II GSK 365/20

Naczelny Sąd Administracyjny2023-05-12
NSAtransportoweWysokansa
transport drogowykara pieniężnapotrzeby własneumowa o dziełokontrola drogowalicencjaprawo przedsiębiorcówpostępowanie dowodoweNSA

NSA oddalił skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego, uznając, że WSA prawidłowo uchylił decyzję o karze pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym z powodu niepełnego postępowania dowodowego.

Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na J. K. za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, w tym brak licencji i nieprawidłowe użycie tachografu, podczas kontroli pojazdu należącego do skarżącego, którym kierował jego brat na podstawie umowy o dzieło. WSA uchylił decyzję organu, uznając postępowanie dowodowe za niepełne. NSA oddalił skargę kasacyjną organu, potwierdzając, że organy administracji nie zebrały wystarczających dowodów, aby jednoznacznie zakwalifikować przewóz jako zarobkowy transport drogowy, a kwestia relacji między kierującym a przedsiębiorcą wymagała szerszego wyjaśnienia.

Sprawa wywodzi się z nałożenia kary pieniężnej na J. K. przez organy Inspekcji Transportu Drogowego za naruszenia przepisów o transporcie drogowym. Kontrola drogowa wykazała, że pojazd należący do skarżącego, którym kierował jego brat na podstawie umowy o dzieło, przewoził ładunek (łyżka koparki, szyny metalowe). Kierowca nie okazał wymaganych dokumentów, a pojazd wyposażony był w urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia. Organy nałożyły karę, uznając przewóz za zarobkowy transport drogowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił decyzje organów, stwierdzając, że postępowanie dowodowe było niepełne, a organy nie wyjaśniły wystarczająco charakteru przewozu (czy był to transport na potrzeby własne, czy zarobkowy) oraz relacji między kierującym a przedsiębiorcą. Sąd wskazał na potrzebę przesłuchania stron i zebrania dowodów dotyczących charakteru przewozu i umowy o dzieło. Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię pojęć 'pracownik' i 'przedsiębiorca'. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że WSA prawidłowo wskazał na braki w postępowaniu dowodowym organów. NSA podkreślił, że organy nie zebrały wystarczających dowodów, aby jednoznacznie zakwalifikować przewóz jako zarobkowy transport drogowy, a kwestia, czy kierowanie pojazdem przez brata na podstawie umowy o dzieło może być traktowane jako działanie przedsiębiorcy lub jego pracownika, wymagała szerszego wyjaśnienia. Sąd nie rozpoznał zarzutów materialnoprawnych, uznając je za przedwczesne w świetle nieprawidłowo ustalonego stanu faktycznego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Przewóz drogowy wykonywany przez członka najbliższej rodziny przedsiębiorcy, który nie pozostaje z nim w stosunku zatrudnienia, ale stale mu pomaga, może być kwalifikowany jako transport na potrzeby własne, pod warunkiem spełnienia pozostałych przesłanek. Kwestia ta wymaga jednak szczegółowego postępowania dowodowego, w tym analizy charakteru współpracy i relacji rodzinnych.

Uzasadnienie

Sąd pierwszej instancji uznał, że organy nie zebrały wystarczających dowodów, aby jednoznacznie zakwalifikować przewóz jako zarobkowy transport drogowy. Wskazał na potrzebę wyjaśnienia, czy kierowanie pojazdem przez brata przedsiębiorcy na podstawie umowy o dzieło może być traktowane jako działanie przedsiębiorcy lub jego pracownika w rozumieniu przepisów, a także czy przewóz miał charakter pomocniczy dla działalności gospodarczej. NSA potwierdził, że organy zaniechały przeprowadzenia postępowania dowodowego w stopniu umożliwiającym ustalenie stanu faktycznego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (8)

Główne

u.t.d. art. 4 § pkt 3 lit. a)

Ustawa o transporcie drogowym

Transport drogowy to także każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków przewozu na potrzeby własne.

u.t.d. art. 4 § pkt 4

Ustawa o transporcie drogowym

Definicja przewozu na potrzeby własne, wymagająca spełnienia określonych warunków, w tym prowadzenia pojazdu przez przedsiębiorcę lub jego pracownika.

u.t.d. art. 92 c § ust. 1

Ustawa o transporcie drogowym

Przepis dotyczący nałożenia kary pieniężnej za naruszenia przepisów o transporcie drogowym.

u.t.d. art. Załącznik nr 3 § Lp. 1.1 i 6.1.4

Ustawa o transporcie drogowym

Określa konkretne naruszenia przepisów o transporcie drogowym, za które nakładana jest kara pieniężna.

Pomocnicze

Prawo przedsiębiorców art. 4 § ust. 1 i art. 3

Ustawa Prawo przedsiębiorców

ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych art. 8 § ust. 11

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych

Definicja osoby współpracującej, która może być traktowana jako pracownik w kontekście ubezpieczeń społecznych.

k.p.a. art. 7, 8 § 1, 11, 77 § 1, 78 § 1, 80, 107 § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

Przepisy dotyczące prowadzenia postępowania dowodowego, obowiązku wyjaśniania istotnych okoliczności faktycznych oraz wydawania postanowień.

p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), 133 § 1, 141 § 4

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Przepisy dotyczące podstaw kasacyjnych, w tym naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, oraz wymogów uzasadnienia wyroku.

Argumenty

Skuteczne argumenty

WSA prawidłowo uznał, że postępowanie dowodowe organów było niepełne i nie wyjaśniono wszystkich istotnych okoliczności faktycznych. Organy zignorowały wnioski dowodowe strony i nie odniosły się do jej zarzutów. Kwestia kwalifikacji przewozu (na potrzeby własne vs. zarobkowy) oraz relacji między kierującym a przedsiębiorcą wymagała szerszego wyjaśnienia.

Odrzucone argumenty

Zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przepisów postępowania (art. 141 § 4, art. 133 § 1 p.p.s.a.) nie były zasadne. Zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 7, 8, 11, 77 k.p.a.) nie były zasadne, gdyż WSA prawidłowo wskazał na braki w postępowaniu dowodowym organów. Zarzut naruszenia prawa materialnego (art. 4 pkt 4 lit. a u.t.d.) był przedwczesny w świetle nieprawidłowo ustalonego stanu faktycznego.

Godne uwagi sformułowania

Organy zaniechały przeprowadzenia postępowania dowodowego w stopniu umożliwiającym ustalenie stanu faktycznego sprawy. Pod pojęciem przedsiębiorcy użytym w art. 4 pkt 4 lit. a. u.t.d. można rozumieć także osobę będącą członkiem najbliższej rodziny przedsiębiorcy, zwłaszcza jeżeli pozostaje z przedsiębiorcą we wspólnym gospodarstwie domowym i prowadzi pojazd w jego zastępstwie, a zastępstwo takie ma charakter incydentalny lub awaryjny.

Skład orzekający

Dorota Dąbek

sprawozdawca

Marek Krawczak

członek

Zbigniew Czarnik

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących transportu na potrzeby własne, zakresu postępowania dowodowego w sprawach o nałożenie kar pieniężnych za naruszenia przepisów transportowych, a także szerokiego rozumienia pojęć 'przedsiębiorca' i 'pracownik' w kontekście przepisów o transporcie drogowym."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i wymaga uwzględnienia kontekstu umów cywilnoprawnych oraz relacji rodzinnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu interpretacji przepisów o transporcie drogowym, zwłaszcza w kontekście przewozów na potrzeby własne i relacji rodzinnych. Pokazuje, jak ważne jest prawidłowe przeprowadzenie postępowania dowodowego przez organy administracji.

Czy pomoc brata w transporcie to już zarobkowy przewóz? NSA wyjaśnia, kiedy potrzebna jest licencja.

Sektor

transportowe

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 365/20 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2023-05-12
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2020-05-19
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Dorota Dąbek /sprawozdawca/
Marek Krawczak
Zbigniew Czarnik /przewodniczący/
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne
Transport
Sygn. powiązane
III SA/Gl 384/19 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2019-11-04
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 1481
art. 4 pkt 3 lit. a), art. 4 pkt 4, art. 92 c ust. 1,  Lp. 1.1 i 6.1.4 załącznika nr 3
Ustawa z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw.
Dz.U. 2018 poz 646
art. 4 ust. 1 i art. 3
Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia del. WSA Marek Krawczak po rozpoznaniu w dniu 12 maja 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 4 listopada 2019 r. sygn. akt III SA/Gl 384/19 w sprawie ze skargi J. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 6 lutego 2019 r. nr BP.501.1201.2018.0164.KA12.743 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenia przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz J. K. 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 4 listopada 2019 r., sygn. akt III SA/Gl 384/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w sprawie ze skargi J. K. (dalej: skarżący) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: organ) z dnia 6 lutego 2019 r., nr BP.501.1201.2018.0164.KA12.743, w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym - uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 25 września 2018 r. nr WP.8140.3.34.2018.MP i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz strony skarżącej kwotę 2177 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Powyższy wyrok Sądu I instancji zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
W dniu 2 października 2017 r. w P. przy ul. S. miała miejsce przeprowadzona przez funkcjonariuszy policji kontrola drogowa pojazdu marki MAN o nr rej.(...) , stanowiącego własność skarżącego. Kontrola odbyła się po wypadku drogowym, w którym uczestniczył jako kierowca J. K. – brat skarżącego. W pojeździe był należący do skarżącego ładunek w postaci: łyżki koparki i szyny metalowej. Kierowca nie okazał do kontroli wypisu zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji wspólnotowej. Do kontroli okazał jedynie wypis z zaświadczenia nr (...) na przewozy drogowe na potrzeby własne. Podczas kontroli ustalono również, że pojazd wyposażony był w urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji. Przebieg i ustalenia kontroli zostały zawarte w protokole kontroli nr (...) z dnia 2 października 2017 r. Policja sporządziła protokół kontroli i przesłuchała w charakterze świadka kierowcę.
Pismem z 7 listopada 2017 r., organ zawiadomił skarżącego o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w zakresie stwierdzonych w czasie kontroli naruszeń. Następnie, w wyniku przeprowadzonego postępowania, Śląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydał w dniu 28 lutego 2018r. decyzję, którą nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 9 000,00 zł.
Pismem z 20 marca 2018r. skarżący wniósł odwołanie od w/w decyzji.
Decyzją z 22 maja 2018 r., Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Organ odwoławczy stwierdził, że z zebranego materiału drogowego nie wynika czy w momencie kontroli kierowca wykonywał przewóz drogowy, ponadto nie wyjaśniono czy w momencie wypadku, do którego doszło przed kontrolą, pojazd znajdował się na chodniku czy był na zjeździe. Nakazał, aby organ pierwszej instancji odniósł się do wyjaśnień skarżącego.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Śląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z 25 września 2018 r. nr WP.8140.3.34.2018.MP nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 9 000,00 złotych tytułem popełnienia naruszeń z Lp. 1.1 i 6.1.4 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1481, dalej: u.t.d.).
Decyzją z 6 lutego 2019 r., nr BP.501.1201.2018.0164.KA12, Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Organ odwoławczy przedstawił ustalenia faktyczne i wskazał na wyniki kontroli drogowej pojazdu po wypadku drogowym, w którym uczestniczył jako kierujący brat skarżącego. Kierujący pojazdem okazał do kontroli m.in. wypis z zaświadczenia nr 0350623 na przewozy na potrzeby własne, wydanego skarżącemu (bratu) i umowę o dzieło zawartą 25 września 2017 r. między braćmi. Zgodnie z § 1 ust. 1 umowy wykonawca (J. K.) zobowiązał się do pomocy bratu jako zamawiającemu w wyrównaniu terenu w miejscowości P., za co miał otrzymać od skarżącego wynagrodzenie.
Podczas kontroli przesłuchano kierowcę w charakterze świadka. Z jego zeznań wynikało, że jest zatrudniony u skarżącego (brata) przy wyrównywaniu terenu w P. na podstawie umowy o dzieło. Świadek zeznał, że w dniu kontroli ok. godz. 16:25 wsiadł do ciężarówki brata, w której znajdował się ładunek w postaci łyżki z koparki i szyny metalowej stanowiący własność brata. Wyjaśnił, że ruszył pojazdem do krawędzi jezdni i wtedy doszło do wypadku z udziałem rowerzysty. Brata w tym czasie nie było w kabinie pojazdu, gdyż zamykał bramę stadionu. Zeznał, że nie zapisał danych na wykresówce, bo miał zamiar przejechać ok. 200 m drogą publiczną, nigdy nie wykonywał szkolenia oraz badań dla kierowcy ciężarówki.
Organ ustalił, że skarżący przedsiębiorca nie posiadał licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego ani zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, posiadał natomiast zaświadczenia nr 0350623 na przewozy drogowe rzeczy na potrzeby własne.
Organ odwoławczy nie znalazł podstaw do zastosowania w sprawie art. 92 c ust. 1 u.t.d., nie dopatrzył się bowiem przesłanek wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy, o jakich mowa w tym przepisie.
Skarżący wniósł skargę na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.
Sąd pierwszej instancji uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
WSA wskazał, że kluczowym zagadnieniem w sprawie jest to, czy organy prawidłowo ustaliły w decyzji zaskarżonej oraz ją poprzedzającej, że nie doszło w sprawie do wykonania przewozu na potrzeby własne, tj. czy organy prawidłowo zakwalifikowały skarżącego jako podmiot wykonujący transport drogowy, zobowiązany do posiadania licencji oraz zobowiązany do dokonania sprawdzenia okresowego tachografu.
W ocenie organów wykonywany w dniu kontroli przewóz drogowy nie mógł być uznany za przewóz na potrzeby własne, ponieważ przewóz ten nie spełniał wszystkich przesłanek art. 4 pkt 4 u.t.d., a w szczególności skarżący nie dopełnił warunku z art. 4 pkt 4 lit. a u.t.d., jako że brat skarżącego nie był jego pracownikiem i nie realizował przewozu jako członek najbliższej rodziny przedsiębiorcy, lecz działał w ramach współpracy opartej na umowie cywilnoprawnej.
Zdaniem WSA w przedmiotowej sprawie organ szeroko przytoczył przepisy prawa materialnego, ale nieprzekonujące jest stanowisko organu co do ich zastosowania w przedstawionych i spornych okolicznościach faktycznych co do charakteru przewozu wykonywanego przez skarżącego.
Mając na uwadze przedstawione ustalenia faktyczne oraz obowiązujące przepisy, a także podniesione przez skarżącego zarzuty, Sąd uznał, że organ przedwcześnie zakwalifikował przejazd skarżącego jako krajowy zarobkowy transport drogowy rzeczy, albowiem zgodnie z art. 4 pkt 3 lit. a) u.t.d. - transport drogowy, to także każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w pkt 4.
W ocenie Sądu, organ pochopnie stwierdził, że skarżący nie wykonuje przewozu na potrzeby własne, bowiem nie spełnia wszystkich łącznie warunków przewidzianych w tym przepisie. Sąd pierwszej instancji wskazał, że uzasadnienie rozstrzygnięcia organu nie przekonywało Sądu co do wykonywania przez skarżącego w dniu kontroli zarobkowego transportu drogowego rzeczy. W pojeździe był ładunek w postaci łyżki z koparki i szyny metalowej, ale rzeczy te - jak wynika z akt sprawy - były własnością skarżącego. Skarżący w prowadzonej działalności gospodarczej nie zajmował się transportem drogowym tylko usługami w zakresie przygotowania terenu pod budowę i takie też roboty wykonywał w dniu kontroli, a przejazd drogowy miał charakter pomocniczy. Wedle organu nie był to jednak przejazd spełniający wszystkie warunki konieczne dla uznania go za przejazd na potrzeby własne, bowiem pojazd nie był prowadzony przez przedsiębiorcę ani nie był wykonywany przez jego pracowników. Poza sporem jest, że w zdarzeniu poprzedzającym kontrolę drogową pojazdem kierował brat skarżącego, który pomagał mu w wykonywaniu zleconych robót na podstawie umowy o dzieło, ale także z racji więzi rodzinnych. Rzeczą organu po uchyleniu pierwszej decyzji w sprawie było dokładne wyjaśnienie okoliczności związanych z przewozem i jego charakterem. Skarżący w toku postępowania administracyjnego składał wnioski dowodowe dla wykazania, że przewóz był wykonywany na potrzeby własne, a w szczególności dla wykazania dlaczego brat wykonywał manewr podjazdu do krawędzi drogi i dlaczego skarżący korzystał z pomocy brata. Organ całkowicie zignorował inicjatywę dowodową skarżącego, a w szczególności nie przesłuchał w sprawie ani skarżącego ani jego brata, nie wydał nawet postanowienia w przedmiocie zgłoszonych wniosków dowodowych i nie odniósł się do zarzutów skarżącego w tym przedmiocie. Skarżący słusznie podnosił, że pojęcie przedsiębiorcy i pracownika powinno być rozumiane szerzej niż tylko literalnie, co znajduje wyraz w orzecznictwie sądowoadministracyjnym. Dlatego argumentacja organu, że nie został spełniony ww. warunek, jest w ocenie WSA nieprzekonująca, bowiem tej kwestii organ nie wyjaśnił. Ponadto organ jedynie na podstawie materiału zdjęciowego przyjął, że kontrola drogowa miała miejsce na chodniku, nie odnosząc się do zarzutu skarżącego, że był to zjazd z posesji do drogi.
Wobec powyższego Sąd uznał za słuszne zarzuty mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszenia przez organy art. 7, 8, 10 § 1, 11 i 77 § 1 k.p.a. nakazując, by w ponownie prowadzonym postępowaniu organ uzupełnił postępowanie dowodowe ustalając czy sporne zdarzenie stanowiło wykonywanie transportu drogowego rzeczy lub osób czy też przewóz na potrzeby własne, a jeśli tak to wyjaśniając podstawę prawną obowiązku używania tachografu i podstawę do nałożenia kary na przewóz pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji.
Organ wniósł skargę kasacyjną od wskazanego na wstępie wyroku zarzucając:
1) naruszenie przepisów postępowania tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 133 § 1, art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8 § 1, art. 11, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 ustawy z dnia z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096, dalej także k.p.a.), które miało wpływ na wynik sprawy, poprzez przyjęcie przez Sąd I instancji, że organy administracji nie wyjaśniły w sposób wszechstronny wszystkich okoliczności faktycznych sprawy i nie przeprowadziły w sposób należyty postępowania dowodowego, w tym nie przeprowadziły dowodów zawnioskowanych przez stronę, podczas gdy okoliczności wskazywane przez stronę m.in. dotyczące zamieszkiwania z bratem pod jednym adresem oraz wspólnym prowadzeniem gospodarstwa domowego, nie mogły mieć dla wyniku sprawy żadnego znaczenia, w szczególności nie mogły wpłynąć na zmianę kwalifikacji wykonywanego przewozu jako transportu drogowego, wobec czego niewyjaśnienie tych kwestii nie mogło stanowić naruszenia przepisów postępowania, mającego istotny wpływ na wynik sprawy;
2) naruszenie przepisów postępowania tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 133 § 1, art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8 § 1, art. 11, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a., które miało wpływ na wynik sprawy, poprzez przyjęcie przez Sąd I instancji, że organy administracji nie wyjaśniły w sposób wszechstronny wszystkich okoliczności faktycznych sprawy związanych z miejscem kontroli drogowej pojazdu, w szczególności nie odniosły się do twierdzenia skarżącego, że był to zjazd z posesji do drogi, podczas gdy przeprowadzone przez organ postępowanie dowodowe w tym dokumentacja zdjęciowa i protokół oględzin miejsca zdarzenia jednoznacznie wskazywały, że część pojazdu znajdowała się na chodniku oraz jezdni, czyli w obrębie drogi publicznej, co uzasadniało przyjęcie, że pojazdem wykonywano przewóz drogowy;
3) naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 4 pkt 4 lit a), art. 4 pkt 3 lit. a), art. 33 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2019 r. poz. 58, dalej u.t.d.), art. 4 ust. 1 i art. 3 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (Dz.U. z 2018 r. poz. 646), art. 43¹ ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tj. Dz.U. z 2018 r. poz. 1025, dalej także k.c.) oraz art. 2 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tj. Dz.U. z 2018 r. poz. 917, dalej także k.p.) oraz art. 8 ust. 11 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2019 r. poz. 300), poprzez ich błędną wykładnię lub zastosowanie, a w konsekwencji przyjęcie przez Sąd I instancji, że kierowanie pojazdem przez brata przedsiębiorcy może wypełniać przesłankę prowadzenia pojazdu przez przedsiębiorcę lub jego pracownika, o której mowa w art. 4 pkt 4 lit a) u.t.d. i w konsekwencji kwalifikować sporny przewóz jako przewóz na potrzeby własne, podczas gdy terminu "pracownik" i "przedsiębiorca" użytego na gruncie tego przepisu nie można interpretować rozszerzająco, a w obowiązujących przepisach prawnych brak jest podstaw do objęcia tym terminem także działań brata skarżącego zatrudnionego na podstawie umowy o dzieło, nawet jeżeli motywacją jego działania mogły być więzi rodzinne i pomoc w prowadzeniu działalności gospodarczej świadczona rodzeństwu.
Ponadto organ wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi, zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych i rozpoznanie sprawy na rozprawie.
Argumenty na poparcie powyższych zarzutów zostały przedstawione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik skarżącego wniósł o jej oddalenie i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania wg norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału z dnia 17 lutego 2023 r. sprawa została skierowana na posiedzenie niejawne na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczeniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jedn. Dz.U. z 2021, poz. 2095 ze zm.).
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego nie mogła prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.
W skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty dotyczące naruszenia zarówno przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jak i przepisów prawa materialnego. Co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd przepis prawa materialnego.
Rozpoczynając od oceny najdalej idącego zarzutu procesowego, tj. naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., podniesionego w obu punktach zawierających zarzuty naruszenia przepisów postępowania (punkty 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej), należy uznać, że w tej sprawie nie jest on zasadny.
Art. 141 § 4 p.p.s.a. wskazuje podstawowe elementy konstrukcyjne, które musi zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Zatem naruszenie tego przepisu może mieć miejsce wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera tych elementów, w tym także gdy nie zawiera stanowiska co do przyjętego przez sąd stanu faktycznego, a więc gdy zaskarżony wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej z powodu wadliwości sporządzonego uzasadnienia (por. uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09; to i kolejne cytowane orzeczenia dostępne w Internecie w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Naruszenie to, w myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a., musi być na tyle istotne, aby mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślenia wymaga, że w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest możliwe kwestionowanie stanowiska sądu pierwszej instancji w zakresie prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. wyroki NSA: z 22 czerwca 2016r., sygn. akt I GSK 1821/14; z 6 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 985/17). Zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można zatem łączyć z ocenami i stanowiskiem, jakie prezentuje sąd pierwszej instancji uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, a do tego właśnie zmierza uzasadnienie omawianego zarzutu w skardze kasacyjnej. Zawarty w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wywód w sposób logiczny i jasny przedstawia stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego dotyczące stwierdzonego naruszenia przez organ zasad prawidłowego prowadzenia postepowania wyjaśniającego, wskazuje na podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz zawiera jej wyjaśnienie. Zawarte w uzasadnieniu wyroku motywy jakimi sąd kierował się podejmując orzeczenie są jasne i pozwalają na kontrolę instancyjną w granicach wyznaczonych skargą kasacyjną (art. 183 § 1 p.p.s.a.).
W ocenie NSA nietrafny jest również podniesiony w obu punktach zawierających zarzuty naruszenia przepisów postępowania (punkty 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej) zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. Organ nie wyjaśnił w czym upatruje naruszenia tego przepisu, poprzestając jedynie na sformułowaniu zarzutu naruszenia powyższego przepisu w petitum skargi kasacyjnej, nie przywołując nawet tego przepisu w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
Zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu ustaleń i oceny stanu faktycznego przyjętego za podstawę wyrokowania w sprawie, ani też kwestionowaniu wniosków wyprowadzanych na podstawie akt sprawy (por. np. wyroki NSA z dnia: 21 lipca 2022 r., sygn. akt I OSK 1888/21; 22 marca 2022 r., sygn. akt II GSK 211/22; 26 stycznia 2022 r., sygn. akt I GSK 1172/21; 29 czerwca 2021 r., sygn. akt II GSK 1158/18). Naruszenie art. 133 p.p.s.a. może bowiem stanowić usprawiedliwioną podstawą skargi kasacyjnej tylko wówczas, gdy sąd przyjął jakiś fakt na podstawie źródła znajdującego się poza aktami sprawy, a mianowicie wówczas, gdy wbrew zasadzie wyrażonej w tym przepisie naruszył zakaz wyprowadzania oceny prawnej na podstawie faktów i dowodów niewynikających z akt sprawy, a tym samym zakaz wykraczania poza materiał dowodowy zebrany w postępowaniu zakończonym wydaniem (podjęciem) kontrolowanego aktu (zob. np. wyroki NSA z dnia: 19 października 2010 r. sygn. akt II OSK 1645/09; 12 czerwca 2014 r. sygn. akt I GSK 67/13). Z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika zaś - co już podkreślono - aby skarżący kasacyjnie organ wykazał zaistnienie którejkolwiek z wymienionych powyżej sytuacji, w świetle której za uzasadnione należałoby uznać twierdzenie, że Sąd I instancji wykroczył poza wyznaczone granice, w których mógł operować, a w konsekwencji, aby Sąd ten oparł orzeczenie na ustaleniach, które nie znajdują oparcia w aktach sprawy, a których źródłem miałyby być dowody lub fakty nieznajdujące odzwierciedlenia w aktach sprawy.
W ocenie NSA nie są zasadne także podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty procesowe naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8 § 1, art. 11, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. poprzez przyjęcie przez Sąd, że organ nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności sprawy i nie przeprowadził należycie postępowania dowodowego, w tym nie przeprowadził dowodów zawnioskowanych przez stronę.
Przystępując do oceny zasadności tak sformułowanych zarzutów (punkt 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej) należy stwierdzić, że zakres postępowania dowodowego koniecznego do przeprowadzenia w danej sprawie, ustalają przepisy prawa materialnego. W rozpoznawanej sprawie zakres ten jest wyznaczony przez regulację zawartą w art. 4 pkt 3, 4 i 5 u.t.d., art. 5 ust. 1 u.t.d. oraz art. 33 ust. 1 u.t.d. i w konsekwencji także art. 92 ust. 1 i art. 92 ust. 6 u.t.d. Przepisy te definiują przewóz drogowy, w tym przewóz na potrzeby własne, nakładają obowiązek posiadania licencji na wykonywania transportu drogowego lub zaświadczenia umożliwiającego wykonywanie przewozów na potrzeby własne oraz wprowadzają sankcję za naruszenie tych wymogów. A zatem wskazane w przytoczonych przepisach przesłanki faktyczne powinny być ustalone przez organ, by możliwe było zastosowanie sankcji.
Mając to na uwadze, zasadnie wskazał WSA, że w toku prowadzonego postępowania administracyjnego strona wnioskowała o przeprowadzenie szeregu dowodów istotnych dla wykazania powyższych okoliczności faktycznych, a organ to zignorował, ograniczając się tylko do materiału zebranego przez Policję na miejscu wypadku. Bezsporne w przedmiotowej sprawie było, że dnia 2 października 2017 roku bracia J. K. i J. K. realizowali prace polegające na wyrównaniu i posprzątaniu terenu Stadionu położonego w P.. Istotne dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy były okoliczności wskazane przez Sąd pierwszej instancji jako wymagające ustalenia w tej sprawie. Skarżący J. K. w toku postępowania podnosił, że realizując zlecenie, posiadał zaświadczenie na przewozy na potrzeby własne nr (...) wydane przez Starostę Gliwickiego i zlecone prace wykonywał w ramach niezarobkowego przewozu drogowego. Opisywał też okoliczności, w jakich doszło do zdarzenia, wskazując m.in., że po zakończonych pracach J. K. wyjechał za bramę stadionu i wyszedł z pojazdu celem jej zamknięcia. Z uwagi na fakt, że pojazd uniemożliwiał całkowite zamknięcie ogrodzenia, J. K. poprosił swojego brata aby podjechał kawałek do przodu, co też J. K. uczynił. W momencie gdy J. K. zatrzymał pojazd (pomiędzy bramą stadionu a chodnikiem, nie wyjeżdżając na drogę publiczną) i chciał wyjść z samochodu, doszło do wypadku, którego skarżący nie mógł przewidzieć. Jadąca chodnikiem rowerzystka zderzyła się z dziewięcioletnim chłopcem, w konsekwencji czego dziecko spadło z roweru i upadło pod ciężarówkę stanowiącą własność skarżącego.
Zasadnie Sąd pierwszej instancji uznał, że przeprowadzone w sprawie postępowanie wyjaśniające było niepełne, nie doprowadziło bowiem do ustalenia i oceny wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności faktycznych. Zasadnie odwołał się WSA w tym zakresie do obowiązujących przepisów materialnoprawnych, wyznaczających zakres koniecznego postępowania w tej sprawie. Pod pojęciem przedsiębiorcy użytym w art. 4 pkt 4 lit. a. u.t.d. można rozumieć także osobę będącą członkiem najbliższej rodziny przedsiębiorcy, zwłaszcza jeżeli pozostaje z przedsiębiorcą we wspólnym gospodarstwie domowym i prowadzi pojazd w jego zastępstwie, a zastępstwo takie ma charakter incydentalny lub awaryjny. Jeżeli natomiast członek najbliższej rodziny nie pozostający z przedsiębiorcą w stosunku zatrudnienia, stale mu pomaga wykonując na jego rzecz, w ramach jego przedsiębiorstwa i przy [pic]użyciu jego pojazdów samochodowych przejazdy, o jakich mowa w art. 4 pkt 4 u.t.d., to należy rozważyć, czy nie jest on osobą współpracującą, o jakiej mowa w art. 8 ust. 11 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, którą należy traktować jako pracownika, podlegającego z tytułu stałej współpracy obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu (art. 6 ust. 1 pkt 5). W tych obu sytuacjach należy kwalifikować przewóz w rozumieniu art. 4 pkt 4 u.t.d. (wyrok NSA z dnia 11 października 2012 r., sygn. akt II GSK 1360/11). Organy zaniechały przeprowadzenia postępowania dowodowego w stopniu umożliwiającym ustalenie stanu faktycznego sprawy, co słusznie zostało wskazane przez WSA w Gliwicach.
Na tym etapie postępowania nie mógł być uwzględniony zarzut materialnoprawny podniesiony w punkcie 3. petitum skargi kasacyjnej. Wbrew twierdzeniu skarżącego kasacyjnie organu, Sąd nie dokonał wykładni ani nie zastosował powołanych w punkcie 3. skargi kasacyjnej przepisów wskazując jedynie, że organ nie przeanalizował definicji tam zawartych i że w ponownie prowadzonym postępowaniu powinien to zrobić. Sąd pierwszej instancji nie wypowiedział się zatem wiążąco co do materialnoprawnych podstaw nałożenia na skarżącego kary. Dopiero prawidłowe ustalenie stanu faktycznego stanowiącego podstawę orzekania umożliwi przejście do kontroli zarówno wykładni prawa materialnego, jak i dokonanej subsumpcji w danym stanie faktycznym. Zasadność zarzutów w zakresie błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania przepisu prawa będzie mogła stać się przedmiotem oceny sądu dopiero w świetle niewadliwie ustalonego stanu faktycznego sprawy, w postępowaniu pozbawionym uchybień stwierdzonych przez Sąd pierwszej instancji. W tej sytuacji przedwczesna jest analiza i ocena przez NSA zarzutu skargi kasacyjnej podnoszącego naruszenie przepisów prawa materialnego.
Z przedstawionych powodów należy zatem uznać, że powołane w skardze kasacyjnej zarzuty nie mogły uzasadniać uchylenia zaskarżonego wyroku, którego treść odpowiada prawu.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej na podstawie art. 184 p.p.s.a. (pkt 1 sentencji wyroku).
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono w punkcie 2 sentencji wyroku na podstawie art. 204 pkt 2 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.). Zasądzona kwota stanowi zwrot kosztów za sporządzenie i wniesienie w terminie przewidzianym w art. 179 p.p.s.a. odpowiedzi na skargę kasacyjną przez pełnomocnika skarżącej spółki, który występował przed sądem pierwszej instancji (por. uchwałę NSA z dnia 19 listopada 2012 r., sygn. akt II FPS 4/12).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI