II GSK 4157/16

Naczelny Sąd Administracyjny2018-12-05
NSAtransportoweWysokansa
transport drogowyczas pracy kierowcówkarta kierowcytachografkara pieniężnaodpowiedzialność pracodawcykontrola drogowaNSA

NSA oddalił skargę kasacyjną spółki transportowej, potwierdzając zasadność nałożenia kary pieniężnej za naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców i używanie cudzej karty kierowcy.

Spółka A. Sp. z o.o. zaskarżyła decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, w tym używanie cudzej karty kierowcy i nierejestrowanie aktywności. Sąd I instancji oddalił skargę, a NSA w wyroku II GSK 4157/16 utrzymał to rozstrzygnięcie. Sąd uznał, że spółka nie wykazała braku wpływu na naruszenia ani wystąpienia okoliczności nadzwyczajnych, a zarzuty dotyczące wykładni przepisów o używaniu kart kierowcy i rejestrowaniu czasu pracy nie zasługują na uwzględnienie.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej spółki A. Sp. z o.o. od wyroku WSA w Gliwicach, który utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Izby Celnej o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenia przepisów o transporcie drogowym. Naruszenia obejmowały używanie tej samej karty kierowcy przez kilku kierowców (lp. 6.3.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym), nierejestrowanie aktywności kierowcy (lp. 6.2.1), przekroczenie czasu prowadzenia pojazdu i skrócenie czasu odpoczynku. Spółka zarzucała m.in. błędną wykładnię przepisów, niezastosowanie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy (brak wpływu na naruszenie) oraz naruszenie przepisów unijnych dotyczących rejestrowania czasu pracy i odpoczynku. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy prawidłowo zinterpretowały i zastosowały przepisy. Sąd podkreślił, że karta kierowcy jest dokumentem imiennym, a jej używanie przez inną osobę stanowi naruszenie. Stwierdzono również, że obowiązek rejestrowania obejmuje także odpoczynek. Sąd odrzucił argument o braku wpływu spółki na naruszenia, wskazując na konieczność właściwej organizacji pracy i nadzoru, a także brak dowodów na awarię tachografu czy inne nadzwyczajne okoliczności. Odpowiedzialność spółki nie jest wyłączona przez ukaranie kierowcy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, używanie tej samej karty kierowcy przez więcej niż jednego kierowcę jest naruszeniem penalizowanym przez przepisy.

Uzasadnienie

Karta kierowcy jest dokumentem imiennym, przeznaczonym do osobistego używania przez kierowcę w celu dokumentowania jego czasu pracy. Używanie jej przez inną osobę niż przypisaną jest naruszeniem zasady.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (15)

Główne

u.t.d. art. 92a § ust. 1 i ust. 3

Ustawa o transporcie drogowym

u.t.d. art. 92c § ust. 1 pkt 1

Ustawa o transporcie drogowym

Rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 art. 15 § ust. 2

Rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 art. 14 § ust. 1 i ust. 3

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 art. 34 § ust. 5

Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 art. 19 § ust. 1

Pomocnicze

u.t.d. art. 92

Ustawa o transporcie drogowym

u.t.d. art. 93 § ust. 1

Ustawa o transporcie drogowym

u.t.d. art. 92b § ust. 1

Ustawa o transporcie drogowym

p.p.s.a. art. 151

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 174

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 184

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 204 § pkt 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 205 § § 2

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Skuteczne argumenty

Używanie tej samej karty kierowcy przez kilku kierowców jest naruszeniem. Obowiązek rejestrowania obejmuje również okresy odpoczynku. Pracodawca ponosi odpowiedzialność za naruszenia, jeśli nie udowodni braku wpływu i wystąpienia zdarzeń nadzwyczajnych. Odpowiedzialność przewoźnika nie jest wyłączona przez ukaranie kierowcy.

Odrzucone argumenty

Błędna wykładnia przepisów dotyczących używania kart kierowcy. Niezastosowanie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym (brak wpływu na naruszenie). Naruszenie przepisów unijnych dotyczących rejestrowania czasu pracy i odpoczynku. Twierdzenie o awarii tachografu i samoczynnym wysunięciu się karty. Naruszenie art. 19 ust. 1 rozporządzenia nr 561/2006 (prowadzenie więcej niż jednego postępowania za to samo naruszenie).

Godne uwagi sformułowania

Karta kierowcy jest dokumentem imiennym, przeznaczonym do osobistego używania. Naruszenie zasady używania oraz posługiwania się kartą kierowcy tylko i wyłącznie przez tego komu została ona wydana oraz dedykowana. Przedsiębiorca jest zobowiązany do takiego zorganizowania pracy przedsiębiorstwa transportowego, aby w przyjętym modelu i schemacie jego działania uwzględnione zostały wszystkie określone w przepisach obowiązującego prawa zasady dotyczące prowadzenia tego rodzaju działalności. Działania kierowcy, takie jak używanie cudzej karty czy nierejestrowanie czasu pracy, nie są uznawane za zdarzenia nadzwyczajne, na które pracodawca nie miał wpływu.

Skład orzekający

Cezary Pryca

przewodniczący

Wojciech Kręcisz

sprawozdawca

Joanna Zabłocka

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Potwierdzenie odpowiedzialności pracodawcy za naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców, interpretacja przepisów dotyczących używania kart kierowcy i rejestrowania czasu pracy, a także zasady stosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznych naruszeń związanych z tachografami i kartami kierowców w transporcie drogowym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy powszechnych naruszeń w branży transportowej, takich jak manipulacje czasem pracy i używanie cudzych kart kierowcy, co ma duże znaczenie praktyczne dla przewoźników i kierowców.

Karta kierowcy tylko dla Ciebie! NSA przypomina o odpowiedzialności za jej użyczanie i manipulacje czasem pracy.

Dane finansowe

WPS: 10 000 PLN

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 4157/16 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2018-12-05
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2016-08-19
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Cezary Pryca /przewodniczący/
Joanna Zabłocka
Wojciech Kręcisz /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne
Transport
Sygn. powiązane
II SA/Gl 1225/15 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2016-03-31
Skarżony organ
Dyrektor Izby Celnej
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2013 poz 1414
art. 92, art. 92a ust. 1 i ust. 3, art. 92c ust. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym -  tekst jednolity.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia NSA Joanna Zabłocka Protokolant Patrycja Kołtan-Kozłowska po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Sp. z o.o. z siedzibą w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 31 marca 2016 r. sygn. akt II SA/Gl 1225/15 w sprawie ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w B. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Katowicach z dnia [...] października 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od A. Sp. z o.o. z siedzibą w B. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach kwotę 1800 (tysiąc osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 31 marca 2016 r., sygn. akt II SA/Gl 1225/15 oddalił skargę A. Sp. z o.o. w B. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Katowicach z dnia [...] października 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przedstawił na wstępie stan faktyczny sprawy, z którego wynikało, że podczas kontroli w dniu 11 kwietnia 2015 r. o godz. 06:25 na autostradzie A1 w miejscowości [...] C.D. kierujący ciągnikiem samochodowym marki SCANIA o nr rej. [...] wykonywał międzynarodowy transport drogowy rzeczy. Podczas kontroli stwierdzono, że kierowca: 1) wykonywał przewóz drogowy pojazdem, w którym w zainstalowanym tachografie cyfrowym zalogowana była karta kierowcy nr X., której właścicielem był E.F. nieobecny w pojeździe podczas kontroli, 2) nie rejestrował wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, 3) w dniu 10 kwietnia 2015 r. przekroczył maksymalny dzienny okres prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 3 godziny i 7 minut, 4) przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 2 godziny 7 minut w dniu 10 kwietnia 2015 r. w godzinach 11:58-19:24 oraz w dniach 10 kwietnia 2015 r. – 11 kwietnia 2015 r. o 2 godziny w okresie od 21:06-04:27, 5) skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę 29 minut w dniach 10 kwietnia 2015 r. - 11 kwietnia 2015 r. Kontrolowany kierowca nie wniósł zastrzeżeń co do trybu i sposobu przeprowadzonej kontroli. Wyjaśnił, że jedzie z Austrii do Polski po rozładunku towaru w postaci oleju uniwersalnego. Od godziny 02:08 czasu CET użył na czas przejazdu karty kierowcy należącej do E.F. i wykonywał na niej przejazd do momentu kontroli funkcjonariuszy celnych. Karty E.F. użył świadomie w celu dojazdu na załadunek towaru. Nie posiada przy sobie zaświadczenia o nieprowadzeniu pojazdu w dniu 8 kwietnia 2015 r. od godz. 00:00 do godz. 06:35, kiedy jego karta była wyjęta z tachografu, a on wykonywał wówczas odpoczynek, gdyż przez awarię tachografu karta została wylogowana podczas jego snu. Skarżąca po otrzymaniu zawiadomienia o wszczęciu postępowania pismem z dnia 4 maja 2015 r. poinformowała, że kierowca E.F. nigdy dla niej nie pracował. Pismem z dnia 18 maja 2015 r. poinformowano skarżącą o możliwości wypowiedzenia się odnośnie dowodów i materiałów zebranych podczas przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego. Z możliwości tej strona nie skorzystała. W związku z powyższym, Naczelnik Urzędu Celnego w [...] decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r. na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz. U. 2013, poz. 1414 ze zm.) nałożył na skarżącą karę pieniężną w kwocie:
- 3.000,00 zł (lp.6.3.4. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym - używanie tej samej wykresówki lub karty kierowcy przez kilku kierowców);
- 5.000,00 zł (lp.6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym - nierejestrowanie na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi);
- 700,00 zł (lp. 5.1.1 i 5.1.2. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym - przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu);
- 1.700,00 zł (lp. 5.2.1 i 5.2.2. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym - przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy);
- 300,00 zł (lp. 5.3.1 i 5.3.2. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym - skrócenie dziennego czasu odpoczynku).
Mając na uwadze, że zgodnie z art. 92a ust. 2 ustawy o transporcie drogowym suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekraczać kwoty 10.000 zł nałożona kara pieniężna wynosiła łącznie 10.000 zł.
W wyniku odwołania skarżącej Dyrektor Izby Celnej w Katowicach zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2015 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wskazał, że skarżąca ani w postępowaniu przed Naczelnikiem Urzędu Celnego, ani też w postępowaniu odwoławczym nie przedstawiła żadnych dowodów pozwalających na zastosowanie wobec niej art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Strona skarżąca w żaden sposób nadto nie wykazała, że nie miała wpływu na ujawnione w dniu 11 kwietnia 2015 r. ww. naruszenia, ani też nie udowodniła, że naruszenia te nastąpiły na wskutek okoliczności, których nie mogła przewidzieć, co pozwoliłoby na zastosowanie przepisów art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Odnośnie naruszenia określonego w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym l.p. 6.2.1. - nierejestrowanie wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, organ wskazał, że dnia 8 kwietnia
2015 r. o godz. 06:35 karta kierowcy została ponownie włożona do tachografu i od tego momentu tachograf bez problemu rejestrował aktywność kierowcy, tak więc kierowca o godz. 06:35 mógł wykonać manualny wpis na kartę poświadczający jego aktywność za okres od godz. 00:00 do godz. 06:35., czego jednak nie uczynił. Ponadto skarżąca nie przedłożyła żadnych dowodów na potwierdzenie swych twierdzeń o rzekomej awarii tachografu i "samowysunięciu" się karty z tachografu o godz. 00:00 dnia 8 kwietnia 2015 r. Nie przedłożyła też żadnych dokumentów potwierdzających rodzaj aktywności kierowcy w tych godzinach. Odnośnie zaś naruszenia określonego w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym l.p. 6.3.4. - używanie tej samej wykresówki lub karty kierowcy przez kilku kierowców, organ wskazał, że skarżąca w piśmie z dnia 4 maja 2015 r. podniosła jedynie, iż kierowca E.F. nie pracował w Spółce, ale nie zajęła żadnego stanowiska w przedmiocie posłużenia się przez C.D. kartą innego kierowcy w celu jak wyjaśnił cyt. "dojazdu na załadunek towaru". Zdaniem organu, kierujący nie dość, że w dziennym okresie prowadzenia pojazdu dokonał wielu naruszeń przepisów o czasie prowadzenia pojazdu, obowiązkowych przerwach i odpoczynkach, to jeszcze po zakończeniu tegoż okresu użył cudzej karty w celu zafałszowania faktycznych danych co do czasu jego pracy i kontynuował jazdę. Użycie karty innego kierowcy, podczas wykonywania przewozu drogowego jest fałszowaniem informacji o rzeczywistym czasie pracy kierowcy i należy do katalogu najcięższych naruszeń przepisów o czasie pracy kierowców oraz zasad i warunków używania urządzenia rejestrującego.
W skardze na powyższą decyzję skarżąca zarzuciła naruszenie:
- lp. 6.3.4. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym poprzez błędną jego wykładnię przejawiającą się nałożeniem kary pomimo braku w aktach sprawy jakiegokolwiek dowodu dokumentującego prowadzenie pojazdu przez kilku kierowców z użyciem jednej karty kierowcy,
- art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, poprzez błędną jego wykładnię przejawiającą się w twierdzeniu organów, iż kierowca w czasie odbierania odpoczynku winien go rejestrować na karcie kierowcy włożonej do tachografu,
- lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym poprzez błędną jego wykładnię przejawiającą się uznaniem stanu faktycznego wyczerpującego znamiona wykroczenia z art. 92 ust. 1 w zw. z lp. 1 załącznika nr 1 do ustawy o transporcie drogowym za delikt administracyjny określony pod lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do przywołanej ustawy,
- art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez niezastosowanie, przejawiające się nałożeniem kary za stan będący wynikiem awarii tachografu, na którą strona i kierowca wykonujący w jej imieniu przewóz nie mieli wpływu.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej w Katowicach wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Sąd I instancji oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., zwanej dalej: p.p.s.a.) na wstępie omówił podstawę prawną wydanych w sprawie decyzji i stwierdził, że organy w sposób przekonujący i poparty dowodami wykazały stwierdzone w trakcie kontroli naruszenia, a wydane decyzje zostały szczegółowo uzasadnione.
Sąd I instancji podzielił ustalenia organów, że materiał dowodowy nie potwierdza, aby nastąpiła awaria tachografu i karta samoczynnie wysunęła się z rejestratora, oraz że kierowca w dniu 8 kwietnia 2015 r. od godz. 00:00 do godz. 06:35 odbierał odpoczynek. Są to jedynie twierdzenia strony nie poparte żadnymi dowodami. Okoliczności te nie mają zresztą w sprawie znaczenia prawnego. Wbrew twierdzeniom skargi niewątpliwym jest bowiem obowiązek rejestrowania także odpoczynku, jako formy aktywności kierowcy (rejestracji podlega prowadzenie pojazdu, inna praca, okres gotowości, przerwa lub odpoczynek - art. 34 ust. 5 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014). Niewątpliwym jest także, że nawet gdyby rzeczywiście karta samoczynnie wysunęła się, choć nie ma na to żadnych dowodów, to o godz. 06:35 karta została przez kierowcę z powrotem włożona do tachografu i od tego momentu tachograf bez problemu rejestrował aktywność kierowcy, tak więc kierowca o godz. 06:35 mógł wykonać manualny wpis na kartę poświadczający jego aktywność za okres od godz. 00:00 do godz. 06:35., czego jednak nie uczynił. Strona nie przedłożyła też żadnych dokumentów potwierdzających rodzaj aktywności kierowcy we wskazanym czasie.
Odnosząc się z kolei do użycia przez kierowcę karty innego kierowcy, tj. E.F. nieobecnego podczas kontroli drogowej Sąd I instancji zauważył, że kierowca przyznał, iż użył cudzej karty i wykonywał na niej przejazd do momentu kontroli funkcjonariuszy celnych. Karty E.F. użył świadomie w celu dojazdu na załadunek towaru. Tym samym niewątpliwym jest dopuszczenie się przez kierowcę naruszenia opisanego w l.p. 6.3.4. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Wbrew twierdzeniom skargi do przypisania odpowiedzialności wystarczy stwierdzenie przez kontrolujących, że kierowca używa w trakcie prowadzenia pojazdu nie swojej karty. Skoro bowiem karta kierowcy została wystawiona i przypisana do E.F., a faktycznie korzystał z niej C.D., to oznacza, że było to używanie karty przez dwóch kierowców.
W kwestii zaś niezastosowania przez organy art. 92b i art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym Sąd I instancji wskazał, że organy postąpiły w tej mierze prawidłowo i trafnie uznały, iż skarżąca nie wykazała okoliczności uwalniających ją od odpowiedzialności. Fakt, iż zatrudniony przez skarżącą kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu, skrócił należny czas odpoczynku, a naruszenia czasu pracy i odpoczynku próbował ukryć posługując się cudzą kartą, nie świadczy o właściwym nadzorze i dowodzi jednoznacznie, że działania podjęte przez pracodawcę, o ile w ogóle miały miejsce, były niewystarczające. Brak zresztą jakichkolwiek dowodów na to by Spółka kontrolowała pracowników, a trasy planowała tak, by nie prowokowało to kierowcy do naruszenia przepisów o czasie pracy. Również wszystkie okoliczności sprawy związane z naruszeniem z lp. 6.2.1. i 6.3.4. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym były bowiem okolicznościami, na które Spółka, należycie kontrolując i nadzorując kierowców, miała wpływ i mogła je przewidzieć. Spółka nie wskazała wystąpienia żadnych innych, nadzwyczajnych okoliczności, na które nie miała wpływu, lub których nie mogła przewidzieć.
W konkluzji Sąd I instancji stwierdził, że zarówno okoliczności dokonanych przez kierowcę naruszeń, ich waga, jak też argumentacja zawarta w odwołaniu i skardze jednoznacznie dowodzą tolerancji kierownictwa Spółki wobec naruszeń prawa, jakich dopuścił się kierowca, przecząc tym samym tezie o właściwej organizacji pracy i braku wpływu na zdarzenia, które miały miejsce, co uczyniłoby możliwym zastosowanie art. 92b lub przywołanego w skardze art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Fakt, iż zatrudniony przez skarżącą kierowca, w przekonaniu, że termin dostawy jest napięty, uznał, że może złamać prawo i posłużył się cudzą kartą, aby zamaskować wydłużenie okresu aktywności i skrócenie czasu odpoczynku, nie dowodzi właściwej organizacji przewozu, właściwego doboru kadr i właściwego nadzoru. W konsekwencji decyzje o wymierzeniu skarżącej kary pieniężnej odpowiadają prawu. Organy prowadziły postępowanie wnikliwie, wykazały wszystkie istotne dla sprawy okoliczności faktyczne i prawne, a zaskarżona decyzja została obszernie uzasadniona. Dlatego skarga podlegała oddaleniu.
W skardze kasacyjnej skarżąca zaskarżyła powyższy wyrok w całości wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania i rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym.
Zaskarżonemu wyrokowi skarżąca zarzuciła naruszenie:
- lp. 6.3.4. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, poprzez błędną jego wykładnię prowadzącą do niewłaściwego zastosowania, przejawiającą się nałożeniem kary opartej o wskazany przepis w świetle braku w aktach sprawy jakiegokolwiek dowodu dokumentującego prowadzenie pojazdu przez kilku kierowców z użyciem jednej karty kierowcy,
- art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez niezastosowanie w sprawie, przejawiające się nałożeniem kary za stan będący samowolnym działaniem kierowcy, na co strona nie miała wpływu i nie mogła tego przewidzieć, co z kolei potwierdzają zebrane w sprawie dowody,
- art. 19 ust. 1 rozporządzenia nr 561/2006 poprzez niezastosowanie w sprawie, przejawiające się nałożeniem więcej niż jednej kary oraz prowadzenia więcej niż jednego postępowania za jedno i to samo naruszenie przepisów rozporządzenia nr 3821/85,
- art. 15 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85 poprzez błędną jego wykładnię prowadzącą do niewłaściwego zastosowania, przejawiającą się w twierdzeniu organów, zgodnie z którym kierowca w czasie odbierania odpoczynku winien go rejestrować na karcie kierowcy włożonej do tachografu,
- lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, poprzez błędną jego wykładnię prowadzącą do niewłaściwego zastosowania, przejawiającą się uznaniem stanu faktycznego wyczerpującego znamiona wykroczenia z art. 92 ust. 1 w zw. z lp. 1 lub 13.12 załącznika nr 1 lub lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym za delikt administracyjny określony pod lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do przywołanej ustawy,
- art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez niezastosowanie w sprawie, przejawiające się nałożeniem kary za stan będący wynikiem awarii tachografu na który tak strona, jak i wykonujący w jej imieniu przewóz kierowca nie mieli wpływu i nie mogli przewidzieć, co z kolei potwierdzają zebrane w sprawie dowody.
Argumentację na poparcie powyższych zarzutów skarżąca przedstawiła w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Celnej w Katowicach wniósł o jej oddalenie i oddalenie wniosku o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, żądając przeprowadzenia rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zaważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Z zarzutów skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie odnosi się do oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Dyrektora Izby Celnej w Katowicach w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że niewadliwe przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne uzasadniały – zdaniem Sądu I instancji – przyjęcie ich za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie oraz zaakceptowanie dokonanej na ich podstawie oceny, że zachowanie strony realizowało znamiona deliktów opisane w Załączniku nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym pod lp.: 6.3.4.; 6.2.1.; 5.1.1. i 5.1.2.; 5.2.1. i 5.2.2.; 5.3.1. i 5.3.2., a w konsekwencji podjęcie decyzji o nałożeniu sankcji administracyjnej w postaci kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Natomiast skarga kasacyjna – jak należy sądzić z postawionych w niej zarzutów – upatruje braku zgodności z prawem zaskarżonego wyroku w błędnej wykładni oraz niewłaściwym zastosowaniu wskazywanych w niej przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz jej Załącznika nr 3, a także postanowień rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 oraz rozporządzenia (WE) nr 561/2006 w zakresie, w jakim rezultat (proponowanej przez organ administracji i zaakceptowanej przez Sąd I instancji) wykładni przepisów wymienionych aktów prawnych miał uzasadniać – wadliwą zdaniem strony skarżącej – ocenę o zasadności przypisania stronie naruszeń wymienionych w lp. 6.3.4. oraz lp. 6.2.1. Załącznika nr 3 do przywołanej ustawy, a w konsekwencji zasadność nałożenia na nią sankcji administracyjnej, przy jednoczesnym braku uwzględnienia tej okoliczności, że strona nie miała żadnego wpływu na powstanie wymienionych naruszeń, w sytuacji gdyby uznać, że do ich zaistnienia doszło.
Zarzuty skargi kasacyjnej nie podważają prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, z którego wynika, że zaskarżona decyzja nie jest niezgodna z prawem.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ma podstaw aby twierdzić, że w rozpatrywanej sprawie doszło do wadliwej wykładni postanowień lp. 6.3.4. oraz lp. 6.2.1. Załącznika nr 3 ustawy o transporcie drogowym, a przez to do wadliwej rekonstrukcji znamion opisanych w nich deliktów, a w rezultacie do niewłaściwego ich zastosowania w rozpatrywanej sprawie. Zarzuty stawiane w pkt I. tiret pierwsze oraz w pkt II. tiret pierwsze i tiret drugie petitum skargi kasacyjnej należy bowiem uznać za niezasadne.
Na gruncie wymienionych postanowień Załącznika nr 3 do przywołanej ustawy jest odpowiednio penalizowane naruszenie polegające na "używaniu tej samej wykresówki lub karty kierowcy przez kilku kierowców" (lp. 6.3.4) oraz naruszenie polegające na "nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi" (lp. 6.2.1.).
W rozpatrywanej sprawie nie doszło do wadliwej wykładni pierwszego spośród wymienionych postanowień, ani też do wadliwego zrekonstruowania znamion opisanego nim deliktu administracyjnego, w tym zwłaszcza w sposób, w jaki przedstawia to strona skarżąca. Jeżeli bowiem – jak wynika to z art. 14 ust. 1 i ust. 3 w związku z art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 – wykresówki oraz karta kierowcy są wydawane kierowcom do osobistego ich używania w konkretnym celu, którym jest najogólniej rzecz ujmując dokumentowanie czasu ich pracy, a przez to zapewnienie bezpieczeństwa oraz, co należy podkreślić w odniesieniu do karty kierowcy, są one spersonalizowane, to uwzględniając funkcje wymienionych dokumentów, w tym zwłaszcza karty kierowcy oraz ustanowiony na gruncie przywołanych regulacji unijnych wzór zachowania odnoszący się do ich używania i posługiwania się nimi, za uzasadniony należy uznać wniosek, że zasadą jest używanie oraz posługiwanie się kartą kierowcy przez tego, komu została ona wydana oraz dedykowana, zaś naruszeniem tej zasady jest sytuacja przeciwna, a mianowicie, gdy posługuje się nią i używa jej również ten, komu nie została ona wydana, ani dedykowana, a więc sytuacja, gdy z jednej i tej samej karty kierowcy korzysta więcej kierowców, niż kierowca do tego uprawniony.
Naruszenie tej zasady jest penalizowane na gruncie art. 92a ust. 1 w związku z ust. 3 ustawy o transporcie drogowym. Z załącznika nr 3 do tej ustawy wynika bowiem, że karze pieniężnej podlega "używanie tej samej wykresówki lub karty kierowcy przez kilku kierowców" (lp. 6.3.4).
W związku z powyższym, za uzasadniony należy uznać wniosek, że realizacja tak określonych znamion wskazanego deliktu – w relacji do sankcjonowanej na gruncie przywołanych unormowań zasady, o której mowa była powyżej – następuje w sytuacji, gdy jednej i tej samej karty kierowcy używa – jak powyżej to zasygnalizowano – więcej kierowców, niż tylko i wyłącznie kierowca uprawniony, a mianowicie więcej niż jeden kierowca, co odpowiada sytuacji opisanej w hipotezie sankcjonującej normy prawnej rekonstruowanej z przepisu art. 92a ust. 1 w związku z lp. 6.3.4. Załącznika nr 3 do tej ustawy, a mianowicie używaniu tej samej karty kierowcy przez kilku kierowców – kilku to bowiem ponad wszelką wątpliwość więcej niż jeden.
Stąd też, nie sposób jest zasadnie zarzucać Sądowi I instancji błędnej wykładni przywołanych postanowień Załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
W konsekwencji nie sposób jest również zasadnie twierdzić, aby w rozpatrywanej sprawie doszło do niewłaściwego zastosowania wymienionych unormowań sankcjonujących naruszenie przywołanej powyżej zasady używania oraz posługiwania się kartą kierowcy tylko i wyłącznie przez tego komu została ona wydana oraz dedykowana. Z niespornych oraz niekwestionowanych ustaleń stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy wynika bowiem, że kierowca strony skarżącej okazał w trakcie kontroli (spersonalizowaną) kartę kierowcy dedykowaną innemu, niż on kierowcy, a ponadto, że kartą tą posługiwał się w czasie wykonywania przewozu drogowego.
W rozpatrywanej sprawie nie doszło również do wadliwej wykładni oraz niewłaściwego zastosowania postanowień zawartych w lp. 6.2.1. Załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, ani też art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, co miałoby skutkować – jak wynika to ze stanowiska strony skarżącej – nieprawidłowym zrekonstruowaniem znamion deliktu administracyjnego opisanego w pod wskazaną pozycją wymienionego załącznika.
Z przywołanego unormowania prawnego wynika, że na jego gruncie penalizowane jest nierejestrowanie za pomocą służących do tego urządzeń, między innymi, aktywności kierowcy. Aktywność ta oraz jej wyszczególnione okresy zostały określone w ust. 3 art. 15 przywołanego rozporządzenia unijnego, a z przepisu tego wynika, że kierowcy zobowiązani są do zapewnienia rejestracji swojej aktywności, w tym również tego jej okresu, którym – oprócz czasu prowadzenia pojazdu, innej pracy, okresu gotowości (dyspozycyjności) – są także przerwy w pracy i okresy dziennego odpoczynku. Tym samym, skoro również wymieniony okres (tj. przerwa w pracy i okres dziennego odpoczynku, które także są elementem składowym okresu aktywności kierowcy począwszy od momentu, w którym przejmuje pojazd w celu jego prowadzenia) wymaga rejestracji w sposób, w jaki określają to przepisy obowiązującego prawa, to brak realizacji tego obowiązku należy oceniać nie inaczej, jak tylko, jako podlegające karze pieniężnej naruszenie polegające na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy aktywności kierowcy.
W świetle powyższego zarzut zmierzający do wykazania błędnej wykładni spornych w sprawie przepisów nie może być uznany za uzasadniony. W sytuacji gdy ponadto, w rozpatrywanej sprawie nie jest kwestionowany ten element ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wyrokowania, który dotyczy ujawnionej w trakcie kontroli okoliczności nierejestrowania czasu odpoczynku kierowcy na karcie kierowcy (jeżeli rzeczywiście tak miałoby być, jak wywodzi strona skarżąca), to nie ma podstaw, aby twierdzić, że tym samym doszło do niewłaściwego zastosowania przepisu prawa sankcjonującego brak realizacji obowiązku rejestrowania okresów aktywności kierowcy, którą jest również przerwa w pracy oraz okres dziennego odpoczynku.
Jednocześnie – co należy podkreślić w tym miejscu – przedstawionej ocenie oraz formułowanemu na jej podstawie wnioskowi nie sprzeciwia się ten argument, który w kontekście omawianych zarzutów kasacyjnych strona skarżąca formułuje na gruncie zarzutu stawianego w pkt II tiret trzecie petitum skargi kasacyjnej. Z ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie – których prawidłowości strona skarżąca nie podważa, albowiem nie stawia zarzutów opartych na podstawie z pkt 2 art. 174 p.p.s.a., a kwestionowanie stanu faktycznego sprawy nie może następować na podstawie zarzutów błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania przepisów prawa materialnego – nie wynika bowiem, aby w toku czynności kontrolnych oraz czynności wyjaśniających ujawniono okoliczność awarii tachografu, a w jej konsekwencji wysunięcia się karty kierowcy, na którą to okoliczność powołuje się strona skarżąca. Nie dość bowiem, że na wskazaną okoliczność nie przedstawiono żadnego dowodu, to ustalenia stanu faktycznego sprawy potwierdzają okoliczność przeciwną, a mianowicie, iż tachograf był sprawy. Dowodem tego jest to, iż o godzinie 6:35 karta została skutecznie zalogowana do tachografu, który z tym momentem rozpoczął rejestrowanie aktywności kierowcy, co oznacza, że jego funkcjonalność w ogóle nie była zakłócona (por. s. 15 uzasadnienia zaskarżonego wyroku).
Zarzut z pkt II tiret trzecie petitum skargi kasacyjnej, podobnie zresztą jak i zarzut z pkt I tiret drugie wniesionego środka zaskarżenia, na gruncie których strona skarżąca zarzuca naruszenie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym przez jego niezastosowanie, nie mogą być zaś uznane za uzasadnione z następujących powodów.
Z przywołanego przepisu prawa wynika, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji w pełni zasadnie ocenił – uznając w tym względzie stanowisko organu administracji za prawidłowe – że w rozpatrywanej sprawie nie zaktualizowała się określona przywołanym przepisem ustawy przesłanka uwalniająca stronę skarżącą od odpowiedzialności administracyjnej.
W analizowanym zakresie za uzasadnione należy bowiem uznać stanowisko, w świetle którego przywołana regulacja odnosi się wyłącznie do sytuacji i zdarzeń nieoczekiwanych i nadzwyczajnych. Okoliczności i zdarzenia tylko i wyłącznie o takim właśnie charakterze, są tymi, których w rozumieniu przywołanego przepisu, podmiot wykonujący przewóz nie może przewidzieć i nie ma na nie wpływu. Z charakteru i natury tych okoliczności oraz zdarzeń wynika, iż obiektywnie zakłócają one wykonywanie przewozu drogowego w sposób zgodny z przepisami obowiązującego prawa skutkując ich naruszeniem. Dopiero więc ich zaistnienie i wykazanie przez przedsiębiorcę ich zaistnienia oraz ich wpływu na wykonywanie transportu drogowego – albowiem to na nim spoczywa ciężar dowodu w tym zakresie – wyłącza jego odpowiedzialność za stwierdzone naruszenie (delikt) skutkując umorzeniem postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej. W sytuacji, gdy ponadto przywołany przepis ustawy o transporcie drogowym, jako przepis szczególny, podlega wykładni ścisłej, to z całą pewnością, za okoliczność, czy też zdarzenie o wskazanej powyżej naturze i charakterze, nie może być uznane działanie kierowcy zatrudnionego przez przedsiębiorcę wykonującego przewóz drogowy, które w niekwestionowanych okolicznościach stanu faktycznego sprawy polegało na używaniu karty kierowcy należącej do innej osoby naruszając zakaz używania jednej i tej samej karty kierowcy przez kilku kierowców oraz na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wskazań w zakresie odnoszącym się do aktywności kierowcy.
W tej mierze, poza sporem powinno bowiem pozostawać to, że przedsiębiorca jest zobowiązany do takiego zorganizowania pracy przedsiębiorstwa transportowego, aby w przyjętym modelu i schemacie jego działania uwzględnione zostały wszystkie określone w przepisach obowiązującego prawa zasady dotyczące prowadzenia tego rodzaju działalności. Ze swej istoty, model (schemat) ten powinien uwzględniać również adekwatny do jego funkcji, system takiego kształtowania postaw pracowników, aby przez odpowiednie ich motywowanie i dyscyplinowanie eliminować lub co najmniej minimalizować ryzyka zaistnienia zachowań skutkujących naruszaniem przepisów regulujących wykonywanie przewozu drogowego, które to zachowania z pewnością nie korespondują również z interesem samego przedsiębiorcy. Efektywność tego systemu zdeterminowana jest (powinna być) paletą odpowiednio dobranych przez przedsiębiorcę instrumentów kontroli oraz nadzoru, zwłaszcza zaś konsekwencją w ich stosowaniu i tym samym konsekwencją w egzekwowaniu od pracowników przestrzegania obowiązujących zasad (por. np. wyroki NSA z dnia: 17 października 2017 r., sygn. akt II GSK 1003/17; 21 lutego 2013 r., sygn. akt II GSK 2080/11; 30 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 2009/11).
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego za pozbawiony usprawiedliwionych podstaw należało również uznać zarzut z pkt I. tiret trzecie petitum skargi kasacyjnej.
Wbrew stanowisku strony skarżącej, w rozpatrywanej sprawie nie doszło do naruszenia art. 19 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 w sposób, w jaki przedstawiono to w skardze kasacyjnej.
W rozpatrywanej sprawie – jak wynika to z jej akt – w toku przeprowadzonej kontroli doszło do ujawnienia przywołanych na wstępie naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym, co skutkowało wszczęciem postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, a następnie zakończenia tego postępowania adresowaną do jego strony decyzją o nałożeniu – przy uwzględnieniu konsekwencji wynikających z art. 92a ust. 2 przywołanej ustawy – kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł. Nie doszło więc do sytuacji, która w związku ze stwierdzonymi naruszeniami miałaby polegać na wszczęciu z udziałem strony skarżącej więcej niż jednego postępowania, czy też na nałożeniu na nią więcej niż jednej kary, a podstaw, aby tak twierdzić nie uzasadnia okoliczność ukarania kierowcy strony skarżącej na podstawie art. 92 ust. 1 przywołanej ustawy. Jego odpowiedzialność – egzekwowana na innych zasadach oraz w innym trybie – nie dość, że nie wyłącza odpowiedzialności administracyjnej podmiotu wykonującego przewóz drogowy, to również nie uzasadnia twierdzenia o naruszeniu zasady ustanowionej w art. 19 ust. 1 przywołanego rozporządzenia unijnego.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 i art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) i § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI