II GSK 393/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną spółki Z. Sp. z o.o. od wyroku WSA w Warszawie, utrzymując w mocy decyzję Urzędu Patentowego RP odmawiającą udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy "Zircon" w części usług, uznając podobieństwo znaku zgłoszonego do znaku wcześniejszego oraz komplementarność usług.
Spółka Z. Sp. z o.o. zaskarżyła decyzję Urzędu Patentowego RP odmawiającą udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy "Zircon" w części usług z klasy 42. Sąd I instancji oddalił skargę, a NSA w wyroku z 19 czerwca 2024 r. oddalił skargę kasacyjną. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, że znak zgłoszony jest podobny do znaku wcześniejszego (ZIRCON GLASS WIRE) oraz że usługi objęte oboma znakami są komplementarne, co w konsekwencji prowadzi do ryzyka wprowadzenia w błąd konsumentów.
Sprawa dotyczyła odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "Zircon" dla usług z klasy 42 (opracowanie projektów technicznych linii wysokiego napięcia) na rzecz Z. Sp. z o.o. Urząd Patentowy RP uznał, że znak ten jest podobny do wcześniejszego znaku unijnego ZlRCON GLASS WlRE, a usługi objęte oboma znakami są komplementarne, co stwarza ryzyko wprowadzenia w błąd konsumentów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie początkowo uchylił decyzję Urzędu, wskazując na potrzebę dokładniejszego zbadania kręgu odbiorców i porównania usług. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Urząd wydał decyzję utrzymującą w mocy wcześniejsze rozstrzygnięcie, a WSA w kolejnym wyroku oddalił skargę spółki. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, potwierdził prawidłowość oceny Sądu I instancji. NSA uznał, że zarówno podobieństwo oznaczeń (ze względu na dominujący element "Zircon"), jak i komplementarność usług (projektowanie linii wysokiego napięcia jest komplementarne do szerokiego zakresu usług technicznych i badań) zostały prawidłowo ustalone. Sąd podkreślił, że ryzyko wprowadzenia w błąd jest przesłanką negatywną rejestracji znaku towarowego, a ocena ta uwzględnia zarówno podobieństwo znaków, jak i towarów/usług, a także poziom uwagi odbiorców. W konsekwencji, NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego ani procesowego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, komplementarność usług, podobnie jak ich identyczność lub podobieństwo, jest istotnym czynnikiem przy ocenie ryzyka wprowadzenia w błąd konsumentów co do pochodzenia usług, co może stanowić podstawę do odmowy rejestracji znaku towarowego.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że komplementarność usług oznacza ścisły związek między nimi, gdzie jedne są nieodzowne lub istotne dla użycia drugich, co może skłonić konsumentów do uznania, że pochodzą one od tego samego przedsiębiorstwa. Taka sytuacja, w połączeniu z podobieństwem oznaczeń, może prowadzić do ryzyka wprowadzenia w błąd, co jest przesłanką negatywną rejestracji znaku.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (8)
Główne
p.w.p. art. 132 § ust. 2 pkt 2
Ustawa – Prawo własności przemysłowej
Nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku, na który udzielono prawo ochronne lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Komplementarność usług jest uwzględniana przy ocenie ryzyka wprowadzenia w błąd.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do uchylenia decyzji organu w przypadku naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
p.p.s.a. art. 153
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Związanie sądu i organów oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w orzeczeniu sądu.
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zasada związania NSA podstawami i granicami zaskarżenia skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 184
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do oddalenia skargi kasacyjnej.
k.p.a. art. 7
Ustawa – Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek organu działania wnikliwie i wyczerpująco.
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa – Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 107 § § 3
Ustawa – Kodeks postępowania administracyjnego
Wymogi dotyczące uzasadnienia decyzji.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Podobieństwo znaku zgłoszonego do znaku wcześniejszego (element "Zircon"). Komplementarność usług objętych znakami (projektowanie linii wysokiego napięcia vs. szeroki zakres usług technicznych i badań). Ryzyko wprowadzenia w błąd konsumentów co do pochodzenia usług.
Odrzucone argumenty
Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. (niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego). Zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a. poprzez niezastosowanie się do wykładni WSA z poprzedniego wyroku. Zarzut błędnej, rozszerzającej wykładni art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. (komplementarność usług jako przeszkoda rejestracji).
Godne uwagi sformułowania
komplementarność towarów lub usług w kontekście niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd nie ocenia się na podstawie istnienia w odczuciu właściwego kręgu odbiorców związku między rozpatrywanymi towarami i usługami z uwagi na ich charakter, sposób używania czy ich kanały dystrybucji, lecz na podstawie istnienia ścisłego związku między tymi towarami i usługami, to jest nieodzowności lub istotności jednych do użycia drugich, mogącego skłaniać konsumentów do uznania, że za produkcję tych towarów lub za świadczenie tych usług odpowiedzialne jest to samo przedsiębiorstwo. Wspólny element można wyraźnie zidentyfikować, gdy pojawia się niezależnie w każdym znaku. Przeciętny konsument zazwyczaj postrzega znak jako całość i nie analizuje jego różnych szczegółów, faktem pozostaje, że postrzegając znak słowny, rozbije go na elementy, które dla niego sugerują określone znaczenie lub które przypominają znane mu słowa.
Skład orzekający
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
sprawozdawca
Wojciech Kręcisz
członek
Zbigniew Czarnik
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących podobieństwa znaków towarowych, komplementarności usług oraz ryzyka wprowadzenia w błąd w kontekście prawa własności przemysłowej."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji porównania znaków słowno-graficznych i usług z klasy 42, ale zasady oceny podobieństwa i komplementarności mają szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu prawa znaków towarowych – oceny podobieństwa i ryzyka wprowadzenia w błąd, co jest kluczowe dla przedsiębiorców. Wyjaśnia, jak sądy interpretują te pojęcia w praktyce.
“Czy "Zircon" może być znakiem towarowym? NSA rozstrzyga spór o podobieństwo i ryzyko wprowadzenia w błąd.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 393/21 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2024-06-19 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-02-25 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz /sprawozdawca/ Wojciech Kręcisz Zbigniew Czarnik /przewodniczący/ Symbol z opisem 6460 Znaki towarowe Sygn. powiązane VI SA/Wa 284/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-09-30 Skarżony organ Urząd Patentowy RP Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Elżbieta Jabłońska-Gorzelak po rozpoznaniu w dniu 6 czerwca 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Z. Sp. z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 września 2020 r. sygn. akt VI SA/Wa 284/20 w sprawie ze skargi Z. Sp. z o.o. w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 26 listopada 2019 r. nr DT-III.Z.431655.1014.2017.25.eweg w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy w części usług oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 30 września 2020r., sygn. akt VI SA/Wa 284/20 oddalił skargę Z. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: Spółka, Wnioskodawca, Skarżący) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: Urząd, UP) z 26 listopada 2019 r. w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy w części. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: Opisaną wyżej decyzją Urząd, na podstawie art. 245 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2020 r. poz. 286, dalej: p.w.p.), utrzymał w mocy swą wcześniejszą decyzję z 22 czerwca 2017 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno - graficzny "Zircon" nr Z.431655 w części usług, to jest z klasy 42: opracowanie projektów technicznych linii wysokiego napięcia. W decyzji z 22 czerwca 2017 r. UP podał, że chronione wcześniejszym znakiem towarowym ZlRCON GLASS WlRE nr EUTM010895522 (dalej: znak unijny, znak przeciwstawiony) usługi z klasy 42: naukowe i techniczne usługi i badania oraz ich projektowanie, obejmują także zgłoszone przez Spółkę usługi z klasy 42. Urząd, po analizie zakresu usług z kl. 42 w znaku unijnym przyjął, że zgłoszone przez Spółkę usługi dotyczące opracowywania projektów technicznych linii wysokiego napięcia, odnoszą się do terminu: usługi techniczne oraz ich projektowanie, określającego zakres ochrony w tej klasie przeciwstawionego znaku, czyli zawierają się w terminie: projektowanie usług technicznych. W kwestii podobieństwa samych oznaczeń, zgłoszone oznaczenie stanowi znak jednowyrazowy, obejmujący słowo - Zircon. Natomiast znak wcześniejszy składa się z trzech słów: ZIRCON, GLASS i WIRE, a elementem najlepiej wyeksponowanym i pierwszoplanowym jest słowo "zircon". Jest ten element najlepiej widoczny, co jest konsekwencją pogrubienia liter w tym słowie i zastosowania kontrastowego tła wobec koloru liter w nim użytych. Całościowy odbiór wizualny włoskiego znaku wyraźnie eksponuje słowo "zircon", czyniąc pozostałe elementy słowne GLASS i WIRE mniej widocznymi i mniej znaczącymi, które należy uznać jedynie za elementy dodatkowe wobec dominującego słowa ZIRCON. Zdaniem UP podobieństwo ww. znaków wynikające ze zbieżności zawartego w nich słowa przeważa nad różnicami wynikającymi z warstwy graficznej tych znaków. Po rozpatrzeniu wniosku Zgłaszającego o ponowne rozpatrzenie sprawy, Urząd decyzją z 5 grudnia 2017 r. utrzymał w mocy swe opisane rozstrzygnięcie i podzielił zawartą w nim argumentację. Dodał, że usługi z wykazu obu znaków są kierowane do specjalistów, jak i do ogółu odbiorców. Jednak większe znaczenie będzie miała opinia odbiorców, którzy wykazują się niższym poziomem uwagi, gdyż łatwiej mogą być oni wprowadzeni w błąd. Ponadto, jednym z kryteriów oceny komplementarności towarów i usług jest ich przeznaczenie. Zgłoszone w klasie 42 usługi mają to samo przeznaczenie. Porównanie zakresu ochrony przeciwstawionych znaków prowadzi do wniosku, że usługi objęte znakiem zgłoszonym będą miały charakter jednorodzajowy i komplementarny względem usług objętych znakiem przeciwstawionym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi Spółki wyrokiem z 30 maja 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 143/18 uchylił ww. decyzję UP z 5 grudnia 2017 r. Przyjął WSA, że Urząd niedostatecznie rozpoznał istotę usług z wykazu znaku przeciwstawionego, a tym samym niedostatecznie porównał usługi z obu znaków, nie dokonał prawidłowego ustalenia kręgu odbiorców spornego oznaczenia oraz nie dokonał całościowej oceny porównywanych znaków, co nie pozwalało na ocenę w zakresie ryzyka wprowadzenia w błąd w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Zalecił, aby w ponownie przeprowadzonym postępowaniu organ uwzględnił stanowisko WSA oraz odniósł się do argumentów Spółki podniesionych w skardze, w szczególności tych związanych z kręgiem potencjalnych odbiorców obu rodzaju usług. Urząd, po rozpatrzeniu sprawy, decyzją z 26 listopada 2019 r. ponownie utrzymał w mocy swą poprzednią, opisaną wyżej decyzję z 22 czerwca 2017 r. Wyjaśnił, że zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 11 września 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2015 r. poz. 1615; dalej: ustawa zmieniająca), podstawą wydania decyzji są przepisy p.w.p. w brzmieniu z czasu dokonywania zgłoszenia spornego oznaczenia, czyli art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Organ ponownie określił krąg odbiorców usług objętych ochroną przeciwstawionych sobie znaków, że stanowią go nie tylko profesjonaliści (inżynier projektant), ale i podmioty, które nimi nie są. Poszczególne projekty techniczne mogą nabywać też odbiorcy, którzy we własnym zakresie dokonują przeróbek. Mogą też zostać poproszeni przez zatrudnionego przez siebie fachowca o zamówienie pewnego projektu na własną rękę. Ci odbiorcy, nie mając w pamięci dokładnego obrazu znaku towarowego, a tylko przewodnią jego nazwę mogą przez pomyłkę skorzystać z usługi oznaczonej bardzo podobnym znakiem. Co do profesjonalnych odbiorców, UP założył, że wykazują się wyższym poziomem uwagi, z uwagi na posiadaną wiedzę specjalistyczną i doświadczenie w odniesieniu do określonych towarów i usług. Organ wskazał, że znak zgłoszony i znak przeciwstawiony są przeznaczone do oznaczania usług skierowanych do odbiorców, którzy są zainteresowani wykonaniem różnych badań i usług technicznych dających podstawę do wykonania na danym terenie zaplanowanej inwestycji, poprzedzonej wykonaniem jej projektu. Równocześnie porównywane znaki oferują usługi pokrewne. Odbiorcami wskazanych usług będą głównie profesjonaliści z danej branży, ale też odbiorcy indywidualni o różnym stopniu wiedzy, rozeznania i zaawansowania w tym zakresie. Zdaniem UP należy więc przyjąć, że oferowane usługi są skierowane do odbiorców zorientowanych w branży wykonywania badań i usług technicznych oraz w związku z powyższym opracowywania projektów technicznych, dlatego poziom uwagi przeciętnego konsumenta w niniejszej sprawie należy określić jako wyższy niż przeciętny, co równocześnie nie oznacza, że odbiorcami wskazanych usług będą tylko podmioty profesjonalne. Organ podkreślił, że każdy odbiorca przy wyborze źródła towarów lub usług powinien mieć możliwość łatwego rozróżnienia znaków towarowych w obrocie, a więc oznaczenia takie powinny się zdecydowanie różnić od siebie. Relewantny krąg odbiorców będzie tożsamy. Organ stwierdził, że podobieństwo porównywanych usług z klasy 42 nie występuje, lecz ich komplementarność jest bezsporna. W tej sytuacji usługi znaku zgłoszonego, będą miały charakter jednorodzajowy i komplementarny w stosunku do usług wskazanych w znaku przeciwstawionym. Co do usług z porównywanych znaków, według UP, "naukowe i techniczne usługi i badania oraz ich projektowanie" uzupełniają się, są nieodzowne z usługami opracowywania projektów technicznych. Usługi te posiadają te same kanały dystrybucji i ten sam krąg odbiorców. Organ podkreślił, że nawet zgadzając się ze Spółką, że zgłaszane usługi odnoszą się do "projektowania technicznego", to termin ten odnosi się do usług występujących w znaku zgłoszonym w klasie 42 – "projektowanie techniczne". Urząd ocenił ryzyko wprowadzenia w błąd konsumenta co do pochodzenia usług jako duże. Dlatego też przyznanie prawa ochronnego na sporny znak prowadziłoby do mylenia znaków i skutkowałoby konfliktem interesów oraz budziło niepotrzebne wątpliwości w kwestii odróżniania usług nimi oznaczanych od usług oferowanych przez innych uczestników obrotu. Porównując znaki: unijny i zgłoszony w warstwie brzmieniowej, Urząd ponosił podobieństwo fonetyczne znaków, z uwagi na identyczność pierwszego z elementów słownych zawartych w oznaczeniach. Zauważył, że konsument często skupia swoją uwagę na pierwszym elemencie słownym zawartym w znaku i dokonując zakupu towaru i usługi, ogranicza się do wypowiadania tylko pierwszej części znaku, szczególnie, gdy ma ona charakter bardziej wyróżniający w znaku. W warstwie słownej obu oznaczeń dominuje określenie "ZIRCON", podobnie zapisane poprzez tę samą pierwszą literę "z", drugą "i" oraz czwartą "c" z tą różnicą, że w znaku zgłoszonym dużą literą zapisana jest tylko litera "Z", a w znaku unijnym wszystkie litery są duże. Kwestia wielkości liter użytych do zapisu porównywanych oznaczeń nie zmienia tego, że stanowią nadal ten sam wyraz, o tym samym znaczeniu i brzmieniu fonetycznym. Różnica jest jedynie w wyglądzie. Określenie "GLASS WIRE" (szklany, drut, przewód, kabel), występujące w znaku przeciwstawionym, stanowi jedynie uzupełnienie pierwszego członu, a do tego jest określeniem niedystynktywnym względem wskazanych towarów i usług i nie nadaje oznaczeniu charakter odróżniający. Wyrażenie to wpływa na płaszczyznę fonetyczną znaków, gdzie intonacja skupia się także na pierwszym elemencie - słowie "zircon", a dopiero w dalszej kolejności na pozostałych elementach słownych i graficznych. W obu znakach więc jedynie słowo "zircon" jest określeniem fantazyjnym (abstrakcyjnym) zwracającym uwagę odbiorcy, oceniającego oba oznaczenia całościowo. Zdaniem UP również w warstwie znaczeniowej jest duże podobieństwo, gdyż oba znaki odnoszą się do tego samego fantazyjnego określenia - ZIRCON. Kolejne elementy słowne przeciwstawionego znaku nie mają zdolności rejestracyjnej i same w sobie nie mogłyby uzyskać prawa wyłącznego. Porównując warstwę wizualną UP wskazał, że oba znaki są oznaczeniami słowno-graficznymi. Ich warstwa graficzna składa się z zapisanego stylizowaną czcionką słowa "zircon", w przypadku znaku zgłoszonego i dodatkowych elementów słownych "GLASS WIRE" oraz wprowadzeniu kolorów i elementów graficznych w znaku przeciwstawionym. Jednak najbardziej charakterystyczne w całej kompozycji obu porównywanych znaków, jest właśnie dominujące słowo "ZIRCON". Urząd przyjął, że cechą dominującą obu znaków jest wyraz "ZIRCON" i znaki te są rozpoznawalne głównie przez ten element, grafika zaś jest cechą drugorzędną i nie zmienia odbioru całego znaku rozpatrywanego w całości. Jednakże nie można pomijać faktu występowania grafiki. Dominujące słowo ZIRCON w znaku unijnym usytuowane zostało na czarnym tle, co dodatkowo wzmacnia/podkreśla ten wyraz/element, mocniej go uwidaczniając i skupiając na nim uwagę potencjalnych odbiorców. Pozostałe elementy słowne widnieją na jasnym tle i nie mają takiej siły wyróżniającej, co element "ZIRCON". Elementy graficzne (prostokąt z zastosowaną kolorystyką) są tu bowiem neutralne i pełnią jedynie rolę ozdobną wobec użytych słów, nie zmieniając ich przekazu znaczeniowego (dominujących elementów). Nie posiadają silnie fantazyjnego charakteru. W efekcie elementem świadczącym w przeważającej mierze o charakterze odróżniającym i sile odróżniającej znaku jest główny element słowny "ZIRCON", który jest identyczny w warstwie słownej, fonetycznej i znaczeniowej obu oznaczeń. Jest ten element najbardziej charakterystyczny i to on będzie najlepiej postrzegany/zapamiętywany znakach. Urząd doszedł do przekonania, że zarówno przeciętny, jak i dobrze zorientowany konsument będą poszukiwać danej usługi posługując się warstwą słowną oznaczeń i jedynie warstwą słowną, nie zaś opisując elementy graficzne występujące w tym oznaczeniu. Nie miał wątpliwości, że w znakach słowno-graficznych to elementy słowne mają jednak dla odbiorcy większą siłę oddziaływania niż graficzne. Z powyższą decyzją nie zgodził się Zgłaszający i wystąpił ze skargą do WSA w Warszawie. Sąd ten nie dopatrując się wystąpienia przesłanek z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a)-c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1392, dalej: p.p.s.a.), oddalił skargę na mocy art. 151 p.p.s.a. Zauważył także, że w sprawie kluczową kwestią jest związanie, w myśl art. 153 p.p.s.a., organu, jak i Sądu, oceną prawną wyrażoną w poprzednim wyroku WSA w sprawie VI SA/Wa 143/18, co oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem. Natomiast zobowiązany jest do podporządkowania się wcześniejszemu wyrokowi w pełnym zakresie oraz do konsekwentnego reagowania w przypadku stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organem administracji publicznej. Kontrola sądowa rozstrzygnięcia, wydanego w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, sprowadza się do oceny, czy organ podporządkował się wskazanym wytycznym i ocenie prawnej wyrażonej przez sąd, gdyż jest to główne kryterium poprawności nowowydanej decyzji. Przyjął, że rozpoznając sprawę, Sąd związany jest oceną sprawy i wskazaniami zawartymi w wyroku o sygn. akt VI SA/Wa 143/18, zwłaszcza że nie doszło ani do zmiany stanu prawnego, jak również nie nastąpiła żadna zmiana okoliczności faktycznych, które miałyby istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia. Dalsze rozważania na temat legalności zaskarżonego aktu, muszą być prowadzone w oparciu o ocenę prawną i zalecenia zawarte w zacytowanych powyżej wyrokach. WSA przypomniał wskazania Sądu w sprawie VI SA/WA 143/18 i odnosząc je do decyzji z 26 listopada 2019 r., doszedł do przekonania, że UP zastosował się do ww. wytycznych. Organ klarownie i jednoznacznie przedstawił swoje stanowisko co do relacji pomiędzy usługami chronionymi przeciwstawionymi sobie znakami. Urząd uznał, że co prawda podobieństwo przytoczonych usług z klasy 42, nie występuje, lecz komplementarność tych usług jest, zdaniem Urzędu, bezsporna. Za chybiony uznał WSA zarzut naruszenia przez organ art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., poprzez uznanie, że komplementarność usług może stać na przeszkodzie rejestracji znaku towarowego, podczas gdy, w ocenie Skarżącego, przepis ten nie przewiduje jako przesłanki komplementarności tylko identyczność bądź podobieństwo towarów i usług. Urząd został wręcz przez wyrok w sprawie VI SA/Wa 143/18 zobligowany do zbadania, czy pomiędzy usługami chronionymi przeciwstawionymi znakami występuje komplementarność. Odwołując się do orzecznictwa, wyjaśnił WSA, że w celu dokonania oceny podobieństwa rozpatrywanych towarów lub usług należy uwzględnić wszystkie istotne czynniki charakteryzujące wzajemny stosunek tych towarów lub usług. Czynniki te obejmują w szczególności charakter tych towarów lub usług, ich przeznaczenie, sposób używania, podobnie jak to, czy towary lub usługi te konkurują ze sobą, czy też się uzupełniają. Towary lub usługi komplementarne to takie, między którymi istnieje ścisły związek polegający na tym, że jedne są nieodzowne lub istotne do użycia drugich, wobec czego konsumenci mogą uznać, że za produkcję obu tych towarów lub za świadczenie obu tych usług odpowiedzialne jest to samo przedsiębiorstwo. A zatem do celów oceny komplementarnego charakteru towarów i usług należy ostatecznie wziąć pod uwagę sposób, w jaki krąg odbiorców postrzega znaczenie danego towaru lub usługi dla używania innego towaru lub świadczenia innej usługi. Komplementarności towarów i usług w kontekście prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd nie ocenia się na podstawie istnienia w odczuciu właściwego kręgu odbiorców związku między rozpatrywanymi towarami i usługami z uwagi na ich charakter, sposób używania czy ich kanały dystrybucji, lecz na podstawie istnienia ścisłego związku między tymi towarami i usługami, to jest nieodzowności lub istotności jednych do użycia drugich, mogącego skłaniać konsumentów do uznania, że za produkcję tych towarów lub za świadczenie tych usług odpowiedzialne jest to samo przedsiębiorstwo. Tym samym, przeprowadzenie przez organ badania odnośnie komplementarności usług sygnowanych przeciwstawionymi znakami było wręcz konieczne w świetle dyspozycji art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Ponadto było ono prawidłowe, właściwie bowiem organ zidentyfikował, na czym polega komplementarność usług, stosując się w tym względzie do dorobku orzecznictwa i uznając, że usługi komplementarne nie dotyczą usług identycznych, jednakże należą do grupy usług podobnych, uzupełniających się, nieodzownych jedna od drugiej. Sąd zgodził się z oceną organu w kwestii komplementarności usług dotyczących "opracowania projektów technicznych linii wysokiego napięcia" z szeroką paletą "usług technicznych", "badań technicznych" oraz "projektowania usług technicznych" i "projektowania badań technicznych". Za zasadną uznał WSA opinię organu, że projektowanie usług naukowych lub odpowiednio usług technicznych jest tym samym, co opracowywanie projektów tych usług, a zatem jest czynnością polegającą na określeniu sposobu wykonania tych usług. Za sztuczną natomiast należy uznać wykładnię wspomnianych pojęć sprowadzającą się do dostrzegania kategorycznego rozróżnienia w zakresie usług polegających na opracowywaniu projektów technicznych od projektowania usług technicznych. Wąsko ujęta usługa projektowania linii wysokiego napięcia jest niewątpliwie komplementarna wobec szeroko ujętego terminu, obejmującego wszelkie usługi techniczne. Sąd nie podzielił argumentacji Skarżącego, że nie jest możliwe wywiedzenie komplementarności usługi projektowania linii wysokiego napięcia z ogólnie rozumianymi usługami technicznymi, z uwagi na brak, w przypadku tych drugich, materialnego substratu. Organ trafnie zdefiniował wyrażenie "opracowanie projektów technicznych linii wysokiego napięcia" jako sporządzanie dokumentu zawierającego obliczenia, rysunki itp. dotyczące wykonania linii wysokiego napięcia oraz przekonująco uzasadnił, dlaczego jest to usługa komplementarna względem szeroko ujmowanych "usług technicznych" oraz "projektowania usług technicznych". Sąd podzielił także w całości ocenę organu odnośnie podobieństwa przeciwstawionych sobie znaków w obszarze wszystkich trzech płaszczyzn - fonetycznej, znaczeniowej i wizualnej. Istniejące pomiędzy nimi różnice uznał za niewystarczające dla zapewnienia właściwego odróżnienia pochodzenia oznaczanych nimi usług. Obydwa znaki zawierają bowiem to samo fantazyjne określenie "zircon". Natomiast kolejne elementy słowne chronionego znaku, czyli "glass" i "wire" nie mają zdolności rejestracyjnej i same w sobie nie mogłyby uzyskać prawa wyłącznego. Nie zgodził się WSA ze Spółką, że słowo "zircon" nie stanowi szczególnego wyróżnika w znaku przeciwstawionym, gdyż, tak samo, jak pozostałe słowa użyte w unijnym znaku, jest to rzeczownik pisany w języku angielskim, który posiada swoje odpowiednie znaczenie w języku polskim - cyrkon (pospolity minerał z gromady krzemianów wyspowych). Według WSA faktem notoryjnym jest szeroka znajomość angielskich słów "glass" i "wire", w przeciwieństwie do słowa "zircon", które w istocie żadnych konkretnych konotacji nie powoduje. Poza tym, słowo "zircon" jest bardzo charakterystyczne i niewątpliwie będzie najlepiej zapamiętane, także w znaku, w którym współistnieje ze słowami "glass" i "wire". Przyznał rację UP, że zarówno przeciętny, jak i dobrze zorientowany konsument będą poszukiwać danej usługi posługując się warstwą słowną oznaczeń i jedynie warstwą słowną, nie zaś opisując elementy graficzne występujące w tym oznaczeniu. W konsekwencji porównywane znaki oceniane jako całość, są w takim stopniu podobne, że ewidentnie istnieje niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd, co do źródła pochodzenia usług nimi sygnowanych. Przy jednoczesnej komplementarności usług nimi sygnowanych nawet wysoki stopień uwagi odbiorców, nie może wykluczyć ryzyka wprowadzenia ich w błąd. Abstrahując od ewentualnego wykluczenia, tak jak postuluje to skarżący, z kręgu odbiorców usług przez niego oferowanych, indywidualnych odbiorców, to nawet zawężając ten zakres do odbiorców profesjonalnych, również w ich przypadku zwiększony poziom uwagi nie gwarantuje wyeliminowania ryzyka pomyłki. Zauważył, że także w przypadku tego typu odbiorców, wysoki stopień podobieństwa oznaczeń i komplementarność usług, przy znajomości źródła ich pochodzenia, powodować może przypisanie temu właśnie podmiotowi wprowadzania na rynek określonych usług, podczas, gdy oferta pochodzi od jego konkurenta. Przy rejestracji znaku towarowego nie ma przy tym znaczenia rzeczywiste funkcjonowanie na konkretnym rynku, skoro znak z wcześniejszym pierwszeństwem posiada prawa wyłączne również w stosunku do terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, bez żadnych wyjątków. Irrelewantne było, czy znak włoski był rzeczywiście używany. Z opisanym wyrokiem nie zgodził się Zgłaszający i wystąpił ze skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej: NSA), zaskarżając to orzeczenie w całości, na podstawie art. 173 § 1, art. 175 § 1 oraz art. 174 p.p.s.a. (Dz.U. z 2019r. poz. 2325). Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 1. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r. poz. 256; dalej: k.p.a.), poprzez jego niezastosowanie i nieuchylenie decyzji pomimo jej wydania z mającym wpływ na rozstrzygnięcie naruszeniem przepisów postępowania, które wyraziło się w niezebraniu i nierozpatrzeniu materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, co przełożyło się na nieprawidłowe wyjaśnienie stanu faktycznego, jak również na niewskazanie w uzasadnieniu, na jakich dowodach organ oparł swoje ustalenia w odniesieniu do następujących kwestii: a. odnośnie ustalenia, jaki związek zachodzi pomiędzy towarami (usługami) wymienionymi w wykazie zgłaszanego znaku ZIRCON a towarami (usługami) wymienionymi w wykazie zarejestrowanego znaku ZIRCON GLASS WIRE. b. odnośnie ustalenia kanałów dystrybucji przeciwstawianych sobie towarów (usług) c. odnośnie ustalenia właściwego kręgu odbiorców przeciwstawianych sobie towarów (usług), d. odnośnie ustalenia podobieństwa znaków towarowych e. odnośnie ustalenia zaistnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd; 2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 153 p.p.s.a. w zw. z art. 132 ust 2 pkt 2 p.w.p. (Dz.U. z 2013r. poz. 1410, z 2015 r. poz. 1266) mającym do niniejszej sprawy zastosowanie na podstawie art 2 ust 1 ustawy zmieniającej poprzez niezastosowanie się do wykładni wskazanego przepisu p.w.p. dokonanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 30 maja 2018 r., sygn. akt: VI SA/Wa 143/18, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy, z uwagi na fakt iż w zaskarżonym wyroku sąd dokonał własnej, rozszerzającej wykładni wskazanego przepisu prawa materialnego; 3. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 132 ust 2 pkt 2 p.w.p. mającym do niniejszej sprawy zastosowanie na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy zmieniającej poprzez jego błędną, rozszerzającą wykładnię wyrażającą się w uznaniu, iż komplementarność towarów stoi na przeszkodzie rejestracji znaku towarowego, podczas gdy przepis ten wymienia jedynie identyczność lub podobieństwo towarów. Mając na uwadze powyższe zarzuty, Spółka wnosiła o: rozpoznanie sprawy na rozprawie, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Zgłaszający powołał argumenty na poparcie zarzutów. Obecna na rozprawie przed NSA pełnomocnik organu podtrzymała stanowisko prezentowane w decyzjach i wnosiła o oddalenie skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna Wnioskodawcy nie zasługuje na uwzględnienie. Należy na wstępie wyjaśnić, że w postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. (Dz. U. z 2023 r., poz. 259 z późn. zm.) zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, podniesionymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku prawnym przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia wyznaczają zakres jego kontroli przez Sąd odwoławczy. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach opisanych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Skoro nie wystąpiły przypadki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny był związany podstawami skargi kasacyjnej, na mocy art. 183 § 1 w zw. z art. 174 i art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Kontroli instancyjnej, sprawowanej w granicach skargi kasacyjnej, poddany został wyrok Sądu I instancji oddalający skargę na decyzję UP. Jak zaznaczono, podstawę materialnoprawną kontrolowanych rozstrzygnięć: Urzędu i Sądu I instancji stanowił, na mocy art. 2 ust. 1 ustawy zmieniającej, nieobowiązujący już art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Przepis ten, w stanie prawnym wiążącym w sprawie (29 lipca 2014 r. – data zgłoszenia oznaczenia do ochrony) stanowił, że nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku, na który udzielono prawo ochronne lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Wymaga wyjaśnienia, że w celu dokonania oceny występowania ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, o którym mowa w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. należy zbadać w kolejności: identyczność lub podobieństwo towarów (usług), identyczność lub podobieństwo oznaczeń, bo dopiero identyczność lub podobieństwo towarów i znaków może prowadzić do ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów lub usług oznaczonych tymi znakami. Zdaniem składu orzekającego, przepis art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. został, zarówno przez Sąd I instancji, jak i przez UP prawidłowo zinterpretowany, mimo zarzutów Uprawnionego, że przyjęta wykładnia naruszyła równocześnie art. 153 p.p.s.a. (pkt 2 i wiążący się z nim pkt 3 petitum skargi kasacyjnej). Urząd zastosował także prawidłową metodologię oceny ryzyka wprowadzenia w błąd. Jak słusznie stwierdził organ, co zasadnie zaakceptował Sąd I instancji, prawdopodobieństwo (ryzyko) wprowadzenia w błąd zakłada jednoczesne istnienie identyczności lub podobieństwa pomiędzy znakiem zgłaszanym a znakiem wcześniejszym oraz identyczności lub podobieństwa pomiędzy towarami i usługami, dla których dokonuje się zgłoszenia, a tymi, dla których został zarejestrowany wcześniejszy znak towarowy. Przesłanki te powinny być spełnione kumulatywnie. Stwierdzenie braku podobieństwa towarów lub oznaczeń wyłącza ryzyko wprowadzenia w błąd (por. wyroki NSA z: 11 lipca 2023 r., sygn. akt II GSK 426/20; 27 września 2022 r., sygn. akt II GSK 401/19, II GSK 645/19, II GSK 695/19, II GSK 711/19 i powołane w nich orzecznictwo Sądu Unii Europejskiej (dalej: Sądu); 26 kwietnia 2022 r., sygn. akt II GSK 1433/18; opubl. podobnie jak niżej cytowane: orzeczenia.nsa.gov.pl). Przy czym w całościowej ocenie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd należy wziąć pod uwagę przeciętnego konsumenta danej kategorii towarów lub usług, który jest w miarę dobrze poinformowany, w miarę uważny i ostrożny. Należy także uwzględnić okoliczność, że poziom uwagi przeciętnego konsumenta może ulegać zmianom w zależności od tego, o jaką kategorię towarów lub usług chodzi (por. wyroki Sądu z: 13 lutego 2007 r. w sprawie T-256/04, Mundipharma/OHIM - Altana Pharma (RESPICUR, pkt 42; 21 października 2015 r. w sprawie T-664/13, Petco Animal Supplies Stores przeciwko OHIM - Gutiérrez Ariza (PETCO), pkt 43; opubl.: http://eur-lex.europa.eu). Przechodząc do oceny zarzutów skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że najdalej idący zarzut obejmuje nie tylko naruszenie art.153 p.p.s.a., ale jednocześnie błędną wykładnię art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., które to przepisy zakreślały granice ustaleń faktycznych organu i oceny WSA. Zgodnie art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepis prawa uległ zmianie. W orzecznictwie przyjmuje się, że w pojęciu "ocena prawna" mieści się przede wszystkim wykładnia przepisów, a wskazania co do dalszego postępowania, stanowiące konsekwencję oceny prawnej, dotyczą sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie (por. wyrok NSA z 10 stycznia 2023 r., sygn. akt III OSK 6503/21). Naruszenia art. 153 p.p.s.a. Skarżący upatrywał w niezastosowaniu się przez Sąd I instancji w kontrolowanym obecnie wyroku do wykładni art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. dokonanej przez WSA w sprawie VI SA/Wa 143/18 (uchylającym decyzję UP z 5 grudnia 2017 r.), i przeprowadzenie przezeń własnej i błędnej, do tego rozszerzającej wykładni ostatniego, powołanego przepisu, i uznaniu, że komplementarność towarów stoi na przeszkodzie udzieleniu prawa ochronnego na sporny znak co do usług z klasy 42, podczas gdy w przepisie jest jedynie mowa o identyczności bądź podobieństwie towarów/usług (pkt 3 petitum skargi kasacyjnej). Należy podkreślić, że WSA w sprawie VI SA/Wa 143/18 oparł rozstrzygnięcie na podstawie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., tj. uchylił decyzję UP wobec stwierdzenia innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło to mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozważając kwestię identyczności czy podobieństwa usług na gruncie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. WSA podał (s. 16, 17 uzasadnienia), że przy ocenie tejże przesłanki należy uwzględnić szereg czynników, określających relacje między usługami, w tym czy dane towary są między sobą konkurencyjne czy uzupełniające (komplementarne), przy czym organ niedostatecznie rozpoznał istotę usług z wykazu znaku przeciwstawionego (s. 17 uzasadnienia wyroku), a w konkluzji rozważań w tym zakresie przyjął: "W przypadku skarżącej projekt (techniczny) jest efektem usługi, a w przypadku spółki włoskiej chodzi o projekt samej usługi (technicznej). W stanowisku organu brak - jak na razie - przekonywających argumentów za tym, że zakresy ww. usług mogą się pokrywać." (s. 18 uzasadnienia). Odnosząc te zalecenia do decyzji skontrolowanej przez Sąd I instancji w ocenianym obecnie wyroku, Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdza, że ani Sąd I instancji, ani Urząd nie dokonali rozszerzającej wykładni przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Owszem, Urząd w swoich wywodach na temat pojmowania identyczności czy podobieństwa usług przejawił niekonsekwencję (s. 8-10, 14-15 zaskarżonej decyzji), bo na s. 8 uznał, że nie zachodzi podobieństwo, lecz komplementarność usług z klasy 42 w przeciwstawionych znakach; na s. 9 zajął stanowisko, że "komplementarny" zawiera się w pojęciu "podobieństwo" i usługi komplementarne należą do grupy usług podobnych, uzupełniających się, a usługi objęte porównywanymi znakami będą miały charakter jednorodzajowy i komplementarny i zakresy ochrony przeciwstawionych znaków pokrywają się wzajemnie, gdyż obejmują prace tego samego rodzaju, by na s. 15 decyzji dojść do wniosku, że zakresy wykazów znaku przeciwstawionego niejako "wchłaniają" zakres wykazu usług zgłoszonego oznaczenia. Jednakże WSA w skarżonym obecnie wyroku, "uporządkował" wywody organu (s. 14-16 uzasadnienia) i zajął jednoznaczne stanowisko, do czego był zobowiązany w tej sytuacji, na mocy art. 153 p.p.s.a.. Odwołał się do definicji usług komplementarnych (nieodzownych, istotnych jednych dla użycia drugich, uzupełniających się), podał, że wchodzą w zakres usług podobnych, a nie identycznych i po analizie zakresów usług objętych przeciwstawionymi znakami podzielił pogląd UP o ich komplementarnym charakterze. Nie wyszedł poza ocenę i wskazania Sądu w sprawie VI SA/Wa 143/18. Ze stanowiskiem WSA należy się zgodzić. Nie ma podstaw do akceptacji opinii Skarżącego kasacyjnie, że komplementarność towarów/usług nie jest objęta zakresem art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. i stwierdzenie komplementarności towarów/usług nie jest wystarczające do oceny ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, bo musi być z powołanej cechy wywiedzione podobieństwo (s. 6 , 7 skargi kasacyjnej). Tę opinię Spółka zajęła jest wbrew ocenie prawnej WSA w sprawie VI SA/Wa 143/18. W tymże wyroku WSA zauważył również, że podobieństwo towarów i usług zostało omówione w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości w sprawie C-39/97, Canon, w której orzeczono, że przy ocenie podobieństwa towarów należy wziąć pod uwagę wszystkie istotne czynniki odnoszące się do samych tych towarów; czynniki te obejmują między innymi ich charakter, przeznaczenie, sposób wykorzystania oraz to, czy konkurują ze sobą, czy się uzupełniają (pkt 23). Towary (lub usługi) są komplementarne, jeżeli istnieje między nimi ścisły związek, w tym sensie, że jeden jest niezbędny (niezbędny) lub ważny (znaczący) do korzystania z drugiego w taki sposób, że konsumenci mogą sądzić, że odpowiedzialność za wytworzenie tych towarów lub świadczenie tych usług spoczywa na tym samym przedsiębiorstwie. W powoływanym przez Wnioskodawcę wyroku z Sądu w sprawie T-316/07, Commerce AG przeciwko OHIM (easyHotel); opubl Lex 475426 wskazano, że przy dokonywaniu oceny podobieństwa towarów i usług należy uwzględnić wszystkie istotne czynniki charakteryzujące wzajemny stosunek między tymi towarami lub usługami. Czynniki te obejmują w szczególności charakter towarów lub usług, ich przeznaczenie, sposób używania, jak również to, czy te towary lub usługi konkurują ze sobą, czy też się uzupełniają, czyli mają tego rodzaju charakter komplementarny (pkt 45 i cyt. w nim orzeczenia TSUE; pkt 48). Również w Wytycznych dotyczących badania znaków towarowych Unii Europejskiej część C. pkt 3.3.2. (opubl.: https://www.euipo.europa.eu) podano, że do generalnie istotnych czynników badanych w ramach podobieństwa towarów/usług jest komplementarność, gdyż ścisły związek między korzystaniem z dóbr/usług sprawia, że odbiorcy sądzą, że pochodzą one z tego samego źródła. Przy kolejnym założeniu WSA w sprawie VI SA/Wa 143/18, że projekt usługi techniczny stanowi efekt usługi, zespół dokumentów, to w porównaniu z zakresem usług z klasy 42 sygnowanych znakiem przeciwstawionym, m.in.: naukowe i techniczne usługi i badania oraz ich projektowanie, tym bardziej słuszna była konkluzja Urzędu, poparta przez WSA obecnie kontrolujący decyzję UP, że usługi objęte obydwoma znakami co najmniej uzupełniały się (zaprojektowanie, przygotowanie dokumentacji linii wysokiego napięcia nie byłoby możliwe bez innych usług technicznych, czy badań). W cyt. wyroku Sąd wyjaśniał bowiem, że towary lub usługi komplementarne to takie, między którymi istnieje ścisły związek polegający na tym, że jedne są nieodzowne lub istotne do użycia drugich, wobec czego konsumenci mogą myśleć, że za produkcję obu tych towarów lub za świadczenie obu tych usług odpowiedzialne jest to samo przedsiębiorstwo (por. cyt. wyrok w sprawie T-316/07, pkt 57, 58). Należy podnieść, że w przeciwstawionym znaku w zasadzie wykaz towarów stanowił nagłówek klasy 42: badania oraz usługi – naukowe i techniczne, oraz ich projektowanie; analizy przemysłowe i usługi badawcze; projektowanie i ulepszanie sprzętu oraz oprogramowania komputerowego. W uwagach wyjaśniających do tej klasy podano, że klasa ta obejmuje głównie usługi świadczone przez pojedyncze osoby lub zbiorowo, odnoszące się do teoretycznych i praktycznych stron złożonej działalności, w klasie tej ujęte są usługi świadczone przez przedstawicieli takich zawodów jak chemicy, fizycy, inżynierowie, specjaliści komputerowi, lub podobne usługi, a w szczególności: usługi inżynierów lub naukowców w zakresie ocen, opinii, badań oraz sporządzania raportów na polu naukowym i technologicznym (w tym doradztwo technologiczne). Zatem klasa ta obejmuje nie tylko projektowanie usług technicznych, ale szeroki zakres usług o charakterze technicznym, w tym opracowywanie projektów technicznych (np. linii wysokiego napięcia jak w spornym znaku). Wobec tego należało podzielić opinię WSA, że Urząd zastosował się do wytycznych wyroku w sprawie VI SA/Wa 143/18 w kwestii ustalenia zakresu pojęcia: "komplementarność towarów/usług" i zasadnie przyjął podobieństwo, z uwagi na komplementarny charakter usług objętych przeciwstawionymi znakami. Z uwagi na zarzut Skarżącego co do braku ustalenia kanałów dystrybucji przeciwstawionych sobie usług (zarzut z pkt 1 lit. b) petitum skargi kasacyjnej), Sąd I instancji nie widział potrzeby badania tej przesłanki, przyjmując (s. 15 uzasadnienia wyroku), że komplementarności towarów lub usług w kontekście niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd nie ocenia się na podstawie istnienia w odczuciu właściwego kręgu odbiorców związku między rozpatrywanymi towarami i usługami z uwagi na ich charakter, sposób używania czy ich kanały dystrybucji, lecz na podstawie istnienia ścisłego związku między tymi towarami i usługami, to jest nieodzowności lub istotności jednych do użycia drugich, mogącego skłaniać konsumentów do uznania, że za produkcję tych towarów lub za świadczenie tych usług odpowiedzialne jest to samo przedsiębiorstwo (por. wyrok Sądu z 14 maja 2013 r. w sprawie T-249/11, Sanco SA przeciwko OHIM, pkt 56). Zatem zarzut ten należało uznać za niezasadny, skoro przyjęto prawidłową zależność między porównywanymi usługami, że są względem siebie komplementarne. Skarżący kasacyjnie uważał także, że Sąd I instancji nieprawidłowo, z naruszeniem art. 153 p.p.s.a., zinterpretował pojęcie odbiorcy usług, odmiennie aniżeli zalecił WSA w sprawie VI SA/Wa 143/18, co miało istotny wpływ na ocenę podobieństwa usług, oznaczeń, a na końcu prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd, które bowiem winno być oceniane całościowo, zgodnie ze sposobem postrzegania danych oznaczeń i towarów lub usług przez właściwy krąg odbiorców, przy uwzględnieniu wszystkich istotnych czynników występujących w danym przypadku, a w szczególności współzależności między podobieństwem oznaczeń a podobieństwem oznaczonych towarów i usług (por. wyrok Sądu z: 24 października 2019 r. w sprawie T-498/18 ZPD Flis sp. j. przeciwko EUIPO, Lex 2731868, pkt 49; 11listopada 1997r. w sprawie C-251/95 Sabèl, pkt 23; 22 czerwca 1999 r. w sprawie C-342/97 Lloyd Schufabrik, pkt 25). Sąd w sprawie VI SA/Wa 143/18 z jednej strony uznał, że z uwagi na specyficzny charakter usług w klasie 42 nie można przyjąć, że krąg odbiorców tych urządzeń jest potencjalnie szeroki, i każdy niejako może być takim modelowym odbiorcą. Uważał, że skoro towar zaspokaja określone, specjalistyczne - a nie powszechnie występujące - potrzeby, to oznacza, że uwaga nabywców - nawet tych nie związanych z obrotem profesjonalnym obrotem gospodarczym - przy zakupie takich towarów jest wysoka, nabywane są one rzadko, bardzo rozważnie i ze szczególną uwagą. Po czym zalecił Urzędowi prawidłowe ustalenie modelowego odbiorcy towarów, ocenę czy towary oznaczane przeciwstawionymi znakami zaspokajają potrzeby tej samej grupy odbiorców i dopiero na tej podstawie sformułowanie stanowiska w zakresie ryzyka wprowadzenia w błąd w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Urząd, a za nim WSA wyjaśnili wyczerpująco, jak zalecał WSA w sprawie VI SA/Wa 143/18, dlaczego przyjęli, że odbiorcami zgłoszonych usług nie będą tylko podmioty profesjonalne, ale także przeciętni konsumenci, będący specjalistami lub przeciętnymi użytkownikami, a których ze względu na charakter nabywanych usług będzie cechować wyższy poziom uwagi (por. art. 7 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne, opubl.: Dz. U. z 2024 r. poz. 266, dotyczący zawierania umów przez przedsiębiorstwo energetyczne zajmujące się przesyłaniem lub dystrybucją paliw gazowych lub energii o przyłączenie do sieci z podmiotami ubiegającymi się o przyłączenie do sieci instalacji odnawialnego źródła energii, w powiązaniu z ustawą z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii, opubl. Dz. U. z 2023 r. poz. 1436 z póóźn. zm.; wyroki Sądu: w sprawie T-54/16 (NETGURU, pkt 50; z 7 kwietnia 2011 r. w sprawie C-84/08 Intensa Sanpaolo SpA przeciwko OHIM (COMIT), pkt 33, Lex nr 784606). Dlatego niezasadny okazał się także zarzut z pkt 1.lit.c) petitum skargi kasacyjnej. Co do oceny podobieństwa oznaczeń, Sąd w sprawie VI SA/Wa 143/18 nie podzielił konkluzji Urzędu co do analizy podobieństwa porównywanych znaków, mimo że dokonanej na trzech płaszczyznach, jako niewykazującej na tym poziomie oceny, dlaczego elementowi "Zircon" przypisano szczególną moc odróżniającą (s. 20 uzasadnienia wyroku w sprawie VI SA/Wa 143/18). Organ, ponownie rozpatrując sprawę, przedstawił prawidłowe i wyczerpujące stanowisko, zasadnie podzielone przez WSA w obecnej sprawie. Przyjęta metodologia oceny porównanych oznaczeń była zasadna, przeprowadzona z uwzględnieniem, że oba oznaczenia były słowno-graficzne, zawierały wspólny człon "zircon" o charakterze fantazyjnym i odróżniającym, który był elementem dominującym, co zostało jednoznacznie wytłumaczone. Analiza podobieństwa została przeprowadzona na trzech płaszczyznach: fonetycznej, wizualnej, znaczeniowej i do tego całościowo (por. wyrok Sądu w sprawie T-498/18, w którym stwierdzono podobieństwo oznaczeń w: słowno-graficznym znaku towarowym "Happy Moreno choco" ze znakiem, w którym jest tylko element "Moreno" i to właśnie ze względu na wspólny element: Moreno, umieszczony do tego w środku wyrażenia). Natomiast w porównywanych znakach wspólny element: "zircon" zapisany jest na początku znaku przeciwstawionego znaku i w tej sytuacji tym bardziej jest odróżniający na płaszczyźnie wizualnej czy fonetycznej. W orzecznictwie przyjmuje się, że dwa znaki są podobne, gdy z punktu widzenia właściwego kręgu odbiorców są one przynajmniej częściowo identyczne w odniesieniu do jednego lub większej liczby istotnych aspektów (por. wyroki Sądu z: 23 października 2002 r. w sprawie T-6/01, Matratzen + Matratzenmarkt Concord (fig.), pkt 30, Lex 1411178). Chociaż przeciętny konsument zazwyczaj postrzega znak jako całość i nie analizuje jego różnych szczegółów, faktem pozostaje, że postrzegając znak słowny, rozbije go na elementy, które dla niego sugerują określone znaczenie lub które przypominają znane mu słowa. Wspólny element można wyraźnie zidentyfikować, gdy pojawia się niezależnie w każdym znaku. Ważne jest rozróżnienie analizy charakteru odróżniającego składnika znaku i wcześniejszego znaku jako całości. Analiza składników ustala, czy znaki będące w konflikcie pokrywają się w składniku, który jest odróżniający (a zatem ważny), nieodróżniający lub słaby (a zatem mający mniejsze znaczenie w porównaniu znaków towarowych). Jednakże, jeśli którykolwiek znak składa się tylko z jednego elementu, nie można stwierdzić, że element nie ma charakteru odróżniającego (por. wytyczne, część C.pkt 3.2). Wobec powyższego za nietrafny należało uznać zarzut z pkt 1.lit.d.petitum skargi kasacyjnej. W tej sytuacji, skoro Urząd wykazał podobieństwo usług z klasy 42, objętych porównywanymi znakami, podobnie jak podobieństwo oznaczeń, to w odczuciu odbiorców wspólnego dla obu oznaczeń mogło wystąpić ryzyko wprowadzenia w błąd tychże odbiorców co do źródła pochodzenia ww. usług, że widząc usługi oznaczone porównywanymi znakami mogą je utożsamiać jako pochodzące od tego samego podmiotu, względnie przedsiębiorstw. Urząd wykazał w rezultacie wystąpienie wymaganych przez art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. przesłanek uniemożliwiających udzielenie prawa ochronnego na sporny znak w części – co do usług z klasy 42, które to stanowisko słusznie zaakceptował WSA. Tym samym niezasadny okazał się zarzut z pkt 1.lit.e. petitum skargi kasacyjnej. Należy przy tym podnieść, że Skarżący nie przedstawił argumentacji, która podważyłaby wyczerpujące i logiczne wywody Urzędu co do ww. przesłanek, podtrzymane przez WSA. Zgłaszane uchybienia w odniesieniu do ustaleń dotyczących omówionych wyżej przesłanek z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., wystąpienie których skutkuje odmową udzielenia prawa ochronnego na zgłoszone oznaczenie (pkt 1.petitum skargi kasacyjnej), powiązano z naruszeniem art. 145 §1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 kpa, art. 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a., wobec niezebrania i nierozpatrzenia materiału dowodowego w wyczerpujący sposób, co miało skutkować błędną odmową udzielenia prawa ochronnego na sporny znak w części obejmującej usługi z klasy 42. Stanowiska Spółki nie potwierdzają również pisma Urzędu z 16 czerwca 2016 r. i 15 lutego 2017 r. (w aktach adm.), informujące Skarżącą o przeszkodach w udzieleniu prawa ochronnego na sporny znak, przy czym ostatnie pismo UP odnosiło się do przeszkód dotyczących rejestracji spornego znaku dla usług z klasy 42. Decyzję Urząd wydał po zajęciu stanowiska przez Wnioskodawcę. W zaskarżonej decyzji organ odniósł się do argumentów Spółki przedstawionych w piśmie z 21 marca 2017r., odpowiedzi na pismo UP z 15 lutego 2017 r. Brak jest więc podstaw do akceptacji zarzutu Spółki, że organ nie zebrał i nie rozpatrzył wyczerpująco zebranego materiału dowodowego, a WSA nie dostrzegł tego uchybienia. Nie doszło do naruszenia podnoszonych przez Spółkę przepisów k.p.a. w powiązaniu z art. 145 § 1 pkt 1 lit.c) p.p.s.a., którego WSA nie stosował. Wobec powyższego, Urząd wypełnił wskazania co do dalszego postępowania, a tym samym zarzucanie Sądowi I instancji naruszenia art.153 p.p.s.a., w zakresie wskazanym w zarzutach w pkt 2., 3. i 1. należało uznać za nieusprawiedliwione. Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionej podstawie i orzekł w oparciu o art. 184 p.p.s.a., jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI