II GSK 398/22

Naczelny Sąd Administracyjny2022-11-08
NSAinneWysokansa
znaki towaroweprawo własności przemysłowejrenoma znakupodobieństwo znakówochrona znakówUrząd Patentowy RPNSAskarga kasacyjnainterpretacja przepisów

NSA oddalił skargę kasacyjną Urzędu Patentowego RP, potwierdzając, że ocena renomy znaku towarowego powinna opierać się na kryteriach ilościowych, a nie jakościowych, oraz że analiza podobieństwa znaków wymaga uwzględnienia całościowego wrażenia.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Urzędu Patentowego RP od wyroku WSA w Warszawie, który uchylił decyzję Urzędu o oddaleniu sprzeciwu wobec rejestracji znaku towarowego ESSENSIVAL. WSA uznał, że Urząd błędnie ocenił renomę znaku i podobieństwo znaków. NSA oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko WSA co do ilościowego kryterium renomy i konieczności całościowej analizy podobieństwa znaków, wskazując na potrzebę uwzględnienia brzmienia i ogólnego wrażenia.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który uchylił decyzję Urzędu o oddaleniu sprzeciwu wobec udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy ESSENSIVAL PHOPSHOLIPIDE SUPLEMENT DIETY. WSA uznał, że Urząd Patentowy nieprawidłowo ocenił renomę znaku towarowego, koncentrując się na jakości zamiast na ilości i zasięgu, a także błędnie ocenił podobieństwo językowe i fonetyczne znaków ESSENSIVAL i ESSENTIALE. NSA oddalił skargę kasacyjną Urzędu Patentowego. Sąd podkreślił, że renoma znaku towarowego, zgodnie z orzecznictwem TSUE, powinna być oceniana przede wszystkim przez pryzmat stopnia jego znajomości wśród odbiorców (kryterium ilościowe), a nie przez jego jakość czy prestiż. NSA zgodził się również z WSA co do konieczności całościowej analizy podobieństwa znaków, uwzględniającej nie tylko pisownię, ale także brzmienie i ogólne wrażenie, odrzucając argumentację Urzędu o błędnym przyjęciu modelu przeciętnego odbiorcy produktów farmaceutycznych. Sąd wskazał, że ocena stopnia uwagi odbiorców produktów leczniczych powinna być dokonywana indywidualnie dla każdego przypadku.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Renoma znaku towarowego powinna być oceniana przede wszystkim na podstawie kryteriów ilościowych, tj. stopnia jego znajomości wśród znacznej części kręgu odbiorców, zgodnie z orzecznictwem TSUE. Kryteria jakościowe są irrelewantne dla prawnej oceny renomy.

Uzasadnienie

NSA odwołał się do orzecznictwa TSUE (wyrok C-375/97), które wskazuje, że kluczowy jest stopień znajomości znaku wśród odbiorców, a nie jego pozytywne skojarzenia czy prestiż. Renoma w potocznym rozumieniu dobrej reputacji jest prawnie nieistotna dla kwalifikacji znaku jako renomowanego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (5)

Główne

p.w.p. art. 132 § ust. 2 pkt 2 i pkt 3

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Przepis regulujący podstawy sprzeciwu wobec udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy, w tym na podstawie renomy znaku i podobieństwa znaków.

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a) i c)

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa prawna uchylenia decyzji przez WSA z powodu naruszenia prawa materialnego lub istotnych naruszeń proceduralnych.

k.p.a. art. 7, 77 ust. 1, 80, 107 ust. 3

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Przepisy dotyczące prowadzenia postępowania dowodowego, oceny dowodów i uzasadnienia decyzji, które mogły zostać naruszone przez organ.

p.u.s.a. art. 1 § 1 i 2

Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych

Przepisy dotyczące ustroju sądów administracyjnych i zakresu ich kognicji.

p.w.p. art. 246 i 247 § ust. 2

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Przepisy dotyczące postępowania w sprawie sprzeciwu wobec udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Renoma znaku towarowego powinna być oceniana na podstawie kryterium ilościowego (stopień znajomości wśród odbiorców). Analiza podobieństwa znaków musi być całościowa, uwzględniając brzmienie i ogólne wrażenie. Stopień uwagi odbiorców produktów farmaceutycznych należy oceniać indywidualnie dla każdego przypadku.

Odrzucone argumenty

Zarzuty Urzędu Patentowego dotyczące błędnej wykładni art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. (renoma znaku) Zarzuty Urzędu Patentowego dotyczące błędnej wykładni art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. (model przeciętnego odbiorcy) Zarzuty Urzędu Patentowego dotyczące błędnej analizy językowej i fragmentarycznej oceny podobieństwa znaków Zarzuty Urzędu Patentowego dotyczące wadliwości postępowania dowodowego i uzasadnienia decyzji

Godne uwagi sformułowania

renoma znaku towarowego nie została zdefiniowana wymagany stopień znajomości znaku towarowego należy uznać za osiągnięty, gdy wcześniejszy znak jest znany znacznej części kręgu odbiorców kryteria jakościowe uznano za bez znaczenia dla oceny renomowanego charakteru znaku towarowego znak renomowany to zatem po prostu znak dobrze znany odbiorcom nie istnieje uniwersalny model końcowego odbiorcy produktów farmaceutycznych każdy przypadek jest inny i należy go oceniać indywidualnie globalna ocena podobieństwa porównywanych oznaczeń nie może polegać na analizie wybranych elementów znaku bez brania pod uwagę ich powiązania z innymi elementami automatyczne odrzucenie dowodów z badań rynkowych z racji tego, że zostały one przeprowadzone przez podmiot powiązany ze stroną postępowania, stanowi tego wyraźny przykład

Skład orzekający

Gabriela Jyż

przewodniczący

Małgorzata Korycińska

sprawozdawca

Tomasz Smoleń

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ugruntowanie wykładni przepisów dotyczących renomy znaku towarowego i analizy podobieństwa znaków, zwłaszcza w kontekście produktów farmaceutycznych."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji porównania znaków ESSENSIVAL i ESSENTIALE, ale zasady ogólne są szeroko stosowalne.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnych aspektów prawa znaków towarowych, takich jak renoma i podobieństwo, które mają znaczenie praktyczne dla przedsiębiorców. Wyjaśnia kluczowe zasady interpretacji przepisów.

Renoma znaku towarowego: Czy liczy się tylko popularność, czy też dobra opinia?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 398/22 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2022-11-08
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-03-15
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Gabriela Jyż /przewodniczący/
Małgorzata Korycińska /sprawozdawca/
Tomasz Smoleń
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Własność przemysłowa
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 2351/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-10-20
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2003 nr 119 poz 1117
art. 132 ust. 2 pkt 2 i pkt 3
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Małgorzata Korycińska (spr.) Sędzia del. WSA Tomasz Smoleń Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2022 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 października 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 2351/21 w sprawie ze skargi A GmbH w K, Niemcy na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 9 maja 2016 r. nr Sp.62.2015 w przedmiocie oddalenia sprzeciwu w sprawie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz A GmbH w K., Niemcy 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
I
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 20 października 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 2351/21, po rozpoznaniu sprawy ze skargi A GmbH z siedzibą w K., Niemcy (dalej: skarżący) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 9 maja 2016 r. w przedmiocie oddalenia sprzeciwu wobec udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy, w punkcie pierwszym uchylił zaskarżoną decyzję, w punkcie drugim zasądził od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy.
Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej zarejestrował, na wniosek B Sp. z o.o. Sp.k. z siedzibą w K. (dalej: uczestnik) znak towarowy słowno-graficzny ESSENSIVAL PHOPSHOLIPIDE SUPLEMENT DIETY dla towarów w klasie 5 – środki i produkty farmaceutyczne oraz suplementy diety wspomagające regenerację i leczenie wątroby.
W dniu 28 sierpnia 2014 r. A GmbH z siedzibą w K., Niemcy wniósł sprzeciw od decyzji, wskazując w podstawie prawnej art. 132 ust. 2 pkt 2 oraz art. 132 ust. 2 pkt 3 ustawy z 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r., Nr 119 poz. 1117 ze zm., dalej p.w.p.). Podniósł, że jest uprawniony z tytułu rejestracji słownego znaku towarowego ESSENTIALE o nr R.69048, chronionego z pierwszeństwem od 18 września 1990 r. oraz słowno-graficznego znaku towarowego ESSENTIALE o nr R.68500, chronionego z pierwszeństwem od 21 maja 1990 r. Znaki te przeznaczone są do oznaczenia towarów w klasie 5. Znak towarowy ESSENSIVAL jest znakiem słownym, składającym się z jednego elementu słownego, pisanego standardową czcionką w kolorze czarnym. Przeciwstawiony znak towarowy ESSENTIALE o nr R.69048 jest także znakiem słownym, składającym się z jednego elementu słownego, pisanego standardową czcionką w kolorze czarnym, a przeciwstawiony znak towarowy ESSENTIALE o nr R.68500 jest znakiem słowno-graficznym i zawiera napis Essentiale, pisany standardową czcionką w kolorze czarnym oraz element graficzny w postaci zarysu kształtu wątroby, przedstawionego w sposób fantazyjny.
Skarżący wskazał, że przeciwstawione znaki należą do renomowanych, a ponadto że zgłoszony przez uczestnika znak wykazuje wobec nich podobieństwo generujące skojarzenia, mogące przynieść uczestnikowi nienależną korzyść i stwarzać ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. W toku postępowania skarżący złożył dowody na okoliczność renomy znaku.
W odpowiedzi na sprzeciw uprawniony wniósł o jego oddalenie.
Zaskarżoną decyzją z 9 maja 2016 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej oddalił sprzeciw A GmbH z siedzibą w K., Niemcy wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny ESSENSIVAL PHOPSHOLIPIDE SUPLEMENT DIETY o numerze R.259522. Podstawę prawną decyzji stanowił art. 132 ust. 2 pkt 2 i pkt 3 p.w.p. w związku z art. 246 i art. 247 ust. 2 p.w.p.
Uchylając zaskarżoną decyzję Sąd pierwszej instancji ocenił, że organ dokonał nieprawidłowej analizy renomy spornego znaku towarowego, koncentrując się na utożsamieniu renomy z wysoką jakością oznaczanych znakiem towarowym produktów, a jednocześnie marginalizując podstawowy, zdaniem Sądu, wskaźnik ilości, zasięgu znaku. Sąd podniósł ponadto, że organ wybiórczo ocenił materiał dowodowy, pomijając między innymi wyniki badań rynkowych.
Zdaniem Sądu organ przyjął również nieprawidłowy model przeciętnego odbiorcy towarów oznaczonych spornymi znakami. Sąd nie zgodził się ze stanowiskiem organu, zgodnie z którym nabywców produktów leczniczych zaliczać należy do podmiotów o wysokim poziomie wiedzy, a to z uwagi na to, że spożycie produktu leczniczego oddziałuje na wartości dla każdego fundamentalne, tj. zdrowie i jakość życia. Argumentacja ta jest, zdaniem Sądu, nieprawidłowa o tyle, o ile nie jest możliwe przyjmowanie jednolitego wzorca konsumenta w odniesieniu do produktów leczniczych.
Nadto, Sąd za nieprawidłową uznał dokonaną przez organ analizę językową znaków, mającą służyć ocenie podobieństwa znaków, o którym mowa w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Po pierwsze, Sąd wskazał, że nie można uznać członu "essen", wspólnego dla obydwu znaków, jako przedrostka. Po drugie, Sąd nie podzielił poglądu organu, że niektóre słowa, oznaczające pewne produkty farmaceutyczne rozpoczynają się tymi samymi literami, a co za tym idzie ta część wyrazu jest słaba i możliwe jest jej pominięcie w analizie podobieństwa znaków. Sąd zwrócił uwagę na to, co zostało, jego zdaniem, pominięte przez organ, tj. podobieństwo znaków wynikające nie tylko ze wspólnego członu wyrazów, ale również z dźwięcznego "L", którym kończą się obydwa wyrazy wymawiane na głos. Co więcej, dla analizy porównawczej powinno być, zdaniem Sądu, istotne podobieństwo do polskiego wyrazu "esencja", które zważywszy na znaną lekarzom i farmaceutom wymowę języka łacińskiego, skłaniać może do wymowy słowa "essentiale" jako [esencjale] lub [esensjale].
W konsekwencji, Sąd wskazał organowi konieczność dokonania, przy ponownym rozpatrywaniu sprawy, prawidłowej wykładni art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. z pominięciem aspektu jakościowego pojęcia renomy, jak również brania pod uwagę całości materiału dowodowego. Sąd zaznaczył, że w przypadku uznania przez organ charakteru renomowanego znaku przeciwstawionego, należy ustalić ryzyko uzyskania przez uczestnika nieuzasadnionych korzyści z tego powodu, że posłużył się znakiem podobnym do renomowanego. W przypadku uznania braku renomy znaku przeciwstawionego, organ przeprowadzi rzetelną analizę podobieństwa znaku spornego i znaku przeciwstawionego, z uwzględnieniem wszystkich istotnych w tym zakresie aspektów, przy czym ryzyko konfuzji zostanie zweryfikowane nie tylko na podstawie pisanej części końcowej obu porównywanych słów, ale także początków tych wyrazów, ze szczególnym uwzględnieniem ich brzmienia.
W podstawie prawnej wyroku Sąd powołał art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 200 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2022 r. poz. 329 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.).
II
Wyrok WSA w Warszawie zaskarżony został w całości przez Urząd Patentowy RP. W skardze kasacyjnej zarzucono na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. :
1) naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię tj. art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. poprzez uznanie, że o kwalifikacji znaku towarowego jako renomowanego decyduje jedynie kryterium ilościowe, w sytuacji gdy przy badaniu renomy znaku towarowego należy brać pod uwagę również elementy jakościowe;
2) naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię, tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. wyrażającą się uznaniem, że Urząd Patentowy w sposób nieprawidłowy przyjął model przeciętnego odbiorcy towarów oznaczonych analizowanymi w tej sprawie znakami, w sytuacji gdy w orzecznictwie jednoznacznie przyjmuje się, iż w odniesieniu do produktów leczniczych/farmaceutycznych należy przyjąć model odbiorcy o wysokim poziomie uwagi, ponieważ towary te ze swej istoty są nieobojętne dla zdrowia i jako takie zazwyczaj nabywane z namysłem, co ma istotny wpływ na ocenę ryzyka wprowadzenia w błąd;
3) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez dokonanie błędnej analizy językowej, podobieństwa porównywanych znaków i uznaniu, że Urząd Patentowy dokonał fragmentarycznej analizy porównawczej słów "Essentiale" i "Essensival", a zdaniem Sądu, całościowa analiza porównawcza prowadzi do wniosku, iż "analiza językowa obydwu znaków nie wytrzymuje próby weryfikacji z regułami słowotwórstwa oraz logicznego rozumowania", podczas gdy Urząd Patentowy dokonał jednoznacznej, całościowej i prawidłowej analizy porównawczej przedmiotowych znaków w płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, mając na uwadze to, że decydujące znaczenie dla oceny podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń ma kryterium ogólnego wrażenia, jakie znaki te wywierają na przeciętnym odbiorcy;
4) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2022 r. poz. 2000 z późn. zm., dalej: k.p.a.) w związku z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. poprzez bezpodstawne przyjęcie, że Urząd Patentowy w przedmiotowej sprawie nie dokonał jednoznacznej oceny zgłoszonych przez Uprawnionego dowodów, w sytuacji gdy Urząd Patentowy w zaskarżonej decyzji jednoznacznie i całościowo przedstawił argumentację przemawiającą za wydanym rozstrzygnięciem i uzasadnił szczegółowo zajęte stanowisko, wskazując jednocześnie na jakich dowodach rozstrzygnięcie to zostało oparte oraz wyjaśniając dlaczego zgromadzone w aktach sprawy dowody, nie mogły determinować korzystnego rozstrzygnięcia dla strony skarżącej decyzję;
5) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez błędne uznanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, iż uzasadnienie zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego jest wadliwe z uwagi na brak wskazania przyczyn, dla których Urząd Patentowy nie uwzględnił przedstawionego materiału dowodowego przez Uprawnionego, w sytuacji gdy z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wprost wynika, iż Urząd Patentowy przeanalizował cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy odnosząc się do wszystkich dowodów, a wnioski z przeprowadzonej analizy zostały w sposób wyczerpujący przedstawione w wydanej przez Urząd decyzji;
6) naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia tj. art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2021 r. poz. 137, dalej: p.u.s.a.) w związku z art. 3 § 1 p.p.s.a oraz z art. 80 k.p.a., polegające na przesądzeniu przez Sąd, m.in. że "wyraz "essentiale" nie powstaje wskutek złożenia odrębnego słowa "tiale" przez dodanie doń początkowego dodatku "essen" oraz mając na uwadze brzmienie obydwu słów: "Wymawiając je na głos nasuwa się spostrzeżenie, że oba nie tylko zaczynają się identycznie, ale też kończą podobnie - dźwięcznym "L". Ponadto, występujące w języku polskim słowo "esencja", a także znane lekarzom i farmaceutom reguły wymowy języka łacińskiego skłaniać mogą do wymowy słowa "essentiale" jako [esencjale] lub [esensjale], znacząco zmieniając perspektywę analizy porównawczej. Ujawnia się bowiem w ten sposób bliskie podobieństwo słowa wymawianego jako [esensival] i [esencjale] lub [esensjale]. Wnikliwa weryfikacja pisowni obydwu znaków prowadzi do podobnych wniosków. Końcowa część wyrazu "essensival" zawiera zbitkę "ival" łudząco zbliżoną do zawartej w znaku przeciwstawionym "ial" - chociaż Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem zarówno materialnym, jak i procesowym, wskazując poczynione przez organ błędy i nie dokonując własnych ustaleń, a Sąd rozstrzygając powyższą kwestię poczynił własne ustalenia, a tym samym przekroczył zakres kognicji oraz na podstawie art. 153 p.p.s.a. związał organ dokonaną oceną i pozbawił Urząd możliwości dokonania własnych ustaleń faktycznych.
Podnosząc te zarzuty skarżący organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi poprzez jej oddalenie; ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, oraz o zasądzenie zwrotu niezbędnych kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
III
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wniósł o jej oddalenie w całości jako bezzasadnej, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Natomiast uczestnik postępowania wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku oraz o zwrot kosztów według norm przepisanych.
IV
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela poglądu prezentowanego przez skarżący organ, zgodnie z którym o renomie znaku przesądza nie tylko kryterium ilościowe, ale również jakościowe.
W przeszłości występowały faktycznie wątpliwości co do rozumienia pojęcia renomy znaku towarowego, o której mowa w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., wynikały one w dużej mierze z rozbieżności językowych, jakie powstały w procesie implementacji do porządków prawnych państw członkowskich i tłumaczenia Pierwszej Dyrektywy Rady z 21 grudnia 1988 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (Dz. U. UE. L. z 1989 r. Nr 40, str. 1 z późn. zm., dalej: Dyrektywa nr 89/104/EWG) oraz późniejszej Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/95/WE z 22 października 2008 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (Dz. U. UE. L. z 2008 r. Nr 299, str. 25, dalej: Dyrektywa nr 2008/95/WE).
W istocie, w języku polskim wyraz "renoma" z semantycznego punktu widzenia sugerować może dobrą opinię o świadczeniach oferowanych przez przedsiębiorcę pod danym znakiem towarowym. Jak wskazuje się w literaturze przedmiotu "w takim ujęciu renoma jest konieczną cechą znaku towarowego, którą bierze się pod uwagę na etapie oceny naruszenia prawa do znaku towarowego, jeśli uprawniony do znaku renomowanego (w powołanym wyżej rozumieniu) dochodzi ochrony swojego prawa do znaku przed jedną z dwóch postaci naruszeń, tj. przed czerpaniem nienależnych korzyści z renomy swojego znaku lub też szkodzeniem renomie znaku. Trudno bowiem czerpać korzyści z renomy (w znaczeniu dobrej opinii) znaku lub też jej szkodzić, jeśli znak nie wywołuje pozytywnych skojarzeń wśród właściwego kręgu odbiorców. Nie trzeba natomiast wykazywać pozytywnych asocjacji wywoływanych przez znak towarowy renomowany, aby dochodzić jego ochrony przed czerpaniem nienależnych korzyści z charakteru odróżniającego znaku lub też działaniem na szkodę jego charakteru odróżniającego." (por. J. Sitko, Rozdział II Renoma znaku towarowego [w:] Naruszenie prawa do znaku towarowego renomowanego. Studium prawnoporównawcze, Warszawa 2019, publ. LEX).
Od oceny skutków naruszenia prawa do znaku towarowego renomowanego należy jednak wyraźnie odróżnić ocenę samej renomy znaku. W istocie, ani w nieobowiązującej już Dyrektywie nr 2008/95/WE, ani w obowiązującej obecnie Dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2436 z dnia 16 grudnia 2015 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (Dz. U. UE. L. z 2015 r. Nr 336, str. 1 z późn. zm.), ani też w polskiej ustawie Prawo własności przemysłowej pojęcie renomy znaku towarowego nie zostało zdefiniowane. Ochrona znaków renomowanych była jednak wielokrotnie przedmiotem wykładni przez sądy, zarówno krajowe, jak i unijne. Kluczowy w tej mierze był pogląd wyrażony w wyroku Trybunału Sprawiedliwości z 14 września 1999 r., sygn. akt C-375/97 w sprawie General Motors (Chevy) v. Yplon SA (publ. ECR 1999, nr 8-9A, poz. I-5421, dalej: wyrok C-375/97). Jak wynikało z cytowanego wyroku, art. 5 ust. 2 Dyrektywy nr 89/104/EWG ustanowił wymóg określonego stopnia znajomości znaku wśród odbiorców. Tylko wtedy, gdy istnieje wystarczający stopień znajomości tego znaku wśród odbiorców, mogą oni, w konfrontacji z późniejszym znakiem towarowym, skojarzyć oba znaki, nawet jeśli stosowane są one dla niepodobnych towarów lub usług i w konsekwencji wcześniejszy znak może doznać szkody. Wymagany stopień znajomości znaku towarowego należy uznać za osiągnięty, gdy wcześniejszy znak jest znany znacznej części kręgu odbiorców, których dotyczą towary lub usługi objęte tym znakiem towarowym. Badając, czy warunek ten jest spełniony, sąd krajowy musi wziąć pod uwagę wszystkie istotne okoliczności sprawy, w szczególności udział w rynku posiadany przez znak towarowy, intensywność, zasięg geograficzny i czas jego używania, a także wielkość inwestycji poczynionych przez uprawnionego w jego promocję.
Stanowisko to zostało utrzymane również w późniejszych wyrokach (por. przykładowo wyrok SPI z 13 grudnia 2004 r., sygn. akt T-8/03, El Corte Ingles v. OHIM , publ. ZOTSiS 2004, poz. II-4297 czy wyrok SPI z 25 maja 2005 r., sygn. akt T-67/04, Spa Monopole, compagnie fermière de Spa SA/NV v. OHIM, publ. ZOTSiS 2005, poz. II-4297). W przywołanym wyroku C-375/97 wskazana została czysto ilościowa metoda oceny renomy znaku na etapie jego kwalifikacji, zaś kryteria jakościowe uznano za bez znaczenia dla oceny renomowanego charakteru znaku towarowego.
Jak wskazuje się w literaturze przedmiotu, żaden przepis ani żaden wyrok Trybunału Sprawiedliwości nie wymaga, by na etapie kwalifikacji znaku jako renomowanego wzbudzał on szczególne pozytywne skojarzenia czy kojarzył się z prestiżem. Innymi słowy, znak renomowany to zatem po prostu znak dobrze znany odbiorcom (za: Ł. Żelechowski [w:] Prawo własności przemysłowej. Komentarz, red. tomu Ł. Żelechowski, red. serii K. Osajda, Warszawa 2021, art. 132(1), publ. Legalis).
Reasumując, przyjęcie metody jakościowej w ocenie renomy znaku jest nie do pogodzenia z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości. Nie ulega wątpliwości, że w większości sytuacji znaki renomowane są nośnikami pozytywnych wyobrażeń o towarach czy usługach, dla których oznaczania służą, jednak z prawnego punktu widzenia renoma w potocznym rozumieniu dobrej reputacji jest irrelewantna. Stanowisko wyrażone w omówionym wyroku C-375/97 podzielane było wielokrotnie w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok NSA z 8 lipca 2008 r., sygn. akt II GSK 1110/08, z 5 lutego 2013 r., sygn. akt II GSK 2153/11, wyroki z 16 czerwca 2021 r., sygn. akt II GSK 1561/18 oraz II GSK 1185/18, prawomocny wyrok WSA w Warszawie z 19 grudnia 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 1408/11; dostępne w CBOSA). W świetle powyższych argumentów, pierwszy zarzut skargi kasacyjnej jest nietrafny.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela również stanowiska organu wyrażonego w drugim zarzucie skargi kasacyjnej, że Sąd pierwszej instancji przyjął nieprawidłowy wzorzec odbiorcy towarów oznaczonych spornymi znakami, tj. produktów farmaceutycznych. Skarżący kasacyjnie wyraził pogląd, zgodnie z którym w odniesieniu do produktów farmaceutycznych należy przyjąć model odbiorcy o wysokim poziomie uwagi. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ dowodził, że odbiorcami takiego rodzaju produktów są zarówno profesjonaliści, jak i zwykli konsumenci, nawet jednak oni podejmują decyzje o nabyciu produktów leczniczych ze szczególną uwagą ze względu na troskę o swój stan zdrowia.
W przywoływanym już wyroku C-375/97 Trybunał Sprawiedliwości wskazał, że badając renomę znaku należy rozpoznać stopień jego znajomości wśród kręgu odbiorców. Krąg ten zaś musi być oceniany z punktu widzenia znaku towarowego, tj. zależnie od towaru lub usługi, dla których znak jest stosowany. Może być to albo szersze grono odbiorców, albo też specyficzny krąg, na przykład przedsiębiorców w danym sektorze gospodarki. Co do zasady, jak wskazał Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z 27 listopada 2008 r., sygn. akt C-252/07 Intel Corp. Inc. v. CPM UK Ltd. (publ. ZOTSiS 2008, nr 11, poz. I-8823), renoma znaku towarowego, tak samo jak zdolność odróżniająca, musi być oceniana z uwzględnieniem sposobu postrzegania tego znaku przez właściwy krąg odbiorców, składający się z przeciętnych, właściwie poinformowanych, dostatecznie uważnych i rozsądnych konsumentów towarów i usług, dla których został zarejestrowany dany znak.
Nie ulega wątpliwości, że produkty farmaceutyczne, dla których oznaczania służą sporne znaki, należą do szczególnej kategorii towarów, mających specyficzny krąg odbiorców. W wyroku z 28 maja 2020 r., sygn. akt T-724/18 i T-184/19 Sąd podzielił stanowisko Urzędu UE ds. Własności Intelektualnej, że właściwy krąg odbiorców produktów farmaceutycznych składa się z osób zawodowo trudniących się medycyną i z pacjentów jako konsumentów końcowych, jak również wykazuje wysoki poziom uwagi. Jak jednak podniesione zostało we wcześniejszym wyroku SPI z 16 czerwca 2010 r., sygn. akt T-487/08 w sprawie Kureha Corp. v. OHIM (publ. strona internetowa www.curia.europa.eu), poziom uwagi przeciętnego konsumenta produktów farmaceutycznych musi być ustalany indywidualnie dla każdego przypadku, w świetle szczególnych okoliczności sprawy, a w szczególności wskazań terapeutycznych danych produktów. Pogląd ten wyrażany był w orzecznictwie sądów unijnych wielokrotnie (np. SPI z 23 września 2009 r., sygn. akt T-493/07, T-26/08 i T-27/08).
Odnosząc powyższe uwagi do okoliczności rozpoznawanej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że Sąd pierwszej instancji trafnie dostrzegł różnorodność kręgu odbiorców towarów, dla jakich oznaczenia służą sporne znaki towarowe i zasadnie przyjął, za wzorcem wyznaczonym w orzecznictwie sądów unijnych, że nie istnieje uniwersalny model końcowego odbiorcy produktów farmaceutycznych. W judykaturze europejskiej wielokrotnie wskazywano, jeśli chodzi o stopień uwagi odbiorców tego typu produktów, że każdy przypadek jest inny i należy go oceniać indywidualnie. W zaskarżonym wyroku Sąd nie przesądził, jaki był stopień uwagi odbiorców towarów oznaczonych spornymi znakami, lecz wskazał organowi konieczność zbadania tej kwestii, nie zaś przyjmowania określonego modelu odbiorcy w sposób automatyczny.
Przechodząc do dalszych zarzutów skargi kasacyjnej zauważyć należy, że zarzut trzeci i szósty koncentrują się wokół kwestii oceny analizy porównawczej znaków, dlatego zasadne jest łączne odniesienie się do tych zarzutów. Z zarzutami tymi również trudno się zgodzić.
Po pierwsze, zauważyć należy, że Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku częściowo podzielił ocenę organu co do fantazyjnego charakteru oznaczeń oraz identyczności członu "essen" w spornych znakach. Sąd wyraził w zaskarżonym wyroku szereg wskazówek dla organu, określających jakie zagadnienia powinien wziąć pod uwagę ponownie rozpatrując sprawę. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazówki te nie mają jednak charakteru determinującego, jak ocenić ma znaki organ, lecz w jaki sposób i na co zwracając uwagę ma to uczynić.
Po drugie, na aprobatę zasługuje obszerne uzasadnienie przez Sąd pierwszej instancji wyrażonego stanowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny przedstawił szereg argumentów przemawiających, w jego ocenie, za tym, że ocena dokonana przez organ nie została dokonana całościowo. Za niesporne należy uznać, że wspólny dla obydwu znaków człon "essen" nie stanowi przedrostka, a wspólny element znaków nie przesądza sam w sobie o jego słabym charakterze, niewywierającym znaczącego wpływu na ocenę podobieństwa oznaczeń. Co więcej, zasadne jest stanowisko Sądu pierwszej instancji w takim zakresie, w jakim za nietrafne uznał on traktowanie przez organ elementu "essen" jako wyodrębnionego członu wyrazów, bowiem przeczy to podnoszonej przez organ w zarzucie kasacyjnym całościowej ocenie znaków. Jak wynika jasno z orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości z 28 kwietnia 2004 r., sygn. akt C-3/03 P, globalna ocena podobieństwa porównywanych oznaczeń nie może polegać na analizie wybranych elementów znaku bez brania pod uwagę ich powiązania z innymi elementami. Jednocześnie, przy całościowej ocenie podobieństwa oznaczeń możliwe jest, że ocena ta zdominowana zostanie przez szczególnie odróżniające elementy znaku. W literaturze przedmiotu wskazuje się, że nie można wykluczyć, iż "w pewnych sytuacjach znak składa się z jednego słowa, którego części mogą być postrzegane przez właściwy krąg odbiorców jako oddzielne elementy, zwłaszcza wówczas, gdy jeden z członów słowa będzie miał określone znaczenie" (por. Ł. Żelechowski, Komentarz..., op.cit.), jednak w rozpoznawanej sprawie nie zostało wykazane znaczenie elementu "essen".
Mając na uwadze powyższe uwagi, nie sposób podzielić stanowiska skarżącego kasacyjnie, zgodnie z którym Sąd pierwszej instancji błędnie ocenił przeprowadzoną przez organ w sprawie analizę podobieństwa oznaczeń jako niewystarczająco całościową. Wskazówki wyrażone w zaskarżonym wyroku nie przesądzają wyniku oceny oznaczeń przez organ przy ponownym rozpatrywaniu sprawy, jednak trafnie Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę organowi na zagadnienia, które należy wziąć pod rozwagę.
Ostatnią kwestią są zarzuty dotyczące oceny przez Sąd pierwszej instancji prawidłowości postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organ. Zarzuty te w przekonaniu Sądu są chybione, bowiem sama obszerność decyzji nie przesądza o tym, że postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a wyszczególnienie w niej wszystkich dowodów nie świadczy o tym, że zostały one przez organ należycie wzięte pod uwagę podczas prowadzenia postępowania. W istocie automatyczne odrzucenie dowodów z badań rynkowych z racji tego, że zostały one przeprowadzone przez podmiot powiązany ze stroną postępowania, stanowi tego wyraźny przykład.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. (pkt 1 sentencji). O kosztach postępowania kasacyjnego (pkt 2 sentencji) orzeczono w oparciu o art. 204 pkt 2 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI