowadzącego, a nie na wytworzeniu dzieła. Brak jest gwarancji przyswojenia wiedzy przez uczestników, a ewentualne materiały dydaktyczne nie stanowią samoistnego dzieła.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (24)
Główne
k.c. art. 734 § § 1
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
k.c. art. 627
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
ustawa o świadczeniach art. 66 § ust. 1 pkt 1 lit. e)
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 8
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 9
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 11
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 79a
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 1 pkt 6
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 6
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
Konstytucja RP art. 7
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
k.c. art. 750
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
p.p.s.a. art. 174
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 179
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 204 § pkt 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych art. 14 § ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c)
k.c. art. 3531
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Umowa o przeprowadzenie warsztatów szkoleniowych nie jest umową o dzieło, lecz umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Wykorzystanie kserokopii dokumentów nie dyskwalifikuje ich jako dowodu, jeśli nie wykazano ich wadliwości.
Odrzucone argumenty
Umowa o przeprowadzenie warsztatów szkoleniowych jest umową o dzieło. Naruszenie przepisów k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego, prowadzenie postępowania w oparciu o kserokopie, brak weryfikacji oryginałów, brak ustalenia zakresu postępowania przed ZUS, zaniechanie zapoznania się z dziełem, brak ustalenia zgodnego zamiaru stron, nieumożliwienie skarżącemu wypowiedzenia się, brak zapoznania się z raportem NIK i rekomendacjami MNiSW. Naruszenie przepisów k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób niepogłębiający zaufania, wydanie rozstrzygnięcia bez zapoznania się z oryginałami, nieumożliwienie zapoznania się z aktami, nieuwzględnienie okoliczności sprawy, dokonanie oceny bez zapoznania się z dziełem, pominięcie stanowiska NIK i MNiSW, nadmierne dążenie do szybkiego zakończenia. Naruszenie art. 79a k.p.a. poprzez niepoinformowanie skarżącego o przesłankach mogących skutkować wydaniem decyzji niezgodnej z żądaniem. Nienależyte sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji (art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 6 k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP). Błędna wykładnia przepisów prawa materialnego (art. 734 § 1 oraz art. 627 k.c. w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach) poprzez uznanie, że umowa ma charakter umowy zlecenia, a nie umowy o dzieło.
Godne uwagi sformułowania
umowa o dzieło jest umową o 'rezultat usługi' nie przynoszą konkretnych, mierzalnych lub pewnych indywidualnych rezultatów niematerialnych nie można przypisać cech utworu, bowiem spełniać je może, jak już zaakcentowano wyżej, tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego. nie oznacza to, że w takim przypadku dochodzi do osiągnięcia indywidualnie oznaczonego rezultatu, właściwego umowie o dzieło. Samo przygotowanie konspektu trudno przyjąć za oczekiwany rezultat. Było nim bowiem przekazanie podstawowej wiedzy adresatom warsztatów na temat ujęty w ich tytule
Skład orzekający
Andrzej Skoczylas
przewodniczący sprawozdawca
Joanna Kabat-Rembelska
członek
Monika Krzyżaniak
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Klasyfikacja umów o świadczenie usług szkoleniowych jako umów zlecenia, a nie umów o dzieło, w kontekście obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego przypadku umowy o przeprowadzenie warsztatów, ale jego argumentacja może być stosowana do innych umów o charakterze szkoleniowym lub edukacyjnym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na kwestie ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych. Argumentacja sądu jest szczegółowa i opiera się na analizie charakteru świadczenia.
“Umowa o warsztaty to nie zawsze umowa o dzieło! NSA wyjaśnia, kiedy zapłacisz składki zdrowotne.”
Dane finansowe
WPS: 240 PLN
Sektor
edukacja
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 440/22 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-04-10 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2022-03-24 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Andrzej Skoczylas /przewodniczący sprawozdawca/ Joanna Kabat-Rembelska Monika Krzyżaniak Symbol z opisem 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych Sygn. powiązane VI SA/Wa 2226/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-10-05 Skarżony organ Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas (spr.) Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędzia del. WSA Monika Krzyżaniak Protokolant starszy asystent sędziego Monika Majak po rozpoznaniu w dniu 10 kwietnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej U. w O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 października 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 2226/21 w sprawie ze skargi U. w O. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 31 maja 2021 r. nr 60/16/2021/Ub w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od U. w O. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 5 października 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 2226/21, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.) oddalił skargę U. w O. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 31 maja 2021 r. w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył U. w O., zaskarżając orzeczenie w całości oraz wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy w całości do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie: I. prawa procesowego, tj.: 1. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 572; powoływanej dalej jako: k.p.a.) poprzez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego, a w konsekwencji nieustalenie stanu faktycznego sprawy, przejawiającego się: a) prowadzeniem postępowania jedynie w oparciu o treść kserokopii akt sprawy przekazanych przez inny organ administracji publicznej, podczas gdy kserokopie mogą stanowić dowód, wyłącznie w wyjątkowych okolicznościach; b) brakiem zweryfikowania, czy kserokopie przekazane przez inny organ stanowią wierne odwzorowanie oryginalnych dokumentów (brak zapoznania się z oryginałami dokumentów); c) brakiem ustalenia, jaki był rzeczywisty zakres postępowania toczącego się przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. i jakie jest ostateczne stanowisko ww. organu co do zasadności prowadzenia postępowania; d) zaniechaniem zapoznania się z treścią dzieła stanowiącego przedmiot umowy; e) brakiem ustalenia zgodnego zamiaru stron umowy, co do jej charakteru prawnego; f) nieumożliwieniem skarżącemu wyrażenia stanowiska w przedmiocie toczącego się postępowania na żadnym jego etapie, mimo próśb skarżącego w tym zakresie (zebranie jedynie częściowego materiału dowodowego); g) brakiem zapoznania się z treścią raportu NIK oraz brakiem ustalenia rekomendacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, tj. nieprzeprowadzeniem wszelkich dowodów, które mogłyby przyczynić się do wyjaśnienia sprawy; - co w konsekwencji skutkowało błędną interpretacją zawartej pomiędzy stronami umowy i w konsekwencji przyjęcie, że w niniejszej sprawie zawarta została umowa zlecenia, (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne); 2. art 8 k.p.a., art. 9 k.p.a. i art. 11 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób niepogłębiający zaufania obywateli do organów państwa i zaufania do prawa, przejawiający się: a) wydaniem merytorycznego rozstrzygnięcia bez zapoznania się przez organ z oryginałami dokumentów dotyczących sprawy i bez zebrania całokształtu materiału dowodowego; b) nieumożliwieniu skarżącemu zapoznania się z aktami sprawy, przedłożenia dodatkowych wniosków dowodowych oraz wyrażenia swojego stanowiska; c) nieuwzględnieniu okoliczności konkretnej sprawy (prowadzenie postępowania pod z góry założoną tezę); d) dokonaniem oceny zawartej między stronami umowy bez zapoznania się z wykonanym dziełem, co stanowi szczególnie istotny dowód w zakresie umowy o dzieło; e) pominięciem stanowiska NIK oraz stanowiska Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz nieuwzględnieniem utrwalonej praktyki w zakresie zawierania umów o dzieło; f) nadmiernym dążeniem do szybkiego zakończenia postępowania, z pominięciem obowiązku organu co do wnikliwego i wszechstronnego rozpoznania sprawy (nieuwzględnienie prymatu zasady prawdy materialnej); - co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że w niniejszej sprawie zawarta między stronami umowa miała charakter umowy zlecenie (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne); 3. art. 79a k.p.a. polegające na niepoinformowaniu skarżącego co do tego, jakie dokumenty winien przedłożyć i jakich informacji udzielić, których brak w konsekwencji mógł doprowadzić do wydania decyzji niezgodnej z żądaniem strony. 4. art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 6 k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP poprzez nienależyte sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji przejawiające się: a) brakiem wskazania, jakie cechy przesądzają o charakterze umowy zawartej między stronami; b) brakiem wskazania, z jakich przyczyn zawarta między stronami umowa nie może mieć charakteru umowy o dzieło, w szczególności brak odniesienia się do samego rezultatu umowy, c) brakiem odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, do konkretnych okoliczności sprawy i konkretnych postanowień umownych (lakoniczność, ogólnikowość uzasadnienia); 5. przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 734 § 1 oraz art. 627 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 1061; powoływanej dalej jako: k.c.) w zw. z art. 66 ust. 1 pkt lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 146; powoływanej dalej jako: ustawa o świadczeniach), poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niezasadne uznanie, że zawarta między stronami umowa ma charakter umowy, do której stosujemy przepisy dotyczące umowy zlecenie, podczas gdy umowa ta stanowi umowę o dzieło (nieobjętą obowiązkową składką na ubezpieczenie zdrowotne). Argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zarzuty skargi kasacyjnej nie są uzasadnione i dlatego skarga nie może być uwzględniona. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez sąd I instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw. Kwestią sporną w sprawie był charakter prawny zawartej pomiędzy Uczestnikiem a Skarżącym umowy, w związku z czym istota sprawy sprowadza się do zweryfikowania treści postanowień umownych i stanowisk stron, a następnie udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy przedmiotowa umowa zawiera essentialia negotii, pozwalające na uznanie jej, zgodnie z nazewnictwem przyjętym przez strony, za umowę o dzieło czy też stanowiła, zgodnie ze stanowiskiem organu, inny typ umowy - umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Konsekwencją stanowiska organu było stwierdzenie, że Uczestnik podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy. Weryfikacji automatycznie wymagała zatem również i ta konkluzja, stanowiąca istotę rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonej decyzji. Przedmiotem spornej umowy było "[...]". Zdaniem NSA trafne jest stanowisko Sądu I instancji, że Prezes NFZ prawidłowo ustalił stan faktyczny, a następnie zakwalifikował ocenianą umowę jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia (art. 750 w zw. z art. 734 § 1 k.c.), skutkujące podleganiem Zainteresowango obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na mocy art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Przepis ten stanowi, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 627 k.c. przez umowę o dzieło rozumie się zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. W stosunkach tego rodzaju chodzi o zobowiązanie do osiągnięcia w przyszłości indywidualnie oznaczonego, samoistnego, obiektywnie możliwego, a subiektywnie pewnego rezultatu pracy ludzkiej, o charakterze materialnym lub niematerialnym. Niezależnie od wątpliwości dotyczących możliwości uznania za dzieło rezultatów niematerialnych, nieucieleśnionych w rzeczy, wskazać należy, że rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy może być wynik czynności, a nie sama czynność. Tym samym umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Wyznacznikami odróżniającymi czynności świadczone w ramach umowy o dzieło od zadań wykonywanych w ramach umowy zlecenia są: konieczność określenia dzieła z góry, w umowie; powstanie w wyniku działań przyjmującego zamówienie konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, weryfikowalność tego rezultatu ze względu na istnienie wad. W niniejszej sprawie, w spornej umowie, mimo jej zatytułowania jako umowa o dzieło, nie sprecyzowano konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, jaki miał nastąpić w konsekwencji jej wykonania. Trafnie więc organ przyjął, że obowiązków polegających na przygotowaniu i przeprowadzeniu warsztatów, choćby w oparciu o samodzielnie wybrane i przystosowane materiały dydaktyczne nie można uznać za dzieło, ponieważ czynności te nie przynoszą konkretnego, samoistnego, oznaczonego i pewnego rezultatu. Nie zmienia tej oceny deklaracja Uczestnika, zawarta w umowie, o posiadaniu wiedzy, umiejętności, możliwości technicznych oraz uprawnień koniecznych do wykonania dzieła. NSA podziela stanowisko, że przeprowadzanie takich warsztatów, nawet w oparciu o samodzielnie przygotowany scenariusz, nie konstytuuje ucieleśnionego rezultatu tych czynności. W orzecznictwie przyjmuje się, że usługi nauczycieli lub inne nauczanie noszą konstrukcyjne cechy umów (czynności) starannego działania, a nie umów rezultatu, bo nie przynoszą konkretnych, mierzalnych lub pewnych indywidualnych rezultatów niematerialnych, także wtedy gdy były prowadzone według indywidualnych programów nauczyciela (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 18 kwietnia 2012 r., sygn. akt II UK 187/11, opubl.: OSNP 2013 nr 9-10, poz. 115; z 13 czerwca 2012 r., sygn. akt II UK 308/11; z 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II UK 12/14; wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 10 marca 2016 r. sygn. akt III AUa 515/15, Lex nr 2094667). Ewentualne wypracowane materiały dydaktyczne (np. konspekt) nie spełniają kryterium uznania ich za samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła. Mają one charakter techniczny i funkcjonują jako pomoc naukowo-dydaktyczna, obrazująca przedstawiane treści merytoryczne, zatem trudno je uznać za samoistny rezultat (dzieło). Samo przygotowanie konspektu trudno przyjąć za oczekiwany rezultat. Było nim bowiem przekazanie podstawowej wiedzy adresatom warsztatów na temat ujęty w ich tytule, dotyczący [...]. Nadto, z uwagi na przedmiot warsztatów, brak przy tym podstaw do wnioskowania o ich nowatorskim, niespotykanym charakterze i to niezależnie od woli stron przypisania świadczeniu Uczestnika statusu przedmiotu ochrony przewidzianej dla utworu w rozumieniu prawa autorskiego. Stanowisko skarżącego kasacyjne, zarzucające naruszenie przez WSA art. 734 § 1 oraz art. 627 Kodeksu cywilnego w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych przeczy normie art. 627 k.c., określającej przedmiotowo istotne przesłanki występowania stosunku obligacyjnego, jakim jest umowa o dzieło oraz zgromadzonemu w sprawie materiałowi dowodowemu, ponieważ: "istotny jest w sprawie skutek jaki niesie za sobą przeprowadzenie warsztatów". Mają one bowiem stanowić środek do osiągnięcia celu w postaci edukacji uczestników warsztatów – przedsiębiorców zainteresowanych składaniem określonego rodzaju wniosków projektowych, co jednak nie oznacza, że w takim przypadku dochodzi do osiągnięcia indywidualnie oznaczonego rezultatu, właściwego umowie o dzieło. Już sama warsztatowa formuła realizacji umowy nie stwarza po stronie Uczestnika gwarancji nabycia przez uczestników warsztatów w wyniku ich przeprowadzenia umiejętności objętych ich przedmiotem. Przeprowadzenie warsztatów niewątpliwie wymaga bowiem współpracy prowadzącego warsztaty i uczestników i już choćby z tego względu nie sposób przyjąć, że przeprowadzenie warsztatów prowadzi do powstania dzieła. W przypadku tego rodzaju zajęć, opartych na założeniu aktywnej współpracy uczestników, nie sposób przewidzieć ich przebiegu ani ostatecznego kształtu. Niewadliwie zatem organy uznały, iż w tej sprawie, z uwagi na charakter warsztatów, uczestnik nie mógł i nie przyjął na siebie odpowiedzialności za rezultat przeprowadzonych warsztatów, tj. przyswojenie przez ich uczestników umiejętności doskonalonych w ich trakcie (por. także: wyroki NSA: z 9 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 2490/15; z 10 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 2642/15; z 28 lutego 2023 r., sygn. akt sygn. akt; z 25 stycznia 2024 r., sygn. akt II GSK 1699/23). W świetle wszystkich przedstawionych argumentów uzasadniony jest zatem wniosek, że wykładowi/warsztatom, przygotowanym i przeprowadzonym przez uczestnika postępowania na podstawie objętej kontrolą umowy, nie można przypisać cech utworu, bowiem spełniać je może, jak już zaakcentowano wyżej, tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego. W tym kontekście NSA podkreśla także, że działanie polegające na nauczaniu innych osób nie daje żadnej pewności, że posiądą oni przekazywaną wiedzę, a w szczególności, że nastąpi rezultat "nauczenia się". Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy przekazuje ją uczestnikom zajęć, bez gwarancji przyswojenia przekazywanych informacji, gdyż taki rezultat należy uznać za obiektywnie nieosiągalny. Przyjmuje się zaś, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności, bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne – art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). Jak już zaznaczono, jedną z cech charakterystycznych, pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (por. wyrok SN z 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00, wyroki Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 30 września 2010 r., sygn. akt I ACa 572/10; Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 19 czerwca 2013 r., sygn. akt III AUa 1511/12). Skoro zaś, jak organ prawidłowo ustalił, umowa Płatnika zawarta z Uczestnikiem nie prowadziła w żaden sposób do powstania określonego, zindywidualizowanego rezultatu mającego samoistny byt, to rezultat ten nie mógł być także poddany sprawdzianowi na istnienie wad, przy czym nie było nawet możliwości ustalenia jakimi wadami fizycznymi mógłby być on obciążony. Przeprowadzający wykład nie może bowiem zobowiązać się do tego, że jego słuchacz z całą pewnością zrozumie i zapamięta przekazywane treści, gdyż jest to kwestia indywidualnych zdolności, ambicji i wysiłku każdego słuchacza. Rola wykładowcy polega na starannym działaniu, w celu przekazania określonego zasobu wiedzy uczestnikom kursu. Poziom zaś opanowania materiału objętego wykładem, jest wynikiem predyspozycji i umiejętności uczestnika, nie stanowi zaś rezultatu w znaczeniu art. 627 k.c. Nie ma co prawda wątpliwości, że zgodnie z art. 3531 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Choć umowa zatytułowana została "umowa o dzieło", to nazwa umowy nie jest elementem decydującym samodzielnie o rodzaju zobowiązania, w oderwaniu od oceny rzeczywistego przedmiotu tej umowy i sposobu oraz okoliczności jej wykonania. Natomiast przedmiot świadczenia ze strony Uczestnika i okoliczności w jakich jest wykonywany wskazują, wbrew nadanej temu stosunkowi umownemu nazwie, nie na umowę o dzieło, ale na umowę o świadczenie usług. Dokonana zatem w tym zakresie ocena przez Prezesa NFZ nie narusza art. 3531 k.c. Trzeba mieć na uwadze, że zarówno organ, jak i sąd administracyjny - w sprawach, których przedmiotem jest ustalenie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego - nie są związane nazwą umowy zawartej między stronami umowy, lecz powinny ocenić charakter zawartych w niej postanowień z punktu widzenia regulacji zawartej w art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach (por. wyroki NSA: z 20 sierpnia 2021 r. sygn. akt II GSK 403/21, z 27 stycznia 2021 r., sygn. akt II GSK 1918/19, sygn. akt II GSK 1951/18, z 5 stycznia 2021 r. sygn. akt II GSK 1604/18, sygn. akt II GSK 1605/18; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Reasumując, NSA podziela stanowisko WSA i Prezesa NFZ, że zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że Uczestnik nie zobowiązał się do wykonania określonego dzieła (rezultatu), a jedynie do podejmowania działań zgodnych z oczekiwaniami skarżącej kasacyjnie uczelni, które nie prowadziły do powstania indywidualnie oznaczonego rezultatu i rezultat ten nie mógł być poddany sprawdzianowi na istnienie wad. Sporna umowa była w istocie typową umową o świadczenie usługi szkoleniowej. Powyższe ustalenie w konsekwencji uzasadniało objęcie Uczestnika obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zdaniem NSA niezasadny jest także zarzut skargi posłużenia się przez organ kserokopiami dokumentów. Jako, że NSA akceptuje przedstawioną w tym zakresie argumentację WSA, nie ma potrzeby powtarzania w tym miejscu przedstawionych już przez sąd pierwszej instancji wyczerpujących wywodów dotyczących tej kwestii. Jak bowiem stwierdził NSA w wyroku z 14 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 2174/11, LEX nr 1340206: "Nieuwierzytelniona kserokopia dokumentu urzędowego nie może korzystać z mocy dowodowej oryginału dokumentu. Nie oznacza to jednak, że kserokopia dokumentu urzędowego nie może być środkiem dowodowym w postępowaniu administracyjnym. Różnica w mocy dowodowej polega na tym, że kserokopia właściwie uwierzytelniona korzysta z mocy dokumentu oryginalnego, natomiast brak właściwego uwierzytelnienia powoduje, że taki dokument musi być oceniany w świetle całego materiału dowodowego". Co więcej, Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko przedstawione w zaskarżonym wyroku, iż skarżący kasacyjnie – jako posiadający oryginał umowy, protokół odbioru i rachunku – mógł skutecznie zakwestionować kopie dokumentów znajdujących się w sprawie, gdyby owe kopie były np. niekompletne lub sfałszowane. Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, Sąd I instancji słusznie przyjął, że samo jednak podniesienie, iż są to jedynie kopie oryginalnych dokumentów, nie przekreśla ich waloru dowodowego w sprawie. Nadto, jak słusznie podkreślił to organ, w aktach sprawy znajdowały się kopie poświadczone za zgodność przez pełnomocnika Strony, złożone w postępowaniu kontrolnym (umowa, protokół odbioru, rachunek). Trzeba tutaj podkreślić, że po stronie organu istniało uprawnienie odwoływania się do ustaleń faktycznych w sprawie dokonywanych w oparciu o dokumenty przedstawione przez ZUS. Zdaniem Sądu zasadnie nadto Prezes NFZ przyjął, że zebrany materiał dowodowy był wystarczający do wydania decyzji. Organ dysponował bowiem nie tylko dokumentami przekazanymi przez ZUS, ale także konspektem przekazanym Skarżącemu przez Uczestnika. Nadto, prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy, uczynił to całościowo i wyczerpująco. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji w pełni zasadnie przyjął, że organ nie naruszył więc art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Wbrew twierdzeniom skargi, zaskarżona decyzja spełnia także wymogi z art. 107 § 3 k.p.a. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ przedstawił poczynione ustalenia faktyczne i w odwołaniu do obszernej analizy mających w sprawie zastosowanie przepisów prawa i orzecznictwa sądowego dał wyraz swojej ocenie prawnej co do charakteru spornej umowy, która okazała się niewadliwa. W toku postępowania zaś Strona miała możliwość aktywnego w nim uczestniczenia i z tej okazji skorzystała. W tej sytuacji nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego kasacyjnie, jakoby w niniejszej sprawie miało dojść do naruszenia art. 8, art. 9 i art. 11 k.p.a. oraz art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 6 k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP poprzez nienależyte sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji. W ocenie NSA nie jest zasadny również zarzut skargi kasacyjnej wskazujący na naruszenie przez Sąd I instancji art. 79a k.p.a. Trafnie bowiem podkreślono w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, że zgodnie z tym przepisem: "§ 1. W postępowaniu wszczętym na żądanie strony, informując o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, organ administracji publicznej jest obowiązany do wskazania przesłanek zależnych od strony, które nie zostały na dzień wysłania informacji spełnione lub wykazane, co może skutkować wydaniem decyzji niezgodnej z żądaniem strony. Przepisy art. 10 § 2 i 3 stosuje się. § 2. W terminie wyznaczonym na wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, strona może przedłożyć dodatkowe dowody celem wykazania spełnienia przesłanek, o których mowa w § 1". Rację ma zatem Sąd I instancji, wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, że przepisu tego nie należy stosować w niniejszym postępowaniu, gdyż nie było ono wszczęte z wniosku strony, tj. Skarżącego. W ocenie NSA nie było też potrzeby, dla rozstrzygnięcia o charakterze prawnym zawartej umowy i świadczenia Uczestnika, odwoływanie się do treści raportu Najwyższej Izby Kontroli czy rekomendacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Nie są to podmioty, którym zostało przyznane uprawnienie do wydawania wiążących dla Prezesa NFZ ocen co do charakteru prawnego umów zawieranych przez Skarżącego, już niezależnie od tego, że nie zostało przez Stronę wykazane, aby ich treść mogła przyczynić się do odmiennej oceny niż poczyniona w zaskarżonej decyzji. Nieusprawiedliwione są zatem także procesowe zarzuty kasacyjne, bowiem WSA, oddalając rozpatrywaną skargę, nie złamał wytykanych mu przepisów postępowania. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265). Zasądzoną kwotę stanowi wynagrodzenie radcy prawnego, który reprezentował organ w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, za sporządzenie i wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną w ustawowym terminie określonym w art. 179 p.p.s.a. (por. uchwałę składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 listopada 2012 r., sygn. akt II FPS 4/12, ONSAiWSA z 2013 r., nr 3, poz. 38).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI